Dodaj do ulubionych

Niewiarygodne, ale prawdziwe

10.01.19, 16:29
Kaczyński wyraził zgodę na opublikowanie zarobków NBP (Narodowy Bank Przekrętów).
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 10.01.19, 17:13
      Być może uznał, że im szybciej ta sprawa zostanie zakończona, tym szybciej ucichnie. W dodatku ugra coś dla siebie:

      Glapiński zostanie kozłem ofiarnym, dobry prezespan ustali górne granice zarobków w NBP, suweren zawyje z zachwytu i zacznie ustawiać się w kolejce do całowania swego dobroczyńcy w...
      • horpyna4 Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 10.01.19, 17:16
        Obawiam się tylko, że Glapińskiemu puszczą nerwy i ujawni kwity związane z początkiem działalności PC (np. Srebrna). No, chyba że będzie ustawka i Glapiński dostanie sporo na otarcie łez, wtedy nie opłaci mu się odgrywanie na prezesie.
        • wiatrwgaciach I pozostawią mu asystentkę 11.01.19, 08:47
          horpyna4 napisała:

          > Obawiam się tylko, że Glapińskiemu puszczą nerwy i ujawni kwity związane z pocz
          > ątkiem działalności PC (np. Srebrna). No, chyba że będzie ustawka i Glapiński d
          > ostanie sporo na otarcie łez, wtedy nie opłaci mu się odgrywanie na prezesie.

          demotywatory.pl/4901697/Asystentka-Glapinskiegops.
          Czy oni są naprawdę aż tak głupi, ze uważają iż Polacy nie wiedzą za co płacą asystentkom?
        • erte2 Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 11.01.19, 09:22
          horpyna4 napisała:
          Obawiam się tylko, że Glapińskiemu puszczą nerwy i ujawni kwity związane z początkiem działalności PC (np. Srebrna)...

          Dlaczego "obawiasz się"? Ja mam taką nadzieję; byłoby to już początkiem spektakularnego końca.
          To że glapiński doskonale zna kulisy budowy finansowej potęgi pisiej mafii jest, jak mawia klasyk, "oczywistą oczywistością"; przecież był jej "głównym księgowym" i prawdopodobnie pomysłodawcą tych przekrętów (kaczyński był na to za głupi i na finansach się nie znał).
          Równie pewne jest to że ma na to różne kwity które, ujawnione, pogrążyłyby kaczyńskiego i cały "zakon" definitywnie.
          Jedno co go zapewne powstrzymuje to to że przy okazji sam by zdrowo oberwał, bo chociaż prawnie niewiele by mu to zaszkodziło (przedawnienie) to kariera ległaby w gruzach. Ale z drugiej strony jakaż to kariera może go czekać jak facet dobiega siedemdziesiątki? A formalnie jest nie do ruszenia, bowiem chroni go konstytucja która nie pozwala na przerwanie jego kadencji (chyba ze udowodniono by mu przestępstwo, ale - patrz wyżej).
          Zaczyna być ciekawie....
          • horpyna4 Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 11.01.19, 09:52
            "Obawiam się" to taki eufemizm. Tak naprawdę to obawiam się, że Glapińskiemu jednak nie puszczą nerwy, on ma raczej mocne.

            Pewnie rozważy wszystkie "za" i "przeciw"; wybierze to, co mu się bardziej opłaci. Przeciw pogrążeniu prezesa przemawia to, że rozwalając władzę może oberwać od następnej za sprawy nowsze od przewałów za PC. No, chyba że zdąży prysnąć do jakiegoś raju, skąd nie ma ekstradycji. Też możliwe, bo kasy chyba tutaj nie trzyma; niewykluczone, że zaplanował taki koniec kariery i tylko czeka na dogodny moment.

            Najbezpieczniej dla niego byłoby najpierw prysnąć, a potem dopiero głośno nadawać o wszystkim. Inaczej może dopaść go seryjny samobójca, a dla prezesa takie rozwiązanie byłoby najlepsze.
          • wiatrwgaciach Posuwanie aystentki nie jest przestępstwem 11.01.19, 17:23
            erte2 napisał: ? A formalnie jest nie do ruszenia, bowiem chroni go kons
            > tytucja która nie pozwala na przerwanie jego kadencji (chyba ze udowodniono by
            > mu przestępstwo, ale - patrz wyżej).
            > Zaczyna być ciekawie....

            Tyle, że zachodni dyrektorzy banków płacą za to z własnej kieszeni.
            W PiSim przypadku jest to nie do udowodnienia, chyba, że asystentka to publicznie ogłosi.
      • wiatrwgaciach Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 10.01.19, 17:25
        horpyna4 napisała:

        > Być może uznał, że im szybciej ta sprawa zostanie zakończona, tym szybciej ucic
        > hnie. W dodatku ugra coś dla siebie:
        >
        > Glapiński zostanie kozłem ofiarnym, dobry prezespan ustali górne granice zarobk
        > ów w NBP, suweren zawyje z zachwytu i zacznie ustawiać się w kolejce do całowan
        > ia swego dobroczyńcy w...


        Rozkalibrowane zwieracze przez oficera WAT
    • yoma Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 11.01.19, 11:18
      A skąd wiesz, że opublikuje prawdziwe?
      • horpyna4 Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 11.01.19, 11:41
        Glapiński będzie migał się od ujawnienia prawdy i prawdopodobnie zełga - na bank poda stałe uposażenie według taryfikatora, ale bez premii. Tyle, że trudno utrzymać w tajemnicy faktyczne zarobki za cały rok, te zgłaszane w PIT. Przecieki są, zwłaszcza z zawiści.

        Najważniejsze jest to, że wkurzył Kaczyńskiego. Do tej pory kwestia "nie mamy pańskiego płaszcza..." była wygłaszana przez PIS pod adresem społeczeństwa, teraz zaczęli między sobą, a konkretnie usłyszał ją Kaczyński. Trzeba przygotować zapas piwa i chipsów, bo będziemy oglądać niezłe naparzanie się.
        • yoma Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 11.01.19, 11:51
          Jak będziemy oglądać, wszystko tajemnica :)

          Właściwie toby trzeba teraz zrobić tak, żeby dużo ludzi jednocześnie napisało do NBP wnioski o ujawnienie płac w trybie dostępu do informacji publicznej. Czynności nagłaśniać i publikować.
    • yoma Re: Niewiarygodne, ale prawdziwe 11.01.19, 13:41
      :)

      m.facebook.com/sokzburaka/photos/a.1452029521697738/2413609192206428/?type=3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka