Dodaj do ulubionych

Komornik na szpitalnych pensjach?

IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 03:55
"Do tej pory komornik nie mógł zgarnąć z konta wszystkiego na pokrycie długu -
musiał zostawić przynajmniej pieniądze na bieżące wypłaty. Od 5 lutego - już
nie. Przez trzy miesiące ma zostawiać po 849 zł brutto (płaca minimalna) dla
pracownika. Po trzech miesiącach na wypłaty nie musi zostać nic."

Nie wiem, moze tepy jestem ale z powyzszego zdania niewiele rozumiem. Czy
prowadzac egzekucje 5 lutego musi zostawic pieniadze na wyplaty do 5 maja, czy
tez prowadzac egzekucje 5 maja nie musi zostawiac niczego?
Obserwuj wątek
    • Gość: wstan Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: 212.244.84.* 29.01.05, 06:13
      Niech sproboja,nie wierze ze pracownicy kilkuset szpitali potulnie sie na to
      zgodza.Dobrac sie do dupy firmom windujacym ceny lekow.
      • Gość: zzz Znowu te Starachowice - kolejna afera? IP: *.ri.ri.cox.net 29.01.05, 15:35
    • Gość: komornik Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 08:54
      Tak został skonstruowany przepis art 890 kpc.W tym kraju nie ma już świętości
      dla roszczeń pracowniczych o czym dobitnie świadczy konstrukcja art 1025 kpc i
      890 kpc.Pensje dla pracowników przestały być przez twórców kodeksu postępowania
      cywilnego chronione przed innymi wierzycielami.Kodeks to Ustawa, czyli nasi
      posłowie wyrazili zgodę na to aby pracownicy nie tylko szpitali ale i innych
      przedsiębiorstw nie dostawali pensji.Ważniejsi dla nich
      okazały sie np. firmy skupujące długi a wpisani do rejestru sądowego i to
      jeszcze w pierwszej kolejności , przed podatkami.Pracownicy, którzy nie maja
      żadnego wpływu na gospodarzenie sie szefostwa firmy, poniosa za to konsekwencje
      materialne, czyli nie otrzymaja pensji.Do tej pory Banki kumulowały pensje dla
      pracowników, teraz posłowie stworzyli tak zwany "górny pułap" powyżej którego
      nie moga dokonywac banki akumulacji a przekazywać nadwyżkę do komornika.Nie
      jest to wymysł komorników ale naszych przedstawicieli narodu.Tak samo rzecz się
      ma przy egzekucji roszczeń pracowniczych przez komornika.Pracownik może dostać
      849 zł razy trzy a nastepnie komornik ma realizować zobowiązania firm
      wierzycielskich czy też innych gdzie to dług został wpisany do rejestru
      sądowego.Po ich spłaceniu wraca do pracowników a dopiero pózniej do realizacji
      zobowiązan podatkowych dłuznika.Co z tego wynika posłowie stawiaja wyżej
      ważność roszczeń firm przeważnie skupujących długi tzw wierzycielskich niż
      roszczenia pracowniczy czy tez podatki.Komornikowi przepisy kpc czyli ustawy
      nakazują takie działanie.Niewywiązanie sie z tego budzi jego odpowiedzialnośc
      przed wierzycielami i to odpowiedzialnośc cywilną.Cwaniacy jak zwykle
      górą.Przcież dysponują potężnymi argumentami- są obrzdliwie bogate-mowa o
      firmach windykacyjnych i skupiających długi.Tu należy szukać przyczyny obecnego
      stanu rzeczy a nie w działaniach komorników.Oni działaja tylko i wyłącznie na
      niwie obowiązujących przepisów, nie mając najmniejszego wpływu na proces ich
      tworzenia.Przepisy tworza wybrańcy naszego narodu, nigdy o tym niezapominajcie,
      nawet przy najwścieklejszych atakach prasy czy też telewi\zji.Pamiętajcie,że to
      własnie bogate firmy daja im "papu' z reklam czy art,sponsorowanych.Karmiącej
      ręki sie przecież nie karze.
      • Gość: szwagier komornika Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:39
        To są żarty!hihihihi!
    • Gość: Kamil Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: 212.244.93.* 29.01.05, 09:13
      Niech siądą na pensje posłów za długi - dziurę budżetową i im zostawia te marne
      800 zł
      • Gość: komornik Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:21
        Niestety, pensje Wybrańców narodu i to tych z lewa, z prawa z ukosa sa
        chronione.Ludzie jaka fucha.Za nic nie odpowiadasz, idiotyzmy tworzysz i
        jeszcze naród z wdzieczności ci za to płaci i to gruby szmal!ale ile na boku
        dorobisz-czyli pęd do władzy jest uzasadniony ale nie dobrem narodu, ale dobrem
        własnej kabzy i przewygodnym życiem
        • Gość: Albin Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.nwrk.east.verizon.net 29.01.05, 13:58
          Polska to taki poj.....ny kraj gdzie garstka debili potrafi upodlic wszystkich ludzi to
          sie dopiero nazywa wladza wybrana demokratycznie czy to nie smiech??
          • Gość: mami Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 29.01.05, 15:08
            A kto wybrał tych debili, jak Lepper, Wrzodak i tym podobni? Polska to jest
            taki poj..any kraj, bo ma takich poj...nych Obywateli, którzy na swoich
            reprezentantów wybierają ludzi z wykształceniem podstawowym, bez żadnego
            przygotowania merytorycznego i nie potrafią nic więcej jak tylko głośno
            krzyczeć, że zrobią porządek.
            • Gość: LS Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.bb.online.no 29.01.05, 18:24
              W Polsce glosuje max 30% to swiadczy o zacofaniu cywilizacyjnym w porownaniu z
              takimi krajami jak Czechy czy rosja. Nazywanie Leppera debilem to tez rownanie
              sie glupota do poziou ideologa SLD Magdaleny Srody. Inne narody sa uprwnione do
              nazywania nas baranami Europy
      • Gość: gk Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.pl / *.miecznet.pl 30.01.05, 12:15
        tak dać im 800 zł, niech żyją, to zobaczą jak jest dobrze.
    • Gość: wojtek Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:27
      i kur... dobrze ! zabrać im wszystkie pensje ! Z jakiego niby powodu mają być
      pod szczególną ochroną ?
      • Gość: nurse Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.238.93.134.adsl.inetia.pl 29.01.05, 10:44
        Pod jaką ochroną?! Mój szpital od 2 lat wypłacał mi pensję w ratach. Teraz na
        zebraniu z załogą dyrektor zapowiedział, że pensji w lutym nie będzie...Za co
        ja pracuję? Mam dzieciom powołanie do gara włożyć???
        • Gość: czytacz Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 06:36
          Chyba nie jest tak źle, skoro stać Cię jescze na internet to chyba jednak powołanie...
          • Gość: nurse Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.238.92.233.adsl.inetia.pl 30.01.05, 12:50
            Mam męża....A koleżanki, jedyne żywicielki rodziny...Czasem trzeba pomyśleć o
            innych, a nie pisać, co ślina przyniesie na język. Płaca za pracę się należy,
            nieprawdaż?
      • Gość: antywojtek Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:50
        "wojtusiu" jesteś tak przykry i prymitywny, że cudem jest że nie zapominasz
        oddychać. Życzę Ci żebyś leżał na oddziale szpitalnym, w którym personel nie
        otrzymuje pensji. Bardzo Ci tego życzę. Ichciałbym wtedy usłyszeć z Twoich ust
        równie radykalne poglądy. Móżdżek to Ty masz sześciolatka.
      • Gość: deedeebg modl sie, cffaniaku, zebys nie byl nastepny IP: *.net.autocom.pl 29.01.05, 20:18
        a tak sie prawdopodobnie stanie. z jednej strony kochana KP (katolska polska)
        katuje wszystkim coraz to gorszymi podatkami, a z drugiej zaczyna latac dziury
        budzetowe (czytaj zbierac na kolejne wyplaty dla pOSLOW) zabierajac pieniadze
        PRACOWNIKOM zadluzonych firm, a nie ZARZADOM ani DYREKTOROm. czyli po raz
        kolejny placa osoby ktore pracuja za NAPRAWDE mizerne pieniadze, a wykonuja
        jedna z najbardziej opdowiedzialnych prac.
        podejrzewam ze sie upowszechni i przyjmie ta praktyka karania ludzi ze pracuja
        w nieodpowiedniej firmie...
        qr4e, czas spier@*&#^ z tego kraju...
    • Gość: Bacz Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.pl / 193.24.200.* 29.01.05, 09:31
      I tak po cichu pracownicy większości szpitali,
      w zmowie z zarządzającymi tymi szpitalami,
      wypłacając sobie za duże pensje doprowadzili
      do tego że większość tych szpitali będzie
      przejęta przez prywatnych za długi. I bardzo dobrze,
      bo firmy prywatne działają sprawniej niż
      publiczne. Nie jest to co prawda sprawiedliwe,
      bo szpitale należały do nas wszystkich a okazało
      się że korzyści z ich przejęcia przez prywatnych
      trafiły tylko do pracowników, ale trudno -
      jak pokazują sondaże zdecydowana większość
      Polaków popiera takie nieuczciwe praktyki,
      no to demokracja zadziałała.

      Bacz

      To nie kryzys, to rezultat
      Kisiel
      • Gość: Szymon Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:52
        Tylko że w dupe dostaniemy wszyscy a warstwa najbiedniejsza najbardziej i i to
        jest tzw demokracja
        • Gość: Bacz Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.pl / 193.24.200.* 29.01.05, 10:12
          Gość portalu: Szymon napisał(a):

          > Tylko że w dupe dostaniemy wszyscy a warstwa najbiedniejsza
          > najbardziej i to jest tzw demokracja

          Źródłem krzywdy i biedy nie jest demokracja,
          istnieje wiele demokratycznych krajów gdzie
          ludzie sobie dobrze, uczciwie żyją.

          Źródłem krzywdy i biedy jest demoralizacja większości,
          która demokratycznie zatwierdza rabunki, oszustwa,
          wyzysk, na zasadzie: ja pozwolę kraść innym, a oni
          pozwolą mnie.
      • Gość: mala Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.wroclaw.mm.pl 29.01.05, 15:50
        czy ty przeczytales co napisales; od kiedy to pracownicy szeregowi sa
        decydentami , obojetnie w jakiej firmie?? a ja czuje sie jak obywatel V kat. ,
        bo z calej prywatyzacji dostalam tylko papierki NFI , a co z tymi co pracowali
        w CPN-ach ,KGHM , innych sztandarowych kombinatach budowanych za pieniadze
        ZUS ,tak , tak , bankach itp.co transza nowych akcji to je dostawali ,
        obojetnie ile lat mieli pracy wogole. Nie czytasz co pisza ludzie zatrudnieni w
        sluzbie zdrowia - dostaja marne grosze , albo ich wogole nie dostaja ; maja
        powolonie niesc pomoc ,miedzy innymi takim jak ty ; zycze Ci tytanowego
        zdrowia , bo zelazo zzera rdza
        • Gość: Bacz Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.pl / 193.24.200.* 29.01.05, 16:25
          Gość portalu: mala napisał(a):

          > czy ty przeczytales co napisales; od kiedy to pracownicy szeregowi sa
          > decydentami , obojetnie w jakiej firmie??

          Przykładem wyrywania od szpitali pieniędzy
          przez szeregowych pracowników jest ustawa 203.

          > a ja czuje sie jak obywatel V kat. ,
          > bo z calej prywatyzacji dostalam tylko papierki NFI , a co z tymi co pracowali
          > w CPN-ach ,KGHM , innych sztandarowych kombinatach budowanych za pieniadze
          > ZUS ,tak , tak , bankach itp.co transza nowych akcji to je dostawali ,
          > obojetnie ile lat mieli pracy wogole.

          Za to masz satysfakcję że się nie podłączyłaś
          do rabunku... Z tym że takie mam wrażenie, że
          gdybyś ty decydowała to nie zlikwidowała byś
          rabunku innych tylko ustaliła byś podobną dolę
          jaką brali inni...

          > Nie czytasz co pisza ludzie zatrudnieni w
          > sluzbie zdrowia - dostaja marne grosze , albo ich
          > wogole nie dostaja ; maja powolonie niesc pomoc,
          > miedzy innymi takim jak ty ; zycze Ci tytanowego
          > zdrowia , bo zelazo zzera rdza.

          Jeszcze nie spotkałem człowieka, który by
          się skarzył że zarabia za dużo.
          Zarabiają dobrze więcej niż jest ich praca
          warta na rynku - dowodem tego jest to że
          bez protekcji nie można tam pracy dostać.

          Pieniądze dotychczas dostawali - właśnie
          dzięki temu że szpitale się zadłużały,
          dopiero teraz jak już długi przekraczają
          wartość szpitala to nie dostają pieniędzy.
          W zasadzie powinni być zadowoleni bo gdyby
          rząd był dobrym gospodarzem, to by nie
          pozwolił na zadłużanie szpitali, co oznaczało
          by że już dużo wcześniej trzeba by
          przeprowadzić redukcję zatrudnienia i obniżki
          płac tak aby wpływy i wydatki się zrównały.

          • Gość: były zoz-owiec Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:59
            O jakich pieniadzach piszesz, człowieku? Zapraszam na Mazury lub bardziej na
            wschód, to zobaczymy. Z racji poprzedniej pracy, a trochę w niej przepracowałem
            (przed i po 'reformie' łoBuz(k)ów). Pensja pieleniarki z 10 letnim stażem wynosi
            np. netto po odtrąceniu podatku w postaci składki obowiązkowej na tzw.
            'samorząd' pielegniarski wynosi ledwo ponad 820 zł. I co? Rozkosznie dużo
            _rabują_ te piguły, tak? W szpitalach z reguły to własnie pielęgniarki stanowią
            ponad 50 % personelu.

            Gościu !@#$$%^ jesteś, ot co!
            • Gość: doc Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 20:25
              >Pensja pieleniarki z 10 letnim stażem wynosi
              >np. netto po odtrąceniu podatku w postaci składki obowiązkowej na tzw.
              >'samorząd' pielegniarski wynosi ledwo ponad 820 zł. I co? Rozkosznie dużo
              >rabują te piguły, tak?

              Znam miejsca w Polsce gdzie zarobki 820 zł netto dla pielęgniarki to
              niedostępne wyżyny.
            • Gość: Bacz Jak nie ma wakatów to znaczy że płace są zawyżone! IP: *.pl / 193.24.200.* 29.01.05, 22:14
              Powtarzam bo chyba nie doczytałeś co napisałem wcześniej
              - jak pracodawcy proponują za małe płace to mają kłopot
              ze skompletowaniem załogi, są wakaty.
              Jak przepłacaja to wakatów nie ma, a pracę
              trudno bez protekcji dostać.
              W polskich szpitalach żadnych wakatów nie ma
              a pracę można w nich dostać tylko po protekcji
              czyli pracownicy tam są przepłacani - podobnie
              zresztą jak praktycznie we wszystkich firmach
              i instytucjach publicznych w Polsce.
              To jest zresztą pośrednim powodem tak wielkiego
              bezrobocia bo gdyby tych ludzi nie przepłacać
              to można by obniżyć podatki i składki a to
              zachęcało by przedsiębiorców do rozwijania
              działalności i zatrudniania nowych ludzi.
              • Gość: nurse Re: Jak nie ma wakatów to znaczy że płace są zawy IP: *.238.92.233.adsl.inetia.pl 30.01.05, 13:15
                U nas wakaty "zapycha" się dodatkowymi dyżurami, w zamian za wolne "do
                wybrania" kiedyś. Nikogo nie obchodzi przecież, że ryjesz nosem po ziemi.
                Pacjent ma mieć opiekę przez całą dobę. Nie ma przyjęć, bo nie ma pieniędzy na
                etaty. Jeżeli uważasz, że 830-840 zł na rękę przy stażu 18 lat i specjalizacji
                to dużo ( tyle zarabiam), to....przykro mi, że tak uważasz...Nie życzę Ci
                chorować, bo opiekujący się Tobą sfrustrowany personel medyczny może być
                niemiły;-)
                • Gość: Bacz Re: Jak nie ma wakatów to znaczy że płace są zawy IP: *.pl / 193.24.200.* 30.01.05, 14:48
                  Gość portalu: nurse napisał(a):

                  > U nas wakaty "zapycha" się dodatkowymi dyżurami, w zamian za wolne "do
                  > wybrania" kiedyś. Nikogo nie obchodzi przecież, że ryjesz nosem po ziemi.

                  Wyzyskiwanie pracowników jest w Polsce tak częste
                  dlatego że jest wysokie bezrobocie. A wysokie
                  bezrobocie jest między innymi dlatego że wiele
                  ludzi w firmach i instytucjach państwowych lub
                  samorządowych jest przepłacanych co powoduje
                  konieczność utrzymywania wysokich składek i podatków,
                  zniechęcających do rozwijania działalności
                  i zatrudniania ludzi.

                  > Pacjent ma mieć opiekę przez całą dobę. Nie ma przyjęć, bo nie ma pieniędzy na
                  > etaty.

                  Gdyby pracownicy szpitali zarabiali mniej
                  można by ich więcej zatrudnić za te same
                  pieniądze.

                  > Jeżeli uważasz, że 830-840 zł na rękę przy stażu 18 lat i specjalizacji
                  > to dużo ( tyle zarabiam), to....przykro mi, że tak uważasz...

                  To nie ma nic do rzeczy co ja uważam.
                  To czy ktoś zarabia dużo czy mało obiektywnie
                  ocenia się analizując rynek pracy:
                  jak płaca na danym stanowisku jest za
                  mała to nie ma chętnych na to stanowisko.
                  Jeśli jest za duża, to chętni się momentalnie
                  znajdują.

                  > Nie życzę Ci
                  > chorować, bo opiekujący się Tobą sfrustrowany personel medyczny może być
                  > niemiły;-)

                  Arogancja i lenistwo personelu zależy głównie
                  od wymagań stawianych przez pracodawcę, a nie od zarobków.
                  W PRL-u wszyscy zarabiali jakieś śmieszne pieniądze.
                  Ekspedientki były aroganckie i niemiłe
                  bo były nie do ruszenia. Obecnie ekspedienci
                  którzy tak się zachowują wyletują z pracy
                  z przyspieszniem gietekwadrat - dlatego
                  są uprzejmi, mili i uczynni.
                  • Gość: nurse Re: Jak nie ma wakatów to znaczy że płace są zawy IP: *.238.94.180.adsl.inetia.pl 31.01.05, 10:23
                    Ech, Bacz, a Ty nadal swoje. Może wytłumaczę, dlaczego NA RAZIE nadal ta opieka
                    jest (powtarzam, to nie brak wakatów, tylko brak kasy na etaty). Zgodnie z
                    przepisami, do 2006 roku będą jeszcze pracować ci, którzy mogą odejść na
                    emeryturę po 30 latach pracy. Po tym roku w tempie zastraszającym będą
                    odchodzić m.in. pielęgniarki. Nowe, które kończą studia (innej możliwości już
                    nie ma, sposób uczenia zawodu zmienił się kilka lat temu, dostosowując się do
                    norm UE), NA PEWNO nie przyjdą do pracy za pensje płacone teraz. Wyjadą na
                    zachód. Kto zatem zostanie w zawodzie? Jeżeli chodzi o wyrywanie pieniędzy w
                    ramach ustawy 203, to na własnym przykładzie mogę Ci powiedzieć, że jest to
                    fikcją w większości szpitali. To, co wywalczyły pielęgniarki,dotyczy wszystkich
                    pracowników (administracja, placowi, portierzy itd). I przede wszystkim oni
                    dostają 203 jako dodatek do płacy. W moim przypadku sąd stwierdził, że podwyżka
                    mi się nie należy, należą mi się różnice między 203 i 110 (drugi punkt ustawy).
                    Koniec końców, za cztery lata, wraz z odsetkami, otrzymałam przez komornika
                    należne mi...184 zł różnicy. Tyle na temat ustawy...Mamy prawo do narzekania,
                    tak jak inni pracownicy oszukiwani w tym kraju. Frustracja w moim przypadku
                    pacjentów nie dotyczy, bo swoją pracę lubię. Pytanie: kto będzie tu pracował,
                    jeśli sytuacja się nie zmieni? I nie mów mi, że też mam wyjechać, bo nie jest
                    to dobra rada ani dla mnie, ani dla Ciebie...Zdrowia życzę.
                    • Gość: Bacz Re: Jak nie ma wakatów to znaczy że płace są zawy IP: *.pl / 193.24.200.* 31.01.05, 14:04
                      Gość portalu: nurse napisał(a):

                      > Ech, Bacz, a Ty nadal swoje. Może wytłumaczę, dlaczego NA RAZIE nadal ta opieka
                      >
                      > jest (powtarzam, to nie brak wakatów, tylko brak kasy na etaty). Zgodnie z
                      > przepisami, do 2006 roku będą jeszcze pracować ci, którzy mogą odejść na
                      > emeryturę po 30 latach pracy. Po tym roku w tempie zastraszającym będą
                      > odchodzić m.in. pielęgniarki. Nowe, które kończą studia (innej możliwości już
                      > nie ma, sposób uczenia zawodu zmienił się kilka lat temu, dostosowując się do
                      > norm UE), NA PEWNO nie przyjdą do pracy za pensje płacone teraz. Wyjadą na
                      > zachód. Kto zatem zostanie w zawodzie?

                      No to dopiero wtedy - jak się pojawią
                      wakaty - płace w szpitalach zrównają
                      się z rynkowymi i zapanuje normalność.
                      Ja uważam, że nie powinno się czekać
                      tylko należy wprowadzić płace rynkowe od razu
                      aby zaczął się normalny rozwój Polski
                      w tym szpitali.

                      > Jeżeli chodzi o wyrywanie pieniędzy w
                      > ramach ustawy 203, to na własnym przykładzie mogę Ci powiedzieć, że jest to
                      > fikcją w większości szpitali. To, co wywalczyły pielęgniarki,dotyczy wszystkich
                      >
                      > pracowników (administracja, placowi, portierzy itd). I przede wszystkim oni
                      > dostają 203 jako dodatek do płacy. W moim przypadku sąd stwierdził, że podwyżka
                      >
                      > mi się nie należy, należą mi się różnice między 203 i 110 (drugi punkt ustawy).

                      No więc jednak w sytuacji gdy personel
                      szpitali był przepłacany wyrwał dla siebie
                      środkami politycznymi dodatkowe pieniądze.

                      > Koniec końców, za cztery lata, wraz z odsetkami, otrzymałam przez komornika
                      > należne mi...184 zł różnicy. Tyle na temat ustawy...Mamy prawo do narzekania,
                      > tak jak inni pracownicy oszukiwani w tym kraju.

                      Akurat pracownicy państwowych instytucji i firm
                      są oszukiwani najmniej, bo pracownik prywatnej
                      firmy w zasadzie nigdy nie jest przepłacany,
                      dostaje płacę rynkową - a wy jesteście przepłacani
                      i to nawet wprost przez pracowników z sektora
                      prywatnego, którzy muszą płacić na was zawyżoną
                      składkę zdrowotną.

                      > Frustracja w moim przypadku
                      > pacjentów nie dotyczy, bo swoją pracę lubię. Pytanie: kto będzie tu pracował,
                      > jeśli sytuacja się nie zmieni? I nie mów mi, że też mam wyjechać, bo nie jest
                      > to dobra rada ani dla mnie, ani dla Ciebie...Zdrowia życzę.

                      Jak na razie mamy 20% bezrobocia więc
                      jest komu pracować. Tylko trzeba tak to
                      zorganizować aby opłacało się pracować,
                      by były miejsca pracy.
                      Obecnie nie ma miejsc pracy przepłacanych
                      przez państwo, bo ci co tam siedzą nie
                      są zainteresowani aby świeżych tam dopuścić,
                      ani nie opłaca się pracować w sektorze
                      prywatnym bo trzeba zapłacić ogromny haracz
                      na tych co są przy cycku państwa.

                      Też życzę zdrowia i więcej myślenia
                      o dobru wspólnym całego narodu, a nie tylko
                      o interesie osobistym i swojej grupy zawodowej.
                  • Gość: nurse Re: Jak nie ma wakatów to znaczy że płace są zawy IP: *.238.83.207.adsl.inetia.pl 31.01.05, 10:53
                    Ach, zapomniałabym...Piszesz, że praca jest warta tyle, ile rynek jest za nią
                    gotów zapłacić. Jesteś niepoprawnym idealistą. W służbie zdrowia nie istnieje
                    rynek pracy i płacy z prostej przyczyny: nie ma z kim negocjować. NFZ nie
                    negocjuje, lecz narzuca swoje warunki (bierzesz lub nie)- powód- brak kasy;
                    pracodawca zasłoni się siatką płac (tak, nadal istnieje ten pogrobowiec PRL-u)-
                    powód- brak kasy. A kasa jest, tyle, że źle "na górze" zarządzana...Pozdrawiam..
                    • Gość: Bacz Nie ma dobrego rynku pracy IP: *.pl / 193.24.200.* 31.01.05, 14:12
                      Gość portalu: nurse napisał(a):

                      > Ach, zapomniałabym...Piszesz, że praca jest warta tyle, ile rynek jest za nią
                      > gotów zapłacić. Jesteś niepoprawnym idealistą. W służbie zdrowia nie istnieje
                      > rynek pracy i płacy z prostej przyczyny: nie ma z kim negocjować. NFZ nie
                      > negocjuje, lecz narzuca swoje warunki (bierzesz lub nie)- powód- brak kasy;
                      > pracodawca zasłoni się siatką płac (tak, nadal istnieje ten pogrobowiec PRL-u)-
                      >
                      > powód- brak kasy. A kasa jest, tyle, że źle "na górze" zarządzana...Pozdrawiam.
                      > .

                      Przede wszystkim nie ma rynku pracy bo
                      państwo jako właściciel nie wymaga od
                      pracowników swoich firm i instytucji wiele
                      i lubi ich przepłacać aby w ten sposób
                      kupić sobie ich poparcie polityczne,
                      albo chociaz zmniejszenie wrogości.

                      W firmach prywatnych z zasady są płace
                      rynkowe i jak się szpitale sprywatyzuje
                      to też tam będą płace rynkowe.

                      Bacz
      • Gość: kuba Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.toya.net.pl 29.01.05, 20:55
        ty to też jesteś kawał kretyna - pracownicy wypłacając sobie
        nadmierne pensje doprowadzili do upadku szpital?! Tylko w twoim durnym
        łbie mógł powstać taki projekt . Cyz pielęgniarka za 970 zł pensji
        doprowadziła debilu szpital do upadku , albo lekarz za 1360 co ?
        • Gość: Bacz Z chamami nie dyskutuję b/t IP: *.pl / 193.24.200.* 30.01.05, 14:20
      • Gość: ciekawa z W-wy Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 19:11
        Dotarły do mnie wieści,o tym co się dzieje w pewnym ZOZie. Administracja ZOZu
        wpadła na pomysł sprzedania uzyskanych kontraktów z NFZ, za połowę ceny, firmie
        prywatnej.Niby głupi pomysł, bo kto i tak deficytowy kontrakt kupi za pół ceny.
        Ale kupujący chyba wie co robi.Jakoś przetrzyma ten rok(oszczędzając na
        pacjentach), ale potem wystąpi w charakterze monopolisty.I przejmie po ZOZie
        budynki,sprzęt i pacjentów.Oczywiście wszyscy lekarze i pielęgniarki, nowemu są
        nie będą potrzebni.Więc ich na bruk.I wszystko dzieję się ponoć w imieniu
        prawa.Lekarzom powiedzieli,że ogłosili przretarg na sprzedaż kontraktu.Tylko
        nikt o nim nie wiedział,(oprócz tych co mieli wiedzieć).I wszystko podobno
        dzieje się w majestacie prawa.Choć wydaje się,że ze sprzedażą kontraktu z NFZ
        to jednak nie jest w porządku.Przecież te wszystkie "negocjacje" w NFZ dotyczą
        konkretego świadczeniodawcy a nie jakiegoś nieznanego,któremu poźniej sprzeda
        się kontrakt.I który z niego może się nie wywiązać.
        Ale to może nowa metoda prywatyzacji, która ma błogosławieństwo z wyższych sfer?
        Czy ten sposób zaczyna być znany i powszechny.Ciekawa jestem opini na ten temat.
        • Gość: Bacz Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.pl / 193.24.200.* 30.01.05, 20:54
          Gość portalu: ciekawa z W-wy napisał(a):

          > Dotarły do mnie wieści,o tym co się dzieje w pewnym ZOZie. Administracja ZOZu
          > wpadła na pomysł sprzedania uzyskanych kontraktów z NFZ, za połowę ceny, firmie
          >
          > prywatnej.Niby głupi pomysł, bo kto i tak deficytowy kontrakt kupi za pół ceny.

          Ja nie siedzę w tej branży więc mogę sobie
          tylko podywagować:

          1) publiczny szpital może mieć koszty
          trzy razy większe niż prywatny więc
          nawet kontrak za pół ceny może być
          dla niego zyskowny.
          2) Dlaczego w takim razie ten prywatny
          nie wystartował sam do kontraktu?
          a) może nie miał odpowiednich certyfikatów
          b) może NFI zadziałała politycznie dając
          kontrakt szpitalowi publicznemu, które jak
          wiadomo są "biedne", a może na dodatek pracują
          tam "nasi"?

          Bacz

          Jak nie wiadomo o co chodzi to
          znaczy, że chodzi o pieniądze.
          Janusz Korwin-Mikke
          • Gość: ciekawa z W-wy Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:34
            1) publiczny szpital może mieć koszty
            > trzy razy większe niż prywatny więc
            > nawet kontrak za pół ceny może być
            > dla niego zyskowny.
            > 2) Dlaczego w takim razie ten prywatny
            > nie wystartował sam do kontraktu?
            > a) może nie miał odpowiednich certyfikatów
            > b) może NFI zadziałała politycznie dając
            > kontrakt szpitalowi publicznemu, które jak
            > wiadomo są "biedne", a może na dodatek pracują
            > tam "nasi"?
            Co do pkt2 - zgoda
            co do pkt1 - nie w tym rzecz - szpital dostaje 100% zostawia sobie, powiedzmy,
            50% a podwykonawca świadczy za drugie 50%, czyli szpital ma 50% "za nic" (ale
            dla siebie)a fundusz z naszych składek płaci za to "nic". Czyli - ktoś tu nas
            okrada!
          • Gość: g@mdan Re: Zmowa społeczna w następnej branży IP: 217.149.244.* 31.01.05, 21:48
            Basz powiedział:
            "Ja nie siedzę w tej branży więc mogę sobie
            tylko podywagować".

            No właśnie! To jest sedno. Dywagujesz, a wszyscy myślą, żeś specjalista z branży.
            Wiesz jaka jest realna wartość pracy lekarza czy pielęgniarki?
            Nie taka jak płaci państwo. Zgoda.
            Realna wartość pracy lekarza wnosi tyle, ile płacisz w ...prywatnym gabinecie.
    • Gość: komornik Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:33
      Co za idityzm tłumaczenia,że art 890 kpc ogranicza działania "nieuczciwych
      przesdsiębiorstw".Przecież Banki akumulowały pieniądze na płace pracowników na
      podstawie konkretnych, sporządzanych przez przedsiebiorstwa list płac,takich
      samych na podstawie których dokonywały konkretnych wypłat.Szczerze, to chodzi o
      to aby przyśpieszyć i umożliwić egzekucje prowadzona na rzecz firm
      wierzycielskich i windykacyjnych.1 zł kosztyje obecnie na rynku wierzycielskim
      ok.0,30 gr no więc jest o co walczyć i za co płacić i z czego płacić.Pieprzenie
      zostawcie dla oszołomów albo niepoczytalnych szanowni posłowie.
    • feliks-50 Nowy rodzaj prywatyzacji !!! 29.01.05, 09:35
      To nowa metoda prywatyzacyjna. Określa się cel, doprowadza do bankructwa,
      następnie kilka klanów rodzinno-mafijnych przejmuje ofiarę za symboliczną
      złotówkę i jest się właścicielem ogromnego majątku. Od tej pory można robić już
      wszystko - na początek oczywiście podpisuje się kontrakty na dożywotnie i
      dziedziczne etaty, gwarantuje się sobie astronomiczne zarobki i odprawy gdyby
      komuś coś się kiedyś odwidziało i jest już cacy !!
      To jest nowa polska prywatyzacja zgodna z "prawem" - tyle, że tak naprawdę jest
      to najzwyklejsze złodziejstwo i bandytyzm !!!!!
      • Gość: komornik Re: Nowy rodzaj prywatyzacji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:39
        Szpitale , jakiz to piękny kąsek.Klijentów nie braknie.Pieniądz z NFZ
        pewny,dorobić prywatnie też idzie , jest więc o co walczyć, tym bardziej że
        tworzone przepisy tak pięknie to umożliwiają i wręcz nakazuja.
        • Gość: liść Re: Nowy rodzaj prywatyzacji !!! IP: 213.163.229.* 29.01.05, 12:13
          Owsiak będzie się musiał jeszcze bardziej starać, żeby NFZ dostało następny
          sprzęt, na którego licytację z niecierpliwością czekają bandyci, zwani także
          komornikami. Ludzie, nie finansujcie komorników poprzez NFZ, chcąc pomóc,
          znajdźcie osobę potrzebującą i dajcie jej pieniądze do ręki.
        • Gość: Komornik Re: Nowy rodzaj prywatyzacji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:51
          Ja mogę zabrać wszystko ze szpitala i mogę sprzedać za jedną trzecią wartości i
          każdemu komu będę chciał bo za mną stoi prawo i sąd i banki!I to by było na
          tyle!Ja jestem komornik i zarabiam na każdej transakcji (co zabiorę)
          20%.Nauczcie się głupole jak tworzą się fortuny!A sędziowie i prokuratorowie i
          bankowcy uczcie się!Po co się uczyć zakuwać,semestry męczyć a wystarczy być
          tylko PANEM KOMORNIKIEM!
          • Gość: xxx Re: Nowy rodzaj prywatyzacji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:30
            Taki z ciebie komornik jak z koziej d... trąba! Nawet nie wiesz, że żeby zostać
            komornikiem też się trzeba "trochę" pouczyć. Więc nie podpisuj się "komornik"
            bo to przestępstwo.
        • Gość: volf nie macie racji! IP: *.wmc.net.pl 29.01.05, 20:41
          czy długi szpitali są uprzywilejowane???? Niech rząd załatwi sprawę
          restrukturyzując szpitale a nie chroniąc je sztucznymi zapisami. Każdy z nas
          mając długi musi obawiać się egzekucji - tylko nie szpitale - a to karetek nie
          można sprzedać bo potrzebne, a to wierzytelności od NFZ można zająć tylko w
          25%, a to rachunku bankowego nie można zająć, bo pensje pracowników. Efekt - ci
          sami pracownicy mają wyroki sądowe i czekają latami na ich realizację. A
          dyrekcja nie ma problemów z wypłatami swoich pensji! Ci wszyscy mądrale
          wieszczący koniec RP powiedzcie jak to jest, ze niektóre szpitale mają po 4-6
          komorników, miliony długów i zdewastowane budynki i sale, a niektore budują
          nowe obiekty, płacą godziwe pieniądze, remontują stare budynki i kupują
          nowoczesny sprzęt? Sprawnie zarządzane szpitale nie boją się tych przepisow bo
          nie maja długow!!! A za te gdzie rzadza pociotkowie polityków wypychajcy sobie
          kieszenie państwową kasą - zapłacą ich pracownicy.
          I druga rzecz - dlaczego lekarze i pielęgniarki są lepsze od piekarzy,
          spawaczy, mechaników, drukarzy czy elekrykow lub szwaczek - jakos nikt nie
          podnosi larum, że oni też nie dostaną pensji... Wszyscy macie ich gdzieś, bo
          oni nie wyjdą na ulicę i nie mają odpowiednich wpływów! Ja uważam, że długi
          trzeba płacić i nie ma tu żadnych wyjątków!!! A jak ktoś pracuje w padającej
          firmie to sorry, ale może jej upadek pozwoli na powstanie zdrowego
          przedsiębiorstwa! Dość już przywilejów dla pielęgniarek, kolejarzy, górników
          czy stoczniowcow! Zgadzam się, że ciężko pracują i powinni być nalezycie
          oplacani, ale wywalczanie przywilejów socjalnych i wyłączeń z gospodarki
          rynkowej skutkuje tym, że za żle zarządzane firmy utrzymywane przy zyciu przez
          obawiających się bezrobocia pracowników płacimy my wszyscy! Tymczasem ludzi
          harujących za głodowe stawki w supermarketach, firmach budowlanych i prywatnych
          zakładach nie ma kto bronić bo nie mają takiej siły przebicia! Jestem w 100%
          pewien, że zmiana prawa poszła w dobrym kierunku! A jak szpital nie jest w
          stanie płacić jednocześnie długów i pensji- to jest postępowanie upadlosciowe i
          naprawcze gwarantujące zachowanie uprawnień wszystkich wierzycieli. Może jak
          kilka szastających pieniędzmi podatników szpitali padnie to pozostałe nau`czą
          się gospodarować i wystarczy środków w NFZ na przyzwoitą pracę pozostałych!
          • Gość: dr Re: nie macie racji! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:13
            Ty kretynie! Wiesz jak są wyceniane procedury przez NFZ? Nie. To się, k*.*, nie odzywaj. Większość procedur jest wyceniona na 80% relanych kosztów. Wejdź palancie do sklepu i powiedz, że zapłacisz za coś 80%ceny - dostaniesz delikatny o*.*, ze chyba coś ci sie w ta chora glowke stalo. Swoja droga nie wiedzialem ze 1300 pensji lekarskiej i 850 pielegniarskiej to kokosy. Zycze Ci zebys zarabial 80% tego, co ci jest potzebne na oplacenie czynszu, energii itp.. Zycze Ci eksmisji w razie nie placenia tych brakujacych 20%. Albo eksmituj z domu zone albo dziecko - zgodnie z pojawiajacymi sie radami coby redukowac. Taniej utrzymac 2 osoby zamiast 3. Idiota.
          • Gość: dr Re: nie macie racji! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:20
            zeby nie byc goloslownym - leczenie ostrego zapalenia trzustki kosztuje ok. 70
            tysięcy PLN; wg NFZ koszty procedur to ok. 10 tysięcy PLN; powiedz mi geniuszu
            ekonomii skad wziac te brakujace 60 tysiecy? wiem, ty bys na pewno sobie
            poradzil, ale szpitale nie potrafia i czasem taki jeden bezczelny pacjent ktory
            raczy zachorowac na jakas ciezka chorobe rozklada na lopatki oszczednosci
            oddzialu (dla porownania - 45 osobowy oddzial chirurgii wydaje miesiecznie na
            wszystkich pacjentow na leki 30-35 tysiecy); oczywiscie nie masz nic przeciwko,
            ze jesli Twoje dziecko trafi do szpitala to na oddziale w nocy wylacza sie
            kaloryfery - w ramach oszczednosci i temepratura spada do 15-17 st. C; ludzie,
            k*.* - sluzba zdrowia to nie galaz produkcji!!! Tu sie nie zarabia na
            pacjencie. Jedyna dzialka gdzie szpital/klinika sa "do przodu" to farmy
            chirurgii plastycznej - chcesz miec ladny nos - plac; chcesz miec duzy biust -
            plac; myslcie! albo uczcie sie moldawskiego, ukrainskiego i innych egzotycznych
            jezykow, bo niedlugo wam sie moga przydac.
    • pan.nikt POLSKA PARANOJA, CZYLI, KTO KOGO WYSTRASZY 29.01.05, 09:42
      POLSKA PARANOJA, CZYLI, KTO KOGO WYSTRASZY!!!

      Jest rzeczą oczywista, że ludzie w szpitalach pensje dostaną.
      A cała akcja, jest tylko grą psychologiczną, majacą zmusic szpitale do
      komercjalizacji, a później sprzedaży się zachodnim firmą, które już od kilku
      lat opłacaja ministerialnych urzędników i lobbuja w Sejmie.

      Już czas na korzystanie przez te firmy z ich iloletnich inwestycji.

      I TO CAŁA PRAWDA O SZPITALACH.

      • Gość: Szymon Re: POLSKA PARANOJA, CZYLI, KTO KOGO WYSTRASZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:00
        Proszę pamietać że art 890 kpc obowiązuje wszystkich.Może co do szpitali akcja
        chwilowo skończy sie chwalebnie ale co z innymi zadłużonymi
        przedsiębiorstwami,w których to pracownicy dostaną w dupę absolutnie nie ze
        swojej winy.Roszczenia pracownicze były zawsze pod specjalna troska i słusznie
        a teraz i tu dotarła tzw demokracja.Gdzież ta sprawiedliwość społeczna , kiedy
        to firma wierzycielska i jej roszczenia są wyżej cenione niz nędzne zazwyczaj
        pensje szarego pracownika.I to nakazuje robić nasz kochany wybrany przez naród
        poseł.To jest normalne?
        • Gość: beniamin Re: POLSKA PARANOJA, CZYLI, KTO KOGO WYSTRASZY IP: *.chello.pl 29.01.05, 11:11
          Jaka sprawiedliwość społeczna? A gdzie kasa na pensje pracowników firm, którym
          szpitale wisza kasę? Oni są gorsi?
    • Gość: tolek ordynator Dobrze, że komornik nie zajmie moich łapówek IP: 213.17.142.* 29.01.05, 10:26
      :-))))))))
      • Gość: szymon Re: Dobrze, że komornik nie zajmie moich łapówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:33
        Poselskich i rządowych, niestety także nie, a było by co oj było.Niejeden dług
        szpitali zostałby zaspokojony.
    • Gość: nurse Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.238.93.134.adsl.inetia.pl 29.01.05, 10:55
      Jestem przerażona!!! Od 2 lat pensję wypłaca mi się w ratach, teraz nie dostanę
      nic. Zadłużenie szpitali, to nie tylko niechlubna ustawa 203 (dotyczy ona
      wszystkich pracowników, a nie pielęgniarek i położnych, jak to się najczęściej
      sugeruje w komentarzach), to również złe działanie rad społecznych, organów
      założycielskich, jak w przypadku mojego szpitala. Biznesplany mieliśmy
      przygotowane już ok. 2 lata temu, ale miasto utrudniało przekształcenia. Teraz
      wiemy dlaczego, bo po odremntowaniu oddziałów ktoś na nich łapę położy...
    • Gość: A.S. Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 10:55
      Ciekaw jestem, kiedy glupi polski narod w koncu dojdzie do wniosku, ze SLD,
      odpowiedzialne za zniszczenie sluzby zdrowia w panstwie w srodku Europy w XXI
      wieku, nalezy w calosci powywieszac na najblizszych latarniach ( w ramach laski
      mozna niektorych wyslac na Syberie, Kube lub do Korei Polnocnej).
    • Gość: lekarz Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:18
      ...i dobrze, pozamykać szpitale a szefostwo funduszy będzie sobie przyznawać
      jeszcze wyższe nagrody niż w tym roku. Ngrody przyznaja sobie co roku i im
      więcej pieniędzy zaoszczędzą(pisz im mniej dadzą szpitalom) tym wyższe dopstają
      nagrody... LEPPER musi odejść.
      • Gość: blojda Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 29.01.05, 11:26
        i bardzo dobrze im wczesniej zdechnie panstwowa sluzba zdrowia tym lepiej

        potem bedzie prywatne jak u weterynarza - dasz 100 zl to ci krowe wyleczy nie
        dasz 100 zl to ci krowa zdechnie

        i podobnie bedzie z ludzmi - dasz 100 zl to cie wylecza, nie dasz 100 zl to
        lecz sie sam.

        dla przypomnienia dodam ze 100 zl to 20 paczek papierosów.
    • Gość: cenzurowany facet spoko-do jeseni wam wystarczy!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:48
      jak myslicie- kiedy w Warszawie doprowadzicie do obnużenia o 300 % nadmiernych
      etatów! A moze? nalezy podnieś O 100% bo biedaki sie nie wyrabiają uczuciowo!
      Wiedzcie , ze zmiany rzadów nic nie dadzą- a moze solidarnosc BIS hahhaha
    • Gość: Solidarność PRZYWIDZENIA KOMORNICZE, czyli NARÓD INACZEJ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:07
      Ciekawym faktem jest, że Komornicy zajmują kasę pracującym, w tym przypadku
      medykom! Przecież głupoty prywatyzacyjno-Ustawowo-Rozporz ądzeniowe genezę mają
      w PARLAMENCIE (Posłowie, Senatorowie) i RZĄDZIE R.P. (Prezydent, R.P.
      Premimier, Ministrowie, pracownicy Ministestw, Samorządowcy). Dlaczego z
      głupoty samej góry płaci pracownik? A partacze nabijają kasę i nabijają się z
      komorników?
    • Gość: maron Komornicy to hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:42
      życzę im długiego pobytu w zadłużonym szpitalu
    • Gość: buba Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:13
      A moze by tak parlamentarzystom wyplacac zasilek ? Udowodnione jest, ze na pusty zoladek glowa lepiej pracuje.
    • kozaczek3 Komornik nieskuteczny w Stella Maris bo to Krk!!! 29.01.05, 13:40
      Nadwyraz skuteczny w szpitalacz, bo państwowe!!!!!!
      Czarni mogą posiadać pralnie brudnych pieniędzy bezkarnie i to we wszystkich
      diecezjach (takie Stella Maris istnieje prawie w każdej diecezji).
      Służba zdrowia nie może wykonywać podstawowych swoich działań, bo w tym
      przypadku odroczenie wierzytelności jest bezzasadne.
      Państwo robi swoim płatnikom podatków (chorym) kuku, za to czarnych karmi ponad
      stan(fundusz kościelny, opłata składek ubezpieczeniowych, zwolnienia podatkowe
      z działalności gospodarczej itd.).
      Za te pieniądze ofiarowane zapracowanym sługom Bożym można wszystkie szpitale
      od dłużyć.
      • Gość: K Re: Komornik nieskuteczny w Stella Maris bo to Kr IP: *.krj.com.pl / 80.51.131.* 29.01.05, 14:09
        Nie rozumiem, o co krzyk. Mleko sie rozlało - fakt, przyspieszy to prywatyzację
        ZOZ-ów. Z tyłu głowy czuję, że poprawka do KPC mogła być wprowadzona na
        zasadzie "i czasopism"...cóż, maszynka do głosowania przemieliła. Ciekawe,
        gdzie był wtedy Szanowny Pan Dyrektor Szełemiej z Wałbrzycha, Pan Profesor
        Religa, PKPP i reszta? Co najgorsze, nie da się zrzucić winy na komorników, co
        za pech...
        Ktokolwiek przeczytał nowelizację KPC zdawał sobie sprawę z konsekwencji zmiany
        art. 890. Z dużym rozbawieniem obserwowałem triumf gawiedzi z okazji
        nowelizacji "ustawy komorniczej" - "szpitale uratowane !!!!!" W tym czasie nowa
        treść KPC była już znana. Brawo, brawo :)
        • Gość: xxx Re: Komornik nieskuteczny w Stella Maris bo to Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:36
          Pozdrawiam K. "K jak Komornik"? Co racja to racja.
    • Gość: Andrz_c Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:54
      Wszystkim stronnikom komorników życzę zdrowia! A w przypadku choroby radzę iść
      po receptę do komornika.
      Swoją drogą, nasze państwo to nieprawdopodobnie tragiczna farsa. Moje Państwo
      napuściło na siebie dwie grupy państwowych pracowników. I to moje państwo daje
      przewagę, wręcz fory pazernym komornikom. Przecież główny księgowy - minister
      finansów musi mieć w bilansie "0". Śmiem twierdzić, że to moje Państwo nie jest
      państwem obywatelskim, ani demokratycznym. Chyba, że demokrację ograniczono do
      aktu wyborczego, a obywatelskość ogranicza się do tego, że władza daje
      obywatelom prawo wysłuchania noworocznych życzeń.
      Komornicy są kojarzeni z reguły z uczciwym działaniem w reakcji na nieuczciwość
      dłużnika - tak upraszczają to powszechne opinie. Nazbyt często jest jednak
      odwrotnie, a już pomnik wystawiony komornikom przez telewizję publiczną jest
      przeokrutnym zabiegiem. Myślę, że poprzewracały nam się wartości i proporcje.
      Ciekaw jestem kiedy dojdzie do kompletnego absurdu. Chociaż ciekawość ta pewnie
      będzie strasznie boleć. Proponuję, żeby dodatkowo po każdym wyrzuceniu z domu
      samotnej matki z dziećmi komornik dostawał medal a matka razem z dziećmi baty.
      Jesteśmy krajem, w którym gospodarka próbuje złapać równowagę kosztem uczciwych
      i zapracowanych, bo tylko oni płacą podatki. I tylko uczciwi i zapracowani mają
      kłopoty. Nieuczciwi wyjdą cało nawet z konfliktu z komornikiem. Przecież chodzi
      jedynie o uczciwe rachunki finansowe. Cóż to za triumf mojego Państwa, że
      potrafi skutecznie wyrwać spod głowy poduszkę słabemu podatnikowi doganiającemu
      dzień wczorajszy? Jakie jest to prawo mojego kraju skoro tak często musi
      zamieniać zwyczajną podłogę w zapadnię?! Przykre to i straszne. Odnoszę
      wrażenie, że wzajemne obgryzanie się do kości jest naszą narodową wrodzoną
      cechą. Odnoszę wrażenie, że nasze polskie prawo doskonali administrację w
      takiej sztuce obgryzania obywatela. Widziałem jak prawo traktuje obywatela w
      krajach skandynawskich, czytałem trochę o paru innych modelach egzekwowania
      prawa na świecie. W Polsce - moim kraju, wstyd to powiedzieć, nie umiemy ze
      sobą żyć. Trwa era pańszczyźnianego ekonoma - przecież każdy pan musi być
      zawsze zadowolony.
      Przepraszam za chaotyczną i zbyt emocjonalną wypowiedź, ale informacja o
      zajęciu kont szpitali przez komorników, którym Państwo zapłaci 15% od własnego
      nieszczęścia to jest nasza narodowa hańba! Hańba mojego państwa, prawa i
      ludzkiego poczucia przyzwoitości.
      Andrzej (żeby było jasne, nie jestem związany ze służbą zdrowia, ostatni raz
      byłem u lekarza ponad 20 lat temu; nie jestem stronnikiem lekarzy, nie prowadzę
      krucjaty przeciwko komornikom, ale obraża mnie taki stan rzeczy jako obywatela
      RP)
      • Gość: K Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.krj.com.pl / 80.51.131.* 29.01.05, 14:17
        Mnie z kolei obraża nieuctwo innych obywateli RP, ale, taki kraj. Co do
        chodzenia po recepty - w pierwszej kolejności wysłałbym do sędziego, który
        wydał wyrok nakazujący szpitalowi płacić, potem ew. do wierzyciela który jest
        na tyle bezczelny, że chce odzyskać swoje pieniądze. Przecież to jedna banda,
        co na żywym łonie Ojczyzny itp. Co do wyrzucania z domu samotnych matek - od 05
        lutego niemożliwa jest eksmisja "na bruk", ale żeby to wiedzeć trzeba zajrzeć
        do nowego 1046 kpc. Ale, jak ktoś obrażony to przecież nie będzie czytał.
        • Gość: Andrz_c Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:07
          Jest mi przykro, że trudno jest logicznie rozeznać, czy to co piszesz w reakcji
          na moją wypowiedź jest jakąś istotną racją, czy tylko rodzajem internetowego
          nałogu - wypowiedzią bez znaczenia. Nie chciałem być złośliwym, ale to co w
          Twoim przypadku jest niegroźnym popisem na fragmencie ekranu, to w przypadku
          naszych posłów - konstruktorów prawa jest bardzo groźnym eksperymentem na
          naszej nowej historii.
          • Gość: K Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.krj.com.pl / 80.51.131.* 29.01.05, 18:27
            Andrzej_c: "A w przypadku choroby radzę iść po receptę do komornika" "państwo
            daje przewagę, wręcz fory pazernym komornikom" "Proponuję, żeby dodatkowo po
            każdym wyrzuceniu z domu samotnej matki z dziećmi komornik dostawał medal a
            matka razem z dziećmi baty" No cóż, przecież "wzajemne obgryzanie się do kości
            jest naszą narodową wrodzoną cechą". Tak, mój wpis był odpowiedzią na Twój
            wcześniejszy "niegroźny popisem na fragmencie ekranu" z którego co celniejsze
            zdania powyżej. Powtarzam jeszcze raz - każdy zainteresowany doskonale wiedział
            o skutkach noweli KPC dla szpitali, chyba że nie potrafi zrozumieć napisanego
            po polsku tekstu, nie wie co to przyczyna i skutek. Wyborcza, uczestnicy tego
            forum, czytelnicy - popadli w słuszny gniew w obronie szpitali. Na szczęście
            już się znajdują winni - komornicy, oczywiście. Po powieszeniu na nich kilku
            psów wszyscy odetchną - przeciez zrobili, co się dało!
            • Gość: Andrz_c Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 18:43
              Właśnie dajesz przykład selekcjonowania myśli pod kątem własnych wniosków. Z
              całym szacunkiem, zanim pojawi się jakikolwiek związek przyczynowo-skutkowy
              pojawia się diagnoza, mniej lub bardziej trafna. Innymi słowy, zanim pojawią
              się paragrafy i uzasadnienia istnieje jakaś konkretna sytuacja, którą chce się
              uporządkować. Nie patrzę w tym co napisałem na to co zastajemy w relacji lekarz-
              komornik, ale próbuję zasygnalizować prapoczątek - nasze upodobanie do
              obgryzania się do kości. Żeby wiedzieć o czym mówię, spróbuj poznać norweskie
              relacje "służba państwowa - obywatel" (wystarczy nawet szwedzkie, w
              ostateczności mogą być i angielskie, czy niemieckie). Pozdrawiam
              • Gość: XXX Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 29.01.05, 20:04
                Nareszcie!W końcu niech to wszystko raz pier...nie!!!! Argentyna też musiała
                przejść kryzys pieniężny, żeby wszyscy nauczyli się że ekonomii nie da się
                oszukać... jest to skutek myślenia naszych pożal się Boże polityków tj.
                łapiński, miller i inne chu..je. Dalej głosujcie na SLD.
                • Gość: XXX Pozdrowienia dla Banachowicz z OZZPiP IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 29.01.05, 20:08
                  Wynegocjuj jeszcze kolejne podwyżki pensji... Komornik będzie miał większą
                  prowizję. Pozdrawiamy i gratulujemy kolejnej kampanii wyborczej. Piosenki mamy
                  już przygotowane. SZpital Wojewódzki Włocławek
              • Gość: K Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.krj.com.pl / 80.51.131.* 30.01.05, 17:01
                "zanim pojawią się paragrafy i uzasadnienia istnieje jakaś konkretna sytuacja,
                którą chce się uporządkować" - dokładnie tak. Z tym, że paragrafy piszą nasi
                najlepsi przedstawiciele - sami ich wybraliśmy. I nie dlatego, że byli
                najlepsi, ale - jak często - dlatego, że
                obiecywali "ukrócić", "skończyć", "uporządkować" itd. A publika to kupuje! -
                nikt nie pyta jak to zrobią, oni sami nieczęsto wiedzą, co chcą zrobić. Popatrz
                na posła Florka. Popatrz na program gospodarczy Leppera i na jego poparcie.
                Najbliższe wybory zapowiadają się podobnie. A jeżeli coś się wali, to po
                stalinowsku, znaleźć mi tu winnego!! Służba zdrowia jakoś funkcjonuje - ale
                każdy wie, że jej pracownicy muszą z czegoś żyć, stąd powszechne przyzwolenie
                na łapówki. Lekarz, dyrektor szpitala stanie na głowie, a utrzyma działalność.
                Elektrownia nie wyłączy szpitalowi energii, tepsa - telefonów itd. Dlatego
                problemu nikt nie bierze poważnie - i nie będzie brał, dopóki system ochrony
                zdrowia nie zawali się zupełnie. Mam swój pogląd, dlaczego administracja np. w
                Szwecji funkcjonuje odmiennie - tam po prostu nikt z wyborców nie kupi kitu. A
                w Polsce jaki naród taka władza.
              • Gość: xxx Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 22:02
                Na regulacjach skandynawskich nie znam się prawie wcale. Trochę mam pojęcia o
                przywołanych przez Andzeja_c przepisach niemieckich. Cóż, nie czuję się
                kompetentny by rozmawiać o szczegółach ale uważałem, że niemieckie prawo
                egzekucyjne jest bardziej dolegliwe dla dłużników niż prawo polskie. Z chęcią
                poznam szczegóły. Komornicy nie są "urzędnikami" zajmującymi się "obgryzaniem
                kości". Wykonują wyroki. Wydane na podstawie prawa przez niezawisłe sądy. W
                sposób zgodny z prawem (pomińmy haniebne wyjątki). I za to prawo zbierają
                cięgi. O tym pisze K. Pozdrawiam
      • Gość: realista Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:22
        i po co te narzekania na komorników. Oni wykonują swój ustawowy obowiązek. A
        swoją drogą za co mają brać pensje i łapówki lekarze skoro od połowy roku już
        nie przyjmują pacjentów do szpitali bo wyczerpały się śśrodki przyznane z
        narodowego funduszu (głównie na pensje). Jak fabryka nie produkuje to z jakiej
        racji mają brać pobory jej pracownicy. To samo się odnosi do szpitali.
        Jedyna rada sprywatyzować ale nie złodziejsko jak dotychczas.
    • Gość: Lekarz Pobory na koncie powinienem mieć 10-go. Jeśli IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 29.01.05, 14:25
      11-go lutego nie będzie kasy na rachunku( pełnej należności), to 12-go nie ma
      mnie w pracy. Mnie i moich 11 kolegów z Oddziału Kardiologii. Podobnie zrobią
      Panie Pielęgniarki. Niech sobie Dyrekcja razem z posłami z regionu i
      komornikami wszczepia stymulatory i kardiowertery, reanimuje,a z hydraulikami
      niech leczy inwazyjnie zawały. To nie jest przecież trudne. Od długiego czasu
      od licznych dyrektorów mojego szpitala słyszę,że powinienem być szczęśliwy
      mogąc robić tak wspaniałe zabiegi, a oczekiwanie za nie wynagrodzenia jest
      prawie niemoralne.Pozdrawiam
      • Gość: gosc123 Nareszcie !! IP: *.telia.com 29.01.05, 14:43
        Wreszcie moze komornik pozajmuje szpitale z calym dobytkiem !!
        Mafijne struktury gleboko zakorzenione w sejmie stworzyly ustawy dajace latwa
        mozliwosc komornikom (zwlaszcza przy wspolpracy z bankami) przejmowania za
        bezcen malych przedsiebiorstw i okradania prywatnych ludzi. Moze, jak komornicy
        zajma szpitalne budynki ktos bedzie zmuszony zmienic ustawodasywo. Chociaz
        watpie - stworzy sie oddzielne ustawy dla szpitali.
    • Gość: LS Re: A co z cmentarzami? IP: *.bb.online.no 29.01.05, 14:55
      Niewatpliwie zostana zadluzone cmentarze. Gdzie komornicy beda usuwac zmarlych?
      • Gość: Komornik Re: A co z cmentarzami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:22
        One będą nasze! będziemy chować tylko komorników i ich rodziny i przyjaciół>
    • Gość: torek Re: Komornik na szpitalnych pensjach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:29
      Czegoś tutaj nie rozumiem:

      1. Czyli jak komornik zajmie pensje w prywatnej firmie to dobrze, jak zajmie
      pensje w budżetówce to źle??? W czym pracownicy szpitali są lepsi od pracowników
      np. tartaku??? Przepisy powinny być jednakowe dla wszystkich. Skandalem jest
      oczywiście samo prawo tego rodzaju.

      2. Po raz kolejny oddłuży się szpitale z naszej (podatników) kasy, problem po
      raz kolejny wróci za 2-3 lata. Szpitale będą znowu krzyczeć, że mają długi,
      znowu się im umorzy itd. dopóki szpitale nie będą prywatne zawsze się będą
      zadłużać bo wiadomo, że wcześniej czy później państwo da im kase.
      • Gość: luk Re: zwykla banda sqrwysynow. IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.01.05, 17:28
    • Gość: laguna13 A mnie po 5 lutego już nikt nie zmusi do pracy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 18:27
      Jeśli Panowie posłowie i wielce nam Panujący Minister Zdrowia myśli, że będę
      pracować za najnizszą krajową to się zdziwią. Okupowałam ministerstwo i gotowa
      jestem wejść do Sejmu aż się ,,wybrańcy" narodu obudzą i może wreszcie rozwiążą.
      • Gość: PATRIOTA LUDZIE CZAS NAJWYŻSZY OPUŚCIĆ DEMOKRATYCZNĄ RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:54
        LUDZIE CZAS NAJWYŻSZY OPUŚCIĆ DEMOKRATYCZNĄ RP
    • Gość: Lekarz polski Trzeba szybciej pakować walizki. IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 20:04
      Brać przykład z pielęgniarek i instrumentariuszek, które bardziej ochoczo
      decyduja się na podjęcie pracy w krajach, w których ich umiejetności i ich
      praca są nalezycie doceniane.

      Polakom, jak widać, wystarczą znachorzy, bioenergoterapeuci i Kaszpirowski.
      • Gość: pielęgniarka PAKUJMY SIĘ PRACA CZEKA I NA PIELĘGNIARKI I NA LEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:57
        Właśnie dostałam list z Londynu poszukują pielęgniarek, żegnam więc wszystkich
        i życzę zdrowia wszystkim obywatelom.
    • 1leh Blokada pensji ale w Sejmie 29.01.05, 21:12
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka