Dodaj do ulubionych

Pensja Pierwszej Damy

18.08.20, 23:45
Mam już dosyć dyskusji w mediach na ten temat. A to niby nie chce ale chce innych regulacji. Wszystko to objawia się narodowi nieoficjalnymi kanałami, przy pomocy jakichś szeptów i tego typu donosów. To tylko nakręca spekulacje i osobę A. Dudy czyni niewiarygodną. Nie ma zdaje się nic na przeszkodzie aby sama wydała publiczne oświadczenie w tej sprawie choćby z mównicy sejmowej aby do posłów i obywateli przesłać konkretny przekaz. Może upoważnić swojego przedstawiciela prawnego jeśli sama się boi mówić na ten temat otwarcie.
Obserwuj wątek
    • michael.nowik Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 00:07
      Czy to jest takie wazne, akurat ile zarabia. Moze powinno zostac tajemnica bo ona potrzebuje ochrony? Czy ty rozumiesz ile polakow korzysta z zagranicznych systemow internetowych jak "Google" i "Facebook". Ktos pyta o droge a szef systemu jest zyd i bedzie potem tak jakby czi wskazywal droge. Nawet religijne myslac, co by to znaczylo? Ze zyd tak jakby, bo inicjatorami byli zydzi, beda nami kierowali? To moze bedzie jak jakiesz w mniejszej formie wydanie Jezusa Chrystusa do wladz zydowskich. Wladze zydowskie maja swoj interes i jak hceme miec pax catholica tak jakby, to muszimy aktywnie unikac ich systemow internetowych. Bez tej granicy to co sie dzialo i dzieje na swiecie?
      • topiramax Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 10:27
        Nie zrozumiałeś mojego postu. Niech się ta Pani sama określi w tej sprawie i tyle. Czy się jej należy czy nie sama ocenię. Po co szukać innych wątków? Ja pytam: Po co te gierki wokół tematu jej ewentualnej pensji?
    • buldog2 Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 10:31
      Mam kilka pytań merytorycznych.

      1. Co czyni prezydenta Dudę osobą wiarygodną?

      2. Która z postaci PIS jest osobą bardziej wiarygodną - prezydent Duda czy premier Morawiecki.

      3. Czy poprzez swoje zasługi, których wielkość potwierdził sam prezes, minister Szumowski zostanie ministrem tysiąclecia? Polska zasługuje na to, żeby mieć prezesa tysiąclecia, prezydenta tysiąclecia i ministra tysiąclecia też.

      4. Czy pierwsza dama dworu prezydenta nie powinna jawić się w towarzystwie kolejnych dam i czy one nie powinny być też uwzględnione na liście płac - Marta, Iza, Jolka itd.?
    • ta Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 11:57
      Moim zdaniem powinna być forma rekompensaty za utracone zarobki, jeśli pani była czynna zawodowo.
      Wywiedziona średnia z np. ostatnich trzech lat pracy. Ani grosza więcej.
        • ta Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 16:09
          To przestańmy wymagać od partnerów głów państw wypełniania „ obowiązków reprezentacyjnych”.

          Póki ludziom podobają się takie ceremonie, angażowanie współmałżonków w podróże „głów”, spotkania i inne tego typu działalności, których nie da się pogodzić z etatową pracą wykonywaną dotychczas, to jakaś rekompensata za ich utracone dochody powinna być, nie wyższa jednak, niż średnia z ich dotychczasowych zarobków.
          Pozostanę przy swoim zdaniu, mimo, że nie cenię pani Dudy w roli pierwszej damy.
          • pies.na.czarnych Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 16:18
            Specjalne pensje dla żon głów państw przewidziano właściwie wyłącznie w krajach trzeciego świata, choć i tam nie obywa się bez kontrowersji – są to kraje, które zajmują najwyższe pozycje w rankingach najbardziej skorumpowanych, a władza traktuje finanse publiczne jak prywatne. Kilka lat temu w Malawi głośno było o petycji wzywającej do wstrzymania pensji dla żony prezydenta. Callista Mutharika zarabiała ok. 7 tys. dolarów miesięcznie za pracę charytatywną – była wówczas koordynatorem programu promującego bezpieczne macierzyństwo. W petycji domagano się również, by opuściła gabinet i pozbawiono ją prawa do korzystania z prezydenckiego odrzutowca.
            www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1669112,1,pensja-dla-polskiej-pierwszej-damy-zobacz-jak-to-wyglada-na-swiecie.read
            • pies.na.czarnych Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 16:22
              W USA Pierwsze Damy nie są wynagradzane za swoje obowiązki. Michelle Obama, wchodząc do Białego Domu, zrezygnowała z pracy w zarządzie szpitali uniwersytetu chicagowskiego, gdzie zarabiała 274 tys. rocznie (Barack Obama jako senator zarabiał wówczas „tylko” 150 tys. dolarów). Podczas kampanii przed drugą kadencją męża Obama publicznie domagała się, by Pierwsze Damy otrzymywały pensje. „Chcę zapewnić, że kiedy kobieta pracuje, to otrzymuje wynagrodzenie takie samo jak mężczyzna. Pierwsze Damy nie otrzymują pensji, chociaż to ciężka praca”.
              • buldog2 Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 19:20
                Ok. roku 2005 Ziemkiewicz opowiadał, że w państwach rozwiniętych Europy Zachodniej premierzy jeżdżą do pracy na rowerze, a w państwach afrykańskich najdroższymi samochodami w kawalkadzie świty. Wszystko co nastąpiło później, cała ta zmiana odnosi się zarówno do Ziemkiewicza, jak i Polski. Dobra zmiana : D
      • pkt4a Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 21:07
        Nie gotówka /!!!/ a ewentualnie jedynie średnia krajowa składek emerytalnych za te lata pierwszej damy , nic więcej .
        Policzyć te lata jako składkowe od średniej krajowej do emerytury i tylko tyle .
      • snajper55 Re: Pensja Pierwszej Damy 19.08.20, 21:56
        ta napisała:

        > Moim zdaniem powinna być forma rekompensaty za utracone zarobki, jeśli pani był
        > a czynna zawodowo.
        > Wywiedziona średnia z np. ostatnich trzech lat pracy. Ani grosza więcej.

        Nie ma zakazu pracy dla żony prezydenta. Same rezygnują z roboty.

        S.
        • sverir Re: Pensja Pierwszej Damy 20.08.20, 05:20
          "Nie ma zakazu pracy dla żony prezydenta. Same rezygnują z roboty"

          Nie ma też nakazu zajmowania stanowiska w sprawach publicznych, a jednak tego oczekujemy od żony prezydenta. Jakaś taka niespójność.
          • snajper55 Re: Pensja Pierwszej Damy 20.08.20, 07:12
            sverir napisał:

            > "Nie ma zakazu pracy dla żony prezydenta. Same rezygnują z roboty"
            >
            > Nie ma też nakazu zajmowania stanowiska w sprawach publicznych, a jednak tego o
            > czekujemy od żony prezydenta. Jakaś taka niespójność.

            Kto oczekuje, ten oczekuje. Ja na żadną żonę prezydenta nie głosowałem więc nie oczekuję. Nie oczekuję też od żony listonosza, że mi będzie skrzynkę na listy czyścić.

            S.
            • sverir Re: Pensja Pierwszej Damy 20.08.20, 18:09
              "Kto oczekuje, ten oczekuje. Ja na żadną żonę prezydenta nie głosowałem więc nie oczekuję"

              Ty nie, ale jest wiele osób, które wypominało żonie prezydenta, że milczy w różnych sprawach.
              • snajper55 Re: Pensja Pierwszej Damy 20.08.20, 19:17
                sverir napisał:

                > "Kto oczekuje, ten oczekuje. Ja na żadną żonę prezydenta nie głosowałem więc ni
                > e oczekuję"
                >
                > Ty nie, ale jest wiele osób, które wypominało żonie prezydenta, że milczy w róż
                > nych sprawach.

                Z tego nie wynika, że ma obowiązek się wypowiadać. A skoro nie ma takiego obowiązku, to za co jej płacić?

                S.
                • sverir Re: Pensja Pierwszej Damy 21.08.20, 08:05
                  "Z tego nie wynika, że ma obowiązek się wypowiadać. A skoro nie ma takiego obowiązku, to za co jej płacić?"

                  Jeszcze raz, bo zaraz zaczniemy pieprzyć od rzeczy i po co?

                  Jeśli ktoś uważa, że pierwsza dama ma obowiązki w życiu publicznym ("psie obowiązki"), to nie powinien protestować, jeżeli dostanie za to wynagrodzenie lub przynajmniej składka na ubezpieczenia zdrowotne.

                  I koniec. Nie będę rozważał czterdziestu innych przypadków.
    • teen69 Re: Pensja Pierwszej Damy 20.08.20, 18:20
      pensja z definicji jest wynagrodzeniem za wykonaną pracę. Niech choć ma umowę, że wykona 300 przysiadów dziennie. Licznik przysiadów, ksiegowa , Dera zatwierdza pod względem merytorycznym i formalnym i do kasy
    • pkt4a Re: Pensja Pierwszej Damy 20.08.20, 19:28
      "pensja" Milczącej Damy miała spłacić kredyt wzięty w kwietniu 2020 roku na kupno willi w Krakowie , cwano pomyślane.
      5 lat x 12 mies. = 60 mies.
      60 mies . x 18 tys. = 1mln 80 tys

      www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/andrzej-duda-nowa-willa-prezydenta-andrzeja-dudy-w-krakowie/q4yzp6h

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka