Dramat funkcjonariusza...

21.11.20, 09:17
... GNOMONU.

Krwiożercza baba po MBA napada na świętego młodzianka po MMA.

Taka, kurna, ponura sytuacja.

www.se.pl/wiadomosci/polityka/policjant-oskarzony-o-bicie-kobiet-jest-zalamany-boje-sie-o-rodzine-aa-C9CY-SLjM-KVbQ.html
    • witek.bis Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 09:21
      Zapytaliśmy się Hallmanna, czy we środę wieczór znajdował się na placu Powstańców Warszawy. - Nie wykonywałem w tamtym miejscu obowiązków służbowych - stanowczo dementuje policjant.

      Ufff... Całe szczęście, że to tylko hobby, a nie praca.
      • dzi1a Re: Dramat funkcjonariusza... 22.11.20, 13:22
        Ciekawe co na to wszystko Federacja MMA ?
        pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Organizacje_MMA
        • comeaculpa Re: Dramat funkcjonariusza... 22.11.20, 19:48
          Wykluczy go za tchórzostwo.
      • x2468 Re: Dramat funkcjonariusza... 25.11.20, 09:35
        Z jego wypowiedzi wynika ze bił kobiety gazrurką jako ochotnik.
    • 99venus Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 09:33
      Mam dziwne przekonanie,że kłamie.Ale ta sytuacja pokazuje,że trzeba robić szczegółowe dokumentacje z policyjnych napadów na bezbronnych uczestników demonstracji i starać się o identyfikację napastników.Niech wiedzą,że nie będą bezkarni.
      • witek.bis Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 10:03
        Hmmmm....

        Do oświadczeń pana Hellmanna trzeba podchodzić ostrożnie, bo źli ludzie lubią mu się włamywać na konto.

        www.lowking.pl/piotr-hallmann-jak-oplace-mieszkanie-nie-mam-juz-pieniedzy/
        • witek.bis Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 10:08
          W sumie to szkoda, że to oświadczenie o trudnej sytuacji materialnej okazało się fejkiem, bo przecież pomogłoby zrozumieć, dlaczego 1,5 tysiąca PLN za parę machnięć gazrurką jest ofertą nie do odrzucenia.
      • xerkses Re: Dramat funkcjonariusza... i nie ma winnych 21.11.20, 17:18
        99venus napisał:

        > Mam dziwne przekonanie,że kłamie.Ale ta sytuacja pokazuje,że trzeba robić szcze
        > gółowe dokumentacje z policyjnych napadów na bezbronnych uczestników demonstrac
        > ji i starać się o identyfikację napastników.Niech wiedzą,że nie będą bezkarni.
        >
        >Wychodzi na to ze antyterrorysci hobbistycznie w ramach terningu wyszli na ulice be rozkazu
        wolnemedia.net/kto-wyslal-do-pacyfikacji-protestu-antyterrorystow-z-boa/
    • 99venus Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 10:18
      W czwartek i piątek w mediach społecznościowych różne osoby zaczęły zamieszczać zdjęcia i personalia policjantów, którzy podczas środowego strajku kobiet mieli podejmować interwencję wobec protestujących
      - Jest to bardzo nieodpowiedzialne, skandaliczne wręcz zachowanie osób, które to robią, zwłaszcza jeżeli mówimy o parlamentarzystach - skomentował rzecznik KGP Mariusz Ciarka
      - Niektórzy z tych policjantów, których nazwiska zostały wskazane, już otrzymują groźby, a przerażające jest to, że groźby kierowane są nie tylko do nich, ale również wobec ich rodzin, małżonków i dzieci - dodał.

      Ja bym powiedział panu niedorzecznikowi,że jak państwo nie jest w stanie panować nad swoimi funkcjonariuszami to musi to robić społeczeństwo.Aktywiści policyjni zamiast dzisiaj płakać niech lepiej zawsze się zastanowią zanim zaczną pałować i gazować kobiety.
      • witek.bis Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 10:25
        Ciarki chodzą po plecach, kiedy się czyta, że ta milicyjna Ciarka zabrania obywatelom i posłom identyfikowania przestępców.
    • buldog2 Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 10:23
      Hallmann nie ma sobie nic do zarzucenia.
      Rodzina nie ma nic do tego.
      Na jego miejscu nie zasłaniałbym się rodziną, choć do damskiego pałkarza i bandyty to pasuje.
      Pomyślałbym o tym, co mają do niego inni funkcjonariusze oddziałów specjalnych.
      Od czego raczej nie ucieknie.
      • witek.bis Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 10:29
        Skoro już o rodzinie mowa, to brakuje tylko tego, by tatą naszego bohatera okazał się jeden z wielu trójmiejskich ormowców o takim samym nazwisku. Ale to niemożliwe - to byłoby zbyt logiczne.
    • stasi1 Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 10:38
      Przecież on tam szedł incognito a to że niezbyt dobrze wyciekło. Nic dziwnego że się boi. Szkoda że nie był wśród kiboli nie musiałby się już bac
    • m.c.hrabia Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 11:16
      qwardian napisał:

      > Same proszą się o równouprawnienie z mężczyzną więc
      >
      mają trzech kurdupli na babę herod

      twitter.com/i/status/1329389510698930177
      • qwardian Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 11:22
        Za noszenie na rękach powinno się pobierać opłatę..
        • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 11:25
          Przecież ty byś spaślaku 5 kg kartofli ze sklepu nie dał rady przynieść.
          • qwardian Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 11:58
            Kiedyś potrafiłbym wycisnąć na sztandze Martę Lempart, dzisiaj już nie, ale jestem tylko trochę za ciężki na ryżu i jednym kurczaku tygodniowo..
            • pies.na.czarnych Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 12:04
              Miska ryżu dziennie i dojdziesz do siebie. Od kurczaków trzymaj się z daleka bo w twoim wieku za dużo seksu może żle się skończyć.
    • man_sapiens Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 11:54
      Boją się? To dobrze.
      • edico Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 13:18
        Nikt nie broni im myślenia. Ale skoro wolą być bezwolnymi robotami?
        • dzi1a Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 13:27
          cześć ed :)
          czy możesz podnieśc ten podkarpacki wątek ? gdzieś się mi zapodział
          warto było , kropla drąży skałę :) , są efekty ed :)
          siemano
          • edico Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 17:42
            Witam
            Dawno nie wymienialiśmy poglądów na ty forum. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. W tej chwili nie kojarzę takiego wątku. Ale życie nabiera kolejnych zabarwień. Jak widzisz, kopią dzisiaj nie tylko pod Karpatami :)
            Pozdrawiam
            • dzi1a Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 18:25
              Rzeszów :)
              • edico Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 22:20
                :)
              • edico Re: Dramat funkcjonariusza... 22.11.20, 15:35
                Jest taki wątek:
                forum.gazeta.pl/forum/search,.html?&query=ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82+katolicki+sp.zoo&sortMode=SCORE&queryMode=SIMPLEALL&pageNumber=1
                Niestety z prawie 5 tys postyów pozostało zaledwie 3. Najpierw poleciały posty z dyskusji poddające ocenie pontyfikat JP2 na przełomie 1 i 2 części, a później reszta. Cenzury oczywiście nie ma. Ale przy okazji reorganizacji goli siuę cały niewygodny zarost :).
                Na FK też trudno sjest szukać szeregu wątków czy postów.
    • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 12:17
      Ale GNOMON, to bardzo ładne jest. Za pozwoleniem błdę używać. GNOMON i piślicja...
      • witek.bis Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 12:22
        Ja pozwolić nie mogę, bo to nie moje - znalazłem gdzieś w sieci i tak mi się spodobało, że nikogo o pozwolenie nie pytałem :-)
        • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 12:27
          Skoro tak, to używam :)
      • dr.krisk Re: Dramat funkcjonariusza... 25.11.20, 08:09
        Tak, śliczne oba określenia.
    • pies.na.czarnych Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 12:26
      Poprosił już policję o ochronę?
    • dzi1a Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 13:10
      na tym foto też jakiś damski bokser z pałką teleskopową bije studentkę , agresywną studentke ma siem rozumieć :
      www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/strajk-kobiet-wizerunki-policjantow-w-sieci-po-protestach-dostaja-pogrozki-kgp/cnlelhy?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2#slajd-6
    • pies.na.czarnych Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 13:38
      "Piotr Hallmann, zawodnik MMA, podkomisarz PolskaPolicja. To Pan w tej białej masce? Bo na miejscu to wiemy że Pan był..." - napisała w czwartek przed godziną 20:00 Barbara Nowacka, która uczestniczyła w strajkach.
      Piotr Hallmann tłumaczy:
      "Nie, nie używałem środków przymusu bezpośredniego wobec nikogo. Nic takiego nie miało miejsca. Mogę zapewnić, że w miejscu, w którym to zdjęcie zostało zrobione, nie wykonywałem żadnych czynności. Nie mogę powiedzieć, co dokładnie robiłem. Najgorsze jest to, że jako funkcjonariusz mam ograniczone możliwości do obrony i wypowiadania się.Zostałem pomówiony i skrzywdzony. Patrzę na moje profile w mediach społecznościowych i jestem przerażony. O siebie się nie martwię, ale boję się o bliskich. Ludzie udostępnili mój numer telefonu, pytają o adres mój i moich bliskich. Czasami niewiele potrzeba, żeby sprowadzić na kogoś niebezpieczeństwo. Ludziom niewiele potrzeba, żeby wydać wyrok. Ludzie są jacy są i tego nie zmienię. Ta fala hejtu mnie nie dziwi. Częściowo zostały już skierowane pozwy o groźby kierowane pod adresem moim i mojej rodziny. W mediach społecznościowych formułowane są bardzo poważne oskarżenia, biorąc pod uwagę fakt, że jestem funkcjonariuszem. Chciałem poprosić tych ludzi, którzy mają chociaż odrobinę przyzwoitości, o usunięcie tych komentarzy. Proszę, żebyście na trzeźwo przeanalizowali nagrania, a wtedy zorientujecie się, że mnie na nich nie ma. Ja wiem, że kogoś mogło ponieść, ale moja rodzina zwyczajnie się martwi. Nie jestem osobą zawistną, nie chcę kogoś ciągać po sądach. Uważam, że wyrozumiałość jest częścią sprawiedliwości. Dlatego raz jeszcze proszę o usunięcie tych komentarzy. Zastanówcie się, zanim skrzywdzicie niewinną osobę."
      www.wp.pl/?s=sportowefakty.wp.pl%2Fmma%2F910732%2Fpiotr-hallmann-odpiera-zarzuty-zostalem-pomowiony-i-skrzywdzony&utm_source=fb&utm_medium=sf&utm_campaign=sgf&c=168&src01=6a4c8
      • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 13:50
        >Częściowo zostały już skierowane pozwy o groźby

        Częściowe pozwy, to tak jak być częściowo w ciąży? 😀
      • witek.bis Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 13:56
        Tak, to ja. Ale mogę zapewnić, że w miejscu, w którym to zdjęcie zostało zrobione, nie wykonywałem żadnych czynności. Nie mogę powiedzieć, co dokładnie robiłem.

        Nie wykonywał żadnych czynności, ale nie może powiedzieć, co dokładnie robił?

        Moje życie jest o wiele prostsze, bo kiedy nie wykonuję żadnych czynności, a pytają mnie, co robię, to mówię: "Dokładnie nic".
        • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 14:19
          Kiedy pytają, co robisz. A jak pytają, co robiłeś, a?
      • pies.na.czarnych Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 14:01
        > Chciałem poprosić tych ludzi, którzy mają chociaż odrobinę przyzwoitości, o usunięcie tych komentarzy. Proszę, żebyście na trzeźwo przeanalizowali nagrania, a wtedy zorientujecie się, że mnie na nich nie ma.

        Im bardziej Puchatek zaglądał do kubełka, tym bardziej tam miodku nie było :)
        • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 14:21
          Dlaczego ten pan suponuje, że po pijaku ludzie nie robią nic innego, tylko analizują nagrania?
        • 99venus Re: Dramat funkcjonariusza... 22.11.20, 11:25
          Ten człowiek mówi o PRZYZWOITOSCI!!!!!!!
      • adria231 Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 14:55
        Panie H. :kto z kim przestaje, takim się staje.... Czy wy, przedstawiciele elitarnych policyjnych służb zgadzacie się na udział w takich bandyckich ekscesach? Rozumiem, rozkaz, to rozkaz. Nie musicie jednak być tak gorliwi w wykonywaniu takich rozkazów. Ktoś na górze chyba chce awansować waszym kosztem. Nie musicie mu w tym pomagać.... A ręka podniesiona na kobietę sprawia,ze nie będziecie już mężczyzną, tylko gnojkiem. Macie matki, żony, córki. Co będzie., jak one dowiedzą się o waszych "dokonaniach"
      • topiramax Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 17:28
        Nie mogę powiedzieć co dokładnie robiłem...może do agencji towarzyskiej szedł. Czyli tam był.
      • behemot17-13 Re: Dramat funkcjonariusza... 22.11.20, 08:25
        Wyszło na to, że pan funkcjonariusz jest ofiarą całego zdarzenia. Przypadkowo przechodził, przypadkiem znalazł się w tym miejscu, pałkę teleskopową ktoś włożył za pazuchę. Jak mi cię szkoda dobry funkcjonariuszu, tyś taki cacany, taki do rany przyłóż. Zastanawiam się, jakby cię nie skrzywdzić a dowartościować, mój drogi panie. Jesteś dokładną kopią Jarusia, odwracanie kota ogonem.
        • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 22.11.20, 10:26
          Zasada nr 1: rżnąć głupa, jak długo się da :)
    • pies.na.czarnych Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 13:46
      No pacz pan, ten to nawet swojej teściowej nie bile mimo, ze łapska go świerzbią :)

      Jankowski: Policja nie przekracza granic na protestach. Wiem, co mówię: moja żona nosi maseczkę z błyskawicą, a teściowa chodzi na marsze wroclaw.naszemiasto.pl/jankowski-policja-nie-przekracza-granic-na-protestach-wiem/ar/c1-8007139?fbclid=IwAR3z2T_Y5dcmks120AJphpU3PkeRPtQrivrSqRySrtE-dYPTCRlC7K4lvEM
      • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 13:51
        Bo się boi, że odda [grobowo].
    • witek.bis Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 14:32
      Szczerze mówiąc, to personalia tych z pałkami interesują mnie o wiele mniej niż personalia tego, który ich tam wysłał.
      Potrafię sobie wyobrazić, że w procesie szkolenia ateków nie kładzie się nacisku na empatię czy umiejętności negocjacyjne, tylko na automatyzm energicznych, a nawet brutalnych działań mających na celu obezwławnienie czy wręcz wyeliminowanie przeciwnika. To zrozumiałe, jeśli się weźmie pod uwagę to, że antyterroryści mają zwykle do czynienia z mało sympatycznymi klientami.
      Tym głośniej trzeba pytać, kto wysłał ateków w tłum kobiet i młodych ludzi "uzbrojonych" w tekturki? I czy z głupoty to zrobił, czy realizując zamówienie na zaognienie sytuacji?
      • pies.na.czarnych Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 14:58
        > Szczerze mówiąc, to personalia tych z pałkami interesują mnie o wiele mniej niż personalia tego, który ich tam wysłał.

        Tu jest pies pogrzebany. Należy zacząć od KC PiS, a następnie od dowództwa służb siłowych.
        Mariusza Ułaskawionego, który lekko zajebany tłumaczył się w Sejmie posłowie powinni wygwizdać, tak na początek.
      • m.c.hrabia Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 16:25
        Szczerze mówiąc, to personalia tych z pałkami interesują mnie o wiele mniej niż personalia tego, który ich tam wysłał.

        nie masz racji , bydlak wykonujący rozkaz strzału w potylicę jest większy bydlakiem niż ten co wydał rozkaz,
        dlatego bydlaków strzelających w kopalni wujek skazano a wydających rozkazy nie,
        • horpyna4 Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 17:26
          Nie zgadzam się. Bydlak wykonujący takie rozkazy jest bydlakiem, ale też durniem bez krzty wyobraźni. A bydlak wydający rozkaz jest faktycznym sprawcą, który powinien ponieść większą odpowiedzialność, bo dobrze wiedział, do czego doprowadzą jego polecenia.
          • m.c.hrabia Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 17:50
            Nie zgadzam się, jak mawiają katolicy człowiek ma wolną wolę i nawet pan b nie może niczego nakazać.
          • yoma Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 17:54
            Funkcjonariusz ma obowiązek odmówić wykonania rozazu niezgodnego z prawem. To jest nawet gdzieś napisane.
        • pies.na.czarnych Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 20:00
          > dlatego bydlaków strzelających w kopalni wujek skazano a wydających rozkazy nie

          Mylisz się. Wydających rozkazy nie ukarano bo to jest jedna sitwą. Do dziś siedzą oni w PiS, a nawet w Sejmie.
      • x2468 Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 23:20
        Jak przydusza pałkarzy to oni szybko wyśpiewają kto ich posłał:
        https://pbs.twimg.com/media/EnS3RYYXIAEFa_S?format=jpg&name=small.
      • topiramax Re: Dramat funkcjonariusza... 23.11.20, 12:00
        Słusznie prawisz.
    • topiramax Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 17:13
      Czego się boi? Niech im dadzą ochronę policyjną.
    • xerkses Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 17:52
      Nie kumam ..zmiana nicka nie zadzialala czy lubisz poprostu pisac sam ze sobą ?
    • pies.na.czarnych Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 19:56
      POLICJANCI EWAKUUJĄ "TAJNIAKÓW"
      Nie Mińsk, a Warszawa. Policja ewakuuje na proteście Strajku Kobiet grupę funkcjonariuszy w cywilu, którzy wcześniej biegali z pałkami teleskopowymi wśród protestujących.
      www.facebook.com/vetopolska/videos/1042867786138640/
    • x2468 Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 23:13
      Bandyta z gazrurką tym razem nie od generała Witaszewskiego lecz od samego wuca:
      https://pbs.twimg.com/media/EnS3RYYXIAEFa_S?format=jpg&name=small
    • x2468 Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 23:27
      W Niemczech pacanie wyjście na ulice z palką teleskopową jest karane. Możesz taką posiadać lecz zamkniętą w domu. Nawet przewożenie tego bandyckiego przedmiotu luzem w własnym aucie jest karane.
    • buldog2 Re: Dramat funkcjonariusza... 21.11.20, 23:40
      Pomoże mu dobre słowo, publiczne rozgrzeszenie i błogosławieństwo Dziwisza i całego ePISkopatu.
    • dzi1a Re: Dramat funkcjonariusza... 22.11.20, 11:15
      foto , sztuki walki , damski bokser atakuje kobietę w wiśniowym kapeluszu :
      oko.press/policja-czy-palkarze/
    • piq mam pytanie do pałkarzy fk i do tow. Nowackiej:... 22.11.20, 19:43
      ...czy istnieje jakikolwiek dowód na to, że ów policjant i bokser uderzył kogokolwiek z demonstrujących podczas rozpędzania przez bandziorów Kamińskiego i Wąsika tego zgromadzenia? Relacja świadków? Film? Zdjęcie?

      Jeśli nie ma, to macie ten sam poziom umysłowy i moralny jak Karnowscy oskarżający Komorowskiego o złodziejstwo w SKOKu Wołomin, bo jest na zdjęciu z Gazdą. I jak pozostała PiSowska swołocz. Odrózniacie się tylko targetem do spotwarzenia.
      • behemot17-13 Re: mam pytanie do pałkarzy fk i do tow. Nowackie 22.11.20, 19:50
        W sumie masz rację, nie istnieje jakikolwiek dowód, że policjant był policjantem.
        • piq uderzył czy nie?... 22.11.20, 21:38
          Pytanie proste, ale elementarne dla cywilizowanego podejścia do tematu. Jeśli nie, to, co zrobiono z tym człowiekiem, jest brutalnym wprowadzaniem odpowiedzialności zbiorowej, typowej dla skrajnej lewicy: np. nazistów, bolszewików i pisowców. Dołączacie do nich, postempacy.
          • eiran Re: uderzył czy nie?... 23.11.20, 07:45
            "Ten człowiek", będący doświadczonym zawodnikiem MMA, jest etatowym funkcjonariuszem i zajmuje się szkoleniem antyterrorystów w walce wręcz. Był na miejscu jako trener i "mentor", osobiście nie zajmując się biciem manifestantów, w każdym razie kobiet, stąd wymijające odpowiedzi na pytania dziennikarza WP.pl. Generalnie, obserwował jak sobie radzą podopieczni, po to by potem udzielić im porad i wskazówek oraz podnieść ich umiejętności na jeszcze wyższy poziom.
            • topiramax Re: uderzył czy nie?... 23.11.20, 12:13
              Oni bronili dyplomu a on przewodniczył komisji. Tak zrozumiałam.
              Czemu na bezbronnych ludziach? Niech się tłuką równi sobie.
            • piq czyli nikogo nie uderzył,... 23.11.20, 16:05
              ...a twój eiran, wylew liryczny to projekcja, bardzo chciałbyś, żeby tak było, prawda? Żeby człowiek uprawiający bitki w klatce masakrował kobiety. Dodam, że z doniesień wynika, iż nie dowodzili ludzie z BOA, tylko z komendy stołecznej.

              Nie ma winy, nie ma zarzutu. Ktoś nie może odpowiadać za czyny kogo innego. To elementarz etyczny. Inaczej, kolego, przechodzicie na dokładnie ten sam system, co PiS. Wraca zdjęcie Komorowskiego z Gazdą i SKOK Wołomin. Robicie to samo.
              • pies.na.czarnych Re: czyli nikogo nie uderzył,... 23.11.20, 16:24
                > Ktoś nie może odpowiadać za czyny kogo innego.

                Nie w służbach mundurowych, ale on właściwie był po cywilnemu, więc masz rację jak zwykle z resztą.:p
              • witek.bis Re: czyli nikogo nie uderzył,... 23.11.20, 16:37
                Porównanie z Komorowskim i Gazdą jest zupełnie od czapy. Komorowski, jako prezydent, poszedł na premierę wielce patriotycznego filmu i mógł nie mieć pojęcia, kto ten film produkował.

                Ten z klatki natomiast, nawet jeśli jest zbyt wysoki stopniem, żeby lać osobiście, to udział w tej akcji jednak brał i odpowiedzialność za to, co tam się działo, spada również na niego. Owszem - miał pecha, że akurat jego zidentyfikowano, a tego w szarej, dwurzędowej kurtce nie, ale takie są negatywne skutki popularności.

                Na koniec dodam jeszcze, że choć Kaczyński Kamiński, Szymczyk i Dobrodziej też nie lali osobiście i nawet nie było ich na miejscu, to oni są najbardziej odpowiedzialni za to, co się działo na pl. Powstańców.
                • eiran Re: czyli nikogo nie uderzył,... 23.11.20, 17:20
                  witek.bis napisał:


                  > Ten z klatki natomiast, nawet jeśli jest zbyt wysoki stopniem, żeby lać osobiśc
                  > ie, to udział w tej akcji jednak brał i odpowiedzialność za to, co tam się dzia
                  > ło, spada również na niego.

                  On jest bodaj porucznikiem, a co najwyżej kapitanem. W swojej wcześniejszej formacji doszedł do stopnia podporucznika. Inna sprawa, że kapitanowi też nie wypada lać osobiście demonstrujących kobiet, on wiec to tylko obserwował, ewentualnie udzielając wskazówek.
                • piq acha, był, jest policjantem, więc jakby bił,... 24.11.20, 02:18
                  ...a skąd wiesz, chłopczyku, co on tam robił? Skądże jesteś tak świetnie poinformowany co do tego, co robił który z policjantów po nazwisku? Moim zdaniem skoro jesteś tak świetnie poinformowany, to byłeś tam i biłeś te kobiety, albo nawet dowodziłeś. A ten koleś uczestniczył w proteście, skoro tam był, a nikogo nie bił. Udowodnij mi, że wcale tak nie było, krętaczu.
                  • witek.bis Re: acha, był, jest policjantem, więc jakby bił,. 24.11.20, 06:23
                    Przeczytaj jeszcze raz mój post, dziewczynko i sama sobie odpowiedz, jaki związek z nim ma twoja histeryczna i idiotyczna odpowiedź. I zostań sama z tymi swoimi przemyśleniami, bo wcale nie jestem ich ciekaw.
                • piq a obywatel Hallmann po slużbie mógł pójść... 24.11.20, 02:33
                  ...na demonstrację, bo ją popiera. Nie ma znaczenia, jako kto i gdzie Komorowski został sfotografowany z Gazdą, został sfotografowany i już. Dla ciebie identycznie działa fotografia Hallmanna na tym placu: był, jest policjantem, więc na pewno bił, a jeśli nawet nie bił, to jakby bił. Logika Karnowskich, chłopcze. Oni są o tyle gorsi, że nie mają już żadnych zasad w sposób zimny i racjonalny, a wy się ich pozbywacie, bo wam rozum odebrało. Idziecie prosto w "zabijajcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich".
                  • behemot17-13 Re: a obywatel Hallmann po slużbie mógł pójść... 24.11.20, 09:40
                    Poszedłeś w taki absurd, że tylko Gomułka mógłby zajść dalej. Na pewno tam był, na pewno niczego nie ma sobie do zarzucenia, wrzucony w wir wydarzeń starał się zapobiec i nie wyszło.
                    - Bóg rozpozna swoich, kompletny odjazd.
              • eiran Re: czyli nikogo nie uderzył,... 23.11.20, 17:16
                piq napisał:

                > ...a twój eiran, wylew liryczny to projekcja, bardzo chciałbyś, żeby tak było,
                > prawda?

                Ale co projekcja? Że Hallmann jest w tych samych służbach, które były aktywne w czasie demonstracji? Że szkoli żołnierzyków w walce wręcz? Że był w pobliżu akcji i dał się sfotografować, a nawet że przyznał, że to on? To wszystko najszczersza prawda.

                > Żeby człowiek uprawiający bitki w klatce masakrował kobiety.

                Że ja bym chciał? Wręcz przeciwnie - wcale bym nie chciał, ba, nawet twierdzę (w swoim wcześniejszym wpisie), że osobiście tego nie robił.

                > Dodam, że
                > z doniesień wynika, iż nie dowodzili ludzie z BOA, tylko z komendy stołecznej.

                A co to ma do rzeczy? Ja nie piszę, że Hallmann dowodził, tylko że "coachował". Pomijam ten drobny szczegół, że doniesienia były różne, ale to jest akurat mniej istotne.

                >
                > Nie ma winy, nie ma zarzutu. Ktoś nie może odpowiadać za czyny kogo innego. To
                > elementarz etyczny. Inaczej, kolego, przechodzicie na dokładnie ten sam system,
                > co PiS. Wraca zdjęcie Komorowskiego z Gazdą i SKOK Wołomin. Robicie to samo.

                Nic z tego, co napisałem, nie jest konfabulacją.
                • piq a ja twierdzę, że Hallmann tam był, bo brał udział 24.11.20, 02:22
                  ...w tej demonstracji. Skoro nikogo nie bił, stał z boku i nie chce powiedzieć, co tam robił, a wręcz twierdzi, że nie "wykonywał czynności"... Mam równie mocne argumenty jak ty i te oszołomy, które chcą Hallmanna zlinczować bez najmniejszego dowodu winy.
                  • eiran Re: a ja twierdzę, że Hallmann tam był, bo brał u 24.11.20, 06:55
                    piq napisał:

                    > ...w tej demonstracji. Skoro nikogo nie bił, stał z boku i nie chce powiedzieć,
                    > co tam robił, a wręcz twierdzi, że nie "wykonywał czynności"... Mam równie moc
                    > ne argumenty jak ty i te oszołomy, które chcą Hallmanna zlinczować bez najmniej
                    > szego dowodu winy.

                    Z tym że twoje twierdzenie jest absolutną niedorzecznością, wymyśloną wyłącznie na potrzeby "polemiki" w tym wątku. Hallmann, jako etatowy funkcjonariusz służb, które pacyfikowały tę demonstrację, nie mógł być po drugiej stronie niż jego koledzy, co jest oczywiste także dla cię, choć zdaję sobie sprawę, że za żadne skarby tego nie przyznasz.
                  • mefist0feles Re: a ja twierdzę, że Hallmann tam był, bo brał u 24.11.20, 11:27
                    piq napisał:

                    > ...w tej demonstracji. Skoro nikogo nie bił, stał z boku i nie chce powiedzieć,
                    > co tam robił, a wręcz twierdzi, że nie "wykonywał czynności"... Mam równie moc
                    > ne argumenty jak ty i te oszołomy, które chcą Hallmanna zlinczować bez najmniej
                    > szego dowodu winy.

                    Sam Hallmann wydał wczoraj stanowcze oświadczenie, że go w tym konkretnym miejscu nie było, a zdjęcie zostało wykonane zupełnie gdzieś indziej i kiedy indziej:

                    sport.radiozet.pl/Sporty-walki/Piotr-Hallmann-wydal-oswiadczenie-ws.-wydarzen-podczas-Strajku-Kobiet
                    Więc Twój protekcjonalny ton i argument, że tam był, bo brał udział w demonstracji, są jak zwykle od czapy.
                    • behemot17-13 Re: a ja twierdzę, że Hallmann tam był, bo brał u 24.11.20, 13:20
                      Nie jestem twoim fanem. Mordobicie od dawna uważam za objaw zidiocenia.Pomijam twoje sukcesy w ringu, gdzie dwóch przypadkowych gości naparza się cepami. Bogowie wojny, a jak przychodzi wziąć na klatę problemy w cywilu, jęczysz i skamlesz. Heros z dupy wzięty, bohater, co kobietom się nie kłania. Czepiasz się anonimowych hejterów, a zapominasz kim byłeś i jesteś w realu.
      • comeaculpa Re: mam pytanie do pałkarzy fk i do tow. Nowackie 22.11.20, 19:51
        Ale agresja.
        • piq to jeszcze nic,... 22.11.20, 21:40
          ...albowiem najbardziej na świecie wkurzają mnie głupota i obłuda.
    • man_sapiens Re: Dramat funkcjonariusza... 23.11.20, 12:49
      BOA czyli Bandyckie Oddziały Antykobiece (widziane w Internecie).
    • sverir Re: Dramat funkcjonariusza... 23.11.20, 17:58
      Nie popieram gróźb i szkalowania, ale tak na zupełnym marginesie: służąc w policji pan funkcjonariusz nie boi się o zdrowie rodziny. Strach go ogarnął, bo ktoś pisze mu na fejsie? To już chyba prawdziwi przestępcy wiedzą, jak sobie z nim poradzić. Fikcyjne konto, parę złośliwych komentarzy i policjant już się trzęsie.
Pełna wersja