witek.bis
09.07.20, 04:30
Na pierwszy rzut oka nic niezwykłego - zwyczajny filmik ukazujący jak kilku milicjantów udziela pomocy słabej, zagubionej kobiecie. Ale już przy drugim rzucie oka można się trochę zdziwić, bo młodzi milicjanci noszą zadziwiająco wysokie stopnie. Najlepiej widać to w 37 sek. filmu, kiedy widoczne są pagony komisarza i inspektora. W związku z powyższym zasadne wydaje się pytanie, czy ci milicjanci mają etaty w prawdziwej milicji, czy w jednej z tych agencji, które nie szczędzą trudu, by maksymalnie uatrakcyjnić wieczory panieńskie.
twitter.com/KatarzynaKlass/status/1280539564717768707