mazala2
04.04.26, 07:49
Zadaje to dziwaczne pytanie na forum poświęconym polskiej polityce wiedząc, że zdecydowana większość aktywnych forumowiczów wierzy w nie istnienie Boga Stwórcy co znajduje wyraźne odbicie w ich sympatiach politycznych.
Uważam, że znalezienie racjonalnej i logicznej argumentacji za nie istnieniem Stwórcy jest w świetle dotychczasowej wiedzy naukowej niemożliwe.
Sprawą otwartą do dyskusji mogą być jedynie przymioty( profil ) Stwórcy.
Z powyższego wypływa wniosek że nasze polityczne swary należy traktować z dużym przymróżeniem oka.
Chybiony wniosek?