Gość: Me IP: 207.230.231.* 17.01.05, 01:16 Facet jest wyjatkowo konsekwentny . Zawsze lepiej miec do czynienia z kims takim niz z komuchem co twierdzi "kiedy obalalismy komune". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 01:26 co to jest procedowanie ? Przecież to nowotwór językowy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD Religa zaufał Anuszowi IP: *.238.74.207.adsl.inetia.pl 17.01.05, 11:26 W prześwitleniu TVN Religa opowiadał,że Anusz jest jego zapleczem politycznym, będąąc członkiem partii Centum. SLD się oczyści, ćentru się pogrąży!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.law.uj.edu.pl 17.01.05, 15:15 To jest wyraz istniejący w języku polskim co najmniej od XVIII wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JerzyZ Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: 81.15.189.* 17.01.05, 01:28 "Anusz magistrem, a potem doktorem, został na Uniwersytecie im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego" Na uczelniach katolickich (KUL także) nie trzeba być uczciwym, wystarczy pobożność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: 207.230.231.* 17.01.05, 01:33 Poboznosc jak poboznosc ale dobry plagiat . Ciekawe o czym pisal w pracy doktorskiej ??. Jak pisac nie piszac ??. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepluj Anusz, plagiator notoryczny - doktorat autentyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 03:07 Opluć łatwo, gdy się nie zna opluwanego i pisze pod ksywką, jak np.: "plujemy", "bez", "rozumu", itd. Nie znam Anusza osobiście, ale wiem na 100%, że pochodzi z inteligenckiej rodziny z tradycjami (np. jego ojciec jest profesorem medycyny). Doktorat Anusza wymagał inteligencji, a on dowiół, że ją posiada - czego i wszystkim dyskutantom na forum życzę. Jeżeli masz rozum, to pomyśl zanim spluniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Anusz, plagiator notoryczny - doktorat autent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 04:04 Kradzież zawsze pozostaje kradzieżą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zandy Re: Anusz, plagiator notoryczny - doktorat autent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 07:30 Jeżeli w pracach znajdują się fragmenty ściągnięte żywcem in extenso z pracy innej osoby to rzeczywiście potrzeba pewnej inteligencji, aby przemóc poczucie przyzwoitości naturalnie osadzone w prawie każdym człowieku. Panu nieplujowi radzę jednak odciąć się od niesłusznej sprawy. Intaligentowi wypada tworzyć wartości nowe i wtedy dopiero jest inteligentny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zandy Re: Anusz, plagiator notoryczny - doktorat autent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 07:31 PS. Jaki to wstyd dla porządnej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? doktorat autentycznie przez kogos napisany IP: 158.75.28.* 17.01.05, 08:23 przestepcy bywaja inteligentni. tacy sa najbardziej niebezpieczni. niektorym leniom tez nie mozna odmowic rozumu. i co z tego? a propos: tez mam rodzicow po studiach. jak to niby swiadczy o mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jm Gratuluję celnej puenty - przestępcy rzeczywiściś IP: *.77.classcom.pl 17.01.05, 10:55 cie bywają inteligentni. Z tym, że w przypadku Anusza mamy do czynienia z tzw selekcją ujemną. Zwykła, elokwentna miernota, została wyniesiona na wyżyny polityki przez solidarnościowy pseudo-etos. Minimun pracy - maksimum zaszczytów i przywilejów. Tak wygląda tzw. kapitalizm polityczny. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Anusz, plagiator notoryczny - doktorat autent 17.01.05, 08:26 w takim razie powinni go wydziedziczyć. tfu, katolicka inteligencja z lepkimi łapkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Mi Re: Anusz, plagiator notoryczny - doktorat autent IP: *.aster.pl 17.01.05, 08:46 Faktycznie, dość specyficzny rodzaj "inteligencji", niestety, dość często w Polsce spotykany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alibaba Inteligentny po tacie? IP: *.euro-lan.pl 17.01.05, 08:51 Nie plujemy, a komentujemy. Nie rozumiem argumentu o ojcu Anusza. Inteligencja nie przechodzi w sposób automatyczny z pokolenia na pokolenie jak np. nazwisko. Czy jego ojciec jest dumny z "osiągnięć" naukowych swojego syna? Czy oszustwo i kradzież własności intelektualnej jest dowodem na inteligencję? Chyba tak - na inteligencję inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kozłowski Re: Inteligentny po tacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 09:36 Gość portalu: alibaba napisał(a): > Nie plujemy, a komentujemy. A jednak większość dyskutantów pluje i to tchórzliwie - anonimowo Marcin Kozłowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Żartujesz sobie. Nawet nie wiesz, jak inteligentni IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 17.01.05, 08:56 potrafia być przestępcy. I co? I nic. To nie jest okoliczność łagodząca. Tak jak i tata profesor. Przynajmniej nie powinna być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie plujący .... Re: Anusz, plagiator notoryczny - doktorat autent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:01 Jak ukraść krowę i zrobić "doktorat" - to dobrze ale jak ukraść Anuszowi krowę, żeby nie miał doktoratu - to żle. Inteligencja polegała chyba na oszukaniu komisji i autora tekstu. I co z tą sprawą ma wspólnego profesura ojca, to ja już nie rozumiem. Chyba, że w takich samych okolicznościach ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VITO Re: Anusz, plagiator notoryczny - doktorat autent IP: *.centrozlom.com.pl / 195.205.181.* 17.01.05, 10:03 JAKI UNIWERSYTET TAKI DOKTORAT I DOKTORANT! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: john wayne Polska krajem bezprawia - dziki zachód bez szeryfa IP: 209.183.20.* 17.01.05, 07:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awatar Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: 62.111.139.* 17.01.05, 07:24 No właśnie! Zaraz po napisaniu, a w zasadzie przepisaniu, pracy magisterskiej sprawa została bardzo dokładnie opisana, i to wielokrotnie, wprzez Urbana w tygodniu Nie. Ąnusz to złodziej tworów pracy intelektualnej, co narusza 7 przykazanie. Jakoś to nie przeszkadzało szacownym gremiom "naukowym" "Uniwersytetu" Kardynała Wyszyńskiego, żeby go przyjąć na studia doktoranckie i zrobić doktortem. Gdyby coś takiego było gdzie indziej, to ho, ho ho!. Doczekalibyśmy się kąśliwego felietoniku Metropolity Lubelskiego w Rzeczpospolitej, a tutaj cisza. No cóż chłopcy z jedynie słusznej strony: "Tak trzymać i nie popuszczać i Alleluja i do przodu!". Odpowiedz Link Zgłoś
gaia80 przeciw patologiom 17.01.05, 07:59 patologie zycia akademickiego pzedstawia nowy portal Niezalezne Forum Akademickie www.nauka-edukacja.p4u.pl tam mozna dyskutowac i informować także o plagiatach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Typowy polski inteligent: albo zlodziej albo esbek IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.05, 08:17 Ten facet (bo inaczej sie go nazwac nie da) to typowy przyklad polskiej inteligencji konca XX wieku: albo zlodziej albo wspolpracownik esbecji. Stlamszeni, bez jakichkolwiek zasad moralnych. Jemu podobni przefrymarczyli co sie dalo, jako lekarze prostytuuja sie za flaszke za L4 lub opinie na temat niepoczytalnosci lub pomrocznosci jasno-ciemno-szarej dla gangsterow albo synalkow rzadzacych. Smutna ta Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obyw. MAŁA PRÓBKA PRAWORZĄDNOŚCI U PRAWICY IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 08:23 Oni w niedalekiej przyszłości mają naprawiać państwo !!!!!! ŚMIECHU WARTE !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IGŁA ANUSZ CZŁOWIEK KACZYŃSKIEGO{priawo i prawiedliw IP: 81.219.224.* 17.01.05, 09:58 ANUSZ CZŁONEK KACZYŃSKICH,KACZORY GO WYLANSOWAŁY} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Timoszenko a gdzie magister Kwaśniewski ? Kłamczych !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:05 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzek Re: a gdzie magister Kwaśniewski ? Kłamczych !!! IP: *.p.lodz.pl 17.01.05, 10:23 on sie tylko przyznawal do ukonczenia wyzszych studiow Odpowiedz Link Zgłoś
lindow1 Re: Anusz, plagiator notoryczny 17.01.05, 10:48 Warty jest jeden drugiego. I ten i ten, i ten trzeci to Polacy mali w tym poplątanym państewku k. Białorusi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.S. Dlaczego znowu ten niesprowokowany atak na Anusza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 10:50 Nie jestem specjalista, ale watpie, by podanie odnosnika do opublikowanej pracy moglo byc uznane za plagiat, nawet jesli ta praca byla plagiatem (co pomimo wyroku sadowego nie jest dla mnie takie pewne, bo nie jest to latwa materia, a polskie sady sa dosc ulomne). Ponadto nie rozumiem tej zacieklosci Gazety Wyborczej w sciganiu Anusza. Chyba wiarygodnosc GW sie przez to obniza, ale niech tak pozostanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Służewski Re: Dlaczego znowu ten niesprowokowany atak na An IP: *.aster.pl 17.01.05, 11:04 nie jestem prawnikiem, ale jestem pewny, że jest to plagiat. Ponałem dr. Rymszę (prawdziwego doktora niesplagiatowanego) i nie popuści. Panu Anuszowi proponuję jakąś uczciwą pracę bez konieczności pisania np. mółby go zatrudnić tata profesor w rejestracji przychodni... taka praca byłąby użyteczna i nie tak szkodliwa dla otoczenia jak inne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Remuszko Re: Dlaczego znowu ten niesprowokowany atak na An IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:59 Odpowiadam panu(i) A.S.: Sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana niż "GW" to przedstawia. Wiem, bo zajmowałem się nią jako dziennikarz, gdy była na tapecie. Formalnie rzecz biorąc, pewne fragmenty (!) tamtej pracy nosiły cechy plagiatu, ale poniekąd wynikało to z wcześniejszego układu Anusza z Rymszą (korzystanie ze źródeł), czego już ani uniwersytet ani sąd nie wzięły pod uwagę. Zapłaciwszy srodze za tę bezmyślność, naiwność i lenistwo (tak to widzę), Anusz napisał od nowa pracę magisterską (ocenioną na piątkę), a potem magna cum laude obronił pracę doktorską. Ale o tym "GW" jakoś wtedy nie pisała... Ci, którzy pragnęliby wiarygodnie podważyć wartość obu w.w. prac, powinni mieć odwagę podpisać się własnym identyfikowalnym imieniem i nazwiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony plagiat? IP: 212.69.73.* 17.01.05, 13:45 Ciekawe jak mogło dojść do plagiatu, skoro doktorat Anusza i praca magisterska Rymszy dotczą różnych okresów i różnej tematyki? Z tego co wiem, to Rymsza zakwestionował jako "swoje" JEDNO (!) zdanie w książce, która ma kilkaset stron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: plagiat? IP: *.law.uj.edu.pl 17.01.05, 15:17 To jakim cudem zarówno Uniwersytet, jak i sąd stwierdzili jednoznacznie, że praca Anusza jest plagiatem??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: plagiat? IP: 212.69.73.* 17.01.05, 15:45 Drogi "a": przecztaj dokładnie komentowany artykuł - wypowiedź Rymszy nie dotyczy książki o NSZ-ie, o którą toczył się proces, ale nowej ksiązki Anusza o Kościele. Swoją drogą dziwne, że sprawa trwała 12 lat i mimo kilkudziesięciu rozpraw nie udało im się wydać wyroku. Coś z tą prokuratura kiepsko (a może jednak dowody nie były tak oczywiste)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: plagiat? IP: *.law.uj.edu.pl 17.01.05, 15:57 Jak rozumiem, do stwierdzenia plagiatu potrzebujesz koniecznie wyroku w sprawie karnej? Cywilna nie wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: plagiat? IP: 212.69.73.* 17.01.05, 16:41 nie dyskutuję z wyrokami sądu: uznał książkę Anusza o NZS za plagiat, więc pewnie tak jest. Zastanawiam się jedynie nad tytułem artykułu - żeby była mowa o "notoryczności" muszą być przynajmniej dwa plagiaty. Więc gdzie ten drugi? Z zacytowanych słów Rymszy wynik, że jest nim książka Anusza o Kościele. Jeżeli Rymsza to rzeczywiście powiedział, to musi być niezłym wariatem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: plagiat? IP: *.law.uj.edu.pl 18.01.05, 13:26 Gość portalu: zdziwiony napisał(a): > nie dyskutuję z wyrokami sądu: uznał książkę Anusza o NZS za plagiat, więc > pewnie tak jest. Zastanawiam się jedynie nad tytułem artykułu - żeby była mowa > o "notoryczności" muszą być przynajmniej dwa plagiaty. Z czego to wywodzisz? Wyraz notoryczny (lub notoryjny) pochodzi z łaciny. Notoria, to inaczej fakty powszechnie znane. Wystarczy, by Anusz popełnił jeden plagiat, ale był z tego powszechnie znany (np. dzięki wyrokowi sądu, szeroko komentowanemu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: plagiat? IP: 212.69.73.* 18.01.05, 17:49 ot, mam chyba wyjątkowo niepoprawny politycznie słownik (jako nie zgadzający zię z tezami "Gazety Wyborczej" zostanie zaraz wyrzucny na śmietnik), bo w nim są także takie oto objaśnienia wyrazu "notoryczny" - "GIĄGLE się powtarzajacy, STALE postępujący w pewien (niewłaściwy) sposób" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleh Re: Dlaczego znowu ten niesprowokowany atak na An IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 13:55 > poniekąd wynikało to z wcześniejszego układu Anusza z Rymszą (korzystanie > ze źródeł), ??? To brzmi jak bzdet. Gdy się korzysta ze źródeł, niezależnie od tego, czy się autora zna, czy też nie, należy je cytować. A jeśli autor oryginalny pozwala na przepisywanie fragmentów swojej pracy bez cytowania, to nie przestaje to być plagiatem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowalczyk Re: Dlaczego znowu ten niesprowokowany atak na An IP: *.ippt.gov.pl 17.01.05, 17:26 Dwa cytaty z "fascynującej" dyskusji pochodzą od ludzi rozsądnych. To głosy Remuszki i Kozłowskiego. Gość portalu: Stanisław Remuszko napisał(a): - fragment - > ... Anusz napisał od nowa pracę > magisterską (ocenioną na piątkę), a potem magna cum laude obronił pracę > doktorską. Ale o tym "GW" jakoś wtedy nie pisała... > Ci, którzy pragnęliby wiarygodnie podważyć wartość obu w.w. prac, powinni mieć > odwagę podpisać się własnym identyfikowalnym imieniem i nazwiskiem. Gość portalu: Kozłowski napisał(a): - fragment - > A jednak większość dyskutantów pluje i to tchórzliwie - anonimowo > > Marcin Kozłowski Może jeszcze ktoś w podobnym stylu napisał, ale trudno to zauważyć, bo taki tu natłok śmiecia z rynsztoku i i głupoty. Współczuję Anuszowi i ... sobie, że żyjemy w tym bagnie. M.Kowalczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Wronski Re: Red. Remuszko nie ma racji! IP: *.UMDNJ.EDU 17.01.05, 17:48 Pan Stanislaw Remuszko mocno sie myli: tez zajmowalem sie i zajmuje nadal ta sprawa. Dotarlem do wiekszosci dokumentow, w tym sadowych. Te "pewne fragmenty" to ponad kilkadziesiat stron tekstu Marka Rymszy, przepisanych "slowo w slowo". Nigdy nie bylo "wczesniejszego ukladu". W normalnym kraju nowa prace magisterska powinno sie pisac na tym samym Uniwersytecie, ktory poprzednia odebral za plagiat, zas prac doktorskich nierztelnym osobom w rzetelnym uniwersytecie sie nie przyznaje! Dr Marek Wronski, New York "Z Archiwum Nieuczciwosci Naukowej" Forum Akademickie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nzs-owiec Nigdy nie bylo "wczesniejszego ukladu". IP: *.stara-milosna.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 18:55 Oczywiście nie licząc, przekazania kompletu dokumentów, prac semestralnych, gazetek, publikacji, gotowych stron przygotowywanej pracy, godzinnych, wywiadów, itd. użytych w pracy Rymszy. Nie uwzględniając kto do kogo przyszedł po pomoc nad praca magisterską. Nie uwzględniając jak praca Rymszy trafiła do Anusza, ani jak Anusz podarował książkę Rymszy. Ani kto tak naprawdę wiedział cos o Nzs Anusz , czy Rymsza który musiał szybko "coś" napisać aby wyjechać do Ameryki. Oczywiście jeszcze trzeba pominąć kilka faktów i już można pisać nawet takie głupoty Panie dr z NY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Re: Nigdy nie bylo "wczesniejszego ukladu". IP: 207.230.231.* 17.01.05, 22:21 Co w niczym nie zmienia faktu ze pracy nie napisal samodzielnie i chocby z tego powodu powinna byc odrzucona . To kto do kogo przychodzil i z czym przerabialismy niedawno przy okazji Rywina i wiemy jak sie to skonczylo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DNA Re: Do ASmasz IP: *.ztpnet.pl 17.01.05, 16:33 masz racje,GW jest wiarygodna wtedy gdy opisuje przekrety tych ktorych nie lubisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleh Re: Dlaczego znowu ten niesprowokowany atak na An IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 17:09 > Nie jestem specjalista, ale watpie, by podanie odnosnika do opublikowanej pracy > moglo byc uznane za plagiat, nawet jesli ta praca byla plagiatem (co pomimo Jeśli odnośnik był typu "NZS, którego historię opisałem w swojej książce X", to jak najbardziej pośmiarduje mi plagiatem, jeśli plagiat to przypisywanie sobie słów autorstwa kogoś innego. Jeśli był typu "w książce X, której część treści ukradłem od pana R.", to plagiatem nie jest. Ktoś dysponuje cytatem może? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuray Anusz do pierdla! Razem z sędzią! IP: 213.17.170.* 17.01.05, 11:12 Krew mnie zalewa jak czytam takie wieści. Jeszcze ten zjeb został doktorem (dobrze to świadczy o Wyszyńskim jak i w ogóle o historykach), w mojej branży różne świństwa się dzieją, ale takiej hucpy to nikt nie odwalił. Takie barany jak Anusz to hańba, zwłaszcza dla prawicy (której jestem sympatykiem). Sędzia był jeszcze bardziej zajebisty, proponuję wspólną celę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepo Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.238.74.207.adsl.inetia.pl 17.01.05, 11:18 To jest tylko potwierdzenie, że nadaje się do komitetu wyborczego Z.Religi. Młody, konsekwentny i co najważniejsze członek partii Centrum. Gratulacje dla Pana Profesora za dobór ludzi do zaplecza politycznego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Anusz w rzadzie PIS ma byc min.nauki i kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:45 ze wzgledu na wartosci jakie wniosl swoja ksiazka do nauki i przy okazji za kulture jaka okazal przy jej pisaniu. Koledzy z PIS (dawne PC) o kumplach nie zapominaja!Natomiast na swojego zastepce wytywpowal p. Handke, bylego min. nauki. Chodza takze sluchy ze dziekan UKSW ma zostac przewodniczacym komisji ds plagiatu :)by tępić bolszewikow,zydow i masonow oraz cyklisgtow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frikolep Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:03 Gdybym to ja zrobił to pewnie byłbym już we Wronkach. Ale dla takich co są u koryta to prawo nie istnieje. Zaraz wyda następną książkę, następną, itd. przepisując z innych i będzie obrastał w piórka bardziej niż już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:07 Kto odpowiada za przedawnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anulka Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:09 I jak tu mieć szacunek do pana czy pani mgr jak takie gó.. jak Anusz się tm firmuje ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawlik A nuż się uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:27 wiadomo, on ma rodowód PC, a to "kacza" partia, oni tylko mają rację i oni mają patent na prawo i sprawiedliwość - hehehe, a wybory już tuż, słychać tupot kaczych łap Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smołuje dachy Re: Anusz- kto go zna ! , gó... mnie to obchodzi IP: 193.151.96.* 17.01.05, 14:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-777 Anusz - typowy i sztandarowy prawicowiec. Brawo ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agga Uff, całe szczęście, że nie przypisał sobie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 14:49 autorstwa Biblii, bo dopiero by miał tantiemy! A ile cytowań! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieczyslaw 1958 Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.proxy.aol.com 17.01.05, 14:50 Jeszcze raz udowodnilo sie ze w kraju sady nawet dla takich uszustow jak pan Anusz maja dobre serce. Bylo pewne jak w Bank, ze ta sprawa bedzie sie przeciagala, az do przedwanienia. Tak tez sie stalo, nikt Anuszowi nie naskoczy, bo takie slamazarne jest prawo. Glupota zwycieza, w normalnym kraju taki pan to nawet po takim skandalu nie moglby nawet w toalecie pracowac,ale w paplandzie wszystko jest mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Religa u Żakowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:13 a jeszcze w niedziele u Zakowskiego w programie "Summa zdarzeń", Religa bronił Anusza, ze jego przygoda z plagiatem to grzechy młodości i juz swoje odpokutował. Ale przynajmniej wiemy, ze Wyborcza nie bedzie lansowała Religii na prezydenta:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient agencji tow Re: Religa u Żakowskiego IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.05, 20:50 JA to mam taka zasade, ze do ku.. nie chodze, bo mozna chorobe zlapac i Religa jako lekarz powinien to wiedziec. Widac kariologia bardzo rozni sie od wenerologii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rexio Religa musi się pozbyć Anusza aby być wiarygodnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Profesor Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.ph.ph.cox.net 17.01.05, 16:31 Taka jest cala tzw.nauka polska.Pelno w niej kombinatorow, nieukow i kanciarzy.Czas cos z tym zrobic.Tylko kto ? Tacy sami "uczeni" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wytocac proces Re: Anusz, plagiator notoryczny IP: *.abhsia.telus.net 18.01.05, 05:37 W tej spraie kaze panu Panie Profesorze wytoczy proces sadowy. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś