hrasier_2
02.03.25, 15:33
Renata Granowska to jedna z najważniejszych polityków Platformy Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Jest pierwszym wiceprezydentem Wrocławia i szefową lokalnych struktur partii. Lista przewin Granowskiej i jej męża jest długa. Chodzi np. o wydanie ponad 50 tysięcy złotych na nowe meble do gabinetu w urzędzie, o wydanie 26 tysięcy złotych na jedzenie i picie we wrocławskich restauracjach, o dotowanie publicznymi miejskimi pieniędzmi (chodzi o miliony złotych) klubu Śląsk Wrocław Piłka Ręczna, w którym prezesem był Wojciech Granowski, czy w końcu o to, że mężczyzna ten – po znajomości – dorabia w domu dziecka.I w sobotę gremium skierowało wniosek o wyrzucenie Granowskiej z partii. Wcześniej jednak odbyło się głosowanie: 12 osób było „za”, a „przeciw” – zero. Za Granowską nikt się nie wstawił, oprócz jej mentora europosła Bogdana Zdrojewskiego, który jednak przed głosowaniem opuścił salę. Dlaczego? I teraz daje dodatkowe paliwo organizatorom referendum odwoławczego prezydenta Jacka Sutryka. Mamy bowiem do czynienia z niecodzienną sytuacją, w której prezydent miasta jest przez prokuraturę uznawany za oszusta (ma postawione kryminalne zarzuty o oszustwo i korupcję), a jego pierwsza zastępczyni przez swoich partyjnych przełożonych oskarżana jest o – przynajmniej nieetyczne działania. www.salon24.pl/newsroom/1430824,pycha-kroczy-przed-upadkiem-wiceprezydent-moze-zostac-wyrzucona-z-po