Dodaj do ulubionych

Szkoda kasy

IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 10:53
Szkoda kasy na tzw. powszechna edukacje. Przeczytajcie felieton
Ziemkiewicza!

www.nczas.com/?a=show_article&id=488
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Szkoda kasy IP: *.upc.chello.be 05.06.02, 11:19
      Gość portalu: brzytwa napisał(a):

      > Szkoda kasy na tzw. powszechna edukacje. Przeczytajcie felieton
      > Ziemkiewicza!
      >
      > <a href="http://www.nczas.com/?a=show_article&id=488"target="_blank">www.nczas.
      > com/?a=show_article&id=488</a>


      A ciekawa jestem jaka ta elitarna szkole skonczyli pan Ziemkiewicz i pan =brzytwa?
      • Gość: brzytwa Re: Szkoda kasy IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 11:49
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > A ciekawa jestem jaka ta elitarna szkole skonczyli pan Ziemkiewicz i pan =brzyt
        > wa?

        A co to ma do rzeczy?
        • Gość: Ania Re: Szkoda kasy IP: *.upc.chello.be 05.06.02, 12:16
          Gość portalu: brzytwa napisał(a):

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > > A ciekawa jestem jaka ta elitarna szkole skonczyli pan Ziemkiewicz i pan =
          > brzyt
          > > wa?
          >
          > A co to ma do rzeczy?

          To ma do rzeczy,ze i Ty i pan Ziemkiewicz rowniez konczyliscie normalne
          szkoly.Czy uwazasz sie za zle wyksztalconego?

          • Gość: brzytwa Re: Szkoda kasy IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 12:32
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > To ma do rzeczy,ze i Ty i pan Ziemkiewicz rowniez konczyliscie normalne
            > szkoly.Czy uwazasz sie za zle wyksztalconego?

            Uwazam sie za bardzo dobrze wyksztalconego, nie o tym jednak jest tekst
            Ziemkiewicza.

            • Gość: Ania Re: Szkoda kasy IP: *.upc.chello.be 05.06.02, 12:38
              Gość portalu: brzytwa napisał(a):

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > To ma do rzeczy,ze i Ty i pan Ziemkiewicz rowniez konczyliscie normalne
              > > szkoly.Czy uwazasz sie za zle wyksztalconego?
              >
              > Uwazam sie za bardzo dobrze wyksztalconego, nie o tym jednak jest tekst
              > Ziemkiewicza.
              >


              Skoro Ciebie dobrze wyksztalcila szkola panstwowa to dlaczego nie chcesz dac
              szansy innym.?
              • Gość: brzytwa Re: Szkoda kasy IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 12:41
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Skoro Ciebie dobrze wyksztalcila szkola panstwowa to dlaczego nie chcesz dac
                > szansy innym.?

                Mnie dobrze wyksztalcila bo bylem pilnym i zdolnym uczniem, a w tekscie
                chodzi raczej o to, zeby nie obnizac poziomu szkol poprzez przyjecie
                dogmatu, ze najwiekszy duren musi miec dyplom. Dramatyczny spadek poziomu
                ksztalcenia widac obecnie np. w szkolach wyzszych.
                • Gość: Hania Re: Szkoda kasy IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 05.06.02, 15:00
                  Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                  > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  >
                  > > Skoro Ciebie dobrze wyksztalcila szkola panstwowa to dlaczego nie chcesz
                  > dac
                  > > szansy innym.?
                  >
                  > Mnie dobrze wyksztalcila bo bylem pilnym i zdolnym uczniem, a w tekscie
                  > chodzi raczej o to, zeby nie obnizac poziomu szkol poprzez przyjecie
                  > dogmatu, ze najwiekszy duren musi miec dyplom. Dramatyczny spadek poziomu
                  > ksztalcenia widac obecnie np. w szkolach wyzszych.

                  Tak, zwlaszcza w prywatnych.
                  • Gość: brzytwa Re: Szkoda kasy IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 15:24
                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                    > Tak, zwlaszcza w prywatnych.

                    Nie tylko, rowniez publicznych. Stosuje sie tam teraz dokladnie
                    te same metody co w slabych szkolach prywatnych, tzn. sprzedaje
                    sie dyplomy.
                    • Gość: Hania Re: Szkoda kasy IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 05.06.02, 16:17
                      Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                      > Gość portalu: Hania napisał(a):
                      >
                      > > Tak, zwlaszcza w prywatnych.
                      >
                      > Nie tylko, rowniez publicznych. Stosuje sie tam teraz dokladnie
                      > te same metody co w slabych szkolach prywatnych, tzn. sprzedaje
                      > sie dyplomy.

                      Przyklady poprosze.
                      • Gość: brzytwa Re: Szkoda kasy IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 16:23
                        Gość portalu: Hania napisał(a):

                        > Przyklady poprosze.

                        Sluchaj, nie chce sie tutaj nikomu narazac, ale sam jestem z tego
                        srodowiska, wiec mozesz mi wierzyc na slowo.
    • Gość: Pulbek Re: Szkoda kasy IP: *.dcs.ed.ac.uk 05.06.02, 11:20
      Przeczytalem i nie do konca zrozumialem. Skoro juz p.
      Ziemkiewicz wykonal ten mily gest i zgodzil sie na
      niemylenie urodzenia z aspiracjami, to jak sobie
      wyobraza ustalenie kto ma aspiracje a kto nie bez proby
      wyedukowania wszystkich?

      Pulbek.
      • Gość: brzytwa Re: Szkoda kasy IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 11:48
        Gość portalu: Pulbek napisał(a):

        > Przeczytalem i nie do konca zrozumialem. Skoro juz p.
        > Ziemkiewicz wykonal ten mily gest i zgodzil sie na
        > niemylenie urodzenia z aspiracjami, to jak sobie
        > wyobraza ustalenie kto ma aspiracje a kto nie bez proby
        > wyedukowania wszystkich?

        Nie wiem jak to sobie wyobraza RAZ, ale w/g mnie nalezy
        po prostu postawic odpowiednie wymagania w szkolach. To wystarczy.
        • Gość: Pulbek Re: Szkoda kasy IP: *.dcs.ed.ac.uk 05.06.02, 11:52
          Gość portalu: brzytwa napisał(a):

          > Nie wiem jak to sobie wyobraza RAZ, ale w/g mnie
          > nalezy po prostu postawic odpowiednie wymagania w
          > szkolach. To wystarczy.

          Czyli jednak edukacja poczatkowa ma byc powszechna?
          • Gość: brzytwa Re: Szkoda kasy IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 11:54
            Gość portalu: Pulbek napisał(a):

            > Czyli jednak edukacja poczatkowa ma byc powszechna?

            No wiesz, pisac i liczyc to kazdy powinien umiec.
            • miedz_brzeczaca Re: Szkoda kasy 05.06.02, 12:06
              "Słowianin ma umieć się podpisać, policzyć do 500 i wiedzieć, że stolicą
              Wielkich Niemiec jest miasto Germania - dawniej Berlin!" - Heinrich Himmler.

              To cytat cos chyba uświadamiający.

              Rozumiem tezę Ziemkiewicza - liczy się elita. Jest to sprzeczne z lansowanym
              ogólnie poglądem, że szansa w konkurencji międzynarodowej ma naród powszechnie
              i wysoko wykształcony, ale nich będzie - nie zawsze większość ma rację. Sęk w
              tym, że żeby elita była odpowiednio liczna, musi się rekrutować z odpowiednio
              licznych "intelektualnych wastw średnich". A te nie powstaną, jeśli brutalnie
              utniesz ogromnej większości możliwości kształcenia. Żeby nie było
              nieporozumień - ja też jestem za selekcją i wymaganiami, ale musi im
              towarzyszyć rozbudowany system materialnego wspierania ubogich, a zdolnych (nie
              tylko ubogich geniuszy, także tych po prostu "tylko" zdolnych). Bo inaczej tę
              selekcję wytrzymają tylko zdolni i bogaci, a spośród ubogich - tylko niliczni
              geniusze. W efekcie elita stanie się po pierwsze - wbrew intencjom
              Ziemkiewicza - elitą urodzenia, a po drugie - również wbrew jego intencjom,
              będzie za mało liczna.
              • Gość: Ania Re: Szkoda kasy IP: *.upc.chello.be 05.06.02, 12:14
                Juz drugi raz sie z Toba dzisiaj zgadzam.
              • Gość: brzytwa Re: Szkoda kasy IP: *.pcz.czest.pl 05.06.02, 12:49
                miedz_brzeczaca napisał(a):

                > "Słowianin ma umieć się podpisać, policzyć do 500 i wiedzieć, że stolicą
                > Wielkich Niemiec jest miasto Germania - dawniej Berlin!" - Heinrich Himmler.
                >
                > To cytat cos chyba uświadamiający.

                Zle porownanie. Nikt nie zaprzecza, ze powinny istniec elity. To jest
                wlasnie roznica.
            • Gość: Pulbek Re: Szkoda kasy IP: *.dcs.ed.ac.uk 05.06.02, 12:08
              Gość portalu: brzytwa napisał(a):

              > No wiesz, pisac i liczyc to kazdy powinien umiec.

              Tez tak uwazam. Ale w takim razie nie rozumiem co
              wlasciwie chcial powiedziec p. Ziemkiewicz w swoim
              felietonie. Nie chodzilo mu o edukacje wyzsza, bo
              edukacji wyzszej nie okresla sie przymiotnikiem
              "powszechna". Ona po prostu nie jest powszechna, w zadnym
              kraju na swiecie. Nawet Woltery i Dideroty nie mialy tego
              na mysli.

              O edukacje poczatkowa tez (miejmy nadzieje) mu nie
              chodzilo. Wiec co? Szkoly srednie? To jakis taki malo
              pryncypialny ten felieton wychodzi...

              Pulbek.
              • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 05.06.02, 12:45

                > > No wiesz, pisac i liczyc to kazdy powinien umiec.
                >
                > Tez tak uwazam. Ale w takim razie nie rozumiem co
                > wlasciwie chcial powiedziec p. Ziemkiewicz w swoim
                > felietonie.

                Przeczytaj temat watku. RAZowi chodzilo o to, ze pieniadze wydawane na powszechna
                edukacja sa marnotrastwem.

                > Nie chodzilo mu o edukacje wyzsza, bo
                > edukacji wyzszej nie okresla sie przymiotnikiem
                > "powszechna". Ona po prostu nie jest powszechna, w zadnym
                > kraju na swiecie. Nawet Woltery i Dideroty nie mialy tego
                > na mysli.
                >
                > O edukacje poczatkowa tez (miejmy nadzieje) mu nie
                > chodzilo. Wiec co? Szkoly srednie? To jakis taki malo
                > pryncypialny ten felieton wychodzi...

                RAZowi chodzilo o podstawowa i srednia. A z tego, ze kazdy czytac i liczyc
                powinien nic nie wynika (rownie dobze mozna powiedziec, ze kazdy powinien byc
                szczesliwy).
                • Gość: Pulbek Re: Szkoda kasy IP: *.dcs.ed.ac.uk 05.06.02, 12:48
                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                  > RAZowi chodzilo o podstawowa i srednia.

                  O, skoro tak myslisz to dobrze ze sie odezwales. A czy Ty
                  sie z tym zgadzasz? Jesli tak to badz tak dobry i
                  odpowiedz na moj post z 11:20, bo nadal nie rozumiem jaki
                  plan ma p. Ziemkiewicz.

                  Pulbek.
                  • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.pl 05.06.02, 13:59

                    "Przeczytalem i nie do konca zrozumialem. Skoro juz p.
                    Ziemkiewicz wykonal ten mily gest i zgodzil sie na
                    niemylenie urodzenia z aspiracjami, to jak sobie
                    wyobraza ustalenie kto ma aspiracje a kto nie bez proby
                    wyedukowania wszystkich?"

                    Jak ktos ma aspiracje to i tak sobie poradzi - bo ma aspiracje!

                    No chyba, ze trafi do publicznej szkoly, bo rodzicow nie bedzie stac na
                    prywatna (dlaczego? bo panstwo kradnie pieniadze na publiczna - kolo sie
                    zamyka)...

                    Wszystko jasne?

                    Blad Waszego rozumowania polega na tym, ze nie rozumiecie, ze obywatel duze
                    lepiej sobie radzi, jak mu nie "pomaga" wladza.
                    • Gość: Pulbek Re: Szkoda kasy IP: *.dcs.ed.ac.uk 05.06.02, 14:45
                      Gość portalu: ktos napisał(a):

                      > Jak ktos ma aspiracje to i tak sobie poradzi - bo ma
                      > aspiracje!

                      Typowy mit ewolucjonistow spolecznych. Niby skad taki
                      wniosek? Jakie to badania statystyczne kaza Ci tak
                      twierdzic?

                      Prawda bylaby taka: jesli czyis rodzice maja pieniadze,
                      to ten ktos i tak sobie poradzi. Niezaleznie od
                      aspiracji. Bo jego rodzice maja pieniadze!

                      Zreszta bardzo prosze: wyjasnij dlaczego ludzi ze wsi
                      jest na studiach bardzo malutko. Juz teraz, w tym
                      socjalistycznym systemie edukacyjnym!

                      a) Czy uwazasz ze rezygnacja z powszechnej edukacji
                      podstawowej i sredniej zwiekszy ilosc ludzi ze wsi na
                      studiach?

                      b) Czy uwazasz ze ludzie ze wsi maja z racji miejsca
                      urodzenia mniejsze aspiracje intelektualne? A moze to
                      geny, co?

                      c) Jak inaczej wyjasnisz ten fakt?

                      Pulbek.

                      • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 05.06.02, 15:23

                        > Typowy mit ewolucjonistow spolecznych. Niby skad taki
                        > wniosek? Jakie to badania statystyczne kaza Ci tak
                        > twierdzic?

                        Dobrze wiesz, ze takich badan byc nie moze, bo praktycznie wszedzie obowiazuje
                        powszechna edukacja.

                        > Prawda bylaby taka: jesli czyis rodzice maja pieniadze,
                        > to ten ktos i tak sobie poradzi. Niezaleznie od
                        > aspiracji. Bo jego rodzice maja pieniadze!

                        Nieprawda.

                        (1)Dzieciom bogatych i tak sie nie chce uczyc sie/pracowac - bo po co - i tak sa
                        bogaci (nie twierdze oczywiscie, ze tak jest zawsze!).

                        (2)Pieniadze to dobra szkola, a nie koncowy dyplom (chyba, ze w korupcjogennym
                        socjalizmie).

                        Wniosek koncowy: liberalowie chca, aby _kazdy_ sobie poradzil - my _nie_okradamy_
                        rodzicow - my zostawiamy rodzicom pieniadze na prywatna szkole dla dzieci.

                        > Zreszta bardzo prosze: wyjasnij dlaczego ludzi ze wsi
                        > jest na studiach bardzo malutko. Juz teraz, w tym
                        > socjalistycznym systemie edukacyjnym!

                        Dlatego, ze chlopi sa biedniejsi od ludzi z miasta i nie stac ich na _dodatkowa_
                        nauke dla swoich dzieci. Po prostu.

                        > a) Czy uwazasz ze rezygnacja z powszechnej edukacji
                        > podstawowej i sredniej zwiekszy ilosc ludzi ze wsi na
                        > studiach?

                        Nie wiem. Ale na pewno kazde chlopskie dziecko by _mialo_ taka mozliwosc.
                        • Gość: Pulbek Re: Szkoda kasy IP: *.dcs.ed.ac.uk 05.06.02, 15:37
                          Gość portalu: ktos napisał(a):

                          >
                          > > Typowy mit ewolucjonistow spolecznych. Niby skad taki
                          > > wniosek? Jakie to badania statystyczne kaza Ci tak
                          > > twierdzic?
                          >
                          > Dobrze wiesz, ze takich badan byc nie moze, bo
                          > praktycznie wszedzie obowiazuje powszechna edukacja.
                          >

                          Wiec co Ci kaze tak twierdzic? Czysta teoretyczna
                          konstrukcja myslowa? Badania historyczne? No uzasadnijze
                          jakos!

                          > Wniosek koncowy: liberalowie chca, aby _kazdy_ sobie
                          > poradzil - my _nie_okradamy_ rodzicow - my zostawiamy
                          > rodzicom pieniadze na prywatna szkole dla dzieci.

                          Pod warunkiem ze juz je maja. A jak sa glupi i nie
                          zarobili? Jak tam wtedy z aspiracjami dziecka?

                          Czyli powrot do starych, sprawdzonych rozwiazan:
                          dziedziczenie biedy i glupoty. Potem juz wystarczy
                          spokojnie usiasc i czekac na nastepna rewolucje
                          komunistyczna.

                          Brawo, powodzenia!

                          > > Zreszta bardzo prosze: wyjasnij dlaczego ludzi ze wsi
                          > > jest na studiach bardzo malutko. Juz teraz, w tym
                          > > socjalistycznym systemie edukacyjnym!
                          >
                          > Dlatego, ze chlopi sa biedniejsi od ludzi z miasta i
                          > nie stac ich na _dodatkowa_ nauke dla swoich dzieci. Po
                          > prostu.

                          Ano wlasnie. A Ty proponujesz zeby ludzi biednych nie
                          bylo stac takze na _podstawowa_ nauke. Jw.

                          Pulbek.
                          • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 05.06.02, 16:00

                            > Wiec co Ci kaze tak twierdzic? Czysta teoretyczna
                            > konstrukcja myslowa? Badania historyczne? No uzasadnijze
                            > jakos!

                            Chcesz, zebym uzasadnil twierdzenie: "jak ktos jest zaradny to sobie poradzi"?
                            Nie ma czego uzasadniac: to definicja okreslenia zaradny... Poza tym: panstwo
                            liberalne NIE okrada obywateli - wiec "zaradny" ma ulatwione zadanie.

                            > Pod warunkiem ze juz je maja. A jak sa glupi i nie
                            > zarobili? Jak tam wtedy z aspiracjami dziecka?

                            Maja je, bo ich panstwo nie okrada. W liberalizmie trzeba byc wyjatkowym debilem,
                            zeby nie miec pracy (jesli sobie zyczysz, moge napisac dlaczego)!!!

                            A wiara, ze dziecko z takiej rodziny moze miec aspiracje jest troche naiwna, ale
                            to inny temat.
                            • Gość: Pulbek Re: Szkoda kasy IP: *.dcs.ed.ac.uk 05.06.02, 16:14
                              Gość portalu: ktos napisał(a):

                              > Chcesz, zebym uzasadnil twierdzenie: "jak ktos jest
                              > zaradny to sobie poradzi"? Nie ma czego uzasadniac: to
                              > definicja okreslenia zaradny...

                              A wiec jednak konstrukcja myslowa. Tak myslalem. Mam
                              kontrargument tej samej klasy: "Z proznego i Salomon nie
                              naleje". Porazajace, co? Tak samo jak to Twoje.

                              > A wiara, ze dziecko z takiej rodziny moze miec
                              > aspiracje jest troche naiwna, ale to inny temat.

                              Promotor mojego doktoratu urodzil sie w rodzinie
                              bezrobotnego kolejarza pod Sheffield. Rozumiem, wiara w
                              to co sie widzi na wlasne oczy jest naiwna. Wiara w
                              teoretyczne konstrukcje myslowe nie jest naiwna.

                              Odnosze wrazenie ze nasza dyskusja przestala byc powazna.
                              Nie wiem czyja to wina, ale moze ja zakonczmy bo jakos
                              nie widze szans na to zeby ktorys z nas przekonal
                              drugiego.

                              Pulbek.
                              • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 05.06.02, 16:31

                                > A wiec jednak konstrukcja myslowa. Tak myslalem. Mam
                                > kontrargument tej samej klasy: "Z proznego i Salomon nie
                                > naleje". Porazajace, co? Tak samo jak to Twoje.

                                Ale moje sie odnosi do tematu, a Twoje?

                                > Promotor mojego doktoratu urodzil sie w rodzinie
                                > bezrobotnego kolejarza pod Sheffield. Rozumiem, wiara w
                                > to co sie widzi na wlasne oczy jest naiwna. Wiara w
                                > teoretyczne konstrukcje myslowe nie jest naiwna.

                                Dlatego napisalem "troche naiwna".

                                > Odnosze wrazenie ze nasza dyskusja przestala byc powazna.
                                > Nie wiem czyja to wina, ale moze ja zakonczmy bo jakos
                                > nie widze szans na to zeby ktorys z nas przekonal
                                > drugiego.

                                Coz, zakoncze tak: rozwiazania socjalistyczne kosztuja, bo armia urzedasow
                                kosztuje. Liberalizm likwiduje to cala armie dajac w zamian wolnosc wyboru drogi
                                zyciowej. Dlaczego tego nie dostrzegasz? Co w tym Ci sie nie podoba?
                • Gość: Ania Re: Szkoda kasy IP: *.upc.chello.be 05.06.02, 13:09
                  Gość portalu: ktos napisał(a):

                  >
                  > > > No wiesz, pisac i liczyc to kazdy powinien umiec.
                  > >
                  > > Tez tak uwazam. Ale w takim razie nie rozumiem co
                  > > wlasciwie chcial powiedziec p. Ziemkiewicz w swoim
                  > > felietonie.
                  >
                  > Przeczytaj temat watku. RAZowi chodzilo o to, ze pieniadze wydawane na powszech
                  > na
                  > edukacja sa marnotrastwem.
                  >
                  To od razu widac po Tobie.Uwazam,ze pieniadze wydane na Twoja edukacje to
                  marnotrastwo.


                  > > Nie chodzilo mu o edukacje wyzsza, bo
                  > > edukacji wyzszej nie okresla sie przymiotnikiem
                  > > "powszechna". Ona po prostu nie jest powszechna, w zadnym
                  > > kraju na swiecie. Nawet Woltery i Dideroty nie mialy tego
                  > > na mysli.
                  > >
                  > > O edukacje poczatkowa tez (miejmy nadzieje) mu nie
                  > > chodzilo. Wiec co? Szkoly srednie? To jakis taki malo
                  > > pryncypialny ten felieton wychodzi...
                  >
                  > RAZowi chodzilo o podstawowa i srednia. A z tego, ze kazdy czytac i liczyc
                  > powinien nic nie wynika (rownie dobze mozna powiedziec, ze kazdy powinien byc
                  > szczesliwy).

                  Wiadomo,ze analfabetami latwiej rzadzic.Moze o to chodzi w tym wszystkim?

                  • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.pl 05.06.02, 14:07

                    Ten post wlasciwie nie nadaje sie do dyskusji, mimo to odpowiem...

                    > To od razu widac po Tobie.Uwazam,ze pieniadze wydane na Twoja edukacje to
                    > marnotrastwo.

                    A moze jakis przyklad? Czy moze ktoś Cie zdenerwowal i musialas sobie ulzyc?

                    > Wiadomo,ze analfabetami latwiej rzadzic.Moze o to chodzi w tym wszystkim?

                    Problem w tym, ze wiekszosc ludzi i tak bedzie analfabetami, wiec po co lozyc na
                    ich edukacje??? Wlasnie to, skarbie, napisal RAZ.
                    • Gość: Ania Re: Szkoda kasy IP: *.upc.chello.be 05.06.02, 14:22
                      Gość portalu: ktos napisał(a):

                      >
                      > Ten post wlasciwie nie nadaje sie do dyskusji, mimo to odpowiem...
                      >
                      > > To od razu widac po Tobie.Uwazam,ze pieniadze wydane na Twoja edukacje t
                      > o
                      > > marnotrastwo.
                      >
                      > A moze jakis przyklad? Czy moze ktoś Cie zdenerwowal i musialas sobie ulzyc?
                      >
                      > > Wiadomo,ze analfabetami latwiej rzadzic.Moze o to chodzi w tym wszystkim?
                      >
                      > Problem w tym, ze wiekszosc ludzi i tak bedzie analfabetami, wiec po co lozyc n
                      > a
                      > ich edukacje??? Wlasnie to, skarbie, napisal RAZ.

                      A kto lozyl na Twoja edukacje ?Kto lozyl na edukacje Raza?

                      • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 05.06.02, 14:38

                        > A kto lozyl na Twoja edukacje ?Kto lozyl na edukacje Raza?

                        Podatnicy - w tym ja osobiscie, ale co to ma do rzeczy? Czy to ja jestem tworca
                        tego systemu?

                        PS Nie odpowiedzialas na pytanie, kto Cie zdenerwowal; jestem strasznie ciekawy.
                        Poza tym, teraz sie przestalem dziwic, dlaczego bylas ostatnio "popularna".
                        • Gość: Ania Re: Szkoda kasy IP: *.upc.chello.be 05.06.02, 14:50
                          Gość portalu: ktos napisał(a):

                          >
                          > > A kto lozyl na Twoja edukacje ?Kto lozyl na edukacje Raza?
                          >
                          > Podatnicy - w tym ja osobiscie, ale co to ma do rzeczy? Czy to ja jestem tworca
                          >
                          > tego systemu?
                          >

                          Skoro lozyli na Ciebie to dlaczego nie chcesz zeby lozyli na innych?Ty sie
                          wyksztalciles i po sprawie inni nie musza.


                          > PS Nie odpowiedzialas na pytanie, kto Cie zdenerwowal; jestem strasznie ciekawy
                          > .
                          > Poza tym, teraz sie przestalem dziwic, dlaczego bylas ostatnio "popularna".



                          Nikt mnie nie zdenerwowal.I wcale nie jestem nielubiana i tyle.Wielu marzy by
                          sie mnie pozbyc stad te watki,w ktorych albo sie mnie probuje obrazic albo
                          osmieszyc.To nie ma nic wspolnego z popularnoscia.
                          • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 05.06.02, 15:32

                            > Skoro lozyli na Ciebie to dlaczego nie chcesz zeby lozyli na innych?Ty sie
                            > wyksztalciles i po sprawie inni nie musza.

                            Alez mi nic do tego!!! Niech oni sobie robia co chca!!! Ale nich sie panstwo do
                            tego nie miesza, bo jak sie wmiesza, to zawsze polowe pieniedzy ukradnie.


                            > Nikt mnie nie zdenerwowal.I wcale nie jestem nielubiana i tyle.Wielu marzy by
                            > sie mnie pozbyc stad te watki,w ktorych albo sie mnie probuje obrazic albo
                            > osmieszyc.To nie ma nic wspolnego z popularnoscia.

                            Z popularnoscia nie, ale ma z "popularnoscia". Skoro nie jestes nielubiana, to
                            dlaczego wielu marzy by sie Cie pozbyc?
                            • Gość: Ania Re: Szkoda kasy IP: *.upc.chello.be 05.06.02, 15:42
                              Gość portalu: ktos napisał(a):

                              >
                              > > Skoro lozyli na Ciebie to dlaczego nie chcesz zeby lozyli na innych?Ty s
                              > ie
                              > > wyksztalciles i po sprawie inni nie musza.
                              >
                              > Alez mi nic do tego!!! Niech oni sobie robia co chca!!! Ale nich sie panstwo do
                              >
                              > tego nie miesza, bo jak sie wmiesza, to zawsze polowe pieniedzy ukradnie.
                              >
                              A kto ma sie mieszac?Na Twoja nauke starczylo to starczy i dla innych.Tylko
                              trzeba dac szanse.Jakie masz gwarancje,ze prywatne szkoly beda uczyly lepiej.A
                              moze tez beda chcialy sie podlizywac rodzicom i przepuszczac dzieci bez zadnych
                              wiadomosci tylko dlatego,ze rodzice placa?
                              >
                              > > Nikt mnie nie zdenerwowal.I wcale nie jestem nielubiana i tyle.Wielu marz
                              > y by
                              > > sie mnie pozbyc stad te watki,w ktorych albo sie mnie probuje obrazic albo
                              >
                              > > osmieszyc.To nie ma nic wspolnego z popularnoscia.Sam wiesz jak jest z
                              ta "popularnoscia" nikomu nie zycze popularnosci tego rodzaju.
                              >
                              > Z popularnoscia nie, ale ma z "popularnoscia". Skoro nie jestes nielubiana, to
                              > dlaczego wielu marzy by sie Cie pozbyc?

                              Pomylilo mi sie chcialam napisac,ze jestem nielubiana.
                              • Gość: ktos Re: Szkoda kasy IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 05.06.02, 16:15

                                > A kto ma sie mieszac?Na Twoja nauke starczylo to starczy i dla innych.

                                Na moja nauke starczylo, ale za to zaplacila stocznia i stoczniowcy. Wczesniej
                                placilo Daewoo. Placi kazda upadajaca firma w Polsce.

                                > Tylko
                                > trzeba dac szanse.Jakie masz gwarancje,ze prywatne szkoly beda uczyly lepiej.

                                Taka, ze "klient wymaga". Jak szkola bedzie uczyla zle, to nie bedzia miala
                                uczniow. To bardzo proste.

                                > A
                                > moze tez beda chcialy sie podlizywac rodzicom i przepuszczac dzieci bez zadnych
                                > wiadomosci tylko dlatego,ze rodzice placa?

                                I Ty myslisz, ze rodzice tego nie wiedza??? I ze pan minister edukacji tego
                                pilnuje w szkolach publicznych (tam mozna wreczyc lapowke!!!)???
                                Buhahahahaha!!!... Przeciez kazdy rodzic moze sprawdzic, jakie dana szkola ma
                                osiagniecia, ilu studentow na uniwersytetach itd.
                                • miedz_brzeczaca Re: Szkoda kasy 05.06.02, 16:44
                                  Problem, niestety, leży w tym, że w Polsce rodzice bardzo często nie reagują
                                  tak, jak niby to nakazywałby im realizm wolnorynkowy. Wcale nie chcą, żeby od
                                  ich dzieci wymagać. Odwrotnie - naprawdę często uważają, że "kto płaci, ten
                                  wymaga". A co stanie się z dzieckiem po takiej szkole? A... jakoś to będzie,
                                  zwłaszcza że rzecywistość społeczna nie pokazuje przecież tak naprawdę, żeby
                                  przepustką do kariery była ciężka praca i wykształcenie. Społeczeństwo dobrze
                                  widzi, że tą przepustką są tzw. układy. I reprodukuje to w szkołach, no bo w
                                  takiej sytuacji po co męczyć dzieciaki? Nakłada się na to ogólna lewacka
                                  tendencja niewymagania niczego od nikogo, i w efekcie jest jak jest. Mógłbyś
                                  oczywiście odpowiedzieć że tacy rodzice sami sobie winni i że system
                                  wolnorynkowy to wyprostuje. Ale nie miałbyś racji z jednego co najmniej powodu -
                                  tacy rodzice nie są w mniejszości, tylko w większości.
    • Gość: Hania Re: Szkoda kasy IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 05.06.02, 14:57
      Na edukacje pana Ziemkiewicza chetnie doloze. Podobnego pseudodowcipnego
      belkotu ze swieca szukac! Poruszyl wazne problemy, ale ten felieton to belkot
      bez ladu i skladu.
    • Gość: mariusz Re: Szkoda kasy IP: *.reykir.is 05.06.02, 17:55
      To i ja moze cos dorzuce.
      Zgadzam sie z autorem artykulu w pewnych kwestiach, tzn wiekszosc
      spoleczenstwa geniuszami czy nawet talentami nie bedzie, podobnie jak mala
      czesc spoleczenstwa ma jakies potrzeby kulturalne. Nie zgodze sie ze edukacja
      powinna ograniczac sie do jedynie szkol dla elity intelektualnej czy bogato
      urodzonych. Szkoly takie oczywiscie istniec powinny i nie wybieraja je Ci
      ktorzy chca, ktorych stac, badz ktorzy otzrymaja wsparcie od panstwa na taka
      edukacje (system grantow, stypendiow powinien byc wtedy znacznie szerszy niz
      obecnie).
      Podstawowa ogolna edukacja musi obejmowac wszystkich. Dlaczego?
      1. Bo dostep do edukacji musi byc powszechny, niezaleznie od dochodow rodzicow
      i urzednikow ktorzy przyznaja badz grant na szkole dla elit
      2. w systemie demokratycznym (a mysle ze taki kazdemu odpowiada) o sprawach na
      roznych szczeblach decyduja wyborcy bezposrednio (glosowanie, referendum) lub
      poprzez przedstawicieli,
      Jesli decydowac o kraju w ktporym zyje mieliby ludzie pozbawieni szans na
      edukacje i wiedzy konczacej sie umiejetnosci pisania i czytania to czarno widze
      przyszlosc i raczej szukam mozliwosci zamieszkiwania w "mniej liberalnym kraju"
      3. A moze zabrac "nie elitom" prawo wyborcze?, aby wybierali i decydowali tylko
      te elity? - toz to krok ku jakiemus rasizmowi edukacyjnemu

      Podsumowujac, jesli godzimy sie na demokracje, to poglady autora artykulu sa
      dobrym tematem do rozmow przy herbacie i na tym ich sensownosc sie konczy.

      Pozdrawiam
      mariusz
      • Gość: mariusz Re: Szkoda kasy IP: *.reykir.is 05.06.02, 17:59
        przepraszam za gramatyke, nie przeczytalem po napisaniu i poszlo w wersji przed
        obrobka

        Mariusz
    • Gość: Jaceq Re: Szkoda kasy na Ziemkiewicza. IP: *.szeptel.net.pl 05.06.02, 19:05
      Przeczytałem - i jak w tytule. Szkoda, ale schodzi na psy.
    • Gość: Dr.KrisK Bzdury.. IP: *.eng.fsu.edu 05.06.02, 21:05
      Kabotyńskie bardzo. Przypomina mi to wywód JKM o tym, jak to sześciokrotne
      obniżenie cen benzyny wydźwignie naszą gospodarkę na światowe wyżyny...
      Edukacja to JEDYNE wydatki z kasy państwa które się zwracają.
      KrisK
      • Gość: Kraken Re: Bzdury..-doktorze-BRAWO!!! IP: *.ipt.aol.com 06.06.02, 02:54
        Znakomite,choc wedlug mnie zbyt dzentelmenskie-czytajac te wypociny tych
        rzekomo "elytarnych" kabotynow po prostu noz w kieszeni sam sie otwiera-SAKD W
        LUDZIACH TYLE SLABO UKRYTEJ POGARDY DLA INNYCH???Moze i slabiej
        wyksztalconych,ale czesto z wiekszym potencjalem intelektualnym,anizeli ci
        ze "szkol elitarnych"-ktorym wedle starego powiedzenia wbijany gwozdz nie
        pasuje do sciany,bo jest "od tej drugiej"- o tym,kto jest elita decyduje moim
        zdaniem SAMO ZYCIE(zreszta patrzac na te "doskonale wyksztalcone" polskie elyty
        opanowuje czleka odruchy wymiotne)czasem chcialoby sie rzec-LEPPER NA STUDIA-
        ELYTY DO WIEZIENIA!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka