szpikulec1
04.03.05, 23:48
Z nieoficjalnych zrodel dowiedzielismy sie, ze juz w najblizszy poniedzialek,
Major Babel zlozy do sadu wniosek o odszkodowanie w zwiazku z dyskopatia
ktorej nabawil sie podczas wynoszenia i palenia teczek agentow SB.
Major Bąbel wskazuje na bardzo trudne warunki pracy w tamtym okresie.Operacja
odbywala sie glownie w nocy, do wynoszenia workow z teczkami(kazdy worek
wazyl 60kg) zabroniono uzywania sztaplarek, azeby nie robic zbytniego
chalasu. To wlasnie podczas tamtych nocy Major nabawil sie powaznej kontuzji
kregoslupa. Pomimo swoich doleglosci zwierzyl sie naszym dziennikarzom, ze,
tutaj cutuje :
- Mam jeszcze wystarczajaco sil, zeby mocno przywalic pala .
Caly Major Babel, takiego zawsze go lubilismy. Wierny Ojczyznie jak I celom
wyznaczonym przez Komitet Ocalenia Narodowego.
Dzisiaj,zawiedziony Major wspomina :
- Ocalilem narod, ale przyplacilem to kregoslupem, I gen. Kiszczak odpowie mi
za to “ – koniec cytatu.