haen2010
24.01.20, 11:10
Zdumiałem się, że pisowska KRS wprowadziła już piećsetkę "swoich" sędziów do obrotu prawniczego. Tempo naprawdę imponujące. Zważywszy, że nie wszyscy oni są fagasami Ziobry tylko normalnie chcieli się dostać do tej "uprzywilejowanej kasty", to w porównaniu z 10 tys korpusem sędziowskim niewielki procent.
Łajdactwo pisowskie tego naboru będzie można łatwo zlokalizować jeżeli wbrew uchwale SN nie powstrzymają się od orzekania w procesach. Teraz oni są pod największą presją.
Jakby na to nie patrzyć, to swołocz pisowska jest mocno poraniona po tej bijatyce i stąd ich wrzask o pomoc do suwerena. Tzn tej części pozbawionej zdolności rozumowania. Ale syf, tylko Kaczuś lubi takie zabawy. Naprawdę ciekawe jak sobie z tym poradzą. Najbardziej ucierpi Duduś i jego Lolita. Tfu, Agata.