Dodaj do ulubionych

Armenia w UE?

25.08.26, 12:57
Armenia w najbliższym czasie rozpocznie proces składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej – zapowiedział w poniedziałek w parlamencie premier tego kraju Nikol Paszynian.

Erywań liczy, że po złożeniu wniosku uzyska status państwa kandydującego, a następnie przeprowadzi referendum w sprawie integracji europejskiej. Na to, żeby Armenia najpierw przeprowadziła referendum, nalega Rosja.

W maju Rosja odwołała swojego ambasadora z Erywania, a Władimir Putin ostrzegł Armenię, przywołując w kontekście jej dążeń do integracji z UE wydarzenia na Ukrainie. - Kryzys na Ukrainie rozpoczął się kiedyś od prób przystąpienia Ukrainy do UE. My przecież nie byliśmy temu przeciwni – oświadczył przywódca Rosji.


Czyli mamy już w kolejce Ukrainę, Mołdawię i Islandię, a teraz jeszcze Armenia.
Obserwuj wątek
    • opa34 Re: Armenia w UE? 25.08.26, 13:01
      Turcja czeka juz 50 lat i dooopa
      • tapatik Re: Armenia w UE? 25.08.26, 15:11
        Turcja napadła na Cypr i nadal okupuje jego fragment, nie chce się przyznać do zbrodni na Ormianach, plus ma konflikty z Kurdami.
        Natomiast zwracam uwagę, że do UE weszły dawne demoludy w tym Polska.
        • sverir Re: Armenia w UE? 25.08.26, 16:27
          Armenia jest bardziej w orbicie Rosji niż Węgry pod Orbanem, więc póki co jeśli Turcja - jak nie patrzeć członek NATO - jest lata świetlne do UE, to nie widzę powodów, żeby przyjmować rosyjskiego partnera. Nawet nie chodzi mi o konotacje polityczne, tylko o związki gospodarcze.
          • pies.na.czarnych Re: Armenia w UE? 25.08.26, 16:39
            > Turcja - jak nie patrzeć członek NATO

            Co ma wspólnego NATO z EU? Poza tym wszyscy wiemy dlaczego Turcja jest w NATO i to nie ma nic wspólnego z demokrają czy z praworządnością.
            • sverir Re: Armenia w UE? 26.08.26, 00:39
              "Co ma wspólnego NATO z EU?"

              Tyle, że jest to kraj od bardzo dawna w orbicie prozachodniej, w przeciwieństwie do prowschodniej przez lata Armenii.


              • storima Re: Armenia w UE? 26.08.26, 06:52
                Nikol Paszynian przyznał, że kryzys w relacjach Gruzji z Unią Europejską

                osłabia integracyjne plany Armenii.

                Zamrożenie kontaktów między Tbilisi a Brukselą utrudnia Erywaniowi zwrot w stronę Zachodu i

                wychodzenie ze strefy wpływów Rosji.

                Unia Europejska postrzega i traktuje cały region Kaukazu Południowego jako nierozłączną całość.

                www.pism.pl/publikacje/gruzja-przeszkoda-w-integracji-armenii-z-ue
              • pies.na.czarnych Re: Armenia w UE? 26.08.26, 21:17
                sverir napisał:

                > "Co ma wspólnego NATO z EU?"
                >
                > Tyle, że jest to kraj od bardzo dawna w orbicie prozachodniej, w przeciwieństwi
                > e do prowschodniej przez lata Armenii.
                >
                >

                Gdyby tak było jak piszesz to już dawno przyjętoby ich do EU.
                Turcja w NATO spełnia taką role o jakiej się śniło Bidenowi dla Ukrainy.
                • buldog2 Re: Armenia w UE? 26.08.26, 21:33
                  I Ukraina sama rozwaliła to w drobiazgi. Na różne sposoby, w tym propozycjami zawarcia sojuszu strategicznego z Chinami przeciw US (były trzy takie próby),
                  • pies.na.czarnych Re: Armenia w UE? 26.08.26, 21:38
                    Zle mnie zrozumiałeś. Turcja służy jako bufor i takie samo zadanie miała. mieć Ukraina.
                • sverir Re: Armenia w UE? 27.08.26, 06:46
                  "Gdyby tak było jak piszesz to już dawno przyjętoby ich do EU"

                  Jedno wcale nie implikuje drugiego. Orbita zachodnia nie oznacza pełnej kompatybilności gospodarki, demokracji, celów. Tym bardziej, że nie wszystkie kraje europejskie popierają obecność Turcji, a rozszerzenie UE wymaga jednomyślności po tej stronie. Zatem Twój argument jest inwalidą.

                  "Turcja w NATO spełnia taką role o jakiej się śniło Bidenowi dla Ukrainy"

                  Turcja w NATO może sobie jakąś rolę spełniać, ale nie znajduje się tam pod przymusem, ma także własne interesy wynikające z członkostwa. Przystąpiła do NATO ze względu na zagrożenie ze strony ZSRR i tak im jakoś zostało, że Rosji nie do końca ufają.

                  • pies.na.czarnych Re: Armenia w UE? 27.08.26, 08:59
                    > Przystąpiła do NATO ze względu na zagrożenie ze strony ZSRR i tak im jakoś zostało, że Rosji nie do końca ufają. 😅😅😅

                    Jak zwykle banialuki niepoparte realnymi faktami.
                    • storima Re: Armenia w UE? 27.08.26, 11:51
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > > Przystąpiła do NATO ze względu na zagrożenie ze strony ZSRR i tak im jako
                      > ś zostało, że Rosji nie do końca ufają. 😅😅😅
                      >
                      > Jak zwykle banialuki niepoparte realnymi faktami.

                      To jest typowa reakcja skryptu na zgodne z wytycznymi Kremla zaprzeczenie faktom i fałszowanie historii.

                      „Banialuki” to ordynarne kłamstwo.

                      Fakty: w latach 1945–1946 Stalin oficjalnie zażądał od Turcji oddania ziem (Kars, Ardahan) i baz w cieśninach Bosfor/Dardanele.

                      To ta bezczelna radziecka groźba inwazji zmusiła neutralną Turcję do szukania pomocy na Zachodzie i wejścia do NATO w 1952 roku.

                      Po II wojnie światowej Stalin zażądał od Turcji oddania ziem oraz kontroli nad jej cieśninami morskimi.

                      Ta radziecka agresja zmusiła Turcję do szukania pomocy i wejścia do NATO.

                      Szczegóły opisuje polski portal analityczny Warsaw Institute:

                      warsawinstitute.org/pl/zawilosci-nietrwalych-turecko-rosyjskich-sojuszy/

                    • pies.na.czarnych Re: Armenia w UE? 27.08.26, 11:59
                      Kacapski trollu nadal nie dostarczyłeś dowodów na swoją heroiczną walkę z komuną! Cierpliwie wszyscy czekamy.
                      • storima Re: Armenia w UE? 27.08.26, 12:46
                        Fakty historyczne dotyczące agresji Stalina wobec Turcji zostały podane i podparte źródłami. Żadne wycieczki osobiste nie zmienią prawdy o tym, dlaczego Turcja musiała szukać ratunku w NATO przed ZSRR.

                        * * *
                        Cierpliwie wszyscy czekamy.



                        80 letni senior i pozostali operatorzy putinowskiego konta chcą przejąć kontrolę nad dokumentacją IPN.

                • storima Re: Armenia w UE? 27.08.26, 08:24
                  Zwyczajowa propagandowa wstawka.

                  Wybielanie agresora i udawanie, że wojna to tylko geopolityczna gra USA, a nie realna obrona Ukrainy przed planowanym od dekad najazdem putinowskiej hordy,
          • stasi1 Re: Armenia w UE? 25.08.26, 16:40
            Bo w innej orbicie nie może być. Nominalnie Rosja jest gwarantem jej granic. Realnie Armenia nie ma szans, za daleko jest od Europy.
          • tapatik Re: Armenia w UE? 25.08.26, 21:56
            No i właśnie dlatego bardzo mnie dziwi dlaczego Armenia zdecydowała się na taki krok. Co prawda podczas konfliktu o Górski Karabach kacapia Armenii nie pomogła mimo sojuszu. W efekcie Armenia odwróciła się od kacapii. Ale jak oni sobie wyobrażają swoje członkostwo w UE?
            • sverir Re: Armenia w UE? 26.08.26, 00:38
              "No i właśnie dlatego bardzo mnie dziwi dlaczego Armenia zdecydowała się na taki krok. Co prawda podczas konfliktu o Górski Karabach kacapia Armenii nie pomogła mimo sojuszu. "

              To jest ten sam powód - bo Azerbejdżan też blisko kacapii. Ale Rosjanie sobie policzyli - założyli (być może błędnie): obydwa kraje blisko Rosji, ale po drugiej stronie Turcja. Armenia do Turcji nie pójdzie, a Azerbejdżan może.
            • stasi1 Re: Armenia w UE? 27.08.26, 09:13
              Wtedy Armenia miała gwarancję do swojego terytorium. Azerbejdżan odbił nominalnie swój teren.
              Mamy w pracy azera ( niby tłumaczy że jest Turkiem ale nie islamista) który pokazywał ogólnodostępne mapy, i tam wszędzie było Azerbejdżan.
              Armenia miała pretensje do Rosji bo gdy szerzy ostrzelali później ziemię armeńskie Rosja nic nie zrobiła aby pomóc sojusznikowi. Jednym słowem Armenia jest ciemnej dziurze i jej mnie szkoda.
          • pies.na.czarnych Re: Armenia w UE? 27.08.26, 22:46
            No I jest po Turcji 😅

            x.com/ianbremmer/status/2093025353316864000?s=20
        • at.attin Re: Armenia w UE? 26.08.26, 08:00
          Z tym Cyprem to nie do końca było tak czarno-biało. Grecy mocno prowokowali Turków, Zaczęło się od zamachu stanu, kiedy ultraprawicowa opozycja obaliła legalne władze, mordując setki Turków i Greków stojących po stronie legalnego rządu, a potem z w porozumieniu z ateńską juntą chciała przyłączyć kraj do Grecji.


          tapatik napisał:

          > Turcja napadła na Cypr i nadal okupuje jego fragment,
          • tapatik Re: Armenia w UE? 27.08.26, 22:47
            Kiedy był ten zamach stanu?
            • sverir Re: Armenia w UE? 28.08.26, 06:48
              "Kiedy był ten zamach stanu?"

              W 1974. Do tamtego czasu Cypr był współrządzony przez cypryjskich Greków i Turków, z podziałem urzędów wg pochodzenia etnicznego. Tarcia były, a jakże, ale nacjonaliści greccy już w ogóle dali Turkom popalić. To i Turcja odpowiedziała.
              Oczywiście nie było tak, że nacjonaliści greccy to byli źli, a tureccy dobrzy - przemoc etniczna byla z obu stron.
    • storima Re: Armenia w UE? 25.08.26, 23:52
      Co na to nasza polska Polityka?
      Były rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew zasugerował, że jeśli Paszynian się nie zreflektuje, to skończy jak zamordowany z rozkazu Stalina Lew Trocki. Chwilę przed wyborami przywódcy Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej, postsowieckiego wolnego rynku koordynowanego przez Moskwę, wezwali Armenię, by rozpisała referendum i definitywnie rozstrzygnęła, z kim chce się integrować. A Władimir Putin przypomniał, że w przypadku Ukrainy zwrot ku Zachodowi zaowocował wojną i Armenia mogłaby być następna. Na Paszynianie takie pogróżki wydają się nie robić większego wrażenia.




      www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/2345971,1,armenia-ante-portas.read
      • tapatik Re: Armenia w UE? 26.08.26, 09:10
        Może dlatego, że Armenia jednak z kacapią nie graniczy, fiutin musiałby najpierw poradzić sobie z Gruzją, ewentualnie przerzucić swoje wojska do Azerbejdżanu i zaatakować z Azerbejdżanu.
        • sverir Re: Armenia w UE? 26.08.26, 09:45
          "Może dlatego, że Armenia jednak z kacapią nie graniczy, fiutin musiałby najpierw poradzić sobie z Gruzją[...]"

          Z Gruzją to akurat sobie poradzi w taki czy inny sposób, bo obecna partia rządząca to taki FIDESZ w wersji kaukaskiej - jedni mówą, że prorosyjska, drudzy, że pragmatyczna, ale nikt nie mówi, że ma jakiś problem z Rosją i jej wpływami w Gruzji.

        • storima Re: Armenia w UE? 26.08.26, 16:19
          tapatik napisał:

          > Może dlatego, że Armenia jednak z kacapią nie graniczy, fiutin musiałby najpier
          > w poradzić sobie z Gruzją, ewentualnie przerzucić swoje wojska do Azerbejdżanu
          > i zaatakować z Azerbejdżanu.
          >

          To nie do końca tak. Rosja nie musi dokonywać inwazji lądowej, bo ona już tam jest.

          Mają w Armenii swoją bazę wojskową w Giumri, rosyjskie FSB kontroluje granice tego kraju z Turcją i Iranem, a do tego Erywań jest całkowicie uzależniony od rosyjskiego gazu.

          Paszynian nie boi się wjeżdżających czołgów, tylko szantażu:

          odcięcia gazu, zniszczenia gospodarki albo podjudzania Azerbejdżanu.

          • tapatik Re: Armenia w UE? 26.08.26, 21:11
            To czemu nie pomogli podczas konfliktu o Górski Karabach, skoro już tam byli?
            • storima Re: Armenia w UE? 26.08.26, 21:40
              tapatik napisał:

              > To czemu nie pomogli podczas konfliktu o Górski Karabach, skoro już tam byli?
              >

              Po klęsce w Karabachu rosyjskie gwarancje bezpieczeństwa zeszły na drugi plan.

              Rosja dążyła raczej do odsunięcia Paszyniana od władzy za jego krytykę Moskwy i skręt na Zachód.

              Uznano na Kremlu, że ryzyko militarne się nie opłaca. Wolano wykorzystać tę klęskę do wywołania kryzysu w Erywaniu i zmuszenia Armenii do uległości.

              Potwierdza to fakt, że rosyjskie wojska pokojowe zamiast obronić Karabach, dopilnowały jedynie jego kapitulacji i przekazania broni Azerom.

              „Po szybkiej wygranej w walkach z siłami Górskiego Karabachu 19–20 września br. Azerbejdżan zmusił władze tej separatystycznej republiki do wynegocjowania warunków kapitulacji pod auspicjami obecnych w regionie rosyjskich sił pokojowych.”

              www.pism.pl/publikacje/republika-gorskiego-karabachu-przestaje-istniec
    • negativum Co to ma wspólnego z Forum Kraj 27.08.26, 12:57
      tapatik napisał:

      > [i]Armenia w najbliższym czasie…

      Wiem, Ormianinem był Ignacy Łukasiewicz, ale do dawno było. Ten od lapy naftowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka