dr.krisk
04.02.20, 23:00
Tak się zastanawiam - po jaką cholerę te wszystkie uniwersytety i politechniki? Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym co ją bohaterski Gowin minister wprowadził wbrew wszelkiemu rozsądkowi zamieszała podobnie jak zmiany w szkołach. Nie bardzo wiadomo dlaczego i po co ja wprowadzono, bo żadnego jakościowego skoku naszej nauki to nie spowoduje.
Najbardziej obecnie liczyć się będą publikacje. I już widzę tego skutki - moi młodsi koledzy nie są absolutnie zainteresowani żmudnymi pracami wdrożeniowymi, współpracą z przemysłem i tak dalej. Znacznie korzystniej i łatwiej jest opublikować artykuł i nie mieć kłopotów z grymaśnym zleceniodawcą, psującym się sprzętem, czy problemami technicznymi trudnymi do rozwiązania.
I co z tego, że jakieś nasze uczelnie podskoczą w światowych rankingach? Nie przełoży się to na lepszą kondycje naszego przemysłu - dalej będziemy w najlepszym razie w pocie czoła produkować coś, co zostało wymyślone za granicami Polski.