adam.eu
20.02.26, 12:04
Nie do końca rozumiem, czy celem krytyki jest tylko aby zakrzyczeć? Ale w jakim celu?
O ile się orientuje i zgadzam się, istnieje ryzyko kursowe , nie mamy Euro. Ale to ryzyko z powodu bardziej korzystnych warunków SAFE niż innych możliwych zakupów, (oprocentowanie) lub dokonanych już zakupów w USA czy w Korei jest mniejsze.
Możliwość rozmyślenia się przez UE co do pożyczki? Haha, przecież prawica logicznie rzecz biorą powinna się cieszyć, jeżeli to UE zamiast obecnej koalicji to zablokowała, bo tak bardzo narzeka na warunki.
Wysokość kredytu? Można nie brać wszystkiego, a spłata ma być tylko od zaciągniętego kredytu.
Brak możliwości zakupu w USA? To wydawał mi się szczery i ukryty powód. Ale jeżeli będziemy środki na zakup poza USA, to inne środki mogą być przeznaczone na potrzebne zakupy w USA, a poza tym nawet nie wiem, czy żadnej złotówki z tego kredytu nie wolno wykorzystać na zakup w USA.
A dlaczego SAFE wydaje mi się dodatkowo korzystne? Zapisy, że większość środków będzie wydawana w Polsce i w Europie, że tu będą generowane potencjalne miejsca pracy. Dodatkowo ten kredyt nie będzie teraz obciążał budżetu i nie będzie generował zwiększenie rentowności obligacji skarbu państwa, a więc nie będzie zwiększał kosztów obsługi długu, tak jakby to generowały zakupy poza programem SAFE.
A i ukłon dla cierpiącego na głęboką fobię Niepoprawnego, moim zdaniem szkoda, ale obecnie Polska nie ma co kupić w ramach tego programu od Niemca, może jedynie kilka procent.
Jeżeli mam być szczery, to nie analizowałem argumentów niejakiego Jacka Syryusza Wolskiego(?) przeciwko SAFE.
Ale chętnie zapoznam się z kontrargumentami, również innymi w celu bardziej poszerzenia wiedzy tego gorącego tematu.