buffalo_bill
05.02.05, 22:06
Redaktor Piotr Pacewicz tak wyspecjalizował się
w pisaniu tekstów fabularnych
ww2.tvp.pl/2655,20050114158068.strona
(patrz - scenariusz)
że jego dzisiejszy felieton
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2531267.html
(patrz - "W środę odwiedził mnie...")
jest niemal godny mistrza gatunku - Hitchcocka.
Jednak nie jest w swojej pasji osamotniony.
Redaktor Paweł Wroński również marzący o karierze
scenarzysty pomylił Bronisława Wildsteina
z Bogusławem Lindą
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2531060.html
(patrz - "Boguś, jesteśmy z tobą")
Czy redakcja "Gazety Wyborczej" jest nadzieją
na przyszłe polskie Oscar'y?