haen2010
30.03.20, 07:59
Dość łatwo ustalić liczbę zgonów z powodu COVID. Szumowski z powodu braku testów liczy tylko tych szpitalnych.
Wystarczy ustalić nadwyżkę zgonów sprzed epidemii, w trakcie i ewentualnie po. Na 90% to ofiary pandemii.
Dzisiaj pospólstwo może tylko ją zaobserwować w nekrologach i klepsydrach przy kościołach. Liczby nie są publikowane.