witek.bis
22.10.20, 22:18
... stanowił jeszcze wczoraj przesłankę umożliwiającą usunięcie zdeformowanego płodu.
Od dzisiaj to już nieaktualne, bo udowodniono ponad wszelką wątpliwość, że bez mózgu i serca można przeżyć kilkadziesiąt lat, a nawet zrobić coś na kształt prawniczej karierki.
Załodze baru mlecznego "U Wolfgangowej" mógłbym polecić lekturę tego tekstu, ale chyba sobie daruję, bo żeby go zrozumieć, trzeba mieć mózg i serce.