Dodaj do ulubionych

Widmo krazy.....

IP: *.ipt.aol.com 25.04.02, 18:10
nad polskimi pracodawcami!!!1Jesli bowiem polska wejdzie(bocznymi wprawdzie
drzwiami,ale jednak) do Europy-jak bedzie wygladac NAJNIZSZA STAWKA GODZINOWA
WYNAGRODZENIA ZA PRACE???Czy aby nie bedzie musiala w jakis sposob byc
relatywna do sredniej europejskiej????Skoncza sie wowczas kokosy byle
producenta smrodu a rozpoczna sie schody!!
Nie wiem jak to wyglada w Europie,lecz w USA obowiazuje najnizsza stawka
godzinowa 5,25$czy 5,75$(nie pamietam,bo nigdy mnie to nie dotyczylo)-choc
srednia realna stawka jest sporo wyzsza,w zaleznosci od stanunp.moj syn,ktory
dorabia sobie podczas nauki zarabia 8,25$ zbierajac wozki na parkingu przy
hipermarkecie.
Czy aby Polska w tym wzgledzie nie bedzie zmuszona przepisami unijnymi do
usrednienie wynagrodzenia???Jesli do tego dojdzie....boje sie myslec co nastapi
na rynku pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ligor Re: Widmo krazy..... IP: *.proxy.aol.com 25.04.02, 21:30
      Powolutku bedzie mozna do takiej stawki dojsc. trzeba jednak twardo zabrac sie
      za dyscypline pracy - tolerancja zero dla symulantow i lewych zwolnien branych
      na fuchy, odciazenie pracodawcow od ponoszenia przynajmniej polowy kosztow
      zasilkow, ktore aktualnie ponosza, odliczanie z czasu pracy przerw na posilki,
      czasem nawet msze (!), zrownanie okresu pracy potrzebnego do emerytury z
      krajami UE (tam 40 lat, w Polsce 20 wystarczy)... Takie przywileje oplaca sie
      niestety niska stawka robocizny.
    • douglasmclloyd Re: Widmo krazy..... 25.04.02, 21:46
      Gość portalu: Kraken napisał(a):

      > nad polskimi pracodawcami!!!1Jesli bowiem polska wejdzie(bocznymi wprawdzie
      > drzwiami,ale jednak) do Europy-jak bedzie wygladac NAJNIZSZA STAWKA GODZINOWA
      > WYNAGRODZENIA ZA PRACE???Czy aby nie bedzie musiala w jakis sposob byc
      > relatywna do sredniej europejskiej????Skoncza sie wowczas kokosy byle
      > producenta smrodu a rozpoczna sie schody!!
      > Nie wiem jak to wyglada w Europie,lecz w USA obowiazuje najnizsza stawka
      > godzinowa 5,25$czy 5,75$(nie pamietam,bo nigdy mnie to nie dotyczylo)-choc
      > srednia realna stawka jest sporo wyzsza,w zaleznosci od stanunp.moj syn,ktory
      > dorabia sobie podczas nauki zarabia 8,25$ zbierajac wozki na parkingu przy
      > hipermarkecie.
      > Czy aby Polska w tym wzgledzie nie bedzie zmuszona przepisami unijnymi do
      > usrednienie wynagrodzenia???Jesli do tego dojdzie....boje sie myslec co nastapi
      >
      > na rynku pracy.

      Jesli taka stawka zostanie ustalona, to spelni sie sen min. Belki o wzroscie
      popytu wewnetrznego. Zwiekszone obroty przyczynia sie do wzrostu dochodu i
      pracodawcy wyjda na swoje. Skonczy sie takze emigracja i tulanie Polakow po
      swiecie. Byc moze nastapi masowy powrot emigrantow, ktory takze nakreci
      koniunkture. Osobiscie po ostatnim pobycie w Poslce, mimo panujacego marazmu,
      chetnie bym w kraju pracowal, gdybym znalazl zatrudnienie za przyzwoite
      pieniadze. Powiedzmy $4000 na czysto (Warszawa odpada). Jak na razie na nie ma
      zadnego odzewu na wysylane przeze mnie odpowiedzi na oferty pracy, a bez nagranej
      pracy do Polski nie ma co wracac.

      • Gość: Kraken Re: Widmo krazy..... IP: *.ipt.aol.com 26.04.02, 14:24
        douglasmclloyd napisał(a):


        >
        > Jesli taka stawka zostanie ustalona, to spelni sie sen min. Belki o wzroscie
        > popytu wewnetrznego. Zwiekszone obroty przyczynia sie do wzrostu dochodu i
        > pracodawcy wyjda na swoje. Skonczy sie takze emigracja i tulanie Polakow po
        > swiecie. Byc moze nastapi masowy powrot emigrantow, ktory takze nakreci
        > koniunkture. Osobiscie po ostatnim pobycie w Poslce, mimo panujacego marazmu,
        > chetnie bym w kraju pracowal, gdybym znalazl zatrudnienie za przyzwoite
        > pieniadze. Powiedzmy $4000 na czysto (Warszawa odpada). Jak na razie na nie ma
        > zadnego odzewu na wysylane przeze mnie odpowiedzi na oferty pracy, a bez nagran
        > ej
        > pracy do Polski nie ma co wracac.
        >


        -Kr.Poruszyles temat,ktorego nie dostrzegaja, jak sie wydaje ani ekonomisci,ani
        pracodawcy(nie tylko zreszta w Polsce,ale tam szczegolnie)-moim zdaniem
        niefachowca Polska gospodarka wlazla w bledne kolo-najpierw zamykano nierentowne
        zaklady(zamiast chocby sie starac podniesc ich rentownosc)wywalajac przy tym
        ludzi na bruk.Pozostale przejete w wiekszosci przez kapital zachodni
        produkowaly "na wariata" zarowno na rynek wewnetrzny,jak i na eksport-tymczasem
        okazalo sie,ze w kraju jest nadmiar towarow,rowniez tych z importu,ktorych nie ma
        kto kupic-wyglada na to,ze magazyny sa zapchane, wiec fabryki z braku
        popytu,znowu zawieszaja lub likwiduja dzialalnosc powiekszajac armie
        bezrobotnych,ktora przeciez nie kupi tych wszystkich "dobr",zachod tez tego nie
        wezmie majac podobny problem u siebie-i okazalo sie,ze POlacy nakarmili kota jego
        wlasnym ogonem(co nie przeszkadza politykom(raczej zlodziejom)roznej opcji byc z
        siebie nieustannie zadowolonymi!!!
        Jak zaznaczylem nie jestem w tej sprawie fachowcem,lecz wydaje mi sie,ze aby
        ozywic gospodarke nalezaloby podniesc zarobki do poziomu porownywalnego w
        Europie,jednoczesnie obnizajac ceny do podobnego poziomu(na razie wiele artykulow
        jest znacznie drozszych anizeli na zachodzie,do ktorego Polska tak lubi sie
        porownywac)-wydaje mi sie ,ze doprowadzila do tego nadmierna chciwosc polskich
        pracodawcow(ktorym jak zawsze NIC sie nie oplaca),zanizajac bowiem place do
        niemal socjalnego minimum podcieli galaz,na ktorej sami siedza!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka