Gość: MTS IP: *.dynamic.mts.net 11.01.05, 01:10 Dodalbym jeszcze zakaz dzialalnosci faszystow spod znakow:LPR,mlodziez wszechpolska, samoobrona i najbardziej pogardzane na calym swiecie radio maryja!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: olo Rokicie dziekujemy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 01:17 panu Rokicie dziekujemy, naprawial juz Polske, pod roznymi szyldami partyjnymi i efekt mizerny, wybil sie tylko i wylacznie dzieki komisji sledczej - jego kolegom z PO (czyli ex AWS i UW) rowniez - pokazali juz co potrafia; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Kaczor prezydentem, Michnik wiceprezydentem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 01:44 Rokita premierem, Tusk marszałkiem, Ziobro ministrem sprawiedliwości... Daj Boże dożyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IBIS DAJ PRZEŻYC ! Nie dożyć !!!! IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 11.01.05, 02:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INSTITUT OF POLISH PROGRAM PROGRAMEM A SKAD BIEDULA WEZMIE PIENIADZE IP: *.sympatico.ca 11.01.05, 02:33 Najpelniejszy program posiada LPR. Trzeba sie tylko z nim dobrze zapoznac. Cale szescie, ze kraj posiada okolo jednej trzeciej ludnosci zyjacej na wsi, ktora jako tako reszte pozywi. Im szybciej LSD-up odejdzie tym lepiej bedzie dla narodu. Nie musza sie tak do konca nachapac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Czy Ty w tej Kanadzie naprawdę nie masz co robić?? IP: 82.177.71.* 11.01.05, 09:08 Obserwuję Twoje posty (INSTITUTO z sympatico)wysyłane zresztą pod różnymi pseudo i dochodzę do wniosku, żeś chyba "weszpolska".Już Ci nie raz i nie tylko ja proponowałem eksport wszystkich Giertychów, Rydzyków itp. - moze wreszcie zdecydujesz się ich przyjąć - korzyść będzie podwójna, i Ty szczęśliwy i My w kraju spokojni (ciekawe tylko jak długo wytrzymają biedni Kanadyjczycy?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Czy Ty w tej Kanadzie naprawdę nie masz co ro IP: 130.60.5.* 11.01.05, 10:52 jak przychodzi z roznymi pseudonimami z sympatico.ca, to moga to byc naprawde rozne osoby. To chyba spory provider. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 w Kanadzie takich popaprancow jest zatrzesienie... 15.02.05, 04:10 w Kanadzie takich popaprancow jest zatrzesienie...Sa to glownie ludzie, ktorym sie nie powiodlo i czas sie dla nich zatrzymal - 20-30 lat temu, a dla niektorych i dawniej. A wiec udaja medrcow, wycieraja sobie geby Panem Bogiem, Kosciolem i Religia - sa typowym przykladem tych "co to lezy pod Figura a ma diabla za skora"..... .... wiec nie wysylaj, tych waszych, do nas, do Kanady - nam naszych idiotow wystarczy.... a nam jest o tyle lepiej, ze mozna udawac, ze ICH NIE MA.... ot wystarczy nie chodzic do Polskiego Kosciola, nie jezdzic na polskie pikniki (obowiazkowo z wodka i msza swieta), nie sluchac "Radia Ma-Ryja" a i innych stacji rowniez - bo przy ich liczbie (mam na mysli idiotow") to polonijne stacje radiowe i gazety musza o nich zabiegac jako potencjalnych reklamodawcow i reklamobiorcow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Institut of Polish IP: *.anon-online.org 11.01.05, 12:41 "Najpelniejszy program posiada LPR. Trzeba sie tylko z nim dobrze zapoznac." Tacy naiwni my w Europie nie jestesmy zebysmy wierzyli w programy partyjne. Wszyscy przed wyborami obiecuja gruszki na wierzbie aby dostac sie do wladzy a potem kogo obchodzi maly czlowiek, ich obchodzi tylko ich kasa i ich konta oraz ich wladza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Anieszko-PROPAGANDy ciag dalszy IP: *.ca.astound.net 11.01.05, 08:54 Puknij się lepiej w twoje głupie SLDowsko-zydowskie czoło. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 Andrzejku - ja wiem, ze wierzysz w gusla 15.02.05, 04:13 Andrzejku - ja wiem, ze wierzysz w gusla - ale od zaklinania rzeczywistosci i ublizania innym, rzeczywistosci nie zmienisz ------ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ExIsT Re: Rokicie dziekujemy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 01:54 Trzeba byc naprawde slepym by uwazac ze w tym panstwie rzadzi nie wiecej niz kilka osob. Rokita nigdy do nich bezposrednio nie nalezal. Nie on podejmowal kluczowe decyzje. Ponad to - jest program. jest. konkretny. jest. lepszego nie widzialem dotychczas - zazwyczaj puste frazesy. jak nie zrealizuje to nie bedzie i tak gorzej jak za SLD. a jesli bedzie realizowal to latwiej bedzie majac 50% poparcia i bez PIS. Jesli juz miec wybor to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zawisza Bardzo zgrabnie sformulowane IP: 5.3.1R* / 62.6.139.* 11.01.05, 08:51 Kolega/kolezanka w bardzo ladny sposob podsumowal/a moje podejscie do nastepnych wyborow. Popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
jewsy Re: Rokicie dziekujemy..... 11.01.05, 12:23 Diabełek jeszcze wyborów nie wygrał.. a już straszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjerzy Re: Rokicie dziekujemy..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 04:39 Na kogo nie będziesz głosował, to dzięki Twojej uprzejmości już wiemy. Czekamy z niecierpliwością i w napięciu, na kogo będziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjerzy Re: Rokicie dziekujemy..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 04:45 Przepraszam, nie tu się wpisało. Moja poprzednia wypowiedź i pytanie skierowane było do nomen onen "ola" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi A ja tam liczę że Maryja wreszcie umrze za Nicee IP: 82.177.71.* 11.01.05, 09:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rokitabezaplikacji o dostępie do aplikacji prawniczych zapomniał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:17 Procedury w sądach sa już maksymalnie uproszczone (kibiców tez się każe po meczach), sędziom zabrać już się nic nie da bo już nic nie mają - pracują po 4 w jednym pokoju, a 1 komputer przypada na 4-6 sędziów. Sami zarabiają marne grosze, w przeciwieństwie do adwokatury i radców prawnych, którzy działając w warunkach monopolu biorą 100 euro za godzinę. Dlatego 90 % podsądnyc nie korzysta z pomocy prawnika, a procesy się wloką. Niecałe 10 % absolwentow prawa dostaje sie na apliakcje. Reszta nie może znależć pracy. O tym wszystkim Rokita zapomniał, choc sam na aplikację adwokacką się nie dostał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irek Re: o dostępie do aplikacji prawniczych zapomniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:33 wez sie puknij w glowe i zobacz ile absolwentow prawa dostaje sie na aplikacje i ile zarabiaja sedziowie, to moze zrozumiesz ze propaganda w tej sprawie jest nieprawdziwa, i jeszcze proponuje przygladnac sie zarobkom adwokatom i radcom, ktorzy nie potrafia zwiazac konca z koncem; boli cie ze niektorzy z nich sa dobrzy i duzo zarabiaja??? zawisc bierze??? chcesz zeby na aplikacje przyjmowali osoby ktore nie widza roznicy miedzy gwarancja a rekojmia????, a takich jest mnostwo, i takie wlasnie najglosniej krzycza.....i co bedzie potem, jak klient przyjdzie do takiego, a ten mu przegra sprawa z powodu niewiedzy.... wtedy bedziesz inaczej juz sie wypowiadal..... aha, i na koniec, stwierdzenie ze procedury w sadach sa maks. uproszczone jest dowodem twojej kompletnej niewiedzy, przsypuszczam ze nie masz pojecia o sprawach prawnych, a jedynie krzyczysz to co ci inni powiedza; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rokitabezaplikacji Re: o dostępie do aplikacji prawniczych zapomniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:59 adwokaci i radcowie wiążący ledwo koniec z koniecem? bu ha ha ha ha .... stary co ty pleciesz? słyszysz samego siebie? chyba tylko ci którzy dostali się na aplikację po układzie (jak większość) i sa kompletnymi tumanami i ofermami (a fakt że takich jest sporo). Jesli rzeczywiście dla absolwentów prawa jest praca to pokaż mi gdzie bo w warszawie już nie ma (no chyba że w warzywniaku). Jesli nie wiesz jak wyglądają sądy to zapraszam, każdy może przyjść na rozprawę. I jeśli nie wiesz że prawników korporacyjnych jest za mało, to tylko mogę ci współczuć. Myślę jednak że jesteś z korporacji, stąd twoja absurdalna postawa. Ale jeśli tak to będzisz słabiutkim prawnikiem... współczucia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magoo Re: Rokicie dziekujemy..... IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 18:18 Czy ludzie sie opamiętają i przejrzą na oczy, tak jak Ty olo. Bardzo bym tego chciała, ale przy tak małym zainteresowaniu szczegółami naszego społeczeństwa, to chyba niemożliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Storm Re: Rokicie dziekujemy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 01:03 Panu specjaliście "olo" też już podziękujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Dodalbym do tej listy faszystow z SLD, UP,SDPL itp IP: 81.219.87.* 11.01.05, 01:18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Dodalbym do tej listy faszystow z SLD, UP,SDP IP: *.magma-net.pl 11.01.05, 10:21 ...i siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Polska według Rokity 11.01.05, 01:31 Spokojnie Panie Rokita. Dni sukcesów PO są policzone. Orlen, odkopie tez cyrki z czasów AWS, a Pzu POciągnie PO do dna, a przy okazji może jeszce inne prawdy wyjdą (np Kwidzyn, Górażdże, mosty....) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magoo Olechowski prywatyzował Bielskiego Fiata IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 18:24 ... i Fiat w Bielsku, gdzie ręce maczał Olechowski z PO, zreszta jej wsółzalozyciel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Rokita a Europa IP: *.student.harvard.edu 11.01.05, 02:02 Z zaskoczeniem, ale i z zadowoleniem przeczytalem slowa Rokity jako zwolennika "europejskiego federalizmu." Federalizm wcale nie musi oznaczac "superpanstwa", wymazywania roznic narodowych. Federalizm oznacza, wrecz przeciwnie, konstytucyjnie gwarantowany podzial kompetencji pomiedzy centrum a jednostkami tworzacymi byt federalny, czyli w przypadku Europy pomiedzy Bruksela i panstwami narodowymi. I za takim federalizmem, ze scisle okreslonymi i stosunkowo waskimi kompetencjami Brukseli, sie opowiadam, podobnie jak, mam nadzieje, Rokita. W takim federalizmie duze znaczenie maja instytucje wspolnotowe, przede wszystkim Komisja, a panstwa narodowe bez zacietrzewienia i histerii wspolpracuja i godza sie na ograniczenie swojej suwerennosci w tych (i tylko w tych) dziedzinach, w ktorych dzialanie na poziomie calej UE jest efektywniejsze. W takim federalizmie panstwa Europy staraja sie byc solidarne nie tylko finansowo, ale takze politycznie, czyli np. staraja sie wpisac swoja polityke zagraniczna w kontekst europejski, co Polska zrobila ostatnio w przypadku Ukrainy (przez co jej polityka okazala sie skuteczna) i czego ani Polska, ani Wielka Brytania, ani Francja, ani Niemcy nie zrobily (nie chcialy, albo im sie nie udalo) w przypadku kwestii irackiej, przez co miedzy innymi polityka tych pojedynczych panstw europejskich okazala sie nieskuteczna. Mozna jednak zastanawiac sie, na ile szczere sa deklaracje Rokity, zwolennika europejskiego federalizmu. Przeciez mimo wszelkich niedogodnosci Traktat Konstytucyjny, ktory tak glosno oprotestowywal Rokita, sprzyja takiemu wlasnie ograniczonemu europejskiemu federalizmowi. Ulatwia Europie prowadzenie wspolnej polityki zagranicznej, wzmacnia role Parlamentu Europejskiego, ktory czesto stanowi przeciwwage dla egoizmu panstw czlonkowskich, oraz, co wazne, scisle definiuje, ktore kompetencje zostaja oddane Brukseli, a ktore pozostaja w gestii panstw narodowych. Wprowadza rowniez mechanizmy kontroli przez panstwa narodowe ewentualnych centralistycznych zapedow Brukseli (parlamenty narodowe dostaja prawo opiniowania aktow prawnych proponowanych przez Komisje, i wydawania "czerwonych kartek" jesli uznaja, ze wykraczaja poza kompetencje Unii). PO bedzie musialo sie jeszcze sporo natrudzic, by po rokitowym "Nicea albo smierc" przekonac rozsadnie proeuropejskich wyborcow, ze ich polityka europejska jest przemyslana i szczera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pele Re: Silna władza, gospodarka liberalna, Europa fed IP: *.uwn.unsw.EDU.AU 11.01.05, 02:25 "Silna władza, gospodarka liberalna, Europa federalna, politycy wiarygodni..." Zapomnial dodac, iz swinie na pewno zaczna fruwac tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaka Re: Silna władza, gospodarka liberalna, Europa fe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:03 I telefonu do swojego delera, to musi być przedni towar, że taką wizję przed nim roztoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajetan Misiek, ależ to już było! IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 11.01.05, 03:26 Być może jesteś zbyt młody by pamiętać ZSRR i RWPG. Tam już przekuwano w czyn idee, którymi ty teraz się zachwycasz. "Europejski federalizm" już był kilkakrotnie wprowadzany w życie. Charakterystyczne, że tym próbom zawsze towarzyszyła śmierć. Czy już nie dość tych prób? Czy to tak trudno pojąć, że wszystko to co ogranicza suwerenność państw i narodów się nie ostoi, gdyż jest sztuczne? Poczynając od Wieży Babel, poprzez wszystkie imperia, wszystko pokrywa kurz historii. Ostają się narody. Wszelkie zatem organizacje międzynarodowe winny uwzględniać podmiotowość narodów i im służyć. Tylko taki jest sens powoływania i istnienia tych organizacji. A Rokita... cóż, może zadowolić młodych i naiwnych. On strasznie liczy na was, młodych i naiwnych, którym ponadto nie chce się sprawdzić, od kiedy Rokita "pracuje" jako poseł w Sejmie, którzy nie pamiętacie, że Rokita był szefem URM-u w rządzie Suchockiej, że wcześniej walnie przyczynił się do utrącenia (nieudolnej, to prawda) próby lustracji przez Macierewicza, obalając rząd Olszewskiego, którzy nie pamiętacie, że Rokita miał tysiąc okazji do zgłoszenia dowolnego wniosku o powołanie dowolnej komisji sejmowej. Ech, szkoda słów. Czyżbyś nie pamiętał nawet czasów AWS-u i haniebnej ucieczki Rokity i innych szczurów z tonącego okrętu na Platformę? Wcześniej jednak on i świta usilnie wiercili dziury w dnie okrętu. Dla mnie Rokita jest zwykłym szkodnikiem politycznym, którego winno się tępić, jak stonkę w ziemniakach. Oczywiście, żadna konstytucja nie jest Europie potrzebna. Europa, by się rozwijać, musi się uwolnić od duszącego ją gorsetu przepisów, norm, dyrektyw i limitów. Im mniej ograniczeń, tym lepiej. Dlatego to nie wizja Europy zaprezentowana przez Rokitę i PO gwarantuje Europie rozwój, lecz wizja prezentowana przez LPR, która odrzuca konstytucję europejską, jest przeciwna ingerencji Brukseli w wiele dziedzin gospodarek narodowych, chociażby ostatnio proponując rezygnację z dopłat dla rolników we wszystkich krajach Unii. To jest właśnie liberalne podejście do gospodarki! Tak, Misiu. Postaw na LPR! ...Jeśli nie jesteś umysłowym niewolnikiem minionego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marley Re: Misiek, ależ to już było! IP: *.proxy.aol.com 11.01.05, 05:55 "Postaw na LPR!"???+++####@@@@@"...Jesli nie jestes umyslowym niewolnikiem minionego systemu." Dziekuje, postoje. Jeszcze do reszty nie zglupialem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajetan Re: Misiek, ależ to już było! IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 11.01.05, 06:08 Gość portalu: marley napisał(a): > "Postaw na LPR!"???+++####@@@@@"...Jesli nie jestes umyslowym > niewolnikiem minionego systemu." > Dziekuje, postoje. Jeszcze do reszty nie zglupialem. Zmęczysz się tym staniem. I ta stójka ma świadczyć o Twojej umysłowej tężyźnie?! Ha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marley Re: Misiek, ależ to już było! IP: *.proxy.aol.com 11.01.05, 06:15 Staniem sie nie zmecze. Obawiam sie tylko, ze moze zabraknac mi kondycji do bycia wszech"czlowiekiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajetan Re: Misiek, ależ to już było! IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 11.01.05, 06:52 Podobno nazwa miała podkreślać jedność Polaków ze wszystkich (wszech) zaborów. Stąd Wszechpolacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marley Re: Misiek, ależ to już było! IP: *.proxy.aol.com 11.01.05, 07:12 W jednosci nie ma miejsca dla agresji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zawisza Re: Misiek, ależ to już było- no to co? IP: 5.3.1R* / 62.6.139.* 11.01.05, 09:01 "If you don't succeed at first try and try again" Wole bys mlodym i naiwnym niz starym i zgoszknialym. LPR po prostu nie sa warte krytyki, zwlaszcza jesli chodzi o ich program miedzynarodowy. Oni Polske skoncza. Teraz Polska nie ma szans poza Unia. AWS ciagle jest przytaczane jako przyklad zlych zadow- glownym problemem AWSu bylo to, ze to byla koalicja kilkunastu chyba partyjek ktore sie zaczely klocic jak tylko dobraly sie do koryta. Oni glownie NIE zadzili, bardziej niz psuli. Nie dziwie sie Rokicie, ze zwial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magoo Re: Rokita a Europa IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 18:28 a ja nie chce państwa federalnego, bo teraz juz nie mamy kontroli nad nasza ukochana ojczyzną, a w sytuacji, kiedy zapanowałby europejski federalizm - mniejszości stałyby sie wiekszosciami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak77 [...] IP: *.dami / 213.76.164.* 11.01.05, 02:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Polska według Rokity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 03:04 Jesli pan to czyta posle Rokita, to ja pana prosze o dokonanie korekty zgryzu. Najlepiej stalym aparatem. Sa juz takie, ledwo widzialne dla niezorientowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Mówił półtorej godziny, ale... 11.01.05, 03:07 ... powiedział niewiele. Przede wszystkim nie odniósł się do realnych problemów milionów ludzi w Polsce. Do biedy, bezrobocia, emigracji zarobkowej, zagrożeń bytu biologicznego narodu. Wcale mnie to nie dziwi. Jego partia nie przedstawiła dotąd żadnego programu. Jeśli ktoś nie wierzy, to proponuję mu sprawdzenie na stronie www Platformy Obywatelskiej. TAM NIE MA PROGRAMU! Trudno byłoby więc oczekiwać od pana Rokity, aby w swoim "expose" przedstawił działania, które zmierzałyby do rozwiązania naszych najboleśniejszych problemów. Ja dziękuję za takiego premiera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: localhost Re: Mówił półtorej godziny, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:42 bo biedy nie likwiduje sie "robiac w cos w sprawie biedy". do taki zagadnien trzeba miec podejscie systemowe. i taki system rokita przedstawil - silne, ale mocno ograniczone, liberalne panstwo prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Re: Mówił półtorej godziny, ale... 11.01.05, 12:52 Gość portalu: localhost napisał(a): > bo biedy nie likwiduje sie "robiac w cos w sprawie biedy". Oczywiście. > do taki zagadnien > trzeba miec podejscie systemowe. Oczywiście. > i taki system rokita przedstawil - silne, ale > mocno ograniczone, liberalne panstwo prawa. Przedstawił ogólniki, a nie system. Dla mnie jest niewiarygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Panie Rewerski i inni lewacy! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.05, 16:56 wieslaw.rewerski napisał: > ... powiedział niewiele. > Przede wszystkim nie odniósł się do realnych problemów milionów ludzi w Polsce. > Do biedy, bezrobocia, emigracji zarobkowej, zagrożeń bytu biologicznego narodu. Panie Rewerski! A co mial powiedziec? Poglaskac po glowkach i pocieszyc, ze biedni jestescie kochani, ze wam wspolczuje? Po pierwsze - zeby bylo lepiej i powstrzymac "zagrozenie bytu bilogicznego narodu, zmniejszyc bezrobocie, zmniejszyc zakres biedy, zlikwidowac emigracje zarobkowa - trzeba naprawic panstwo. Przede wszystkim spowodowac by sprzyjalo ludzkiej aktywnosci i przedsiebiorczosci. To nie tylko kwestia podatkow, doplat z UE, ale przede wszystkim funkcjonowanie sensownego prawa, ktore na dodatek bedzie respektowane. I takie hasla, bo to jeszcze nie projekty, ale calkiem sensowne Rokita zaprezentowal. Po drugie - biedni i pokrzywdzeni musza sami zadbac o siebie. Panstwo ma im w tym nie przeszkadzac. To bardzo wazne. Nie potrafie wspolczuc pijakom, leworecznym i zwyklym leniom, ktorzy maja do wszystkich pretensje, ze panstwo im nie daje, ze panstwo sie nimi nie zajmuje, ze panstwo im nie pomaga. Panstwo ma im umozliwic aktywnosc, o siebie musza zadbac sami. Bylem kilka razy w Polsce od czasu mojej emigracji i to, co mi sie po dlugim "niebycie" najbardziej rzucilo w oczy? Nie bieda (ktorej w Polsce jest sporo), nie brak infrastuktury (ktorej w Kraju bardzo brakuje) ale brak podstawowego etosu pracy! Te wszystkie urzedniczki, ktore dwoma palcami ledwie stukaja na komputerach, te sprzedawczynie (na przyklad w firmowym sklepie Adidasa, ktory odwiedzilem), ktore swietnie sie bawia rozmowa miedzy soba, a nie zauwazaja klienta w sklepie, ta niezliczona ilosc pijakow, meneli na ulicach. To powszsechne chamstwo i drobne zlodziejstwo. (Wystarczylo, ze postawilem pozyczony samochod na niestrzezonym parkingu na godzine, by ktos mi wybil szybe i ukradl radio. Niestety pozyczajacy nie poinformowal mnie, ze radio jest wyjmowalne, co zreszta nie przyszlo mi do glowy). Przypominam sobie wizyte w jakiejs wsi w poblizu Puszczy Bialej - nie pomne nazwy. W calej wsi bieda az piszczy. Jedno, slownie jedno gospodarstwo zadbane, duzy dom, czyste obejscie. Pytam sie wlasciciela - dlaczego inni sobie nie radza tak jak on. - Panie! - odpowiada - ja jeden tutaj nie pije na umor! Nie potrafie w sobie wzbudzic wspolczucia dla tych pijakow, zlodziei degeneratow. Przyjechalem do obcego, zupelnie nieznanego mi kraju z dwoma walizkami i 100 dolarami w kieszeni. Nie korzystalem z zasilkow, nikt mi nie dal mieszkania, pieniedzy na zagospodarowanie. Zaczynalem zycie od najczarniejszych, najciezszych robot. Nie ogladalem sie na dyplom wyzszej uczelni ani na to, ze "jestem stworzony do lepszych celow". Po prostt krok po kroku poprawialem swoja egzystencje. Ile mnie to kosztowalo sam wiem najlepiej. Panstwo mi w tym nie pomagalo. To znaczy pomagalo mi w tym nie przeszkadzajac. Reszta juz zalezala ode mnie - no i od zdrowia oczywiscie, ktore Bogu dzieki przez lata mi sluzylo. Panstwo ma nie przeszkadzac zdrowym i pelnosprawnym jednostkom w pracy i przedsiebiorczosci. Panstwo ma obowiazek opiekowac sie i pomagac niepelnosprawnym, chorym, niedoleznym. I tylko tym. Panstwo ma stanowic madre prawo i pilnowac jego przestrzegania. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Szanowny Panie J.! 11.01.05, 18:04 Gość portalu: J napisał: > Panie Rewerski i inni lewacy! > > wieslaw.rewerski napisał: > > > ... powiedział niewiele. > > Przede wszystkim nie odniósł się do realnych problemów milionów ludzi w > > Polsce. > > Do biedy, bezrobocia, emigracji zarobkowej, zagrożeń bytu biologicznego > > narodu. > > Panie Rewerski! > A co mial powiedziec? Poglaskac po glowkach i pocieszyc, ze biedni jestescie > kochani, ze wam wspolczuje? Nawet tak krótki i prosty tekst, jak zacytowany, źle Pan zinterpretował. Nie użyłem w nim pierwszej osoby, więc i Pan nie powinien. Nie był to tekst o mnie jako jednym z wielu pokrzywdzonych. Po drugie, Szanowny Panie J., z faktu zauważania przez kogoś nabrzmiałych problemów społecznych nie należy wyciągać wniosków o jego lewactwie. Jest to oczywista nadinterpretacja. Mylna zresztą w moim przypadku, bo nie tylko nie jestem lewakiem, ale wręcz należę do partii prawicowo-centrowej (IDP) i aktywnie w niej działam. > takie hasla, bo to jeszcze nie projekty, ale calkiem > sensowne Rokita zaprezentowal. To samo napisałem w innym miejscu tej dyskusji - że pan Rokita przedstawił 5 ogólników zamiast programu gospodarczego. Są to: hasło liberalizmu, o podatku liniowym, zmniejszeniu kosztów pracy, likwidacji KRUS-u i zmianie zasad funkcjonowania opieki społecznej. Tych 5 ogólników to za mało, aby mówić o programie i aby liczyć, że zostaną wymienione przeze mnie problemy społeczne. > Po drugie - biedni i pokrzywdzeni musza sami zadbac o siebie. Panstwo ma im w > tym nie przeszkadzac. Myślę, że oddalenie geograficzne i kulturowe utrudnia Panu przyjęcie do wiadomości konstytucyjnych zobowiązań państwa polskiego dotyczących praw jego obywateli. To w ogóle nie jest kwestia do dyskusji, ponieważ zobowiązania te muszą być wypełniane. Jeśli ktoś zabiega o urzędy państwowe i równocześnie unika wypowiedzenia się w tej kwestii, to ja mu zwyczajnie powiem NIE podczas wyborów. > To bardzo wazne. Nie potrafie wspolczuc pijakom, > leworecznym i zwyklym leniom, ktorzy maja do wszystkich pretensje, ze panstwo > im nie daje, ze panstwo sie nimi nie zajmuje, ze panstwo im nie pomaga. Ja też nie współczuję pijakom i leniom. Nie widzę jednak żadnego powodu do utożsamiania tych niesympatycznych przywar z bezrobociem, biedą lub zagrożeniem bytu biologicznego, o których ja pisałem. Wydaje mi się, że swoimi nadinterpretacjami i bezzasadnymi uogólnieniami daje Pan wyraz po prostu nieznajomości realnych problemów znacznej części społeczeństwa polskiego. Pobieżne obserwacje podczas kilku pobytów w Polsce to najwyraźniej za mało... Wiesław Rewerski PS. Swoje nazwiska ukrył Pan pod literą "J". Moje tymczasem wyeksponował Pan w temacie swojego postu i bez jakichkolwiek podstaw skojarzył z epitetem "lewak". Tak się nie robi, Szanowny Panie J. - ten epitet zostanie w archiwum forum zachowany razem z moim nazwiskiem na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Mucha Szanowny Panie Rewerski raz jesszcze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.05, 07:43 Szanowny Panie Rewerski! Byc moze zbyt emocjonalnie odebralem panska wypowiedz. Skojarzenie panskiego nazwiska w tytule postu z lewactwem bylo wynikiem emocji, za co przepraszam i przyznaje Panu racje, ze bylo naduzyciem. Byc moze moje opinie podyktowane sa pewnym oddaleniem, czy lepiej dystansem do spraw polskich. Byc moze tez doswiadczenia tutejsze rzutuja na moj stosunek do spraw polskich. Ale obserwujac, a nawet przezywajac gleboko sprawy Polski i Polakow (nie ukrywam, ze choc wyjechalem z Kraju przed wieloma laty wciaz darze Kraj mojego dziecinstwa i mlodosci ogromnym sentymentem) nie potrafie powstrzymac emocji. I z tego dystansu widze, ze mimo roznych deklaracji polskie spoleczenstwo jest przesiakniete idea socjalizmu. Jest jakies poblazanie dla bylejakosci, dla lekcewazenia pracy, dla pijanstwa i zwyklego lenistwa. To sie zaczyna od elementarnych wydawaloby sie spraw. Od panienki na poczcie czy w urzedzie, ktora w okienku obsluguje klienta czy interesanta siedzac za biurkiem, w chwili kiedy ten interesant stoi przy tym okienku i chce cos zalatwic. To moze sie Panu wydac drobiazgiem, ale pierwsza rzecza jaka bym zrobil, to zabralbym urzednikom obslugujacym klientow - podkreslam, tym ktorzy tych klientow obsluguja krzesla. Ten wydawaloby sie prosty zabieg zmienia stosunek urzednika, kasjerki w sklepie, urzednika bankowego do interesanta. Nie spotkalem sie tutaj z sytuacja, ze ja stoje, a urzednik siedzi. Albo zalatwiamy sprawe na stojaco, albo oboje siedzimy. Nie wiem, czy Pan rozumie o co mi chodzi, bo to wydawaloby sie absurdalny przyklad wbrew pozorom jest niezwykle istotny, bo uzmyslawia on urzednikowi, kasjerce w banku czy sklepie, ze on temu klientowi SLUZY i na sluzbie polega jego praca. Wie Pan, gdy moja corka podjela prace w tutejszej sieci restauracji Swiss Chalet dostala instrukcje obslugi klienta. I tam w punkcie pierwszym przeczytalem - usmiechnij sie! I nie jest istotne, czy moja corka nie zdala egzeminu na uczelni, czy ja boli glowa, czy brzuch. Ona ma OBOWIAZEK milo, z usmiechem obsluzyc klienta. I nikogo ani klientow ani jej szefow jej samopoczucie nie obchodzi. Stusunek do pracownika i pracownika do pracodawcy. Czytam, ze celnicy, ktorzy nie chca sie z zachodniej granicy przeniesc na wschod ida masowo na zwolnienia lekarskie. W ten sposob blokuja etaty, pracodawca wydaje sie bezradny, bo brakuje mu obsady na wschodzie, nie moze przyjac nowych ludzi, ktorzy czekaja w kolejce. To z punktu widzenia moich tutejszych doswiadczen jest chorym snem paranoika. Pracownik tutaj ma prawo do kilku doslownie kilku dni chorobowych, wcale nie musi przynosic zadnego L-4 ani usprawiedliwienia. Za te dni dostaje wyplate. Gdy choroba sie przedluza nie dostaje za to zadnego ekwiwalentu, a wiec choruje na wlasny rachunek. W chwili, gdy choroba jest przewlekla wystepuje do odpowiedniego urzedu - jest nim Workers Compensation Board, ktory wyplaca mu zasilek. Pracodawca nie jest zobligowany do trzymania dla niego miejsca pracy. Wyjatkiem sa kobiety w ciazy, ktore sa pod ochrona i pracodawca MUSI je przyjac do pracy z powrotem, choc nie koniecznie na to samo stanowisko, choc za te same pieniadze. Pracodawca ma prawo zwolnic pracownika z godziny na godzine. Przysluguje mu odprawa albo zaleznie od umowy, albo, jezeli takiej nie ma, to w wysokosci miesiecznych zarobkow za kazdy przepracowany w danej firmie rok. A wiec, jezeli pracowal pan 10 lat, otrzymuje Pan dziesieciomiesieczna odprawe. Pracodawca nie musi sie Panu tlumaczyc dlaczego pana zwalnia, moze to zrobic dokladnie z minuty na minute. Koniec kropka. Oczywiscie w duzych zakladach pracy, gdzie sa silne zwiazki zawodowe albo na tzw rzadowych posadach, gdzie zwiazki sa jeszcze silniejsze te warunki moga byc inne, zalezne od umowy zbiorowej, ale nie znam czegos takiego, nawet w tych przypadkach jak bezpieczenstwo pracy. Pracownik jest zatrudniony tak dlugo, jak dlugo jest potrzebny. Bezrobotni maja prawo do zasilku, ale tylko przez okreslony czas, pozniej musza isc na zasilek socjalny, ktory zapewna nazwalby Pan nieludzkim, bo wystarcza na minimalna egzystencje. To znaczy na wynajecie pokoju przy rodzinie z uzywalnoscia kuchni i na kupno taniego jedzenia, tak, ze nie bedzie Pan chodzil glodny. To wszystko. Jezeli kupi Pan alkohol czy papierosy, bedzie Pan muszial niedojadac lub spac pod mostem. No, chyba, ze zacznie pan dorabiac na czarno, choc to od pewnego czasu jest utrudnione, bo czlowiek na zasilku socjalnym musi jeszcze ten zasilek odpracowac wykonujac rozne prace na rzecz srodowiska. Domyslam sie, ze w opinii wielu, byc moze i Pana beda to warunki nieludzkie. Ale to one wlasnie wymuszaja dobra prace, nawyk oszczedzania, by odlozyc sobie na czarna godzine, a przede wszystkim aktywny stosunek do siebie samego, organizowania swojego zycia zawodowego, poszukiwania pracy. Polskie spoleczenstwo jest niemobilne. Przywiazane jest do miejsca zamieszkania. To praca ma przyjsc do niego, a nie on do pracy. A kto powiedzial, ze tak wlasnie ma byc? Jest praca w Vancouver - to jade do Vancouver. Znalazlem lepsza posade w Toronto? Jade do Toronto. Mieszkanie mozna wynajac, sprzedac, kupic nowe. Wszystko jest w ruchu. Ale ten ruch nie pozwala na zalamanie rak, na stagnacje, na powiedzenie - takiego mies Panie Boze stworzyl, takiego mnie masz. Kiedy widze urzedniczke w Urzedzie Dzielnicowym, ktora stuka na komputerze dwoma palcami to mnie szlag trafia. Bo ta kobieta jest niewydajna. Na miejscu pracodawcy dalbym jej prosty i tani program do nauki pisania dziesiecioma palcami, miesiac czasu (w domu albo po godzinach) na nauke. I jezeli by osiagnela wlasciwa sprawnosc (program zawiera rowniez mozliwosc testowania umiejetnosci) utrzymalaby sie w pracy, jezeli nie - zostalaby z godziny na godzine zwolniona. No ale w Polsce jest to niemozliwe, bo pani Krysia ma przeciez dzieci, siedzi za tym biurkiem juz jakis czas, no po prostu jej szkoda. Nie, nie szkoda, bo zadbac o dzieci musi ona sama uczac sie pisac dziesiecioma palcami. Troska o dzieci nie jest problemem pracodawcy. W Polsce potrzebne sa jasne i twarde reguly gry. I ludzie sie do tych regul dostosuja. Rozpisalem sie, przepraszam i pozdrawiam serdecznie. Jan Mucha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wan Szanowny Panie Jan Mucha IP: *.udn.pl 12.01.05, 08:05 "W Polsce potrzebne sa jasne i twarde reguly gry. I ludzie sie do tych regul dostosuja." Mam dokładnie takie same poglądy. I zgadzam się z wszystkimi argumntami zawartymi w Pana liście. Pozdrawiam serdecznie. I dziękuję jeszcze raz za tak mądry list z normalnego kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 Szanowny Panie Mucha 15.02.05, 04:40 Szanonwy Panie Mucha - nie wiem w jakim miescie Kanady Pan mieszka, ale niech Pan kitu nie wciska ludziom w Polsce.... To co Pan napisal to jedynie sa Pana pobozne zyczenia jak powinno byc - Miller tez takie mial - ale i jego pobozne zyczenia sie nie spelnily, przedtem to samo jak Buzka i Pani Suchockiej....A pomysly Rokity czy Giertycha to tak jak pomysly Harpera (Pan wie o kim pisze)a Martin tak jak Borowski - mamy tu tez i szefa NPD - wypisz wymaluj nasz Oleksy...A urzednicy wszedzie jednakowi - zadaniem urzednika nr 1 jest: utwierdzac wszystkich w tym, jaki to on jest niezbedny, madry i bezinteresowny - a jego sztuczny usmiech na twarzy niewiele sie rozni od naturalnego grymasu Panienki z okienka w Polsce.... i tak w Polsce jak i w Kanadzie wszystko zalezy od tego czy tym urzednikiem jest CZLOWIEK czy BYDLE. No - w Kanadzie mamy jeszcze cos, czego nie ma w Polsce - jak na razie - gdy do tego jeszcze ten urzednik nalezy to tzw "widocznych mniejszosci" to jesli bedzie mogl Panu zaszkodzic lub Pana "nie zalatwic" to tak zrobi - ! Bo tak to jest z urzednikami.... A o procedurach w miejscu pracy to niech Pan porozmawia z kims z Wall Martu, Higland Farms, Swiss Chalet lub Tim Hortons - szczegolnie gdy superviser (przelozony nizszego szczebla) jest kolorowym a pracownik nie nalezy do "widocznej mniejszosci"!!!) I dopiero wtedy bedziemy mogli podyskutowac o "wyzszosci swiat Bozego Narodzenia nad swietami Wielkiej Nocy" - bo jak narazie to Ksiadz Pana wini Pan Ksiedza na nam wszystkim wkolo nedza - i tam w Polsce jak i tu w Kanadzie - z tym, ze w Kanadzie ma ona troche inny wymiar. I niech Pan zostawi Polske Polakom - chca Rokity, Leppera, Millera czy Borowskiego - niech sobie wybieraja - a Pan niech zadba o to aby w Kanadzie byl "dobry, prawdziwy rzad z ludzka twarza" - Polacy tez tego chca i nie potrzebuja doradcow z Kanady....Juz tam kiedys ktorys doradzal b.ministrowi obrony............bo krasc zlodzieje krajowi potrafia bez nauk z zewnatrz - dotyczy to i Polski jak i Kanady..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psycholog Odpowiadam - jak tak Cie czytam to miales pecha IP: *.icpnet.pl 11.01.05, 21:57 Wszedzie, gdzie byles i co robiles to jeden wielki pech i na to system nie pomoże a wiesz dlaczego? Bo zlym czlowiekeim jestes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wan bardzo MĄDRY post, warto przeczytać ! IP: *.udn.pl 12.01.05, 07:53 Bardzo cenię takich ludzi jak Ty, "J" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oz Re: Polska według Rokity IP: *.avenel01.nj.comcast.net 11.01.05, 03:27 autor zwący się MTS najwyraźniej zatruł się środkami chemicznymi podczas rutynowego czyszczenia pisuarów dworcowych. oczywiście LPR będzie w rządzie każdego rozdania o ile nawet sam nie będzie rządził z własnym premierem. wystarczy, że dojdzie do koalicji LPR i PSL co jest oczywiście "in making". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MTS Re: Polska wed?ug Rokity IP: *.dynamic.mts.net 11.01.05, 03:53 A moze masz racje panie oz, niech LPR bierze wladze jesli tak jej pragnie, tylko jesli Polska niedaj Boze znajdzie sie w izolacji politycznej, a banki swiatowe powiedza wala! to kto wtedy narod wyzywi?Nie jestem ani za lewica ani za prawica, chce azeby polityka kierowali ludzie: odpowiedzialni,wyksztalceni,konsekwentni w dzialaniu i BEZWZGLEDNI!!!jesli chodzi o respektowanie prawa i porzadku.Chce azeby kazdy Polak , zyl godnie jak przystalo na czlowieka cywilizowanego w XXI wieku.Czy moge liczyc na LPR i Samoobrone?Tam sa emocje, wielkie emocje, a rozumu i rozsadku niewiele.Jest takie powiedzenie , "Kto nie ma pojecia o gospodarce ten gra na narodowa nute"i to jest w 100% prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajetan Re: Polska wed?ug Rokity IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 11.01.05, 05:55 Gość portalu: MTS napisał(a): > A moze masz racje panie oz, niech LPR bierze wladze jesli tak jej pragnie, > tylko jesli Polska niedaj Boze znajdzie sie w izolacji politycznej, a banki > swiatowe powiedza wala! to kto wtedy narod wyzywi? Maria Rokita własną piersią wykarmi? No bo jeśli nie Maria, to kto? Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma! Nie! Gdzie te chłopy?! No gdzie?! Gdzie?! Schowaj już te straszne banki światowe, please... Jesteś okrutny. Jak można, no jak można? Na samą myśl o nich przechodzą mi siarczyste ciarki po plecach i mam dreszcze, i oczy jak złotówy. Przestań! > Nie jestem ani za lewica ani > za prawica, chce azeby polityka kierowali ludzie: > odpowiedzialni,wyksztalceni,konsekwentni w dzialaniu i BEZWZGLEDNI!!!jesli > chodzi o respektowanie prawa i porzadku.Chce azeby kazdy Polak , zyl godnie jak > > przystalo na czlowieka cywilizowanego w XXI wieku.Czy moge liczyc na LPR i > Samoobrone?Tam sa emocje, wielkie emocje, a rozumu i rozsadku niewiele.Jest > takie powiedzenie , "Kto nie ma pojecia o gospodarce ten gra na narodowa nute"i > > to jest w 100% prawda. Nie jestem ani lewi ani prawi, ni gorący ni zimny, letni taki, nijaki, ale lubię ludzi bezwzględnych w działaniu... Tak, to Platforma. Są bezwzględni wobec biednych i konsekwentni w dążeniu do koryta. Czy możesz liczyć na LPR? Tam są emocje. To prawda. Dziwię się jednak Tobie i wszystkim tym, którzy potrafią myśleć i pracować dla Polski bez emocji. Współczuję. To jak poślubienie kobiety, której się nie kocha. Współczuję. Jak Ci mogę pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikka22 Re: Polska według Rokity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:43 nie wierze nikomu , dlaczego Rokita ma być lepszy od swoich kolegów ;skakał z kwiatka na kwiatek dobrze ze powstało po, czyżby dorusł ,zmondrzał a może był inteligętny a nikt wcześniej tego nie dostrzegł , dlaczego ten pan obudził sie tak pużno za pżno , jest pyszny i dumny a mieliśmy takich polityków czy rokia będziesz kolejnym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sobek wsadź sobie w d... ten program IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 04:49 Jasiu Marysia Rokita, człowiek, który 20 lat jest ciągle przy władzy, a przy Suchockiej był nawet superpremierem, teraz maluje siebie jako zbawcę Polski. Ciekawe ilu durni da się na to nabrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 000 Re: Polska według Rokity IP: *.245.116.179.Dial1.SanJose1.Level3.net 11.01.05, 05:24 Przypadki Maleszki i Karkoszy, esbeckich kapusiów wystepujacych przez lata w roli zaslużonych kombatantów tzw. opozycji demokratycznej wskazuja, ze instytucja IPN absolutnie niezbędna. Konieczne jest takze opublikowanie nazwisk wszystkich - bez wyjatku - kapusiow i donosicieli i to bez wzgledu na motywacje, ktore nimi kierowaly (zawsze były to pieniadze albo inne materialne korzysci). Tego domaga się elementarne poczucie sprawiedliwosci, podzielane przez bezwgledna większosc obywateli RP. Za Malolatem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polka z Kanady Re: Polska według Rokity IP: *.bchsia.telus.net 11.01.05, 06:13 Ciekawe, pan Rokita przedstawił rzeczowo szereg punktów swojego programu, a większość wypowiedzi na tym Forum żadnego z nich nie dotyczy. Wygląda na to, że wypowiadają się głównie albo czyści malkontenci, albo lprowcy. Poziom tych wypowiedzi pozostawia wiele do życzenia. A przecież w życiu politycznym programy działania partii politycznych to sprawa zupełnie podstawowa. Program i wiarygodność tych, którzy go głoszą, to dwa najistotniejsze kryteria jakie wyborca winien stosować w podejmowaniu decyzji, na kogo będzie głosować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaka Re: Polska według Rokity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:16 Po co zastanawiać się nad programem, jeżeli de facto można go o kant dupy potłuc, za przeproszeniem. Liberał ma hasła lewicowe, lewica liberalne, kłócą się ze sobą na poziomie przedszkolaków. Kradną na jeszcze niższym. Zgadzają się jednak zawsze w jednym i jak jeden mąż głosują (wszyscy w sejmie obecni nawet chorzy i umierający, ba nawet nieobecni są obecni) jak trzeba sobie diety podwyższyć, albo zawetować zabranie jakiegoś przywileju. Po co więc znajomość programu, program jest jeden i jedyny słuszny WYŻSZE DIETY, już ciekawszy jest telewizyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Gdzie ten program? 11.01.05, 10:21 Gość portalu: Polka z Kanady napisała: > pan Rokita przedstawił rzeczowo szereg punktów swojego programu Pewnie inaczej rozumiemy wyraz "program". Ja nie widzę programu ani w PO, ani u Rokity. Owszem, jest to zgrabna przemowa, ale do programu jej daleko. Przede wszystkim brakuje tam części najważniejszej, konstytutywnej w każdym prawdziwym programie - części gospodarczej. Zmiast niej pan Rokita przedstawił 5 ogólników: hasło liberalizm, o podatku liniowym, zmniejszeniu kosztów pracy, likwidacji KRUS-u i zmianie zasad funkcjonowania opieki społecznej. I to ma być PROGRAM GOSPODARCZY? > Program i > wiarygodność tych, którzy go głoszą, to dwa najistotniejsze kryteria jakie > wyborca winien stosować w podejmowaniu decyzji, na kogo będzie głosować. Całkowicie zgadzam się z Tobą. Problem tylko w tym, że Platforma Obywatelska nie ma żadnego programu. Stwarza tylko takie pozory, licząc pewnie na to, że głupi wyborcy i tak się nie połapią. Zajrzyj sobie na stronę internetową PO. Znajdziesz tam różne dokumenty, ale program jest tam tylko jeden - wyborczy z roku 2001. Dziś już nieaktualny. Polsce przybyło lat i problemów, Platformie ubyło dwóch spośród trzech sygnatariuszy tego dokumentu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antonienko Re: Gdzie ten program? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:02 Szanowny Panie! Ideałem wielu polityków jest gospodarka sterowana. Przez nich oczywiście. Tacy biją się na słowa, przekrzykują, kto ma lepszy program. Mnie się wydaje, że najlepiej gospodarka poradziła by sobie bez polityków i ich szczytnych haseł o dobrobycie i szczęściu obywateli. Im mniej państwo ingeruje w gospodarkę - tzn. mniej przeszkadza ludziom zarabiac pieniądze - tym obywatele, zwykli Kowalscy i Nowakowie są szczęśliwsi. Ja nie chcę programów gospodarczych przedstawianych pod publiczkę. Ja chcę, aby państwo jak najmniej mi wydzierało z moich pieniędzy. Chcę prostego, przestrzeganego przez wszystkich prawa. Chcę jasnych zasad podatkowych, mniejszej biurokracji, likwidacji nonsensów obecnych w naszym życiu. Czy to tak dużo? Czy naprawdę uważa Pan, że do tego potrzebne są jakieś super programy? Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Re: Gdzie ten program? 11.01.05, 18:25 Gość portalu: antonienko napisała: > Szanowny Panie! > Ideałem wielu polityków jest gospodarka sterowana. Przez nich oczywiście. > Tacy > biją się na słowa, przekrzykują, kto ma lepszy program. Mnie się wydaje, że > najlepiej gospodarka poradziła by sobie bez polityków i ich szczytnych haseł > o dobrobycie i szczęściu obywateli. > Im mniej państwo ingeruje w gospodarkę - tzn. mniej przeszkadza ludziom > zarabiac pieniądze - tym obywatele, zwykli Kowalscy i Nowakowie są > szczęśliwsi. > Ja nie chcę programów gospodarczych przedstawianych pod publiczkę. Ja chcę, > aby państwo jak najmniej mi wydzierało z moich pieniędzy. Chcę prostego, > przestrzeganego przez wszystkich prawa. Chcę jasnych zasad podatkowych, > mniejszej biurokracji, likwidacji nonsensów obecnych w naszym życiu. Czy to > tak dużo? Czy naprawdę uważa Pan, że do tego potrzebne są jakieś super > programy? Szanowna Pani! Przepraszam jeśli forma, w jakiej zwracam się do Pani, jest niewłaściwa. Zacznę od czegoś, co pewnie Panią zdziwi. Zgadzam się z Panią całkowicie co do tego, że państwo powinno jak najmniej ingerować w gospodarkę. Podobnie, jak Pani, jestem przeciwnikiem gospodarki sterowanej przez państwo. Nie znaczy to jednak, że państwo nie ma tu nic do zrobienia! Jego obowiązkie jest stworzenie ram makroekonomicznych i prawnych niezbędnych do tego, aby obywatele mogli - dzięki własnej przedsiębiorczości - rozwijać swój dobrostan. Sama napisała Pani o pewnych elementach tych ram, ale przecież nie o wszystkich. Niezbędne jest także ustalenie tak ważnych elementów jak np. system podatkowy, polityka pieniężna, sposób zharmonizowania jej z polityką fiskalną. Pan Rokita nie powiedział ani o tym, co napisała Pani, ani o tym, co ja tu przykładowo wymieniam. Nie znajdziemy tego także w dokumentach Platformy Obywatelskiej. Suma takich elementów określających warunki gospodarowania w Polsce byłaby programem. Nie wiem czy super programem, ale wiem, że jest on niezbędny jeśli chce się rządzić państwem. Takiego programu PO nie ma. Jest to prosty fakt i naprawdę nie rozumiem skąd ta dyskusja. Ten fakt łatwo można sprawdzić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antonienko Re: Gdzie ten program? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 12:50 Problem w tym, że ja nie wierzę w programy partyjne, które są często tak konstruowane, aby spodobać się jak największej ilości wyborców. A co zostaje z takich programów? Przecież nawet największe nowowybrane do Sejmu ugrupowania nie mogą rządzić samodzielnie - tzn. nie mogą realizować głoszonych wcześniej programów. Niezbędne są koalicje, ustępstwa, gry stołkami.. Z pięknie skonstruowanych wcześniej na papierze rozwiązań pozostają w praktyce gruszki na wierzbie. Ja myślę, że na expose premiera z programem rządu przyjdzie czas. Szkoda, że wśród ugrupowań prawicowych o podobnym, centroprawicowym profilu nie widać chęci współpracy, która z pewnością była by korzystna dla nas wszystkich. I mówię to z prawdziwym żalem. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Re: Gdzie ten program? 12.01.05, 13:27 Gość portalu: antonienko napisała: > Problem w tym, że ja nie wierzę w programy partyjne, Pani postawa jest dla mnie psychologicznie zrozumiała. Czy jednak ma to oznaczać zgodę to, aby zabierano się do rządzenia bez programu? To wydaje mi się zbyt absurdalną konsekwencją skądinąd zrozumiałej postawy. > nawet największe nowowybrane do Sejmu ugrupowania > nie mogą rządzić samodzielnie - tzn. nie mogą realizować głoszonych wcześniej > programów. Niezbędne są koalicje, ustępstwa, gry stołkami.. Oczywiście ma Pani rację. Porozumienia, koalicje i kompromisy są nieuniknione. Rzecz w tym, że aby je racjonalnie móc konstruować, niezbędna jest jasność co do zasad, celów i metod ich osiągania. A więc programy. Jeśli ich nie ma, to zaczynają się niejasne gry i przepychanki. A wszystko koncentruje się na sprawach personalnych, a nie na tym, co trzeba zrobić. Tego drugiego nikt przecież nie określił... > Z pięknie > skonstruowanych wcześniej na papierze rozwiązań pozostają w praktyce gruszki > na wierzbie. Nie, proszę Pani. Od początku są tylko gruszki na wierzbie. Cały czas zwracam uwagę na to, że na papierze właśnie nie ma tych rozwiązań. To jest istotny brak dla tych, którzy gruszkami na wierzbie nie chcą zawracać sobie głów. Myślę, że oboje należymy do tych właśnie wyborców. Różni nas tylko to, że Pani z pobłażliwością odnosi się do tych ugrupowań, które nie zadały sobie trudu spisania, policzenia i zbilansowania swoich pomysłów (tzn. nadania im koherentnej postaci), a ja taki brak uważam za politycznie dyskwalifikujący. I nie mam nic osobiście do pana Rokity. Uważam go wręcz za bardzo inteligentnego i uczciwego polityka z wielkimi zasługami. Tyle tylko, że to za mało, aby zostać premierem. > Ja myślę, że na expose premiera z programem rządu przyjdzie czas. > Szkoda, że wśród ugrupowań prawicowych o podobnym, centroprawicowym profilu > nie widać chęci współpracy, która z pewnością była by korzystna dla nas > wszystkich. > I mówię to z prawdziwym żalem. Podzielam Pani rozżalenie. Tym bardziej, że moja partia (IDP) ma tę chęć współpracy. Niedawno byliśmy wręcz bliscy połączenia się z partią Centrum. Wszystko zdawało się za tym przemawiać: bliskość programowa, osoba lidera (prof. Religa), zbieżność określonych na początku rozmów intencji politycznych. Coż, kiedy w praktyce okazało się, że górę biorą partykularne interesy poszczególnych osób prowadzące do wycofywania się z ustaleń i do niejasnych gierek i podchodów. Z żalem podjęliśmy decyzję o niełączeniu się z niepoważnym partnerem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antonienko Re: Gdzie ten program? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 20:06 Szanowny Panie! Na pewno różnimy się w wielu kwestiach. Na pewno bardzo wiele kwestii podzielamy. Z pewnością nie rozstrzygniemy ich wszystkich na forum. Obecnie nie mam zbyt wiele czasu aby przebywać przed komputerem bo mam w domu awarię a w nocy mam dyżury w pracy. Z pewnością spotkamy się jeszcze niejednokrotnie na forum. O IdP wiem dużo. Pozdrawiam. antonienko. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Re: Gdzie ten program? 12.01.05, 21:03 Gość portalu: antonienko napisała: > Szanowny Panie! > Na pewno różnimy się w wielu kwestiach. Na pewno bardzo wiele kwestii > podzielamy. I ja myślę, że mamy wiele wspólnego. Zapamiętałem Panią przecież nie przypadkiem, ale dlatego, że parę razy czytałem Pani posty z aprobatą. > Z pewnością nie rozstrzygniemy ich wszystkich na forum. Mam przeczucie, że wiele interesujących nas kwestii nie poddaje się łatwym rozstrzygnięciom. > O IdP wiem dużo. Żałuję wobec tego, że nie ma tu Pani skrzynki pocztowej. Chętnie poznałbym Pani opinie o IDP. Ale niekoniecznie w publicznej dyskusji. > Pozdrawiam. Pozdrawiam wzajemnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wan I ja tego właśnie CHCĘ od państwa... IP: *.udn.pl 12.01.05, 08:13 > Chcę prostego, > przestrzeganego przez wszystkich prawa. Chcę jasnych zasad podatkowych, > mniejszej biurokracji, likwidacji nonsensów obecnych w naszym życiu. Czy to > tak dużo? Czy naprawdę uważa Pan, że do tego potrzebne są jakieś super programy? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magoo Re: Polska według Rokity IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 18:43 O to chodzi, że rokita jest niewiarygodny i nawet jakby posiadał rewelacyjny program, to i tak znikoma tylko część będzie wdrożona .... a to Polsce z pewnością nie wystarczy, by rosła w siłę Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 wspomoz IPN swoimi pieniedzmi - 15.02.05, 04:47 wspomoz IPN swoimi pieniedzmi - lecz wara od podatkowych........ mnie rozbudowa IPN nie jest potrzebna - zostawmy historie historykom, ksiezyc ksiezom a Rokicie Pieklo...... Odpowiedz Link Zgłoś
szczurbiurowy Re: Polska według Rokity 11.01.05, 06:38 Ok. Wszystko ładnie. Jeśli jego intencje są uczciwe - co sie zreszta okaże - to powinien dotrzymać słowa. Jest tylko kilka rzeczy, które skłaniają do ostrożności: - To Rokita był orędownikiem wrpwadzenia VAT w dzisiejszej formie i bardzo był z tego dumny w swojej książce wydanej w zeszłym roku - Kwestia inwigilacji prawicy za rządów Suchockiej - R. był wtedy szefem URM Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Polska według Rokity 11.01.05, 07:03 > - Kwestia inwigilacji prawicy za rządów Suchockiej - R. był wtedy szefem URM Owszem był, ale o niczym nie wiedział. Tak jak nie wiedział o teczkach departamentu IV, nie wiedział, że w wielu dużych firmach - w momencie ich przekształceń - podpisywano z załogami umowy dające im rewelacyjne uprawnienia lub wręcz forsę w postaci niesłychanie atrakcyjnych udziałów. (po kilkadziesiąt tysięcy na głowę). Odpowiedz Link Zgłoś
himax Re: Polska według Rokity 11.01.05, 07:10 Gość portalu: MTS napisał(a): > Dodalbym jeszcze zakaz dzialalnosci faszystow spod znakow:LPR,mlodziez > wszechpolska, samoobrona i najbardziej pogardzane na calym swiecie radio > maryja!!! w jakim swiecie? chyba w swiecie psychicznie chorych jak ty MTS. Niech Zyje Pan Giertych i LPR i Mlodziez Wszechpolska. To jest przyszlosc dal naszej ojczyzny. A psychopatow jak MTS na leczenie i to przymusowe. Odpowiedz Link Zgłoś
anwb Polska według Rokity 11.01.05, 07:20 O rany! To juz bylo. Rokita rzadzil ze swoim ugrupowaniem pod inna nazwa (AWS) z takim samym programem. Najlepszy przyklad metody tych ludzi to tzw. Porozumienie Zielonogorskie. Ludzie z PO stworzyli durna reforme sluzbe zdrowia, zrobili 49 Rad nadzorczych z uprawnieniami lepszymi niz teraz ma enegetyka (byly dziedziczne) a teraz, jak sie udalo ich rozwalic, to zrobili ww pozrozumnienie i dalej zajmuja sie wyludzaniem naszych pieniedzy. Ja nie chce placic za posiadanie lekarza (tak jak nie place za istnienie mechanika samochodowego) ale za usluge! A oni zadaja poglowne dla lekarzy rodzinnych (od zapiasanej sztuki) Ja bym chcial milion pacjetow i zadnego nie przyjac. I tak sie dzieje! Panie Rokita przypomnij Pan sobie jak Twoi rzadzili w KGHMie (cytat dzialacza PO mianowanego prezesem: zwyciezca bierze wszystko). Jak Twoi pampersi rozwalali telewizje. Jak zakladali TRAM. Jak budowali Coloseum. Jak Twoi nietylakni kumple oblowili sie w Ww FOZ, TELEGRAM i Cargo-Modlin! Jak corka senaor Grzeskowiak studenka I roku rzdzila w ORLENIE! Jak okradli Slaska Solidarnosc i prokuratura zabronila ujawniania aby nie wplynelo to na wybory. Lepiej z... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magoo Re: Polska według Rokity IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 18:52 anwb napisał:Panie > Rokita przypomnij Pan sobie jak Twoi rzadzili w KGHMie (cytat dzialacza PO > mianowanego prezesem: zwyciezca bierze wszystko). Jak Twoi pampersi rozwalali > telewizje. Jak zakladali TRAM. Jak budowali Coloseum. Jak Twoi nietylakni kumpl > e > oblowili sie w Ww FOZ, TELEGRAM i Cargo-Modlin! Jak corka senaor Grzeskowiak > studenka I roku rzdzila w ORLENIE! Jak okradli Slaska Solidarnosc i prokuratura > zabronila ujawniania aby nie wplynelo to na wybory. a ja dodam skromnie ... jak Olechowski rozkradł fiata, a Grześkowiak po zakonczeniu kadencji dostala dożywotnią okolicznościową emeryturę za zasługi z naszych podatków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek R Toż to Putin-faszysta ten Janek Rokita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:14 Symptomy jakie opisał są typowe dla wszystkich liberalnych demokracji, o ile w samych społeczeństwach nie są rozwinięte odpowiednie mechanizmy blokujące rozwój np. korupcji. W społeczeństwie polskim takie mechanizmy nie istnieją, podobnie jak w rosyjskim. Stąd potrzeba silnej władzy. A zatem Rokita wydaje walkę liberalnej demokracji. Czyżby wzorował się na Putinie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wan Bardzo DOBRY program - w ogólnym zarysie !!! IP: *.udn.pl 11.01.05, 08:14 Jeżeli Rokita jako premier dobierze sobie zespół ludzi kompetentnych, energicznych i skutecznych w działaniu i zapewni mu parlamentarne poparcie - to zrealizuje ten program. Wprawdzie "Rokita" tkwi w szczegółach (;-) ale do tego własnie będzie mu potrzebny ów zespół profesjonalistów. Jeżeli obecne sondaże potwierdzą się w realnych wyborach, kluczem do sukcesu koalicji PO-PiS jest przekonanie Kaczorów do prywatnej i liberalnej czyli opartej na wolności i konkurencji równych podmiotów gospodarce! (Bez monopoli, zwłaszcza państwowych!!!) Wtedy ich sukces będzie sukcesem Polski. I o to chodzi w demokracji. Podobnie jak sukces każdej uczciwej firmy w Polsce, kazdego obywatela polskiego jest sukcesem kraju czyli wszystkich Polaków (poprzez tworzenie miejsc pracy i płacenie podatków). I o to chodzi w gospodarce liberalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Jakis PROPAGANDzista z Soroso-BalcerMichniko-Mafii IP: *.ca.astound.net 11.01.05, 09:05 Kolejne dotrynalne założenia tajnej egzekutywy komuno-syjonistycznej. Przemielić Polskę. ''Duch Manifestu'' przemienił się w ducha ''Otwartych Społeczeństw'' (Sorosa-Balcerowicza-Michnika-Geremka-Urbana)nowej międzynarodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Tropiciel zydow i komunistow? IP: 213.17.234.* 11.01.05, 10:05 ...spiskow, kosmitow, masonow i cyklistow? Dziekujemy serdecznie. I witamy w zakladzie. Moze nie wyleczymy ale przynajmniej odetniemy od internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magoo Re: Tropiciel zydow i komunistow? IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 19:02 a ja wręcz przeciwnie, dziękuję, że o tym sie mówi ..... nalezałoby do tego skladu sorosowo - michnikowego dodać fundacje Batorego Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski "Rokita" w szczegółach 11.01.05, 12:59 Gość portalu: wan napisał(a): > Wprawdzie "Rokita" tkwi w szczegółach (;-) Z tym jednym mogę się zgodzić! :) Ale nie są to szczegóły dobrze rokujące... Wolałbym, gdyby można byłoby spodziewać się wśród tych szczegółów faktów o charakterze bardziej ekonomicznym niż psychologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: Polska według Rokity IP: *.zax.pl / *.zax.pl 11.01.05, 10:00 A czy przypadkiem takim zbiorowym populizmem nie jest strajk kolejarzy w dniu 11.01.2005r. oraz strajki lepperowskie to znaczy blokowanie dróg.W jmię garstki ludzi stwarza się kłopoty większej grupie ludzi.Aby Lepper i inni z pod jego znaków to zrozumieli winno się blokować drogi wiejskie w czasie żniw ,wykopków zwózki plonów ,jednakże obawiam się iż to towarzystwo blokadzistów rozjechałoby osoby blokujące drogi nie bacząc jak szczytny byłby cel tej blokady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafalN Re: Polska według Rokity IP: *.ipt.aol.com 11.01.05, 10:40 Zmorą polskiej sceny politycznej nie jest niestety brak dobrych programów, ale niemożność ich realizowania. Brak woli i odwagi politycznej. W programach zazwyczaj pisze się kto zyska. Przemilcza się tych którzy stracą (co jest oczywiste). Najgorsze jest jednak to, że później nie można realizować takich programów bo: 1. mogą stracić rolnicy (reforma KRUS), 2. emeryci i renciści (likwidacja nadużyć, wcześniejszych emeryturek, rent 3 grupy dla prawie całkiem zdrowych facetów), 3. związki zawodowe i inni opie..cze (reforma prawa pracy), 4. urzędasy (ocenianie urzędników na podstawie wyników pracy), 5. szwagrowie, ciocie i zięciowie polityków (jasne zasady naboru do pracy w urzędach i spółkach skarbu państwa) 6. banda zawodowych moczymordów: kapitanów, majorów i generałów alkocholików (mała,sprawna, zawodowa armia) 7. korporacje zawodowe - prawnicy, biegli rewidenci, rzeczoznawcy, lekarze (odebranie praw do blokowania wejścia nowych osób do zawodu, nadzór państwa) 8. bezrobotni (zmniejszenie zasiłków i większy nadzór) 9. nauczyciele (bo lepsza edukacja wymagać będzie także od nich większych umiejętności) 10,11,12....... Życzę powodzenia Panu Rokicie i jego rządowi. Mam nadzieję, że przez 15 lat demokratycznej kariery politycznej w końcu się czegoś nasi dzielni przedstawiciele nauczyli. Zagłosuję na niego.Liczę, że PO będzie miała ponad 50% i nie będzie musiała się bawić w koalicje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wan trafnie to ująłeś IP: *.udn.pl 11.01.05, 11:24 > Najgorsze jest jednak to, że później nie można realizować takich programów bo: > 1. mogą stracić rolnicy (reforma KRUS), > 2. emeryci i renciści (likwidacja nadużyć, wcześniejszych emeryturek, rent 3 > grupy dla prawie całkiem zdrowych facetów), > 3. związki zawodowe i inni opie..cze (reforma prawa pracy), > 4. urzędasy (ocenianie urzędników na podstawie wyników pracy), > 5. szwagrowie, ciocie i zięciowie polityków (jasne zasady naboru do pracy w > urzędach i spółkach skarbu państwa) > 6. banda zawodowych moczymordów: kapitanów, majorów i generałów alkocholików > (mała,sprawna, zawodowa armia) > 7. korporacje zawodowe - prawnicy, biegli rewidenci, rzeczoznawcy, lekarze > (odebranie praw do blokowania wejścia nowych osób do zawodu, nadzór państwa) > 8. bezrobotni (zmniejszenie zasiłków i większy nadzór) > 9. nauczyciele (bo lepsza edukacja wymagać będzie także od nich większych > umiejętności) > 10,11,12....... Taaak... to jest najbardziej zwięzła i trafna odpowiedź, dlaczego rzeczywiste reformy są tak trudne do przeprowadzenia... Ale właśnie ogólne uświadomienie sobie tych przyczyn oraz skutków zaniechania może pomóc w realizacji. Coś pękło w społeczeństwie po sprawie Rywina i nie ma już powszechnej akceptacji dla korupcji. Powoli wszyscy uświadamiamy sobie czego tak naprawdę chcemy: uczciwego państwa - równych dla wszystkich zasad (prawo) skutecznie strzeżonych (nieskorumpowany i sprawny system sprawiedliwości - policja, prokuratura i sądy, nieskorumpowanych polityków, urzędników itd.) To podstawy podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korado@wp.pl Brawo. Będę głosował na PO, moja rodzina też IP: 195.117.144.* 11.01.05, 10:31 Podoba mi się ten program, jest szansa, że wreszcie coś w Polsce się polepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski ??? 11.01.05, 12:54 Gość portalu: korado@wp.pl napisał(a): > Podoba mi się ten program Nie widzę tam żadnego programu... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @(_)@ Re: ??? IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.05, 13:41 wieslaw.rewerski napisał: > Nie widzę tam żadnego programu... :( czego się nałykałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Do właściciela uszatej maski @(_)@ 11.01.05, 14:37 Gość portalu: @(_)@ napisał(a): > czego się nałykałeś? Jeśli Ty widzisz tam program, to postaraj się wytłumaczyć, co pozwala tak go zakwalifikować. Byłoby też dobrze, gdybyś swoją polemiczną wypowiedź umieścił w bardziej dla niej stosownym miejscu - tam, gdzie szerzej zaprezentowałem swoje stanowisko. Natomiast w taki sposób to możesz sobie ewentualnie rozmawiać z kolegami od łykania... Nie ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Na co czeka SLD nie wiadomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:28 jesli ma cos w zanadrzu jak twierdzi jeden z piszących to na co czeka .gorzej już byc nie może. SLD nie wejdzie do parlamentu a PO wygra wybory - sądaże to pokazuja i na to nie ma siły. Utworzy sie z czasem nowa lewica, która nie będzie miała nic wspólnego z prykami z SLD i po pewnym czasie przejmie część elektoratu - tego , który teraz odwrócił się od SLD i w góle nie będzie głosował.Znam takich ludzi nie znoszą SLD, bo to totalne zera, ale nie cierpią też prawicy i dlatego nie pójdą do wyborów wcale.SLDowska klika sie topi i dobrze. Sprytny Kwas jakoś się urządzi a Borowski też przetrwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slon na ostry miecz IP: 217.97.129.* 11.01.05, 13:21 A ty nie Miś tylko wróżka jesteś :)) Wolę i dwie kadencje PO, jeżeli tylko to pomoże powstać niekomunistycznej lewicy wolnej od komuszych aparatczyków!!! Slon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slon Re: Co, Ty palancie podszywasz się pod Slonia? IP: 217.97.129.* 11.01.05, 15:59 Twoja wypowiedź źle o tobie świadczy! Pisuję na forach gazety od lat pod nickiem "Slon" i będą to robił nadal. Można sprawdzić, że robię to zwykle z tego samego adresu. Wypraszam sobie takie chamskie odzywki! Slon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magoo Re: Na co czeka SLD nie wiadomo IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 19:08 sondaże nie są zdaniem społeczenstwa, to zwykla manipulacja nim .... by Ci, którzy nie są zdecydowani ( a tych w Polsce nie brakuje) mogli sie dowiedzieć , na kogo oddać głos, by ten sie liczyl ..... ludzie nie dajcie sie oślepic.... nie dajcie sobie wmówic, że PO ma takie poparcie ..... glosujcie tak, jak wam nakazuje rozum, a nie zmanipulowane sondaże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Polska według Rokity IP: *.nll.se 11.01.05, 12:44 Uwazasz, ze Federacja Anarchistyczna, Nowa Lewica, Akcja Alternatywna Naszosc, Akcja Antyklerykalna, Nowa Lewica Zieloni, SLD i najbardziej pogardzana gazeta - Trybuna sa lepsze? Stuknij sie w glowe, jezeli ja oczywiscie masz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slon Polska Rokity TAK, Polska Millera NIE IP: 217.97.129.* 11.01.05, 13:09 I nigdy więcej komuchowatych aparatczyków u władzy!!! Slon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JKRedMan Re: Polska według Rokity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:16 a dlaczego samorząd lekarski, adwokacki, radcowski, notarialny i inne podobne mają pozostać bez zmian czy ich działalność [szczególnie koleżenskie sądy lekarskie], ochrona interesów korporacji kosztem intersów obywateli, karanie swoich członków za krytykę postaw nieetycznych nie budzi żadnych wątpliwości Pana Rokity, czy tego nie nalezy uzdrowić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JKRedMan Re: Polska według Rokity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:16 komisji tysiąc kraj dziś oplata nie umknie żaden socjaldemokrata a gdy czerwonych do tiurmy wsadzą wnet i z platformą sobie poradzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: author WASZ PREZYDENT NASZ PREMIER!!! IP: 83.168.106.* 11.01.05, 15:29 I znowu bedziemy sie dzielic władzą z rózowymi pederastami, czerwonymi ubeckimi szmumowinami, bedziemy budowac tolerancyjną Polskę dla wszelkiej masci michnikowszczyzny, plucia w Naród i jego fundamenty. zbudujemy panie Rokita wspolną Polskę, odsuńmy SLD i za nich wstawmy "nowych" z SDPL i UW i bedzie cacy!!! Czyż nie?!?! Czy sie mylę? Nowa rózowa trockistowska menazeria wlezie na trony i bedzie dalej rzadzic IIIRP... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek To samo obiecywali jak szli do wyborow w 1997 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:39 chlopcy z AWS i UW, wtedy jeszcze nie bylo PO, obiecywali gruszki na wierzbie, i jak im potem wyszedl ten program - skonczylo sie chlodzeniem gospodarki i wielka dziura budzetowa; no wiec jak prawie ci sami ludzie, maja teraz zrealizowac program, ktory jest programem zyczeniowych, nie podpartym zadnymi konkretnymi faktami, projektami czy wyliczeniami - tym bardziej ze nie wiedza jeszcze czy beda musieli rzadzic w koalicji z PIS a moze jeszcze dodatkowo z LPR zeby miec ponad 50%; i jak widac cala misterna konstrukcja PO o budowaniu nowej Polski to kolos na glinianych nogach, i zapewne im blizej do wyborow tym wiecej beda mowili o zmianach; dziwie sie zwolennikom platformy ze wierza we wszystko co sie im powie, widocznie bardzo chca wierzyc i potrzebuja zludzen - zapewniam was ze nawet gdyby wybory wygrala PO to po 2 lat ich rzadow bedziecie narzekali i nikt z was sie wtedy nie przyzna ze na nich glosowal; dla przykladu stanowczosci PO w realizowaniu swoich celow przypomne haslo J.M.Rokity - Nicea albo smierc - szybko PO zmienila front, i juz sie odzegnuje od tego hasla, bo to, bo tamto, przypuszczam ze podobnie bedzie z obietnicami wyborczymi; pzdr; p.s. to co napisalem niestety jest bardzo smutne, bo brakuje aktualnie partii, na ktora moglbym ja i duzo osob podobnych oddac swoj glos; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: To samo obiecywali jak szli do wyborow w 1997 IP: *.chello.pl 11.01.05, 16:57 Od swiecznika do smietnika i abarotno. 20 lat w polityce, dynamicznie rozwijajaca się łysina, brzuszek a z rozumkiem zastój. A może jak Piotr Pierwszy do roboty aby poznać realia a potem kawiarniana polityka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: To samo obiecywali jak szli do wyborow w 1997 IP: *.chello.pl 11.01.05, 17:02 Pejsate ogłosili,kiedyś"Wasz prezydent, NASZ premier". Ogłosili i tak się stałoTeraz gloszą Rokita na premiera.Musi tak musi być. Kto płaci ten wymaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magoo Re: To samo obiecywali jak szli do wyborow w 1997 IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 19:13 i to jest własnie całe zło .... oni nie są zainteresowani żadnymi programami naprawy Rzeczpospolitej.... w ich interesie jest wprowadzić chaos, by nikt sie juz w tym nie polapal z wyjatkiem nich, a wtedy to wykorzystają i zepchną nas do mniejszości, bo tak juz sie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: To samo obiecywali jak szli do wyborow w 1997 IP: *.nll.se 11.01.05, 17:22 Nie mam czasu komentowania calego twojego postu, chcialbym jednak przypomniec, ze gruszki na wierzbie obiecywal kanclerz Miller! Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.rewerski Ależ jest! 11.01.05, 18:30 Gość portalu: bartek napisał(a): > p.s. > to co napisalem niestety jest bardzo smutne, bo brakuje aktualnie partii, na > ktora moglbym ja i duzo osob podobnych oddac swoj glos; Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem zacytowanego postscriptum. Ja widzę taką partię, na którą warto głosować. I która ma program tak rozumiany, jak w tekście poprzedzającym postcriptum. Jest nią Inicjatywa dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eszte Re: To samo obiecywali jak szli do wyborow w 1997 IP: *.welnowiec.net 11.01.05, 19:03 1. "Wielka dziura budzetowa" byla wirtualnym bytem majacym odstraszyc politykow od rozdawania przedwyborczych prezentow. Deficyt budzetowy w roku 2001 byl zgodny z zakladanym. Chyba, ze komus starcza wyobrazni i wierzy w "zasypanie sziury budzetowej" przez Leszka Millera. Malby na to okolo 2 miesiecy i 50 mld do "zasypania". 2. Koalicje tworzy sie po a nie przed wyborami. Przeceniasz mozliwosci przewidywania przyszlosci politykow PO. 3. Pierwsze slysze aby Rokita nie przyznawal sie do hasla "Nicea albo smierc". Haslo mozna odlozyc na razie na polke do czasu ewentualnych poprawek konstytucji europejskiej. 4. Smutne jest Twoje "bazarowe" pojecie o polityce. Odpowiedz Link Zgłoś