Dodaj do ulubionych

Koincydencja ziobry

16.04.25, 07:02
Jak tylko pojawiają się nowe możliwości postawienia zarzutów Ziobrze, to od razu polipy go atakują, ma zue wyniki badań, przypadek? Nie sądzę.
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 08:10
      Wyleczy się w więźniu, tam mają dobrych lekarzy.
      • no-popis Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 17:41
        buldog2 napisał:

        > Wyleczy się w więźniu, tam mają dobrych lekarzy.
        Ciebie Buldog nie wyleczyli bo nadPObudliwość i agresję masz dalej.
        • privus Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 17:48
          Tam leczą też nadpobudliwych z nadmiaru pobudliwości :)
          • no-popis Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 17:52
            privus napisał:

            > Tam leczą też nadpobudliwych z nadmiaru pobudliwości :)
            Nie wiem. Nigdy nie byłem w więzieni a więc nie mogę z Tobą i Buldogiem podjąć polemiki.
            • privus Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 20:06
              A zatem skoro nic nie wiesz podejmując dyskusje na ten temat, stawiasz się po raz kolejny w niezbyt korzystnym świetle.
              • no-popis Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 20:09
                privus napisał:

                > A zatem skoro nic nie wiesz podejmując dyskusje na ten temat, stawiasz się po r
                > az kolejny w niezbyt korzystnym świetle.
                Z jakiego powodu?
                Z takiego, że nie zabieram głosu w sprawach, o których nic nie wiem jak tu więzienie i medycyna w więzieniu, w przeciwieństwie do Ciebie, który zabierasz głos w sprawach, o których nie masz bladziutkiego pojęcia?
    • no-popis Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 17:42
      czan-dra napisał:

      > Jak tylko pojawiają się nowe możliwości postawienia zarzutów Ziobrze, to od raz
      > u polipy go atakują, ma zue wyniki badań, przypadek? Nie sądzę.
      Doceń to, że nie mdleje jak Giertych.
      • privus Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 17:50
        Mdleje ze strachu w swoich kuluarach.
        • no-popis Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 19:51
          privus napisał:

          > Mdleje ze strachu w swoich kuluarach.
          Tego nikt nie wie a jest to więc tylko Twoje urojenie.
          • privus Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 20:09
            Zazwyczaj urojeniami pocieszają się ci z podwijanym ze strachu ogonem.
            • no-popis Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 20:09
              privus napisał:

              > Zazwyczaj urojeniami pocieszają się ci z podwijanym ze strachu ogonem.
              No to właśnie Ty.
      • margit49 Re: Koincydencja ziobry 17.04.25, 02:23
        no-popis napisała:

        > Doceń to, że nie mdleje jak Giertych.
        >
        Albo się sam nie okalecza, jak Romanowski. Chyba, że jednak jest inaczej
    • privus Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 17:46
      Przecież to zupełny zbieg okoliczności bez dostrzegalnej przyczyny. :)
    • cuda.na.plebanii Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 18:00
      Gostek mówił, ze jedynym dla niego ratunkiem jest przeszczep odbytu do gardła.
      • no-popis Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 19:51
        cuda.na.plebanii napisał:

        > Gostek mówił, ze jedynym dla niego ratunkiem jest przeszczep odbytu do gardła.
        Debil!
        • cuda.na.plebanii Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 19:55
          Nigdy o nim nie mialem dobrego zdania, ale żeby od razu debil. Olimpijczyka nie godzi się tak nazywać.
          • no-popis Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 20:10
            cuda.na.plebanii napisał:

            > Nigdy o nim nie mialem dobrego zdania, ale żeby od razu debil. Olimpijczyka nie
            > godzi się tak nazywać.
            Znowu nie zrozumiałeś ale to u Ciebie standard.
            • cuda.na.plebanii Re: Koincydencja ziobry 16.04.25, 20:14
              Alez zrozumiałem. Przecież ciebie, tak samo jak Gostka nie sposób jest nie zrozumieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka