Dodaj do ulubionych

Nie macie wiekszych zmartwien?

IP: *.zrz.TU-Berlin.DE 22.04.02, 12:40
Pekam ze smiechu jak czytam te wszystkie rzeczy na temat biskupa, jak mu tam
bylo? No tego co go do Rosji nie chca wpuscic. Co to kogo interesuje, ze
jakiegos klechy nie wpuszczaja na terytorium rosyjskie? To jest tak wazna
wiadomosc, by o ty pisac na caly kraj? Toc to smieszne, a wlasciwie zalosne.
Myslalem, te jak SLD-UP wygra wybory to zrobi raz na zawsze porzadek z tymi
koscielnymi pasozytami i darmozjadami, a tu sie okazuje, ze Polska rzadzi
Watykan i ten ledwo sie ruszajacy papiez! I on chce jeszcze wyluskac nasza i
tak juz dziurawa kase panstwowa przyjezdzajac tutaj. Przeciez trzeba bedzie
wydac kupe szmalu na ochrone, krzyze, podswietlanie wiez koscielnych i innych
takich bzdur. Antyklerycy! Nie dajcie sie Kosciolowi i postarajcie sie, by
zniknal ze sceny politycznej. Nie dajcie sie oszolomic takiemu Glempowi,
Rydzykowi i papiezowi! Moim zdaniem sa rzeczy wazniejsze niz (kolejny) przyjazd
papieza i brak zgody na wpuszczenie jakiegos klechy do Rosji. Ave wszystkim!
Obserwuj wątek
    • Gość: Orion Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 16:02
      Jak za komuny dano prztyczka w nos Moskwie, to w Polsce było spokojniej. Teraz
      tutaj prawie wszystkie wiadomości zaczynają się od bpa Mazura. To nie Berlin. :)
      • Gość: Ania Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 16:07
        Orion jak ja napisalam cos podobnego na temat telewizji belgijskiej i
        francuskiej,ze tam nie ma takich informacji to od razu zrobiono ze mnie
        idiotke .A ile gromow posypalo sie na moja glowe.
        • Gość: Orion Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 16:16
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Orion jak ja napisalam cos podobnego na temat telewizji belgijskiej i
          > francuskiej,ze tam nie ma takich informacji to od razu zrobiono ze mnie
          > idiotke .A ile gromow posypalo sie na moja glowe.

          No to teraz już nie jesteś z tym sama.:)) To ty piszesz z Belgii - dopiero teraz
          to zauważyłem. Jak wyjeżdżam z Polski, to wtedy odpoczywam od tych kościelnych
          wiadomości.
    • sceptyk Antykler, glowa do gory 22.04.02, 16:56
      Antyklerze, nie wpadaj w czarna rozpacz. Rozumiem Twe zaniepokojenie i
      chcialbym Cie pocieszyc. Moze sie uda Kosciolowi oszczednie TWYMI pieniedzmi
      gospodarowac i po wizycie Papieza zostanie jeszcze troche grosza, zeby pare
      pijalni piwa i sex-shopow dla Ciebie i Twych kolegow otworzyc. A moze i jakas
      nowa wersje Big Brothera w TV pokaza, kto wie? Trzeba patrzec na zycie z
      optymizmem.
      • Gość: Ania Re: Antykler, glowa do gory IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 17:02
        sceptyk napisał(a):

        > Antyklerze, nie wpadaj w czarna rozpacz. Rozumiem Twe zaniepokojenie i
        > chcialbym Cie pocieszyc. Moze sie uda Kosciolowi oszczednie TWYMI pieniedzmi
        > gospodarowac i po wizycie Papieza zostanie jeszcze troche grosza, zeby pare
        > pijalni piwa i sex-shopow dla Ciebie i Twych kolegow otworzyc. A moze i jakas
        > nowa wersje Big Brothera w TV pokaza, kto wie? Trzeba patrzec na zycie z
        > optymizmem.


        A czy dla mnie otworza dyskorekie z muzykom techno i z ekstazom?
        • sceptyk I Ty, Aniu, tez masz szanse 22.04.02, 19:34
          Trudno mi w tej chwili powiedziec z cala pewnoscia. Zalezy to w zasadzie od
          Twych dalszych tekstow na forum. Twe szanse oceniam dzis na fifty-fifty.

          uklony
          sc-k
          • Gość: Ania Re: I Ty, Aniu, tez masz szanse IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 19:48
            sceptyk napisał(a):

            > Trudno mi w tej chwili powiedziec z cala pewnoscia. Zalezy to w zasadzie od
            > Twych dalszych tekstow na forum. Twe szanse oceniam dzis na fifty-fifty.
            >
            > uklony
            > sc-k

            Ja pisze to co mysle i nie mam zamiaru pisac inaczej bo Tobie sie to nie
            podoba.Przeczytalam co napisales dzis na temat Le Pena na forum informacje
            dnia.Pozwole sobie zacytowac."Le Pen ,nie jest faszysta.Okreslenia faszysta
            elementy postempackie uzywaja w stosunku do kazdego kto im sie nie podoba"A Ty
            jakich okreslen uzywasz do tych,ktorych teksty Ci sie nie podobaja?
            • sceptyk Wyjasniam 22.04.02, 20:04
              Droga Aniu, w stosunku do tych, ktorych teksty mi sie jedynie nie podobaja
              uzywam okreslen roznych, z grubsza mieszczacych sie w zasadch savoir vivre'u.
              Szczegoly zaleza od humoru, nastroju, a takze i plci oponenta. Natomiast na
              teksty, ktore sa dodatkowo glupie, chamskie i antypolskie uzywam czasami
              okreslen bardziej adekwatnych. To zreszta chyba widac na forum, wiec nie bardzo
              rozumiem Twe pytanie. Chodzi Ci o to jaki jestem w zyciu prywatnym?

              uklony
              sc-k
              • Gość: Grog Do Sceptyka IP: *.ipt.aol.com 22.04.02, 23:15
                Wyjasnij w szczegolach prosze, ale konkretnie, w punktach, co uwazasz za teksty
                antypolskie.
    • Gość: t Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 19:44
      >. Antyklerycy! Nie dajcie sie Kosciolowi i postarajcie sie, by
      > zniknal ze sceny politycznej. Nie dajcie sie oszolomic takiemu Glempowi,
      > Rydzykowi i papiezowi! Moim zdaniem sa rzeczy wazniejsze niz (kolejny) przyjazd
      > papieza i brak zgody na wpuszczenie jakiegos klechy do Rosji. Ave wszystkim!

      Kim są ci antyklerycy?
      • Gość: Astra Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.ima.pl 22.04.02, 19:47
        Gość portalu: t napisał(a):

        > >. Antyklerycy! Nie dajcie sie Kosciolowi i postarajcie sie, by
        > > zniknal ze sceny politycznej. Nie dajcie sie oszolomic takiemu Glempowi,
        > > Rydzykowi i papiezowi! Moim zdaniem sa rzeczy wazniejsze niz (kolejny) prz
        > yjazd
        > > papieza i brak zgody na wpuszczenie jakiegos klechy do Rosji. Ave wszystki
        > m!
        >
        > Kim są ci antyklerycy?

        Pewnie są kimś w rodzaju ku-klux-klanu,no bo jak nie lubią czarnego to ...
        • Gość: t Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 19:50
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > Gość portalu: t napisał(a):
          >
          > > >. Antyklerycy! Nie dajcie sie Kosciolowi i postarajcie sie, by
          > > > zniknal ze sceny politycznej. Nie dajcie sie oszolomic takiemu Glempo
          > wi,
          > > > Rydzykowi i papiezowi! Moim zdaniem sa rzeczy wazniejsze niz (kolejny
          > ) prz
          > > yjazd
          > > > papieza i brak zgody na wpuszczenie jakiegos klechy do Rosji. Ave wsz
          > ystki
          > > m!
          > >
          > > Kim są ci antyklerycy?
          >
          > Pewnie są kimś w rodzaju ku-klux-klanu,no bo jak nie lubią czarnego to ...

          Ale z nazwy wynikałoby że ci nie tyle nie lubią księży, co - kleryków. O takiej
          wybiórczości jeszczem nie słyszał.
        • Gość: Ania Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 19:53
          A moze my tylko chcemy zeby kosciol dal nam spokoj .
          • Gość: Astra Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.ima.pl 22.04.02, 20:02
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > A moze my tylko chcemy zeby kosciol dal nam spokoj .

            Ania,nie obniżaj lotów intelektualnych bo pomyślę żeś Oszołom na opak.
            • sceptyk Re: Nie macie wiekszych zmartwien? 22.04.02, 21:27
              Gość portalu: Astra napisał(a):

              >
              > Ania,nie obniżaj lotów intelektualnych bo pomyślę żeś Oszołom na opak.
              ----------------------------------------

              Moloszo?

              • Gość: Ania Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 21:41
                sceptyk napisał(a):

                > Gość portalu: Astra napisał(a):
                >
                > >
                > > Ania,nie obniżaj lotów intelektualnych bo pomyślę żeś Oszołom na opak.
                > ----------------------------------------
                >
                > Moloszo?
                >
                Jedyne co obydwoje z Astra ptraficie to zarzucac przeciwnikom niski poziom
                intelektualny ale ja akurat Wasze opinie mam tam gdzie D-nutka forumowa kazala
                sie calowac.
            • Gość: Ania Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 21:37
              Juz Ci raz napisalam,ze kazda z nas ma prawo do wyrazania wlasnego zdania ja
              przynajmniej Ciebie nie obrazam nie komentuje tego co piszesz i nie wyrazam
              swoich opinii na temat Twego intelektu.Ale mozna i to zmienic.Czy uwazasz,ze
              takie uwagi sa na poziomie?Jezeli tak to ja tez zaczne wtracac takie uwagi
              tylko prosze pozniej nie narzekac,ze obrazam katolikow.
          • Gość: Miedź Br Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.pap / 10.10.10.* 22.04.02, 20:15
            A można wiedzieć w jaki to straszliwy sposób cię Kościół prześladuje?
            • Gość: Ania Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 20:17
              Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

              > A można wiedzieć w jaki to straszliwy sposób cię Kościół prześladuje?

              Kilka dni temu pytalam Cie dlaczego w Polsce nie mozna pokazywac filmu "Amen".A
              mozesz mi dzisiaj odpowiedziec.
              • Gość: t Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 20:32
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Gość portalu: Miedź Br napisał(a):
                >
                > > A można wiedzieć w jaki to straszliwy sposób cię Kościół prześladuje?
                >
                > Kilka dni temu pytalam Cie dlaczego w Polsce nie mozna pokazywac filmu "Amen".A
                >
                > mozesz mi dzisiaj odpowiedziec.

                I to już wszystko? Całe to prześladowanie?
              • Gość: Miedź Br Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.pap / 10.10.10.* 22.04.02, 20:34
                E, nie. Ja na temat filmu "Amen" nic nie pisałem. To ty napisałaś, że Kościół
                cie prześladuje. Więc cię pytam, jak to prześladowanie wygląda.
                • Gość: Ania Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 20:40
                  Wlasnie cenzura koscielna,krytyka oswiaty seksualnej i srodkow
                  antykoncepcyjnych .Taka sytuacja jaka miala miejsce,ze lekarze odmowili
                  kobiecie badan prenatalnych to niby skad sie wziela?Apele do adwokatow by nie
                  brali udzialu w sprawach rozwodowych.Czemu jezeli nie jestem katoliczka nie
                  moge sie normalnie rozwiesc.
                  • Gość: Miedź Br Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.pap / 10.10.10.* 22.04.02, 20:48
                    Cenzurą kościelną? A co ci Kościół cenzuruje? Krytyką? Odmawiasz komuś prawa do
                    krytyki? A temu, kto zrozumie zdanie "Czemu jezeli nie jestem katoliczka nie
                    moge sie normalnie rozwiesc" to juz w ogóle konia z rzędem. Ktoś ci broni?

                  • Gość: t Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 20:49
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Wlasnie cenzura koscielna,krytyka oswiaty seksualnej i srodkow
                    > antykoncepcyjnych .Taka sytuacja jaka miala miejsce,ze lekarze odmowili
                    > kobiecie badan prenatalnych to niby skad sie wziela?Apele do adwokatow by nie
                    > brali udzialu w sprawach rozwodowych.Czemu jezeli nie jestem katoliczka nie
                    > moge sie normalnie rozwiesc.

                    Każdy może krytykować co chce, jak na razie antykoncepcja nie jest
                    zdelegalizowana. O odmowę badań - zapytaj lekarzy. Jesli dystrybutorzy boją się
                    sprowadzić jakiś film - to świadczy o nich. Jak to nie możesz się rozwieść?
                    Szukasz adwokata nie-katolika, albo katolika, który nie dba o takie apele - i
                    hop - załatwione!
                    • Gość: Ania Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 21:26
                      Gość portalu: t napisał(a):

                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      >
                      > > Wlasnie cenzura koscielna,krytyka oswiaty seksualnej i srodkow
                      > > antykoncepcyjnych .Taka sytuacja jaka miala miejsce,ze lekarze odmowili
                      > > kobiecie badan prenatalnych to niby skad sie wziela?Apele do adwokatow by
                      > nie
                      > > brali udzialu w sprawach rozwodowych.Czemu jezeli nie jestem katoliczka ni
                      > e
                      > > moge sie normalnie rozwiesc.
                      >
                      > Każdy może krytykować co chce, jak na razie antykoncepcja nie jest
                      > zdelegalizowana. O odmowę badań - zapytaj lekarzy. Jesli dystrybutorzy boją się
                      >
                      > sprowadzić jakiś film - to świadczy o nich. Jak to nie możesz się rozwieść?
                      > Szukasz adwokata nie-katolika, albo katolika, który nie dba o takie apele - i
                      > hop - załatwione!

                      Twoja hipokryzja mnie powala.=A pod czyim to wplywem lekarze odmawiaja badan?A
                      dlaczego dystrybutorzy sie boja?Co do adwokatow bedzie byc moze tak jak z
                      lekarzami.W szpitalach wszyscy kieruja sie sumieniem i sa katolikami a w
                      prywatnych gabinetach za odpowiednia cene zapominaja o sumieniu.
                      • sceptyk Droga Aniu 22.04.02, 21:42
                        Pozwol, ze napisze pare slow porady. Przyjacielskiej, albowiem jestem ogolnie
                        nastawiony przyjaznie do ludzi, a do kobiet w szczegolnosci. Pisze do Ciebie
                        akurat, bosmy juz wymienili pare razy opinie. Wez ponadto pod uwage, ze jestem
                        w miare doswiadczonym forumowiczem, bo bywam tu, z pewnymi przerwami, juz od
                        roku. Czyli, mysle, znacznie dluzej od Ciebie.

                        A wiec radzilbym, abys mniej impulsywnie odpowiadala na listy oponentow. Pisz
                        sobie wpierw odpowiedz 'na brudno'. Przemysl troche ja, zwlaszcza pod katem czy
                        sie logicznie kupy trzyma. Staraj sie rowniez przewidziec, w ktorych miejscach
                        jest ja latwo podwazyc, czy nawet, nie daj Boze, wysmiac. Jesli znajdziesz
                        takie fragmenty - pozmieniaj. Ponadto dobrze jest miec jakis nadrzedny cel -
                        zwlaszcza na tych 'powazniejszych' watkach. Nieudolne atakowanie Kosciola w
                        Polsce z oddali belgijskiej do takiego celu niezbt sie nadaje.

                        Chcialbym Ci zwrocic uwage, ze ogolnie rzecz biorac wspoldyskutanci traktuja
                        Cie po szarmancku. Jednego dnia to sie moze jednak skonczyc. Na forum juz byly
                        takie Panie, ktore rozzuchwalone grzecznoscia oponentow zaczely sobie pozwalac
                        na zbyt wiele. Zrobiono z nich idiotki i znikly stad. Zwaz, ze tu na forum jest
                        sporo dobrych, ostrych pior. Powiem wprost, ze moze nawet i lepszych od Twego.
                        A zasada na Forum jest przylozyc oponentowi. Wykazac, ze pisze bez sensu. Nie
                        zyczylbym Ci, by Ciebie to spotkalo.

                        Do tyle tej porady. Nie zapieniaj sie po jej przeczytaniu, bo - jak juz
                        rzeklem - jest przyjacielska.

                        pozdrawiam
                        sc-k
                        • Gość: Ania Re: Droga Aniu IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 21:55
                          sceptyk napisał(a):

                          > Pozwol, ze napisze pare slow porady. Przyjacielskiej, albowiem jestem ogolnie
                          > nastawiony przyjaznie do ludzi, a do kobiet w szczegolnosci. Pisze do Ciebie
                          > akurat, bosmy juz wymienili pare razy opinie. Wez ponadto pod uwage, ze jestem
                          > w miare doswiadczonym forumowiczem, bo bywam tu, z pewnymi przerwami, juz od
                          > roku. Czyli, mysle, znacznie dluzej od Ciebie.
                          >
                          > A wiec radzilbym, abys mniej impulsywnie odpowiadala na listy oponentow. Pisz
                          > sobie wpierw odpowiedz 'na brudno'. Przemysl troche ja, zwlaszcza pod katem czy
                          >
                          > sie logicznie kupy trzyma. Staraj sie rowniez przewidziec, w ktorych miejscach
                          > jest ja latwo podwazyc, czy nawet, nie daj Boze, wysmiac. Jesli znajdziesz
                          > takie fragmenty - pozmieniaj. Ponadto dobrze jest miec jakis nadrzedny cel -
                          > zwlaszcza na tych 'powazniejszych' watkach. Nieudolne atakowanie Kosciola w
                          > Polsce z oddali belgijskiej do takiego celu niezbt sie nadaje.
                          >
                          > Chcialbym Ci zwrocic uwage, ze ogolnie rzecz biorac wspoldyskutanci traktuja
                          > Cie po szarmancku. Jednego dnia to sie moze jednak skonczyc. Na forum juz byly
                          > takie Panie, ktore rozzuchwalone grzecznoscia oponentow zaczely sobie pozwalac
                          > na zbyt wiele. Zrobiono z nich idiotki i znikly stad. Zwaz, ze tu na forum jest
                          >
                          > sporo dobrych, ostrych pior. Powiem wprost, ze moze nawet i lepszych od Twego.
                          > A zasada na Forum jest przylozyc oponentowi. Wykazac, ze pisze bez sensu. Nie
                          > zyczylbym Ci, by Ciebie to spotkalo.
                          >
                          > Do tyle tej porady. Nie zapieniaj sie po jej przeczytaniu, bo - jak juz
                          > rzeklem - jest przyjacielska.
                          >
                          > pozdrawiam
                          > sc-k

                          Wcale sie nie zapieniam probke Twoich i nie tylko Twoich mozliwosci juz
                          znam.Gdybym chciala rezygnowac za kazdym razem,gdy ktos mnie obraza to musialabym
                          to robic codziennie .Jezeli jednak ktos bedzie pisal bardzo ostro to ja tez moge
                          zapomniec,ze jestem kobieta i rownie ostro odpowiedziec.Z reszta nie tylko ja
                          tutaj wyrazam swoje opinie o kosciele.Wszystkim Sceptyku kaganca nie nalozysz.
                          • Gość: t Re: Droga Aniu IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 22:23
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > sceptyk napisał(a):
                            >
                            > > Pozwol, ze napisze pare slow porady. Przyjacielskiej, albowiem jestem ogol
                            > nie
                            > > nastawiony przyjaznie do ludzi, a do kobiet w szczegolnosci. Pisze do Cieb
                            > ie
                            > > akurat, bosmy juz wymienili pare razy opinie. Wez ponadto pod uwage, ze je
                            > stem
                            > > w miare doswiadczonym forumowiczem, bo bywam tu, z pewnymi przerwami, juz
                            > od
                            > > roku. Czyli, mysle, znacznie dluzej od Ciebie.
                            > >
                            > > A wiec radzilbym, abys mniej impulsywnie odpowiadala na listy oponentow. P
                            > isz
                            > > sobie wpierw odpowiedz 'na brudno'. Przemysl troche ja, zwlaszcza pod kate
                            > m czy
                            > >
                            > > sie logicznie kupy trzyma. Staraj sie rowniez przewidziec, w ktorych miejs
                            > cach
                            > > jest ja latwo podwazyc, czy nawet, nie daj Boze, wysmiac. Jesli znajdziesz
                            >
                            > > takie fragmenty - pozmieniaj. Ponadto dobrze jest miec jakis nadrzedny cel
                            > -
                            > > zwlaszcza na tych 'powazniejszych' watkach. Nieudolne atakowanie Kosciola
                            > w
                            > > Polsce z oddali belgijskiej do takiego celu niezbt sie nadaje.
                            > >
                            > > Chcialbym Ci zwrocic uwage, ze ogolnie rzecz biorac wspoldyskutanci traktu
                            > ja
                            > > Cie po szarmancku. Jednego dnia to sie moze jednak skonczyc. Na forum juz
                            > byly
                            > > takie Panie, ktore rozzuchwalone grzecznoscia oponentow zaczely sobie pozw
                            > alac
                            > > na zbyt wiele. Zrobiono z nich idiotki i znikly stad. Zwaz, ze tu na forum
                            > jest
                            > >
                            > > sporo dobrych, ostrych pior. Powiem wprost, ze moze nawet i lepszych od Tw
                            > ego.
                            > > A zasada na Forum jest przylozyc oponentowi. Wykazac, ze pisze bez sensu.
                            > Nie
                            > > zyczylbym Ci, by Ciebie to spotkalo.
                            > >
                            > > Do tyle tej porady. Nie zapieniaj sie po jej przeczytaniu, bo - jak juz
                            > > rzeklem - jest przyjacielska.
                            > >
                            > > pozdrawiam
                            > > sc-k
                            >
                            > Wcale sie nie zapieniam probke Twoich i nie tylko Twoich mozliwosci juz
                            > znam.Gdybym chciala rezygnowac za kazdym razem,gdy ktos mnie obraza to musialab
                            > ym
                            > to robic codziennie .Jezeli jednak ktos bedzie pisal bardzo ostro to ja tez mog
                            > e
                            > zapomniec,ze jestem kobieta i rownie ostro odpowiedziec.Z reszta nie tylko ja
                            > tutaj wyrazam swoje opinie o kosciele.Wszystkim Sceptyku kaganca nie nalozysz.

                            Kagańca? to od Kagana?
                          • Gość: Miedź Br Re: Droga Aniu IP: *.pap / 10.10.99.* 23.04.02, 08:46
                            No i widzisz, Sceptyku, niewiele osiągnąłeś swoją gentelmenerią. Ty w nią
                            chlebem, ona w Ciebie kamieniem... Pozdrawiam Cię serdecznie!
                            • Gość: Ania Re: Droga Aniu IP: *.upc.chello.be 23.04.02, 08:53
                              Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

                              > No i widzisz, Sceptyku, niewiele osiągnąłeś swoją gentelmenerią. Ty w nią
                              > chlebem, ona w Ciebie kamieniem... Pozdrawiam Cię serdecznie!

                              Rozumim,ze pozdrowienia byly dla Sceptyka.
                              • Gość: Miedź Br Re: Droga Aniu IP: *.pap / 10.10.99.* 23.04.02, 10:22
                                Rozumiesz słusznie.
                            • sceptyk Miedz Br 23.04.02, 10:52
                              Gość portalu: Miedź Br napisał(a):

                              > No i widzisz, Sceptyku, niewiele osiągnąłeś swoją gentelmenerią. Ty w nią
                              > chlebem, ona w Ciebie kamieniem... Pozdrawiam Cię serdecznie!
                              ---------------------------------

                              Ha, coz mi taki kamien! Mojego dziadka, tez misjonarza, lwy zjadly na rowniku.
                              Nawracanie Ani to moja misja, ktorom bede wypelnial dopoki nie wyjdzie za maz za
                              Oszoloma (z Radia M). A wtedy on bedzie kontynuowal te, wielkie w koncu i wazne,
                              dzielo.

                              obtluczony, pozdrawiam
                              sc-k

                              • Gość: kawa Re: Nawracanie Ani IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 10:56
                                brrrrrrrr
                              • Gość: Ania Re: Miedz Br IP: *.upc.chello.be 23.04.02, 11:01
                                Nic z tego Oszolom dla m,ie za mlody a szkoda bo musze Wam powiedziec,ze mam o
                                nim troche lepsze zdanie niz o niektorych forumowiczkach uwazajacych sie za
                                wielkie intelektualistki a ogladajacych namietnie Big Brothera i jeszcze na
                                dodatek komentujacych ten program na forum o Big Brother.
                      • Gość: t Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 22:28

                        > Twoja hipokryzja mnie powala.=A pod czyim to wplywem lekarze odmawiaja badan?A
                        > dlaczego dystrybutorzy sie boja?Co do adwokatow bedzie byc moze tak jak z
                        > lekarzami.W szpitalach wszyscy kieruja sie sumieniem i sa katolikami a w
                        > prywatnych gabinetach za odpowiednia cene zapominaja o sumieniu.

                        Bardzo dobrze, że istnieją ogólne normy określające zachowanie, nawet jesli
                        czasami bywają naciągane, to i tak bilans wychodzi na plus. Poza tym -
                        odrobina hipokryzji jest jak oliwa smarująca mechanizm. Pomaga!
                        • Gość: Ania Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.upc.chello.be 22.04.02, 22:35
                          Gość portalu: t napisał(a):

                          >
                          > > Twoja hipokryzja mnie powala.=A pod czyim to wplywem lekarze odmawiaja bad
                          > an?A
                          > > dlaczego dystrybutorzy sie boja?Co do adwokatow bedzie byc moze tak jak z
                          >
                          > > lekarzami.W szpitalach wszyscy kieruja sie sumieniem i sa katolikami a w
                          > > prywatnych gabinetach za odpowiednia cene zapominaja o sumieniu.
                          >
                          > Bardzo dobrze, że istnieją ogólne normy określające zachowanie, nawet jesli
                          > czasami bywają naciągane, to i tak bilans wychodzi na plus. Poza tym -
                          > odrobina hipokryzji jest jak oliwa smarująca mechanizm. Pomaga!
                          Czyli Twoim zdaniem postepowanie lekarzy jest normalne moga sobie robic zabiegi
                          byle robili to w podziemiu.Adwokat katolicki moze bronic zbrodniarza ale nie moze
                          brac udzialu w sprawie rozwodowej.Fajnie.
        • Gość: Kraken Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.ipt.aol.com 22.04.02, 19:53
          A MOZE....STRACH POMYSLEC!dO SIERPNIA SZLAG TRAFI TEGO BIALEGO PAJACA???Bedzie
          w polsce histeria narodowa,znowu postawi sie kilkaset pomnikow nazwie kilka
          tysiecy ulic -ale to juz bedzie ostatni taki wydatek!!!
          A PO JAKIMS CZASIE-POLACY ZMADRZEJA I ZACZNA STAWIAC POMNIKI ALEMU AGCY!!!
    • Gość: Mysteric Re: Nie macie wiekszych zmartwien? IP: *.112.popsite.net 22.04.02, 22:28
      Jest to bardzo wazna wiadomosc. Poniewaz Rosja udawadnia ze niedorosli do tego
      aby byc cywilizowanym krajem swiata o otwartosci religijnej, a to jest podstawa
      demokracji. Chyba ze przeszkadza to jakiemus drobnemu zlodziejaszkowi z Berlina
      poniewaz ma wyrzuty sumienia i wolalby aby ich nie miec, za swoje przewijki i
      kradzieze.
      • Gość: Grog Do Misterica IP: *.ipt.aol.com 22.04.02, 23:19
        Nie badz demagogiem, bo od demagogii na tym forum mdli. Powiedz lepiej dlaczego
        Mazur wpieprzal sie w sprawy rosyjsko-japonskie. Przeciez kazdy tepak wie, a
        tym bardiej powinien wiedziec to biskup, ze sprawy rosyjsko japonskie sa
        powazne, nie dla klechow, ani nie dla Polakow.
    • Gość: Grog Do Antyklera IP: *.ipt.aol.com 22.04.02, 23:28
      Tez mieszkam za granica i tez mnie to dziwi i smieszy. Na calym swiecie, za
      wyjatkiem krajow muzulmanskich i Polski, nie ma panstwa w ktorym sprawy religii
      mialyby takie znaczenie. W Polsce, mowiac z grubsza i delikatnie, Kosciol ma
      zbyt wielkie znaczenie. Przeszkadza jakby krajowi wyjscie z komunistycznego
      gowna i zbudowanie prawdziwej demokracji. Ta sprawa juz troche mniej mnie
      smieszy.
      • Gość: Ed Re: Do Antyklera IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 02:18
        Kolorów zaczyna nabierać fakt, że Mazur pełnił watykańską misję dyplomatyczną
        na polskim paszporcie. Jak widzisz, wprowadza się nowe zwyczaje i znowu nie na
        swój koszt. Ciekawe, jak daleko zajdzie ta opiekuńczość misjonarska nasztych
        władz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka