Dodaj do ulubionych

Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi?

21.04.25, 17:54
Jeden ze sklepów PSS Społem w Kwidzynie już działa we wszystkie niedziele, a wkrótce dołączą do niego kolejne placówki. W niedziele klienci robią zakupy samodzielnie, wykorzystując kasy samoobsługowe oraz inteligentne wózki , które same skanują wkładane produkty. Wózki działają na podstawie systemu wagowego i wizyjnego. Na miejscu są jedynie dwie osoby z ochrony, które wyłącznie pilnują, aby klienci nie wynosili produktów ze sklepów.

gs24.pl/koniec-z-niedzielami-niehandlowymi-decyzja-zostala-podjeta-21-04-2025/ar/c1p2-27480749

Na omijanie zakazu handlu w niedziele przy udziale ochraniarzy (ale bez inteligentnych wózków) już dawno zdecydowały się takie sklepy jak np. Żabka. Nie dziwię się, że nie tylko właściciele placówek handlowych spoglądają niezbyt przyjaznym okiem na ten zakaz będący owocem inicjatywy PiS wychodzącej w sukurs życzeniom "dyspozytariuszy" niedzielnego czasu obywateli tego kraju.
Obserwuj wątek
    • marecky81 Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 21.04.25, 19:06
      Super. W koncu zrobię zakupy budowlane i gerdarobiane :)
      • j-k tia... 21.04.25, 19:21
        marecky81 napisał(a):
        > Super. W koncu zrobię zakupy budowlane i gerdarobiane :)


        garderobiane - zapewne tak...

        ale o workach z cementem - raczej zapomnij ::)
        • privus Re: tia... 22.04.25, 16:29
          j-k napisał:

          > garderobiane - zapewne tak...
          >
          > ale o workach z cementem - raczej zapomnij :)

          Nie ma potrzeby zapominać, ponieważ markety budowlane w przeszłości były czynne także w niedzielę. Nie widzę potrzeby takiego resortowego wyłączania tych placówek z prawa do handlu w niedzielę. O tym niech decyduje ich interes a nie czyjeś miraże.
    • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 21.04.25, 19:47
      Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
      • manhu Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 14:35
        Z Belgii mało widzisz, ale w Polsce mamy terror kas samoobsługowych.

        Ja się nauczyłem korzystać zamiast stać w kolejkach po pół godziny w każdym sklepie. W Biedronce syf największy, tam niemal nie kupuję, ale np. 2 kasy otwarte z 7 - typowo, ale do każdej ogromna kolejka. Ale podobnie Lidl, Kaufland, Carrefour (ten ostatni to już wyższa klasa i kultura), Biedra Lidl to dzicz. Lokalne typowo polskie markety też jak w Biedrze. Tak więc w końcu wszyscy przejdą na kasy bezobsługowe (poza gotówką).

        PS. co do tematu to nadal mamy tu handel w niedzielę, brak kasjerek nic nie zmienia, minimum to muszą zwolnić wszystkich pracowników (w tym ochronę i donoszących towar na półki), wtedy nadal będzie handel ale bez naruszania praw pracowniczych.
      • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:24
        cuda.na.plebanii napisał:

        > Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

        Z wiosną będzie ich coraz więcej :)
        • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:34
          Lepiej późno niż wcale. Mam nadzieję, że ktoś nauczy chociaż Dudę obsługi tych diabelskich wynalazków.

          www.facebook.com/watch/?v=1181225956230238
          • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 17:09
            Wszystko zależy od zdolności ucznia w procesie edukacji :)
    • no-popis Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 06:05
      privus napisał:

      > Jeden ze sklepów PSS Społem w Kwidzynie już działa we wszystkie niedziele, a wk
      > rótce dołączą do niego kolejne placówki. W niedziele klienci robią zakupy samod
      > zielnie, wykorzystując kasy samoobsługowe oraz inteligentne wózki , które same
      > skanują wkładane produkty. Wózki działają na podstawie systemu wagowego i wizyj
      > nego. Na miejscu są jedynie dwie osoby z ochrony, które wyłącznie pilnują, aby
      > klienci nie wynosili produktów ze sklepów.
      >
      > gs24.pl/koniec-z-niedzielami-niehandlowymi-decyzja-zostala-podjeta-21-04-2025/ar/c1p2-27480749
      >
      > Na omijanie zakazu handlu w niedziele przy udziale ochraniarzy (ale bez intelig
      > entnych wózków) już dawno zdecydowały się takie sklepy jak np. Żabka. Nie dziwi
      > ę się, że nie tylko właściciele placówek handlowych spoglądają niezbyt przyjazn
      > ym okiem na ten zakaz będący owocem inicjatywy PiS wychodzącej w sukurs życzeni
      > om "dyspozytariuszy" niedzielnego czasu obywateli tego kraju.
      Popieram zakaz handlu w niedzielę. Występuje on w wielu krajach ale nie z powodu, którą Ci wyroiła Twoja antykatolicka obsesja, ale z powodu pracowników i ich praw do wypoczynku, życia z rodziną i wychowania dzieci. Partie lewicowe , w części, również popierają ten zakaz.
      Akurat opisany przypadek jest bardzo pozytywny bo pracownicy odpoczywają "w domu" a klienci kupują. Ciekaw jestem statystyki tych zakupów.
      • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 07:55
        A jak pracownicy innych zawodów muszą w niedzielę pracować to już jest git? Bo mnóstwo ludzi pracuje w niedzielę, i nikt o to rabanu nie robi, tylko handlowcy mają prawo do odpoczynku. I przypominam, że nikt nie na obowiązku pravowania w handlu, ani innej branży. Każdy sam decyduje gdzie pracuje.
        • negativum Podam rozwiązanie Donaldowi F. 22.04.25, 08:21
          asia-loi napisała:

          > A jak pracownicy innych zawodów muszą w niedzielę pracować to już jest git? Bo
          > mnóstwo ludzi pracuje w niedzielę, i nikt o to rabanu nie robi, tylko handlowcy
          > mają prawo do odpoczynku. I przypominam, że nikt nie na obowiązku pravowania w
          > handlu, ani innej branży. Każdy sam decyduje gdzie pracuje.

          Traktować handel tak jak służbę, nie tylko z obowiązkami ale i z przywilejami.
          Choćby wcześniejsze uprawnienia emerytalne.
          Funkcjonariusze służący w policji, ABW, Służbie Kontrwywiadu i Służbie Wywiadu Wojskowego, CBA, Straży Granicznej, BOR, Straży Pożarnej i Służbie Więziennej mogą przejść na emeryturę w wieku 55 lat, po 25 latach pracy

          Dołączyć do tego kasjerki w sklepach i będzie git.
          • negativum Tyle szczekania o nic. 22.04.25, 22:14
            Droga jest prosta. Kasjerki to funkcjonariuszki. 25 lat pracy i emerytura. Godziwa, służbowa.
        • no-popis Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 15:54
          asia-loi napisała:

          > A jak pracownicy innych zawodów muszą w niedzielę pracować to już jest git?
          Wszystkim po równo?
          Ponadto czy pracownicy innych zawodów pracują w niedzielę?
          Bo
          > mnóstwo ludzi pracuje w niedzielę, i nikt o to rabanu nie robi, tylko handlowcy
          > mają prawo do odpoczynku. I przypominam, że nikt nie na obowiązku pravowania w
          > handlu, ani innej branży. Każdy sam decyduje gdzie pracuje.
          To akurat nieprawda.
          Zwróć uwagę, że w bardzo wielu krajach w niedzielę też się nie pracuje.
          • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 15:58
            > Zwróć uwagę, że w bardzo wielu krajach w niedzielę też się nie pracuje.

            Podaj mi w jakim kraju poza Polską jest zakaz pracy w niedzielę!
            • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:22
              Bez problemu zaserwuje Ci taki kraj jak Bangladesz :)
              • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:48
                privus napisał:

                > Bez problemu zaserwuje Ci taki kraj jak Bangladesz :)

                Akurat tam wszystko jest otwarte 24/7 :)
                • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 17:12
                  I o to właśnie chodzi, że nawet w krajach trzeciego świata bardziej ceni się potrzeby ludzkie a nie jakieś przymuszające dogmaty.
              • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:03
                " Bez problemu zaserwuje Ci taki kraj jak Bangladesz :)"

                Ja zaserwuję Niemcy, Francję, nawet Belgię. Na potrzeby różnych dyskusji możemy oczywiście mieszać zakaz pracy w handlu od generalnego zakazu pracy w niedzielę, ale skoro pies pyta konkretnie o pracę w niedzielę, więc...
                • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:45
                  Psa to sobie w rodzinie poszukaj. Ja nigdy nie mialem do czynienia ze służbami siłowymi, zwłaszcza tymi od palek teleskopowych 🤡

                  Wracam jeszcze raz do pytania. W jakim kraju jest zakaz pracy w niedziele w sklepach?
                  • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:06
                    "Wracam jeszcze raz do pytania. W jakim kraju jest zakaz pracy w niedziele w sklepach?"

                    Nie, napisałeś "Podaj mi w jakim kraju poza Polską jest zakaz pracy w niedzielę!"

                    Nawet ładnie podkreśliłeś, że pytasz o zakaz pracy.
          • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:02
            A w wielu krajach, w niedzielę sklepy otwarte.
          • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:10
            no-popis napisała:

            > To akurat nieprawda.
            > Zwróć uwagę, że w bardzo wielu krajach w niedzielę też się nie pracuje.
            >
            Ale w wielu krajach o tym decyduje interes gospodarczy a nie dogmaty.
        • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:03
          asia-loi napisała:

          > A jak pracownicy innych zawodów muszą w niedzielę pracować to już jest git?

          Tutaj rządzą inne regulacje. Ci pracownicy za pracę w niedziele i święta otrzymują rekompensaty i konkretne przywileje.


          > Bo
          > mnóstwo ludzi pracuje w niedzielę, i nikt o to rabanu nie robi, tylko handlowcy
          > mają prawo do odpoczynku. I przypominam, że nikt nie na obowiązku pravowania w
          > handlu, ani innej branży. Każdy sam decyduje gdzie pracuje.
          >

          Właśnie chodzi o ten odpoczynek. W dwudziestym wieku obowiązuje max 6 dniowy tydzień pracy. W prawie pracy jednak nie jest powiedziane jakim dniem tygodnia jest odpoczynek.
          • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:26
            cuda.na.plebanii napisał:
            >
            > Tutaj rządzą inne regulacje. Ci pracownicy za pracę w niedziele i święta otrzymują rekompensaty i konkretne przywileje.
            >
            W Polsce też tak było. Za pracę w niedzielę handlowcy zarabiali więcej i mieli wolny dzień w tygodniu. I wielu handlowców bardzo sobie to chwaliło. Np. kilkoro moich znajomych pracujący w dużych, różnych marketach.
            • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:37
              Było, ale się zmyło od czasów kiedy solidaruchy sprzedały ten kraj Watykanowi.
              • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:53
                cuda.na.plebanii napisał:

                > Było, ale się zmyło od czasów kiedy solidaruchy sprzedały ten kraj Watykanowi.

                Ale to było jeszcze niedawno, przed zakazem handlu w niedzielę, który wprowadził PiS.
                • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:47
                  To są konsekwencje tego co się stało na początku. Dali im paluszek, a teraz dobierają się prawie do gardła. Wszędzie ich pełno.
            • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 17:17
              asia-loi napisała:

              > W Polsce też tak było. Za pracę w niedzielę handlowcy zarabiali więcej i mieli
              > wolny dzień w tygodniu. I wielu handlowców bardzo sobie to chwaliło. Np. kilkor
              > o moich znajomych pracujący w dużych, różnych marketach.
              >
              Tutaj chodziło jedynie o zwiększenie niedzielnej frekwencji w kościołach w drodze wykluczenia możliwości handlu w niedzielę. Wątpię, czy to się udało, bo nawet statystyki kościelne przeczą efektywności takich prymitywnych zabiegów.
            • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:04
              "W Polsce też tak było. Za pracę w niedzielę handlowcy zarabiali więcej i mieli wolny dzień w tygodniu. I wielu handlowców bardzo sobie to chwaliło. Np. kilkoro moich znajomych pracujący w dużych, różnych marketach. "

              I zapytaj ich o dodatki za pracę w niedzielę i jak bardzo są zadowoleni z rekompensaty w postaci dnia wolnego - raz w środe, raz we wtorek. Szczęśliwi za warunków pracy i płacy?
              • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:24
                sverir napisał:
                >
                > I zapytaj ich o dodatki za pracę w niedzielę i jak bardzo są zadowoleni z rekompensaty w postaci dnia wolnego - raz w środe, raz we wtorek. Szczęśliwi za warunków pracy i płacy?
                >
                Moim znajomym bardzo to pasowało. I wielu ich współpracownikom też. Chętnie sami się zgłaszali do pracy w niedzielę, bo to oznaczało wyższą pensję. A i dzień wolny w tygodniu też bardzo im pasował. Oczywiście byli też tacy, którzy nie chcieli pracować w niedzielę i nie pracowali. Ponieważ chętnych do pracy było więcej, nie było problemu. Pracownicy mieli tak, jak chcieli. Nawet było tak, że niektórzy chcieli w każdą niedzielę pracować, co nie było możliwe, bo za dużo było chętnych i trzeba było sprawiedliwie dzielić tymi pracującymi niedzielami.
                A i dużo studentów sobie chętnie w weekendy dorabiało.
                • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:11
                  "Moim znajomym bardzo to pasowało. I wielu ich współpracownikom też. Chętnie sami się zgłaszali do pracy w niedzielę, bo to oznaczało wyższą pensję. A i dzień wolny w tygodniu też bardzo im pasował. Oczywiście byli też tacy, którzy nie chcieli pracować w niedzielę i nie pracowali. Ponieważ chętnych do pracy było więcej, nie było problemu. Pracownicy mieli tak, jak chcieli. Nawet było tak, że niektórzy chcieli w każdą niedzielę pracować, co nie było możliwe, bo za dużo było chętnych i trzeba było sprawiedliwie dzielić tymi pracującymi niedzielami."

                  No, to Twoi znajomi mieli szczęście trafić na rzadszego od jednorożca pracodawcę, który w hipermarkecie płacił więcej, niż musiałby na podstawie przepisów i niż wynikałoby to właściwie z potrzeby. Tymczasem wielu pracodawców w tej branży nawet nie pytało, kto chce w niedzielę pracować, tylko narzucało odgórnie grafik, a wrzucając dodatkowy dzień wolny w tygodniu zwalniali się z obowiązku wypłaty dodatków. A gdy już musieli z konieczności płacić ten dodatek, to tak jak pewna francuska sieć hipermarketów wypłacała go w kwocie ok. 24 złotych za dzień pracy.
                • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:32
                  I jeszcze taka ciekawostka

                  Osoby zatrudnione w handlu nie mają najlepszego zdania o pomyśle wprowadzenia większej liczby niedziel handlowych. Z jednego z badań wynika, że aż 81 proc. z nich nie chce pracować w niedziele, a konieczność pracy tego dnia wymieniają jako najbardziej negatywny aspekt pracy w handlu.
                  Z sondażu wynika, że im starszy pracownik, tym bardziej negatywnie jest nastawiony do pracy w niedzielę. W grupie osób w wieku 18-29 lat odsetek malkontentów wynosi „tylko” 69 proc., ale wśród osób powyżej 40 roku życia poparcie dla niedziel bez handlu wyraża 88 proc. osób – wynika z badania przeprowadzonego przez MJCC.
              • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:50
                Tak powinno być. Na zastępstwo stałego pracownika zawsze można zatrudnić na jeden dzień interim, albo studentów.
                • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:11
                  "Tak powinno być. Na zastępstwo stałego pracownika zawsze można zatrudnić na jeden dzień interim, albo studentów."

                  I owszem - uważam, że nie powinno być takie ograniczenia, jakie jest obecnie. Można szukać złotego środka, choćby dopuszczając do pracy tych, co chcą pracować tylko w weekendy.
        • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 17:54
          "A jak pracownicy innych zawodów muszą w niedzielę pracować to już jest git? Bo mnóstwo ludzi pracuje w niedzielę, i nikt o to rabanu nie robi, tylko handlowcy mają prawo do odpoczynku"

          Nie tylko handlowcy, bo zgodnie z kodeksem pracy to praca w niedzielę jest dopuszczalna wyjątkowo, a nie odwrotnie.
          • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:42
            Praca w niedzielę czy święta jest normą w wielu zawodach/branżach, a nie żadnym wyjątkiem i nie mam na myśli służb (policja, straż, wojsko, szpitale). Tylko komuś się ubzdurało, że to handlowcy mają odpoczywać w niedzielę i spełniać się rodzinnie. A żeby handlowcy mogli się spełniać rodzinnie, to inne branże muszą w niedzielę pracować. Cała branża gastronomiczno-rozrywkowo-turystyczna musi pracować w niedzielę, żeby handlowcy mogli iść w niedzielę do kina, na kawkę, lody czy basen, zoo, itd. Wodę, prąd, gaz, telewizję, net do domów też ktoś musi do domów dostarczyć, żeby handlowiec sobie obiadek w domu ugotował, a wieczorem nie siedział po ciemku. Ludzie innych zawodów muszą pracować w niedzielę, aby odpoczywający handlowcy w niedzielę, mogli normalnie żyć.
            • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:13
              "Praca w niedzielę czy święta jest normą w wielu zawodach/branżach[...]"

              Oczywiście, że jest normą, ale zgodnie z kodeksem pracy praca w niedzielę jest dopuszczalna jako wyjątek od ogólnego zakazu.

              " Ludzie innych zawodów muszą pracować w niedzielę, aby odpoczywający handlowcy w niedzielę, mogli normalnie żyć"

              Nie tylko handlowcy, ale także urzędnicy, bankierzy, pracownicy zakładów samochodowych, małych firm usługowych, budowlanych itp. Rusz się z emerytury w miasto, przejdź do kawiarni - myślisz, że siedzą w nich tylko emeryci i pracownicy handlu?
              • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:55
                Ja mając soboty i niedziele wolne, bardzo wiele sobót przepracowałam. W niedziele też czasami pracowałam. Pracowałam w soboty i czasami w niedzielę, bo sama chciałam, ponieważ mi kasa była potrzebna. Dnia wolnego w tygodniu za to nie miałam.
                • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:59
                  "Ja mając soboty i niedziele wolne, bardzo wiele sobót przepracowałam. W niedziele też czasami pracowałam. Pracowałam w soboty i czasami w niedzielę, bo sama chciałam, ponieważ mi kasa była potrzebna. Dnia wolnego w tygodniu za to nie miałam"

                  To bardzo miłe z Twojej strony, ale bardzo wiele osób nie przepracowało niedzieli i sobót, bo mieli je wolne w swoim grafiku. Czy Tobie chodzi o to, że chcesz, aby wszyscy cierpieli jak Ty czy podajesz siebie za jakiś wzorzec do dyskusji o wolnych weekendach?
          • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:52
            > Nie tylko handlowcy, bo zgodnie z kodeksem pracy to praca w niedzielę jest dopuszczalna wyjątkowo, a nie odwrotnie.

            No to dawaj tu ten kawałek z kodeksu pracy gdzie stricte jest napisane, ze to niedziela ma być wolna!
            • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:15
              "No to dawaj tu ten kawałek z kodeksu pracy gdzie stricte jest napisane, ze to niedziela ma być wolna!"

              Stricte art. 151(9) §1 kodeksu pracy
              "Dniami wolnymi od pracy są niedziele i święta określone w przepisach o dniach wolnych od pracy".
      • privus Katolicyzm kontra wolna wola 22.04.25, 13:37
        no-popis napisała:

        > Popieram zakaz handlu w niedzielę. Występuje on w wielu krajach ale nie z powod
        > u, którą Ci wyroiła Twoja antykatolicka obsesja, ale z powodu pracowników i ich
        > praw do wypoczynku, życia z rodziną i wychowania dzieci.
        Jeden nie może pracować tylko dlatego, że ktoś wierzy sobie w tego czy innago w Boga a jeszcze inny ze świętej soboty zrobił sobie świetą niedzielę?
        Jest to kolejny ABSURD naszej religijnej rzeczywistości dnia codziennego!!!
        Tym bardziej, że sprowadzasz go do niedzielnego wychowywania dzieci pozostawiając gdzieś w annałach pozostałe dni tygodnia.

        Dla każdego przedsiębiorcy dzień niefunkcjonowania jego firmy to koszt, który będzie wpisany jako strata. W moim odczuciu takich 100% wolnych dni nie powinno być wiele, a już na pewno nie święta wynikające z wierzeń religijnych.
        Państwowe święto - weźmy to najważniejsze - 11 listopada, to dzień kiedy przypominamy sobie, że jesteśmy wolnym krajem, Polakami. To dzień uczczenia tych, którzy to umożliwili i zapłacili najwyższą cenę za to, byśmy mogli być Polakami.
        W tej przestrzeni rola Kościoła od przeszło 1000 lat była i jest nadal negatywna. Trudno jest bowiem określić inaczej Targowicę czy stosunek Krk do powstań narodowowyzwoleńczych. Takich usilnie wyciszanych przyładów w naszej historii jest bardzo wiele.

        Polska katolicka to niestety nadal Polska zniewolona przez międzynarodową korporacje religijną zwaną KRK, w przeciwieństwie do Polski Rzeczpospolitej - sięgając do tej historycznej nazwy - to będącą ojczyzną wszystkich zamieszkałych w tym kraju a nie jakichś wybiórczych sekciarzy religijnych prowadzących jeszcze dodatkowo wojny między sobą.

        > Partie lewicowe , w części, również popierają ten zakaz.
        Przedstawiam swoje a nie jakieś partyjne stanowisko i taką też ocenę zjawiska widocznych na każdym kroku wpływów Kościoła na państwo.

        > Akurat opisany przypadek jest bardzo pozytywny bo pracownicy odpoczywają "w dom
        > u" a klienci kupują.
        To samo można by było zorganizować bez zakazu handlu w niedzielę. Niestety, ludzie Kościoła potrafią funkcjonować jedynie miedzy nakazami i zakazami przyjmując jako naczelne credo zakaz myślenia będącym grzeszną i zakazaną swawolą.

        > Ciekaw jestem statystyki tych zakupów.
        Wystarczy sięgnąć do statystyk sprzed okresu wprowadzenia tego absurdalnego zakazu.
        • asia-loi Re: Katolicyzm kontra wolna wola 22.04.25, 15:26
          Jeszcze kilka lub kilkanaście lat i większość kasjerek będzie miała wszystkie dni wolne, nie tylko niedziele. Kasy samoobsługowe to załatwią. Pracownicy w sklepach będą potrzebni do sprzątania i wykładania towarów na półki, choć wyķładać towar może będą roboty.
          • privus Re: Katolicyzm kontra wolna wola 22.04.25, 16:02
            Nie mam absolutnie nic przeciwko temu, ponieważ na dzień dzisiejszy obserwuje się w życiu kraju nieustanny dyktat religijny.
          • bobislaw.borboje Re: Katolicyzm kontra wolna wola 22.04.25, 22:32
            > choć wyķładać towar może będą roboty

            Dr Duda będzie prowadził te "wykłady", jak skończy swoją edukację.
        • no-popis Re: Katolicyzm kontra wolna wola 22.04.25, 15:56
          privus napisał:

          > no-popis napisała:
          >
          > > Popieram zakaz handlu w niedzielę. Występuje on w wielu krajach ale nie z
          > powod
          > > u, którą Ci wyroiła Twoja antykatolicka obsesja, ale z powodu pracowników
          > i ich
          > > praw do wypoczynku, życia z rodziną i wychowania dzieci.
          > Jeden nie może pracować tylko dlatego, że ktoś wierzy sobie w tego czy innago w
          > Boga a jeszcze inny ze świętej soboty zrobił sobie świetą niedzielę?
          > Jest to kolejny ABSURD naszej religijnej rzeczywistości dnia codziennego
          > !!!
          Nie ma to nić wspólnego z religijnością np państwa, które raczej i Ty i ja nie podejrzewamy o panoszącą się religijność jak : Niemcy, Szwajcaria, Norwegia, Niemcy.
          • privus Re: Katolicyzm kontra wolna wola 22.04.25, 16:06
            no-popis napisała:

            > Nie ma to nić wspólnego z religijnością np państwa, które raczej i Ty i ja nie
            > podejrzewamy o panoszącą się religijność jak : Niemcy, Szwajcaria, Norwegia, N
            > iemcy.

            Szybko zapominasz o tym, że ta sytuacja spowodowana została głośnymi protestami ze strony Kościoła powodowanymi nagłaśnianym zarzutem, że wierni zamiast do kościoła całymi godzinami buszują w marketach..
      • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 15:22
        > Popieram zakaz handlu w niedzielę.

        Jak w komunie nakazać/zakazać! To lubisz.
        • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:08
          Komuna ma to do siebie znając jedynie swoje teologiczne nakazy i zakazy :)
          • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:14
            Nie mylić z komuną hippisów. Chociaż ze względu na ubranie łatwo można pomylić jednych z drugimi :)

            • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:19
              Hipisi to był ruch młodzieżowy a nie międzynarodowa korporacja.
              • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:38
                Chodzi mi jedynie o te ich kolorowe ciuszki. :)
                • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 17:18
                  Ci drudzy kolorowymi ciuszkami też nie gardzą :)
                  • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:53
                    No i dlatego napisałem, ze można się pomylić. Kadzidła ziołowe w obu grupach również stały zawsze na pierwszym miejscu :)
                    • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 20:51
                      Pierwszym takim ziołem na Bliskim Wschodzie był sporysz, który znalazł już dziesiaj wiele zamienników :)
    • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 15:30
      Ale handlować zbawieniem w niedzielę to już wolno i jest git. Handlować obrazkami i różańcami też wolno w niedzielę. Żabki w których Rydzyk ma udziały, też handlować w niedzielę mogą i Rydzyk za ladą nie stoi.
      Obłuda, że się słabo robi.
      • no-popis Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 15:57
        asia-loi napisała:

        > Ale handlować zbawieniem w niedzielę to już wolno i jest git. Handlować obrazka
        > mi i różańcami też wolno w niedzielę. Żabki w których Rydzyk ma udziały, też ha
        > ndlować w niedzielę mogą i Rydzyk za ladą nie stoi.
        > Obłuda, że się słabo robi.
        Z Twojej strony to onbsesja. W Niemczech, Austrii, Norwegi czy Niemczech Rydzyka nie ma.
        • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:04
          no-popis napisała:

          >
          > Z Twojej strony to onbsesja. W Niemczech, Austrii, Norwegi czy Niemczech Rydzyka nie ma.
          >
          A Żabki tam są? I to otwarte w niedzielę?
          • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:17
            asia-loi napisała:

            > A Żabki tam są? I to otwarte w niedzielę?
            >
            A no są czynne w niedziele i nawet w inne dni świąteczne. Wystarczy zastanowić się nad tym, kto jest włąscicielem i udziałowcem tej firmy i słoneczko zacznie świecić nieco jaśniej :)
        • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:13
          no-popis napisała:

          > Z Twojej strony to onbsesja. W Niemczech, Austrii, Norwegi czy Niemczech Rydzy
          > ka nie ma.
          >
          Ponieważ w tych krajach Rydzyk byłby już dawno rozliczony.
        • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:16
          > Z Twojej strony to onbsesja. W Niemczech, Austrii, Norwegi czy Niemczech Rydzyka nie ma.

          Jest zakaz w tych krajach?
          • j-k jest. 22.04.25, 16:26
            cuda.na.plebanii napisał:

            > > Z Twojej strony to onbsesja. W Niemczech, Austrii, Norwegi czy Niemczech
            > Rydzyka nie ma.
            >
            > Jest zakaz w tych krajach?


            jest.

            (z wyjatkami , np. dworce kolejowe...)
            • cuda.na.plebanii Re: jest. 22.04.25, 16:39
              Link!
              • j-k voila:: 22.04.25, 17:17
                cuda.na.plebanii napisał:

                > Link!

                voila:

                - ale k... sam nie potrafisz sobie znalezc ?
                .
                de.wikipedia.org/wiki/Laden%C3%B6ffnungszeit
                • cuda.na.plebanii Re: voila:: 22.04.25, 19:01
                  Ha, ha, ha! Jesteś pewny, ze zrozumiałeś co jest tam napisane? Mogłeś chociaż sam początek przeczytać.
                  Niektórych ten prawniczy język może wprowadzić w konsternację, ale przeczytaj sobie całość i zrozumiesz o co chodzi w twoim kraju.

                  Godziny otwarcia sklepów to normy prawne, zgodnie z którymi w większości krajów europejskich sklepy są otwarte w określonych godzinach z różnych powodów (np. ze względu na ochronę pracowników, ochronę niedziel i świąt lub przerwę nocną). Jest to przepis o charakterze zakazu (z wyjątkami), a nie nakazu, co oznacza, że ​​wybór faktycznych godzin otwarcia sklepu należy do sklepów w ramach dozwolonych godzin otwarcia. W związku z tym otwieranie sklepów w godzinach ich zamknięcia jest zabronione. Szczegóły regulują specjalne ustawy dotyczące otwierania i zamykania sklepów obowiązujące w krajach związkowych w Niemczech, kantonach w Szwajcarii oraz ustawa federalna w Austrii.
                  • j-k voila:: cd. 22.04.25, 19:22
                    czy zrozumiales, dzidziu, co napisalem ?

                    ze GENERALNIE istnieje zakaz handlu w niedziele - z okreslonymi wyjatkami.:
                    • cuda.na.plebanii Re: voila:: cd. 22.04.25, 19:29
                      To po ki ch.. ta rozmowa. Wystarczyło napisać "masz racje cuda.na.plebanii" :)
      • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:12
        asia-loi napisała:

        > Ale handlować zbawieniem w niedzielę to już wolno i jest git. Handlować obrazka
        > mi i różańcami też wolno w niedzielę. Żabki w których Rydzyk ma udziały, też ha
        > ndlować w niedzielę mogą i Rydzyk za ladą nie stoi.
        > Obłuda, że się słabo robi.
        >
        Przez setki lat handlowano odpustami zarówno w kościele jak i pod kościołem :)
        • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 16:31
          privus napisał:
          > >
          > Przez setki lat handlowano odpustami zarówno w kościele jak i pod kościołem :)

          No dokładnie.
          I jak handlują w niedzielę sukienkowi to git. Jak inni to be, no chyba że ci inni handlują dla Kk.
          • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 17:25
            Teoretycznie sklepy Caritas - podobnie jak większość innych sklepów - mogą być otwarte lub zamknięte w niedzielę w zależności od tego, czy jest to niedziela handlowa. Niedziele handlowe w 2025 roku to: 26 stycznia, 13 kwietnia, 31 maja, 29 czerwca, 27 lipca, 24 sierpnia, 15 grudnia, 29 grudnia.
            W pozostałe niedziele handel jest ograniczony, a Caritas może być zamknięta. :)

            I to by było na tyle w sprawach niedzielnego handlowania i wybiórczych przywilejów.
      • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:07
        "Ale handlować zbawieniem w niedzielę to już wolno i jest git. Handlować obrazkami i różańcami też wolno w niedzielę. Żabki w których Rydzyk ma udziały, też handlować w niedzielę mogą i Rydzyk za ladą nie stoi.
        Obłuda, że się słabo robi"

        Sklepy z dewocjonaliami to absurdalny wyjątek, znać rękę kościoła w liście wyjątków. Ale żabki nie są objęte wyjątkiem jako placówki handlowe, tylko jako placówki pocztowe. Znaczy też widać rękę kościoła, bo lista wyjątków powstawała, gdy placówki PP handlowały towarami kościelnymi na potęgę, ale żabki per se nie są objęte żadnym wyjątkiem.
        • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:17
          sverir napisał:

          > ... żabki nie są objęte wyjątkiem jako placówki handlowe, tylko jako plac
          > ówki pocztowe.
          A widziałeś gdzieś placówki pocztowe czynne w niedzielę? :)

          > Znaczy też widać rękę kościoła, bo lista wyjątków powstawała, gd
          > y placówki PP handlowały towarami kościelnymi na potęgę, ale żabki per se nie s
          > ą objęte żadnym wyjątkiem.
          A co to jest w końcu towar kościelny?

          Nie widziałem, by w placówkach kościelnych sprzedawano dewocjonalia.
          • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:49
            privus napisał:
            >
            > Nie widziałem, by w placówkach kościelnych sprzedawano dewocjonalia.

            To polecam sklepiki u stóp Jasnej Góry z dewocjonaliami. To są sklepiki kościelne. Kk przy wprowadzaniu tego zakazu załatwił dla siebie zwolnienia od tego zakazu. Bo za tym zakazem tak naprawdę stoi Kk. Kk sobie ubzudurał, że handel w niedzielę oddciąga ludzi od kościoła.
            • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 20:48
              Przepraszam. Miało być placówkach pocztowych, co ze względów oczywistych ten błąd zmienił sens wypowiedzi.
            • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:20
              "Bo za tym zakazem tak naprawdę stoi Kk. Kk sobie ubzudurał, że handel w niedzielę oddciąga ludzi od kościoła"

              Oczywiście, że o to właśnie dokładnie chodziło. Ludzie Kościoła są tak tępi, że zakładali, że jak ktoś nie pójdzie do marketu, to choćby z nudów pójdzie do kościoła na mszę.
          • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:17
            "A widziałeś gdzieś placówki pocztowe czynne w niedzielę? :)"

            Oczywiście - dziś występuję z logo żabki:)

            Nie widziałem też małej piekarni czynnej w niedzielę, a też są na liście wyjątków.
            • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:59
              sverir napisał:

              >
              > Nie widziałem też małej piekarni czynnej w niedzielę, a też są na liście wyjątk ów.
              >
              Koło mojego bloku jest czynna taka piekarnia. Jest otwarta w każdą niedzielę i święta typu 1, 3 maja, 15 sierpień, 11 listopad
              • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 08:04
                "Koło mojego bloku jest czynna taka piekarnia. Jest otwarta w każdą niedzielę i święta typu 1, 3 maja, 15 sierpień, 11 listopad"

                No dobrze, ale ja nie piszę, że nie ma takich piekarni, tylko że ich nie widziałem.
        • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 19:06
          Kiedys panie, w przykościelnych knajpach wyszynk i napitek były dozwolone dopiero po mszy. Idea jaka za tym stała była pierwowzorem pomysłu zamykania sklepów w niedziele i święta 🤡
    • no-popis Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:33
      Privus. Daj się namówić na taki eksperyment. Aby odsunąć Twoją antykatolicką obsesję, która sugeruje Ci, że to z powodu kościelnej niedzieli zostało to wprowadzone, porozmawiaj z pracownikami a najlepiej kasjerkami i sprzedawcami ateistami w dużych galeriach handlowych co o tym sądzą. Wiele Ci się wyjaśni. Szczególnie zapytaj ich o "swobodę" ich decyzji, że mogą nie przystąpić do pracy w niedzielę.
      Sądzę, że się dowiesz jak sprawy się mają. Osobiście jestem agnostykiem i z katolicyzmem nie ma wiele wspólnego za wyjątkiem tradycji i historii oraz wielu znajomych czy przyjaciół i popieram "wolne" od handlu niedziele dlatego, że kiedyś jak byłą bitwa przy wprowadzaniu tego prawa porozmawiałem z takimi pracownikami i nikomu z nich nie przyszło do głowy, że chodzi o religijny wpływ na taką decyzję jaka teraz obowiązuje.
      • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 18:54
        A uważasz, że jak ktoś pracuje w kinie, restauracji, kawiarni, lodziarni, zoo, hotelu, mpk, elektrowni w wodociagach, hucie i mnóstwie innych firm nie chciałby mieć wolnego w niedzielę? Dlaczego tylko pochylono się nad handlowcami? Przecież bez knajp czy kina też można żyć w niedzielę, a ci pracownicy też mogliby odpoczywać w niedzielę i spełniać się rodzinnie.
        • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 19:17
          > A uważasz, że jak ktoś pracuje w kinie, restauracji, kawiarni, lodziarni

          Prawie cale moje życie pracowałem w systemie ciągłym. 24/7 musiałem być na stanowisku pracy. To był mój wybór i czerpię do dzisiaj profity jakie dawał mi ten system. Wcześniejsza emerytura, wyższa emerytura niż normalnego zjadacza kartofli. W okresie pracy " 3->4 miesiące ciągłego urlopu rocznie. Świetne ubezpieczenie na hospitalizację oraz na zabiegi dentystyczne.
          • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 19:28
            No właśnie. Napisałam wyżej: nie ma obowiązku pracowania w handlu czy w innej branży. Jak ktoś się decyduje na pracę w określonej firmie, to powinien wiedzieć jak się w tej firmie pracuje, a nie lamentować że musi w niedzielę pracować. Jak ktoś nie chce czy nie może w niedziele pracować, to powinien wybrać pracę w takiej firmie, w której się w niedzielę nie pracuje.
            • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 19:36
              Oczywiście, nikt nie ma obowiązku, ale ustawowe zakazywanie w tym wypadku to brzydko pachnie. Zwłaszcza, że kodeks pracy jasno wyraża się na ten temat. Jeżeli pracodawca będzie przestrzegał kontraktu pracownik->pracodawca i vice versa, a związki zawodowe będą pilnować przestrzegania umów to przecież wszystko powinno być cacy.
              • asia-loi Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 19:47
                My się chyba nie rozumiemy. Ja jestem przeciwko temu głupiemu zakazowi handlu w niedzielę. Zakazowi, który pochylił się tylko nad handlowcami, a innych pracujących w niedzielę ma w doopie. Zwłaszcza, że ludzie chcą kupować w niedzielę.
                • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 20:17
                  > Zakazowi, który pochylił się tylko nad handlowcami

                  Tu nie zgodzę się w żadnym wypadku. Ten zakaz w polskich warunkach bije w handlowców i nie tylko w handlowców dużych sklepów. Małe sklepiki straciły jeden dzień utargu. Te większe napewno sporo dochodów.
                  Polacy latami byli przyzwyczajeni do robienia zakupów w weekendy i większość z nich robiła to w soboty, lub w niedziele. I nagle bęc, skrócono to na wyraźne życzenie polityczne. Nie znam statystyk, ale wydaje mi się, ze sporo małych sklepików musiało zamknąć budy.
                  • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:29
                    "Polacy latami byli przyzwyczajeni do robienia zakupów w weekendy i większość z nich robiła to w soboty, lub w niedziele"

                    Zachowania konsumenckie można kształtować. Nie bez powodu sieci handlowe wydały miliony na promocję zakupów sobotnich i ostatecznie na zakazie handlu wychodzą na swoje. Tak jak piszesz, straciły głównie małe sklepy, w których od poniedziałku do soboty za ladą stał właściciel, a w niedzielę dorabiający student czy emeryt, bo właściciel też przecież musi kiedyś odpocząć.
                • sverir Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 07:26
                  "My się chyba nie rozumiemy. Ja jestem przeciwko temu głupiemu zakazowi handlu w niedzielę. Zakazowi, który pochylił się tylko nad handlowcami, a innych pracujących w niedzielę ma w doopie. Zwłaszcza, że ludzie chcą kupować w niedzielę"

                  A ja bym chciał w ogóle zniesienia zakazu pracy w niedzielę, w święta i w godzinach nocnych, a także ograniczeń w pracy młodocianych i w pracy kobiet (z wyjątkiem kobiet w ciąży). Kodeks nie powinien traktować inaczej pracy w niedzielę czy 11 listopada od pracy we wtorek czy w środę, inaczej pracy o 8 rano i pracy o 1 w nocy. Kodeks nie powinien rozróżniać pomiędzy mężczyzną a kobietą i wprowadzać odmiennych norm i warunków pracy w zależności od płci czy wieku. I to tak dopiero na początek.
          • negativum ORMO? 23.04.25, 07:20
            cuda.na.plebanii napisał:

            > Prawie cale moje życie pracowałem w systemie ciągłym. 24/7 musiałem być na stan
            > owisku pracy. To był mój wybór i czerpię do dzisiaj profity jakie
            > dawał mi ten system. Wcześniejsza emerytura, wyższa emerytura niż normalnego z
            > jadacza kartofli. W okresie pracy " 3->4 miesiące ciągłego urlopu rocznie.
            > Świetne ubezpieczenie na hospitalizację oraz na zabiegi dentystyczne.
      • cuda.na.plebanii Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 19:10
        > Osobiście jestem agnostykiem i z katolicyzmem nie ma wiele wspólnego

        Tak samo jak nic nie masz wspólnego z PiS-em. 🤡
        Cały problem leży w zakazie nałożonym ustawowo, jeśli się nie mylę.
        Wystarczy przestrzegać kodeks pracy i wszystkowroci do normy.
      • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 20:43
        Nie potrafisz lub nie chcesz zrozumieć tego, że mnie żadne hobby czy religia nie przeszkadza, dopóki nie przekracza pewnych granic przyzwoitości i nie uzurpuje sobie praw do nich nie należnych. Jak na razie w polskich warunkach tylko Kościół katolicki rości sobie sankcjonowane pretensje do zbierania owoców czyjeś pracy. Głoszona przez hierarchów kościelnych wolna wola nie jest moją wolną wolą i tak jak wszyscy maja prawo do żądania jej równoważnego poszanowania. Takie wymogi wynikają z obowiązujących praw człowieka a nie z jakichś schizmatycznych doktryn.
        A to, że wielu chciało by mieć coraz więcej wolnego przy takich samych poborach jest sprzeczne nawet z głoszoną doktryną katolicką zakazującą lenistwa, chociaż wątpię, czy dotyczy to lenistwa umysłowego.

        To, że sprzyjasz poglądom agnostycznym nie rozwiązuje żadnych problemów oprócz luźniejszego powiązania z katolicyzmem.

        Ponadto nikt nikogo nie zmuszał i nie zmusza do pracy w handlu. Wolna wola występuje po obydwu stronach i należy się jej takie same poszanowanie a nie jednostronny dyktat korporacyjny. Świadomość następstw i ponoszonych konsekwencji podejmowanych decyzji nie jest żadnym przywilejem a za błędy zawsze ktoś musi zapłacić.
        • no-popis Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 21:29
          privus napisał:

          > Nie potrafisz lub nie chcesz zrozumieć tego, że mnie żadne hobby czy religia ni
          > e przeszkadza, dopóki nie przekracza pewnych granic przyzwoitości
          To podobnie jak u antysemitów, którym Żydzi nie przeszkadzają pod warunkiem, że nie przekraczają pewnych granic przyzwoitości.
          • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 21:53
            A w Ameryce murzynów biją :) :) :)
            • bobislaw.borboje Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 22:38
              Junior Dick Vance bije ich najgłośniej.
    • cabron Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 21:34
      Ale platfonsiane cieniasy nie potrafią zrobić z tym natychmiastowego porządku.
      • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 21:56
        Trzeba przyznać że opornie to im idzie. Chociaż trudno się dziwić trudnościom pozostawionym po 8-letnich rządach katopisizmu.
    • bobislaw.borboje Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 22.04.25, 22:36
      Niedziela to znakomity dzień, by sobie trochę popracować.
      Ja np. nigdy nie pracuję we wtorki.
      • privus Re: Czy nareszcie koniec z niedzielami handlowymi 23.04.25, 00:05
        :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka