Dodaj do ulubionych

Konkursy na 25-lecie "S"

IP: *.icpnet.pl 16.01.05, 06:47
Wyslij informacje lub komentarz: az@w-n.pl

Dwie ?Solidarności?  (2004-11-18)
Poniżej prezentujemy list otwarty, jaki dawni działacze ?Solidarności? wystosowali do Parlamentu
Europejskiego z okazji zbliżającej się rocznicy 25-lecia powołania tego wolnego, niezależnego
związku zawodowego.


Prosimy o rozpowszechnianie tego materiału wszędzie, gdzie to możliwe ? w imię prawdy
historycznej. Internetowy serwis informacyjny ?Obywatela? zamieszcza tę informację jako pierwszy.

***

List otwarty do Parlamentu Europejskiego

Dziękujemy Parlamentowi Europejskiemu za hojną dotację na obchody 25 rocznicy ?Solidarności? w
sierpniu i wrześniu 2005 roku. Jesteśmy przekonani, że dotację w najlepszej wierze parlamentarzyści
przyznali pierwszej ?Solidarności?, nie orientując się, że organizacji tej już dawno nie ma, a obchody
zorganizuje druga ?Solidarność?, utrwalając fundamentalne kłamstwo dotyczące transformacji
ustroju w Polsce.

Historia ?Solidarności? nie została do tej pory gruntownie zbadana i nawet w Polsce nie jest znana
szerszej opinii publicznej. Nie poznano i nie wyjaśniono sposobów zwalczania demokracji w
Związku, szykanowania, korumpowania i przymuszania do emigracji ludzi, którzy ?Solidarności?
bronili. Świadomie lub nieświadomie w grę służb specjalnych dały się wciągnąć również instytucje
zachodnich demokracji. ?Solidarność?, oddolna samoorganizacja niemal całego społeczeństwa, była
równie niebezpieczna dla systemu komunistycznego, jak i dla tej opcji politycznej zachodnich
demokracji, która interesy świata finansów i wąsko rozumianej ekonomii stawia ponad potrzebami
ludzi. ?Solidarność? kontynuowała najlepsze europejskie tradycje i wartości. Była ruchem masowym,
odpornym na skrajności i doktrynalne ideologie. Nie rezygnując z zasad znalazła własne metody
skutecznej realizacji praktycznych celów. Historia ?Solidarności? jest ważnym elementem historii
Europy.

Instytut Pamięci Narodowej (IPN), wobec ogromu białych plam w historii II wojny światowej i PRL, nie
znajduje dość sił i środków na zbadanie historii ?Solidarności?, stanu wojennego i przełomu
politycznego w roku 1989. Czas ucieka, pamięć się zaciera, świadkowie umierają. Proponujemy
dotację przeznaczyć na rzetelne badania naukowe i prezentację ich wyników. Spektakularne obchody
rocznicowe odłóżmy do czasu, kiedy będzie wiadomo czym była pierwsza ?Solidarność?, jak i
dlaczego została zniszczona.

Historii nie da się zmienić, krzywd nie można wyrównać, ale prawda historyczna należy się
wszystkim. Polacy 50 lat czekali na prawdę o układzie Ribbentrop - Mołotow, zbrodni katyńskiej i
Powstaniu Warszawskim. Przeszkodą była umowa w Jałcie i strach zachodnich społeczeństw przed
ZSRR, ale przeszkody te już nie istnieją. Jakie układy, jakie lęki bronią kłamstw okresu pierestrojki?
Czy na prawdę historyczną o ?Solidarności? będziemy znowu musieli czekać 50 lat?

Bronimy honoru i dobrego imienia ludzi, którzy pozostali wierni pierwszej ?Solidarności?. Nie
ponosimy odpowiedzialności za błędy organizacji, która pod tą samą nazwą działała od 1989 roku i
nie przypisujemy sobie jej zasług. Jeśli Parlament Europejski chce uhonorować drugą ?Solidarność?,
to w 2005 roku przypada 16 rocznica jej powstania i tak powinien być skorygowany wniosek o
dofinansowanie obchodów.

UZASADNIENIE

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy (NSZZ) powstał w wyniku realizacji pierwszego punktu
porozumienia Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego (MKS) z Komisją Rządową w Gdańsku, 31
sierpnia 1980 roku. MKS przekształcił się w Międzyzakładowy Komitet Założycielski (MKZ). 17
września delegaci regionów z całej Polski powołali ogólnopolski związek zawodowy o nazwie NSZZ
Solidarność. Władzą Związku ustanowiono Krajową Komisję Porozumiewawczą (KKP). Wybrano organ
wykonawczy uchwał KKP - Prezydium, Przewodniczącego i dwóch Wiceprzewodniczących (Lech
Wałęsa, Andrzej Gwiazda i Ryszard Kalinowski). Do ważności dokumentu niezbędne były podpisy co
najmniej dwóch spośród trzech wymienionych wyżej osób. Ta struktura władz związku, w intencji
delegatów, miała zapewnić demokratyczny sposób kierowania ?Solidarnością?. KKP przygotowała
statut ?Solidarności? do rejestracji. W opracowaniu i uzgodnieniu statutu uczestniczył cały Związek.
10 listopada pod groźbą strajku generalnego statut ?Solidarności? został zarejestrowany. Dla
członków była to pierwsza demokratyczna konstytucja. ?Solidarność? liczyła 9 190 000 członków. I
Zjazd ?Solidarności? odbył się w dwóch turach, między 5 września a 7 października 1981 r. Po
Zjeździe rolę KKP przejęła Komisja Krajowa (KK). 13 grudnia 1981 r. generał Jaruzelski wprowadził
stan wojenny, ponieważ zniszczenie demokracji w ?Solidarności? okazało się niemożliwe.

Po stanie wojennym, kiedy powstała możliwość jawnego działania ?Solidarności?, 26 członków KK
wystąpiło do przewodniczącego KK z formalnym wnioskiem zwołania zebrania. Przewodniczący KK,
Lech Wałęsa (w ?Solidarności? nie było nigdy stanowiska przewodniczącego Związku) odmówił
wykonania statutowego obowiązku, a sygnatariuszom wniosku wydał absurdalny zakaz działalności.
?Solidarność? nie przygotowała stanowiska do rozmów z władzami. Przy okrągłym stole po tzw.
?solidarnościowej stronie? zasiedli ludzie wyznaczeni przez Wałęsę, w większości wywodzący się z
elit PRL głęboko uwikłanych w system. Na stu członków KK przy okrągłym stole znalazło się tylko
czterech. Po obu ?stronach? było wielu tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa, co do tej
pory jest główną przyczyną polskich kłopotów z lustracją i korupcją.

Już w styczniu 1989 roku Wałęsa zapowiedział powołanie ?nowej Solidarności?. Pierwszemu
publicznemu oświadczeniu nadano doskonałą pod względem socjotechnicznym formę.
Zorganizowano telewizyjną ?debatę? między Wałęsą a Miodowiczem, przewodniczącym związków
zawodowych powołanych w stanie wojennym. Pozwoliło to Wałęsie złożyć publiczne deklaracje -
nowa ?Solidarność? będzie zupełnie inna niż ta z 80 roku, wejdą do niej zupełnie nowi ludzie,
?będziemy pracować za miskę zupy?. Telewidzowie skupili uwagę na tym, kto ?lepiej wypadnie? i
ważne polityczne deklaracje przyjęli bez refleksji nad ich sensem i konsekwencjami. 17 kwietnia w
wyniku umowy okrągłego stołu sąd zarejestrował nową ?Solidarność?.

Pierwszą i drugą ?Solidarność? łączyła tylko nazwa:

Zarejestrowano zmieniony statut (zmiany dotyczyły paragrafów - 5, 11, 19, 23, 24, 33 i 34). Zmiany
statutu zostały zatajone przed członkami. Do dzisiaj nie wiadomo, kto tych zmian dokonał. Wałęsa
ogłosił, że w czasie stanu wojennego wygasły mandaty członków KK, jak i wszystkich innych władz
Związku, z wyjątkiem mandatu przewodniczącego KK. Administracja przyznawała status legalności
(np. lokal na działalność) tylko strukturom organizowanym przez ludzi wyznaczonych przez Wałęsę.
Kto nie godził się z brakiem demokracji, miał tylko jedno wyjście - mógł się do Związku nie zapisać.
Według różnych szacunków do drugiej ?Solidarności? zapisało się od jednej czwartej do jednej
trzeciej członków pierwszej. Na Zjazd nie zaproszono członków Komisji Krajowej i Komisji
Rewizyjnej (paragraf 18 statutu - ?Do kompetencji Zjazdu należy rozpatrywanie sprawozdań Komisji
Krajowej i Komisji Rewizyjnej?).

Nie podjęto żadnej próby legalizacji samowolnych działań Wałęsy dla zachowania choćby formalnej
ciągłości z pierwszą ?Solidarnością?. Mimo to I Zjazd nowej organizacji nazwano II Zjazdem
?Solidarności?. Popularność Wałęsy, poparcie jakiego udzieliły mu władze PRL, Kościół i
demokratyczny Zachód pozwoliły mu złamać statut i podeptać demokrację. ?Solidarność? przestała
istnieć, nawet nie została zgodnie ze statutem rozwiązana.

Początkowo wielu członków ?Solidarności? nie zorientowało się w tej manipulacji. Jednak bardzo
szybko okazało się, że nowa ?Solidarność? nie jest kontynuacją pierwszej nie tylko pod względem
formalnym. Najważniejs
Obserwuj wątek
    • Gość: B DWIE SOLIDARNOSCI c.d. IP: *.icpnet.pl 16.01.05, 06:50
      Początkowo wielu członków ?Solidarności? nie zorientowało się w tej manipulacji. Jednak bardzo
      szybko okazało się, że nowa ?Solidarność? nie jest kontynuacją pierwszej nie tylko pod względem
      formalnym. Najważniejszy punkt statutu, paragraf 4 - ?Związek jest niezależny od administracji
      państwowej i organizacji politycznych? - zgodny z pierwszym postulatem strajkujących załóg w
      sierpniu 1980 roku, został jawnie pogwałcony tak co do litery, jak i ducha tej zasady. Ludzie pracy w
      Polsce w trudnym okresie transformacji ustroju zostali pozbawieni obrony, a fałszywa reprezentacja
      pod znaną i cieszącą się zaufaniem nazwą zdezorientowała społeczeństwo i utrudniła jego
      samoorganizację.

      Obecnie nazwa Solidarność kojarzy się z likwidacją przemysłu i miejsc pracy, wyprzedażą majątku
      narodowego, korupcją i nieudolnymi rządami. Starsi mówią - ?A my wam tak ufaliśmy, byliśmy gotowi
      za was życie oddać?. Młodzież nauczana, że obecna ?Solidarność? jest kontynuacją tej pierwszej, z
      niedowierzaniem słucha opowieści o zaangażowaniu i poświęceniu milionów Polaków w walce o
      wolność i demokrację pod takim sztandarem. Huczne obchody 25 rocznicy ?Solidarności? nic tu nie
      pomogą. Młodzież wyczuwa fałsz.

      Aby nie uwiarygodniać kłamstwa, wielu uczestników strajków w 1980 roku, członków i działaczy
      ?Solidarności?, uczestników ruchu oporu w stanie wojennym nie bierze udziału w obchodach
      rocznicowych organizowanych przez drugą ?Solidarność?.

      Gdańsk, 15 listopada 2004

      Andrzej Gwiazda, członek Prezydium MKS, MKZ, wiceprzewodniczący KKP, członek Zarządu Regionu
      Gdańsk, członek KK, więzień polityczny - 3 lata, inżynier elektronik, tel. (058) 556 28 26

      Joanna Duda-Gwiazda, członek Prezydium MKS, MKZ, członek Zarządu Regionu Gdańsk, więzień
      polityczny - 7 miesięcy, inżynier okrętowiec, tel. (058) 556 28 26

      Lech Sobieszek, członek Prezydium MKS, MKZ, sekretarz Komisji Rewizyjnej KKP, więzień polityczny -
      6 miesięcy, ślusarz, tel. kom. 617 669 84 19

      Anna Walentynowicz, członek Prezydium MKS, MKZ, więzień polityczny - 19 miesięcy, spawacz, tel.
      (058) 341 04 54

      Stefan Lewandowski, członek Prezydium MKS, MKZ, członek Komisji Rewizyjnej w Porcie Gdańskim,
      więzień polityczny - 11 miesięcy, operator urządzeń przeładunkowych, tel. (058) 682 12 89

      Jadwiga Chmielowska, członek Zarządu MKZ Katowice, członek Zarządu Regionu Śląsko-
      Dąbrowskiego, list gończy w stanie wojennym do 1 sierpnia 1990 r, inżynier elektronik, dziennikarka,
      tel. (032) 294 20 23

      Ewa Kubasiewicz-Houee, delegat Wyższej Szkoły Morskiej w Gdyni do MKS, członek Zarządu Regionu
      Gdańsk, więzień polityczny - 17 miesięcy, wyrok - 10 lat, polonistka, tel. (0033) 296 73 70 70

      Roman Urbański, członek Zarządu Regionu Gdańsk, więzień polityczny - 1 rok, inspektor BHP, tel.
      (058) 687 33 21

      Anna Kurska, członek Zarządu Regionu Gdańsk, sędzia, senator RP, tel. (058) 344 97 28

      Wiesława Kwiatkowska, pracownik sekcji historycznej KKP, KK, więzień polityczny - 15 miesięcy, wyrok
      - 5 lat, dziennikarka, tel. (058) 663 86 82

      Joanna Radecka, członek Komisji Zakładowej w Urzędzie Miasta Gdańsk, członek Komisji Ochrony
      Środowiska Regionu Gdańsk, więzień polityczny - 9 miesięcy, projektant urbanista, tel. (058) 661 67 74

      Janusz Golichowski, wiceprzewodniczący KS, KZ na Uniwersytecie Gdańskim, historyk filozofii, tel.
      (058) 552 24 59

      Magdalena Czachor, delegat Uniwersytetu Gdańskiego do MKS, więzień polityczny, tel. (058) 341 54 41

      Stanisław Bławat - członek Solidarności, podziemne radio Solidarność w Gdańsku, anglista Uniwersytet
      Gdański, tel. (058) 629 94 31

      Marianna Szreder, członek Solidarności, podziemne radio Solidarności w Gdańsku, położna, tel.
      (058) 345 61 70

      Marek Czachor, sygnatariusz deklaracji założycielskiej Niezależnego Zrzeszenia Studentów w 1980 r,
      więzień polityczny - 1 rok, fizyk teoretyk, prof. Politechniki Gdańskiej, tel. (058) 341 54 41

      Krystyna Friedel, delegat spółdzielczości pracy do MKS, MKZ i na Zjazd Regionu Gdańsk, księgowa, tel.
      (058) 556 01 79

      Eliza Jadczak, redaktor biuletynu Zarządu Regionu Ziemi Płockiej, więzień polityczny - 7 miesięcy,
      wypisała się z drugiej Solidarności, ekonomista tel. (024) 253 15 93

      Teresa Piechocka, członek Komisji Zakładowej w Polam w Gostyninie, więzień polityczny - 3,5
      miesiąca, chemik, tel. (024) 268 45 75

      Maria Hrabowska, członek Solidarności, prof. dr hab. patomorfolog, Akademia Medyczna w Gdańsku,
      (058) 624 89 56

      Teresa Grabińska, członek Solidarności, prof. dr hab., Uniwersytet Zielona Góra, tel. (071) 794 95 98

      Mirosław Zabierowski, członek Solidarności, prof. dr hab., Instytut Nauk Społecznych Politechniki
      Wrocławskiej, tel. (071) 794 95 98

      Pełna lista sygnatariuszy znajduje się u Andrzeja Gwiazdy, dalsze podpisy wpływają.

      W imieniu sygnatariuszy

      Andrzej Gwiazda

      Andrzej Gwiazda, ul. Wejhera 3 C m. 118, 80-346 Gdańsk, tel. /58/ 556 28 26
      • Gość: uczeń SOLIDARNOŚĆ NA AUDIENCJI U JPII -15.01.1981 IP: *.icpnet.pl 16.01.05, 14:55
        >Papież przyjmuje na audiencji delegację NSZZ ?Solidarność? z przewodniczącym Związku, Lechem
        Wałęsą. Zwracając się do przybyłych Papież mówi:

        Cieszę się z tego, że wydarzenia ostatniej jesieni, poczynając od pamiętnych tygodni sierpniowych,
        stały się okazją do ujawnienia się tej samej solidarności, która zwróciła na siebie uwagę szerokich
        kręgów opinii publicznej na całym świecie. Wszyscy podkreślali szczególną dojrzałość, jaką
        społeczeństwo polskie, zwłaszcza ludzie pracy wykazywali w podejmowaniu i rozwiązywaniu tych
        trudnych problemów, jakie stanęły przed nimi w momencie krytycznym dla kraju.<

        10 lat pontyfikatu Jana Pawła II Wydawn. Polonia 1990

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka