Dodaj do ulubionych

Ziobro sobie, prokuratura sobie

05.10.22, 11:24
29 września Marcin U. wdarł się na jedną z posesji, następnie wybił szybę w oknie, przez które chciał wejść do domu. W środku znajdowali się matka z synem oraz jeszcze jeden członek rodziny. Doszło do szarpaniny, podczas której mężczyzna został śmiertelnie ugodzony nożem. Zmarł już poza terenem posesji.

Do akcji wkroczyła policja państwowa zarzucając broniącym się przed bandytą "przekroczenie granic obrony koniecznej". Okoliczności zdarzenia będą miały znaczenie do oceny zachowania tych osób, które usłyszały zarzuty, pod kątem tego, czy działały w warunkach obrony koniecznej, czy doszło ewentualnie do przekroczenia granic obrony koniecznej – tłumaczy prok. Gorczyński.

Kto to widział, żeby we własnym domu bronić się. Nie wolno. Trzeba potulnie dać się obrabować, a nawet zabić wierząc głęboko, że polska policja państwowa znajdzie nieznanego sprawcę. Co na to Ziobro? Na Facebooku napisał:

We własnym domu każdy musi czuć się bezpiecznie. A przestępca, który napadnie domowników, musi liczyć się z tragicznymi konsekwencjami. Dlatego rozszerzyliśmy granice obrony koniecznej, by napadnięty mógł bronić się bez obaw, że spotka go za to kara.


gloswielkopolski.pl/wlamywacz-nie-zyje-domownicy-z-zarzutami-nowe-fakty-w-sprawie-tragedii-na-obozowej-w-poznaniu/ar/c1-16933529
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka