buldog2
11.06.22, 09:21
W Wyborach w TOKu.
Na zarzuty prezydenta Biedronia pod adresem Pinokia Marcin Porzucek z PISu odpowiedział, że Biedroń jest przylepiony do pieniędzy tak samo jak Morawiecki i wbrew obietnicom mandatu europosła nie złożył. Obaj siebie warci i może Razem zajmie miejsce SP w koalicji z PISem.
Cenę węgla można było regulować, ale przecież premier PIS nie miał czasu, kiedy zajęty był kupowaniem obligacji, z wykorzystaniem pozycji insidera. Kryminał.