kot.behemot
07.02.05, 03:16
Popłakałem się ze wzruszenia.
"Codziennie rano budzę się i myślę, co zrobić, by KGHM się rozwijał." - pisze
Prezes.
Jakże to przypomina czasy, kiedy wąsaty lokator Kremla nic, tylko nie spał po
nocach zastanawiając się, jak narodowi dobrze zrobić.