Dodaj do ulubionych

Żeglowanie niebezpiecznie drogie

14.02.05, 23:19
Jeśli zmiany w tym kształcie wejdą w życie, to jak zwykle, najbardziej
poszkodowani będą żeglarze, a nie armatorzy, bo ceny czrterów wzrosną
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 14.02.05, 23:34
      Oczywiście, tylko Wiesław Kaczmarek mógł się zgodzić na taki nonsens. To idiota
      z SDPl, rodem z ogródka Róży Luxemburg. Ta banda jest o niebo gorsza od SLD,
      Kaczmarek nawet chciał się dobrać do pieniędzy, które ludzie wpłacają na
      fundusze emerytalne. Poza tym brał udział w prywatyzacjach, które nas Polaków
      zubożyły. Czy taki człowiek powinien być prezesem Polskiego Związku
      Żeglarskiego?
      • joly.roger Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 01:46
        qwardian napisał:

        > Oczywiście, tylko Wiesław Kaczmarek mógł się zgodzić na taki nonsens. To
        idiota

        Wbrew pozorom podobno (relacje ze spotkania) Kaczmarek jest tam jedna z
        rozsadniejszych osob (ja tez nie lubie komuchow ale trzeba byc obiektywnym)
        Natomiast najgoszy jest 'beton' ktory zyje z dojenia zaglarzy. Etatowi
        dzialacze - cholera dlaczego organizacje spoleczne zawsze najdrozej wychodza?
        Hasip nie jest sam - my w Wawce tez zalozylismy stowazyszenie zeby Go poprzec i
        powaznie wygladac
        • tomjani Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 14:19
          joly.roger napisał:

          > qwardian napisał:
          >
          > > Oczywiście, tylko Wiesław Kaczmarek mógł się zgodzić na taki nonsens. To
          > > idiota
          >
          > Wbrew pozorom podobno (relacje ze spotkania) Kaczmarek jest tam jedna z
          > rozsadniejszych osob

          A przynajmniej na takowego bardzo chciał wyglądać. Ale kombinował aby tylko
          zamącić (np zarzucił "wierutne kłamstwo" tym którzy w "podatku podwodnym"
          doszukiwali się jakoby "skoku na kasę" ze strony PZŻ. Tymczasem "skokiem na
          kasę" od zawsze nazywałem zakusy przywrócenia obowiązkowych rejestracji i
          przeglądówq oraz wprowadzenia obowiązkowych ubezpieczeń OC.

          > Natomiast najgoszy jest 'beton' ktory zyje z dojenia zaglarzy.

          A konkretnie: nie tyle centrala PZŻ (bo ci korzystają z dotacji państwowych)
          ale wiele spośród OZŻ-tów, w szczególości ten warszawski, przy ul Ciołka. On to
          żyje głównie z kasy uzyskanej za kursy, egzaminy, wydawanie patentów,
          rejestracje i przeglady warszawskich jachtów. Ale widać mało im tej kasy, skoro
          co rusz lęgną się tam szkodliwe projekty aktów prawnych, jak np. ubiegłoroczny
          projekt rozporządzenia o przymusowej rejestracji i przeglach wszystkich
          jachtów.

          > Etatowi dzialacze - cholera dlaczego organizacje spoleczne zawsze najdrozej
          > wychodza?

          Czolowym takim "działaczem" jest autor w/w projektu rozporządzenia, viceprezes
          ds technicznych WOZŻ, niejaki Bogdan Helm. To jakiś maniak, udaje że w ogóle
          nie rozumie, czego się od niego chce. Ale za tydzień - walne zebranie
          ŻKT "Rejsy". Będę miał zatem okazję aby wreszcie przemówić mu do rozumu "przy
          ludziach".
    • gregbur Ostoja PRL-u 14.02.05, 23:52
      PZŻ jest reliktem PRL-u. Zawsze było przytuliskiem partyjnych bonzów. Przypomnę
      tylko, że onegdaj prezesem PZŻ był Sekuła i pamiętny Miecio Rakowski. Oczywiście
      nic konkretnego dla żeglarzy nie zrobili. Obecnie, od lat, związkiem rządzą
      Ordynariusze z Ordynackiej. Z jakim skutkiem, widać gołym okiem. Trzeba zrobić
      ferment, obalić monopol PZŻ. Ja pływam i będę pływał niezależnie od tego co PZŻ
      jeszcze wymyśli. Na pohybel im.
      • joly.roger Re: Ostoja PRL-u 15.02.05, 01:57
        gregbur napisał:

        > PZŻ jest reliktem PRL-u. Zawsze było przytuliskiem partyjnych bonzów.
        Przypomnę
        > tylko, że onegdaj prezesem PZŻ był Sekuła i pamiętny Miecio Rakowski.
        Oczywiści
        > e

        Nie? Cos w tym jest ze komuchy jakos sobie upodobaly ten jak wiadomo
        proletariacki i ludowy sport :)))
        Jest takie powiedzenie 'wpuscic chama do biura to atramrnt wypije' I zupelnie
        nie wiem dlaczego mi sie to skojarzylo ;)))
        • olewin Re: Ostoja PRL-u 15.02.05, 02:05
          propagowanie sportu jest na tyle neutralne a jednocześnie mało wymagające że
          nawet doktor po szkole KC świetnie się tutaj odnajdzie ..
    • olewin Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 01:29
      póki lobbing GOPR-woski rządzi pod wierchami nigdy nie będzie OC od alpinizmu
    • edico Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 02:09
      Gdzie można przeczytać w necie ten projekt? O ile ktoś ma namiary, bardzo
      proszę o link.
      • qwardian Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 02:24
        To chyba oczywiste. Mogłeś kliknąć na temat tego wątku.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2552693.html
      • wiewiorowski4 Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 09:39
        ks.sejm.gov.pl/proc4/opisy/3180.htm
        głosowanie około 18.00 16 lutego
        • edico Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 15:49
          Serdeczne dzięki.

          Pozdrawiam
    • whitewhale1 Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 12:29
      Towarzysze z SLD są szczególnie łakomi na pieniądze żeglarzy:
      warto przypomnieć niesławny "podatek podwodny" czy akcyzę za jachty.
      Teraz kolej na obowiązkowe OC i opłaty za rejestrację jachtów.
      Ponadto, PZŻ walczy jak lew o wymuszenie wysokich opłat za egzaminy i
      patenty na stopnie żeglarskie. Najwyższa pora na wpuszczenie szczupaka do
      stawu,
      czyli dopuszczenie do głosu konkurencji.

      Stopy wody pod kilem!

      Biały Wieloryb
      (Marek Popiel)

      whitewhale@wp.pl
      whale.kompas.net.pl
    • rudypagaj Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 15:06
      Kolejny przykład na zbędność sejmu i senatu.
      Było tyle różnych rządów żaden niestety nie zrobił porządku z PZŻ.Akurat w tej
      dziedzinie duchy PRLu wiecznie żywe.
      Najwyższa pora aby to zmienić.
      • qwardian Re: Żeglowanie niebezpiecznie drogie 15.02.05, 17:20
        Przed wyborami to dość ryzykowna wypowiedź. Miejmy nadzieję, że projekt nie
        przejdzie i następny sejm i rząd ją poprawi. Trzeba pisać do kandydatów
        opozycji, a najlepiej znaleźć takiego który w żeglarstwie siedzi i sprawy
        potrafi przekazać innym jak należy. Polska jest najlepszym krajem do
        żeglowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka