Dodaj do ulubionych

Granowska i Sutryk

02.03.25, 15:33
Renata Granowska to jedna z najważniejszych polityków Platformy Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Jest pierwszym wiceprezydentem Wrocławia i szefową lokalnych struktur partii. Lista przewin Granowskiej i jej męża jest długa. Chodzi np. o wydanie ponad 50 tysięcy złotych na nowe meble do gabinetu w urzędzie, o wydanie 26 tysięcy złotych na jedzenie i picie we wrocławskich restauracjach, o dotowanie publicznymi miejskimi pieniędzmi (chodzi o miliony złotych) klubu Śląsk Wrocław Piłka Ręczna, w którym prezesem był Wojciech Granowski, czy w końcu o to, że mężczyzna ten – po znajomości – dorabia w domu dziecka.I w sobotę gremium skierowało wniosek o wyrzucenie Granowskiej z partii. Wcześniej jednak odbyło się głosowanie: 12 osób było „za”, a „przeciw” – zero. Za Granowską nikt się nie wstawił, oprócz jej mentora europosła Bogdana Zdrojewskiego, który jednak przed głosowaniem opuścił salę. Dlaczego? I teraz daje dodatkowe paliwo organizatorom referendum odwoławczego prezydenta Jacka Sutryka. Mamy bowiem do czynienia z niecodzienną sytuacją, w której prezydent miasta jest przez prokuraturę uznawany za oszusta (ma postawione kryminalne zarzuty o oszustwo i korupcję), a jego pierwsza zastępczyni przez swoich partyjnych przełożonych oskarżana jest o – przynajmniej nieetyczne działania. www.salon24.pl/newsroom/1430824,pycha-kroczy-przed-upadkiem-wiceprezydent-moze-zostac-wyrzucona-z-po
Obserwuj wątek
    • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 16:52
      Przez jaki okres przepiła owe 26 tysiaków?
      • sverir Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:10
        "Przez jaki okres przepiła owe 26 tysiaków?"

        Czyli nie razi Cię, że w ogóle wydała 26 tysięcy z miejskiej kasy na dziwne spotkania w restauracjach, tylko badasz okres, w jakim to zrobiła?
        • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:16
          sverir napisał:

          > "Przez jaki okres przepiła owe 26 tysiaków?"
          >
          > Czyli nie razi Cię, że w ogóle wydała 26 tysięcy z miejskiej kasy na dziwne spo
          > tkania w restauracjach, tylko badasz okres, w jakim to zrobiła?

          Sutryk rządzi już chyba 7 lat. Mogę się mylić. Z artykułu wynika, że wydano 26 tysięcy, prawdopodobnie na goszczenie różnych oficjeli z kraju i zagranicy. Wychodzi po około 4000 zł rocznie. Czyli 3-4 wizyty rocznie.
          Wprost jak u Bachusa.
          • sverir Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:20
            "Sutryk rządzi już chyba 7 lat. Mogę się mylić. Z artykułu wynika, że wydano 26 tysięcy, prawdopodobnie na goszczenie różnych oficjeli z kraju i zagranicy. Wychodzi po około 4000 zł rocznie. Czyli 3-4 wizyty rocznie. Wprost jak u Bachusa"

            Taa, oficjeli z zagranicy. Po to właśnie urząd co roku robi zamówienia gastronomiczne na obsługę wizyt zagranicznych, żeby potem pani wiceprezydent na własną rękę ich zapraszała. Ciekawe kogo pani wiceprezydent reprezentuje na takich spotkaniach? I dlaczego niektóre rachunki dotyczyły rachunki za piwo? Zapraszała na jedno małe przed snem?:))
            • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:22
              sverir napisał:

              > "Sutryk rządzi już chyba 7 lat. Mogę się mylić. Z artykułu wynika, że wydano 26
              > tysięcy, prawdopodobnie na goszczenie różnych oficjeli z kraju i zagranicy. Wy
              > chodzi po około 4000 zł rocznie. Czyli 3-4 wizyty rocznie. Wprost jak u Bachusa
              > "
              >
              > Taa, oficjeli z zagranicy. Po to właśnie urząd co roku robi zamówienia gastrono
              > miczne na obsługę wizyt zagranicznych, żeby potem pani wiceprezydent na własną
              > rękę ich zapraszała. Ciekawe kogo pani wiceprezydent reprezentuje na takich spo
              > tkaniach? I dlaczego niektóre rachunki dotyczyły rachunki za piwo? Zapraszała n
              > a jedno małe przed snem?:))

              To w ratuszu jest żarcie dla gości z cateringu? Bo chyba tam nie ma baru mlecznego.
              • sverir Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:56
                " To w ratuszu jest żarcie dla gości z cateringu? Bo chyba tam nie ma baru mlecznego"

                Piszesz, jak gdyby catering był w jakiś sposób uwłaczający dla kogokolwiek, szczególnie dla jedzących. Podejrzewam, że nie masz pojęcia, ile imprez biznesowych odbywa się przy "żarciu z cateringu" i jak wiele "pierwszorzędnych" restauracji takie jedzenie dostarcza.
                Ale niekoniecznie chodzi tylko o catering, także o formę pośrednictwa, gdy wynajęta firma zapewnia rezerwację restauracji, obsługę, serwis i rozliczenia formalno-finansowe z restauracją. Takie płatności to się mogą zdarzyć w razie wrzuty, znienacka, gdy nagle okazuje się z dnia na dzień, że przyjeżdża prawdziwy VIP. Ale takiego chyba nie zaprasza się na piwo pod nasyp.
                • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 23:19
                  sverir napisał:

                  > " To w ratuszu jest żarcie dla gości z cateringu? Bo chyba tam nie ma baru mlec
                  > znego"
                  >
                  > Piszesz, jak gdyby catering był w jakiś sposób uwłaczający dla kogokolwiek, szc
                  > zególnie dla jedzących. Podejrzewam, że nie masz pojęcia, ile imprez biznesowyc
                  > h odbywa się przy "żarciu z cateringu" i jak wiele "pierwszorzędnych" restaurac
                  > ji takie jedzenie dostarcza.
                  > Ale niekoniecznie chodzi tylko o catering, także o formę pośrednictwa, gdy wyna
                  > jęta firma zapewnia rezerwację restauracji, obsługę, serwis i rozliczenia forma
                  > lno-finansowe z restauracją. Takie płatności to się mogą zdarzyć w razie wrzuty
                  > , znienacka, gdy nagle okazuje się z dnia na dzień, że przyjeżdża prawdziwy VIP
                  > . Ale takiego chyba nie zaprasza się na piwo pod nasyp.

                  To ona przepiła 26 tyś. pod nasypem? :) Ma baba zdrowie. Choć z UM tam najbliżej.
                  • sverir Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 16:21
                    " To ona przepiła 26 tyś. pod nasypem? :) Ma baba zdrowie. Choć z UM tam najbliżej."

                    Słusznie, heheszki. Ciążyński poleciał za płyn do spryskiwaczy i paliwo.
                    • negativum Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 17:39
                      sverir napisał:

                      > " To ona przepiła 26 tyś. pod nasypem? :) Ma baba zdrowie. Choć z UM tam najbli
                      > żej."
                      >
                      > Słusznie, heheszki. Ciążyński poleciał za płyn do spryskiwaczy i paliwo.

                      Wyobraziłem sobie panią wiceprezydent pijącą razem ze studentami.
                      Pewnie nawet im stawiała. SEX shop jest w pobliżu. Na zapleczu Polskiego. Tego co się spalił.
                      • sverir Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 18:37
                        "Wyobraziłem sobie panią wiceprezydent pijącą razem ze studentami"

                        Myślę, że co jak co, ale ona ze studentami nie pije:)
                        • negativum Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 18:49
                          sverir napisał:

                          > "Wyobraziłem sobie panią wiceprezydent pijącą razem ze studentami"
                          >
                          > Myślę, że co jak co, ale ona ze studentami nie pije:)

                          To po co chadza pod nasyp? Obcy idą do Spiża, (też blisko z sukiennic), Świdnickiej (nota bene najstarszej knajpy w Europie - bodajże 1273 rok). Znajdź mi knajpę, która w Europie działa od ośmiu wieków. Dawniej to porządnie budowali.

                          Była kiedyś reklama browaru, że to on ma tyle lat, trochę podobna do tej ze świstakami. A ja pijąc lwówka tylko się uśmiechnąłem. 1209 rok. Kapitalizm go pokonał.
            • hrasier_2 Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:52
              sverir napisał:

              > "Sutryk rządzi już chyba 7 lat. Mogę się mylić. Z artykułu wynika, że wydano 26
              > tysięcy, prawdopodobnie na goszczenie różnych oficjeli z kraju i zagranicy. Wy
              > chodzi po około 4000 zł rocznie. Czyli 3-4 wizyty rocznie. Wprost jak u Bachusa
              > "
              >
              > Taa, oficjeli z zagranicy. Po to właśnie urząd co roku robi zamówienia gastrono
              > miczne na obsługę wizyt zagranicznych, żeby potem pani wiceprezydent na własną
              > rękę ich zapraszała. Ciekawe kogo pani wiceprezydent reprezentuje na takich spo
              > tkaniach? I dlaczego niektóre rachunki dotyczyły rachunki za piwo? Zapraszała n
              > a jedno małe przed snem?:))
              Pani wiceprezydent i jej mąż wydoili kasę ze Śląska Wrocław. W jakim stanie jest teraz klub? Co kiedyś był potęgą. Sporo tego nepotyzmu władzy. Co się tobie nie dziwię. Bo jak członkowie Platformy kradną to ciemne okulary.
              • sverir Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 23:01
                "Pani wiceprezydent i jej mąż wydoili kasę ze Śląska Wrocław. W jakim stanie jest teraz klub?"

                Tania, strzelasz na oślep i pudłujesz.
                Śląsk, który powiązany jest z Granowskimi, to klub piłki ręcznej, którego Granowski prezesem, a właścicielem stowarzyszenie, do którego Granowski należy i dla którego Granowski wyłożył pieniądze, żeby stowarzyszenie mogło Śląsk kupić. Jest też właścicielem firmy, która dostarcza sprzęt sportowy do klubu - w formie umowy barterowej (czyli klub nie płaci, dostaje sprzęt w zamian za reklamę).
                Tu jest innego rodzaju problem.
                Po pierwsze, klub dostaje dotacje w ramach ustawionego konkursu, którego nikt poza nim wygrać nie może.
                Po drugie, po drugie, partnerem Granowskiego jest Rybczak, mąż przewodniczącej Rady Miejskiej, działaczki PO.
                Po trzecie, Granowska uparcie nie widzi nic złego w tym, że klub, którego prezesem jest jej mąż, dostaje dotacje w ustawionym konkursie, choć to jej podlega działka sportowa w urzędzie miejskim.
                Po czwarte, Granowska uparcie twierdzi, że sport zawodowy jej nie podlega ("wyłączyła się"), co by oznaczało, że nikt w urzędzie nie nadzoruje przepływów finansowych do sportu zawodowego.
                Po piąte, jest jeszcze rosnąca dotacja akurat dla amatorskiej szkoły piłkarskiej, której współwłaścicielami są Granowski i Rybczak (patrz wyżej).
                Zatem nie, nie chodzi o to, że mąż Granowskiej wydoił klub, który - pośrednio - do niego należy.
                • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 23:43
                  Tylko co da wydalenie Granowskiej z PO? Przestanie być wiceprezydent?
                  Jak nabroiła to sądy powszechne, zawiadomienie do prokuratury. A nie rozgrywki partyjne.
                  Co do Sutryka do "unieważniam to referendum". I tyle. Potrzeba 3/5 uczestników. Stracona kasa.
                  • sverir Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 16:23
                    " Tylko co da wydalenie Granowskiej z PO? Przestanie być wiceprezydent?"

                    Zgodnie z umową koalicyjną KO ma gwarantowane dwa stanowiska wiceprezydentów. Jak Granowska wyleci z PO, dlaczego miałaby zostać na stanowisku? Choć w naszej polityce wszystko jest możliwe.

                    "Jak nabroiła to sądy powszechne, zawiadomienie do prokuratury. A nie rozgrywki partyjne."

                    Nie każde nabrojenie jest przestępstwem. Czasami się po prostu postępuje nieetycznie. A obrona nieetycznego zachowania to woda na młyn dla kombinatorów. Mówi się, że ryba psuje się od głowy, a tymczasem ja uważam, że niektórzy pozwalają sobie na wiele, bo jest akceptacja społeczna dla takich zachowań.
                    • negativum Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 18:18
                      sverir napisał:

                      > " Tylko co da wydalenie Granowskiej z PO? Przestanie być wiceprezydent?"
                      >
                      > Zgodnie z umową koalicyjną KO ma gwarantowane dwa stanowiska wiceprezydentów. J
                      > ak Granowska wyleci z PO, dlaczego miałaby zostać na stanowisku? Choć w naszej
                      > polityce wszystko jest możliwe.
                      >
                      > "Jak nabroiła to sądy powszechne, zawiadomienie do prokuratury. A nie rozgrywki
                      > partyjne."
                      >
                      > Nie każde nabrojenie jest przestępstwem. Czasami się po prostu postępuje nieety
                      > cznie. A obrona nieetycznego zachowania to woda na młyn dla kombinatorów. Mówi
                      > się, że ryba psuje się od głowy, a tymczasem ja uważam, że niektórzy pozwalają
                      > sobie na wiele, bo jest akceptacja społeczna dla takich zachowań.

                      Czy musowy wiceprezydent z KO to etyka? A co jak wszyscy w KO to świnie?
                      • sverir Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 18:41
                        "Czy musowy wiceprezydent z KO to etyka? A co jak wszyscy w KO to świnie?"

                        Wzorem niejednego wyznaję zasadę, że nie da się dojść na szczyt polityki lokalnej czy globalnej bez co najmniej szczypty świństw, układów i załatwiania drobnych sprawa na boku. Mechanizm tego działania w PO opisał dość szczegółowo Torz, a podejrzewam, że wszędzie wygląda podobnie - jesteś politykiem, zdobywasz kolegów (i koleżanki), którym w zamian za poparcie odwdzięczasz się odpowiednimi stanowiskami. A potem, gdy przychodzą wybory, koledzy (i koleżanki) wpłacają pieniądze na Twoją kampanię i wystają pod namiotami, żeby zbierać podpisy czy rozdawać ulotki. Nawet Zdrojewski nie jest święty, bo Granowska to jego podopieczna i to on przymykał oko, gdy radni z jego partii dorabiali w spółkach miejskich na zleceniach typu konserwacja powierzchni płaskich czy wymyślanie zumby dla seniorów.
                        • negativum Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 18:56
                          sverir napisał:

                          > "Czy musowy wiceprezydent z KO to etyka? A co jak wszyscy w KO to świnie?"
                          >
                          > Wzorem niejednego wyznaję zasadę, że nie da się dojść na szczyt polityki lokaln
                          > ej czy globalnej bez co najmniej szczypty świństw, układów i załatwiania drobny
                          > ch sprawa na boku. Mechanizm tego działania w PO opisał dość szczegółowo Torz,
                          > a podejrzewam, że wszędzie wygląda podobnie - jesteś politykiem, zdobywasz kole
                          > gów (i koleżanki), którym w zamian za poparcie odwdzięczasz się odpowiednimi st
                          > anowiskami. A potem, gdy przychodzą wybory, koledzy (i koleżanki) wpłacają pien
                          > iądze na Twoją kampanię i wystają pod namiotami, żeby zbierać podpisy czy rozda
                          > wać ulotki. Nawet Zdrojewski nie jest święty, bo Granowska to jego podopieczna
                          > i to on przymykał oko, gdy radni z jego partii dorabiali w spółkach miejskich n
                          > a zleceniach typu konserwacja powierzchni płaskich czy wymyślanie zumby dla sen
                          > iorów.

                          Tu zgoda. Jest to obecnie zjawisko powszechne wśród wszystkich partii. Nie ma już dziś takich ludzi co starzy hrabiowie, chodzący w łachmanach, zastawiający własne majątki tylko po to, by obecnie trzoda mogła tratować Tatry jeżdżąc tam konikami.
        • no-popis Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 15:23
          sverir napisał:

          > Czyli nie razi Cię, że w ogóle wydała 26 tysięcy z miejskiej kasy na dziwne spo
          > tkania w restauracjach, tylko badasz okres, w jakim to zrobiła?
          Brała przykład z dziewcząt i chłopców z rządu Tuska, którzy przejadali i przepijali pieniądze podatnika w Sowa i Przyjaciele.
          • negativum Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 18:19
            no-popis napisała:

            > sverir napisał:
            >
            > > Czyli nie razi Cię, że w ogóle wydała 26 tysięcy z miejskiej kasy na dziw
            > ne spo
            > > tkania w restauracjach, tylko badasz okres, w jakim to zrobiła?
            > Brała przykład z dziewcząt i chłopców z rządu Tuska, którzy przejadali i przepi
            > jali pieniądze podatnika w Sowa i Przyjaciele.

            Ona piła pod nasypem.
            • hrasier_2 Re: Granowska i Sutryk 04.03.25, 14:55
              negativum napisał:

              > no-popis napisała:
              >
              > > sverir napisał:
              > >
              > > > Czyli nie razi Cię, że w ogóle wydała 26 tysięcy z miejskiej kasy n
              > a dziw
              > > ne spo
              > > > tkania w restauracjach, tylko badasz okres, w jakim to zrobiła?
              > > Brała przykład z dziewcząt i chłopców z rządu Tuska, którzy przejadali i
              > przepi
              > > jali pieniądze podatnika w Sowa i Przyjaciele.
              >
              > Ona piła pod nasypem.
              >
              >Trzaskowski nie odwiedzi do końca marca Wrocławia jak czytam. Lepiej się nie pchać w takie zadymy, co teraz się toczą we Wrocku. Ale przecież przed drugą turą wyborów samorządowych sam Tusk nawoływał do głosowania na niego.
              • negativum Re: Granowska i Sutryk 04.03.25, 15:00
                hrasier_2 napisał:

                > > Ona piła pod nasypem.
                > >
                > >Trzaskowski nie odwiedzi do końca marca Wrocławia jak czytam. Lepiej się n
                > ie pchać w takie zadymy, co teraz się toczą we Wrocku. Ale przecież przed dru
                > gą turą wyborów samorządowych sam Tusk nawoływał do głosowania na niego.

                Nie wybieram się.
    • bobislaw.borboje Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 20:29
      > wydanie 26 tysięcy złotych na jedzenie i picie we wrocławskich restauracjach

      Swego czasu ja robiłem dwa razy taki numer w warszawskich restauracjach.
      • hrasier_2 Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:40
        bobislaw.borboje napisała:

        > > wydanie 26 tysięcy złotych na jedzenie i picie we wrocławskich restauracj
        > ach
        >
        > Swego czasu ja robiłem dwa razy taki numer w warszawskich restauracjach.
        Chyba do końca nie przeczytałeś lub nie chce ci się wyszukać. To proszę bardzo- www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://glogow.naszemiasto.pl/renata-granowska-zostanie-wyrzucona-z-platformy-obywatelskiej-wniosek-o-usuniecie-wiceprezydent-wroclawia-z-partii/ar/c1p2-27321461&ved=2ahUKEwjD34LSreyLAxUBksMKHV1LKi0QFnoECCYQAQ&usg=AOvVaw35ajDbrmhCk4BN2EmGeqq8
        • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 23:49
          hrasier_2 napisał:

          > bobislaw.borboje napisała:
          >
          > > > wydanie 26 tysięcy złotych na jedzenie i picie we wrocławskich rest
          > auracj
          > > ach
          > >
          > > Swego czasu ja robiłem dwa razy taki numer w warszawskich restauracjach.
          > Chyba do końca nie przeczytałeś lub nie chce ci się wyszukać. To proszę bardzo- www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://glogow.naszemiasto.pl/renata-granowska-zostanie-wyrzucona-z-platformy-obywatelskiej-wniosek-o-usuniecie-wiceprezydent-wroclawia-z-partii/ar/c1p2-27321461&ved=2ahUKEwjD34LSreyLAxUBksMKHV1LKi0QFnoECCYQAQ&usg=AOvVaw35ajDbrmhCk4BN2EmGeqq8

          No i co się zmieni dla niej? Nie będzie płaciła składek partyjnych i tyle.
          Od sądzenia są sądy powszechne. Zawiniła będzie osądzona. Może powiedziała coś niemiłego o Donaldzie Franciszku? Wtedy wyrzucenie ma sens.
      • no-popis Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 15:24
        bobislaw.borboje napisała:

        > > wydanie 26 tysięcy złotych na jedzenie i picie we wrocławskich restauracj
        > ach
        >
        > Swego czasu ja robiłem dwa razy taki numer w warszawskich restauracjach.
        Problem jest w tym za czyje pieniądze, Bob a nie w tym kto ile wydał.
    • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 21:27
      1. Nie odpowiedziałeś ile tego było, tego picia na urząd.
      2. Samo uznanie kogoś to nie wystarcza do skazania. W porównaniu do poprzedników Sutryk wypada na plus.
      3. Sutryk wbrew pozorom dobrze zarządza miastem. Nie wydaje np. po 650 tys. złotych na kibel.
      4. Meble tyle kosztują o ile nie są z Ikei. Nie kupiła tego do domu, ale do urzędu.
      5. W Śląsk odziedziczył Sutryk po Dutkiewiczu. Nie wiadomo co zrobić z tym jajem. Teoretycznie trzeba się go pozbyć, tylko że Tygrysek też go nie chce, choć jest klub wojskowy.
      6. Sutryk podpadł PO, gdyż nie uznaje jej za partię przewodnią. Potrafi się postawić. Jest prezydentem niezależnym. Na rozkład jazdy MPK można zegarki ustawiać. Sutryk nie kupuje trupów tramwai w Bonn. To są nowe, niskopodłogowe wozy z polskich fabryk, czym napędza polską gospodarkę, a nie niemiecką. Dał się przekonać do synchronizacji MPK z DK. Kupujesz bilet od jednodniowego do rocznego i mkniesz po Wrocławiu pociągami i MPK. Roczny bilet kosztuje 800 zł. Wychodzi po 2 zł z małym kawałkiem dziennie. Za 2 dni mkniesz po Wrocławiu. Dzieci, młodzież do póki się uczy, emeryci podróżują po Wrocławiu za darmo. Sutryk skończył z imprezami plenerowymi, zamiast tego buduje we Wrocławiu place i boiska dla dzieci. Teraz np. boiska pod domem (300 m ode mnie) jest oświetlone jupiterami. Ludzie grają. To nie są płatne boiska. Zagrać może tam każdy.
      • sverir Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:10
        "2. Samo uznanie kogoś to nie wystarcza do skazania. W porównaniu do poprzedników Sutryk wypada na plus"

        Dla mnie na minus.

        " 3. Sutryk wbrew pozorom dobrze zarządza miastem. Nie wydaje np. po 650 tys. złotych na kibel."

        Tylko 30 milionów na portal i gazetę. I milion na choinkę. I 30 milionów na Śląsk kosztem np. ogrodu zoologicznego.

        " 4. Meble tyle kosztują o ile nie są z Ikei. Nie kupiła tego do domu, ale do urzędu"

        Można kupić taniej i zazwyczaj urząd taniej kupuje. Ale nie dla pani wiceprezydent:)

        "5. W Śląsk odziedziczył Sutryk po Dutkiewiczu. Nie wiadomo co zrobić z tym jajem. Teoretycznie trzeba się go pozbyć, tylko że Tygrysek też go nie chce, choć jest klub wojskowy"

        Mógł sprzedać, oferta była, ale było mu mało.

        "6. Sutryk podpadł PO, gdyż nie uznaje jej za partię przewodnią. "

        Widać, jak niewiele wiesz o lokalnej polityce:)

        "Potrafi się postawić. Jest prezydentem niezależnym."

        I to zdanie też potwierdza, jak niewiele się orientujesz.
        Szełemej, Siemoniak, Trzaskowski, Dulkiewicz, Zdanowska, Karnowski... Coś Ci to mówi, prawda?

        "Na rozkład jazdy MPK można zegarki ustawiać"

        Tak, jeśli chce się mieć rozregulowany zegarek. Nawet urząd miejski przyznaje, że są opóźnienia, na przykład w kierunku północno-wschodnim.

        "Dał się przekonać do synchronizacji MPK z DK."

        Po tym jak wcześniej się z tego wycofał.

        "Sutryk skończył z imprezami plenerowymi, zamiast tego buduje we Wrocławiu place i boiska dla dzieci."

        Sutryk tworzy głównie materiały na rolki na fejsbuk. Budować budują ludzie, którzy zostali Sutrykowi w spadku po Dutkiewiczu. Nowi, ci wprowadzeni przez Sutryka, w większości zajmują się polityką. Z jednym pozytywnym wyjątkiem, ale akurat babka na macierzyńskim. W zamian na jej miejsce dwóch działaczy PO (to tak a propos stawiania się partii).



        • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:20
          To kogo proponujesz za Sutryka? Może od tego zaczniemy?
          • sverir Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:41
            "To kogo proponujesz za Sutryka? Może od tego zaczniemy?"

            Wolałbym Dutkiewicza, ale on już zmęczony. Może Michalaka, bo nie ma takiego pędu na promocję własnej osoby, co nieco wie o infrastrukturze i inwestycjach. Jeśli już ma być PO, to Jaros dobrze rokował, ale niestety nie jest lubiany w Wałbrzychu, a obecnie to Wałbrzych rządzi Dolnym Śląskiem i ma największy posłuch w centrali. Żak dobrze rokuje, ale on chyba nie ma ambicji na stanowisko prezydenta, a przede wszystkim brakuje mu chyba zaplecza, byłby więc uzależniony od zarządu. Lewica odpada dopóki rządzi de facto Sikora, ale w alternatywnej rzeczywistości ciekawą opcją byłaby Pędziwiatr - energiczna i z pomysłami (choć na rzeczywistą ocenę przyjdzie jeszcze czas, gdy trochę okrzepnie). PiS jest merytoryczną opozycją, ale obawiam się naczelnej pisowskiej wartości - partia ponad wszystko, więc obawiałbym się stamtąd kandydata. Gdyby jednak pomijać te niedogodności - może Kilijanek, może Olbert.
            Sutryk nie jest najgorszy, ale niestety na przeszkodzie w rozwoju stoi jego osobowość - domaga się hołdów i uznania dla jego inteligencji, pomysłowości, występów przed kamerami. Otacza się więc ludźmi, którzy mu to gwarantują - w zamian za apanaże. Dość powiedzieć, że umowa koalicyjna z PO gwarantuje partii dwa stanowiska wiceprezydentów, za to - nie licząc poparcia dla Sutryka - nie gwarantuje realizacji żadnych elementów programowych. Nawet Nowoczesna więcej obiecała Sutrykowi.
            • hrasier_2 Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 23:04
              To musiał byś się spytać Grześka Schetyny? On tam wie lub Frasynika.
              • hrasier_2 Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 23:05
                Frasyniuka.
              • sverir Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 23:09
                "To musiał byś się spytać Grześka Schetyny? On tam wie lub Frasynika"

                Grzesia to zapytałbym co najwyżej o to, dlaczego nie ma łącznika na Agrestowej. A Frasyniuk to dla mnie antykandydat.
            • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 23:13
              sverir napisał:

              > "To kogo proponujesz za Sutryka? Może od tego zaczniemy?"
              >
              > Wolałbym Dutkiewicza, ale on już zmęczony. Może Michalaka, bo nie ma takiego pę
              > du na promocję własnej osoby, co nieco wie o infrastrukturze i inwestycjach. Je
              > śli już ma być PO, to Jaros dobrze rokował, ale niestety nie jest lubiany w Wał
              > brzychu, a obecnie to Wałbrzych rządzi Dolnym Śląskiem i ma największy posłuch
              > w centrali. Żak dobrze rokuje, ale on chyba nie ma ambicji na stanowisko prezyd
              > enta, a przede wszystkim brakuje mu chyba zaplecza, byłby więc uzależniony od z
              > arządu. Lewica odpada dopóki rządzi de facto Sikora, ale w alternatywnej rzeczy
              > wistości ciekawą opcją byłaby Pędziwiatr - energiczna i z pomysłami (choć na rz
              > eczywistą ocenę przyjdzie jeszcze czas, gdy trochę okrzepnie). PiS jest merytor
              > yczną opozycją, ale obawiam się naczelnej pisowskiej wartości - partia ponad ws
              > zystko, więc obawiałbym się stamtąd kandydata. Gdyby jednak pomijać te niedogod
              > ności - może Kilijanek, może Olbert.
              > Sutryk nie jest najgorszy, ale niestety na przeszkodzie w rozwoju stoi jego oso
              > bowość - domaga się hołdów i uznania dla jego inteligencji, pomysłowości, wystę
              > pów przed kamerami. Otacza się więc ludźmi, którzy mu to gwarantują - w zamian
              > za apanaże. Dość powiedzieć, że umowa koalicyjna z PO gwarantuje partii dwa sta
              > nowiska wiceprezydentów, za to - nie licząc poparcia dla Sutryka - nie gwarantu
              > je realizacji żadnych elementów programowych. Nawet Nowoczesna więcej obiecała
              > Sutrykowi.

              Widzisz, co do Olberta mam np. inne zdanie. Dla mnie jako obywatela UM działa nie najgorzej. Mogło by być lepiej, ale zawsze mogłoby być lepiej. Sutryk szalał ale za pierwszej kadencji. Młody jurny zachłysną się władzą.
              Tych których zaproponowałeś, to dopiero karierowicze. Nie zamienię siekierki na kijek.
              Dutkieczy, który wycinał drzewa jedno po drugim, nawet kilkusetletnie dęby? Za Sutryka powstały np. miejsca biwakowe. Tereny w mieście go można np. napić się piwa na wolnym powietrzu. Słodowa wiadomo, nie jest miła. Ale np. Park 1000lecia? Masz miejsca na ogniska, ławeczki. Natura w centrum Wrocławia, sarny biegają. Sutryk miał odwagę zaryzykować. Nie ma tam burd. Dla dzieci buduje gród, który się rozwija. Ludziki chodzą tam z pieskami. Eksperyment się udał. Jako dzieciak chodziłem tam na kukurydzę i brukselkę. To był teren PGR.
              Nie każdy ma szansę wyjechać na Tąpadło. Tam 15 minut na piechotę i jesteś na łonie natury.
              • sverir Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 16:33
                "Widzisz, co do Olberta mam np. inne zdanie. Dla mnie jako obywatela UM działa nie najgorzej. Mogło by być lepiej, ale zawsze mogłoby być lepiej. Sutryk szalał ale za pierwszej kadencji. Młody jurny zachłysną się władzą."

                Uważasz, że Olbert nie nadawałby się na prezydenta?

                "Tych których zaproponowałeś, to dopiero karierowicze. Nie zamienię siekierki na kijek"

                Masz prawo do takiej oceny, ale dla mnie prawie każdy z nich byłby lepszy.

                "Za Sutryka powstały np. miejsca biwakowe"

                I tu masz sformułowanie-klucz: za Sutryka. Sutryk w większości przypadków nie miał nic do tego.

                "Ale np. Park 1000lecia? Masz miejsca na ogniska, ławeczki. Natura w centrum Wrocławia, sarny biegają. Sutryk miał odwagę zaryzykować. "

                Park Tysiąclecia został założony w 2000 roku, kiedy Sutryk był jeszcze na studiach.
                • negativum Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 18:37
                  sverir napisał:

                  > "Ale np. Park 1000lecia? Masz miejsca na ogniska, ławeczki. Natura w centrum Wr
                  > ocławia, sarny biegają. Sutryk miał odwagę zaryzykować. "
                  >
                  > Park Tysiąclecia został założony w 2000 roku, kiedy Sutryk był jeszcze na studi
                  > ach.

                  No przecież mówię, że jako szczyr chodziłem tam na brukselkę. Tam był PGR. Teraz te drzewa mają koło 30-40 lat. Zaczną się przecinki, bo na razie jest tam małpi gaj. Sporo czarnoziemu. Praktycznie przyjęły się wszystkie drzewa, które zasadzili. A jeszcze wyrosło przez te 25 lat sporo samosiewek. Mało kto wie, że faktycznie tu był Dwór, a domy obecnie stoją na bagnach. Gierek potrafił. Osuszył jakoś teren. Ci ze Smolca nie mają tyle szczęścia. Zalany Smolec.

                  https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/75/de/5d2b1a56235e7_o_xlarge.jpg
                  • sverir Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 18:44
                    Masz Park Tysiąclecia, a my mamy dwa zagajniki na krzyż, bo wielkomiejska polityka zdecydowała, że ciężar rozwoju zieleni miejskiej kieruje się na zachód i na południe.
                    • negativum Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 19:19
                      sverir napisał:

                      > Masz Park Tysiąclecia, a my mamy dwa zagajniki na krzyż, bo wielkomiejska polit
                      > yka zdecydowała, że ciężar rozwoju zieleni miejskiej kieruje się na zachód i na
                      > południe.

                      Południe to już czarnoziemy prawie w 100%. Zachód też ma swoje granice. Bystrzyca tam się wije razem ze Strzegomką. Teren chroniony i w okolicach Samotworu, czy Gałowa ciężko się wybudować. Lasy.
                      Tak naprawdę, to trzeba przysiąść na możliwościami rozbudowy Wrocławia. Na wschód się nie da, Odra, Oława, Widawa. W kierunku Psiaka można. Ale ciężko skomunikować tych ludzi z miastem. Podobnie w kierunku na Trzebnicę. Trzeba byłoby budować nowe mosty. Bo te co są już nie dają rady. Zostaje południe. Ale tam same czarnoziemy. Szkoda tego pod budynki. Praktycznie aż do Frankenstein masz same czarnoziemy.
                      Od Leśnicy (zachód) zaczynają się lasy. Wrocław nigdy nie będzie wielomilionowym miastem, no chyba, że będzie miał wewnątrz całkiem spore tereny leśne. Południa szkoda, ale co tam będziemy mieli żarcie z Argentyny. Pozostają Psary. Ale i ty nie masz co narzekać. Macie blisko Pawłowice.
        • no-popis Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 15:27
          sverir napisał:

          > "2. Samo uznanie kogoś to nie wystarcza do skazania. W porównaniu do poprzednik
          > ów Sutryk wypada na plus"
          >
          > Dla mnie na minus.
          Będę bronił Sutryka. Zatrudnił Jurka Sawkę....uznasz, że jest na plus?
          • sverir Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 16:20
            "Będę bronił Sutryka. Zatrudnił Jurka Sawkę....uznasz, że jest na plus?"

            Oczywiście, że będziesz bronił. Ja jestem przeciwny, więc Ty musisz popierać wiernego przyjaciela Koalicji Obywatelskiej.
            Czy uważam, że zatrudnianie osobę bluzgającą na przeciwników politycznych Donalda Tuska to plus? No sam sobie odpowiedz.
            • no-popis Re: Granowska i Sutryk 04.03.25, 15:08
              sverir napisał:

              > "Będę bronił Sutryka. Zatrudnił Jurka Sawkę....uznasz, że jest na plus?"
              > Czy uważam, że zatrudnianie osobę bluzgającą na przeciwników politycznych Donal
              > da Tuska to plus? No sam sobie odpowiedz.
              Starał się używać języka stosowanego przez ugrupowanie Tuska aby dotarło.
              • sverir Re: Granowska i Sutryk 04.03.25, 17:31
                " Starał się używać języka stosowanego przez ugrupowanie Tuska aby dotarło"

                Oczywiście, że był to ukłon w stronę elektoratu PO/KO, któremu wulgarny język przeszkadza u adwersarzy. Ale spójrzmy prawdzie w oczy - elektorat której partii ma podobne wymagania wobec własnej partii, co ma wobec innych?
    • hrasier_2 Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:37
      O losie pierwszej wiceprezydent Wrocławia miałby zadecydować sąd na poziomie lokalnych struktur. Od jego decyzji, według zasad jakie panują w Platformie Obywatelskiej, Renata Granowska mogłaby się odwołać do drugiej instancji, na szczeblu krajowym. Żeby nie bronili jej jak niepodległości.
      • negativum Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:39
        hrasier_2 napisał:

        > O losie pierwszej wiceprezydent Wrocławia miałby zadecydować sąd na poziomie lo
        > kalnych struktur. Od jego decyzji, według zasad jakie panują w Platformie Obywa
        > telskiej, Renata Granowska mogłaby się odwołać do drugiej instancji, na szczebl
        > u krajowym. Żeby nie bronili jej jak niepodległości.

        Jak są zarzuty to sądy powszechne. A nie jakieś partyjne.
      • sverir Re: Granowska i Sutryk 02.03.25, 22:42
        "O losie pierwszej wiceprezydent Wrocławia miałby zadecydować sąd na poziomie lokalnych struktur. Od jego decyzji, według zasad jakie panują w Platformie Obywatelskiej, Renata Granowska mogłaby się odwołać do drugiej instancji, na szczeblu krajowym. Żeby nie bronili jej jak niepodległości."

        Krzywdy jej żadnej nie zrobią, nie będzie potrzeby odwoływania się do szczebla krajowego.
    • negativum Re: Granowska i Sutryk 03.03.25, 15:15
      gazetawroclawska.pl/referendum-w-sprawie-odwolania-jacka-sutryka-miesiac-minal-nie-maja-polowy-podpisow-czy-to-sie-uda/ar/c1p2-27314527
    • negativum O Wrocławiu powinni decydować wrocławianie 03.03.25, 23:50
      Tak wątek przerodził się z pod nasypem, na Psiaku, na Dworze, ale już w Leśnicy.
      Dla wrocławianina jest to zupełnie zrozumiałe.
      A teraz ziomalu, chodź na knyszę albo pitę (jak jesteś na diecie), może być pod nasyp.
      Ziomal wie np. co jest Frankenstein - dla innych to Ząbkowice. Nie ma chyba nikogo, kto we Wrocławiu nie wie co to Tąpadło. Choć nazwa zmierza ku tępadle. Pewnie za 50 lat tak się to będzie nazywało.
      Tąpadło jest od Diabła, by było wam łatwiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka