johnny-kalesony
13.05.20, 18:21
Wreszcie zdobyłem się na to, żeby na forum skonkretyzować to pytanie -
Dlaczego PO przegrywa każdą kampanię z PiSem i przegrywać będzie?
Otóż PO będzie przegrywać tak długo, dokąd nie obudzi się i nie zacznie żyć "tu i teraz". PO przegrywa, ponieważ nadal żyje w latach 90-tych. W dekadzie geopolitycznej pauzy, kiedy opadał kurz po zimnej wojnie. W dekadzie absolutnego triumfu USA i całej formacji zachodu. Kiedy to wreszcie wyrzuciliśmy sowietów z Polski (przynajmniej formalnie) i dołączyliśmy do zachodniego, demokratycznego świata i jego wszelakich instytucji.
Elity PO nadal żyje w takim świecie. Też chciałbym w nim nadal żyć, bo był on dla nas światem przepięknym.
Niestety - ta idylla odeszła do przeszłości, w PO nadal trwa, wbrew rzeczywistym faktom.
Historia wcale się nie skończyła - jak chciał Fukuyama guru myśli La Gazetty z lat 90-tych rzecz jasna. Ona zatoczyła wielki okrąg.
Dzisiaj cała cywilizacja zachodu musi mierzyć się z wyzwaniem, jakie rzuciła jej zupełnie inna cywilizacja. Chiny.
Starcie cywilizacji jest nieuchronne, czy tego chcemy, czy też - nie. I Polska weźmie w tym starciu udział, czy to nam się podoba czy też nie podoba, ponieważ pomost Bałtycko-Czarnomorski jest jednym z węzłów geopolitycznych tego świata.
Ludzie PO zupełnie tego nie dostrzegają. Śnią swój słodki sen z lat 90-tych, pod intelektualnym wpływem red. Michnika, który rzecz jasna - nawet z błogiej dekady lat 90-tych wychylić nosa nie śmie.
PiS wygrało i wygrywać BĘDZIE, bo lepiej wyczuło nadchodzące czasy. Lud polski, przy wszystkich przywarach i niedostatkach, posiada jakiś szósty zmysł, jakąś nadprzyrodzoną intuicję, którą zdołał zidentyfikować ten sen w PO.
Chłopski zdrowy rozum? Wystarczająco często ratował nasz kraj w przeszłości, by brać go tutaj pod uwagę.
Zagłosuję, naprawdę obiecuję poprzeć PO w przyszłości. Jednak pod pewnym warunkiem - ludzie Platformy muszą się OBUDZIĆ.
Pozdrawiam po latach ...