99venus
24.05.21, 08:51
Chcę, żeby to było jasno powiedziane: to była moja osobista decyzja, by spróbować skorzystać z doświadczenia bawarskiego i kanadyjskiego w organizacji takich głosowań (wyborów korespondencyjnych - red.) [...] Mówienie tutaj o jakimś złamaniu prawa czy nadużyciu jest wielkim nieporozumieniem - odpowiada na zarzuty Najwyższej Izby Kontroli w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Jednym słowem to tylko nieporozumienie a polskie prawo to dla kaczyńskiego gówno warte.