Dodaj do ulubionych

Frasyniuk vs Wyszkowski na TVN24 zaraz

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:01
Bitwa o teczki między 21 a 22 dzisiaj na tvn 24
Obserwuj wątek
    • leszek.sopot Fikus nie byl agentem 27.01.05, 21:03
      Czy Wyszkowski juz przeprosil za swoje pomowienie?
    • leszek.sopot Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 21:54
      Porownanie tych dwoch ludzi i argumentow jednego i drugiego chyba nie wymaga
      komentarza. Frasyniuk we wszystkim mial racje. Jak blado wygladaja argumenty
      Wyszkowskiego, ktore tu ma formum powielane sa w nieskonczonosc. Doprawdy,
      chcialoby sie powiedziec, nie obrazajac dzialacza WZZ, ze sa wytworem
      uszkodzonego umyslu...
      • jak.babcie.kocham Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:16
        Uważaj, bo Wyszkowski jest teraz kolejnym po Fiajku bohaterem Kataryny, bo też
        "gnębionym" przez Frasyniuka. Ale najśmieszniejsze jest to, że Wyszkowski sam
        dziś dostarczył argumenty przeciwnikom lustracji mówiąc, że nawet jak IPN
        orzekł, że Fikus nie był TW, to on i tak swoje wie. Przy takich ludziach jak
        Wyszkowski, Wildstein i Macierewicz gadanie, że "prawda nas wyzwoli", a
        ujawnienie wszystkich materiałów SB zakończy grę teczkami i wyrwie rozmaitym
        szantarzystom maczugę z ręki okazuje się bezsensowne i bezpłodne. Oni przeciez i
        tak WIEDZĄ SWOJE, oni i tak są zawsze mądrzejsi niż IPN.
        • leszek.sopot Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:28
          jak.babcie.kocham napisała:

          > Uważaj, bo Wyszkowski jest teraz kolejnym po Fiajku bohaterem Kataryny, bo też
          > "gnębionym" przez Frasyniuka. Ale najśmieszniejsze jest to, że Wyszkowski sam
          > dziś dostarczył argumenty przeciwnikom lustracji mówiąc, że nawet jak IPN
          > orzekł, że Fikus nie był TW, to on i tak swoje wie. Przy takich ludziach jak
          > Wyszkowski, Wildstein i Macierewicz gadanie, że "prawda nas wyzwoli", a
          > ujawnienie wszystkich materiałów SB zakończy grę teczkami i wyrwie rozmaitym
          > szantarzystom maczugę z ręki okazuje się bezsensowne i bezpłodne. Oni
          przeciez i tak WIEDZĄ SWOJE, oni i tak są zawsze mądrzejsi niż IPN.

          Niestety to, co bylo dzis w studio u Lisa i w TVN 24, mamy na codzien na forum
          w postaci roznych internautow piszacych to samo co Wyszkowski i Maciarewicz z
          Wilsteinem - dziwne, ze inteligentni ludzie moga powtarzac za swymi idolami
          brednie.
          • jak.babcie.kocham Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:33
            Zapraszanie Macierewicza do takich dyskusji wogóle nie ma sensu, bo on nie jest
            zainteresowany żadną wymianą myśli, tylko zakrzyczeniem wszystkich i reklamą
            własnej osoby. Wiadomo, że z takiego starcia wyjść może tylko kabaret. Ale
            Niesiołowski i Moczulski dobrze go rozwalili i chwała im za to.
            • leszek.sopot Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:52
              jak.babcie.kocham napisała:

              > Zapraszanie Macierewicza do takich dyskusji wogóle nie ma sensu, bo on nie
              jest zainteresowany żadną wymianą myśli, tylko zakrzyczeniem wszystkich i
              reklamą własnej osoby. Wiadomo, że z takiego starcia wyjść może tylko kabaret.
              Ale Niesiołowski i Moczulski dobrze go rozwalili i chwała im za to.

              Co prawda to prawda. Maciarewicz ani razu chyba nie zmienil swojego zdania,
              nawet nie wyrazil ochoty na by w czymkolwiek widziec kompromis. Czekal tylko na
              aprobate tego co sam mowil.
              Wyszkowski z kolei z tym oskarzeniem o to, ze Geremek zmocherowal naiwnego
              Frasyniuka okazal sie nie tylko chamem ale i idiota bredzac dalej o zmowie OS.
              Dobrze, ze przypomniano jeszcze ten cytat z listu Wyszkowskiego, w ktorym
              porownal on Frasyniuka do Kiszczaka i Jaruzelskiego. Swiadczy to tylko o
              poziomioe tego pana i sile jego argumentow.
              • jak.babcie.kocham Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:55
                Czekam tylko, aż Wyszkowski powie to samo w twarz Kaczyńskim albo Wałęsie - że
                dawali się wodzić za nos "macherowi Geremkowi".
                • leszek.sopot Wyszkowski - co to z tym Kosciolem w 1987 r.? 28.01.05, 00:00
                  jak.babcie.kocham napisała:

                  > Czekam tylko, aż Wyszkowski powie to samo w twarz Kaczyńskim albo Wałęsie - że
                  > dawali się wodzić za nos "macherowi Geremkowi".

                  Czy cos tobie jest wiadome o tym, co Wyszkowski powiedzial w programie, ze
                  Kosciol juz w 1987 roku zostal powiadomiony o tym, ze Niemcy zostana polaczone?
                  Skad on ma takie informacje?
                  • jak.babcie.kocham Re: Wyszkowski - co to z tym Kosciolem w 1987 r.? 28.01.05, 00:05
                    Nie mam zielonego pojęcia o co mu może chodzić. Chyba sam Gorbaczow z Honeckerem
                    musieli mu przekazać te poufne informacje.
        • kataryna.kataryna Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:39
          jak.babcie.kocham napisała:

          > Uważaj, bo Wyszkowski jest teraz kolejnym po Fiajku bohaterem Kataryny, bo też
          > "gnębionym" przez Frasyniuka.



          Zmartwię Cię. Można krytykować Frasyniuka wcale nie mając Fijaka i
          Wyszkowskiego za idola. Ale Ty pewnie tego nie zrozumiesz. I oczywiście jesteś
          w stanie przytoczyć szereg cytatów dowodzących, ze któryś z nich jest moim
          idolem, prawda? Chyba, że mówimy o jakiejś nietradycyjnej definicji idola,
          takiej gdzie idolem staje się każdy kto jest "gnębiony" przez kogoś kogo się
          nie lubi. Tylko idąc tym Twoim tokiem rozumowania, dochodzimy do tego, że Twoim
          idolem jest na pewno Maleszka, bo był "gnębiony" przez Wildsteina, którego nie
          znosisz.



          • create czyli powiedz poprostu że nie lubisz Frasyniuka 27.01.05, 23:43
            to chyba powinnaś mieć w sygnaturce ;)
          • jak.babcie.kocham Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:51
            Wildsteina uwielbiam, bez niego świat nie byłby tak kolorowy:)
        • lisekrudy Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:42
          jak.babcie.kocham napisała:

          > gadanie, że "prawda nas wyzwoli", a
          > ujawnienie wszystkich materiałów SB zakończy grę teczkami i wyrwie rozmaitym
          > szantarzystom maczugę z ręki okazuje się bezsensowne i bezpłodne.
          > Oni przeciez i tak WIEDZĄ SWOJE, oni i tak są zawsze mądrzejsi niż IPN.

          Przeciwnie. To jest wlasnie argument ZA lustracja i szerszym otwarciem archiwum
          IPN. Tylko dzieki tym mechanizmom mozna bylo szybko zweryfikowac to, co gada
          Wyszkowski, i dowiedziec sie, jak bylo naprawde.

          Dzieki dostepowi do "teczek" dowiedzielismy sie, ze Dariusz Fikus nie byl
          agentem. Gdyby owe "teczki" byly zamkniete na cztery spusty, to pozostalibysmy
          wylacznie z gadaniem Wyszkowskiego.
          • leszek.sopot Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:47
            lisekrudy napisał:

            > jak.babcie.kocham napisała:
            >
            > > gadanie, że "prawda nas wyzwoli", a
            > > ujawnienie wszystkich materiałów SB zakończy grę teczkami i wyrwie rozmai
            > tym
            > > szantarzystom maczugę z ręki okazuje się bezsensowne i bezpłodne.
            > > Oni przeciez i tak WIEDZĄ SWOJE, oni i tak są zawsze mądrzejsi niż IPN.
            >
            > Przeciwnie. To jest wlasnie argument ZA lustracja i szerszym otwarciem
            archiwum IPN. Tylko dzieki tym mechanizmom mozna bylo szybko zweryfikowac to,
            co gada Wyszkowski, i dowiedziec sie, jak bylo naprawde.


            Kto to ma zweryfikowac, kazdy z ulicy?


            > Dzieki dostepowi do "teczek" dowiedzielismy sie, ze Dariusz Fikus nie byl
            > agentem. Gdyby owe "teczki" byly zamkniete na cztery spusty, to
            pozostalibysmy wylacznie z gadaniem Wyszkowskiego.



            Dzieki dostepowi do teczek kazdy moglby twierdzic nadal, ze Chrzanowski czy
            Moczulski byli agentami - dopiero dokladne badanie akt przed sadem i przez
            eksperow uwolnilo ich od pomowienia o wspolprace.
            Ile w naszym kraju jest ludzi potrafiacych ocenic czy to, co jest w tzw.
            niepewnych sprawach, swiadczy na korzysc lub niekorzysc posadzonej osoby.
            Przypominam, ze nasz kraj jest w czolowce panstw, ktorych obywatele nie
            rozumieja to co czytaja.
            • pan.nikt Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:54
              Oj Panie Leszku, Pan jest chyba miłośnikiem Motylków, czyli kumplem Posłą
              Niesiołowskiego.
              • leszek.sopot Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 27.01.05, 23:57
                pan.nikt napisał:

                > Oj Panie Leszku, Pan jest chyba miłośnikiem Motylków, czyli kumplem Posłą
                > Niesiołowskiego.

                Motylki lubie, uscisle jednoczesnie, ze Niesiolowski jest specem od nocnych
                motyli.
                Kumplem Niesiolowskiego nie jestem, ale jestem pewny, ze wiara w to, ze ludzie
                w sprawach gdzie dokumenty nie sa jednoznaczne sami uczciwie potrafia cos
                ocenic, jest naiwnoscia. To jest praca dla specjalistow a nie dla amatorow.

                >
            • lisekrudy Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 28.01.05, 00:22
              leszek.sopot napisał:

              > Kto to ma zweryfikowac, kazdy z ulicy?

              W przypadku Dariusza Fikusa dokumenty na jego temat czytal (i zrelacjonowal)
              red. Andrzej Kaczynski z "Rzeczpospolitej" - czy uwazasz jego publikacje
              oczyszczajaca Fikusa za niewiarygodna lub niekompetentna?

              > Dzieki dostepowi do teczek kazdy moglby twierdzic nadal, ze Chrzanowski czy
              > Moczulski byli agentami - dopiero dokladne badanie akt przed sadem i przez
              > eksperow uwolnilo ich od pomowienia o wspolprace.

              Mylisz sie po wielokroc. Chrzanowski i Moczulski zostali pomowieni przez
              umieszczenie ich na liscie Macierewicza. Czyli nie "dzieki dostepowi do
              teczek", ale wlasnie w wyniku braku szerokiego dostepu do teczek (np. dla
              dziennikarzy i naukowcow). Bo przez piec lat, az do uchwalenia ustawy
              lustracyjnej w 1997 r. nikt tego pomowienia nie mogl zweryfikowac.

              Co do Moczulskiego, to z informacji zamieszczonych na stronie internetowej
              Rzecznika Interesu Publicznego wynika, ze postepowanie lustracyjne w jego
              sprawie nie zostalo jeszcze ostatecznie zakonczone.

              Chrzanowski istotnie zostal oczyszzony przez sad lustracyjny. Zreszta dokumenty
              zawarte w jego teczce wyraznie wskazuja na to, ze odmowil wspolpracy z SB
              (aczkolwiek odbyl kilka rozmow), a mimo to zostal zarejestrowany jako TW. W tym
              przypadku - wbrew temu, co piszesz - dostep do jego teczki pozwala to bez
              watpienia stwierdzic. Notabene zawartosc swojej teczki Chrzanowski opisuje w
              wydanym kilka lat temu wywiadzie-rzece.

              > Ile w naszym kraju jest ludzi potrafiacych ocenic czy to, co jest w tzw.
              > niepewnych sprawach, swiadczy na korzysc lub niekorzysc posadzonej osoby.
              > Przypominam, ze nasz kraj jest w czolowce panstw, ktorych obywatele nie
              > rozumieja to co czytaja.

              Czy to ma byc argument za zakazem dystrybucji gazet i ksiazek, bo wielu ludzi i
              tak nie zrozumie, co czyta?
              • leszek.sopot Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 28.01.05, 00:53
                lisekrudy napisał:

                > leszek.sopot napisał:
                >
                > > Kto to ma zweryfikowac, kazdy z ulicy?
                >
                > W przypadku Dariusza Fikusa dokumenty na jego temat czytal (i zrelacjonowal)
                > red. Andrzej Kaczynski z "Rzeczpospolitej" - czy uwazasz jego publikacje
                > oczyszczajaca Fikusa za niewiarygodna lub niekompetentna?

                Ja rozumialem, ze informacje na temat Fikusa zostaly zweryfikowane przez IPN z
                prof. Kieresem na czele. O tym, ze ta weryfikacja odbyla sie w IPN byla mowa i
                w programie Lisa i w IPN. Nic nie wiem natomiast by zrobil to sam red.
                Kaczynski.
                Tu jednak i tak chodzilo o wyjatkowa osobe, bardzo znana i zasluzona - dlatego,
                za weryfikacje informacji na jej temat wzieli sie ludzie, ktorzy rozumieja co
                czytaja i potrafia konfrontowac informacje z roznych zrodel. Eksperci z IPN i
                historycy niejednokrotnie przeciez mowili o tym, ze nie wystarczy na opisanie
                rzeczywistosci i poznanie np. mechanizmow funkcjonowania SB patrzec tylko z
                perspektywy akt SB. Wiedza z tamtad zdobywana musi byc konfrontowana z innymi
                zrodlami - chodzi nie tyle o teczki osobowe agentow i wspolpracownikow, ale
                glownie o SOR. Mowil o tym - troche w innym sensie - takze Lech Kaczynski
                podczas wczorajeszego "Prosto w oczy". Zaznaczyl on, ze z materialow SB
                czytajacy moze odczytac zupelnie zafalszowany obraz tego jak bylo na prawde,
                gdyz o wielu sprawach informacji w teczkach nie ma, a za to jest duzo plotek i
                konfabulacji.


                > > Dzieki dostepowi do teczek kazdy moglby twierdzic nadal, ze Chrzanowski czy
                > > Moczulski byli agentami - dopiero dokladne badanie akt przed sadem i przez
                > > eksperow uwolnilo ich od pomowienia o wspolprace.
                >
                > Mylisz sie po wielokroc. Chrzanowski i Moczulski zostali pomowieni przez
                > umieszczenie ich na liscie Macierewicza. Czyli nie "dzieki dostepowi do
                > teczek",


                De facto to wlasnie dzieki dopuszczeniu do teczek takiego czlowieka jak
                Maciarewicz.


                > ale wlasnie w wyniku braku szerokiego dostepu do teczek (np. dla
                > dziennikarzy i naukowcow).

                Gdyby zalozyc, ze masz racje, to w praktyce wygladaloby to chyba nastepujaco.
                maciarewicz publikuje liste. Jednoczesnie dziennikarze i inne osoby badaja te
                same materialy, na ktorych oparl sie Maciarewicz, nastepnie publikuja w mediach
                informacje o tym jak naprawde taka lista powinna wygladac. W kazdym
                publikatorze ukazuje sie inna lista. Ktora bedzie odzwierciedlala prawde?
                Moim zdaniem, i go nie zmienie, tylko eksperci, znawcy akt i historii
                najnowzszej sa w stanie, chocby tylko pobieznie, zweryfikowac informacje z
                papierow SB.


                > Bo przez piec lat, az do uchwalenia ustawy
                > lustracyjnej w 1997 r. nikt tego pomowienia nie mogl zweryfikowac.
                >
                > Co do Moczulskiego, to z informacji zamieszczonych na stronie internetowej
                > Rzecznika Interesu Publicznego wynika, ze postepowanie lustracyjne w jego
                > sprawie nie zostalo jeszcze ostatecznie zakonczone.

                Tak, Moczulski mowil o tym, ze Sad II instancji go oczyscil, ale Nizinski
                wniosl odwolanie, ktore ma byc rozpatrzone chyba w czerwcu. Tak wiec sprawa
                Moczulskiego toczy sie od 1997 roku, a wiec 8 lat.

                >
                > Chrzanowski istotnie zostal oczyszzony przez sad lustracyjny. Zreszta
                dokumenty zawarte w jego teczce wyraznie wskazuja na to, ze odmowil wspolpracy
                z SB (aczkolwiek odbyl kilka rozmow), a mimo to zostal zarejestrowany jako TW.
                W tym przypadku - wbrew temu, co piszesz - dostep do jego teczki pozwala to bez
                > watpienia stwierdzic.


                Ogladalem w TVN 24 rozmowe z Chrzanowskim. Powiedzial on, ze dopiero po
                zestawieniu roznych dokumentow pochodzacych od roznych oficerow SB mogl
                wykazac, ze sa w nich sprzecznosci. Byly one tak duze, ze Sad podzieli zdanie
                Chrzanowskiego, ze napisano w nich nieprawde.

                > Notabene zawartosc swojej teczki Chrzanowski opisuje w
                > wydanym kilka lat temu wywiadzie-rzece.


                Niestety nie czytalem. Szkoda.

                >
                > > Ile w naszym kraju jest ludzi potrafiacych ocenic czy to, co jest w tzw.
                > > niepewnych sprawach, swiadczy na korzysc lub niekorzysc posadzonej osoby.
                > > Przypominam, ze nasz kraj jest w czolowce panstw, ktorych obywatele nie
                > > rozumieja to co czytaja.
                >
                > Czy to ma byc argument za zakazem dystrybucji gazet i ksiazek, bo wielu ludzi
                i tak nie zrozumie, co czyta?


                Czytanie akt SB nie mozna porownac do czytelnictwa gazet. W aktach sa konkretni
                ludzie i sprawy. Niektorzy m oga zostac niesprawiedliwie pomowieni i w wyniku
                wydanych opinii przez jakiegos Kowalskiego, ktory to w jakis sposob naglosni,
                moga sie znalezc w bardzo zlej sytuacji. Posadzenie kogos o wspolprace jest tym
                samym co wyrok sadu, choc w przypadkach watpliwych bedzie mozna mowic raczej o
                samosadach.
                • pan.nikt Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 28.01.05, 01:01
                  Oj Panie Leszku.
                  Pan to może tomy tworzyć i całe morze wody wylać. Wody ma Pan w Sopocie sporo,
                  chociaż słonej.

                  Metody?
                  Ok do dyskusji.
                  FAKT KONIECZNOŚCI OTWARCIA TECZEK, JEST BEZDYSKUSYJNY.

                  Podważają, go tylko MATACZE, którym najlepiej pływa się w MĘTNEJ WODZIE.
                  Podważaja, go specjaliści od szantażu, uczeni w piśmie "hakowi", byli ubecy i
                  kilku porządnych ludzi, któzy nie rozumieją rzeczywistosci.
                  Przez szacunek dla Pana umieszczę Pana w tej ostatniej grupie.
                  • leszek.sopot Teczki sa otwarte 28.01.05, 01:06
                    I cala panska wyliczanka o tym kto sie temu sprzeciwia jest nic nie warta.
                    • pan.nikt Re: Teczki sa otwarte 28.01.05, 01:08
                      Tak, tak. U mnie w mieście są jeszcze o tej godzinie knajpy otwarte. Ale tylko
                      dla wybranych.
                      • pan.nikt Re: Teczki sa otwarte 28.01.05, 01:11
                        Teczki są otwarte od tylu lat, a prokurato wojskowy odchodzi dopiero teraz??
                        I to nie z powodu domniemanej współpracy, ale z powodu podejrzenia KŁAMSTWA>
                        CIEKAWE OTWARCIE

                        To taka sztuczka, tak otworzyć, żeby było zamkniete??
                        • leszek.sopot Re: Teczki sa otwarte 28.01.05, 01:18
                          Powinien pan pojsc do IPN, albo tez posluchac co mowia pracownicy o stanie akt
                          i postepie ich porzadkowania. Jeszcze dluga droga do konca tych prac. Nie
                          wyobrazam sobie by bez wstepnego skatalogowania dokumentow i ich weryfikacji
                          dokumenty (scisle - ich kopie) moglby kazdy ogladac. Nie podzielam panskiego
                          zdania i obawy, ze ktos tymi aktami manipuluje by poszkodowani, dziennikarze i
                          historycy nie mieli do nich dostepu.
                          • pan.nikt Re: Teczki sa otwarte 28.01.05, 01:21
                            Podtrzymam swoją opinię. Nie rozumie Pan rzeczywistosci. Zatrzymał się Pan w
                            jej rozumieniu, na czasach dumnych i chmurnych lat 80-tych.
                            • pan.nikt Re: Teczki sa otwarte 28.01.05, 01:23
                              No tak, pora późna i mam myslenie wieloetapowe.

                              Niestety, wielu przeciwników otwarcia teczek, miłośników metnej wody,
                              wykorzystuje takich jak Pan idealistów (mam nadziję, że idealistę)
                              • leszek.sopot Re: Teczki sa otwarte 28.01.05, 01:26
                                Dalej nie rozumiem panskich obaw. IPN ma kilka zadan, nie skupia sie tylko nad
                                lustracja. Prowadzi szeroka akcje edukacyjna a historycy badaja i opisuja coraz
                                to nowe sprawy. To nie moj idealizm, ale rzeczywistosc. Pan natomiast posuwa
                                sie za daleko w posadzani pracownikow IPN, ze chca cos ukryc.
                                • pan.nikt Re: Teczki sa otwarte 28.01.05, 01:32
                                  Nic nie mówiłem o pracownikach IPN, choc i tam zapewne "wkręcono"
                                  trochę "swoich".
                                  Mówiłem, o politykach i "polityczkach", w tym "etosowcach", przerazonych widmem
                                  prawdy.

                                  Akcja edukacyjną??
                                  A co to??
                                  Takie akcje bez faktów, są antyedukacją.

                                  I na koniec, bo czas do łóżeczka (z poduszka, nie teczką).
                                  Jaki wpływ maja szantaże i haki na naszą rzeczywistość, pokazała Komisja
                                  Rywina, pokazuje Orlenowska i pokaże PZU.

                                  Nie wiem, czy tego dozyjemy, ale za kilka lat okaże się, że maja racje, ci,
                                  którzy przed szantażami ostrezgaja. Również przed santażami opartymi na
                                  teczkach.
            • nurni Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 28.01.05, 00:26
              leszek.sopot napisał:

              > Dzieki dostepowi do teczek kazdy moglby twierdzic nadal, ze Chrzanowski czy
              > Moczulski byli agentami - dopiero dokladne badanie akt przed sadem i przez
              > eksperow uwolnilo ich od pomowienia o wspolprace.


              Chrzanowski nie ma zalu do Macierewicza za umieszczenie go na liscie agentow.
              Wlasnie dzieki DUKUMENTOM wiadomo ze Chrzanowski agentem nie byl.

              Jesli chodzi o Moczulskiego to nie wiem. Chyba proces trwa.
              Jacek Kuron wielokrotnie sugerowal ze Moczulski jest agentem SB.
              Nie slyszalem by Moczulski mu wybaczyl.


              > Ile w naszym kraju jest ludzi potrafiacych ocenic czy to, co jest w tzw.
              > niepewnych sprawach, swiadczy na korzysc lub niekorzysc posadzonej osoby.
              > Przypominam, ze nasz kraj jest w czolowce panstw, ktorych obywatele nie
              > rozumieja to co czytaja.

              Najpierw niech maaja co czytac.

              Po co pierac sie na zdaniu Kuronia czy Wyszkowskiego skoro sa dowody.....
              • lisekrudy Nurni 28.01.05, 00:30
                Tego jeszcze nie bylo. Napisalismy niemal jednoczesnie prawie to samo. :)

                L.
                • nurni Re: Nurni>>>> Lisek 28.01.05, 00:33
                  Moze kiedys przyjdzie nam sie tez nie zgodzic. :)

                  Pzdr.
                  • lisekrudy Re: Nurni>>>> Lisek 28.01.05, 00:36
                    nurni napisał:

                    > Moze kiedys przyjdzie nam sie tez nie zgodzic. :)

                    To akurat nam juz wielokrotnie przychodzilo. Dlatego milo mi czasem sie z Toba
                    zgodzic.

                    Pozdr.
                    L.

              • leszek.sopot Re: Wyszkowski - jak skomentowac... 28.01.05, 00:57
                nurni napisał:

                > leszek.sopot napisał:
                >
                > > Dzieki dostepowi do teczek kazdy moglby twierdzic nadal, ze Chrzanowski c
                > zy
                > > Moczulski byli agentami - dopiero dokladne badanie akt przed sadem i prze
                > z
                > > eksperow uwolnilo ich od pomowienia o wspolprace.
                >
                >
                > Chrzanowski nie ma zalu do Macierewicza za umieszczenie go na liscie agentow.
                > Wlasnie dzieki DUKUMENTOM wiadomo ze Chrzanowski agentem nie byl.


                Ja wolalbym by Chrzanowskiego nikt nie oskarzal bezpodstawnie, by on musial
                pozniej targac sie po sadach. Dla wielu ludzi pojscie do sadu juz samo w sobie
                jest czyms zlym i ponizajacym.


                > Jesli chodzi o Moczulskiego to nie wiem. Chyba proces trwa.
                > Jacek Kuron wielokrotnie sugerowal ze Moczulski jest agentem SB.
                > Nie slyszalem by Moczulski mu wybaczyl.
                >
                >
                > > Ile w naszym kraju jest ludzi potrafiacych ocenic czy to, co jest w tzw.
                > > niepewnych sprawach, swiadczy na korzysc lub niekorzysc posadzonej osoby.
                >
                > > Przypominam, ze nasz kraj jest w czolowce panstw, ktorych obywatele nie
                > > rozumieja to co czytaja.
                >
                > Najpierw niech maaja co czytac.
                >
                > Po co pierac sie na zdaniu Kuronia czy Wyszkowskiego skoro sa dowody.....
    • nurni Re: Frasyniuk vs Wyszkowski na TVN24 zaraz 27.01.05, 23:20
      A o ktorej na zwyklym TVN. Jestem teraz daleko od kabla.
      • basia.basia Re: Frasyniuk vs Wyszkowski na TVN24 zaraz 27.01.05, 23:43
        nurni napisał:

        > A o ktorej na zwyklym TVN. Jestem teraz daleko od kabla.

        Powtórka jest ale w nocnym wydaniu w TVN24.

        Było bardzo ciekawe, bo Wyszkowski powiedziałparę rzeczy,
        które mną wstrząsnęły. Mam na myśli to, że on jest osobą
        niezależną i chyba dlatego mówi bez ogórek i w taki sposób,
        że dla mnie to on jest wiarygodny a Frasyniuk nie.
        Spróbuję opisać co się działo a może uda Ci się obejrzeć
        powtórkę ( amoże ktoś coś doda, jeśli coś przeoczę).

        Wyszkowski mówił ze studia w Gdańsku i to od niego zaczął
        Rymanowski pytając o jego wypowiedź, że lektura teczki
        dowodzi, że trzeba zweryfikować historię ostatnich 15 lat,
        bo wygląda na to, że byliśmy sterowani przez SB.
        On to potwierdził przywołując OS, gdzie zawarto niekorzystny
        dla Polski kontrakt zamist walczyć o prawdziwą wolność.
        Frasyniuk na to, że to nieprawda, bo wolność wywalczyli tacy
        jak on i cała "S", do której należały miliony Polaków.
        Wyszkowski na to, że przy OS takie naiwne osoby jak Frasyniuk
        zostały wykorzystane przez osoby takie jak np. macher Geremek
        (wymienił jeszcze kogoś ale zatkało mnie i mi umknęło).
        Frasyniuka szarpnęło i powiedział coś w rodzaju: " acha, ten
        Żyd Geremek i głupi Frasyniuk?". Na co usłyszał spokojną odpwiedź,
        że są od lat na Ty, Wyszkowski zdeklarował, że Władka lubi ale
        ... chyba, że nie tak miało być, nie o taką Polskę nam chodziło.
        Rymanowski zaczął z innej beczki i zapytał o sprawę Niezabitowskiej,
        która zaczęła się od teczki Wyszkowskiego. Ten zdementował, że to
        nie tak było, bo to sama Niezabitowska zaczęła od napisania artykułu
        w Rzepie i powiedział znowu zastanawiającą rzecz a mianowicie to,
        że ona była silną kobietą (powiedział "tywardą"
        • basia.basia Re: Frasyniuk vs Wyszkowski na TVN24 zaraz 27.01.05, 23:48
          basia.basia napisała:

          >Ten zdementował, że to
          > nie tak było, bo to sama Niezabitowska zaczęła od napisania artykułu
          > w Rzepie i powiedział znowu zastanawiającą rzecz a mianowicie to,
          > że ona była silną kobietą (powiedział "twardą"), dobrze ustawioną
          > materialnie i została złamana!


          Wyszkowski powiedział, że Frasyniuk jest w jednym szeregu z Jaruzelskim
          i Kiszczakiem, bo oni też są przeciw lustracji. Tak się zaczęło.

        • nurni Re: Frasyniuk vs Wyszkowski na TVN24 zaraz 28.01.05, 00:43
          basia.basia napisała:


          Wyszkowski na to, że przy OS takie naiwne osoby jak Frasyniuk
          > zostały wykorzystane przez osoby takie jak np. macher Geremek
          > (wymienił jeszcze kogoś ale zatkało mnie i mi umknęło).
          > Frasyniuka szarpnęło i powiedział coś w rodzaju: " acha, ten
          > Żyd Geremek i głupi Frasyniuk?". Na co usłyszał spokojną odpwiedź,
          > że są od lat na Ty, Wyszkowski zdeklarował, że Władka lubi ale
          > ... chyba, że nie tak miało być, nie o taką Polskę nam chodziło.

          Dokladnie tak. Nie o taka Polske chodzilo.

          "czyja jest Polska" pytal ktos kiedys....dawno.
          Wlasnie przy okazji tajnych wspolpracownikow SB.
      • basia.basia Nurni ! Jest powtórka!!! 27.01.05, 23:43
        Potem skończę:)
        • Gość: tubylec Wysłuchałem Wyszkowskiego w TVN24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 00:23
          Syndrom, jaki ten człowiek prezentuje, wskazuje na stan paranoidalny,
          wymagający pilnie leczenia. Nie stawiam tej diagnozy złośliwie - raczej ze
          współczuciem.
    • Gość: Jerzy Kloczowski Re: Frasyniuk vs Wyszkowski na TVN24 zaraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 01:29
      mój pseudonim Historyk, jestem profesorem na KULu, szukam "ałtorytetów"
      moralnych do współpracy z abp;Życińskim w obronie prześladowanych agentów SB,
      ktorzy tak jak Małgosia Nowak-Niezabitowska walczyli o Wolną Polskę.
    • strajker żydokomuna 28.01.05, 10:56
      Nic nie wolno Unii Wolności i GW powiedzieć bo tak jak Frasyniuk zarzucą
      ci antysemityzm; a szczeźnijcie śmieci. Ja podpisuję się pod wszystkim co mówi
      Bronisław Wildstein- i co, też jestem antysemitą do ku.. nędzy???!!!

      Dlatego właśnie tak nienawidzą Wildsteina
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka