Dodaj do ulubionych

Tabletki z jodkiem potasu

29.09.22, 08:43
niby są rozdystrybuowane. Tylko jak ludzie je będą dostawać, o tym głucha cisza. Żadnych wytycznych. Sprawa Odry nic naszych rządzących nie nauczyła. Na wszystko mają wywalone. Jak padnie komunikat o konieczności zastosowania to będzie blokada tras dojazdu do remiz i panika?

Obserwuj wątek
    • yoma Re: Tabletki z jodkiem potasu 29.09.22, 10:48
      A czego ich miała uczyć, jak mają wywalone. Na co ten jodek?
      • oby.watel Re: Tabletki z jodkiem potasu 29.09.22, 10:57
        yoma napisała:

        > Na co ten jodek?

        W przypadku zwiększonego promieniowania na przykład na skutek zbombardowania elektrowni atomowej następuje emisja radioaktywnego jodu. Podczas oddychania lub jedzenia skażonych produktów gromadzi się w organizmie, a ścisłej w tarczycy. To może doprowadzić do raka. Jodek potrzebny jest do wysycenia tarczycy, by nie mogła gromadzić radioaktywnego jodu.
    • oby.watel Re: Tabletki z jodkiem potasu 29.09.22, 10:51
      A broni ktoś kupić sobie jodynę lub płyn lugola? Problem w tym, że jod przyjmujemy codziennie trzeba czy nie trzeba soląc potrawy, bio jakiś mędrzec uznał, że sól musi być jodowana, bo cośtam cośtam. Dlatego trzeba uważać, żeby sobie nie zaszkodzić. Tym bardziej, że znając profesjonalizm tej władzy więcej ludzi może umrzeć z powodu przedawkowania jodu niż z powodu podniesionego promieniowania.
      • horpyna4 Re: Tabletki z jodkiem potasu 29.09.22, 11:50
        Profesjonalizm władzy to jedno, a głupota ludzka to drugie. Pamiętam dobrze, co działo się po wybuchu w Czarnobylu.

        Władza ówczesna trzymała awarię w tajemnicy i rozprowadziła płyn Lugola po cichu wśród swoich. Ogólnodostępny był dopiero, jak sprawa się rypła, czyli za późno. Tarczyce obywateli zdążyły już wchłonąć radioaktywny jod i płyn Lugola mógł pomóc tyle, co umarłemu kadzidło. A powinien być przyjmowany zaraz po wybuchu, zanim doleci radioaktywny opad.

        Ale ciekawe były zachowania społeczeństwa, w znacznej masie niekumatego. Prawie nikt nie wiedział, po co należy to przyjmować; zdarzały się również zachowania histeryczne. W pewnej szkole (czy przedszkolu, nie pamiętam dokładnie) naszykowano dawki płynu dla dzieci; były ustawione na stole, kiedy do pomieszczenia wpadła sprzątaczka i wypiła wszystkie.

        Podejrzewam, że teraz też będzie podobnie. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że jodek potasu służy do profilaktycznego nasycenia tarczycy jodem, żeby nie była w stanie wchłonąć jodu radioaktywnego. Dla wielu to tak czarna magia, że chcieli pić płyn Lugola po zatruciu Odry.

        W zasadzie jodek potasu powinien być trzymany w domowych apteczkach z wyraźną instrukcją użycia (kiedy i ile), co powinno być poprzedzone szeroką kampanią edukacyjną i informacyjną. Pominąwszy już kwestie wojenne, reaktorów jądrowych trochę na świecie jest, a awarie czasem się zdarzają, chociaż rzadko.

        Co do jodowania soli, to ma ono sens w rejonach odległych od morza. Teraz już nie odnotowuje się przypadku kretynizmu tarczycowego, a w dawnych czasach często zdarzał się np. wśród górali karpackich. Ale sól jodowana na Pomorzu, to już przesada.
      • topiramax Re: Tabletki z jodkiem potasu 29.09.22, 17:10
        Masz poczucie humoru;) Płyn lugola dostaniesz na zamówienie w aptece o ile ta ma odpowiednie komponenty tyle, że chodzi o to abyś dostarczył sobie i bliskim odpowiednia dawkę tego jodu, to ci tabletka gwarantuje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka