Dodaj do ulubionych

"katolicki" nie dla KIK

03.01.05, 16:21
Kto tak podpadl Zycinskiemu ?
--

Dekret

Na podstawie kanonu 216 KPK, który obarcza Biskupów odpowiedzialnością za
działanie środowisk używających w nazwie określenia "katolicki", nie wyrażam
zgody, aby Klub Inteligencji Katolickiej im. prof. Czesława Strzeszewskiego
używał w swej nazwie określenia "katolickiej". Decyzja ta nie stanowi
dezaprobaty wobec wszystkich członków lubelskiego Klubu, ani tym bardziej
wobec należących do ogólnopolskiego Porozumienia pozostałych Klubów
Inteligencji Katolickiej. Zwraca ona natomiast uwagę, iż działań stosowanych
ostatnio przez obecny Zarząd KIK w Lublinie nie można pogodzić z zasadami
etyki katolickiej.

W szczególności niezgodna z zachowaniem środowisk katolickich pozostaje
praktyka, w której:

1. zwolniono z pracy jedyną żywicielkę rodziny, p. Teresę Garbacz,

2. wśród zapraszanych na spotkania prelegentów znajdują się osoby znane z
antysemickich i populistycznych wystąpień,

3. odrzucono kolejne propozycje biskupa diecezjalnego postulującego wyjście z
krytycznej sytuacji przez uwzględnienie opinii wszystkich członków Klubu
podczas walnego zgromadzenia Klubu,

4. ks. kapelan dr Bogusław Migut złożył rezygnację z pełnionych funkcji, na
znak dezaprobaty wobec metod stosowanych w zarządzaniu Klubem.

Zgoda na używanie określenia "katolicki" w oficjalnej nazwie może zostać
przywrócona w przyszłości, jeśli członkowie Klubu na nadzwyczajnym walnym
zgromadzeniu dokonają wyboru władz gwarantujących katolicki charakter KIK,
którego działalność będzie uzgadniana z kapelanem Klubu.

+Józef Życiński

Arcybiskup Metropolita Lubelski

Lublin, 28 grudnia 2004 r.

KAI (bł //mr)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciekawy Re: "katolicki" nie dla KIK IP: *.block.alestra.net.mx 03.01.05, 18:06
      Ciekawe jak to wyglada od strony prawa RP. Czy zakaz biskupa jest rownoznaczny
      z nim. Bardzo watpie. w ogole to Zycinski ma racje zakazujac podszywania sie
      pod moano katolickich oraganizacji faszyzujacych,rasistowskich,siejacych
      nienawisc. Chcialoby sie aby nareszcie prymas zakazal uzywania
      nazwy "katolickie" rydzykowym mediom.Ta sprawa z pewnoscia przekracza
      kompetencje biskupa, a najwyzsza hierarchia polskiego KK czyta zdaje sie
      zupelnie inaczej i inaczej rozumie kodeks kanoniczny.
      • Gość: Piter Re: "katolicki" nie dla KIK IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 03.01.05, 19:17
        Ta sprawa była już tłumaczona - KIK podlega nie kodeksowi kanonicznemu, tylko
        świeckiej ustawie o stowarzyszeniach. I tyle.
        A Radyju też mogą nagwizdać, bo jest to własność zakonu oo redemptorystów,
        które to zgromadzenia podlegają prowincjałom, i w końcu generałowi, który ma
        siedzibę nie w Watykanie a w Wiedniu, a więc stopień samodzielności dość
        znaczny.
        Dlatego wszelkie próby zamknięcia rozgłośni są skazane na niepowodzenie. A jej
        wrogowie mogą tylko poujadać, ale to niczego nie zmieni.
        P.
        • Gość: * Re: Czy "katolicki" tzn. "biskupi" ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 19:22
        • Gość: Ciekawy a Konkordat RP zawarla z redemtorystami czy z KK IP: *.dyndns.org / 212.223.50.* 03.01.05, 19:41
          Rzad RP podpisal jakis idiotyczny konkordat,nie wiadomo z kim i okazuje sie,ze
          niekriire zakony dzialaja wg wlasnych praw lekcewazacych prawo polskie. Niech
          robia co chca ale wladze RP nie maja prawa traktowac tego typu samowolnego
          dzialania obcych funkcjonarjuszy na terutorium RP !
          • Gość: * Re: a Konkordat RP zawarla z redemtorystami czy z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 21:33
            W konkordacie nie ma rozgraniczenia i tak na dobrą sprawę wszystko, co jest
            czarne podpada pod ochronę konkordatową. Tylko w wypadkach wyciągania
            konsekwencji prawnych nie wiadomo, kto za kogo i za co odpowiada. Rządzi
            biskup, ale nie odpowiada za swoich księży. Episkopat nie odpowiada za
            biskupstwa, bo on tylko reprezantuje Watykan. Zakony są w gestii papieża, ale
            brak jest także jakichkolwiek sformułowań konsekwencji ich funkcjonowania w tym
            kraju. Tak, jak za czasów Rzymu, pachnie to wszystko wielkim paraliżem państwa
            i rozbiciem kryształu.
    • klip-klap odpowiedz - Kloczowski 03.01.05, 19:52
      No i odpowiedz znalazlem,. Michalkiewicz dosc ostro potraktowal pomysl
      Zycinskiego na temat przebaczania konfidentom i na odpowiedz dlugo czekac nie
      musial. Wojna o teczki trwa.

      --
      W lubelskim KIK wygłaszał prelekcję m.in. Dariusz Ratajczak, historyk oskarżony
      w 2000 r. o rozpowszechnianie tzw. kłamstwa oświęcimskiego - mówił on m.in., że
      cyklon B zastosowano w obozach hitlerowskich jedynie w celach dezynfekcji.
      Proces Ratajczaka został prawomocnie umorzony warunkowo w 2002 r.

      Ostatnio gościem KIK w Lublinie był Stanisław Michalkiewicz, publicysta, polityk
      Unii Polityki Realnej. Michalkiewicz zarzucił jesienią prof. Jerzemu
      Kłoczowskiemu (dyrektorowi Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie;
      uhonorowany najwyższym polskim odznaczeniem - Orderem Orła Białego za oddanie
      sprawom ojczyzny), iż był długoletnim tajnym współpracownikiem służb
      bezpieczeństwa. Liczni intelektualiści polscy, wśród nich abp Życiński, stanęli
      w obronie dobrego imienia profesora.
      info.onet.pl/1031892,11,item.html
      • klip-klap podpadl Michalkiewicz n/t 03.01.05, 19:55
      • tad9 Re: odpowiedz - Kloczowski 03.01.05, 21:18
        klip-klap napisał:


        > Ostatnio gościem KIK w Lublinie był Stanisław Michalkiewicz, publicysta,
        >polityk Unii Polityki Realnej.


        I tu tkwi cała tajemnica. Warto będzie kupić kolejne numery "Najwyższego
        Czasu". Jak sądzę Michalkiewicz napisze, coś na ten temat.
    • Gość: klip albo o to chodzi IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 04.01.05, 13:52
      Z onet.pl

      "Zarzuty wobec prof. Bendera są nieprawdziwe
      zwolniona, ze względów ciężkiej sytuacji finanowej KIK, Pani ma już nową lepszą
      pracę, Dr Ratajczak nigdy nie miał w KIKu odczytów. Tak naprawdę chodziło o
      interwencję podjętą u Arcybiskupa przez dwóch księży w obronie również
      zwolnionego dyrekora biura KIK, który okazał się tajnym współpracownikiem SB.
      Smutne, że cierpi na tym prof. Bender, w gruncie rzeczy pożądny człowiek.

      ~Artur, 2005-01-04 08:50"
    • Gość: autor Love me, Bender& & #35; 8230; IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 14:06
      … love mi true
      because I`m loving you.
    • Gość: bat Wałęsa też spuścił Bendera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:43
      Gdy Lech był pierwszym wyrzucił Bendera z KRRiTV, wiedział co to za szuja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka