hatteras
08.08.20, 00:04
Jako dziecko pamietam grudzien 1970 taki jakim byl naprawde,ale taki o jakim nikt nie chce pamietac.
Strajk i protesty,ofiara krwi to jedno ,ale idac ulicami zdemolowanego miasta widzialem zdemolowane i rozkradzione sklepy i wtedy juz wiedzialem ,ze to sprawa nie tych co walczyli o prawa robotnikow tylko pospolita swolocz,bydlo,dzicz,banda zlodzieji.
Ktokolwiek dzisiaj chce protestow na ulicy,moze i powinien sie liczyc ,ze to tych protestow dolaczy sie dzicz i swolocz-bydlo ktoremu cywilizowany swiat jest obcy.
Brutalnosc policji jest uzasadniona,albowiem broni ona ladu i porzadku,a w szczegolnych wypadkach ,gdzie zagrozone jest zycie ludzkie ma prawo i obowiazek uzycia broni.
W Polsce LGBT ma takie samo prawo co my wszyscy,ale nie ma prawa ,aby stac ponad prawem!!!