Dodaj do ulubionych

Irak 2003 -- Iran 2026

03.03.26, 08:10
Polski MSZ, poniedziałek 2 III 2026:
    ,,Polska stanowczo potępia irańskie ataki wymierzone w kraje
    Rady Współpracy Państw Zatoki (GCC). Uważamy, że ataki na
    państwa niezaangażowane w konflikt są nieuzasadnione [...]''

To są ataki na rozmieszczone w tych krajach wojskowe bazy usawskie. Ich uzasadnieniem jest utrudnienie agresorowi mordowania ludzi na terenie Iranu. To działanie jest jednak rozpaczliwe i mało skuteczne: zginęło dotąd kilkaset lub kilka tysięcy cywilów irańskich (trudno o dokładne dane) i kilku żołdaków usawskich.

Nie rozumiem polskiego potępienia działań obronnych Iranu przy braku potępienia krwawej napaści USA i Izraela. Mam nadzieję, że Polska nie posunie się do tak haniebnego działania, jak 23 lata temu, kiedy zauczestniczyła w usawskiej agresji na Irak. Przypominam, że pretekstem było (podobnie jak dzisiaj) zagrożenie świata przez iracką broń masowego rażenia. Ta broń okazała się czystym bushewickim wymysłem, a awantura zakończyła się wstydliwym wycofaniem w rozsypce, cywilizacyjną degradacją Iraku oraz wielkim rozrostem organizacji terrorystycznych na Bliskim Wschodzie. Jednak okupacja trwała wystarczająco długo, żeby w Iraku zdążyło wyrosnąć całe pokolenie ludzi nienawidzących morderców usawskich, brytyjskich, australijskich i polskich.

Prezydentem Polski był wtedy tow. Aleksander Kwaśniewski (SLD), a premierem tow. Leszek Miller (SLD). Mam nadzieję, że dzisiejsze władze Polski nie posuną się aż tak daleko w międzynarodową zbrodnię jak tamci poprzednicy.

- Stefan
Obserwuj wątek
    • no-popis Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 08:55
      stefan4 napisał:


      > To są ataki na rozmieszczone w tych krajach wojskowe bazy usawskie. Ich uzasad
      > nieniem jest utrudnienie agresorowi mordowania ludzi na terenie Iranu.
      Oczywiście, że te ataki Iranu na ZEA, Dubai a nawet Oman są usprawiedliwione. Każde państwo akceptujące bazy wojskowe mocarstwa będącego w konflikcie musi się z tym liczyć.
      Z tym mordowaniem ludzi, jak każdy komuch, przesadzasz. Owszem ludzie giną ale to są ofiary nieuniknione w przypadku wojny. Te ofiary w cywilach są zminimalizowane z uwagi na charakter ataków USA wsparty ich precyzyjną ale nie idealną bronią.
      Reżim biskupów islamskich mordował znacznie, znacznie więcej. Znakomita część społeczeństwa irańskiego popiera ten atak.
      Nie porównuj morderców od Putina z tą wojną, której celem jest zablokowanie lub oddalenie wojny nuklearnej.
      Wyobraź sobie tę wojnę ale ajatollahowie mają guzik atomowy i krzyczą : "Allahu Akbar!" , i naciskają ten guzik. Masz na tyle wyobraźni aby znaleźć odpowiedź na Twój brak wątpliwości?
      • to.ja.pies.na.czarnych Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 09:14
        > Te ofiary w cywilach są zminimalizowane z uwagi na charakter ataków USA wsparty ich precyzyjną ale nie idealną bronią.

        Nooo! Precyzyjnie pieprznęli w szkołę gdzie zginęło ponad sto dzieciaków, a drugie tyle zostało rannych.

        > Nie porównuj morderców od Putina z tą wojną,

        Bełkot idioty.
        • m.c.hrabia Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 09:25
          Kompletnego
        • stasi1 Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 09:29
          Przecież napisał że jednak nie idealną. Rosja atakuje z precyzją około pół kilometra. W miastach jest idealna, zawsze w coś trafi. Nawet nie ma potrzeby wybierania celu bo i tak cel nie dostanie.
          • to.ja.pies.na.czarnych Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 09:42
            Następny błazen.
        • no-popis Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 07:45
          to.ja.pies.na.czarnych napisała:

          > > Te ofiary w cywilach są zminimalizowane z uwagi na charakter ataków USA w
          > sparty ich precyzyjną ale nie idealną bronią.
          >
          > Nooo! Precyzyjnie pieprznęli w szkołę gdzie zginęło ponad sto dzieciaków, a dru
          > gie tyle zostało rannych.
          >
          > > Nie porównuj morderców od Putina z tą wojną,
          >
          > Bełkot idioty.
          Zdarza się na wojnie. Twoja Rosja takich błędów ma 100 razy więcej co graniczy z pewnością że robią to świadomie.
          Wiem, że Ciebie l, Tuska i Putina to boli bo to kolejny kraj- Partner Rosji , którego stracił Puton. Wiem, że Was boli.
    • qwardian Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 13:10
      To Stepanku semickie bandziory, których nazi perscy bracia bombardują. Iran to faktycznie Aryjczycy, stąd pochodzi ich nazwa, ale jesteś głupiutki i tego nie kojarzysz. Jeżeli teutoński brat wygoni Islam z kolebki języka aryjskiego, to nic mi do tego, bo język słowiański na nim się opiera..
    • manhu Raczej Libia 2011 -- Iran 2026 03.03.26, 15:27
      Raczej Libia 2011 i obalenie Kadafiego (tylko skąd wziąć rebeliantów lądowych).

      Ogólnie Izrael robi syf w całym regionie i ciągle atakuje i osłabia kraje które mogłyby mu zagrozić. Nawet oswojonego pieska dyktatorka Kadafiego. Ale były też Irak x 2, Libia, Syria, Iran i wiele mniejszych, ogon merda psem czyli Żydzi posyłają swojego pieska: USA. Oczywiście są teorie o Wielkim Izraelu: https://pbs.twimg.com/media/HCboMLcaEAALGqw?format=jpg&name=360x360
      PS. ostatnio Trump i Netanjahu byli fajnie ubrani, jak bliźniacy przez 1 krawca.
    • boggi_dan Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 15:46
      Kiedy postanowiono o utworzeniu Kosowa Rosja odgrażała się, że też wykorzysta referendum i tak zrobiła.
      A teraz jej patent z 3-dniową operacją specjalną kopiują USA i Izrael.
      Kolejny będzie Towarzysz Kim lub Władek P. Gdyby obowiązywało prawo, to Polska by otrzymała reparacje wojenne od Niemiec. Zamiast głaza w Berlinie.
    • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 16:39
      "Nie rozumiem polskiego potępienia działań obronnych Iranu przy braku potępienia krwawej napaści USA i Izraela. Mam nadzieję, że Polska nie posunie się do tak haniebnego działania, jak 23 lata temu, kiedy zauczestniczyła w usawskiej agresji na Irak. Przypominam, że pretekstem było (podobnie jak dzisiaj) zagrożenie świata przez iracką broń masowego rażenia. Ta broń okazała się czystym bushewickim wymysłem[...]"

      Irański program nuklearny nie jest zaś wymysłem ani Trumpa, ani nawet Izraela, choć rzeczywiście kwestią sporną pozostawały (i pozostają) możliwości Iranu dotyczące produkcji broni. Niemniej w kwestii samego zrozumienia czy braku zdziwienia - mamy kraj, który wprost grozi zniszczeniem sąsiada i to nie na zasadzie prztyczka w nos, tylko fizycznym unicestwieniem. Kraj grożący ma jakiś potencjał do tworzenia niszczącej broni i wycofuje się z porozumienia, które umożliwiało tzw. społeczności międzynarodowej w nadzorowaniu, aby ten potencjał nie został zrealizowany. A jednocześnie retoryka kraju pozostała bez zmian.
      Niezależnie od poglądów to wydaje mi się, że pragmatyzm życiowy raczej nie pozostawia miejsca na zdziwienie, że sąsiad robi wszystko, co mu się wydaje słuszne (nawet jeśli nie jest), żeby obronić swoje istnienie.
      Oczywiście może się okazać, że to były czcze pogróżki, dzięki którym reżim utrzymywał się przy władzy i kraj ów nie miał takich zdolności, by budować niszczącą broń. Niemniej tu nie ma miejsca na preteksty - to przecież tylko obrona Izraela przed jakimś zagrożeniem.
      • boggi_dan Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 19:41
        Spróbuj coś zrozumieć człowieku, bo widać, że masz ciągle problem.Ten 86-letni tyran przez 36 lat był mózgiem całego islamskiego terroru: sponsorował Hamas, Hezbollah i Huti, pompował miliardy w rakiety na cywilów, kazał wieszać nastolatki za zdjęcie hidżabu (Mahsa Amini – pamiętacie?), topił w krwi protesty 2009, 2019, 2022, marzył o bombie atomowej, żeby zmieść syjonistów z mapy. Tysiące egzekucji, tortury, gwałty w więzieniach, eksport terroryzmu na cztery kontynenty – to wszystko na jego sumieniu. Krwiożerczy despota, który zrobił z Iranu największe więzienie pod gołym niebem i zamienił kraj w fabrykę nienawiści. Został po nim czarny turban.
        • mateusz572 Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 20:22
          A wcześniej był inny starzec.
          Teraz po tym 86 letnim starcu będzie młodszy starzec i będzie robił to samo co starszy starzec z tą różnicą, że prawie 1000 cywilów spotkało się z Allachem. W tym 150 dziewczynek w wieku szkolnym, których doczesne ciała zamieniły się w nikłe szczątki, które rodzice skrzętnie zbierali aby sprawić im pogrzeby.
          No i jeszcze to, że wielu tych którzy to widzieli będzie teraz krzyczało Allach akbar rozrywając się wśród przypadkowych Amerykanów lub Europejczyków wysyłając ich do ichniego Boga.
        • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 07:15
          "Spróbuj coś zrozumieć człowieku, bo widać, że masz ciągle problem."

          Taniuszko, pominę, że po raz kolejny się do mnie przyczepiasz, choć nie tak dawno sam piszczałeś, żeby o tobie nie pisać, a non stop robisz jakieś wycieczki osobiste. Zapytam - a do którego konkretnie fragmentu odnosi się twoje przyczepienie tym razem? Jesteś w stanie wskazać konkretny fragment, który sprowokował twój komentarz?
      • to.ja.pies.na.czarnych Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 21:47
        > Irański program nuklearny nie jest zaś wymysłem ani Trumpa, ani nawet Izraela, choć rzeczywiście kwestią sporną

        Tak samo kwestią sporną była bron masowego rażenia w Iraku.
        Trump pierwszego dnia po ataku bredził o irańskich rakietach, które zagrażają USA i Europie. Wszyscy wiedzieli, ze kłamał jak bura suka. Więcej takich kwiatków nas czeka w najbliższych dniach.
        • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 05:29
          "Tak samo kwestią sporną była bron masowego rażenia w Iraku"

          Tak - drobnym detalem jest to, że Iran naprawdę wzbogaca uran, a łatwiej wzbogacić z 60% do 80%, niż z 0,5% do 5%.

          "Trump pierwszego dnia po ataku bredził o irańskich rakietach, które zagrażają USA i Europie."

          To również drobny detal, ale to sam Iran chwalił się rozwojem potencjału w tym kierunku.
          • to.ja.pies.na.czarnych Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 10:29
            > Tak - drobnym detalem jest to, że Iran naprawdę wzbogaca uran

            Drobnym detalem jest to, ze potrzebowali jeszcze kilka lat na realizację swoich planów.

            > To również drobny detal, ale to sam Iran chwalił się rozwojem potencjału w tym kierunku.

            Coraz lepszych analityków nam tu przysyłają 😅
            • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 10:41
              "Drobnym detalem jest to, ze potrzebowali jeszcze kilka lat na realizację swoich planów"

              Nie szkodzi. W kontekście róznicy między Iranem a Irakiem (tzn. sytuacją) ten detal jest jednym z tych elementów, który odróżnia sytuację - fikcja i rzeczywistość.

              "Coraz lepszych analityków nam tu przysyłają 😅"

              Cała analiza to trzy minuty szukania i czytania, więc jeśli to o mnie, to doprawdy, przeceniasz pracę, jaką trzeba było wykonac.

              A propos, tak na marginesie, Rosja ma prawo atakować Ukrainę, bo Ukrainą rządzą faszyści, bo jakaś holenderska stacja tak napisała, ale USA nie mają prawo atakować Iranu? Tak to mniej więcej działa?
              • to.ja.pies.na.czarnych Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 13:16
                > Nie szkodzi. W kontekście róznicy między Iranem a Irakiem (tzn. sytuacją) ten detal jest jednym z tych elementów, który odróżnia sytuację - fikcja i rzeczywistość.

                Czyli według ciebie dać komuś profilaktycznie wpie...to jest wporzo.
                • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 19:13
                  " Czyli według ciebie dać komuś profilaktycznie wpie...to jest wporzo. "

                  Jeśli znajdziesz uzasadnienie dla tej tezy w mojej wypowiedzi, to gratuluję i poproszę o cytat. Raczej nie jestem fanem wojny agresywnej i na przykład dlatego uważam, że wymyślone zarzuty sowietów o faszystowskiej Ukrainie też nie trzymają się kupy.
      • stefan4 Re: Irak 2003 -- Iran 2026 03.03.26, 22:29
        sverir:
        > Irański program nuklearny nie jest zaś wymysłem ani Trumpa, ani nawet Izraela

        Jasne. Tylko że irański program nuklearny został wstrzymany w 2015 (za Obamy) przez porozumienie JCPOA. Mimo tego, że Iran przestrzegał warunków, w 2018 (za pierwszego Trumpa) USA to porozumienie rozwaliły na żądanie Netanjaha.

        sverir:
        > choć rzeczywiście kwestią sporną pozostawały (i pozostają) możliwości Iranu
        > dotyczące produkcji broni.

        Kwestii spornych było więcej i Trump zgłaszał coraz inną. W ostatnich rozmowach Iran zgadzał się na wstrzymanie prac nad bronią atomową, ale nie zgadzał się, że ponadto musi wyzbyć się rakiet. W sytuacji, kiedy Izrael (jedyny kraj w okolicy dysponujący bronią jądrową) głośno domaga się likwidacji państwowości Iranu i zamiany go w ,,dzikie pola'', na których hula, kto chce.

        sverir:
        > mamy kraj, który wprost grozi zniszczeniem sąsiada i to nie na zasadzie prztyczka
        > w nos, tylko fizycznym unicestwieniem.

        Fakt, mamy kraj dążący do stworzenia ,,wielkiego Izraela'', takiego jaki Jehowa obiecał Abrahamowi. Na razie tyle:

        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6d/Greater_israel.jpg

        (mapka stąd), a potem się zobaczy...

        sverir:
        > Kraj grożący ma jakiś potencjał do tworzenia niszczącej broni

        Nie tylko ,,jakiś potencjał do tworzenia'', ale gotowe do użytku zasoby broni jądrowej: wg różnych źródeł Izrael posiada od 90 do 400 głowic oraz środki do ich przenoszenia.

        Ale to, że Trump spełnia wojenne żądania Netanjahu, nie bacząc na prawo międzynarodowe, prawo usawskie, ew. konsekwencje dla porządku światowego, ani dla samych USA — to mnie nie dziwi, zdążyłem się przyzwyczaić. Jednak daleko mi do zaakceptowania naszego zaangażowania po stronie krwawego agresora. Ciągle jednak mam nadzieję, że politycy europejscy pozostaną na poziomie obmierzłych słów a nie posuną się do obmierzłych czynów.

        - Stefan
        • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 07:13
          "Jasne. Tylko że irański program nuklearny został wstrzymany w 2015 (za Obamy) przez porozumienie JCPOA. Mimo tego, że Iran przestrzegał warunków, w 2018 (za pierwszego Trumpa) USA to porozumienie rozwaliły na żądanie Netanjaha."

          W związku z czym również nie powinno dziwić, że Iran absolutnie nieufnie podchodził zarówno do USA, jak i do Izraela, i poszukiwał środków odstraszających, bo przecież gdyby był nawet najbardziej niewinnym państwem na świecie (na ile państwo podlega takim kategoriom), to również potrzebowałby środków do obrony przed państwami, które uznają go za wroga.

          "Kwestii spornych było więcej i Trump zgłaszał coraz inną. W ostatnich rozmowach Iran zgadzał się na wstrzymanie prac nad bronią atomową, ale nie zgadzał się, że ponadto musi wyzbyć się rakiet. W sytuacji, kiedy Izrael (jedyny kraj w okolicy dysponujący bronią jądrową) głośno domaga się likwidacji państwowości Iranu i zamiany go w ,,dzikie pola'', na których hula, kto chce."

          Na dziś wersja Trumpa jest taka, że to Izrael robi, co chce Trump, a nie odwrotnie. A dziennikarze ostatnio pilnie donieśli, że Trump tak właściwie Netanjahu wcale nie lubi i przez kilka lat się do niego nie odzywał, obrażony za to,że Netanjahu pogratulował Bidenowi zwycięstwa. Zaprawdę jest niepokojące, gdy mocarstwo atomowe prowadzi politykę międzynarodową w oparciu o samopoczucie prezydenta.
          Niemniej możliwości wzbogacania az do granic budowy regularnych głowic nuklearnych oraz gotowość do wykorzystania tych możliwości deklarowała sama strona irańska. Kwestią sporną jest czy mówiła prawdę, czy kłamała, żeby odstraszyć, ale to inny rodzaj "kwestii spornej" niż w przypadku Iraku, który zaprzeczał, że posiada broń masowego rażenia.

          "Fakt, mamy kraj dążący do stworzenia ,,wielkiego Izraela'', takiego jaki Jehowa obiecał Abrahamowi. Na razie tyle[...]"

          Zatem Izrael, Iran, nawet tzw. państwo islamskie, ugrupowania terrorystyczne na całym Bliskim Wschodzie - każda z nich deklaruje gotowość do fizycznego unicestwienia przeciwnika.
          Ale co chcesz osiągnąć odwołując się w tym momencie do Izraela? Chcesz uzasadnić, dlaczego Iran deklaruje takie cele wobec Izraela? Jeśli tak, to od razu powiem, że w mojej ocenie to będzie dyskusja o pierwszeństwie kury przed jajkiem, kto pierwszy zaczął.
          A jeśli chcesz po prostu skrytykować politykę Izraela to powiedzieć mogę tyle, że fanem Izraela nie jestem i daleko mi do wspierania neofaszystowskiego państwa, ale odniosłem się do Twojego "braku zrozumienia" obecnej sytuacji, a nie do zajęcia stanowiska po jednej ze stron.

          "Nie tylko ,,jakiś potencjał do tworzenia'', ale gotowe do użytku zasoby broni jądrowej: wg różnych źródeł Izrael posiada od 90 do 400 głowic oraz środki do ich przenoszenia."

          I jak wyżej - możemy oczywiście zacząć bawić się w spór czy najpierw Izrael zyskał potencjał atomowy, czy najpierw sąsiedzi grozili fizycznym unicestwieniem Izraela i mieszkających w nim Żydów, ale mowa była o "zrozumieniu" polityki wobec Iranu.
          • stefan4 Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 08:48
            sverir:
            > Ale co chcesz osiągnąć odwołując się w tym momencie do Izraela?

            Do Izraela i do USA. Bo w tej wojnie to są agresorzy wymienieni alfabetycznie. I nie tylko alfabetycznie: po raz drugi w ciągu ostatniego roku
                • trwają rokowania między Iranem i USA,
                • te rokowania niepokoją Netanjahu, bo tyle jego władzy, co trwającego zamieszania,
                • więc Izrael wspólnie z USA napadają na Iran.

            A co do moich ,,osiągnięć'', to ja chciałbym tylko tyle ,,osiągnąć'', żeby w obliczu bezprawnej krwawej agresji moi europejscy przywódcy nie potępiali ofiary, tylko sprawcę wojny. Zdaje się, że honor Europy jak dotąd próbuje ratować Hiszpania. Chciałbym ,,osiągnąć'' tyle, żeby jej przykład nie został zapomniany ani przeoczony.

            sverir:
            > to będzie dyskusja o pierwszeństwie kury przed jajkiem, kto pierwszy zaczął.

            OK, no to czy dysponujesz jakąś irańską kurą przed tym jajkiem?
                ,,Israel began to investigate nuclear-related science soon after it declared
                independence in 1948, and, with French cooperation, secretly began building
                the Negev Nuclear Research Center, a facility near Dimona housing a nuclear
                reactor and reprocessing plant in the late 1950s. 
            ''

            - Stefan
            • m.c.hrabia Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 08:56
              tak z ciekawości, niby dlaczego Iran nie może mieć atomowej bombki albo rakiet, a Izrael może mieć,
              • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 09:02
                "tak z ciekawości, niby dlaczego Iran nie może mieć atomowej bombki albo rakiet, a Izrael może mieć"

                To zależy, gdzie ucho przyłożyć. Pacyfistycznie przykładając - bo chodzi o nierozprzestrzenianie broni masowego rażenia i wszystko jednoczy to Iran, Pakistan, Indie czy Timor Wschodni. Choć na swój sposób doktryna wzajemnego zniszczenia też jest pacyfistyczna.
                • boggi_dan Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 10:35
                  sverir napisał:

                  > "tak z ciekawości, niby dlaczego Iran nie może mieć atomowej bombki albo rakiet
                  > , a Izrael może mieć"
                  >
                  > To zależy, gdzie ucho przyłożyć. Pacyfistycznie przykładając - bo chodzi o nier
                  > ozprzestrzenianie broni masowego rażenia i wszystko jednoczy to Iran, Pakistan,
                  > Indie czy Timor Wschodni. Choć na swój sposób doktryna wzajemnego zniszczenia
                  > też jest pacyfistyczna.
                  >
                  Iran 93 mln obywateli ,1 648 000km/2, państwo bogate w surowce potrzebne wszelkiej produkcji i olbrzymie zasoby ropy i gazu.
                  Już obecnie jest sponsorem islamskich terrorystów :na Bliskim Wschodzie,w Afryce od Morza Śródziemnego aż po Przylądek Igielny,a i w Europie i w Ameryce też są.
                  Iran państwo teokratyczne,mroczny szyicki odłam Islamu w Iranie jest ideologią dla setek milionów fanatycznych milionów bojowników.
                  Iran wyposażony w fanatyzm i broń jądrową byłby zaczątkiem istnienia ładu światowego w którym by dominował.
            • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 09:16
              "Do Izraela i do USA. Bo w tej wojnie to są agresorzy wymienieni alfabetycznie. I nie tylko alfabetycznie: po raz drugi w ciągu ostatniego roku"

              Jak wspomniałem - USA mnie obecnie przerażają. "Cieszymy się", że są po "naszej stronie", więc "kibicujemy im", ale przecież jeśli za tydzień Trump uzna, że nie podoba mu się nasza obecność w UE i powinniśmy być 51. stanem, to powinniśmy się na to zgodzić?

              "OK, no to czy dysponujesz jakąś irańską kurą przed tym jajkiem?"

              Tak:
              "Just before the expiration of the British Mandate for Palestine, Zionist leaders announced the Israeli Declaration of Independence on 14 May 1948. The following morning, Egypt, Transjordan, Syria, and expeditionary forces from Iraq launched an invasion into Palestine, taking control of the Arab areas and attacking Israeli forces and settlements"

              Oczywiście można wrzucić:
              "In April 1948, Zionist forces launched an offensive codenamed Plan Dalet, during which they conquered and depopulated cities, villages, and territories in Mandatory Palestine in preparation for the establishment of a Jewish state"

              Na co ktoś wrzuci to:
              "The civil war began with attacks by Arab militias and mobs on Jewish areas as a reaction to the UN Partition Plan vote. As the two communities battled, the British withdrew".

              A to tylko trzy miesiące z jednego 1948 roku. Konflikt Izrael-reszta świata z pewnością ma jakiś początek, ale jeśli sprowadzamy to do samego istnienia Izraela, to chyba jednak poprzestanie nam poprzeć organizacje, które domagaja sie zniszczenia tego państwa.
              • stefan4 Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 09:47
                stefan4:
                > OK, no to czy dysponujesz jakąś irańską kurą przed tym jajkiem?

                sverir:
                > Tak:
                > "Just before the expiration of the British Mandate for Palestine, Zionist leaders
                > announced the Israeli Declaration of Independence on 14 May 1948. The following
                > morning, Egypt, Transjordan, Syria, and expeditionary forces from Iraq launched
                > an invasion into Palestine, taking control of the Arab areas and attacking Israeli
                > forces and settlements"

                Nie widzę u tej kury niczego o broni jądrowej. Ani o Iranie. Zresztą Irańczycy nie są Arabami.

                sverir:
                > Konflikt Izrael-reszta świata z pewnością ma jakiś początek

                Bez przesady, Izrael jest w konflikcie z resztą Bliskiego Wschodu, a nie z resztą świata.

                Izrael powinien istnieć jako niezależne państwo; w dodatku tam, gdzie jest. Zbyt dużo złego by się stało, gdyby próbować go likwidować, albo przesuwać. Ale nie należą mu się specjalne ,,prawa'', wg których życie tysiąca Izraelczyków jest warte więcej niż życie stu tysięcy Palestyńczyków. Nie należy się ani jemu ani USA ,,prawo'' do wyprzedzających uderzeń tam, gdzie wydaje im się, że ktoś się krzywo uśmiechnął. A sny Netanjahu na temat ,,Greater Israel '' powinny być traktowane tak samo jak sny Putina o rosyjskiej Ukrainie, albo Hitlera o ,,Lebensraum '' dla Niemców.

                - Stefan
                • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 19:30
                  "Nie widzę u tej kury niczego o broni jądrowej. Ani o Iranie. Zresztą Irańczycy nie są Arabami"

                  A kto powiedział, że są Arabami? Twoim jajkiem - jak zrozumiałem - był izraelski "program nuklearny", a on powstał m.in. w odpowiedzi na zewnętrzne zagrożenie spowodowane bardzo przyjaznymi sąsiadami Izraela, którzy ochoczo wówczas przyznawali, że Izrael należy zniszczyć.

                  Skoro jednak ograniczamy się stricte do stosunków izraelsko-irańskich, to warto pamiętać, że do rewolucji irańskiej ani Izrael nie miał większego problemu z Iranem, ani Iran z Izraelem. Antyizraelska retoryka Iranu pojawiła się wraz z Chomeinim u sterów. Przypadek?

                  Powinienem rzec, że nie sądzę, sugerując, jakoby Irańczycy i irańscy muzułmanie stali się po prostu "źli". Ale to byłoby nieuczciwe uproszczenie - irańskiej retoryki nie da się oderwać od sprawy palestyńskiej. A to powoduje, że trzeba wrócić do 1948 roku i lat wcześniejszych.

                  "Bez przesady, Izrael jest w konflikcie z resztą Bliskiego Wschodu, a nie z resztą świata."

                  Ciekawe - konflikt izraelsko-irański zdajesz się redukować do problemów z Izraelem. Ale stwierdzenie Izrael kontra reszta świata uważasz za przesadę?
                  Niestety, ale Izrael potrafi przyje... się do każdego państwa, które ośmieli się nie skakać w rytm nadawany przez rząd Izraela. Nawet nas nie lubią, choć Polska była trzecim krajem, który uznał niepodległość Izraela. Ukochane przez Żydów Stany Zjednoczone dopiero trzynastym.

                  " Ale nie należą mu się specjalne ,,prawa'', wg których życie tysiąca Izraelczyków jest warte więcej niż życie stu tysięcy Palestyńczyków. "

                  Oczywiście, że nie. Myślisz, że dlaczego w kontekście Izraela napisałem, że daleko mi do wspierania neofaszystowskiego państwa? Z sympatii do izraelskiej polityki?

                  "A sny Netanjahu na temat ,,Greater Israel '' powinny być traktowane tak samo jak sny Putina o rosyjskiej Ukrainie, albo Hitlera o ,,Lebensraum '' dla Niemców."

                  Pewnie tak. A jak w takim razie należy traktować te sny? W sensie jakie działania? Czekać, aż walnie i wtedy ratować sytuację?
                  • stefan4 Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 23:07
                    stefan4:
                    > A sny Netanjahu na temat ,,Greater Israel '' powinny być traktowane tak samo jak
                    > sny Putina o rosyjskiej Ukrainie, albo Hitlera o ,,Lebensraum '' dla Niemców.

                    sverir:
                    > Pewnie tak. A jak w takim razie należy traktować te sny? W sensie jakie działania?
                    > Czekać, aż walnie i wtedy ratować sytuację?

                    Może na początek: stale ostrzegać, że jesteśmy przeciwko i że pomożemy ew. ofiarom tych snów, gdyby miały się ziścić. Czyli nie tak, jak działają USA od dawna (nie tylko za szalonego Trumpa); i nie tak, jak przemawiają przywódcy europejscy.

                    - Stefan
                    • sverir Re: Irak 2003 -- Iran 2026 05.03.26, 11:41
                      "Może na początek: stale ostrzegać, że jesteśmy przeciwko i że pomożemy ew. ofiarom tych snów, gdyby miały się ziścić. Czyli nie tak, jak działają USA od dawna (nie tylko za szalonego Trumpa); i nie tak, jak przemawiają przywódcy europejscy."

                      Pomożemy jak - zbrojnie? Przepraszam, ale jak nie mogę poprzeć neofaszystów, tak nie widzę powodów, by pomagać napadniętemu irańskiemu reżimowi. Szkoda mi Irańczyków, ale nie ich władz.
                      • stefan4 Re: Irak 2003 -- Iran 2026 05.03.26, 13:26
                        sverir:
                        > Pomożemy jak - zbrojnie?

                        To w ostatniej kolejności, najlepiej nigdy. Ale np. azylowo, humanitarnie, propagandowo.

                        sverir:
                        > Przepraszam, ale jak nie mogę poprzeć neofaszystów, tak nie widzę powodów, by pomagać
                        > napadniętemu irańskiemu reżimowi.

                        Nie pomagaj reżimowi, bo faktycznie tego nie wart. Ale kiedy krwawy zaborca bombarduje miasta, to tysiącami giną zwykli ludzie, a właaadza jakoś się schowa i przetrwa. Przypuszczam, że to właśnie dzieje się teraz w Iranie.

                        - Stefan
    • to.ja.pies.na.czarnych Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 11:59
      Stanowcze oświadczenie prezydenta Francji ws. Iranu. Macron: USA i Izrael działały poza prawem
      wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32637507,stanowcze-oswiadczenie-prezydenta-francji-ws-iranu-macron.html#s=BoxMMtImg4

      Prezydent Francji, Emmanuel Macron, już na samym początku swojego wtorkowego orędzia zastrzegł, że Stany Zjednoczone i Izrael, rozpoczynając ataki na Iran, "działały poza prawem międzynarodowym" i Francja "nie może tego zaakceptować".
      • boggi_dan Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 12:09
        to.ja.pies.na.czarnych napisała:

        > Stanowcze oświadczenie prezydenta Francji ws. Iranu. Macron: USA i Izrael dz
        > iałały poza prawem

        > wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32637507,stanowcze-oswiadczenie-prezydenta-francji-ws-iranu-macron.html#s=BoxMMtImg4
        >
        > Prezydent Francji, Emmanuel Macron, już na samym początku swojego wtorkowego or
        > ędzia zastrzegł, że Stany Zjednoczone i Izrael, rozpoczynając ataki na Iran, "d
        > ziałały poza prawem międzynarodowym" i Francja "nie może tego zaakceptować".
        Z Macronem nikt się nie liczy. Za to Friedrich Merz w Białym Domu zbiera oklaski od Trumpa😛
        • to.ja.pies.na.czarnych Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 12:57
          Wiem, wiem. Uwielbiasz Niemców 🤪
          • qwardian Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 13:27
            Francowata armia jest najbardziej skuteczna, bo wszyscy umierają ze śmiechu na jej widok..
      • bobislaw.borboje Re: Irak 2003 -- Iran 2026 06.03.26, 12:56
        Akurat Makaron ma trzy dobre powody, żeby zamknąć ryja.

        1. To Francja pozwalała przebywać na swoim terytorium islamistycznemu terroryście Chomeiniemu, by po obaleniu szacha mógł wrócić do Iranu i zbudować tą swoją "republikę islamistyczną" - reżim 10 razy gorszy od tego szachowego.

        2. Rola Francji w obaleniu Kadafiego - operacja niemal identyczna do operacji Trupa w Iranie (z tym wyjątkiem, że Kadafi nie konstruował bombek). Ale ropę Kadafi miał (jak i Iran) i ta ropa nie śmierdziała ówczesnemu Makaronowi (ktokolwiek nim tam wtedy był).

        3. Skąd reżim Szaddama w Iraku miał francuskie czołgi AMX, którymi zaatakował Kuwejt?
    • m.c.hrabia Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 18:37
      tak z ciekawości, to w czym się różni pomarańczowy zbrodniarz od zbrodniarza Putina,
      i czym się różni zamach na Leszka Kaczyńskiego od zamachu na Chameneiego
      • stefan4 Re: Irak 2003 -- Iran 2026 04.03.26, 23:14
        m.c.hrabia:
        > tak z ciekawości, to w czym się różni pomarańczowy zbrodniarz od zbrodniarza Putina

        Na razie ogromem dokonań: Trump nie miał szansy w ciągu ostatniego roku napsuć tyle, ile Putin od lat 1990-tych. Ale stara się chłopak.

        m.c.hrabia:
        > i czym się różni zamach na Leszka Kaczyńskiego od zamachu na Chameneiego

        No, tu jest zasadnicza różnica: Chamenei został zamordowany i nikt się tego nie wypiera. Trump się tym nawet szczyci. A Lech Kaczyński uległ wypadkowi spowodowanemu trudnymi warunkami pogodowymi. Niegracz oczywiście zaprzeczy z powodu, że jego frajeroktoria nie zgadza się z raportem z Lasku brzozowego, ale jeśli zapytasz, jak z tego ma wynikać zamach, to zbierzesz obelgi pod swoim adresem, ale bez żadnej argumentacji.

        - Stefan
        • m.c.hrabia Re: Irak 2003 -- Iran 2026 05.03.26, 06:58
          Czyli pomarańczowy to zbrodniarz drugiego sortu
    • adam.eu Ciekawe spojrzenie. USA i Izrael nie wygrali. 05.03.26, 08:03


      Początek głównie techniczne sprawy wojskowe, w końcu sprawy polityczne.

      W komentarzach internautów pod materiałem znaczącą role odgrywa Epstein, trzeba wyciszyć aferę, i że ten bohater skandalu miał niby być agentem Mosadu
    • mozart Re: Irak 2003 -- Iran 2026 05.03.26, 08:21
      Pamiętam bardzo dobrze program "Krew za ropę". Niestety nie wyszliśmy na tym zbyt dobrze. Ale taki jest los najemników.
    • mozart Re: Irak 2003 -- Iran 2026 05.03.26, 08:21
      Pamiętam bardzo dobrze program "Krew za ropę". Niestety nie wyszliśmy na tym zbyt dobrze. Ale taki jest los najemników.
    • bobislaw.borboje Re: Irak 2003 -- Iran 2026 06.03.26, 13:06
      Donal Trup o "specjalnej operacji wojskowej USA":

      "W skali do 10 oceniam tę operację na 15"

      Jest już pewne, że te "+5" Donal Trup dodał sobie za zamordowanie +/- 150 dziewczynek (7-12 lat) ze szkoły żeńskiej w Teheranie.


      Po takiej szkole te dziewczynki na pewno wyrosłyby na groźne Strażniczki Rewolucji Islamskiej.

      • adam.eu Re: Irak 2003 -- Iran 2026 06.03.26, 17:39
        Aż strach i wstyd pytać, jak operację Trumpa ocenia PIS.
        • m.c.hrabia Re: Irak 2003 -- Iran 2026 06.03.26, 17:49
          jak to jak pis jest wniebowzięty dwoma zbrodniarzami,

          Prezydent USA Donald Trump zażądał od prezydenta Izraela Isaaca Herzoga natychmiastowego ułaskawienia premiera kraju Benjamina Netanjahu, by ten mógł skupić się na wojnie z Iranem"
          • bobislaw.borboje Re: Irak 2003 -- Iran 2026 06.03.26, 23:18
            Tym samym Donal Trup oskarżył był Netanjahuja, że jest rozproszony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka