Gość: Emilia
IP: *.mt.polsl.gliwice.pl
24.07.01, 11:01
Codziennie dojeżdżam do Gliwic z Katowic i przestrzegam przed wieszaniem
płaszcza, kurtki, marynarki z dokumentami czy pieniędzmi na wieszaku za swoimi
plecami. To łatwy łup dla złodzieja. Przychodzi najczęściej z gazeta lub czyms
przerzuconym przez ręke i udaje, że chce powiesic swoja kurtke na wieszaku za
plecami pasażera. Udaje tylko, bo faktycznie przeszukuje kieszenie. Bieraz
byłam świadkiem poruszenia w pociągu po takim wypadku.