negativum
30.01.26, 15:17
Załóżmy, że mamy hydraulika, glazurnika, szewca itd. Wieku 60 np. lat.
Jak wam pęknie rura, czy kibel się zapcha w biurze, to dzwonicie po fachowca. Przyjeżdża fachowiec w sile wieku. Mający pracować według Herr Donalda do 67 roku życia. Prowadzi działalność jednoosobową. Nie zatrudnia księgowej, bo ma kilka zleceń w miesiącu.
Na czymś musi wystawić fakturę. Budowlaniec nie będzie jeździł z podstawowym narzędziem pracy, jakim jest od 1 lutego laptop z podłączeniem w każdym miejscu do Internetu.
Dodatkowo musi założyć sobie dwa certyfikaty. Nie wystarczy podpis kwalifikowany. Do każdego certyfikatu potrzebne jest hasło. Tylko min. 15 znaków spełniające zasady.
x.com/i/status/2017187940288410064