Dodaj do ulubionych

Jagodzianka grozy

04.07.22, 12:20
Jagodzianka grozy tvn24.pl/biznes/z-kraju/inflacja-ile-moze-kosztowac-jagodzianka-wysokie-ceny-komentarz-ekonomisty-5774974
Jestem ciekaw ile ten przysmak kosztuje teraz na plaży nad morzem. Ma ktoś namiary?
Kiedys na nadmorskich plażach jagodzianki i ogóreczki małosolne to był hit każdego sezonu.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 12:39
      Teraz lody kręcone. 1 lód 9 zł, ale faktycznie WIELKI. Sracz na plaży 3,50.
      • m.c.hrabia Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 12:48
        w sobotę w Carrefourze lody Grycana 1100 były po 10,99
        • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 12:52
          E? Dzięki! 🙌
          • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 12:59
            Przeglądając w sieci cenę lodów zauważyłem, ze cena obniżana jest przez zmniejszaniem wagi. Jakieś dziwne pojemności 900 ml. Podobnie w PL obniża się ceny masła. Zamiast 250 g sprzedawane są kostki po 200 g. Na pierwszy rzut oka można się nabrać.
            www.ceneo.pl/41202478
            www.ah.be/producten/product/wi221989/carte-d-or-carte-d-or-vanille-900ml-bel
            • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:02
              Ceny papierosów stoją w miejscu przez stosowanie podobnej techniki. U mnie po każdej podwyżce cena się nie zmienia, zmienia się natomiast ilość papierosów w paczce.
            • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:08
              O matko, od lat. Czekolada 100 g -> 80 g. Ale najlepsze są podpaski damskie. Kiedyś w paczce było 20 sztuk, potem 16, potem 12, teraz 8.

              Ale z fajkami to świństwo!
              • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:17
                Na każdym kroku. Kiedyś kupiłem u was karton fajek. Na banderolkach była niższa cena niż cena sprzedaży. Zwróciłem "pani" na to uwagę, a ona mi wyjaśniła, ze "ostatnio podrożały". Wolałem nie dociekać. Czy to jest nadal u was normalne?
                • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:25
                  A są w ogóle ceny na banderolkach? :)

                  Dałeś się zrobić. Uczciwy sprzedawca, kiedy kupił towar przed podwyżką, sprzedaje po cenie sprzed podwyżki i ja tak kupuję. I jak jeszcze raz użyjesz tego wzgardliwego "u was", to cię trzepnę.

                  Zostałeś poinformowany 😂😂😂
                  • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:28
                    Skoro teraz nie ma ceny na banderolce to jak ten uczciwy sprzedawca udowodni samemu sobie, ze banderolki kupił przed podwyżka? :)
                    • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:31
                      Pewnie trzyma jakieś kwity :)

                      Przy ostatniej kupowałam 3 paczki i pan zmartwionym głosem poinformował, że dwie będą po starej cenie, ale jedna po nowej, i ja mu wierzę :D

                      Tak oglądam i oglądam tę banderolę i ni cholery nie ma ceny. Chyba że na kartonach są.
                      • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:40
                        > Tak oglądam i oglądam tę banderolę i ni cholery nie ma ceny.

                        Ktoś, nie będę wskazywal kto, zarabia na tym krocie. Przecież bez ceny na banderolce jest nie do sprawdzenia ile hurtownik zapłacił podatku. Inwestuj yoma w banderolki to jest pewniejszy zysk niż obligacje państwowe;)
                      • m.c.hrabia Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:53
                        Nie na banderole ale spodzie każdej paczki jest drukowana cena detaliczna
                        • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:46
                          He, fakt. Dzięki, bo nie wiedziałam :)
                • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:26
                  To ile paczek dziennie teraz palisz? :)
                  • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:28
                    1,5 :(
                    • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:32
                      Bo wiesz, to także działa u lekarza. 1,5 paczki brzmi gorzej niż 20 dziennie :D
                      • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:41
                        :)
                        Mój lekarz nawet nie wie ile jest w paczce. Gdy mu podaję odpowiedz w paczkach zawsze pyta "a ile to jest", nieuk jeden :)
                        • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:47
                          No jak nie-palacz może być lekarzem :)
                          • horpyna4 Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 16:27
                            Znałam takiego, genialny chirurg. Nie przeszkadzały mu żadne naturalne zapachy, ale nie znosił sztucznych typu perfumy, czy dezodoranty. Smród w prosektorium nie robił na nim wrażenia, krojenie ludzkich flaków też.
            • jureek Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 14:31
              pies.na.czarnych napisała:

              > Zamiast 250 g sprzedawane są kostki po 200 g. Na pierwszy rzut oka można si
              > ę nabrać.

              Polecam masło z Wielunia:
              www.polskasmakuje.pl/produkt/maslo-ekstra-z-wielunia-250g/
              • snajper55 Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 14:58
                jureek napisał:

                > Polecam masło z Wielunia:
                > www.polskasmakuje.pl/produkt/maslo-ekstra-z-wielunia-250g/

                Mam po masło jeździć do Wielunia? A po bułeczki do Cisnej?

                S.
                • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:01
                  snajper55 napisał:

                  > jureek napisał:
                  >
                  > > Polecam masło z Wielunia:
                  > > www.polskasmakuje.pl/produkt/maslo-ekstra-z-wielunia-250g/
                  >
                  > Mam po masło jeździć do Wielunia? A po bułeczki do Cisnej?

                  A po węgiel na Kreml.
                  Wieluńskie masło na prawdę pyszne jest i nie latam za nim po kraju.
                  Jurek jest ze Śląska (Opole). Myślisz, że jeździ do Wielunia?
                  • jureek Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:14
                    pozytonium napisał(a):

                    > Wieluńskie masło na prawdę pyszne jest i nie latam za nim po kraju.
                    > Jurek jest ze Śląska (Opole). Myślisz, że jeździ do Wielunia?

                    Akurat do Wielunia mam niedaleko, bo to tylko kawałek za granicą na Prośnie. Rowerem już tam bywałem.
                    Ale faktem jest, że po wieluńskie masło nie muszę tam jeździć, jest nawet w sklepie w mojej podopolskiej wsi. No bo w tym sklepie wiedzą, co dobre :)
                  • snajper55 Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:43
                    pozytonium napisał(a):

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > jureek napisał:
                    > >
                    > > > Polecam masło z Wielunia:
                    > > > www.polskasmakuje.pl/produkt/maslo-ekstra-z-wielunia-250g/
                    > >
                    > > Mam po masło jeździć do Wielunia? A po bułeczki do Cisnej?
                    >
                    > A po węgiel na Kreml.
                    > Wieluńskie masło na prawdę pyszne jest i nie latam za nim po kraju.
                    > Jurek jest ze Śląska (Opole). Myślisz, że jeździ do Wielunia?

                    Zerknij na listę punktów sprzedaży. Jest tylko jeden. W Wieluniu.

                    www.polskasmakuje.pl/produkt/maslo-ekstra-z-wielunia-250g/
                    S.
                    • m.c.hrabia Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 16:01
                      ciekawe co jest takiego w maśle wieluńskim , że takie smaczne , a czego nie ma w innych masłach?
                    • jureek Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 18:40
                      snajper55 napisał:

                      > Zerknij na listę punktów sprzedaży. Jest tylko jeden. W Wieluniu.
                      >
                      > www.polskasmakuje.pl/produkt/maslo-ekstra-z-wielunia-250g/
                      > S.

                      No i mamy kolejne potwierdzenie, żeby nie wierzyć temu, co jest w internecie.
                      Kupuję to masło w mojej podopolskiej wsi.
                      • snajper55 Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 22:16
                        jureek napisał:

                        > No i mamy kolejne potwierdzenie, żeby nie wierzyć temu, co jest w internecie.
                        > Kupuję to masło w mojej podopolskiej wsi.

                        Telewizja kłamie. Internet kłamie. To już tylko Morawiecki został. 🤣🤣🤣

                        S.
                        • pozytonium Albo snajper 04.07.22, 22:18
                          snajper55 napisał:

                          > jureek napisał:
                          >
                          > > No i mamy kolejne potwierdzenie, żeby nie wierzyć temu, co jest w interne
                          > cie.
                          > > Kupuję to masło w mojej podopolskiej wsi.
                          >
                          > Telewizja kłamie. Internet kłamie. To już tylko Morawiecki został. 🤣🤣🤣
                          >
                          > S.
                          • storima Re: Albo snajper 04.07.22, 22:48
                            pozytonium napisał(a):

                            > snajper55 napisał:
                            >
                            > > jureek napisał:
                            > >
                            > > > No i mamy kolejne potwierdzenie, żeby nie wierzyć temu, co jest w i
                            > nterne
                            > > cie.
                            > > > Kupuję to masło w mojej podopolskiej wsi.
                            > >
                            > > Telewizja kłamie. Internet kłamie. To już tylko Morawiecki został. 🤣🤣🤣
                            > >
                            > > S.
                            >
                            >
                            >
                            >

                            Twoje posty są nieczytelne.
                            Możesz pisać normalnie ???
                        • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 22:40
                          😂
                • jureek Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:11
                  snajper55 napisał:

                  > Mam po masło jeździć do Wielunia? A po bułeczki do Cisnej?

                  Po musztardę jeżdżę do Czech, więc dlaczego nie po masło do Wielunia. Kawałek dalej jest Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Oleśnie, też dobre masło robią, no i również słynną śmietankówkę. Polska to nie tylko Warszawa

                  osm-olesno.pl/smietankowka-oleska/
                  • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:21
                    jureek napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Mam po masło jeździć do Wielunia? A po bułeczki do Cisnej?
                    >
                    > Po musztardę jeżdżę do Czech, więc dlaczego nie po masło do Wielunia. Kawałek d
                    > alej jest Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Oleśnie, też dobre masło robią, no
                    > i również słynną śmietankówkę. Polska to nie tylko Warszawa
                    >
                    > osm-olesno.pl/smietankowka-oleska/

                    Dobra Jurku, nie przeginaj, a po bryndze jedziesz w Bieszczady?
                    Inną drogą jest, że poza Warszawą, produkty regionalne są dostępne wszędzie.
                    U mnie w PSS Społem Południe mogę kupić i musztardę (czeską), chodź ta jest dla mnie za mało ostra, jak i masło czy bryndzę. Wędliny są z Doliny Baryczy.
                    Serów jeszcze nie robię, ale pieczywo, czy musztardę już tak. Podobnie jak sambal oelek.
                    Na Ale Drogo idzie kupić kg habanero okazyjnie za 50 zł, żółte jest droższe. Cześć do suszenia, część do sambal oelek. Słoiczek sambal oelek, jak do przecieru, kosztuje sklepie 15 zł i wcale rewelacyjny nie jest.
                    • jureek Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 18:42
                      pozytonium napisał(a):

                      > U mnie w PSS Społem Południe mogę kupić i musztardę (czeską), chodź ta jest dla
                      > mnie za mało ostra, jak i masło czy bryndzę.

                      Znam tę czeską musztardę sprzedawaną w Polsce i jest jest OK, ale kupiona w czeskim Lidlu (i tylko w Lidlu) jest jednak lepsza, ostrzejsza właśnie.
                      • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 21:55
                        jureek napisał:

                        > pozytonium napisał(a):
                        >
                        > > U mnie w PSS Społem Południe mogę kupić i musztardę (czeską), chodź ta je
                        > st dla
                        > > mnie za mało ostra, jak i masło czy bryndzę.
                        >
                        > Znam tę czeską musztardę sprzedawaną w Polsce i jest jest OK, ale kupiona w cze
                        > skim Lidlu (i tylko w Lidlu) jest jednak lepsza, ostrzejsza właśnie.

                        Na Ukrainie jest musztarda w proszku. Zalewasz określoną ilością wrzątku, dodajesz trochę oleju i masz horcziczkę. Ostrą jak diabli. Ciekawe kiedy Winiary na to wpadną? Tak to trzeba mielić gorczycę w młynku do kawy. Sambal oelek i majonez to jest to. Za chwilę pies się zapyta jak robić majonez :)
                        • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 22:45
                          No to jak robić majonez?
                          • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 23:00
                            yoma napisała:

                            > No to jak robić majonez?
                            >

                            Skomplikowana sprawa, ale jak zbierzesz wszystkie rady pisowskiego trolla to sobie poradzisz.
                            Musisz mieć młynek do zmielenia gorczycy, kamienie polne do wyciśnięcia oleju z soi. Nie wiem jak się robi kurę znoszącą jajka. Reszta to jest już prosta jak ....
                            • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 23:18
                              Młynek to chyba jakoś tak jak żarna, tylko kamienie mniejsze? W ostateczności można pogryźć.
                              • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 23:20
                                Jęzorem można zmielić.
                                W razie braku polnych kamieni możesz użyć milowe:)
                                • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 23:22
                                  Kamienie polne można, jak sama nazwa wskazuje, wyorać z pola, ale najpierw trzeba mieć pług. Jak zrobić pług?
                            • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 23:20
                              Kurę to prosto. Bierzesz tyranozaura i czekasz jakieś 65 mln lat.
                              • storima Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 23:41
                                yoma napisała:

                                > Kurę to prosto. Bierzesz tyranozaura i czekasz jakieś 65 mln lat.
                                >


                                Tak twierdzą naukowcy.

                                dinoanimals.pl/dinozaury/od-tyranozaura-do-kury/




                        • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 22:51
                          Jak zrobić młynek? :)
                          • pozytonium Raczej radziłbym się zapytać w waszym przyapdku 04.07.22, 22:55
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > Jak zrobić młynek? :)

                            Jak nie być trollem
                            • yoma Re: Raczej radziłbym się zapytać w waszym przyapd 04.07.22, 23:19
                              Umiejętność, do której ci baaaardzo daleko.
                          • pozytonium Zapytaj się rodziców :))))) 04.07.22, 23:13
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > Jak zrobić młynek? :)

                            Mają w tym wprawę
                            • pies.na.czarnych Re: Zapytaj się rodziców :))))) 04.07.22, 23:15
                              Moi są miastowi. Ani obejścia, ani zagrody, ani sadu. Jak tu żyć?
                              • yoma Re: Zapytaj się rodziców :))))) 04.07.22, 23:17
                                Mam balkon. Mogę ci oddać 1 skrzynkę. Kumplu.
                                • pies.na.czarnych Re: Zapytaj się rodziców :))))) 04.07.22, 23:18
                                  Skrzynkę piwa?
                                  • yoma Re: Zapytaj się rodziców :))))) 04.07.22, 23:23
                                    Skrzynkę do uprawy zieleniny, pijaczyno drobna :D Jęczmień i chmiel będziesz mógł se posiać.
                                    • pies.na.czarnych Re: Zapytaj się rodziców :))))) 04.07.22, 23:29
                                      No wiesz, mu miastowe...:)
                                      • yoma Re: Zapytaj się rodziców :))))) 04.07.22, 23:31
                                        No to ci właśnie tłumaczę :D
                  • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:23
                    Poproś pozytonium o przepis na masło i jego chleb własnej roboty.;)
                    • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:30
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Poproś pozytonium o przepis na masło i jego chleb własnej roboty.;)

                      Na masło bardzo proszę.

                      Wlewasz do robota 750 mln śmietany ponad 30% tłuszczu. Robisz ON, jak na bitą śmietanę tylko nie czekasz. Po 10 minutach masz masło. Masło należy wygnieść w zimnej wodzie by nie jełczało. Zmieniając ją kilka razy.
                      Cała filozofia, jak lubisz na wzór duński, to możesz dodać soli.
                      • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:33
                        Zacznij od podania instrukcji jak zrobić robota ;)
                        • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:38
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > Zacznij od podania instrukcji jak zrobić robota ;)

                          Benelux mały jest, tak daleko masz do Philipsa?
                          • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:48
                            Zadzwoniłem do Philipsa, ale powiedzieli mi, ze to jest tajemnica firmy. Ratuj, jak ja teraz zrobię masło bez robota?
                            • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 22:02
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Zadzwoniłem do Philipsa, ale powiedzieli mi, ze to jest tajemnica firmy. Ratuj,
                              > jak ja teraz zrobię masło bez robota?

                              Sankcje? Wyczuli kacapa?
                      • pozytonium Zapomniałem dodać, że maślanka pycha 04.07.22, 15:37
                        pozytonium napisał(a):

                        > pies.na.czarnych napisała:
                        >
                        > > Poproś pozytonium o przepis na masło i jego chleb własnej roboty.;)
                        >
                        > Na masło bardzo proszę.
                        >
                        > Wlewasz do robota 750 mln śmietany ponad 30% tłuszczu. Robisz ON, jak na bitą ś
                        > mietanę tylko nie czekasz. Po 10 minutach masz masło. Masło należy wygnieść w z
                        > imnej wodzie by nie jełczało. Zmieniając ją kilka razy.
                        > Cała filozofia, jak lubisz na wzór duński, to możesz dodać soli.

                        To co zostanie możesz wypić, najlepiej po skwaszeniu.
                        Zrobienie twarogu to też żaden wyczyn. Wtedy masz serwatkę jako produkt uboczny.
                      • m.c.hrabia Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:42
                        https://a.allegroimg.com/original/03870b/a97bd36f4690b5d6af50817fc7ca/Maselnica-Do-Robienia-Masla-Maslniczka-Drewno-5-L
                        • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:49
                          Wbić do dzieży kopę jaj i postawić dziewkę, niech uciera z cukrem :)
                          • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 15:55
                            Nie postawić tylko ma na tym usiąść. Orzechy potrafi gnieść to jajka dla niej "to lodzik":)
                          • m.c.hrabia Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 16:02
                            to jest robot do robienie masła
                            • horpyna4 Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 16:39
                              Kij jest zakończony poziomym drewnianym krążkiem z kilkoma otworami, fajnie się nim klapie w tę śmietanę. Widziałam to w użyciu we wczesnym dzieciństwie w podhalańskiej wsi, która wtedy była kompletnym zadupiem; sama też oczywiście musiałam spróbować ubijania, bo miastowe bachory są zwykle zafascynowane takimi urządzeniami.
                              • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 17:35
                                pozytonium dawaj przepis na zrobienie patyka z dziurką!
                                • pozytonium Kacapy nawet tego nie potrafią?:) 04.07.22, 17:56
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > pozytonium dawaj przepis na zrobienie patyka z dziurką!

                                  A co to ja książka kucharska Zacharowej, że recepta na barszcz jest tajna?

                                  Większość ludności Polski wywodzi się ze wsi. Mnie np. interesowało jak siostra babcie robiła chleb w piecu chlebowym. Najpierw rozpalano wielkie ognisko z drewna np. jabłoni. Jak się wypaliło wymiatano popiół.
                                  Termometru nie było ale była mąka. Co jakiś czas sypano trochę by skontrolować temperaturę. Jak się mąka przestawała palić natychmiast (w ciągu paru sekund), a zwęglała się majestatycznie wkładano bochen i pieczono. Starczał na tydzień lub więcej. Ten zapach to zapach mojego dzieciństwa.
                                  • pies.na.czarnych Re: Kacapy nawet tego nie potrafią?:) 04.07.22, 19:23
                                    Sadu z jabłoniami nie mam. Dawaj coś innego:)
                                    • pozytonium Re: Kacapy nawet tego nie potrafią?:) 04.07.22, 22:01
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > Sadu z jabłoniami nie mam. Dawaj coś innego:)

                                      Boś kacap. :))))
                                      Chałupa i sad to sedno Ukrainy. Np. teraz zastanawiam się, jak przeszczepić gruszę czerwoną (krwiste, soczyste owoce) ma grubo ponad 100 lat na nowe szczepy (znajomi sugerują mi szczep na róży, jak to drzewiej robiono.). Stracić taką odmianę byłoby głupio. Długo nie pociągnie. Może z 10 lat.
                              • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 17:36
                                horpyna4 napisała:

                                > Kij jest zakończony poziomym drewnianym krążkiem z kilkoma otworami, fajnie się
                                > nim klapie w tę śmietanę. Widziałam to w użyciu we wczesnym dzieciństwie w pod
                                > halańskiej wsi, która wtedy była kompletnym zadupiem; sama też oczywiście musia
                                > łam spróbować ubijania, bo miastowe bachory są zwykle zafascynowane takimi urzą
                                > dzeniami.

                                Teraz każdy ma w domu robot kuchenny. Jak robiłaś kiedyś bitą śmietanę to wiesz kiedy przestać, nie przestaniesz zrobi ci się masło.
                            • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 23:33
                              > to jest robot do robienie masła

                              Kiedis słyszałem, ze pralka Frania wyśmienicie robiła masło pierwszego sorta :)
                              • yoma Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 23:35
                                Też słyszałam. Widać coś w tym jest. A po wannach, oprócz karpi, znakomicie trzymały się świniaki :)
                                • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 05.07.22, 02:28
                                  Ty się nie śmi. Kiedyś byłem w Maroko przed ramadanem. Będąc u pewnych ludzi w domu poszedłem do łazienki, a tam baran w wannie. Co kraj to obyczaj.
                                  • pozytonium Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 10:26
                                    pies.na.czarnych napisała:

                                    > Ty się nie śmi. Kiedyś byłem w Maroko przed ramadanem. Będąc u pewnych ludzi w
                                    > domu poszedłem do łazienki, a tam baran w wannie. Co kraj to obyczaj.

                                    Rżnięcie barana czy innego stworzenia, na które stać rodzinę to szersza tradycja.

                                    Ramadan 2021 - poniedziałek, 12 kwietnia do wieczora: środa, 12 maja

                                    Id al-Adha 2021 - 20 lipca 2021

                                    Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? :) Bo byłaś gdzieś przed ramadanem, a więc pewnie w lutym czy styczniu.

                                    Ty jak coś napiszesz to napiszesz, jak kacapski troll.
                                    • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:29
                                      Jasne, równie dobrze mógł być w czerwcu, to też przed kwietniem :) Lepszy inteligentny kacapski troll niż zwykły pisi debil.
                                      • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:31
                                        yoma napisała:

                                        > Jasne, równie dobrze mógł być w czerwcu, to też przed kwietniem :) Lepszy intel
                                        > igentny kacapski troll niż zwykły pisi debil.

                                        Po co się wtrącasz gdy cię nie pytają. Chcesz wyjść na idiotkę?
                                        • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:38
                                          Ja? Jak widać, to ty się wciąłeś w mój uroczy dyskurs z Psem. I kto na kogo wychodzi?
                                          • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:41
                                            yoma napisała:

                                            > Ja? Jak widać, to ty się wciąłeś w mój uroczy dyskurs z Psem. I kto na kogo wyc
                                            > hodzi?

                                            O baranie? Trzymanym w wannie przez pół roku przed Id al-Adha? Pies faktycznie zabłysnął. Był kiedyś w Maroko. :)))))))))))
                                            • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:47
                                              Czytać też nie umie. Ziew.

                                              Wiesz, jaki jeszcze jest problem z wami, pisimi trollami? Że wszelka rozmowa z wami przestaje być zabawna po dwóch postach. Sami się tak debilnie podkładacie, że robi się to żałosne, nie śmieszne.
                                    • pies.na.czarnych Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:41
                                      O czym ty znowu matole pier****? Dla ciebie świat zaczął się w 2021 roku?
                                      • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:45
                                        pies.na.czarnych napisała:

                                        > O czym ty znowu matole pier****? Dla ciebie świat zaczął się w 2021 roku?

                                        To podaj datę gdy byłeś w Maroko :))

                                        Na Ramadan nie zażynają semici baranów. Zażynają na Id al-Adha.
                                        Taki obyczaj. To są różne święta i wypadające w innym terminie.
                                        • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:49
                                          Super, znasz muzułmańskie obyczaje, poznaj jeszcze polską ortografię i będziesz gość :)
                                          • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:52
                                            yoma napisała:

                                            > Super, znasz muzułmańskie obyczaje, poznaj jeszcze polską ortografię i będziesz
                                            > gość :)

                                            Zajmij się lodami za 9 zł.
                                            • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 12:05
                                              Bym chętnie, ale nie będę się znów pchać nad morze teraz, kiedy jest tam pół Polski :(
                                              • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 12:13
                                                yoma napisała:

                                                > Bym chętnie, ale nie będę się znów pchać nad morze teraz, kiedy jest tam pół Po
                                                > lski :(

                                                Openera opuściłaś?
                                                Tyle okazji do lodów za 9 zł.
                                                • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 12:16
                                                  Podaj jeden powód, dla którego miałabym być na Openerze.
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 12:17
                                                    yoma napisała:

                                                    > Podaj jeden powód, dla którego miałabym być na Openerze.

                                                    Nie byłaś nigdy?
                                                  • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 12:21
                                                    To nie jest odpowiedź. Czekam.
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 16:25
                                                    yoma napisała:

                                                    > To nie jest odpowiedź. Czekam.

                                                    Widać teraz pies jest na spacerze. Czekaj dalej.
                                                • pies.na.czarnych Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 12:38
                                                  Zajmij się lepiej zwycięstwami swoich sióstr i braci. Znowu będzie trochę śmieszniej w tym wątku.
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 13:00
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Zajmij się lepiej zwycięstwami swoich sióstr i braci. Znowu będzie trochę śmies
                                                    > zniej w tym wątku.

                                                    To jest wątek o lodach i jagodziance grozy wraz ze sraczami.
                                                  • pies.na.czarnych Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 13:06
                                                    Zawsze możesz przerobić na wątek o kręceniu lodów przez ukraińskich oligarchów.
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 13:07
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Zawsze możesz przerobić na wątek o kręceniu lodów przez ukraińskich oligarchów.

                                                    To przerób
                                                  • pies.na.czarnych Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 13:10
                                                    Trudno będzie bo Zelenski objął wszystkie informacje o swoich mocodawcach klauzulą tajności.
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 16:21
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Trudno będzie bo Zelenski objął wszystkie informacje o swoich mocodawcach klauz
                                                    > ulą tajności.

                                                    A co to baranie w wannie ma wspólnego z FK?
                                                  • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 16:25
                                                    Pewnie to samo, co muzułmańskie obyczaje, przepis na majonez i moja obecność albo nie na Openerze 😊
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 16:50
                                                    yoma napisała:

                                                    > Pewnie to samo, co muzułmańskie obyczaje, przepis na majonez i moja obecność al
                                                    > bo nie na Openerze 😊

                                                    Interesuję się różnymi rzeczami. Czytałaś Życie Seksualne Dzikich - Malinowskiego?
                                                    Będzie ci łatwiej gdy, jako wstęp przeczytasz Lord Nevermore - Agnety Pleijel.
                                                    Ale nie mogę zdzierżyć ignorancji, że pies był ponoć w Maroko i tam na pół roku przed Id al-Adha trzymali barana w wannie. Pewnie, by zdechł bez pożywienia.
                                                    Id al-Adha to coś, jak nasze karpiobicie, czy amerykańskie święto dziękczynienia z mordem indyków. W Id al-Adha chodzi o "święto ofiarowania", gdy zamiast syna pozwolono zarżnąć Abrahamowi barana. W obecnym kształcie nie pali się jednak baranów, a obdarowuje się większością mięsa sąsiadów i starców. Bilans wychodzi na zero, bo np. ty dasz 2/3 barana sąsiadom, a oni muszą dać tobie 2/3 barana. Tak każe obyczaj. Jak masz pecha, to dostaniesz 2/3 gołębia. Sąsiedzi biedni.
                                                    Jako święto semickie ma na celu scalać wspólnotę i pozwolić się nawet biedocie nażreć raz do roku. Obyczaj, tak czy owak, nie służy trzymaniu baranów w wannie przed Ramadanem. Ramadan jest podobny do naszego Wielkiego Postu. Podobnie jak inne święta semickie jest świętem ruchomym zależnym od faz księżyca (kalendarz księżycowy). W stosunku do kalendarza solarnego, przyjętego w Europie są pewne przesunięcia, bo miesiąc księżycowy ma 28 dni, a solarny 30. Tak z grubsza licząc.
                                                  • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 16:57
                                                    A co to baranie w wannie ma wspólnego z FK?
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 17:01
                                                    yoma napisała:

                                                    > A co to baranie w wannie ma wspólnego z FK?

                                                    Ignorancję psa.
                                                    Ramadan 10 miesiąc księżycowy. Id al-Adha 12 miesiąc księżycowy. Jedno od drugiego dzieli ca. 60 dni. A pies był przed Ramadanem w Maroko i widział barana w wannie na Id al-Adha. Co najmniej 60 tam go musieli trzymać. :))))))) Biedny baran, nie pies.
                                                  • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 17:08
                                                    A co to baranie w wannie ma wspólnego z FK?
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 17:12
                                                    yoma napisała:

                                                    > A co to baranie w wannie ma wspólnego z FK?

                                                    Zapytaj psa. Nie do mnie to pytanie.
                                                    Ramadan od Id al-Adha oddzielają dwa powroty ciotki.
                                                  • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 17:21
                                                    Ty naprawdę jesteś tak głupi, że własnego tekstu nie rozpoznajesz?
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 17:26
                                                    yoma napisała:

                                                    > Ty naprawdę jesteś tak głupi, że własnego tekstu nie rozpoznajesz?

                                                    Raczej dociekliwy. Dwa powroty ciotki z urlopu pies trzyma barana w wannie. Był w Maroko :)
                                                  • pies.na.czarnych Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 17:27
                                                    pozytonium napisał(a):

                                                    > yoma napisała:
                                                    >
                                                    > > A co to baranie w wannie ma wspólnego z FK?
                                                    >
                                                    > Ignorancję psa.
                                                    > Ramadan 10 miesiąc księżycowy. Id al-Adha 12 miesiąc księżycowy. Jedno od drugi
                                                    > ego dzieli ca. 60 dni. A pies był przed Ramadanem w Maroko i widział barana w w
                                                    > annie na Id al-Adha. Co najmniej 60 tam go musieli trzymać. :))))))) Biedny bar
                                                    > an, nie pies.
                                                    >
                                                    >
                                                    >

                                                    Skąd ci się to porobiło niemoto? Jakie 60 dni w wannie?
                                                    Po ilości enter na końcu postu widzę, że własne głupoty jak u wszystkich pisich doprowadzają cię do ekstazy.
                                                  • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 17:35
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > pozytonium napisał(a):
                                                    >
                                                    > > yoma napisała:
                                                    > >
                                                    > > > A co to baranie w wannie ma wspólnego z FK?
                                                    > >
                                                    > > Ignorancję psa.
                                                    > > Ramadan 10 miesiąc księżycowy. Id al-Adha 12 miesiąc księżycowy. Jedno od
                                                    > drugi
                                                    > > ego dzieli ca. 60 dni. A pies był przed Ramadanem w Maroko i widział bara
                                                    > na w w
                                                    > > annie na Id al-Adha. Co najmniej 60 tam go musieli trzymać. :))))))) Bied
                                                    > ny bar
                                                    > > an, nie pies.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Skąd ci się to porobiło niemoto? Jakie 60 dni w wannie?
                                                    > Po ilości enter na końcu postu widzę, że własne głupoty jak u wszystkich pisich
                                                    > doprowadzają cię do ekstazy.

                                                    Na Ramadan nie tłuką baranów. Ramadan od Id al-Adha oddzielają dwa powroty ciotki zza granicy. Albo około 14stu. Ale wiem, byłeś kiedyś w Maroko. :)))))
                                                    Gdybyś napisał, że to było przed Id al-Adha OK. Ale nie przed Ramadanem. Żaden Semita nie będzie trzymał barana przez kilka miesięcy w wannie. Bo zdechnie niczym pies.
                                                  • pies.na.czarnych Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 17:49
                                                    :)))))

                                                    Mi to wisi jak długo ten baran był trzymany w wannie. Tak samo wisi mi jak długo trzymasz karpia w wannie. Nie o to chodziło w moim wpisie.

                                                    Aczkolwiek twoje uwagi wezmę sobie na przyszłość pod uwagę:) i nie będę więcej mylił muzułmańskiego Święta Ofiary czy Święta Cukru z Ramadanem.

                                                    > Ale wiem, byłeś kiedyś w Maroko.

                                                    Nie tylko tam. Wszyscy na tym forum już dawno wiedzą, że odwiedziłem wszystkie kontynenty świata (Antarktydę widziałem jedynie z daleka) i nie muszę się niczym chwalić.
                                                  • pozytonium Tak trzymać :) 05.07.22, 17:57
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > :)))))
                                                    >
                                                    > Mi to wisi jak długo ten baran był trzymany w wannie. Tak samo wisi mi jak dług
                                                    > o trzymasz karpia w wannie. Nie o to chodziło w moim wpisie.
                                                    >
                                                    > Aczkolwiek twoje uwagi wezmę sobie na przyszłość pod uwagę:) i nie będę więcej
                                                    > mylił muzułmańskiego Święta Ofiary czy Święta Cukru z Ramadanem.
                                                    >
                                                    > > Ale wiem, byłeś kiedyś w Maroko.
                                                    >
                                                    > Nie tylko tam. Wszyscy na tym forum już dawno wiedzą, że odwiedziłem wszystkie
                                                    > kontynenty świata (Antarktydę widziałem jedynie z daleka) i nie muszę się niczy
                                                    > m chwalić.

                                                    Obieżyświacie.
                                                    Muszę przyznać, że tej materii też nie próżnuję. W opozycji do ciebie wiem jednak po co gdzieś jadę i staram się poznać co widzę.

                                                    > (Antarktydę widziałem jedynie z daleka)

                                                    Byłaś Łajko w Kosmosie? pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ajka_(pies)
                                                  • pies.na.czarnych Re: Tak trzymać :) 05.07.22, 18:11
                                                    > W opozycji do ciebie wiem jednak po co gdzieś jadę

                                                    Ja również, robiłem to dla pieniędzy :))))

                                                    > i staram się poznać co widzę.

                                                    Na początku mnie to również bawiło. Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy turystykę.
                                                  • pies.na.czarnych Re: Tak trzymać :) 05.07.22, 18:24
                                                    Nawet teraz mimo, że co roku odżywa temat rytualnego szlachtowania zwierząt nie interesowało mnie to na tyle, aby dokładniej się zapoznać z tym świętem. Ich święto ich sprawa. Takie samo podejście mam do świąt katolickich.
                                                    Jestem przeciw zabijaniu zwierząt, ryb i innych stworzeń dla jakichkolwiek rytuałów religijnych czy zabawy niektórych grup społecznych otumanionych bajdami bez jakiegokolwiek logicznego uzasadnienia tych bajeczek.

                                                    Jako dziecko nigdy nie jadłem karpia wigilijnego bo jak dziecko może zjeść stworzenie, z którym zawarło przyjaźń obserwując je w wannie przez kilka dni? W moim dorosłym życiu nigdy nie było karpia w wannie i mam nadzieję, że tym samym zaoszczędziłem moim dzieciom traumy.
                                                  • pozytonium Re: Tak trzymać :) 05.07.22, 21:51
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Nawet teraz mimo, że co roku odżywa temat rytualnego szlachtowania zwierząt nie
                                                    > interesowało mnie to na tyle, aby dokładniej się zapoznać z tym świętem. Ich ś
                                                    > więto ich sprawa. Takie samo podejście mam do świąt katolickich.
                                                    > Jestem przeciw zabijaniu zwierząt, ryb i innych stworzeń dla jakichkolwiek rytu
                                                    > ałów religijnych czy zabawy niektórych grup społecznych otumanionych bajdami be
                                                    > z jakiegokolwiek logicznego uzasadnienia tych bajeczek.
                                                    >
                                                    > Jako dziecko nigdy nie jadłem karpia wigilijnego bo jak dziecko może zjeść stwo
                                                    > rzenie, z którym zawarło przyjaźń obserwując je w wannie przez kilka dni? W moi
                                                    > m dorosłym życiu nigdy nie było karpia w wannie i mam nadzieję, że tym samym za
                                                    > oszczędziłem moim dzieciom traumy.

                                                    Też nie jadam karpi. Za to uwielbiam baraninę, jagnięcinę. Jak jestem na Bałkanach to sobie nie żałuję, do tego Vranac, od biedy Merlot. Ale w przeciwieństwie do ciebie nie obserwowałem barana w wannie. Może jakbym go widział też nie jadłbym baranów.
                                                  • pozytonium Re: Tak trzymać :) 05.07.22, 20:35
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > > W opozycji do ciebie wiem jednak po co gdzieś jadę
                                                    >
                                                    > Ja również, robiłem to dla pieniędzy :))))
                                                    >
                                                    > > i staram się poznać co widzę.
                                                    >
                                                    > Na początku mnie to również bawiło. Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy
                                                    > turystykę.

                                                    Szanowanie obyczaju nie jest równoważne z religią. Lubię np. zwiedzać. Ale w życiu nie wejdę do meczetu w buciorach. W Turcji kiedyś piłem sobie piwko w knajpie, grała muzyka. Nagle odezwał się imam. Teraz mają dobrze, bo nie muszą się wdrapywać na wieżyczki, a nadają do głośnika z dołu. Turczyn ściszył muzykę i obsługiwał dalej, pytam się czy tak mu wolno, on że tak. Nie zagłusza imama i to wystarczy, nawet w piątek.
                                        • pies.na.czarnych Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:53
                                          Niemoto! To było tak dawno, że trudno mi jest powiedzieć nawet, w którym roku widziałem tego barana w wannie. Za czasów komuny byłem w różnych latach wiele razy w Maroko i w różnych miejscach.
                                          Po drugie skąd ja mam wiedzieć jak długo ten baran był trzymany w wannie.:)
                                          • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:56
                                            pies.na.czarnych napisała:

                                            > Niemoto! To było tak dawno, że trudno mi jest powiedzieć nawet, w którym roku w
                                            > idziałem tego barana w wannie. Za czasów komuny byłem w różnych latach wiele ra
                                            > zy w Maroko i w różnych miejscach.
                                            > Po drugie skąd ja mam wiedzieć jak długo ten baran był trzymany w wannie.:)

                                            Boś baran.
                                            • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 12:06
                                              I to jest ostateczny argument w wersji pisi troll :)
                                          • pies.na.czarnych Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 12:58
                                            Na Żoliborzu/w Żoliborzu:) również jakieś święto się szykuje.

                                            Warszawa. Świniodziki zawędrowały na Żoliborz wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28654575,warszawa-swiniodziki-zawedrowaly-na-zoliborz-co-to-za-zwierzeta.html#s=BoxOpImg8
                                      • yoma Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 11:47
                                        Według Biblii 6 tys. lat temu :D
                                        • pozytonium Re: Tego barana trzymali w wannie przez pół roku? 05.07.22, 13:06
                                          yoma napisała:

                                          > Według Biblii 6 tys. lat temu :D

                                          6 tys. lat temu trzymali barana w wannie przed Ramadanem na Id al-Adha?
          • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 11.07.22, 17:19
            Za te ceny wspólnie podziękujmy pisim;)
      • pozytonium Ciotka wróciła? 04.07.22, 13:19
        yoma napisała:

        > Sracz na plaży 3,50.
      • pozytonium Za mało bierzesz za lody 04.07.22, 13:36
        yoma napisała:

        > Teraz lody kręcone. 1 lód 9 zł, ale faktycznie WIELKI. Sracz na plaży 3,50.

        Jak koszty kibla pochłaniają 1/3 zysku. Ale reklamuj się dalej.
      • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 11.07.22, 14:49
        yoma napisała:

        > Teraz lody kręcone. 1 lód 9 zł, ale faktycznie WIELKI. Sracz na plaży 3,50.
        >

        Lidl: te same lody tańsze w Niemczech niż w Polsce mimo, że Polsce funkcjonuje 0-proc. VAT na jedzenie.

        innpoland.pl/181483,lody-bon-gelati-w-polskim-lidlu-drozsze-a-niemczech-tansze?SGNT=%3Futm_source%3Dfacebook&utm_medium=referral&utm_campaign=ownsm&fbclid=IwAR0qr2YTdqMSyzxJBy-eGaVtvSCWZThoiogEKSYTPObZfiAc23rc1pR-qzk
        • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 11.07.22, 17:11
          pies.na.czarnych napisała:

          > yoma napisała:
          >
          > > Teraz lody kręcone. 1 lód 9 zł, ale faktycznie WIELKI. Sracz na plaży 3,5
          > 0.
          > >
          >
          > Lidl: te same lody tańsze w Niemczech niż w Polsce

          Teraz rozumiem dlaczego niektórzy mieszkają w Polsce, a nie w Niemczech. Można więcej zarobić na lodach.
          • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 11.07.22, 17:18
            Kręcenie lodów jest pisią specjalnością. Dlatego jeszcze nie uciekli z Polski.
    • pozytonium Ale barszcz jest be... 04.07.22, 13:18
      Barszcz leją za darmo faszystki z Ukrainy.

      Ukraińska faszystka (według Zacharowej) w podczas akcji bojowej.
      https://pbs.twimg.com/media/FWqcnfeWQAEZbdk?format=jpg&name=small
    • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 13:47
      Jeszcze lepszy numer. Umrzyk do dołu, a trumna z powrotem na wystawę sklepu pogrzebowego?
      tvn24.pl/polska/pulawy-z-karawanu-podczas-jazdy-wypadla-trumna-policja-ustala-czy-byla-pusta-5775189
      • horpyna4 Re: Jagodzianka grozy 04.07.22, 16:49
        Kiedyś jedna z gazet opisała taką historię:

        Tuż przed pogrzebem odpadło dno trumny. Oczywiście powszechna konsternacja, ale jeden z grabarzy spojrzał i spokojnie stwierdził:
        - Nieboszczyk nie wypadł, widocznie przytrzymał się wieka.
    • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 05.07.22, 12:48
      Dla każdego, do wyboru do koloru.:)

      1. Złoty topi się w czerwieni tvn24.pl/biznes/pieniadze/euro-dolar-frank-funt-notowania-zlotego-5-lipca-2022-5776266

      2. Saboń: Złoty nie słabnie tvn24.pl/biznes/z-kraju/kurs-euro-dolara-i-franka-wiceminister-finansow-artur-sobon-o-wzmacnianiu-zlotego-5776093
      • yoma Re: Jagodzianka grozy 05.07.22, 12:51
        Sprawdzałam dzisiaj kursy. Niby było już w tym roku gorzej, € było po 4,98.

        A jakby tak zacząć pobierać wynagrodzenie w €? To by wcale nie było takie głupie...
        • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 05.07.22, 13:00
          > A jakby tak zacząć pobierać wynagrodzenie w €?

          Nawet lekarze z Niemiec wracają, a tobie się zachciewa:)
          • yoma Re: Jagodzianka grozy 05.07.22, 13:17
            No bo tam € tylko po 3 zeta 😂
        • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 05.07.22, 13:02
          yoma napisała:

          > Sprawdzałam dzisiaj kursy. Niby było już w tym roku gorzej, € było po 4,98.
          >
          > A jakby tak zacząć pobierać wynagrodzenie w €? To by wcale nie było takie głupi
          > e...

          Ktoś ci broni? Z tego co wiem np. Taziuta ma płatne w €. Tak się dogadał z pracodawcą.
    • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 05.07.22, 18:04
      Tylko im pozazdrościć.

      Chorwacja. Europosłowie dają zielone światło na wprowadzenie euro
      tvn24.pl/biznes/ze-swiata/chorwacja-w-strefie-euro-parlament-europejski-zgodzil-sie-na-przyjecie-euro-przez-chorwacje-od-1-stycznia-2023-roku-5777033
    • szwampuch58 Re: Larmo o polaczek... 05.07.22, 22:25
      ....130 postow o takie pierdoly.....Qrwa ludzie a Polska gore
      • yoma Re: Larmo o polaczek... 05.07.22, 22:36
        I co, jak nie pogadamy o jagodziance Maryny, to przestanie gorzeć?
      • pozytonium Nie podobają ci się barany w wannie? 05.07.22, 22:37
        szwampuch58 napisał:

        > ....130 postow o takie pierdoly.....Qrwa ludzie a Polska gore

        Czy lody za 9 zł?
        • donvito52 Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 07.07.22, 21:21
          pozytonium napisał(a):

          > szwampuch58 napisał:
          >
          > > ....130 postow o takie pierdoly.....Qrwa ludzie a Polska gore
          >
          > Czy lody za 9 zł?
          >
          >
          >

          Nikt nie zrobi loda z a 9zł.
          • donvito52 Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 07.07.22, 21:22
            donvito52 napisał:

            > pozytonium napisał(a):
            >
            > > szwampuch58 napisał:
            > >
            > > > ....130 postow o takie pierdoly.....Qrwa ludzie a Polska gore
            > >
            > > Czy lody za 9 zł?
            > >
            > >
            > >
            >
            > Nikt nie zrobi loda z a 9zł.
            >
            >


            Ups ... nie to miałem na myśli ;)
            • yoma Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 07.07.22, 22:27
              Ten baran w wannie naprawdę jeszcze przeżywa lody po 9 zł? To niech jedzie nad morze, teraz prwnie po 12 😂
              • pozytonium Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 08.07.22, 00:06
                yoma napisała:

                > Ten baran w wannie naprawdę jeszcze przeżywa lody po 9 zł? To niech jedzie nad
                > morze, teraz prwnie po 12 😂

                Inflacja?
                • pies.na.czarnych Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 08.07.22, 00:13
                  Nie. Ładna pogoda zwiększyła popyt.
                  • pozytonium Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 08.07.22, 00:30
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Nie. Ładna pogoda zwiększyła popyt.

                    Znaczy się na łonie przyrody?
                    • pies.na.czarnych Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 08.07.22, 00:39
                      Nad morzem.

                      > Znaczy się na łonie przyrody?

                      Według ostatnich zasad poprawnej polszczyzny powinno być "w łonie przyrody" :)))
                      • pozytonium Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 08.07.22, 00:43
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Nad morzem.
                        >
                        > > Znaczy się na łonie przyrody?
                        >
                        > Według ostatnich zasad poprawnej polszczyzny powinno być "w łonie przyrody" :))
                        > )
                        >

                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,173800876,173800876,Jagodzianka_grozy.html?p=173801097
                        • pies.na.czarnych Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 08.07.22, 00:50
                          https://external-bru2-1.xx.fbcdn.net/emg1/v/t13/7665747468364110031?url=https%3A%2F%2Fm.natemat.pl%2F176cddf628233d90040501fae039431a%2C1200%2C0%2C0%2C0.jpg&fb_obo=1&utld=natemat.pl&stp=c0.5000x0.5000f_dst-jpg_flffffff_p500x261_q75&ccb=13-1&oh=00_AT9n2c04DvF5dEzKolqI1auRnMvtwHI_fBYHTUzu9CjqEg&oe=62C93875&_nc_sid=c504da
                          • pozytonium Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 08.07.22, 01:01
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > https://external-bru2-1.xx.fbcdn.net/emg1/v/t13/7665747468364110031?url=h
> ttps%3A%2F%2Fm.natemat.pl%2F176cddf628233d90040501fae039431a%2C1200%2C0%2C0%2C0
> .jpg&fb_obo=1&utld=natemat.pl&stp=c0.5000x0.5000f_dst-jpg_flffffff_p500x261_q75
> &ccb=13-1&oh=00_AT9n2c04DvF5dEzKolqI1auRnMvtwHI_fBYHTUzu9CjqEg&oe=62C93875&_nc_
> sid=c504da

                            Ciekawe, ale co chciałeś przez to wyrazić?
                            • pies.na.czarnych Re: Nie podobają ci się barany w wannie? 08.07.22, 01:59
                              Spoko! Jesteśmy na wczasach w tych nadmorskich wydmach i kręcimy lody jakby nigdy nic:)
      • pies.na.czarnych Re: Larmo o polaczek... 06.07.22, 00:21
        szwampuch58 napisał:

        > ....130 postow o takie pierdoly.....Qrwa ludzie a Polska gore
        >
        >
        >
        >

        O Julii P. również nikt nie chce rozmawiać :( forum.gazeta.pl/forum/w,28,173802197,173802197,Julka_Julka_Tu_Michal_Jak_mnie_odbierasz.html
        • yoma Re: Larmo o polaczek... 06.07.22, 13:49
          I to jest bardzo pocieszające. Znaczy, że ludziom się znudziło i teraz pożyliby trochę w normalnym kraju.

          Dopóki im się znów ciepła woda w kranie nie znudzi 😎
          • pozytonium Re: Larmo o polaczek... 06.07.22, 19:41
            yoma napisała:

            > I to jest bardzo pocieszające. Znaczy, że ludziom się znudziło i teraz pożyliby
            > trochę w normalnym kraju.
            >
            > Dopóki im się znów ciepła woda w kranie nie znudzi 😎

            Znudziła się ciepła woda?
            A fuj z tymi lodami w promocyjnej cenie.
            • pies.na.czarnych Re: Larmo o polaczek... 06.07.22, 20:00
              > A fuj z tymi lodami w promocyjnej cenie.

              U Pinokio kręcone.
          • pies.na.czarnych Re: Larmo o polaczek... 06.07.22, 20:44
            Suweren jest znudzony już od bardzo dawna, a pisi to wykorzystują i jak zwykle liczą na to, ze sprawa przyschnie jak zawsze.
    • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 06.07.22, 00:42
      My tu gagu, gadu o pierdołach, a tymczasem na działce :)
      https://external-bru2-1.xx.fbcdn.net/safe_image.php?w=500&h=261&url=https%3A%2F%2Fbi.im-g.pl%2Fim%2F53%2F48%2F1b%2Fz28609619IER%2COlawa.jpg&cfs=1&ext=jpg&utld=im-g.pl&_nc_oe=70671&_nc_sid=505865&_nc_o2e=1&ccb=3-6&_nc_hash=AQFLFnXNvVZWBKHx
      Jak pewien działkowiec porwał tłumy weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,20566003,schizma-w-olawie-jak-pewien-dzialkowiec-porwal-tlumy-i-niemal.html
      • yoma Re: Jagodzianka grozy 06.07.22, 01:04
        >8 lutego 1982 roku do Kliniki Neurologii Akademii Medycznej we Wrocławiu zostaje przyjęty pacjent z napadami padaczki, który w roku 1966 i 1975 doznał poważnych urazów głowy.

        No wiesz... jak koleś 16 lat ganiał z krwiakiem we łbie, to ja się nie dziwię. Twardziel :D
      • pozytonium To jednak interesujesz się religią 08.07.22, 22:52
        pies.na.czarnych napisała:

        > My tu gagu, gadu o pierdołach, a tymczasem na działce :)
        > https://external-bru2-1.xx.fbcdn.net/safe_image.php?w=500&h=261&url=https
> %3A%2F%2Fbi.im-g.pl%2Fim%2F53%2F48%2F1b%2Fz28609619IER%2COlawa.jpg&cfs=1&ext=jp
> g&utld=im-g.pl&_nc_oe=70671&_nc_sid=505865&_nc_o2e=1&ccb=3-6&_nc_hash=AQFLFnXNv
> VZWBKHx
        > Jak pewien działkowiec porwał tłumy weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,20566003,schizma-w-olawie-jak-pewien-dzialkowiec-porwal-tlumy-i-niemal.html

        Ale nie ze względów turystycznych, a li tylko służbowych.
        Wesołego Id al-Adha.
    • storima Re: Jagodzianka grozy 06.07.22, 08:01
      pies.na.czarnych napisała:

      > Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy
      > turystykę.

      To prawda
      p o z n a w a n i e
      (ach ten język polski płata takie figle)
      Poznawanie zwyczajów, tradycji, które nie wynikają z marksistowsko-leninowskiej ideologii odrzucamy!
      Nie po to wysyłano politruków za granicę, aby wracali ze spranym mózgiem.

      „Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy turystykę.”
      I to typowe dla Sowietów wysławianie się w liczbie mnogiej.
      Kulturowe nawyki wsparte dekadami zawodowego treningu zostawia ślady na zawsze.
      • storima Re: Jagodzianka grozy 06.07.22, 08:03
        Korekta:
        zostawiają ślady
    • pozytonium Kupuj w PSS Społem 06.07.22, 11:52
      pies.na.czarnych napisała:

      > Jestem ciekaw ile ten przysmak kosztuje teraz na plaży nad morzem. Ma ktoś nami
      > ary?

      - Sprawdzałem dziś w Warszawie jagodzianka 100 gramowa, bo tu jest ważna gramatura, kosztuje 5,49. W Stalowej Woli taka sama kosztuje 3,90 zł - podał natomiast prezes Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców "Społem" Ryszard Jaśkowski.
      tvn24.pl/biznes/z-kraju/inflacja-w-polsce-ceny-jagodzianek-i-koszty-produkcji-5777533
      Tam można całkiem ciekawe produkty kupić. W moim np. są przepyszne wędliny z Doliny Baryczy. Śląska smakuje jak śląska. Myśliwska jak myśliwska, a wiejska jak wiejska. W stosunku do marketów a la Biedronka za niektóre trzeba zapłacić zł drożej za kg, niektóre się nawet tańsze. Możesz kupić np. dwie kiełbaski, a nie od razu całą zgrzewkę. Towar pakowany ekologicznie w papier, a nie wciśnięty w plastik. A słonina wędzona, bajka.

      Powszechna Spółdzielnia Spożywców „Społem” (PSS „Społem”) – polska spółdzielnia spożywców założona w 1868 r.

      W 1869 roku zostały założone pierwsze stowarzyszenia spożywcze: „Merkury” w Warszawie, „Oszczędność” w Radomiu, i „Zgoda” w Płocku. Pomysłodawcą nazwy był Stefan Żeromski, który nazwą „Społem” zatytułował pierwszy dwutygodnik propagujący ideę spółdzielczości, wydany w 1906 r.

      Nie jest prawdą to, że jagodzianka musi być droga, bo produkcja jest okresowa, a piekarz nie może wypiec więcej niż parę sztuk dziennie.
    • storima Re: Jagodzianka grozy 07.07.22, 21:07
      storima napisał:

      > pies.na.czarnych napisała:
      >
      > > Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy
      > > turystykę.
      >
      > To prawda
      > p o z n a w a n i e
      > (ach ten język polski płata takie figle)
      > Poznawanie zwyczajów, tradycji, które nie wynikają z marksistowsko-leninowskiej
      > ideologii odrzucamy!
      > Nie po to wysyłano politruków za granicę, aby wracali ze spranym mózgiem.
      >
      > „Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy turystykę.”
      > I to typowe dla Sowietów wysławianie się w liczbie mnogiej.
      > Kulturowe nawyki wsparte dekadami zawodowego treningu zostawiają ślady na zawsze.
      >

      Na podłożu religijnym rozwijały się zwyczaje regionalne, narodowe, specyficzne i oryginalne formy świętowania jak i wywodząca się z nich tradycja kulinarna. Potraw lokalnych jak i narodowych.

      Opisany tu przez Pozytonium
      Id al-Adha, znany jako Święto Ofiarowania, a dla Tatrów Polskich zamieszkałych od końca XVII wieku we wsiach Bohoniki, Kruszyniana, i Studzianka nazwa ta, jednego z najważniejszych świąt w kulturze muzułmańskich, pochodzi z języka tureckiego: Kurban Bajram.

      Jest to czterodniowe święto obchodzone niezwykle podniośle. Sklepy muzułmańskich miast przepełnione świątecznymi przysmakami i łakociami dosłownie wylewającymi się na trotuary pełne radosnych ludzi ubranych w wyjątkowe eleganckie stroje. Goszczący u mieszkańców zagraniczni goście zapraszani są na świąteczne rodzinne uczty bez względu na ich preferencje religijne.

      Ale wytresowany na marksistowskim-leninizmie politruk powie bez wahania:
      > > Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy
      > > turystykę.
      (pisownia oryginalna).

      Bo jak każdy się już domyśli, nie o poznawanie religii tu chodzi, ale odkrywanie, degustowanie i przeżywanie KULTURY i ZWYCZAJÓW odwiedzanych krajów.

      Lecz politruk za czasów ZSRR podróżujący po świecie miał nie tylko zabronione "poznawanie jakichkolwiek religii", ale również zakazane mu było zwiedzanie obiektów sakralnych.
      Jeśli więc zahaczył o gotycką katedrę Notre Dame w Paryżu to nikomu się tym po powrocie domu nie chwalił. Utraciłby swą polityczną pozycję, paszport i przywilej podróżowania po świecie.
      Dostępny w komunizmie dla wybranej kasty sprawdzonych i zaufanych reżimowych aparatczyków.

      Teraz już nikogo nie powinno to dziwić dlaczego pies.na.czarnych napisał tutaj:

      > > Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy
      > > turystykę.
      (pisownia oryginalna).

      "Baran w wannie" napisał o jednym z najważniejszych świąt w kraju w którym nieświadomie przebywał.
      To tak jak jakby ktoś strzelił "u Polaków widziałem żywą wielką rybę w wannie"! I nic poza tym.

      Wyobrażacie sobie???
      Ktoś przebywając w Polsce w okresie Świąt Bożego Narodzenia pisze:
      "Polacy trzymają żywą rybę w wannie" na ich zimą obchodzone święta.
      I nic więcej.

      Tak pies.na.czarnych napisał tu o "baranie w wannie" w Maroko z tym typowym głupawym uśmieszkiem na końcu zdania.

      Nie mając pojęcia, że ten "baran w wannie" tak jak w Polsce żywy w niej karp to jedynie przystawka do wielopłaszczyznowej i wielowiekowej tradycji celebrowania tych świąt w swych odmiennych kulturą krajach.

      Kulturowe nawyki wsparte dekadami zawodowego treningu politruka w totalitarnym reżimie zostawiają ślady na zawsze.
      Nie powinno więc nikogo dziwić dlaczego pies.na.czarnych realizuje na forach Agory z takim poświęceniem swą polityczną misję.
    • storima Re: Jagodzianka grozy 08.07.22, 20:57
      storima napisał:
      Na podłożu religijnym rozwijały się zwyczaje regionalne, narodowe, specyficzne
      i oryginalne formy świętowania jak i wywodząca się z nich tradycja kulinarna. Potraw lokalnych jak i narodowych.
      Jest to czterodniowe święto obchodzone niezwykle podniośle. Sklepy muzułmańskich miast przepełnione świątecznymi przysmakami i łakociami dosłownie wylewającymi się na trotuary pełne radosnych ludzi ubranych w wyjątkowe eleganckie stroje. Goszczący u mieszkańców zagraniczni goście zapraszani są na świąteczne rodzinne uczty bez względu na ich preferencje religijne.
      Ale wytresowany na marksistowskim-leninizmie politruk powie bez wahania: > > Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy turystykę. (pisownia oryginalna).
      Bo jak każdy się już domyśli, nie o poznawanie religii tu chodzi, ale odkrywanie, degustowanie i przeżywanie KULTURY i ZWYCZAJÓW odwiedzanych krajów. Lecz politruk za czasów ZSRR podróżujący po świecie miał nie tylko zabronione "poznawanie jakichkolwiek religii", ale również zakazane mu było zwiedzanie obiektów sakralnych. Jeśli więc zahaczył o gotycką katedrę Notre Dame w Paryżu to nikomu się tym po powrocie domu nie chwalił. Utraciłby swą polityczną pozycję, paszport i przywilej podróżowania po świecie.
      > Dostępny w komunizmie dla wybranej kasty sprawdzonych i zaufanych reżimowych a
      > paratczyków.
      >Teraz już nikogo nie powinno to dziwić dlaczego pies.na.czarnych napisał tutaj:
      > > > Poznanie jakichkolwiek religii nie wliczamy
      > > > turystykę.
      (pisownia oryginalna).
      >"Baran w wannie" napisał o jednym z najważniejszych świąt w kraju w którym nieś
      > wiadomie przebywał.
      > To tak jak jakby ktoś strzelił "u Polaków widziałem żywą wielką rybę w wannie"!
      > I nic poza tym.
      > Wyobrażacie sobie???
      > Ktoś przebywając w Polsce w okresie Świąt Bożego Narodzenia pisze:
      > "Polacy trzymają żywą rybę w wannie" na ich zimą obchodzone święta.
      > I nic więcej.
      > Tak pies.na.czarnych napisał tu o "baranie w wannie" w Maroko z tym typowym gł
      > upawym uśmieszkiem na końcu zdania.
      > Nie mając pojęcia, że ten "baran w wannie" tak jak w Polsce żywy w niej karp to
      > jedynie przystawka do wielopłaszczyznowej i wielowiekowej tradycji celebrowan
      > ia tych świąt w swych odmiennych kulturą krajach.
      > Kulturowe nawyki wsparte dekadami zawodowego treningu politruka w totalitarnym
      > reżimie zostawiają ślady na zawsze.
      > Nie powinno więc nikogo dziwić dlaczego pies.na.czarnych realizuje na forach Ag
      > ory z takim poświęceniem swą polityczną misję.

      Dzisiaj 8 lipca Polscy Tatarzy rozpoczęli świętowanie Kurban Bajram.
      Nie Ramadan, a Święto Ofiarowania. Poprawiony przez Pozytonium błąd na FK.
      • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 08.07.22, 22:17
        Co u Pigmejów? Mocno się trzymają?:))))
        • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 08.07.22, 22:35
          pies.na.czarnych napisała:

          > Co u Pigmejów? Mocno się trzymają?:))))

          Ty nie udawaj, że nie byłaś w Gabonie, albo Demokratycznej Republice Kongo.
          • pies.na.czarnych Re: Jagodzianka grozy 09.07.22, 01:53
            > albo Demokratycznej Republice Kongo

            Tu bylem, ale w tym czasie ten kraj nazywał się jeszcze République du Zaïre 🤪
            • pozytonium Re: Jagodzianka grozy 09.07.22, 23:46
              pies.na.czarnych napisała:

              > > albo Demokratycznej Republice Kongo
              >
              > Tu bylem, ale w tym czasie ten kraj nazywał się jeszcze République du Zaïre 🤪

              Chyba tam?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka