yeah-bunny
04.02.05, 09:27
Nie wiem jak wy, ale ja po obejzeniu wczorajszego programu z Panem Lisem
poczulem straszny niesmak i zgage.
Pomijajac fakt, ze prawda zawsze lezy po srodku i troche mial jej Pan Daniel
Olbrychski a troche Pan Bronislaw Wildstein i pomijajac fakt czy dobrze sie
stalo ze tak sie stalo i czy kogos to zrani czy tez nie. Pomijajac to
wszystko, liczylem na porzadna dzienikarska debate. To z czym sie spotkalem to
zarzuty ze strony prowadzacego program pod adresem Wildsteina i szukanie
dziury w calym. Pan prowadzacy ulegl niestety naporowi inteligentnej
argumentacji, a jego rzadza taniej sensacji zostala wgnieciona w ziemie nie
tylko przez prowadzacych ale tez widzow uczestniczacych w programie.
rozbawieniem patrzylem jak pan lis biegal od widza do widza z mikrofonem
szukajac osob ktore to "wielce zostaly skrzywdzone" przez pana wildsteina za
posrednictwem upublcznienia listy a jedyne co slyszal to - "nie no w sumie to
ja rowniez nie spotkalem sie z zadnym przejwem wrogosci ze strony znajomych,
ci ktorzy mnie znaja wiedza ze nie mamsobie nic do zarzucenia", bawily mnie
jego rozpaczliwe proby szukania taniej sensacji. Fajnie bylo patrzec jak
miotal sie z nerwow. W pewnym momencie przygnieciony argumentami wildsteina az
podskoczyl i klasnal. Nic nie szlo po jego mysli. I to ma byc prosze panstwa
dziennikarz ? Tak sie prowadzi debate ? Na milosc boska! przeciez nawet w
tonie wypowiedzi bylo slychac od poczatku stanowisko pana lisa w tej calej
sprawie. A juz momenty kiedy go zatykalo na dobre kilkanascie sekund gdy
zbieral mysli bo nie wiedzial co odpowiedziec ... poezja.
W kazdym razie, dla mnie jako dziennikarz jest spalony. Dla porownania powiem
ze w tym samym czasie konczyla sie debata na jedynce, w ktorej Pan Kamil
Durczok skwitowal cala debate jednym zdaniem, mistrzowskie prowadzenie i
porzadna dziennikaraska robota. Zaluje ze nie moglem obejzec tamtego programu
zwabiony do polsatu magią nazwisk wystepujacych u pana Lisa.
Chcialbym sie dowiedziec jakie macie wrazenia po obejzeniu tego programu.
Bardzo podobalo mi sie to