szczurbiurowy
18.02.05, 08:39
Polski Prezydent dokona legitymizacji bredni moskiewskch na temat Jałty
poprzez swoją obecność w Moskwie - gratulacje Panie Prezydencie. Gratuluje
wyczucia nastrojów społecznych i doradców, którzy forsują takie stanowisko.
Jest to po prostu wpisanie się w długi ciąg takich postaw od 18 wieku do
1989. Na szczęście nie mamy tutaj ambasadora Repnina no i jest nadzieja na
zmianę.
Aż strach pomysleć, że mogą być inne przyczyny takiej postawy niż tylko
fałszywe rozeznanie sytuacji...