Dodaj do ulubionych

Frasyniuk zakłada nową partię

08.02.05, 17:14
ale kpiny
znowu okazuje się że megalomania bierze górę nad interesem społecznym
Obserwuj wątek
    • wyspiarz4 Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:18
      Nie zamierza rozmawiac politykami lewicy.
      A Hausner to niby kto - Matka Teresa? ;)

      Ps. Nie mam nic do Hausnera - w miare rozsadny gosc ale jak sie juz deklaruje
      ze z lewusami nie bedzie Pan rozmawial Panie Frasyniuk to sie deklaruje bez
      wyjatkow lub mowi sie ze z jednym wyjatkiem.
      • x3936012 Im wiecej lewicowo-kanapowych partyjek -tym lepiej 08.02.05, 18:13
        i pod prog wyborczy, i pod prog, i pod prog.

        4,8% dla Borowskiego,
        4,8% dla Frasyniuka,
        4,8% dla UP Jarugi-Nowackiej
        4,8% dla Zielonych
        i daj Boze 4,8% dla PZPRu wlasciwego czyli SLD!

        Tak trzymac TOWARZYSZE!
        • as2112 Re: Im wiecej lewicowo-kanapowych partyjek -tym l 08.02.05, 18:35
          x3936012 napisał:

          > i pod prog wyborczy, i pod prog, i pod prog.
          >
          > 4,8% dla Borowskiego,
          > 4,8% dla Frasyniuka,
          > 4,8% dla UP Jarugi-Nowackiej
          > 4,8% dla Zielonych
          > i daj Boze 4,8% dla PZPRu wlasciwego czyli SLD!
          >
          > Tak trzymac TOWARZYSZE!



          Przecież mowa o partii centrowej a nie lewicowej. Czemu złośliwie przeinaczasz ?
          • zen-on Re: Im wiecej lewicowo-kanapowych partyjek -tym l 08.02.05, 18:41
            Bo na skrajnej prawicy tak już mają.
            • sluczyn To nie będzie partia kanapowa,to partia dobrobytu! 08.02.05, 22:02
              Tę partię chcą tworzyć ludzie co wiedzą jaką drogą należy iść, bo niejedną
              drogę już przeszli, dali słowo Rodakom więc chcą się wywiązać! Kto ma dość
              zakrętów i ryzyka niech wybierze sprawnych kierowców. Niech ubogi nie wybiera,
              gdy jest głodny, chleba oszołoma, któremu chleb żytni kojarzy się z żydnim.
              • mmm20 Re: To nie będzie partia kanapowa,to partia dobro 09.02.05, 02:23
                masz racje zydni chleb chca znow sprzedawac
            • x3936012 tak jakby Korwin zakladal partie socjalistyczna ;) 09.02.05, 09:10
              jakby Korwin-Mikke zapowiedzial ze zaklada partie socjalistyczna to naiwne
              dziatki z forum gie-wu tez by wziely to za dobra monete?

              Frasynik nic centrowego z Hausnerem nie zalozy bo to dwu lewakow. I o to chodzi.

              ............. i pod prog, i pod prog, i pod prog!
          • ossey Re: Im wiecej lewicowo-kanapowych partyjek -tym l 08.02.05, 18:56
            Partią centrową jest PO . UW po odejściu dawnego KLD stałą się lewica w
            znaczeniu europejskim. Komu doradzał Geremek przed wyjazdem do parlamentu
            europejskiego?
            Kwaśniewski chce się przytulić ze swoimi komuszkami do UW bo potrzebne mu jest
            świadectwo wiarygodności w Europie aby ubiegać się o stołek w strukturach
            europejskich.Byli opozycjonisci,weterani walki z komunizmem moga takie
            świadectwo wystawić. Od wielu lat cichym marzeniem dla SLD była koalicja z UW.
            Jednak słaby wynik UW pokrzyżował te plany.Obecnie powraca ten temat lecz pod
            postacia koalicji wyborczej.
            Mam nadzieje jednak że wielu polityków UW wie o tym i raczej doprowadzi do
            znikniecia UW ze sceny politycznej(co nie jest tragedią) niż pójdzie na służbe
            do Kwasniewskiego
            • osako Re: Im wiecej lewicowo-kanapowych partyjek -tym l 08.02.05, 19:53
              PO centrowe? dobry zart. jest pewnie wielu w europie liderow CENTROWYCH partii
              krzyczacych w narodowych parlamentach "nicea albo smierc":)
          • zuzia_zuzia Re: Im wiecej lewicowo-kanapowych partyjek -tym l 08.02.05, 21:23
            > Przecież mowa o partii centrowej a nie lewicowej. Czemu złośliwie przeinaczasz
            > ?

            Partia ta mabyć srodkiem do powrotu do władzy. Hausner jest z PZPR potem SLD
            potem jakieś Centrum i tak dalej. Frasyniuk też sympatie do SLD wykazywał, ale
            teraz to padło, więc koniunkturalne Centrum. Frasyniukowi już dawno nic nie
            wychodzi i tym razem też nie wyjdzie.
            • janek007 To bedzie neoliberalna... 09.02.05, 04:53
              Tragedia jest to ze w Polsce nie ma ludzi ktorzy mieliby dosyc odwagi i
              kregoslupa moralnego azeby zbudowac partie z przejzystym i zrozumialym
              programem gdzie skupialiby sie ludzie wokol tego programu oraz naprawde do tego
              programu przekonani. W Polsce buduje sie partie przed wyborami do celow
              doraznych i na potrzeby ciagle tych samych ludzi z gipsu i plasteliny. To nie
              bedzie zadna partia centrowa to bedzie partia Neoliberalna zlozona z ludzi
              ktorzy nie maja odwagi nazywac rzeczy po imieniu.
              • wieslaw.rewerski A Inicjatywa dla Polski to co? 09.02.05, 07:56
                janek007 napisał:

                > Tragedia jest to ze w Polsce nie ma ludzi ktorzy mieliby dosyc odwagi i
                > kregoslupa moralnego azeby zbudowac partie z przejzystym i zrozumialym
                > programem gdzie skupialiby sie ludzie wokol tego programu oraz naprawde do
                > tego programu przekonani.

                Partią spełniającą te warunki jest istniejąca od półtora roku Inicjatywa dla
                Polski. Warto też dodać, że skupili się w niej ludzie, którzy nie są
                politycznymi "skoczkami" - IDP nie powstała w wyniku przetasowań personalnych w
                innych partiach.
                • lizardwizard Re: A Inicjatywa dla Polski to co? 25.07.05, 17:28
                  Słyszałem, że Inicjatywa dla Polski nadal nieźle funkcjonuje, przynajmniej na
                  Lubelszczyźnie, w Wielkopolsce, na Mazowszu i w Kujawsko-Pomorskim. Ale co z
                  innymi regionami? Nie jest łatwo zbudować partię z nowych ludzi, zwłaszcza, że
                  czasy zaufania do jakichkolwiek polityków się już skończyły. Ciekawe czy IDP
                  będzie się nadal rozwijała?

                  Póki co, PAP podała, że prof. Aldona Kamela-Sowińska otwiera w okręgu
                  poznańskim listę Komitetu Wyborczego CENTRUM. Jak widać między IDP i Partią
                  Centrum jest jakaś współpraca.
        • maaac Lewicowe? x3936012 najpierw sprawdź co to lewica 08.02.05, 18:39
          Lewicowość planu Hausnera w pierwotnej postaci - hahaha - żadną partia mieniąca
          się prawicą nie potrafiła się zdobyć na tak głębokie cięcia wydatków
          socjalnych. Później w Sejmie nasza kochana "prawica" też nie chciała obronić
          anty lewicowych posunięć.
          Steinhoff lewicą? Dobry kawał. ;)
          Lewicowość UW też jest mitem opowiadanym przez "prawicowych" polityków, którzy
          chcieli by wprowadzić nam więcej socjalizmu w gospodarce niż było za komuny.
        • wicek.wacek Cobysta sie nie przelicyli, panocku 08.02.05, 21:04
    • suco Mądre posuniecie! 08.02.05, 17:20
      Powiększy to elektorat UW o centrowy elektorat Steinhoffa bez uszczerbku na
      linii ideowo-programowej. No i pozwoli im to łatwo wejść do Sejmu z
      odpowiedmio wysoką liczbą posłów.
      Jest to chyba jedyna alternatywa dla szerzących się radykalizmów, populizmów i
      zgnilizny SLD...

      --
      "Jeśli panowie nie służą, do czego służą panowie?"
      • pablo.yabollo Olek!Kibolek! 08.02.05, 18:40
        Polytyczny konkubynat tworzy nową partię! Kocha was cała Polska, adorują was kibole!

        a ja nawet lubię frasyniuka
      • wieslaw.rewerski Alternatywa 09.02.05, 08:01
        suco napisał:

        > Jest to chyba jedyna alternatywa dla szerzących się radykalizmów, populizmów i
        > zgnilizny SLD...

        Bynajmniej. Alternatywą rzeczywistą jest Inicjatywa dla Polski i jej program.
        Alternatywą również wobec politykierów zmieniających partię w zależności od
        kierunku wiatru...
        • hopp Re: Alternatywa 09.02.05, 08:36
          > Alternatywą również wobec politykierów zmieniających partię w zależności od
          > kierunku wiatru...

          Dla pani Aldony to pierwsza partia? Dla pozostałych również?
          • wieslaw.rewerski Tak, pierwsza. 09.02.05, 11:31
            hopp napisał:

            > > Alternatywą również wobec politykierów zmieniających partię w zależności
            > > od kierunku wiatru...
            >
            > Dla pani Aldony to pierwsza partia?

            Tak, pani Aldona Kamela-Sowińska nie należała nigdy do żadnej partii. IDP jest
            pierwsza.

            > Dla pozostałych również?

            W Inicjatywie dla Polski nie ma ludzi, którzy pełniliby funkcje w
            kierownictwach innych partii. Są oczywiście osoby, które poprzednio należały do
            jakichś partii, ale jako szeregowi ich członkowie. Nie stanowią one zresztą w
            IDP jakiejś znaczącej kategorii. Warto przy tym zaznaczyć, że członkowie IDP
            uczestniczyli i uczestniczą w niepartyjnej działalności publicznej. Wielu z
            nich ma również znaczące osiągnięcia zawodowe.
    • wldstn [...] 08.02.05, 17:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pan.nikt Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:26
      Frasyniuk zakłada nową partię,
      czyli PRÓBA REANIMACJI TRUPA.

      Panie Przewodniczacy, trupa nie da się reanimować i nawet czerwona krew nic nie
      pomoże. (na szczęście)
    • pawel_451 Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:28
      Bez politykow lewicy? A wiec nowa platforma... to ma jakis sens? Poza tym
      swietnie sklad: Unia Wolnosci, partia centrum i... Jerzy Hausner. Koega Jerzy
      jako jednoosobowa partia? To juz nie kanapa a szezlag polityczny.
    • akson1 Ja ich chyba popre..... 08.02.05, 17:30
      Na razie warunkowo. Coz, mam duzy szacunek dla UW i jej dorobku. Troche mniejszy
      do zalozyciela partii Centrum jak i pana Frasyniuka, ale jesli Tadeusz
      Mazowiecki ma wrocic i Hausner sie chce dolaczyc...
      Tak samo mam dosc zlodziejstwa lewicy jak i postepujacego radykalizmu lewicy.
      Droga Platformo - chyba za bardzo idziesz w strone PIS i co gorsza LPR, a za
      malo w strone liberalizmu i myslenia o ekonomii.
      Jak jednak napisalem - poparcie jest warunkowe - bowiem 'po czynach ich poznacie'.
      Poczekam na to co macie do zaproponowania w dziedzinie gospodarki, zmniejszenia
      administracji i walki z korupcja.
      Jesli pomyslicie - macie szanse na 20% poparcia i moja zgloszenie po legitymacje
      - jesli dacie dupy i nie bedziecie dotrzymywac!!!!!!!!!!!!!!! slowa - niech was
      pieklo pochlonie i zycze wam 1-2% poparcia.
      • tricolour Re: Ja ich chyba popre..... 08.02.05, 17:37
        A nie uwazasz, że Mazowiecki już się dawno skończył. Chcesz starego faceta,
        dziadka na siłe pchać do polityki?
        Już czas na odpoczynek...
        A Frasyniuk... nie mam do gościa zaufania. Chorągiewka.
        • stalowy_szczur1 Re: Ja ich chyba popre..... 08.02.05, 17:41
          ...a może jakieś szczegóły? Ile razy Frasyniuk zmieniał partie, ile razy poglądy???
          Pzdr!
          Szyba
          • sawa.com Re: Ja ich chyba popre..... 08.02.05, 18:15
            Frasyniuk to jeden z najbardziej przewidywalnych i stabilnych polskich
            polityków. Był w Unii Demokratycznej a później Unia zmieniła Demokracje na
            Wolność a on tam cały czas do dziś.
            Ja będę patrzeć na program gospodarczy. To mnie interesuje. Jeśli pokażą że
            mają program dla ludzi przedsiębiorczych a nie dla oligarchów, zagłosuję na
            nich.
            • 5.5stopy Ja ich nie poprę... 11.02.05, 13:42
              > Ja będę patrzeć na program gospodarczy. To mnie interesuje. Jeśli pokażą że
              > mają program dla ludzi przedsiębiorczych a nie dla oligarchów, zagłosuję na
              > nich.

              Ich program gospodarczy da się zrealizować, jeśli dodrukuje się pieniędzy,
              zamrozi ceny i wyśle spekulantów na Madagaskar.
              Wtedy w Polsce zostaną Frasyniuk, Geremek, Mazowiecki, Michnik i paru innych.
              Będą mogli bez przeszkód budować "społeczeństwo otwarte", "sprawiedliwość
              społeczną" i "społeczną gospodarkę rynkową"...
              • tumry Re: Ja ich nie poprę... 11.02.05, 23:36
                Wolę Frasyniuka od Religi (który co prawda zjechał LPR, ale nigdy nie wychyli
                się przeciw kościołowi).
                Jeżeli z Frasyniukiem pójdzie Henryk Wujec, to tym dwum zaufam bez wahania.
          • tricolour Re: Ja ich chyba popre..... 08.02.05, 18:51
            Może wyraziłem sie mało precyzyjnie z tą chorągiewką...
            Chodziło mi o to, że politykiem się jest, a nie bywa... jak Frasyniuk. Teraz,
            kiedy maja być wybory, to zakłada partię, byle tylko zaistnieć. A ostatnimi
            czasy jakos cicho było o nim.
            Dobór współtowarzyszy też jakis populistyczny...
            • b.krakus Re: Ja ich chyba popre..... 08.02.05, 20:18
              No to bywaj!
      • marcin.lepicki Re: Ja ich chyba popre..... 08.02.05, 17:46
        Ja też, jesli przez ten czas się nie zbłaźnią.... Ufam Frasyniukowi. chociaż nie
        wiem jeszcze.. w dalszym ciągyu liczne na PO, Rokita to przecież niegłupi facet,
        chociaż właśnie za bardzo ich ściaga w stronę PIS a to mi się źle kojarzy. Poza
        tym będzie to prawdziwa opozycja dla LPR :)
        • sawa.com Re: Ja ich chyba popre..... 08.02.05, 19:34
          Boję się jednak, że nie można zrobić dobrego programu gospodarczego dla
          normalnych czytaj zwykłych obywateli bez jawności w sferze publicznej. Tylko
          tak można ograniczać korupcję i zdemoralizowanie naszych kadr kierowniczych w
          administracji publicznej.Panoszenie się rodzimych oligarchów typu Kulczyk. I
          niestety naprawę trzeba zacząć od prześwietlenia "teczek". Jest to tak
          niezbędne jak rentgen przed postawieniem właściwej diagnozy. A od tego się
          Frasyniuk odżegnuje... Chce się oprzeć na deklaracji krakowskiej, która jest
          kontynuacją grubej kreski (jeśli dobrze kojarzę). Boję się, że te piruety -
          obrona ideałów III RP - są karkołomne.
        • neofita_bm Re: Może się zastanów i poczytaj 09.02.05, 02:25
          Wspomnienia Mirosława Krupińskiego - v-ce przewodniczącego Solidarności w 1981:
          W miedzyczasie, na tle wniosku o ulaskawienie zlozonego bez mojej wiedzy i bez
          porozumienia ze mna przez BPBK, zaistniala inna - jak pierwotnie myslalem - dosc
          humorystyczna sytuacja. Ze dzieki jednemu durniowi lub, co jest mozliwe,
          bedacemu juz wówczas na uslugach pózniejszej spólki magdalenkowej swojemu ,
          przeksztalcila sie w historie dosc obrzydliwa dowiedzialem sie duzo pózniej, juz
          bedac w Australii i po napisaniu tej ksiazki. Poniewaz ksiazke publikowalem w
          miare jej pisania na swojej witrynie internetowej w czasie kiedy interesy
          “Solidarnosci" jako calosci byly dla mnie pierwszoplanowe - tego aspektu
          „solidarnosci wieziennej" nie poruszalem, aby obrazu nie psuc. Teraz, w roku
          2001, zaczynaja docierac do mnie ukladajace sie w calosc dalsze fragmenty
          politycznej prostytucji, których dalej maskowac powodu nie mam. Ale aby owo
          wydarzenie zrozumiec - nalezy wrócic w czasie nieco wstecz:

          Gdzies na przelomie lat 82/83 przywieziono do Leczycy Wladyslawa Frasyniuka.
          Przez kilka dni trzymano go oddzielnie a nastepnie „dokwaterowano" do nas. Bylo
          nas juz wtedy ponad dziesieciu i od czasu do czasu zmieniano nam strategicznie
          cele. Po jednej z takich roszad znalazlem sie sam na sam z Frasyniukiem w malej
          celi z czterema pryczami. Zastanawialem sie nad celem takiej rozrzutnosci
          metrazowej - cele byly zwykle przepelnione a tutaj pomimo dwóch pustych prycz
          nie dokwaterowano nam nawet wtyczki (byli tacy). Najmniej machiawelicznym
          wytlumaczeniem moglo byc ze cela miala dobry podsluch i chciano posluchac
          naszych rozmów.

          Rozbawiony pomyslalem ze sluchajacych spotka raczej zawód bo Frasyniuka za
          tytana intelektu raczej nie uwazalem - przeto szans na ekstrawertyczne dyskusje
          z mojej strony raczej nie bylo. W jakims jednak stopniu sie pomylilem - Wladek
          mial dziwnie wiele do powiedzenia. Nie mówil wprawdzie wlasnym jezykiem tylko
          cytatami z Michnika, Kuronia & Co, ale mówil zadziwiajaco wiele i zadziwiajaco
          plynnie. Wrecz recytowal. Nie bylo w tym “prawie monologu" nic o “Solidarnosci"
          czlonkami KK której obaj bylismy, ani o sytuacji Polski której wykladnikiem byla
          nasza obecnosc w Leczycy. Bylo natomiast bardzo wiele o strategii dojscia do
          wladzy i o wladzy tej przyszlym skladzie. A ów referowany sklad byl z grubsza
          taki, jak to dzis bym okreslil, pomagdalenkowy - czyli Frasyniuka idole,
          Frasyniuk i ci co z nimi trzymac beda.

          Frasyniuk mówil, a mnie przed oczami rysowala sie scena z Sienkiewiczowego
          potopu, kiedy to ksiaze Boguslaw Kmicicowi o postawie czerwonego sukna referowal.

          Do tej pory nie jestem pewien co bylo powodem tej wylewnosci. Moze wczesniejsza
          ulotka Grunwaldu, która po storpedowaniu Zjazdu tej organizacji w Grunwaldzie w
          lipcu 1981 i zapobiezeniu druku materialów zjazdowych przez Zarzad Regionu
          Warminsko Mazurskiego, którego bylem wybranym wlasnie przewodniczacym,
          deklarowala mnie Zydem. Moze inspiracja Kiszczaka & Co, którzy mogli uwazac
          mnie za kandydata na przyszlego magdalenkowca. Moze wreszcie Frasyniukowe
          mniemanie ze nikt okazji przylaczenia sie do przyszlej waadzy sie nie oprze i
          bedzie o jej wzgledy czynem i lojalnoscia zabiegal. Najbardziej dzis
          prawdopodobna wydaje mi sie mieszanina wszystkich trzech powodów - bo przecie
          ktos musial nam to tet a'tet w pól pustej celi zorganizowac a mój „wykladowca
          teorii przyszlej waaadzy" mówil otwarcie jak do swojego.

          A ja go, nieszczesny, zbylem jak glupiego dzieciaka i wysmialem (nie próbujac
          nawet, z uwagi na spodziewany podsluch i Frasyniuka wlasne walory intelektualne,
          polemizowac) wywolujac najpierw zdziwienie i konsternacje, a nastepnie wyrazna
          wrogosc. Musi co jakis plan w stosunku do mnie sie wtedy rypnal… Czyj?

          Byla jeszcze pózniej jakas próba z jego strony podsuniecia mi do podpisania
          deklaracji ze “uwazam TKK za jedyna sile przewodnia i reprezentacje
          “Solidarnosci" i spoleczenstwa", a kiedy i to wysmialem - zostalismy wrogami.
          Wlasciwie - Frasyniuk zostal moim wrogiem, bo ja go po prostu lekcewazylem.
          Lekcewazylem nieslusznie - jak dowiodla pózniejsza Magdalenka, której
          prescenariusz bylo mi dane wysluchac w cztery oczy od Wladyslawa Frasyniuka w
          wiezieniu w Leczycy na poczatku roku 1983.

          cały tekst:
          members.iinet.net.au/~miroslaw/ZPI-ZK.htm#Ref:_Akt_oskarzenia
          • sawa.com Re: Może się zastanów i poczytaj 09.02.05, 06:06
            Zastanowię się i poczytam. Moim zdaniem gruba kreska po Wildsteinie jest nie do
            uratowania. W gospodarce ida złe czasy. Umacnia się złotówka co żle wróży
            eksportowi. A to on przez miniony rok nakręcał koniunkturę. Tradycyjna
            lokomotywa wzrostu gospodarczego, a taką w gospodarkach wolnorynkowych jest
            budownictwo i rynek nieruchomości, jest w opłakanym stanie. Ta sfera gospodarki
            została zdławiona nie tylko absurdalnie wysokim VATem, który został nałożony
            także na grunty i tak już obłożone różnego rodzaju opłatami ściąganymi przez
            fiskusa lokalnego (renta planistyczna, kilka rodzajów opłat adiacenckich itp.).
            Ale także jest dławiona mocną pajęczyną przepisów wzajemnie sprzecznych i
            brakiem planów zagospodarowania przestrzennego.
            Budownictwo, to nie tylko mieszkaniówka. To cała infrastruktura. To biura,
            hotele, wodociągi, oczyszczalnie ścieków, szosy i autostrady po ścieżki
            rowerowe. Bez spójnych i przejrzystych przepisów nie da sie tego budować. Nie
            ma rozwoju. Stoimy w miejscu. Mnie się marzy kodyfikacja tego fragmentu prawa
            administracyjnego. Coś w rodzaju kodeksu zrównoważonego rozwoju. Nie będę się
            tu rozpisywać jak to widzę.
            Do tego wszystkiego potrzebna jest nam jawność. Bo tylko ona jest najlepszym
            lekarstwem na szantaż, korupcję, kolesiostwo...
            Nie będą w stanie uzdrowić gospodarki (przecież mamy 3 miliony bezrobotnych) ci
            którzy są w "cieniu podejrzenia". Wchodzące w dorosłe życie pokolenie domaga
            się prawdy.
      • ego69 Skąd ci wyszło 20% poparcia? 08.02.05, 18:43
        Chyba stąd że UW ma 2% a Steinhof 0% co razem daje 20%.
        • leszek.sopot Re: Skąd ci wyszło 20% poparcia? 09.02.05, 17:07
          ego69 napisał:

          > Chyba stąd że UW ma 2% a Steinhof 0% co razem daje 20%.

          Podoba mi sie ta arytmetyka:)
    • manini W końcu jakiś sensowny ruch 08.02.05, 17:31
      UW można nie lubić ale potencjał intelektualny tej partii nie powinien leżeć
      odłogiem mam nadzieje że powstające ugrupownie,zdoła wejść do Sejmu,i ostudzi
      oszołomów z prawej strony którzy TKM. Teksty o interesie społecznym to już były
      za komuny .prosze definicje.A posądzanie p. Frasyniuka o megalomanie to dopiero
      kpina.
      • pan.nikt Re: W końcu jakiś sensowny ruch 08.02.05, 17:36
        manini napisał:

        > UW można nie lubić ale potencjał intelektualny tej partii


        PRZEPRASZAM, JAKI POTENCJAŁ?????
      • mn7 Re: W końcu jakiś sensowny ruch 08.02.05, 17:46
        manini napisał:

        > UW można nie lubić ale potencjał intelektualny tej partii nie powinien leżeć
        > odłogiem mam nadzieje że powstające ugrupownie,zdoła wejść do Sejmu,i ostudzi
        > oszołomów z prawej strony którzy TKM. Teksty o interesie społecznym to już
        były
        >
        > za komuny .prosze definicje.A posądzanie p. Frasyniuka o megalomanie to
        dopiero
        > kpina.

        Masz rację. Ludzi rozsądnych nie brak. Wazne, żeby się nie rozbiegali na
        wszystkie strony, jak dotąd.

      • pepperoni_prawdziwy Oby przeszły tam autorytety z UW! 08.02.05, 19:46
        Jeżeli przejdą tam moje, ale chyba przecież i całego społeczeństwa tego kraju,
        autorytety moralne: Pan Profesor Geremek, Pan Premier Mazowiecki i Pani
        Redaktor Henelowa, to ja głosuję za nimi wszystkimi rękami. Razem z Panem
        Redaktorem Michnikie i Panem Prezydentem Kwaśniewskim zrobią coś sensowenego
        dla kraju. PS. To nieprawda, że Pan Redaktor Michnik chleje wódkę z Urbanem.
        Tak mogą mówić tylko ludzie prawdziwie podli.
        • uchachany Re: Łeee!!! 09.02.05, 00:45
          pepperoni_prawdziwy napisał:

          > Jeżeli przejdą tam moje, ale chyba przecież i całego społeczeństwa tego
          kraju,
          > autorytety moralne: Pan Profesor Geremek, Pan Premier Mazowiecki i Pani
          > Redaktor Henelowa, to ja głosuję za nimi wszystkimi rękami. Razem z Panem
          > Redaktorem Michnikie i Panem Prezydentem Kwaśniewskim zrobią coś sensowenego
          > dla kraju. PS. To nieprawda, że Pan Redaktor Michnik chleje wódkę z Urbanem.
          > Tak mogą mówić tylko ludzie prawdziwie podli.
          Prawda, że chleje wódkę z Urbanem! Ale to najbardziej świadczy o jego
          całkowityn SPOLONIZOWANIU! Jak i zresztą Urbana...
    • komentator44801 Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:32
      Obiektywizm Gazety Wyborczej. Porownajcie zdjecie Frasyniuka i pierwsze zdjecie
      Leppera:
      serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,53321,452877.html
      z galerii zdjec Wyborczej. Dalej nie jest lepiej. To sie nazywa bezstronnosc.
      • tricolour Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:38
        No to jak Ci się nie podoba, to nie czytaj...
        Proste.
      • stalowy_szczur1 Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:43
        ...a może po prostu Lepper ma taki paskudny ryj????? ja tylko pytam!
        Pzdr!
        Szyba
      • pawka55 Do wroga "Wyborczej" 08.02.05, 19:06
        Jak twierdzisz, ze Wyborcza jest nieobiektywna, to po cholere zamieszczasz na
        jej forum swoje wypociny!!! Masz inne forum, tygodnika "Wprost", ktore pewnie
        uznasz za "superobiektywne", szczegolnie w potepiajacych ocenach wszystkich
        tych, ktorzy nie kochaja Busha i USA. Tam pod skrzydlami bylego Sekretarza PZPR
        Krola bedziesz mogl pluc na Frasyniuka, Unie Wolnosci i "dziadka"
        Mazowieckiego. Oczywiste jest, ze dla ciebie potencjal intelektualny jest
        abstrakcja, jak tez same pojecie intelektualisty. Lepiej jest nam przeciez pod
        rzadami prawicowych matolkow i lewicowego zlodziejstwa, nieprawdaz??? A z
        intelektualistami, to najlepiej do piachu! Polska jest jedynym krajem na
        swiecie, gdzie prostactwo kompletnie wyparlo inteligencje, i czlowiekowi
        wyksztalconemu i uczciwemu wypada sie tylko wstydzic, ze nie jest sprytnym
        cwaniaczkiem.

        Polak-Amerykanin
        • 5.5stopy Re: Do wroga "Wyborczej" 11.02.05, 13:47
          > Jak twierdzisz, ze Wyborcza jest nieobiektywna, to po cholere zamieszczasz na
          > jej forum swoje wypociny!!!

          może dlatego, że wyborcza wpycha się wszędzie?
    • witek.bis Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:33
      No i masz babo placek! Unia Wolności, partia Centrum i Jerzy Hausner. Jeszcze
      niech sobie wezmą pół Witaszka (w zupełności wystarczy). A z nazwy nie ma co
      robić takiej tajemnicy, bo wszyscy już wiedzą, że to będzie ŚCIER (Ślusarstwo
      Cieciej Rzeczpospolitej).
    • goniacy.pielegniarz Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:37
      "Według niego, powinna być ona obrońcą wartości Trzeciej Rzeczpospolitej"

      ??

      "Pierwszą wspólną inicjatywą polityków nowej partii ma być odpowiedź- jeszcze w
      tym tygodniu - na list intelektualistów krakowskich,"


      :))
      • leszek.sopot drogi pielegniarzu 08.02.05, 17:41
        Ty sie tu usmiechasz, a usmiejesz sie jeszcze bardzie, gdy przeczytasz to, co
        ja napisalem przed chwila nie znajac jeszcze tej informacji...

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=20308363&a=20381428
        • goniacy.pielegniarz Re: drogi pielegniarzu 08.02.05, 17:58
          To nie Ty będziesz się wypowiadał w mediach, tylko Frasyniuk będzie
          poszczekiwał, więc póki co głowy mi to nie zawraca:)
          No to mamy już drugi środek dla umiarkowanych. UW dla tych pomiędzy PO a SdPL, a
          SdPL dla tych pomiędzy SLD a UW:)
          • witek.bis Re: drogi pielegniarzu 08.02.05, 18:01
            Tyle "partii środka" to za dużo nawet na "Państwo Środka", a co dopiero na tę
            naszą malutką Polskę.
            • pralinka.pralinka Re: co do środka 08.02.05, 21:35
              Wszystko przez tych socjologów, co naopowiadali, że elektorat do wzięcia jest na środku. Tylko gdzie ten środek, gdy lewica jest prawicowa, prawica lewicowa. Zgodnie z tą logiką środek będzie skrajny.
              • witek.bis Re: co do środka 08.02.05, 22:17
                Ja już od dawna czekam na nowe wydanie polskiego słownika politycznego, bo
                chyba niedługo przyjdzie mi zwariować. Wyfraczona lewica szarżująca lśniącymi
                mercedesami i broniąca świętego prawa własności przed zakusami bolszewicko-
                stalinowskiej prawicy. To nie na moje nerwy... :(
                • goniacy.pielegniarz I nawet Marek Dyduch Was nie przekonał? 09.02.05, 00:01
                  "Idźmy do niego i powiedzmy mu co chcemy dla niego zrobić. Poprośmy go jeszcze
                  raz o zaufanie, Rozstańmy się z salonami. Lakierki zamieńmy na sandały
                  misjonarzy lewicy."


                  www.radio.com.pl/trojka/usta/default.asp
                • jm19 Re: co do środka 09.02.05, 00:35
                  Dziekuję Panu za znakomitą puentę i poczucie humoru. To bardzo cenna cecha
                  charakteru. Pozdrawiam -jm19.
                • uchachany Re: Hy hy! No właśnie, <witku.bis>...! 09.02.05, 01:14
                  witek.bis napisał:

                  > Ja już od dawna czekam na nowe wydanie polskiego słownika politycznego, bo
                  > chyba niedługo przyjdzie mi zwariować. Wyfraczona lewica szarżująca lśniącymi
                  > mercedesami i broniąca świętego prawa własności przed zakusami bolszewicko-
                  > stalinowskiej prawicy. To nie na moje nerwy... :(

                  Gombrowicz - nieboszczyk, Mrożek - na emeryturze... Wieszcz potrzebny na gwałt!
              • uchachany Re: co do środka - później; rozpatrzmy skrzydła... 09.02.05, 01:09
                pralinka.pralinka napisała:

                > Wszystko przez tych socjologów, co naopowiadali, że elektorat do wzięcia jest
                n
                > a środku. Tylko gdzie ten środek, gdy lewica jest prawicowa, prawica
                lewicowa.
                > Zgodnie z tą logiką środek będzie skrajny.

                Hej! Pomroczność nam się szerzy
                i kompletne pomieszanie!
                LEWIZM - w liberalizm mierzy!
                PRAWIZM - w zbolszewizowanie!
          • uchachany Re: Cłe chłe! Bardzo mi się ten koncept podoba! 09.02.05, 00:56
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > To nie Ty będziesz się wypowiadał w mediach, tylko Frasyniuk będzie
            > poszczekiwał, więc póki co głowy mi to nie zawraca:)
            > No to mamy już drugi środek dla umiarkowanych. UW dla tych pomiędzy PO a
            SdPL,
            > a
            > SdPL dla tych pomiędzy SLD a UW:)

            W naszej paranoicznej i pomrocznej rzeczywistości nie dosyć, że skrzydła się
            zamieniają programami z podsztandarowymi zawołaniami, to i jeszcze centrum ma
            rozdwojenie jaźni!
            Skoro potrafiliśmy zrobić parodię z pryncypiów OBOZU, to nie widzę przeszkód w
            konswekwencji, tj. zrobienia parodii z tzw. "demokracji parlamentarnej"...
        • elfhelm świetnie coś się rusza i to bez prezia 08.02.05, 18:57
          i bez Cimoszewicza.
          Steinhoff, Hausner, Religa to ludzie umiarkowani i uczciwi.
          w Centrum jest wiele dobrych i kompetentnych polityków.
          może się udać!
          • leszek.sopot Re: świetnie coś się rusza i to bez prezia 08.02.05, 19:00
            elfhelm napisał:

            > i bez Cimoszewicza.
            > Steinhoff, Hausner, Religa to ludzie umiarkowani i uczciwi.
            > w Centrum jest wiele dobrych i kompetentnych polityków.
            > może się udać!

            Tez mam taka nadzieje, tym bardziej, ze jest bardzo duze zapotrzebowanie na
            taka partie.
            • wojtek691 A skąd leszku o tym wiesz?? Bo badania mówią o cen 08.02.05, 19:05
              trum? Tylko, że ludzie wkazują na centrum, bo jest najbardziej nieokreślone,
              więc pakują tam wszystkie sowje frustracje. Mnie działanie Frasyniuka pozbawił
              reprezentacji politycznej. Ale może i lepiej, jestem w większości.
              • leszek.sopot Troche zgaduje, a intuicja tez mi podpowiada 08.02.05, 19:48
                wojtek691 napisał:

                > trum? Tylko, że ludzie wkazują na centrum, bo jest najbardziej nieokreślone,
                > więc pakują tam wszystkie sowje frustracje. Mnie działanie Frasyniuka
                pozbawił reprezentacji politycznej. Ale może i lepiej, jestem w większości.


                Ja od wielu miesiecy twierdze, ze powinno sie szukac mozliwosci powstania nowej
                partii centrowej. Unia Wolnosci jest atakowana ze wszystkich stron, a
                najbardziej ze strony swoich bylych kolegow z opozycji. Teraz na nowo jestesmy
                swiadkami nieprawdopodobnego i zmasowanego nawalu oszczerstw, pomowien i
                klamstw na temat UW i jej sympatykow. Napadaja sympatycy PO, PiS i LPR. Nie
                widze wiec mozliwosci by z takim chamstwem szukac sojuszy.
                Z kolei obserwuje jak coraz bardziej maleje liczba osob deklarujacych chec
                uczestniczenia w wyborach oraz stale utrzymujacy sie wysoki procent poparcia
                naszego wejscia do UE - szczegoolnie wsrod mlodych ludzi. Kojarze te dwa wyniki
                sondazy w nastepujacy sposob. Ludzie mlodzi odsuwaja sie od polityki i z
                nadzieja patrza na Zachod, skad czarpia wzory postepowania, prowadzenia
                dzialalnosci gospodarczej oraz uprawiania polityki. Na Zachodzie partie skrajne
                nie maja znaczenia - a nasza prawica ma coraz bardziej skrajny, antyeuropejski
                charakter. Jesliby w Polsce powstala silna partia centrowa, a inicjatywa
                Frasyniuka do tego zmierza, to jest szansa na to by tych wszystkich Polakow,
                ktorym bliska jest idea liberalnej i tolerancyjnej Europy przyciagnac. Bylaby
                to partia, ktora tak jak UW wskazywalaby drogi w przyszlosc, a nie tylko
                patrzylaby w przeszlosc. Nowa formacja moze miec te przewage nad UW, ze wsrod
                liderow znalezliby sie nowi ludzie, ktorzy by swoja obecnoscia udowadniali, ze
                nie chodzi tylko o propagande, ale ze jest to realny i prawdziwy program.
                Niestety z tymi haslami liderzy UW nie potrafia sie przebic.
                Mam nadzieje, ze ta inicjatywa nie spowoduje wewnetrznego kryzysu w UW, choc
                wszystko jest mozliwe...
                • wojtek691 Kryzysu nie będzie. Natomiast nie widzę elektoratu 08.02.05, 20:01
                  który zagłosuje na taki zlepek. UW na spory elektorat 2giego wybor w PO. Ale ci
                  ludzie są uczuleni na Hausnera. Tak więc odcinamy się od prorynkowego
                  elektoratu. Stracimy też nasz stały elektorat. Wielu moich znajomych już mi
                  powiedziało, że na UW nie będzie głosować. Pozostaje sld. Tylko, że Hausner nie
                  ma struktur, a sld jak ruszy do kampanii, to może zablokować przypływ
                  sldowskiego elektoratu. Liczenie na elektorat, który nie głosuje... cóż wszyscy
                  na nich co wybory liczą, ale jedynie Lepperowi udało się zmobilizować taki
                  elektorat. Naprawdę Pan myśli, że ludzie w miarę zadowoleni (bo tacy nie
                  głosują) nagle polecą do urn, kiedy ujrzą twarze.. doskonale z polityki znane.
                  Jeśli o młodych idzie. Im potrzebny raczej jakiś autorytet. Ktoś kto ich
                  przekona, że to ważne, a nie kolejnych trzech tenorów.
                  • b.krakus znajdzie się! 08.02.05, 20:34
                    Należę od zawsze do „żelaznego” elektoratu UW, chociaż na moim terenie to
                    raczej sklepikarskie nieszczęście (nie chodzi o profesję, tylko o poziom,
                    mentalność oraz metody).
                    Ale nie w tym rzecz, Hauser dał się poznać jako jeden z nielicznych polityków
                    odpowiedzialnych za stan naszego kraju. I w d… mam to, czy on jest „skażony”
                    czerwonym, różowym, czy może w kratkę (byle nie w paski)!
                    Niech wreszcie powstanie jakieś normalne, cywilizowane i przewidywalne centrum,
                    bo inaczej prawicowe oszołomstwo rozpieprzy ten kraj.
                    • wojtek691 Mnie bardziej w Krakowie mierzi to intelektualne 08.02.05, 20:49
                      nadęcie. Ci sklepikarze z Krakowa stworzyli najmocniejszy region UW w Polsce.
                      Proszę sobie porównać stronę regionalną Krakowa z innymi. A jak rozumiem, Pan
                      szanowny o wyższych ambicjach, więc oczekiwałbym odpowiedzi nieco bardziej
                      precyzyjnej od "znajdzie się". Gdzie? Kto konkretnie? Dlaczego? Takie podejście
                      prowadzi właśnie do klęski, gdyż więcej jest ruchów, które przynoszą spadek niż
                      wzrost nowowań. Dlatego trzeba jakoś oszacować skutki podjątych działań. Cóż,
                      sklepikarz by pewnie porachował zanim w coś wtopił.
                      • b.krakus Re: Mnie bardziej w Krakowie mierzi to intelektua 08.02.05, 21:04
                        „Ci sklepikarze z Krakowa stworzyli najmocniejszy region UW w Polsce”.

                        No może, ale wiedzą o tym tylko oni sami. Oprócz Ciebie, oczywiście.
                        • wojtek691 Wiedzą o tym wszyscy. Łacznie z kierownictwem 08.02.05, 21:47
                          partii. Z faktami trudno dyskutować. Kraków jest jednym z najmocniejszych
                          regionów. Jeszcze raz namawiam do wejścia na strony regionalne UW i MC.
                  • leszek.sopot PARTIA DEMOKRATYCZNA 08.02.05, 20:44
                    wojtek691 napisał:

                    > który zagłosuje na taki zlepek. UW na spory elektorat 2giego wybor w PO. Ale
                    ci ludzie są uczuleni na Hausnera. Tak więc odcinamy się od prorynkowego
                    > elektoratu.


                    Tak, to jest ryzyko, ten problem mi umknal. Mysle jednak, ze osobe Hausnera
                    neutralizuja ludzie z UW i Steinhof.



                    > Stracimy też nasz stały elektorat. Wielu moich znajomych już mi
                    > powiedziało, że na UW nie będzie głosować. Pozostaje sld.


                    Nie rozumiem. Jak z powodu bylego czlonka SLD Hausnera ma pozostac tylko
                    alternatywa glosowania przez bylych zwolennikow UW na SLD? Raczej podejrzewam
                    kierunek odwrotny, ze czesc elektoratu SLD i SdPL moze zaglosowac na nowa
                    partie.


                    > Tylko, że Hausner nie ma struktur, a sld jak ruszy do kampanii, to może
                    zablokować przypływ sldowskiego elektoratu. Liczenie na elektorat, który nie
                    głosuje... cóż wszyscy na nich co wybory liczą, ale jedynie Lepperowi udało się
                    zmobilizować taki elektorat. Naprawdę Pan myśli, że ludzie w miarę zadowoleni
                    (bo tacy nie głosują) nagle polecą do urn, kiedy ujrzą twarze.. doskonale z
                    polityki znane.


                    To zalerzy od marketingu politycznego. Na endecji kroluja hasla antyeuropejskie
                    i ksenofobiczne. Jezeli ich propaganda nabierze jeszcze ostrzejszego charakteru
                    to ludzie nieglosujacy zrozumieja, ze trzeba bronic nasza droge ku Europie i ze
                    trzeba powstrzymac przed kompromitowaniem Polski w Europie eurodeputownych z
                    PiS czy LPR. Moze ludzie zrozumieja, ze by to powstrzymac, by na Zachodzie nie
                    patrzono na Polakow jak na jakichs dziwologow, to trzeba poprzec ugrupowanie
                    proeuropejskie. Ugrupowaniami, ktore to promuja nie moga byc tylko SLD i SdPL,
                    ktore w ten sposob tez przyciagaja do siebiue wyborcow. To samo powinna byla
                    robic UW - ale jej glos, jako ze jest poza parlamentem, jest bardzo slabo
                    slyszalny. Nowa partia bedzie na pewno budzila ciekawosc mediow i bedzie miala
                    sporo okazji do przedstawienia swojego programu i hasel. Wiele bedzie zalezalo
                    od liderow, ale takze od sztabu ludzi, ktorzy musza zatroszczyc sie o
                    odpowiednie kreowanie wizerunku.
                    PO po komprtomitacji z haslem "Nicea albo smierc" nie jest postrzegana obecnie
                    jako partia otwarta na Europe, coraz bardziej jest postrzegana jako partia
                    broniaca polskiej zasciankowosci. Jest wiec na centroprawicy, czy bardziej
                    ogolnie na srodku sceny politycznej taka partia, ktora podejmie sztandar UW i
                    porzucona przez PO hasla i bedzie bronila naszego miejsca w Europie.
                    To zderzenie z jednej strony niecheci do Europy obecnych partii prawicowych z
                    nastawieniem prorynkowym i proeuropejskim nowej partii powinno przyciagnac
                    tych, ktorzy zrozumieja, ze miejsca Polski w Europie trzeba bronic przed polska
                    zasciankowoscia.

                    > Jeśli o młodych idzie. Im potrzebny raczej jakiś autorytet. Ktoś kto ich
                    > przekona, że to ważne, a nie kolejnych trzech tenorów.


                    Wiele sie mowi o powrocie do polityki Mazowieckiego, ktory wezmie udzial w
                    nowej partii. Nie wiem kiedy konczy sie kadencja w NBP Balcerowicza (chyba tez
                    by poparl nowa inicjatywe). Autorytetow wiec nie zabraknie.

                    PS
                    Wymyslilem nazwe dla nowej partii, jestem ciekawy czy zgadlem.
                    Moja propozycja to:
                    PARTIA DEMOKRATYCZNA

                    (nie bede ukrywal, ze nazwe sciagnalem z USA)
                    • wojtek691 Całkiem trafnie Pan sobie tę nazwę wymyślił ;-) 08.02.05, 20:57
                      Przepraszam za skrót. Chodziło mi o to, że jedynym elektoratem po który może
                      sięgnąć nowa partia jest sld.
                      Mazowiecki wesprze, Balcerowicz prawie na pewno nie. Choćby ze względu na
                      apolityczność.
                      Do marketingu trzeba ludzki. Wypromowanie nowej nazwy to duża sprawa. Nam się
                      wydaje, że wszyscy się interesują, ale większość ludzi kompletnie się nie
                      orientuje. Ostanio ktoś rugał UW za Buzka.
                      • leszek.sopot to musze ja opatentowac:) 08.02.05, 21:04
                        (prosze sie do mnie zwracac na "ty", raczej taka forma jest przyjeta w necie)
                        To, ze jest bida z nedza z polska polityka to fakt. Zawdzieczamy to wytrwalej
                        walce wszelkiego rodzaju oszolomstwa z wszystkimi, ktorych mozna by obdarzyc
                        jakims autorytetem. Oszolomy bowiem same chca uchodzic za autorytety. Niestety
                        ich poziom jest parterowy i tym sposobem nasi politycy i polityka osiagnela
                        poziom parteru.
                        Mozna na to spojrzec optymistycznie! Jest bowiem pole do popisu. Nalezy mowic
                        madrze i rozsadnie, a zarazem zrozumiale i z empatia dla ludzi. Sukces
                        murowany. Ludzie zbyt dlugo w chamstwie i grubianstwie nie wytrzymaja :)
                        • wojtek691 Może i tak będzie, ale ja zapisywałem się do UW 08.02.05, 21:06
                          nowa formuła mi raczej nie odpowiada. Choć do końca nie wiadomo, co z tego
                          wyniknie.
                          • zalogowany.franek Re: Może i tak będzie, ale ja zapisywałem się do 08.02.05, 21:12
                            wojtek691 napisał:

                            > nowa formuła mi raczej nie odpowiada. Choć do końca nie wiadomo, co z tego
                            > wyniknie.

                            I chyba rzeczywiście ciężko na razie gdybać, zdecydowanie za mało wiemy.
                            Ciekawi mnie na przykład, czy cała Unia się na taki pomysł zgodzi - niby
                            Frasyniuk mówi, że w skład nowej partii wejdzie właśnie cała Unia, ale ja taki
                            przekonany wcale bym nie był.

                            Chociaż rację ma chyba Leszek kiedy mówi, że jakiś ruch był potrzebny - bo sama
                            Unia nigdy nie będzie już chyba w stanie zdobyć więcej niż 5-7% głosów.
                            • leszek.sopot Re: Może i tak będzie, ale ja zapisywałem się do 08.02.05, 21:18
                              zalogowany.franek napisał:

                              > wojtek691 napisał:
                              >
                              > > nowa formuła mi raczej nie odpowiada. Choć do końca nie wiadomo, co z tego
                              > > wyniknie.
                              >
                              > I chyba rzeczywiście ciężko na razie gdybać, zdecydowanie za mało wiemy.
                              > Ciekawi mnie na przykład, czy cała Unia się na taki pomysł zgodzi - niby
                              > Frasyniuk mówi, że w skład nowej partii wejdzie właśnie cała Unia, ale ja
                              taki przekonany wcale bym nie był.
                              >
                              > Chociaż rację ma chyba Leszek kiedy mówi, że jakiś ruch był potrzebny - bo
                              sama Unia nigdy nie będzie już chyba w stanie zdobyć więcej niż 5-7% głosów.


                              Jedno jest pewne i za to trzeba Frasyniukowi urwac glowe. Podobno zostal
                              przesuniety czas zwolania zebran regionalnych i zjazdu krajowego. Podejrzewam,
                              ze moze miec to zwiazek z nowa inicjatywa. A powinno byc przeciez odwrotnie. To
                              na zjazdach regionalnych powinno sie przedstawic nowy pomysl i promowac jego
                              idee. Bardzo mi sie nie podoba, ze Frasyniuk, Potocki i Litynski cos kombinuja
                              w tajemnicy. Rozumiem, ze pewne dyskusje musza byc utrzmywane w tajemnicy przed
                              mediami, ale jesli maja one byc moze doprowadzic do likwidacji UW, to musza byc
                              jednoczesnie prowadzone rozmowy w regionach. Jesli Frasyniuk mysli sobie, ze UW
                              to prezydium i Warszawa, to moze sie bardzo zawiesc ufajac np. opiniom takiego
                              Bogdana Lisa z Gdanska.
                              • zalogowany.franek Re: Może i tak będzie, ale ja zapisywałem się do 08.02.05, 21:28
                                leszek.sopot napisał:

                                > Jedno jest pewne i za to trzeba Frasyniukowi urwac glowe. Podobno zostal
                                > przesuniety czas zwolania zebran regionalnych i zjazdu krajowego.
                                Podejrzewam,
                                > ze moze miec to zwiazek z nowa inicjatywa. A powinno byc przeciez odwrotnie

                                Jeśli tak, to dość kiepsko. Ja właśnie myślałem, że skoro Frasyniuk stwierdza
                                kategorycznie, że w skład nowej partii wejdzie "cała UW" (tak podaje Onet), to
                                mówi to po konsultacjach z regionalnymi oddziałami Unii. I oczywiście masz
                                rację, że właśnie tak to się powinno odbywać. Jeśli zdecydował się zrobić
                                inaczej - może to znaczyć, że bał się, że część Unii nie wyrazi na taki pomysł
                                zgody, i dlatego załatwia to w taki sposób: chcąc publiczną wypowiedzią zdusić
                                jakieś wewnętrzne protesty, licząc na to, że nikt z Unitów nie będzie się
                                chciał publicznie awanturować. Ale to tylko gdybanie, poczekajmy kilka dni,
                                może bedziemy wiedzieć coś więcej.
                    • monostatos Re: PARTIA DEMOKRATYCZNA 08.02.05, 21:24
                      Jeżeli udało by się tym o których piszesz spowodować że kampania wyborcza
                      toczyła by się tylko wokół spraw UE to może to dałoby tej nowej partii
                      szansę na dobry wynik. Mogą to zrobić - poparcie mediów zapewnione!
                      Lecz narazie wszystko toczy się w przeciwną stronę... "polskie obozy", wzrost
                      cen, sprawa lustracji. Trudno to będzie zamazać hasłami typu "Najważniejsza
                      jest gospodarka" itp.

                      • leszek.sopot Re: PARTIA DEMOKRATYCZNA 08.02.05, 21:40
                        monostatos napisał:

                        > Jeżeli udało by się tym o których piszesz spowodować że kampania wyborcza
                        > toczyła by się tylko wokół spraw UE to może to dałoby tej nowej partii
                        > szansę na dobry wynik. Mogą to zrobić - poparcie mediów zapewnione!
                        > Lecz narazie wszystko toczy się w przeciwną stronę... "polskie obozy", wzrost
                        > cen, sprawa lustracji. Trudno to będzie zamazać hasłami typu "Najważniejsza
                        > jest gospodarka" itp.


                        Juz raz UW ukatrupila swoja kampanie wyborcza haslem "Silna klasa srednia".
                        Chyba drugi raz tego bledu nie popelnia. Co do lustracji - UW ja popiera,
                        trzeba jednak glosno i wyraznie mowic: nad prawda sie nie glosuje i jej nie
                        popedza. Tego oczekuje bardzo wiele osob, takze tych z bylej opozycji, ktore
                        nigdy UW nie popieraly, a teraz czuja, ze zostali zmieszani z blotem. Brak
                        stanowczej reakcji na oskarzenia Giertycha, ktoremu wtoruje Wasserman, ze SB w
                        1989 roku dogadala sie z SB, jest bledem. Wielu ludzi Sierpnia 80 oczekuje, ze
                        ktos w koncu stanie w obronie tego za co walczyli. Niestety media poddaly sie
                        propagandzie ludzi typu Wyszkowski, Dudek, Wildstein, Pospieszalski itp. i
                        wielu bylych opozycjonistow czuje sie podle.
                        W obecnie panujacej atmosferze teczkowej jest miejsce na glos rozsadku. I nie
                        bylby to glos pozostajacy bez odzewu. Ludzie mlodzi tez nie maja wyraznego
                        sygnalu od zadnej partii, ze warto na nia glosowac bo mysli o przyszlosci. Jest
                        miejsce do popisu.


                        A co do tych "polskich obozow smierci". Chyba pierwsza osoba, ktora tak
                        napisala nie byl nikt z zagranicy lecz z Polski. Po raz pierwszy uzyla tego
                        okreslenia Zofia Nalkowska w "Medalionach".
                        • monostatos Re: PARTIA DEMOKRATYCZNA 08.02.05, 23:07
                          Niestety media poddaly sie
                          > propagandzie ludzi typu Wyszkowski, Dudek, Wildstein, Pospieszalski itp. i

                          To jest problem!?
                          Potrzeba argumentów.
                          Chyba że uważasz że należy im zamknąć buzie? Niesądzę.

                          > A co do tych "polskich obozow smierci". Chyba pierwsza osoba, ktora tak
                          > napisala nie byl nikt z zagranicy lecz z Polski. Po raz pierwszy uzyla tego
                          > okreslenia Zofia Nalkowska w "Medalionach".

                          Uważam ze nie jest to najlepszy argument dla ew. elektoratu.
                          • joolz Re: PARTIA DEMOKRATYCZNA 12.02.05, 22:49
                            Jakaś racja w tym jest- w Polsce nie ma partii centrowej, ale...?!!!???
                • wieslaw.rewerski Dlaczego nowej? 09.02.05, 08:09
                  > Ja od wielu miesiecy twierdze, ze powinno sie szukac mozliwosci powstania
                  > nowej partii centrowej.

                  A dlaczego szukać nowej, skoro istnieje np. Inicjatywa dla Polski? Dlaczego
                  mamy zaufać tworowi partyjnemu politycznych "skoczków" kleconemu pospiesznie na
                  potrzeby aktualnych wyborów?

                  Czy zawsze musimy wspierać politykierów żądnych władzy?
                  • leszek.sopot Re: Dlaczego nowej? 09.02.05, 11:44
                    wieslaw.rewerski napisał:

                    > > Ja od wielu miesiecy twierdze, ze powinno sie szukac mozliwosci powstania
                    > > nowej partii centrowej.
                    >
                    > A dlaczego szukać nowej, skoro istnieje np. Inicjatywa dla Polski? Dlaczego
                    > mamy zaufać tworowi partyjnemu politycznych "skoczków" kleconemu pospiesznie
                    na potrzeby aktualnych wyborów?
                    > Czy zawsze musimy wspierać politykierów żądnych władzy?


                    Szkoda, ze obraza pan innych politykow o uprawianie politykierstwa z powodu
                    zadzy wladzy. Tak samo moge ja pisac o politykach z Inicjatywy dla Polski.
                    Byloby milo?
                    Ja osobiscie nie widze szans na to by inicjatywa bylej pani minister miala
                    szanse powodzenia. Jest jeszcze kilka podobnych inicjatyw, ktore drepcza w
                    miejscu i nie potrafia zdobyc wiekszego znaczenia - chocby nowe pomysly Macka
                    Plazynskiego. Uwazam, ze z tych inicjatyw nic nie wyjdzie.
                    • wieslaw.rewerski O politykierstwie i żądzy władzy dla niej samej 09.02.05, 12:25
                      leszek.sopot napisał:

                      > Szkoda, ze obraza pan innych politykow o uprawianie politykierstwa z powodu
                      > zadzy wladzy. Tak samo moge ja pisac o politykach z Inicjatywy dla Polski.

                      Dążenie do władzy nie jest niczym niewłaściwym jeśli władza ma być instrumentem
                      do osiągania jasno określonych celów. IDP te cele określiła, przedstawiając
                      program gospodarczy i społeczny. Proszę zauważyć, że żadna z partii otwarcie
                      prących do władzy (z PO i PiS na czele) do dziś nie przedstawiła społeczeństwu
                      programu gospodarczego. A w obecnej sytuacji Polski to on przecież jest
                      najpotrzebniejszy...

                      Jeśli miałbym zdecydować co jest bardziej obraźliwe, to powiedziałbym, że
                      zachowują się obraźliwie właśnie politycy, którzy mamią wyborców hasłami a
                      unikają przedstawienia im programów. Obraźliwe jest to, że dają oni swoim
                      potencjalnym wyborcom do zrozumienia, iż mają ich za idiotów.

                      Politykierzy zabiegają o władzę będącą nie instrumentem, ale celem samym sobie.
                      To ostre słowo, ale nie obraźliwe, lecz stwierdzające fakt. Miano "polityk"
                      rezerwujmy dla tych, którzy chcą służyć społeczeństwu, a nie sobie. Jeśli np.
                      pan Hausner na kilka miesięcy przed wyborami przeskakuje do jakiegoś
                      mgławicowego ugrupowania, to jak mam go określić? Jaki program to nieistniejące
                      ugrupowanie będzie chciało realizować? Jak na razie, to jedyną nasuwającą się
                      odpowiedzią na to pytanie jest to, że będzie to program obsady stanowisk.
                      Proszę zauważyć, że to ugrupowanie ma powstać z połączenia partii
                      zmarginalizowanej, partii złożonej z odpadów z ugrupowań, które przegrały
                      poprzednie wybory i z prominentnego działacza partii prawdopodobnie kończącej
                      swój polityczny byt. Nie widzę powodów, aby taki twór określić inaczej niż jako
                      twór politykierów lub "skoczków" politycznych. A już zupełnie nie widzę powodów
                      do obdarzania tych ludzi jakimkolwiek zaufaniem.
                      • leszek.sopot Wszyscy inni zli, tylko ja dobry? 09.02.05, 13:46
                        wieslaw.rewerski napisał:

                        > leszek.sopot napisał:
                        >
                        > > Szkoda, ze obraza pan innych politykow o uprawianie politykierstwa z powodu
                        > > zadzy wladzy. Tak samo moge ja pisac o politykach z Inicjatywy dla Polski.
                        >
                        > Dążenie do władzy nie jest niczym niewłaściwym jeśli władza ma być
                        instrumentem do osiągania jasno określonych celów. IDP te cele określiła,
                        przedstawiając program gospodarczy i społeczny. Proszę zauważyć, że żadna z
                        partii otwarcie prących do władzy (z PO i PiS na czele) do dziś nie
                        przedstawiła społeczeństwu programu gospodarczego. A w obecnej sytuacji Polski
                        to on przecież jest najpotrzebniejszy...


                        UW ma od lat znany program gospodarczy i swiatopogladowy. Nie mozna jej wiec
                        oskarzyc o brak programu. Tego programu dlugo UW bedac w koalicji z AWS
                        usilowala bronic, gdy okazalo sie to niemozliwe z koalicji wyszla. Bedac poza
                        parlamentem nie mozna walczyc o realizacje swego programu, wazne jest wiec by
                        sie do tego parlamentu dostac. Dlatego moim zdaniem dobrze jest, gdy sie
                        probuje szukac takich rozwiazan, ktore moga przyczynic sie do wzrostu
                        spolecznego poparcia. Trzeba szukac wsparcia dla swojego programu wsrod innych
                        grup politycznych. Byc moze np. IDP mogla by sie takze przylaczyc do inicjatywy
                        Frasyniuka, Mazowieckiego, Steinhoffa i Hausnera - jesli oczywiscie ona dojdzie
                        do skutku.
                        Obecnie srodek sceny politycznej jest rozdrobniony. UW nie udalo sie go
                        zagospodarowac i chyba jest mala szansa na to by w przyszlosci to sie udalo.
                        Dlatego mysle, ze przychylnie nalezy traktowac wszelkie proby jednoczenia tych
                        srodowisk, ktore pragna sytuowac sie w tzw. politycznym centrum. Myslalbym tu
                        takze o inicjatywie Plazynskiego, choc wiem, ze on sklania sie bardzo ku
                        chadecji.


                        > Jeśli miałbym zdecydować co jest bardziej obraźliwe, to powiedziałbym, że
                        > zachowują się obraźliwie właśnie politycy, którzy mamią wyborców hasłami a
                        > unikają przedstawienia im programów. Obraźliwe jest to, że dają oni swoim
                        > potencjalnym wyborcom do zrozumienia, iż mają ich za idiotów.


                        Programy maja, ale sa to bardziej propagandowe zabiegi, jak np. przywrocenie
                        kary smierci czy tez kuriozalna speckomisja prawa i sprawiedliwosci. PO wogole
                        unika mowienia o programie i poprzestaje na haslach o likwidacji senatu,
                        ograniczenia liczby miejsc w Sejmie czy podatku liniowym.




                        > Politykierzy zabiegają o władzę będącą nie instrumentem, ale celem samym
                        sobie. To ostre słowo, ale nie obraźliwe, lecz stwierdzające fakt.
                        Miano "polityk" rezerwujmy dla tych, którzy chcą służyć społeczeństwu, a nie
                        sobie. Jeśli np. pan Hausner na kilka miesięcy przed wyborami przeskakuje do
                        jakiegoś mgławicowego ugrupowania, to jak mam go określić? Jaki program to
                        nieistniejące ugrupowanie będzie chciało realizować?



                        Akurat Hausner stworzyl kilka waznych i spojnych programow waznych dla
                        przyszlosci Polski. Jego pomysly byly torpedowane przez jego bylych kolegow z
                        SLD. Wystarczy zajrzec do tego co proponowal Hausner by moc odpowiedziec na
                        pana watpliwosci.



                        > Jak na razie, to jedyną nasuwającą się odpowiedzią na to pytanie jest to, że
                        będzie to program obsady stanowisk.
                        > Proszę zauważyć, że to ugrupowanie ma powstać z połączenia partii
                        > zmarginalizowanej, partii złożonej z odpadów z ugrupowań, które przegrały
                        > poprzednie wybory i z prominentnego działacza partii prawdopodobnie kończącej
                        > swój polityczny byt. Nie widzę powodów, aby taki twór określić inaczej niż
                        jako twór politykierów lub "skoczków" politycznych. A już zupełnie nie widzę
                        powodów do obdarzania tych ludzi jakimkolwiek zaufaniem.



                        Jeszcze smieszniej moglbym scharakteryzowac pania Kamele Sowinska i jej
                        poplecznikow, ale mi sie nie chce.
                        • wieslaw.rewerski Mgławica 09.02.05, 14:23
                          leszek.sopot napisał:

                          > UW ma od lat znany program gospodarczy i swiatopogladowy. Nie mozna jej wiec
                          > oskarzyc o brak programu.
                          > (...)
                          > Akurat Hausner stworzyl kilka waznych i spojnych programow waznych dla
                          > przyszlosci Polski.

                          Nie mówimy tu ani o UW, ani o Hausnerze, ale o tym, co ma powstać z ich
                          połączenia się (plus Centrum). Czy ten mgławicowy twór będzie miał jakiś
                          program, to dopiero zobaczymy. Na razie o programie nic nie wiadomo. Natomiast
                          obserwowalne jest przedziwne połączenie osób i organizacji. Przykro mi, ale
                          jedynym rozsądnym wytłumaczeniem tego dziwu jest parcie do władzy traktowanej
                          jako cel sam w sobie. Politykierskie parcie.

                          Wiele lat głosowałem na UW, ale nie znaczy to, że mam wyzbyć się rozumu przy
                          ocenianiu aktualnych jej posunięć. Bo nie tylko tego jednego...
                          • leszek.sopot zastopowac endeckich populistow 09.02.05, 14:34
                            To co napisalem w tytule mojego postu wydaje mi sie najwazniejszym zadaniem dla
                            wszystkich ludzi, ktorzy w dzialalnosci publicznej i politycznej pragna
                            kierowac sie zdrowym rozsadkiem. Zalewajaca nas fala chamstwa, pomowien czy
                            wrecz nienawisci wynikajacej z jakiejs ksenofobii jest moim zdaniem bardzo
                            grozna dla naszego spoleczenstwa. Musi powstac silne centrum polityczne, ktore
                            bedzie usilowalo ten zalew zasciankowosci powstrzymac.
                            Widac to zreszta po forum internetowym gazety, gdzie dla ludzi autorytetemi
                            staja sie takie osoby jak Wyszkowski, Maciarewicz, Wildstein, Dudek i inni
                            gloszacy coraz bardziej radykalne i opinie. To jest gorozne dla polski
                            bardziej, niz ewentualny brak wyrazistego programu nowego ugrupowania
                            powstalego w oparciu o UW.
                            Chyba na prawde Frasyniuk ma racje, ze tak ryzykuje, gdyz nikt nic nie
                            wiedzial, ze cos takiego sie swieci i dlatego ludzie z UW moga mu urwac glowe.
                            Ja sobie nie wyobrazam Polski, w ktorej po wyborach wyrokowac o tym co jest
                            dobre a co zle bedzie Radio Maryja, Rokita czy tez Giertych. Uwazam, ze
                            rzeczywiscie jest chyba pora na to by przelamac bariery i wciagnac do tzw.
                            politycznego srodka tych ludzi bedacych do tej pory na lewicy, ktorzy cenia
                            demokracje i tolerancje bardziej od partyjnych i rzadowych posad.
                            Od kilku lat nastepuje degradacja jakosci polskiej sceny politycznej. Konieczne
                            jest polaczenie sil by sie obronic przed rzadami glupcow i demagogow.
                            • wieslaw.rewerski To minimalizm 09.02.05, 14:55
                              leszek.sopot napisał:

                              > zastopowac endeckich populistow
                              > To co napisalem w tytule mojego postu wydaje mi sie najwazniejszym zadaniem
                              > dla wszystkich ludzi, ktorzy w dzialalnosci publicznej i politycznej pragna
                              > kierowac sie zdrowym rozsadkiem.

                              To ważny cel, ale niewystarczający. Samo zastopowanie ich nie rozwiąże żadnego
                              z istotnych problemów Polski (np. bieda i bezrobocie w skali zagrażającej
                              bytowi biologicznemu narodu, emigracja zarobkowa, upadek nauki zagrażający
                              przyszłości). Gdybyśmy byli tak minimalistyczni, to świadczyłoby właśnie o
                              niekierowaniu się zdrowym rozsądkiem!
                              • leszek.sopot rozpasanie endecji jest bardzo grozne 09.02.05, 15:44
                                wieslaw.rewerski napisał:

                                > leszek.sopot napisał:
                                >
                                > > zastopowac endeckich populistow
                                > > To co napisalem w tytule mojego postu wydaje mi sie najwazniejszym zadaniem
                                > > dla wszystkich ludzi, ktorzy w dzialalnosci publicznej i politycznej pragna
                                > > kierowac sie zdrowym rozsadkiem.
                                >
                                > To ważny cel, ale niewystarczający. Samo zastopowanie ich nie rozwiąże
                                żadnego z istotnych problemów Polski (np. bieda i bezrobocie w skali
                                zagrażającej bytowi biologicznemu narodu, emigracja zarobkowa, upadek nauki
                                zagrażający przyszłości). Gdybyśmy byli tak minimalistyczni, to świadczyłoby
                                właśnie o niekierowaniu się zdrowym rozsądkiem!


                                Z tymi najwazniejszymi problemami, ktore pan wymienil oczywiscie sie zgadzam.
                                Mnie na prawde zmrozila informacja o prawie 5 mln ludzi zyjacych w warunkach
                                ponizej poziomu egzystencji. I ma pan absolutna racje, ze o tym trzeba krzyczec
                                i dopominac sie u politykow by przede wszystkim o tym mysleli i tworzyli
                                sensowne programy a nastepnie wprowadzali je w zycie.
                                Za konstruowanie nowej partii wzieli sie ludzie o nastawieniu prorynkowym,
                                ktorzy maja przygotowane programy gospodarcze. Nie sa to ludzie bedacy oderwani
                                od rzeczywistosci. Jednak dobrz bedzie, jesli przy kazdej okazji bedzie sie im
                                przypominalo, ze ich glowne zadanie polega na tym, by w Polsce nie bylo
                                nedzarzy, by prawo bylo dla kazdego rowne, by byl rowny dostep do wiedzy i
                                pomocy medycznej itd.
                                Rospasanie dzisiejszej endecji nie sprzyja odpowiedzialnej dyskusji o
                                programach gospodarczych i planach przyszlego rozwoju Polski. Tym bardziej, ze
                                w spoleczenstwie coraz bardziej rozpowszechnia sie naiwna wiara w slogany i
                                hasla bez pokrycia. Dlatego byc moze bez zastopowania endeckiej demagogi nie
                                bedzie mozliwa jakakolwiek poprawa sytuacji w Polsce.
                                • wieslaw.rewerski Nie przeczę 09.02.05, 16:54
                                  Cieszę się, że mogę zgadzić się i co do reszty.
          • pralinka.pralinka Re: świetnie coś się rusza i to bez prezia 08.02.05, 21:36
            elfhelm napisał:

            > i bez Cimoszewicza.
            > Steinhoff, Hausner, Religa to ludzie umiarkowani i uczciwi.
            > w Centrum jest wiele dobrych i kompetentnych polityków.
            > może się udać!

            Dogadają się i z preziem :)
    • ossey Re: Z Frasyniukiem jest coś nie tak 08.02.05, 17:40
      ma swoja firme ,a pcha sie do polityki. Rzucać biznes dla marnych groszy posła
      to chore, chyba ,ze z niego taki biznesmen jak z koziej d..y traba.
      • cul321 Re: Z Frasyniukiem jest coś nie tak 08.02.05, 17:41
        układy, układziki nie ma firmy bez polityki
      • ego69 A dlaczego ma rzucać firmę? 08.02.05, 18:51
        Przepisze na rodzinę i załatwi sute zlecenia z budżetu.
      • rozmaryn Dla Frasyniuka polityka to służba publiczna, a wy, 09.02.05, 01:31
        zakomplesieni zawistnicy, nie możecie pojąć, że nie każdy polityk jest
        skorumpowany i nie każdy przedsiębiorca myśli tylko o własnym majątku. Po
        prostu oceniacie Frasyniuka we własnych kategoriach, a te są bardzo wąskie.
        • jm19 Re: Dla Frasyniuka polityka to służba publiczna? 09.02.05, 08:39
          1.
          Ludzie zajmujący się polityką zawsze są oceniani w sposób szczególny (podwójny)
          i insynuacje w rodzaju "zakompleksieni zawistnicy" są nie ma miejscu. To nie my
          narzucamy sie społeczeństwu tylko ten Frasyniuk. Bez Nas społeczeństwo nie może
          istnieć a bez Frasyniuka - tak.
          2.
          Dobrze by było żebyś znał fakt polegający na wyprowadzeniu z konta NSZZ
          Solidarność Regionu Dolny Ślask w grudniu 1981 (przed stanem wojennym ) kwoty
          80 mln zł, na podstawie "tajnej uchwały Solidarności" przez Frasyniuka i jego
          współpracownika. Pieniądze te (składki członkowskie!) zostały roztrwonione na
          działalność podziemną i budowanie sobie przez Frasyniuka solidarnościowego
          etosu. Jak słyszę teraz, że on jest taki dobry, bo publicznie kogoś w studiu
          uderzył (zwykły bandytyzm rodem z Klubu Sportowego Gwardia Wrocław), to mi się
          robi niedobrze. To było zwyczajne chuligaństwo polityczne. Facet nie ma żadnego
          moralnego prawa do pełnienia funkcji wymagających zaufania publicznego,
          chociażby z powodu tych 80-ciu milionów z roku 1981.
          3.
          Oceniamy Frasyniuka tylko i wyłącznie na podstawie kategorii, które wyznaczają
          tzw. zwykłą przyzwoitość. Tymczasem on w tym swoim słowotoku stara się
          zagłuszyć tą własnie zwykłą przyzwoitość (głównie atakując i pomawiając
          innych!). Pomaga mu w tym (znaleźli się jak w korcu maku) ten Andrzej Potocki
          (arogancja, pretensjonalność i niewidoczny napis na czole: jestem najmądrzejszy
          geniusz).
          W przypadku Andrzeja Potockiego zastanawia mnie zawsze: dlaczego podczas każdej
          dyskusji oczy błyszczą mu tak jak u psa baskerwilów (ma taki koszmarny,
          brutalny, patologiczny wzrok, tak jak gdyby był na jakichś prochach!).
        • ossey Re: Wiec po co mu własny biznes 11.02.05, 18:55
          Jak uczyła mnie babcia słuzba publiczna to przywilej na którym się nie zarabia,a
          tylko traci w sensie finansowym. Nasze tzw elyty tego nie są wstanie zrozumiec.
          Jest prosta zasada chcesz zarabiać pieniądze idz do biznesu i tam się mozesz
          zrealizować, służba publiczna jak sama nazwa wskazuje jest pracą społeczna dla
          ludzi z odpowiednimi zasadami moralnymi, etycznymi.
          Problem w tym ,ze my w Polsce prawdziwych elit nie mamy a tylko samozwańcze
          elyty którym słoma z butów wychodzi.
    • indris A co ze starą ? 08.02.05, 17:45
      O ile się nie mylę Frasyniuk jest przewodniczącym Unii Wolności.
      • mn7 Re: A co ze starą ? 08.02.05, 17:47
        indris napisał:

        > O ile się nie mylę Frasyniuk jest przewodniczącym Unii Wolności.

        Czytaj, co komentujesz.

        >
        >
        >
    • mieczman Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:47
      UWAŻAM, ŻE JEST TO DOBRY SPOSÓB, PARĘ RAZY SIĘ PRZECHŚCIĆ I STWORZYĆ PARTIĘ,
      KTÓREJ NIKT NIEROZPOZNA, COŚ NA KSZTAŁT ŚRUBA I OKRĘT TO ŚRUBOKRĘT, TAKA
      CENTROPRAWICOWOLEWICASYJONISTYCZNOMAOISTOWSKA.. ZAWSZE GDZIEŚ SIĘ MOŻNA
      PODWIESIĆ JAK DO OKRĘRU, POWONIENIA!
    • chwiejny_fredzio Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:47
      A czy to coś dziwnego, że tworzy się partia? Przecież to dopiero początek
      różnorakich chorych tworów przed wyborami. Lawina zaczyna ruszać z miejsca.
      Dziwię się że Olechowski jeszcze cicho siedzi i jemu podobni. A może ostrzy
      zęby na prezydenta? Moim zdaniem cała ta gromada emerytów do lamusa. - Młodzi
      ludzie nie czekajcie na oklaski ruszajcie do boju. Zwierajcie się w szeregi
      budujcie i odmładzajcie nowe partie. Dość tego starczego biadolenia i tasowania
      się już dawno zeszmaciałymi kartami.
    • pieranka Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 17:49
      Jakby tak jeszcze do niej Tusk się wyniósł z PO byłoby fajnie
    • budulec Nareszcie!! Partia Zdrowego Rozsądku 08.02.05, 17:50
      Mój głos już mają.
      Odchodzę od Platformy, bo zbzikowała do reszty. Licytuje się z PiS i LPR w
      coraz większej głupocie.
      Ludzie w Polsce chcą normalnych polityków, nie zakompleksiałych idiotów,
      nawiedzionych oszołomów lub nakręconych cwaniaczków.
      Całkiem sporo ludzi odróżnia dobro od zła, bełkot od mowy, ceni sobie swój
      i narodowy charakter, pragnie respektowania takich wartości jak uczciwość,
      wierność, solidność, moralność, rzetelność i pracowitość.
      Brawo Frasyniuk, oby się tylko ten zamysł powiódł.
      • ego69 Ha HA HA HA 08.02.05, 18:55
        Ha HA ha HA hA
    • bestia81 zmieszcza sie na jednej kanapie i zydelku 08.02.05, 17:50
    • w.rafalski A kanapy Wam Panowie wystarczy? 08.02.05, 17:56
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 18:06
      jak wydać przykłąd cwaniaków z AWS i UW którzy pouciekali na szalupy ratunkowe
      z napisem PO i PIS jest zaraźliwy...Władzio pozazdrościł sukcesu swym kolegom
      dezerterom i chce powtórzyć ich wyczyn..Władzio Plaskacz zapomniał jednak że
      dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi...
      • ego69 Ale bełkot!!!!! 08.02.05, 18:57
        Bla bla bla
    • kpix Popieralem Unie Wolnosci, wiec popre partie 08.02.05, 18:13
      Frasyniuka. Brawo UW, bombowe rozwiazanie taktyczne!
    • gm Re: takich mamy enteligentow 08.02.05, 18:14
      te enteligenty to stara gwardia komusza
      prawda jest taka ze bez radykalizacji doislownie chwycenia za morde w polsce
      nie dokona sie zadna przemiany czy zmiana a tymbardziej oczyszczenie przyklady
      mozna obserwowac na codzien urzednicy musza dostac po dupie wtedy zaczynaja
      dzialac czy tez gazety cos wywleka to wtedy cos sie rusza
    • republikan Re: Frasyniuk zakłada nową partię 08.02.05, 18:16
      Miałem wyższe mniemanie o Frasyniuku.
      Z komunistami nie robi sie interesów i nie zakłada sie partii.
      Frasyniuk komunista - nieco dziwnie brzmi...
      • ego69 Czy to pierwszy stosunek UW z komunistami? 08.02.05, 19:01
        W 1990 Michnik własną piersią uchronił ich przed odstawieniem od koryta.
    • greghorius9 Życzę szczęścia bedę na was głosował! Jak zawsze z 08.02.05, 18:17
      Aha, może jeszcze Kwacha byście podłączyli, nich się chłopak nie zmarnuje...
      Pozrawiam UW!
    • zupper to chyba żart? 08.02.05, 18:17
      Facet walczący o ideały sierpnia zakłada partię centrową? To chyba żart ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka