Dodaj do ulubionych

Ziobro winny czy niewinny?

09.02.26, 09:53
Tak z ciekawości, jesteście przekonani o winie bądź niewinności byłego ministra sprawiedliwości?
Widzę tu prześmiewcze wpisy na forum. Jesteście przekonani o swojej racji, czy tylko kierują Wami sympatie i antypatie polityczne?

Aby Was zachęcić, to przyznam, że nie zapoznałem się z 26 poważnymi zarzutami. Kierowanie grupą przestępczą? To też nie do końca dla mnie jasne i przesadzone. Z drugiej znów strony, przekierowywanie środków przeznaczonych dla ofiar przestępstw na cele społeczne mające na celu "kupowaniem głosów" jakiego rodzaju to przestępstwo?

Nie wiem, czy i w jakim zakresie jego tzw. reformy i skutki tych zmian, podlegają ocenie prawnej?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 09:58
      czy za "niewinnym" bandziorem rozsyłane są listy gończe?
      • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 10:31
        Jest tłumaczenie, że to jest upolityczniona nagonka. Jeszcze Prezydent, czy p.o. prezydent coś mówi o stanie wojennym w kraju, w którym stacjonują amerykańskie wojska.
        • manhu Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 00:48
          adam.eu napisał:
          > Jest tłumaczenie, że to jest upolityczniona nagonka.
          On po prostu nie słyszał o krajach jak PRL czy Białoruś, KRLD itd.

          Jak dla mnie Ziobro jest winny i niewinny jednocześnie:
          1. kradł jednym i dawał drugim czyli wydawał na głupoty (małe kwoty, Tusk na głupoty wydaje z 900 mld zł) czyli winny
          2. skoro jednak wszyscy rządzący tak robią to niewinny.

          Oczywiście można się czepiać drobnostek księgowych. Ale skoro dopłaty na węgiel były z funduszu Covid to tu nie ma takiej przesady. Większą przesadą jest kreatywna księgowość i utrzymywanie zadłużenia poniżej 60% PKB na niby.
          • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 10:14
            Jak dla mnie Ziobro jest winny i niewinny jednocześnie:

            Czyli bardziej są lub mogą być winni inni politycy. Ciekawe, czy jeżeli dojdzie do procesu obrona wesprze się podobną argumentacją.
      • sverir Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 22:50
        " czy za "niewinnym" bandziorem rozsyłane są listy gończe? "

        Mimo wszystko o winie decyduje zdaje się sąd, a nie prokurator?
    • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 10:13
      Jeżeli się nie zapoznałeś to o czym chcesz rozmawiać?
      Jednocześnie chcę ciebie zapytać czy wydawanie kasy publicznej polega na jej wydawaniu według własnego widzimisię?
      Czy powinny być ustalone ramy wydawania publicznych pieniędzy?
      Na przykład europoseł Czarnecki uważał, że może rozliczać kilometrówki z publicznych pieniędzy według własnego widzimisię.
      • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 10:28
        "Jeżeli się nie zapoznałeś to o czym chcesz rozmawiać?"

        Znasz kogoś, kto zna 26 poważnych zarzutów prokuratury wobec Ziobry?

        "Jednocześnie chcę ciebie zapytać czy wydawanie kasy publicznej polega na jej wydawaniu według własnego widzimisię?"

        Wydaje mi się, że wyraziłem swoje zdanie, moje wątpliwości. Bardziej zależy mi argumentach obydwóch stron sporu.
        • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 10:41
          adam.eu napisał:

          > "Jeżeli się nie zapoznałeś to o czym chcesz rozmawiać?"
          >
          > Znasz kogoś, kto zna 26 poważnych zarzutów prokuratury wobec Ziobry?


          Myślę, że sędzia prowadzący sprawę wydania listu gończego za Ziobrą dokładnie zna zarzuty.
          Mniej dokładnie masz Tu.
          Mam nadzieję, że chociaż to znałeś.



          > "Jednocześnie chcę ciebie zapytać czy wydawanie kasy publicznej polega na je
          > j wydawaniu według własnego widzimisię?
          "
          >
          > Wydaje mi się, że wyraziłem swoje zdanie, moje wątpliwości. Bardziej zależy mi
          > argumentach obydwóch stron sporu.
          >

          No już pierwszy i jeden z najważniejszych argumentów podałem.
          Prywatną kasę możesz sobie wydawać jak chcesz to twoja wola.
          Kasa publiczna jest ujęta w ramy, które się nazywają budżet.

          Na koniec pytam ciebie dlaczego on ucieka?
          • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 11:11
            "Na koniec pytam ciebie dlaczego on ucieka?"

            O to raczej zapytaj zwolenników Ziobry.
          • to.ja.pies.na.czarnych Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 11:48
            > Myślę, że sędzia prowadzący sprawę wydania listu gończego za Ziobrą dokładnie zna zarzuty.

            Sędzie prowadzący sprawę wydania listu gończego nie musi znać wszystkich zarzutów. On głównie musiał sprawdzać zasadność wystawienia listu gończego. Głównie chodzi o to, czy podejrzany dobrowolnie stawi się przed wymiarem sprawiedliwości itd, itp.
            • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 11:55
              to.ja.pies.na.czarnych napisała:

              > > Myślę, że sędzia prowadzący sprawę wydania listu gończego za Ziobrą dokła
              > dnie zna zarzuty.
              >
              > Sędzie prowadzący sprawę wydania listu gończego nie musi znać wszystkich zarzut
              > ów. On głównie musiał sprawdzać zasadność wystawienia listu gończego. Głównie c
              > hodzi o to, czy podejrzany dobrowolnie stawi się przed wymiarem sprawiedliwości
              > itd, itp.

              I myślisz, że nie znał zarzutów?
              To bardzo źle świadczyłoby o sędzi.
              Ale ja tego nie wiem i nie będę wchodził w skórę sędziego.
              A ty pewnie wiesz?
              • to.ja.pies.na.czarnych Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 12:08
                Nie napisałem, ze nie znal zarzutów. Zwróciłem uwagę, ze ta rozprawa nie dotyczyła popełnionych czynów. Prokurator po tym wyroku dokładnie wyjaśniał o co w nim chodzi i nad czym musiał zastanowić się sędzia.
                • to.ja.pies.na.czarnych Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 12:47
                  Dlaczego sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie dla Ziobry

                  Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa orzekając o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry uznał, że są spełnione wszystkie 4 przesłanki określone w kodeksie postępowania karnego.

                  Czyli sąd orzekł, że jest spełniona przesłanka ogólna mówiąca o uprawdopodobnieniu popełnienia przez Ziobrę zarzucanych mu czynów. Sąd wstępnie ocenił dowody prokuratury i uznał, że są mocne.

                  Spełnione są też przesłanki szczególne. Czyli sąd orzekł, że Ziobro ukrywa się i jest obawa matactwa w śledztwie. Jest też zagrożenie wysoką karą. Co ważne sąd uznał, że uzyskanie przez Ziobrę azylu na Węgrzech nie jest przeszkodą do jego aresztowania w Polsce. A wręcz potwierdza, że ukrywa się on na Węgrzech.

                  O szczegółach postanowienia sądu poinformowała w komunikacie Prokuratura Krajowa: „W zakresie przesłanki ogólnej sąd stwierdził, iż zebrane w śledztwie dowody (wymienione w postanowieniu) wskazują na duże prawdopodobieństwo, iż podejrzany Zbigniew Z. popełnił 26 przestępstw, w tym założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz współudziału w przywłaszczeniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.

                  Nadto sąd wskazał, iż w sprawie zachodzą trzy przesłanki szczególne zastosowania tymczasowego aresztowania określone w art. 258 § 1 i 2 k.p.k.: obawa ukrywania się (w zasadzie faktyczne ukrycie się), obawa bezprawnego utrudniania postępowania oraz groźba wymierzenia surowej kary”.
                  I dalej: „Jego dotychczasowa postawa w toku śledztwa, m.in. wyjazd z kraju na konkretnym etapie postępowania przygotowawczego, w trakcie gdy w Sejmie był rozpatrywany wniosek o uchylenie immunitetu, publiczne deklaracje w mediach społecznościowych, że nie zamierza stawić się przed polskimi organami ścigania, należy postrzegać jako intencjonalne zachowanie nakierowane na uniknięcie odpowiedzialności karnej i co najmniej utrudnianie postępowania karnego.

                  Tym samym w sprawie nie tyle zachodzi uzasadniona obawa, co właściwie okoliczność faktyczna ukrycia się podejrzanego przed organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości”.

                  oko.press/list-gonczy-za-ziobra-historyczna-decyzja-i-sukces-prokuratury
            • sverir Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 22:52
              "Sędzie prowadzący sprawę wydania listu gończego nie musi znać wszystkich zarzutów. "

              Z komunikatu wynika, że to PK wydała list gończy, więc PK chyba zarzuty zna:)
          • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:19
            Tu jest 7, słownie 7. Poproszę 19 pozostałych.
            • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:20
              taki-sobie-nick napisała:

              > Tu jest 7, słownie 7. Poproszę 19 pozostałych.

              I radziłabym przeczytać wszystkie moje wpisy w tym wątku, zanim odpowiesz. Są dwa, ten, który piszę teraz, jest trzeci.
            • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 23:15
              taki-sobie-nick napisała:

              > Tu jest 7, słownie 7. Poproszę 19 pozostałych.

              Poszukaj sobie. Dlaczego mamy Cię wyręczać? Prokuratura posądza Ziobrę o 26 przestępstw. Ile są warte te oskarżenia dowiemy się jak miękiszon stanie przed sądem. Ale on boi się stanąć przed sądem. Dlaczego?
              Przypominam, że Wąsik i Kamiński zostali skazani na 2 lata odsiadki bez zawieszenia. Są na wolności tylko dlatego, ponieważ zostali ułaskawieni przez Dudę. Czyli mamy przynajmniej dwóch, którzy są winni.
              • boggi_dan Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 02:38
                tapatik napisał:

                > taki-sobie-nick napisała:
                >
                > > Tu jest 7, słownie 7. Poproszę 19 pozostałych.
                >
                > Poszukaj sobie. Dlaczego mamy Cię wyręczać? Prokuratura posądza Ziobrę o 26 prz
                > estępstw. Ile są warte te oskarżenia dowiemy się jak miękiszon stanie przed sąd
                > em. Ale on boi się stanąć przed sądem. Dlaczego?
                > Przypominam, że Wąsik i Kamiński zostali skazani na 2 lata odsiadki bez zawiesz
                > enia. Są na wolności tylko dlatego, ponieważ zostali ułaskawieni przez Dudę. Cz
                > yli mamy przynajmniej dwóch, którzy są winni.
                >
                Z brudnego palucha te zarzuty wyssane. Można klepać farmazony, ale nikt tego nie zmieni. Pocałujta w tyłek wójta. Czyli Ziobrę.
                • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 16:11
                  boggi_dan napisał:

                  > Z brudnego palucha te zarzuty wyssane. Można klepać farmazony,
                  > ale nikt tego nie zmieni. Pocałujta w tyłek wójta. Czyli Ziobrę.

                  A to już niech sąd oceni.
        • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:09
          adam.eu napisał:

          > "Jeżeli się nie zapoznałeś to o czym chcesz rozmawiać?"
          >
          > Znasz kogoś, kto zna 26 poważnych zarzutów prokuratury wobec Ziobry?

          Nie, ale od tego jest prokuratura. Jeśli sformułowali zarzuty, to będą musieli potem w sądzie udowonić, że te zarzuty są prawdziwe.

          > "Jednocześnie chcę ciebie zapytać czy wydawanie kasy publicznej polega na je
          > j wydawaniu według własnego widzimisię?
          "
          >
          > Wydaje mi się, że wyraziłem swoje zdanie, moje wątpliwości. Bardziej zależy mi
          > argumentach obydwóch stron sporu.

          Zaczekajmy aż Ziobro i Romanowski staną przed sądem.
      • don.kichote Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 10:36
        mateusz572 napisał:


        > Czy powinny być ustalone ramy wydawania publicznych pieniędzy?

        I tak zrobili.
        Najpierw ustawą (chyba) rozszerzyli zakres "darowizn" a później na tej podstawie, zgodnie z prawem, obdarowywali - swoich.

        > Czarnecki uważał, że może rozliczać kilometrówki z public
        > znych pieniędzy według własnego widzimisię.

        Sprawa Czarneckiego, to "inna para kaloszy". Tu brak jakichkolwiek okoliczności łagodzących...
        • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 10:46
          don.kichote napisał:


          > Najpierw ustawą (chyba) rozszerzyli zakres "darowizn" a później na tej podstawi
          > e, zgodnie z prawem, obdarowywali - swoich.

          No to przytocz ją przyjrzymy się jej.
          Bo może być też niewinny. Ja tego nie wiem
          Sąd zdecyduje.
          Dlaczego więc ucieka?
          Poza tym są jeszcze inne ważne zarzuty.
          • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 10:58
            "No to przytocz ją przyjrzymy się jej.
            Bo może być też niewinny. Ja tego nie wiem
            Sąd zdecyduje.
            "

            O tej ustawie, czy przepisie (jakieś darowizny z funduszu sprawiedliwości) pierwszy raz słyszę, że takowa miała być. Więc jednak warto czasem zamiast zacietrzewiać się, dyskutować.
            Na ten fakt też o dziwo, nie powołują się forumowi obrońcy Ziobry ani nie przebiło się to do mnie również z mediów i ze znanych mi wypowiedzi polityków.
            • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 11:05
              adam.eu napisał:


              > O tej ustawie, czy przepisie (jakieś darowizny z funduszu sprawiedliwości) pie
              > rwszy raz słyszę, że takowa miała być. Więc jednak warto czasem zamiast zacietr
              > zewiać się, dyskutować.
              > Na ten fakt też o dziwo, nie powołują się forumowi obrońcy Ziobry ani nie przeb
              > iło się to do mnie również z mediów i ze znanych mi wypowiedzi polityków.
              >

              A kto się zacietrzewia?
              Czekamy aż kolega przytoczy Ustawę.
              Ustawa, ustawą a dowody w postaci nagrań Tomasza Mraza mówią coś innego. Mówią, że nawet jeśli była Ustawa to można nią sobie było cztery litery podetrzeć.
              • don.kichote Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 11:29
                Szukajcie tu:
                Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 września 2017 r.
                • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 11:52
                  don.kichote napisał:

                  > Szukajcie tu:
                  > Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 września 2017 r.
                  >

                  Aha! Czyli to nawet nie Ustawa a Rozporządzenie.
                  Jak na razie znalazłem coś takiego:
                  Według szacunków obecnego MS, w latach 2017-2023, w ramach programu zapobiegania przestępczości, Fundusz Sprawiedliwości przekazał ponad 216 milionów złotych niemal 130 organizacjom. - Środki te wielokrotnie przekazywano niezgodnie z ich przeznaczeniem i precyzyjnie zdefiniowaną misją społeczną funduszu. Liczne z nich przyjmowały określoną barwę polityczną i światopoglądową zamiast skupiać się na ofiarach przestępstw i ich potrzebach - wskazuje MS. 

                  Czytaj więcej na Prawo.pl:
                  www.prawo.pl/prawnicy-sady/pieniadze-z-funduszu-sprawiedliwosci-zmiana-rozporzadzenia-par-11,530094.html


                  Jednakże zaznaczam, że to nie jedyne zarzuty te wynikające z Rozporządzenia, a na podstawie nagrań Tomasza Mraza podważające uczciwość stosowania tego Rozporządzenia.
                  Są i inne bardzo poważne zarzuty, a ten o kryciu brata to perełka w złym słowa znaczeniu.
                • to.ja.pies.na.czarnych Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 11:52
                  don.kichote napisał:

                  > Szukajcie tu:
                  > Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 września 2017 r.
                  >

                  Pisałeś o ustawie, a teraz każesz nam szukać rozporządzeń Zbigniewa Z.
                  • don.kichote Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 12:01
                    Pisałem:
                    "Najpierw ustawą (chyba) rozszerzyli zakres "darowizn"" - bo nie byłem pewien i wydawało mi się, że jeśli użyję tego zwrotu, dla uważnego czytelnika będzie to miało znaczenie...
                    • sverir Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 23:07
                      ""Najpierw ustawą (chyba) rozszerzyli zakres "darowizn"" - bo nie byłem pewien i wydawało mi się, że jeśli użyję tego zwrotu, dla uważnego czytelnika będzie to miało znaczenie..."

                      Zakres "darowizn" rozszerzyli ustawą, bo minister nie może sobie określać swobodnie celów państwowego funduszu. Rozporządzeniem natomiast rozszerzono katalog konkretnych zadań i wprowadzono tryb udzielania dotacji na wniosek, poza konkursem i naborem.
    • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 11:58
      Na razie czołem. Obowiązki wzywają.
      Pomęczcie się dalej i aby owoce z tego wyszły smaczne.
    • to.ja.pies.na.czarnych Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 13:08
      Po prostu posłuchajcie … 😐 x.com/gfkot/status/2020618529389838438?s=20
    • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 13:53
      Ziobro jest przez część Tuskowych zwolenników określany bandytą.
      To dewaluacja kolejnego słowa.
      Przypomnę:
      "Bandyta to osoba bezwzględna, niebezpieczna, która łamie prawo, w celu zdobycia korzyści majątkowej poprzez napady, kradzieże lub rozboje."
      Kiedyś np. określenie kogoś faszystą miało swoją wagę.
      Dziś w zasadzie nazwanie kogoś faszystą nie robi wrażenia, bo takie są skutki nadużywania słowa.
      Dlatego nie zdziwię się, że ktoś kto zaparkował auto w miejscu niedozwolonym zostanie nazwany bandytą, bo ciężar tego określenia maleje.
      Natomiast mnie zastanawia dlaczego niektóre osoby tak bardzo cieszą się z aresztowań przeciwników politycznych.
      W stosunku do osób niebezpiecznych aresztowania są koniecznością, ale w Polsce się tego nadużywa i sądy aresztują osoby, które nie stanowią zagrożenia. Taka jest zła praktyka. Gość siedzi w areszcie kilka lat, przesłuchanie jest raz na rok, i jaki tu sens, bo potem trzeba płacić odszkodowania. I to z naszych pieniędzy.
      Skazanie na więzienie to też nasza porażka.
      Finansowa bo to utrzymujemy ale też porażka społeczna.
      Oczywiście więziennictwo jest jednym z filarów każdego państwa, niemniej nie ma z czego się cieszyć, ze kogoś kto nie jest niebezpieczny lokuje się w więzieniu.
      Dlatego nie rozumiem tej tępej chęci i radości z zamknięcia przeciwnika politycznego.
      Trzeba mieć ostro narąbane we łbie aby tym się emocjonować i mieć jakąś fanatyczną radość z tego.
      Tu chyba działa psychologia tłumu, a to tłum robi samosądy i jest często bardziej niebezpieczny niż podejrzany.
      Ja tego nie rozumiem, bo przecież to czy zamkną Ziobrę, Tuska Grodzkiego, Nowaka i innych, nie ma najmniejszego wpływu na moje życie, a skoro nie ma to czym tu się podniecać niezdrowo właśnie.
      • to.ja.pies.na.czarnych Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 14:24
        > Ziobro jest przez część Tuskowych zwolenników określany bandytą.

        A ty jak go nazywasz? Może załóż nowy wątek z konkursem na najładniejsze określenie dla Zbigniewa Z.? 🤡
      • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 19:19
        "Ziobro jest przez część Tuskowych zwolenników określany bandytą.
        To dewaluacja kolejnego słowa.
        Przypomnę:
        "Bandyta to osoba bezwzględna, niebezpieczna, która łamie prawo, w celu zdobycia korzyści majątkowej poprzez napady, kradzieże lub rozboje
        " itd.

        OK, narzucasz swoje sugestie, jak myślą Twoi przeciwnicy polityczni.
        Jak już wyrzuciłeś co masz na wątrobie to napisz, Ziobro winny, czy niewinny? Pamiętam Twój wpis w innym miejscu, mniej więcej był taki. że Ziobro kupował wozy strażackie, które są potrzebne i za dobro chcę go karać. Możesz uściślić bądź zaklinować swoje słowa. Nie daję głowy, ale chyba Ty to napisałeś.

        Dalej tak myślisz?
        • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 19:41
          adam.eu napisał:

          > OK, narzucasz swoje sugestie, jak myślą Twoi przeciwnicy polityczni.

          jakie znów sugestie? nawet w tym wątku jest nazwany bandziorem.

          > Jak już wyrzuciłeś co masz na wątrobie to napisz, Ziobro winny, czy niewinny?

          a skąd mnie to wiedzieć jest?

          > Pamiętam Twój wpis w innym miejscu, mniej więcej był taki. że Ziobro kupował woz
          > y strażackie, które są potrzebne i za dobro chcę go karać.

          ja tylko napisałem, że przedmiot kradzieży powinien być zajęty i oddany właścicielowi.
          A u mnie nie dość, że w gminnej OSP stoi taki wóz Ziobrowy to jeszcze chłopaki jeżdżą nim na interwencje i nikt z tym nic nie robi
          Nie widzisz braku logiki w tym wszystkim właśnie?

          • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 20:22
            OK Perło, przyjmuje o wiadomości Twoje tłumaczenie. Czyli Twoim zdaniem Ziobro niewinny, bo wozy strażackie nie mogą być oddane właścicielowi?
            Zastanów się, czy naprawdę masz rację. A jeżeli tak, to robić inny bliźniaczy proceder?
            • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 20:48
              adam.eu napisał:

              > OK Perło, przyjmuje o wiadomości Twoje tłumaczenie.

              ale ja się nie tłumaczę, ja tylko łaskawie wyjaśniam to czego nie zrozumiałeś.

              > Czyli Twoim zdaniem Ziobr
              > o niewinny, bo wozy strażackie nie mogą być oddane właścicielowi?

              powtarzam wyraźnie, nie ja jestem od orzekania o winie i niewinności.
              Niemniej przeczytałem byłem, iż w Polsce każdy jest niewinny dopóki nie ma prawomocnego wyroku.
              Ponoć tak stoi w naszym prawie.
              A co do wozu strażackiego w mojej gminie.
              Otóż chłopaki są w stresie gdyż nie wiedzą czy to legalne jest użytkowanie czegoś co pochodzi z przestępstwa.
              Nawet gdzieś napisali, że mają taki wóz ale nikt nie opowiedział.
              Nie czujesz, że tu jest coś nie tak właśnie?
              • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:36
                ?powtarzam wyraźnie, nie ja jestem od orzekania o winie i niewinności.
                Niemniej przeczytałem byłem, iż w Polsce każdy jest niewinny dopóki nie ma prawomocnego wyroku.
                Ponoć tak stoi w naszym prawie.
                "

                Na razie sąd wydał postanowienie o areszcie dla Ziobry, więc może powinien zadać pytanie, czy słusznie należy się areszt dla Ziobry.
                Osobiście chociażby tylko dlatego, że uciekł, to postanowienie jest moim zdaniem jak najbardziej słuszne.

                "A co do wozu strażackiego w mojej gminie.
                Otóż chłopaki są w stresie gdyż nie wiedzą czy to legalne jest użytkowanie czegoś co pochodzi z przestępstwa.
                Nawet gdzieś napisali, że mają taki wóz ale nikt nie opowiedział.
                Nie czujesz, że tu jest coś nie tak właśnie?
                "

                Właśnie, jeżeli chcesz, to możesz nawet napisać, jak przebiegało przekazywanie wozu.
                • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:49
                  adam.eu napisał:

                  > Na razie sąd wydał postanowienie o areszcie dla Ziobry, więc może powinien zada
                  > ć pytanie, czy słusznie należy się areszt dla Ziobry.
                  > Osobiście chociażby tylko dlatego, że uciekł, to postanowienie jest moim zdanie
                  > m jak najbardziej słuszne.

                  jeżeli Ziobro jest niebezpieczny dla otoczenia to areszt jak najbardziej, ale jeżeli nie to bez sensu abyśmy my podatnicy utrzymywali go w tym areszcie i niech odpowiada z wolnej stopy.

                  > Właśnie, jeżeli chcesz, to możesz nawet napisać, jak przebiegało przekazywanie
                  > wozu.

                  albo ja byłem przy tym?
                  Natomiast słyszałem, że to było kupowanie głosów.
                  Nie wiem jak to w innych gminach ale w mojej to się nie sprawdziło.
                  A wręcz przeciwnie. Pisowcy sięgali tu w wyborach do 70%, ale w ostatnich to tylko około 55%.
                  Ludzie jednak pamiętali, że im kościół zamknęli gdy kowid był właśnie.
                  • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 10:06
                    "eżeli Ziobro jest niebezpieczny dla otoczenia to areszt jak najbardziej, ale jeżeli nie to bez sensu abyśmy my podatnicy utrzymywali go w tym areszcie i niech odpowiada z wolnej stopy."

                    Tu zgadzam się, z Tobą, Ziobro nie jest groźny dla otoczenia, idę o zakład, że nasze zgodne twierdzenia podziela też sąd, a jednak wydał postanowienie o tymczasowym areszcie.

                    Czy posłucha nas obrona Ziobry i tak uzasadni zażalenie o areszcie dla Ziobry?

                    "

                    "Natomiast słyszałem, że to było kupowanie głosów.
                    Nie wiem jak to w innych gminach ale w mojej to się nie sprawdziło.
                    A wręcz przeciwnie. Pisowcy sięgali tu w wyborach do 70%, ale w ostatnich to tylko około 55%.
                    Ludzie jednak pamiętali, że im kościół zamknęli gdy kowid był właśnie.
                    ""

                    To i jakby poza tematem, i bardzo trudno negować, na pewno kogokolwiek się nie zapytasz odpowie, że jest odporny na reklamę.
            • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:06
              adam.eu napisał:

              > OK Perło, przyjmuje o wiadomości Twoje tłumaczenie. Czyli Twoim zdaniem Ziobr
              > o niewinny, bo wozy strażackie nie mogą być oddane właścicielowi?

              Adamie, jemu chyba trzeba wytłumaczyć w prostszy sposób.

              (Ja z nim nie gadam, odkąd zapytałam go, czemu nazwał X-a szkopską świnią, a w odpowiedzi perła zwrócił się do mnie per wy Szkopy.)

              (Swoją drogą, jeśli taki facet uważa się za perłę Roztocza, to strach jechać na to Roztocze.)

              Ad meritum: ja uważam, że przewał był, Ziobro jest winny, ale druga strona zbytnio rozdmuchuje sprawę.
              • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:25
                taki-sobie-nick napisała:

                > (Ja z nim nie gadam, odkąd zapytałam go, czemu nazwał X-a szkopską świnią
                > ], a w odpowiedzi perła zwrócił się do mnie per wy Szkopy.)

                dobrze, że poinformowałaś, tylko szkoda, że dopiero teraz co by nie było tak, że w niewiedzy jestem tak długo.
                I co jest złego w nazwaniu szkopskiej świni szkopską świnią?

                > (Swoją drogą, jeśli taki facet uważa się za perłę Roztocza, to strach jechać na
                > to Roztocze.)

                i słusznie, bo my na Roztoczu jesteśmy prymitywni i wrogo nastawieni do obcych.
                Krzywdę zrobić możemy.
                Więc lepiej Roztocze omijaj szerokim łukiem.
          • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:41
            perla.roztocza napisał(a):

            > ja tylko napisałem, że przedmiot kradzieży powinien być zajęty
            > i oddany właścicielowi.

            Te samochody nie zostały ukradzione. One zostały przekazane strażakom z naruszeniem prawa i powinien za to odpowiadać urzędnik, który zadecydował o wydatkowaniu pieniędzy na ten cel.
            Czyli Ziobro z Romanowskim.

            > A u mnie nie dość, że w gminnej OSP stoi taki wóz Ziobrowy to jeszcze chłopaki
            > jeżdżą nim na interwencje i nikt z tym nic nie robi
            > Nie widzisz braku logiki w tym wszystkim właśnie?

            Na jakie interwencje?
            • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:56
              tapatik napisał:

              > Te samochody nie zostały ukradzione. One zostały przekazane strażakom z narusze
              > niem prawa i powinien za to odpowiadać urzędnik, który zadecydował o wydatkowan
              > iu pieniędzy na ten cel.
              > Czyli Ziobro z Romanowskim.

              czyli przestępstwo urzędnicze a nie korzyść materialna dla siebie.
              Przynajmniej ty wyjaśniłeś, ze ci dwaj to nie bandyci.

              > Na jakie interwencje?

              głownie wypadki, czasami do kota, który wlazł na drzewo i miauczy, pożary rzadko.
              Ja wzywałem 2 razy, raz jak centralny zawór pierdzielnął i woda chałupę zalewała, a drugi raz gdy czujniki wykryły CO właśnie.
      • sverir Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 23:09
        " To dewaluacja kolejnego słowa."

        Tak, chyba zaraz po znaczeniu słowa "dewaluacja":)

        1. «obniżenie wartości waluty danego kraju w stosunku do złota lub walut zagranicznych»
        2. «obniżenie się wartości lub znaczenia czegoś»

        Słowo nie jest walutą, więc nijak nie pasuje pierwszy element. Widać chodzi o drugi element. A w takim razie pojawia się pytanie - dlaczego uważasz, że wyprowadzanie milionów ze środków państwowego funduszu jest mniejszego kalibru niż napad z bronia w ręku i wyrwanie komuś torebki?
        • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 23:29
          sverir napisał:

          > A w takim razie pojawia się pytanie - dlaczego uważasz, że wyprow
          > adzanie milionów ze środków państwowego funduszu jest mniejszego kalibru niż na
          > pad z bronia w ręku i wyrwanie komuś torebki?

          ale jak rozumiesz wyprowadzenie środków państwowych?
          Czyli gdzie trafiły te pieniądze?
          Napad z bronią lub wyrwanie torebki ma na celu wzbogacenie się.
          Więc czy te wyprowadzone środki trafiły na konta prywatne celem ich przywłaszczenia?
          Chyba nie, bo mówią, że zostały przelane na inne konto państwowe.
          Czyli można mówić o niegospodarności, złym zarządzaniu, a to nie jest porównywalne do napadu z bronią czy wyrwaniu torebki.
          Zauważ, że Ziobro nie ma zarzutu kradzieży właśnie.
          • sverir Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 07:37
            "Napad z bronią lub wyrwanie torebki ma na celu wzbogacenie się"

            Zaczekaj - czyli jeśli napadam z bronią, ale nie mam na celu przywłaszczenie, ale na przykład adrenalinę związaną z napadem, to nie jestem bandytą?

            "Więc czy te wyprowadzone środki trafiły na konta prywatne celem ich przywłaszczenia?
            Chyba nie, bo mówią, że zostały przelane na inne konto państwowe"

            To zależy, kto mówi, bo inni - na przykład prokuratura krajowa - twierdzi, że jednym z zarzutów jest udział w przywłaszczeniu pieniędzy.

            "Czyli można mówić o niegospodarności, złym zarządzaniu, a to nie jest porównywalne do napadu z bronią czy wyrwaniu torebki"

            W momencie, w którym jednym z zarzutów jest organizowanie i działanie w grupie przestępczej i powiązanie z przy, to już chyba można mówić o bandytyzmie.
            • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 07:52
              sverir napisał:

              > Zaczekaj - czyli jeśli napadam z bronią, ale nie mam na celu przywłaszczenie, a
              > le na przykład adrenalinę związaną z napadem, to nie jestem bandytą?

              nie, nie jesteś bandytą, jesteś tylko zboczeńcem.

              > W momencie, w którym jednym z zarzutów jest organizowanie i działanie w grupie
              > przestępczej i powiązanie z przy, to już chyba można mówić o bandytyzmie.

              tym zarzutem prokuratura się kompromituje właśnie.
              • sverir Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 18:01
                " nie, nie jesteś bandytą, jesteś tylko zboczeńcem."

                To jest właśnie przykład tej dewaluacji znaczenia:
                zboczeniec obraźl. «o człowieku, którego zachowania seksualne uważane są za odbiegające od normy»

                " tym zarzutem prokuratura się kompromituje właśnie. "

                Też zawsze tak myślę, gdy prokuratura stawia zarzuty, z którym się nie zgadzam:)
                • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 20:58
                  Proszę o przekazanie perle*, który wszędzie widzi szkopa, że promienie rentgenowskie odkrył Niemiec. Jeszcze Nobla za to zarobił.

                  *gdyż z nim nie rozmawiam
                  • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:11
                    taki-sobie-nick napisała:

                    > Proszę o przekazanie perle*, który wszędzie widzi szkopa, że promienie rentgeno
                    > wskie odkrył Niemiec. Jeszcze Nobla za to zarobił.
                    >
                    > *gdyż z nim nie rozmawiam

                    ale ja z tobą rozmawiam.
                    Ten szkopski Nobel mnie nie interesuje.
                    Natomiast interesuje mnie, że w 1943 roku Niemcy ukradli 14 kur mojej prababci i rower dziadkowy i do dziś z tego złodziejstwa się nie rozliczyli.
                    Chamska, złodziejska, szkopska nacja to jest właśnie.
                  • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:13
                    Proszę o przekazanie perle dodatkowo, że ilekroć robi sobie prześwietlenie, korzysta z niemieckiego odkrycia.
                    • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:17
                      taki-sobie-nick napisała:

                      > Proszę o przekazanie perle dodatkowo, że ilekroć robi sobie prześwietlenie, kor
                      > zysta z niemieckiego odkrycia.

                      Misia, a szkopy upaśli się na kurach mojej rodziny nie mówiąc o rowerze właśnie.
                    • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:20
                      taki-sobie-nick napisała:

                      > Proszę o przekazanie perle dodatkowo, że ilekroć robi sobie prześwietlenie, kor
                      > zysta z niemieckiego odkrycia.

                      Oraz żeby w kwestii kur i roweru wyliczył wartość tychże i napisał do Bundestagu.

                      Po angielsku, skoro po niemiecku nie chce (i nie umie).

                      • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:25
                        Może mu Bundesrepublika zwróci te 403 euro, bo tyle to po dzisiejszym kursie wychodzi.
                        • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:36
                          taki-sobie-nick napisała:

                          > Może mu Bundesrepublika zwróci te 403 euro, bo tyle to po dzisiejszym kursie wy
                          > chodzi.

                          I nie wiem, komu perła odpisuje, bo ja nie jestem Misia.

                          Przedziwne wpisy perły wskazują na to, że jest to inteligentny człowiek bawiący się kreacją roztoczańskiego prostaczka.

                          No nie można tak myśleć na serio.
                          • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:45
                            taki-sobie-nick napisała:

                            > I nie wiem, komu perła odpisuje, bo ja nie jestem Misia.

                            a może być Rybko? Albo Motylku?
                            Masz taki ujmujący nick, że chciałbym ci zawiązać sznurówki na bucikach.

                            > No nie można tak myśleć na serio.

                            Ale tu Rybko nie chodzi o myślenie a o ordynarną kradzież kur, które były własnością moich przodków, a ja jestem spadkobiercą w prostej linii.
                            Jeżeli ten szkopski wieprz zapłaci zadośćuczynienie to przestanę go nazywać szkopskim wieprzem i ograniczę się tylko do szkopa właśnie.
                          • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:47
                            Zwracać się do mnie należy ZA POMOCĄ NICKA.
                            • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:54
                              taki-sobie-nick napisała:

                              > Zwracać się do mnie należy ZA POMOCĄ NICKA.

                              ale jak zdrabniać taki sobie nick?
                              Ja nieuczony...
                              Niemniej trzeba mieć figlarną fantazję aby przybrać taki rozczulający jednak nick.
                              Podziwiam właśnie.
                      • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:27
                        taki-sobie-nick napisała:

                        > Oraz żeby w kwestii kur i roweru wyliczył wartość tychże i napisał do Bundestag
                        > u.

                        ależ Misia zostało już policzone.
                        Tylko za kury z odsetkami wyszło ponad 45 tys zł, i dług rośnie.
                        Przedstawiłem kwestię temu szkopowi wstrętnemu, który się chwali swoimi podbojami w niemieckich burdelach mimo 80 lat na karku, a za którym tak optujesz, ale to szkopskie bydle się wykręca i uchyla się od zapłaty.
                        Na curvy to szkopskie bydle ma ale, oddać co moje to się szkop wykręca właśnie.
                • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 21:55
                  sverir napisał:

                  > To jest właśnie przykład tej dewaluacji znaczenia:
                  > zboczeniec obraźl. «o człowieku, którego zachowania seksualne uważane są za odb
                  > iegające od normy»

                  ale ja nie o seksie tylko o napadzie z bronią dla samego napadu celem emocjonalnej podniety, co sam zasugerowałeś.
                  Moim zdaniem tylko ktoś zboczony psychicznie coś takiego zrobi.
                  Kiedyś grzebałem w historii kryminalistyki i nie znam takiego przykładu właśnie.
                  • sverir Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 05:38
                    "ale ja nie o seksie tylko o napadzie z bronią dla samego napadu celem emocjonalnej podniety, co sam zasugerowałeś."

                    Napisałem tylko o adrenalinie, nie o dopaminie, oksytocynie, noradrenalinie, testosteronie i endorfinach.
                    Ale rozumiem - trzeba twardo stać na stanowisku wyrażonym uprzednio:)
              • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 21:42
                perla.roztocza napisał(a):

                > sverir napisał:
                [...]
                >
                > > W momencie, w którym jednym z zarzutów jest organizowanie i działanie w grupie
                > > przestępczej i powiązanie z przy, to już chyba można mówić o bandytyzmie.
                >
                >
                > tym zarzutem prokuratura się kompromituje właśnie.

                Dlaczego?
                • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:03
                  tapatik napisał:

                  > Dlaczego?

                  a uważasz, że MS to grupa przestępcza?
                  Poza tym ta rzekoma grupa nic dla siebie nie ukradła.
                  Przecież to absurd.
                  Tusk robi z wami co chce, dał wam na żer Ziobrę i trzyma was rozgrzanych.
                  Zauważ, że nie ma w zasadzie innych rozliczeń aby wasza bojowość ideologiczna się nie rozmyła.
                  Miecie skupiać się tylko na Ziobrze i nienawidzić.
                  Ale jakby dał wam 100 takich Ziobrów ty byście się rozbiegli w stu kierunkach.
                  A macie być rozgrzani w kupie bo tak chce kierownik właśnie.
                  • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:20
                    perla.roztocza napisał(a):

                    > tapatik napisał:
                    >
                    > > Dlaczego?
                    >
                    > a uważasz, że MS to grupa przestępcza?

                    Masz na myśli grupę ziobry? Było ich kilku, razem dokonywali przestępstw.

                    > Poza tym ta rzekoma grupa nic dla siebie nie ukradła.

                    Pieniądze przeznaczone na pomoc ofiarom przestępstw zostały wykorzystane do promocji przedwyborczej polityków SP. Owszem, może nic nie ukradli dla siebie, ale mieli z tego korzyść.

                    > Przecież to absurd.
                    > Tusk robi z wami co chce, dał wam na żer Ziobrę i trzyma was rozgrzanych.

                    Jakich "wam"?

                    > Zauważ, że nie ma w zasadzie innych rozliczeń

                    Są. Na przykład jest prowadzone śledztwo w sprawie budowy elektrowni węglowej w Ostrołęce.

                    > aby wasza bojowość ideologiczna się nie rozmyła.

                    Jaka "bojowość ideologiczna"? Co Ty po szkoleniu na WUML jesteś czy co?

                    > Miecie skupiać się tylko na Ziobrze i nienawidzić.

                    Nie wiem czemu do mnie piszesz w liczbie mnogiej, ale zapewniam Cię, że skupiam się nie tylko na Ziobrze.

                    > Ale jakby dał wam 100 takich Ziobrów ty byście się rozbiegli w stu kierunkach.
                    > A macie być rozgrzani w kupie bo tak chce kierownik właśnie.

                    Jaki kierownik chce?
                    Może Ty masz jakiegoś kierownika, który każe Ci tu pisać. Mojego kierownika nie obchodzi co robię po pracy, a na forum piszę dla zabicia czasu.
                    • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:31
                      tapatik napisał:

                      > Masz na myśli grupę ziobry? Było ich kilku, razem dokonywali przestępstw.

                      aha, czyli już wydałeś wyrok właśnie.
                      • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:56
                        perla.roztocza napisał(a):

                        > tapatik napisał:
                        >
                        > > Masz na myśli grupę ziobry? Było ich kilku, razem dokonywali przestępstw.
                        >
                        > aha, czyli już wydałeś wyrok właśnie.

                        Nie. Wyrok wyda sąd. O tym, że dokonywali przestępstw wiemy od świadka koronnego.
                        • perla.roztocza Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 23:03
                          tapatik napisał:

                          > O tym, że dokonywali przestępstw wiemy od świadka koronnego.

                          widzisz, swoim pisaniem na forum tym wzbudziłeś we mnie pewien szacunek ale zauważam, ze chyba za dużo było filmów o mafiach, gangsterach i innych takich.
                          Ja tez lubię kryminały ale bez przesady.
                          Obejrzyj sobie jakąś komedię romantyczną, tak na odtrutkę właśnie.
                          • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 23:19
                            Poproszę o jakiś merytoryczny komentarz, a nie ad personam.
                            Świadek koronny w sprawie FS nazywa się Tomasz Mraz.
                        • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 09:55
                          tapatik napisał:

                          > perla.roztocza napisał(a):
                          >
                          > > tapatik napisał:
                          > >
                          > > > Masz na myśli grupę ziobry? Było ich kilku, razem dokonywali przest
                          > ępstw.
                          > >
                          > > aha, czyli już wydałeś wyrok właśnie.
                          >
                          > Nie. Wyrok wyda sąd. O tym, że dokonywali przestępstw wiemy od świadka koronneg
                          > o.
                          >

                          Taka to jest ta nasza roztoczańska perełka, głębia intelektualna Roztocza.
                          Wszystkim naokoło zarzuca, że już wydali wyrok, a nie widzi, że on już wydaje wyrok niewinny jeżeli mielibyśmy iść tokiem jego rozumowania.
                          • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 21:56

                            > Taka to jest ta nasza roztoczańska perełka, głębia intelektualna Roztocza.

                            To kreacja, popatrz na dyskusję ze mną na temat... kur i roweru, za które perełce ma zwrócić pieniądze jakiś typ z forum.

                            Nie można tak rozumować (wynalazek Roentgena go nie obchodzi, bo 75 lat temu jacyś wehrmachtowcy ukradli jego dziadkom kury i rower, za które należy się 45000 z odsetkami - zwłaszcza kury zapewne żyłyby do dzisiaj, hehe), perła roztocza to kreacja internetowa.
    • to.ja.pies.na.czarnych Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 14:14
      - Informacje o tym, że Trzaskowski nie jedzie do Końskich pozyskano Pegasusem z mojego telefonu
      - Postanowienie o zatrzymaniu podjęto przed drugą turą wyborów, zwlekano jednak przez dwa tygodnie.
      - Prokurator Drelewski cały czas pracuje w prokuraturze. x.com/gfkot/status/2020628056835314021?s=20
    • to.ja.pies.na.czarnych Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 14:48
      Murem za Wosiem 😅

      Jest wniosek o uchylenie immunitetu Wosiowi tvn24.pl/polska/jest-wniosek-o-uchylenie-immunitetu-michalowi-wosiowi-st8892248
      • dunajec1 Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 15:41
        A gdziez to sie podziali pisiorki? Nie ma ich i nie bronia zera?
      • asia-loi Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 15:50
        to.ja.pies.na.czarnych napisała:
        >
        > Jest wniosek o uchylenie immunitetu Wosiowi

        Ja już przestałam nadążać kto ma immunitet uchylony i kto ma zarzuty. Wydawało mi się, że Wosiowi już dawno uchylono immunitet i postawiono zarzuty. Głośno było o zajęciu mu konta bankowego, że musi się meldować na policji, nie może opuszczac kraju.
        No chyba, że to dotyczy innej sprawy. A jeżeli tak to, ten immunitet to chory przywilej.
    • j-k zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na celu.. 09.02.26, 16:01
      zmniejszenie szans wyborczych PiSich - w najblizszych wyborach.

      jesli Platfusy wygraja - to beda ten cyrk ciagnac dalej, ale juz z mniejszym entuzjazmem , bo i potrzeba przestanie byc taka pilna.

      A jesli wygraja PiSi - to role sie odwroca i w ramach zemsty politycznej - beda ganiac po sadach i prokuratorach
      - Platfusow...


      i po cco ten caly cyrk ?

      • stasi1 Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 09.02.26, 16:30
        Jeśli popełnią wykroczenia ja ich nie będę bronił jak ty pisowcow.
        Nawet w swoim czasie Kaczyński upominał Ziobro aby z tego funduszu nie wydawali na swoje zachcianki bo będą z tego konsekwencje. Myślisz że Kaczyński się mylił w tym?
        • j-k Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 09.02.26, 16:38
          stasi1 napisał:
          Myślisz że Kaczyński się mylił w tym?


          mysli, ze Kaczynski - jako stary wyga polityczny wie, jak wydawac pieniedze publiczne na cele dla partii korzystne.

          ale to co robil Ziobro - robili przed nim i inni - i wyciaganie akurat jego dzialalnosci na swiatlo dzienne - jest polityczna zagrywka i niczym innym.
          • hana2 Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 11.02.26, 19:58
            "ale to co robil Ziobro - robili przed nim i inni"

            Dlatego lepiej byłoby wytykać ich nadużycia, które niestety robili w świetle ustanowionego dla siebie prawa, zamiast przyjmować taktykę, że ich wszystkich trzebaby było zamknąć. Ziobro jest mimo wszystko znielubiany także w PISie za podsłuchiwanie swoich, więc ma mało sojuszników. Nikt chyba za nim nie będzie płakał, a weźmie na siebie winy PISu.

            Nie muszą ich zamykać, wystarczy że będa wytykać ich demoralizację.
            • ta Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 11.02.26, 20:07
              hana2 napisała:

              > wystarczy że będa wytykać ich demoralizację.

              Można wytykać demoralizację? No popatrz…
              • hana2 Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 11.02.26, 21:28
                "Można wytykać demoralizację? No popatrz…"

                Trochę pobyłam w zaciekawieniu.
                • ta Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 12.02.26, 12:12
                  ta:
                  > Można wytykać demoralizację? No popatrz…

                  hana2:
                  > Trochę pobyłam w zaciekawieniu.

                  Troszkę pomogę, bez nadziei na rezultat:
                  - można wytykać ale nie na własnym podwórku (czyż nie tak?), gdyż albowiem belką spadającą z czyjegoś oka można po łebku dostać, a to jak gdyby nieprzyjemne jest i po co? Wytykać gdzieś- komuś- daleko bezpieczne jest i szlachetne.Gdy demoralizacja tuż obok małpeczka nie widzi, nie słyszy, nie reaguje, no i tak :)

                  • hana2 Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 12.02.26, 16:11
                    Rozumiem, że ma to związek z pewnym panem, na którego punkcie masz bzika. Nie tłumacz, bo faktycznie nie zrozumiem. Nie wiem czemu ty zdjęć nie dostajesz, a ja dostaję. Bez odbioru.
                    • ta Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 12.02.26, 20:50
                      hana2 napisała:

                      > Nie wiem czemu ty zdjęć nie dostajesz, a j
                      > a dostaję. Bez odbioru.

                      O! Jakimiż drogami krętymi myśl twa błądzi :)?
                      Jakie zdjęcia? O czym ty splatasz?

                      Czyżby o tym zdjęciu, które mi lata temu ni z tego ni z owego
                      przysłałaś na priv, ujawniając czyjeś dane osobowe?
                      Myślałaś, że wykorzystam? Prowokowałaś do tego?
                      No i widzisz, nie udało się :)
                      Nie gotuj się, Hanno, mleko dawno rozlane :)
                      • hana2 Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 12.02.26, 21:22
                        "Myślałaś, że wykorzystam? Prowokowałaś do tego?"

                        Dziękuję.
                        • ta Re: zemsta polityczna obecnej ekipy - majaca na c 12.02.26, 21:30
                          hana2 napisała:

                          > Dziękuję.

                          „Przepraszam” byłoby bardziej na miejscu
                          ale nie będę narzekać, „ dziękuję” też ładnie, choć mocno spóźnione…
      • tapatik Re: Co ty pendolisz? 09.02.26, 22:59
        j-k napisał:

        > zmniejszenie szans wyborczych PiSich - w najblizszych wyborach.
        >
        > jesli Platfusy wygraja - to beda ten cyrk ciagnac dalej, ale juz z mniejszym
        > entuzjazmem , bo i potrzeba przestanie byc taka pilna.
        >
        > A jesli wygraja PiSi - to role sie odwroca i w ramach zemsty politycznej - beda
        > ganiac po sadach i prokuratorach - Platfusow...
        >
        >
        > i po cco ten caly cyrk ?

        Czyli według Ciebie przestępców nie powinno się ścigać?
        Czyli jak Ziobro ścigał lekarzy swojego ojca to było dobrze, ale jak ktoś ściga Ziobrę za popełnione przez niego przekręty to już jest zemsta polityczna?
        Mentalność Kalego?
        • j-k Zemsta polityczna PO nad PiSem. 09.02.26, 23:11
          tapatik napisał:
          > Czyli według Ciebie przestępców nie powinno się ścigać?


          Zemsta polityczna PO nad PiSem.

          jesli wygra PiS - to sie to odwroci.

          podoba ci sie ten cyrk ?
          • tapatik Re: Zemsta polityczna PO nad PiSem. 10.02.26, 11:20
            Ale odpowiedz na pytanie, czy politycy są ponad prawem?
            • j-k Re: Zemsta polityczna PO nad PiSem. 10.02.26, 18:07
              tapatik napisał:
              > Ale odpowiedz na pytanie, czy politycy są ponad prawem?


              Takie przekrety byly juz wczesniej

              i Opozycja nie czepiala sie o to Rzadu - a Rzad nie czepial sie Opozycji

              na ten "level" - wczesniejsze Towarzystko Wzajemnej Adoracji - weszlo dopiero teraz.
              • tapatik Re: Zemsta polityczna PO nad PiSem. 10.02.26, 21:44
                Na przykład jakie przekręty były wcześniej?
              • tapatik Re: Zemsta polityczna PO nad PiSem. 11.02.26, 21:56
                Podbijam pytanie, bo widzę, że niewygodne.
                I przy okazji przypomnę Optimusa. Pamiętasz tę firmę? Jej właściciel - Roman Kluska - był zatrzymany, ale przesłuchujący obiecali mu wolność w zamian za "haki" na SLD. Ponieważ Kluska nie chciał współpracować, to zniszczyli mu firmę. Gdyby nie to to dziś kupowalibyśmy Optimusy, a nie Delle czy HP.
                Piszę o tym, bo wątpię w istnienie umowy "my nie ruszamy was, wy nie ruszacie nas". Ostra walka była już kiedyś. W latach wcześniejszych też była walka z opozycją. Po to kupiono Pegasusa, po to działał agent Tomek.
                Ciekawe, że było to w czasie, gdy rządził PiS.
                • sverir Re: Zemsta polityczna PO nad PiSem. 12.02.26, 18:02
                  "Jej właściciel - Roman Kluska - był zatrzymany, ale przesłuchujący obiecali mu wolność w zamian za "haki" na SLD"

                  A mógł nie dawać pretekstu. Ciekawe, że będąc doradcą Jarosława nie podnosił tego zarzutu, przecież dorzuciłby do pieca w antykomunistycznej retoryce.
          • stasi1 Re: Zemsta polityczna PO nad PiSem. 15.02.26, 21:03
            Skoro słusznie bedą się czepiac ja nie mam nic przeciwko temu. Jeśli robił szwindle, niech idzie siedzieć, bez względu czy jest z ekipy Tuska czy kaczyńskiego. I mi się to podoba że przestępca idzie siedzieć, nawet jak jest politykiem
            • niegracz Re: Zemsta polityczna PO nad PiSem. 16.02.26, 12:33
              a Lasek ? za wprowadzenie w błąd władz RP ?
              wsparcie narracji rosyjskiej MAK
              nawet dostał za to synekurę...
              Prawo a Sprawiedliwość
              • stasi1 Re: Zemsta polityczna PO nad PiSem. 17.02.26, 18:50
                Jeśli faktycznie wprowadzał w błąd powinien ponieść karę. Ktos z tej dwójki Macierewicz Lasek właśnie takową powinien ponieść.
    • privus Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 16:04
      adam.eu napisał:

      > Tak z ciekawości, jesteście przekonani o winie bądź niewinności byłego ministra

      Odpowiedź na to pytanie już sam Ziobro udzielił definitywnie i to bez żadnych wątpliwości nie mając odwagi skonfrontowania się z własnymi czynami.
      • j-k Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 09.02.26, 16:07
        privus napisał:

        > Odpowiedź na to pytanie już sam Ziobro udzielił definitywnie i to bez żadnych w
        > ątpliwości nie mając odwagi skonfrontowania się z własnymi czynami.


        Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ?

        Jesli wybory wygraja PiSi - to wtedy wroci do kraju i okaze sie , ze jest niewinny :)


        • privus Re: Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 09.02.26, 16:47
          Jeśli będzie padał deszcz, to będzie pogoda :)
          • j-k Re: Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 09.02.26, 16:50
            privus napisał:
            > Jeśli będzie padał deszcz, to będzie pogoda :)


            jak dla kogo :)

            a wracajac do tematu - to przeciez tylko wyborcza zagrywka polityczna

            - slepy to widzi - tylko nie zatwardziali zwolennicy PO...
            • tapatik Re: Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 09.02.26, 23:04
              j-k napisał:

              > privus napisał:
              > > Jeśli będzie padał deszcz, to będzie pogoda :)
              >
              >
              > jak dla kogo :)
              >
              > a wracajac do tematu - to przeciez tylko wyborcza zagrywka polityczna

              Ściganie przestępców nie jest zagrywką polityczną. Szczególnie w sytuacji, gdy jest świadek, który potwierdza te przestępstwa i na dokładkę ma nagrania z rozmów z Ziobrą.

              > - slepy to widzi - tylko nie zatwardziali zwolennicy PO...

              Tylko zatwardziali pisi uważają, że można kraść i nie ponosić za to odpowiedzialności.
              • j-k Re: Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 09.02.26, 23:13
                tapatik napisał:


                >
                > Ściganie przestępców nie jest zagrywką polityczną. Szczególnie w sytuacji, gdy
                > jest świadek, który potwierdza te przestępstwa i na dokładkę ma nagrania z rozm
                > ów z Ziobrą.


                nie jestem PiSiorem - lecz zwolennikiem Lewicy.

                - to jest zagrywka polityczna i nic wiecej.

                • tapatik Re: Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 10.02.26, 11:09
                  j-k napisał:

                  > nie jestem PiSiorem - lecz zwolennikiem Lewicy.

                  Zastosowałem identyczny sposób myślenia co Ty. Skoro osoby, które chcą wsadzenia polityków za kraty są zagorzałymi zwolennikami PO, to osoby broniące tych polityków są zagorzałymi zwolennikami PiS.

                  > - to jest zagrywka polityczna i nic wiecej.

                  Czyli politykom wolno łamać prawo i nie ponosić za to odpowiedzialności?
                  • privus Re: Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 10.02.26, 15:53
                    Zbyt późno oerientujue się w tym, co sam .
          • storima Re: Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 09.02.26, 16:53
            privus napisał:

            > Jeśli będzie padał deszcz, to będzie pogoda :)

            To prawda.

            Pogoda istnieje niezależnie od opadów, dni pochmurnych czy słonecznych.
            To jest stan atmosfery ziemskiej w danym czasie i miejscu.
        • adam.eu Re: Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ? 09.02.26, 19:25
          "Jesli tak, to po xuj ta cala dyskusja ?"

          Czyli możesz czytelniej?

          Czy twierdzisz, że winny, bo jest rząd obecnej koalicji, a będzie niewinny, jak PIS dojdzie do władzy?
          Nie stać Cię na swoje zdanie? Nawet jeżeli być może masz wątpliwości?
          • j-k po xuj ta cala dyskusja ? 09.02.26, 22:33
            adam.eu napisał:

            > Czy twierdzisz, że winny, bo jest rząd obecnej koalicji, a będzie niewinny, jak
            > PIS dojdzie do władzy?
            > Nie stać Cię na swoje zdanie? Nawet jeżeli być może masz wątpliwości?


            przeciwnie.

            to jest moje zdanie

            durna walka polityczna. i nic wiecej.

            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
            45 lat w polityce.

            • adam.eu Re: po xuj ta cala dyskusja ? 10.02.26, 10:31
              "durna walka polityczna. i nic wiecej."

              Wiele razy pisałeś o sobie, członek zarządu Solidarności w dużym warszawskim przedsiębiorstwie, czy jakoś podobnie.

              Dlaczego wówczas działałeś w Solidarności? Chciałeś z czymś walczyć, czy tylko zmienić rządzących? Jeszcze mi przychodzi do głowy zmiana sposobu rządzenia, ale czym się wówczas kierowałeś?

              A pytam, bo mam wrażenie, że w gruncie rzeczy rządzącym nie tylko można więcej, ale należy na to co najmniej przymykać oko.
              • j-k please, 10.02.26, 18:13
                adam.eu napisał:

                > "durna walka polityczna. i nic wiecej."
                >
                > Wiele razy pisałeś o sobie, członek zarządu Solidarności w dużym warszawskim pr
                > zedsiębiorstwie, czy jakoś podobnie.

                - Przewodniczacy "S" w tymze przedsiebiortswie :)
                >
                > Dlaczego wówczas działałeś w Solidarności? Chciałeś z czymś walczyć, czy tylko
                > zmienić rządzących? J

                - Tak naprawde - chcialem obalenia real-socjalizmu i oderwania sie od ZSRR - tylko wtedy (r. 1981) nie mozna bylo

                jeszcze tego mowic glosno. - wiec czepiano sie Wladzy, za "nieudolnosc" i kolesiostwo.

                > A pytam, bo mam wrażenie, że w gruncie rzeczy rządzącym nie tylko można więcej,
                > ale należy na to co najmniej przymykać oko.

                Istotnie . jesli chodzi o DROBNE przekrety - i to w kazdym ustroju :)
                • adam.eu Re: please, 11.02.26, 09:48
                  > A pytam, bo mam wrażenie, że w gruncie rzeczy rządzącym nie tylko można więcej,
                  > ale należy na to co najmniej przymykać oko.

                  "Istotnie . jesli chodzi o DROBNE przekrety - i to w kazdym ustroju :)
                  "

                  Czyli rozumiem, że Twoim zdaniem Ziobro zrobił drobny przekręt.
                  A kiedy przekręt podlegałby ściganiu przez prawo? I czy prokuratura musiałby się pytać np, Ciebie, już ścigać, czy jeszcze nie?

                  W 1981 roku chciałeś między inny zerwanie powiązań z ZSRR, a teraz chcesz wyjścia u UE i co w zamian proponujesz? Teraz na pewno nieco więcej można mówić.
                  • j-k no, please, 11.02.26, 16:15
                    adam.eu napisał:


                    > W 1981 roku chciałeś między inny zerwanie powiązań z ZSRR, a teraz chcesz wyjśc
                    > ia u UE i co w zamian proponujesz? Teraz na pewno nieco więcej można mówić.


                    dlaczego wciskasz mi w usta Twoje koncepcje ?

                    nigdy i nigdzie nie mowilem o Polexicie - to nie moja idea - mylisz mnie z kims innym.

                    Chodzi tylko o reforme Unii i ograniczenie roli niedemokratycznej Komisji Europejskiej.

                    i pozostawienie Panstwom Narodowym ich kompetencji - a nie zawlaszczanie coraz wiecej wladzy przez Komisje.



                    • adam.eu Re: no, please, 11.02.26, 19:19
                      "nigdy i nigdzie nie mowilem o Polexicie - to nie moja idea - mylisz mnie z kims innym."

                      Może błędnie skojarzyłem z Tobą z powodu przeczytanej argumentacji, którą łączę z Twoja osobą, żeby nie występować z UE do czasu, kiedy Polska jeszcze więcej otrzymuje niż wpłaca.
                      • j-k istotnie... 11.02.26, 19:52
                        adam.eu napisał:
                        > Może błędnie skojarzyłem z Tobą z powodu przeczytanej argumentacji, którą łączę
                        > z Twoja osobą, żeby nie występować z UE do czasu, kiedy Polska jeszcze więcej
                        > otrzymuje niż wpłaca.


                        istotnie

                        2027 - ostatni rok znaczacych dotacji dla Polski..

                        od 2028 bedzie juz circa "na zero"

                        i od tego momentu Polska powinna sie stac jednym z WSPOL - DECYDENTOW

                        polityki unijnej.
                        • adam.eu Re: istotnie... 11.02.26, 19:57
                          I wtedy można występować, ale to nie jest powód moim zdaniem,
                          A Ty już się zastrzegasz, ze obecnie nie Polska nie jest podmiotem decyzyjnym w UE i jak dalej tak będziesz uważał to wiadomo.
                          • j-k istotnie... tam uwazam. 11.02.26, 20:17
                            adam.eu napisał:
                            > I wtedy można występować, ale to nie jest powód moim zdaniem,

                            - przeciwnie - wtedy nie trzeba wystepowac.


                            > A Ty już się zastrzegasz, ze obecnie nie Polska nie jest podmiotem decyzyjnym w UE

                            owszem , nie jest.

                            podmiotem decyzyjnym PL bedzie od 2028 - gdy per saldo - przestanie brac dotacje.
                            • adam.eu Re: istotnie... tam uwazam. 17.02.26, 19:26
                              "podmiotem decyzyjnym PL bedzie od 2028 - gdy per saldo - przestanie brac dotacje."

                              A jak sadzisz, czy aby tak naprawdę, to Amerykanom nie robimy laski?
                              Ale narracja radziecka i amerykańska skutecznie działa.
                • tapatik Re: please, 11.02.26, 17:06
                  j-k napisał:

                  > adam.eu napisał:

                  [...]

                  > > A pytam, bo mam wrażenie, że w gruncie rzeczy rządzącym nie tylko
                  > > można więcej, ale należy na to co najmniej przymykać oko.
                  >
                  > Istotnie . jesli chodzi o DROBNE przekrety - i to w kazdym ustroju :)

                  Przekręty Ziobry nie były drobne. Drobne to było wykroczenie Żurka, który nie zatrzymał się przed przejściem, aby przepuścić pieszą, za co zresztą dostał 1.500 zł mandatu i 15 PK.
                  Odnośnie nie ścigania polityków, to szwedzka wiceminister - Mona Sachlin - poleciała ze stanowiska, bo służbową kartą zapłaciła za papierosy i słodycze.
                  • j-k please, byly 11.02.26, 19:57
                    tapatik napisał:
                    > Przekręty Ziobry nie były drobne.


                    byly.

                    tych pieniedzy nie wzial da siebie - osobiscie

                    a w skali Panstwa - byly to drobne przekrety.

                    • tapatik Re: please, byly 11.02.26, 22:16
                      j-k napisał:

                      > tapatik napisał:
                      > > Przekręty Ziobry nie były drobne.
                      >
                      >
                      > byly.
                      >
                      > tych pieniedzy nie wzial da siebie - osobiscie
                      >
                      > a w skali Panstwa - byly to drobne przekrety.

                      Dzięki tym pieniądzom zorganizował sobie i innym kampanię wyborczą, czyli miał z tego nie małą korzyść.
                      Poza tym dochodziły ustawione przetargi. Myślisz, że "wdzięczni" przedsiębiorcy nie dzielili się z nim?

                      54 miliony zł to nie jest drobne przestępstwo. Nie chodzi nawet o to ile pieniędzy sobie przywłaszczyli. Chodzi o zaufanie społeczeństwa do państwa. Państwo nie może odpuścić, bo przestaniemy ufać w instytucje państwowe. Politycy mają być uczciwi. Nie ma znaczenia czy ukradł czy załatwił komuś dotację po protekcji. Nie ma znaczenia ile. W innych krajach politycy wylatują za duuuuuuuużo mniejsze kwoty.

                      No chyba, że chcemy mentalnie wrócić do ZSRR.
    • niegracz Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 16:47
      Kierowanie grupą przestępczą?
      ..:))

      śmiechu warte
      • adam.eu Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 19:36
        niegracz napisał:

        > Kierowanie grupą przestępczą?
        > ..:))
        >
        > śmiechu warte

        Rozumiem, że na pewno masz wątpliwości do tego określenia o grupie przestępczej. Tu przyznam, że dla mnie sformułowanie nie jest jasne. Ale faktycznie nie działał sam i praktycznie nie mógł działać samodzielnie.

        Żeby nieco bliżej się zapoznać to o ile masz czas i chęć i nie czytałeś, to zerknij podam link z postu Mateusza

        www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/wniosekzz
        • niegracz Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:44
          adam.eu napisał:


          >
          > Rozumiem, że na pewno masz wątpliwości do tego określenia o grupie przestępczej
          > . Tu przyznam, że dla mnie sformułowanie nie jest jasne. Ale faktycznie nie dzi
          > ałał sam i praktycznie nie mógł działać samodzielnie.
          >
          > Żeby nieco bliżej się zapoznać to o ile masz czas i chęć i nie czytałeś, to ze
          > rknij podam link z postu Mateusza
          >
          >.
          na bzdury szkoda mi czasu
      • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 23:05
        niegracz napisał:

        > Kierowanie grupą przestępczą?
        > ..:))
        >
        > śmiechu warte

        Jakieś argumenty?
    • niegracz Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 16:49
      to jest jakaś paranoja..
      -
      dyktatorów Stanu Wojennego- Jaruzelskiego , Kiszczaka nie uznano za Grupę Przestępczą;
      wręcz mówiono - w wielu kręgach - że czynili dobrze dla Polski....
    • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 09.02.26, 21:06
      Z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości przeznaczono 25 mln zł na zakup Pegasusa dla CBA. Spotkałem się z opinią, że CBA nie może być finansowane inaczej niż z budżetu państwa.
      Kupowano różne rzeczy z pominięciem procedur, czyli z wolnej ręki zamiast poprzez przetarg.
      Stworzono grupę ludzi, którzy regularnie atakowali przeciwników PiS i SP, ich istnienie ujawniła Emilia Szmydt. Ci ludzie dostawali kasę z Ministerstwa Sprawiedliwości.

      Z tego co kojarzę, to Ziobro wraz z Romanowskim i jeszcze jakimś urzędnikiem decydowali o tych wydatkach i to już podchodzi pod "kierowanie grupą przestępczą".
      • j-k Ziobro niewinny 10.02.26, 00:28
        tapatik napisał:

        > Z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości przeznaczono 25 mln zł na zakup Pegasusa
        > dla CBA. Spotkałem się z opinią, że CBA nie może być finansowane inaczej niż z
        > budżetu państwa.

        tosz chyba oczywiste.

        a dla tajnych sluzb nie stosuje sie procedur przetargowych.


        • tapatik Re: Ziobro niewinny 10.02.26, 11:18
          Czyli doszło do złamania prawa, bo Pegasus został kupiony niezgodnie z procedurami.
          Dlaczego nie kupiono go z pieniędzy CBA?
          bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-ma-watpliwosci-dotyczace-zakupu-przez-cba-systemu-pegasus
          Plus to, że jego wykorzystanie też budzi dużo wątpliwości prawnych.
          • j-k Re: Ziobro niewinny 10.02.26, 18:16
            tapatik napisał:

            > Czyli doszło do złamania prawa, bo Pegasus został kupiony niezgodnie z procedur
            > ami.
            > Dlaczego nie kupiono go z pieniędzy CBA?


            - tosz chyba oczywsite. bo na mocy ustawy Sejmowej (budzetu) przeznaczono na CBA za malo pieniedzy.

            i trzeba bylo je znalezc gdzie indziej - gdy zaszla taka potrzeba.
            • tapatik Re: Ziobro niewinny 10.02.26, 19:33
              Mam inną hipotezę - PiS chciał ukryć zakup Pegasusa, po to, aby inni politycy nie wiedzieli, że może ich podsłuchiwać. Mieli większość w Sejmie, mogli przegłosować ustawę przyznającą CBA dodatkowe fundusze.
              • j-k bzdury 10.02.26, 22:26
                tapatik napisał:

                > Mam inną hipotezę - PiS chciał ukryć zakup Pegasusa, po to, aby inni politycy n
                > ie wiedzieli, że może ich podsłuchiwać. Mieli większość w Sejmie, mogli przegło
                > sować ustawę przyznającą CBA dodatkowe fundusze.


                bzdury - wydania ponad 20 mln zl ukryc sie nie da.

                przeforsowanie tego przez Sejm - byloby burza polityczna.

                PS. Czy Pegazus dziala - czy Donek go wyrzucil z zemsty ? :)




                • tapatik Re: bzdury 10.02.26, 22:30
                  j-k napisał:


                  > bzdury - wydania ponad 20 mln zl ukryc sie nie da.
                  >
                  > przeforsowanie tego przez Sejm - byloby burza polityczna.

                  I właśnie dlatego kupiono go "na lewo" z pominięciem procedur.

                  > PS. Czy Pegazus dziala - czy Donek go wyrzucil z zemsty ? :)

                  Został nam zabrany przez producenta za korzystanie niezgodnie z przeznaczeniem, czyli do podsłuchiwania opozycji, a nie przestępców.
                  Ciekawe, czy dane z telefonów, które były szpiegowane, były przesyłane na serwery w Tel Awiwie?
                  Nie wiem, ale się domyślam.
                  • j-k to niemozliwe. 10.02.26, 23:02
                    tapatik napisał:

                    > Został nam zabrany przez producenta za korzystanie niezgodnie z przeznaczeniem,
                    > czyli do podsłuchiwania opozycji, a nie przestępców.


                    to niemozliwe.

                    mogla byc zabrana licencja.

                    kopii i dzialajacego systemu - zabrac sie nie da.
                    • privus Re: to niemozliwe. 11.02.26, 10:10
                      Izrael wycofał się z obsługi tego programu, ponieważ wszystkie dane przesyłane były tam do obróbki. Wydali 30 mln po to, by z własnej głupoty zostać ze złomem.
                    • tapatik Re: to niemozliwe. 11.02.26, 15:49
                      j-k napisał:

                      > to niemozliwe.
                      >
                      > mogla byc zabrana licencja.
                      >
                      > kopii i dzialajacego systemu - zabrac sie nie da.

                      Niektóre programy są sprzedawane w modelu subskrypcyjnym. Oznacza to, że program co jakiś czas łączy się z serwerem producenta i sprawdza, że jego licencja jest aktywna. Jeśli nie jest to przestaje działać.
                      Po nagłośnieniu afery Pegasusa w Polsce jego producent zablokował możliwość przedłużenia subskrypcji dla naszego kraju. Możemy mieć nadal zainstalowany program na jakimś sprzęcie, ale nie jest on w stanie działać.
                • privus Re: bzdury 10.02.26, 22:32
                  Przecież nikt nie twierdzi, że PiS charakteryzował się zbytnią mądrością.
    • mateusz.urbanski Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 02:14
      adam.eu napisał:

      > Z drugiej znów strony, przekierowywanie środków przeznaczonych dla ofiar przes
      > tępstw na cele społeczne mające na celu "kupowaniem głosów" jakiego rodzaju to
      > przestępstwo?
      >
      To jest korupcja polityczna‼️
      I nie dysponował własnymi środkami, ale kradzionymi.
      Min.od sprawiedliwości i oberprokurator UKRADŁ‼️pieniądze przeznaczone dla ofiar przestępstw



    • privus Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 15:39
      To przecież taka lelija :)
    • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 21:45
      przekierowywanie środków przeznaczonych dla ofiar przestępstw na cele społeczne mające na celu "kupowaniem głosów"

      GRAMATYKA POLSKA! Znajdź błąd i popraw go. Sam skonstruowałeś takie zdanie, to sam się z nim męcz.
    • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 21:46
      oko.press/26-zarzutow-dla-ziobry-i-wniosek-o-jego-aresztowanie-trafil-do-sejmu
      Ktoś ambitnie zebrał zarzuty wobec Ziobry wraz z komentarzem.
      • privus Re: Ziobro winny czy niewinny? 10.02.26, 22:36
        Ziobro też nie jednemu ambitnie zachodził za skórę.
    • mateusz572 Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 10:06
      Resumując jeżeli potwierdzą się zarzuty prokuratorskie, co jest wysoce prawdopodobne, to wyrok Sądu powinien brzmieć bezapelacyjnie: winny. Zarzuty prokuratorskie są dużego kalibru.
      Sam podejrzany pięknie nam już daje do zrozumienia, że jest winny zwiewając za granicę. Jest przecież prawnikiem i doskonale zdaje sobie sprawę co nawyrabiał.

      • stefan4 Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 10:32
        mateusz572 (o Ziobrze):
        > Jest przecież prawnikiem i doskonale zdaje sobie sprawę co nawyrabiał.

        Już chyba nie. Na pewnym etapie zaangażowania politycznego w człowieku zanika jego zawód wyuczony, a pozostaje postawa partyjna. Czy obecnie oddałbyś troskę o swoje zdrowie Kosiniakowi-Kamyszowi? Albo zamówiłbyś aplikację komputerową u Zandberga?

        Ja na pewno nie zamierzam zasięgać porady prawnej u Ziobry. I to niezależnie od wyników procedury ekstradycyjnej oraz wyroku sądowego.

        - Stefan
        • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 15:59
          Z tego co wiem, to lekarze muszą wykonywać swój zawód cały czas, inaczej zostaje im zabrane prawo do jego wykonywania i mogą do niego wrócić zdając bardzo trudny egzamin. Podobno lekarze, którzy przechodzą do firm farmaceutycznych na stanowisko reprezentanta handlowego potrafią wynegocjować sobie pracę na niepełny etat i w jeden dzień w tygodniu nadal przyjmować pacjentów właśnie po to, aby nie stracić prawa do wykonywania zawodu.
          Natomiast są zawody, gdzie nie jest to wymagane. Nie wiem jak jest u prawników.
    • mazala2 Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 19:47
      "W świetle polskiego prawa Zbigniew Ziobro pozostaje osobą niewinną, dopóki nie zapadnie wobec niego prawomocny wyrok skazujący (zgodnie z zasadą domniemania niewinności).
      Aktualna sytuacja prawna (stan na luty 2026 r.) jest jednak bardzo poważna:
      Zarzuty prokuratorskie: Prokuratura Krajowa postawiła mu 26 zarzutów, w tym najpoważniejszy dotyczący kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Sprawa dotyczy przede wszystkim nieprawidłowości w wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.
      List gończy i ENA: 6 lutego 2026 roku prokuratura wydała za Zbigniewem Ziobrą list gończy. 10 lutego 2026 roku skierowano również wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA), ponieważ polityk przebywa za granicą i nie stawia się na wezwania śledczych.
      Areszt tymczasowy: Sąd wyraził zgodę na jego tymczasowe aresztowanie, co było warunkiem koniecznym do wystawienia listu gończego.
      Immunitet: Sejm uchylił mu immunitet poselski w listopadzie 2025 roku, co otworzyło drogę do działań prokuratorskich.
      Sam Zbigniew Ziobro i jego obrońcy odrzucają wszystkie zarzuty, twierdząc, że działania prokuratury mają charakter polityczny i są formą "zemsty".
      Podsumowując: Oficjalnie jest podejrzanym poszukiwanym listem gończym, ale ostateczną winę lub niewinność musi orzec niezawisły sąd po przeprowadzeniu procesu."

      Powyżej odpowiedź AI
      • taki-sobie-nick Re: Ziobro winny czy niewinny? 11.02.26, 21:52

        >
        > Powyżej odpowiedź AI
        >
        Co mi tam AI. Poproszę tych 26 zarzutów, tylko NIE ze strony oko.press.
        • tapatik Re: Ziobro winny czy niewinny? 17.02.26, 20:34
          taki-sobie-nick napisała:

          > Co mi tam AI. Poproszę tych 26 zarzutów, tylko NIE ze strony oko.press.

          To sobie poszukaj.
    • czciborwielki Re: Ziobro winny czy niewinny? 13.02.26, 17:40
      adam.eu napisał:

      > Tak z ciekawości, jesteście przekonani o winie bądź niewinności byłego ministra
      > sprawiedliwości?
      > Widzę tu prześmiewcze wpisy na forum. Jesteście przekonani o swojej racji, czy
      > tylko kierują Wami sympatie i antypatie polityczne?
      > Aby Was zachęcić, to przyznam, że nie zapoznałem się z 26 poważnymi zarzutami.
      > Kierowanie grupą przestępczą? To też nie do końca dla mnie jasne i przesadzone.
      > Z drugiej znów strony, przekierowywanie środków przeznaczonych dla ofiar przes
      > tępstw na cele społeczne mające na celu "kupowaniem głosów" jakiego rodzaju to
      > przestępstwo?
      > Nie wiem, czy i w jakim zakresie jego tzw. reformy i skutki tych zmian, podlega
      > ją ocenie prawnej?

      Winny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka