tapatik
15.04.24, 21:33
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30886572,blaszczak-sprowadzil-mysliwce-z-korei-piloci-nie-wiedza-co.html
W skrócie:
Zapłaciliśmy 3 mld zielonych za 48 sztuk koreańskich FA-50. Z tego 12 sztuk dostarczono nam w grudniu zeszłego roku, ale nasi piloci nie za bardzo mają jak się uczyć latania, bo:
- brakuje jakiegoś certyfikatu,
- było tylko dwóch instruktorów koreańskich, z czego jeden spierdolił, bo za mało dostawał, czyli został tylko jeden,
- symulatory będą dopiero w 2025 roku, a symulatorów do katapultowania pilotów w ogóle nie będzie.
Jak by tego było mało, to są problemy z serwisowaniem samolotów.
Nie skomentuję, bo kulturalnie skomentować się tego nie da.