janbacz
05.03.05, 10:51
Bardzo dużo nieprawidłowości powstaje na
skutek zagmatwania sytuacji właścicielskiej.
Priorytetem dla wszystkich właścicieli
w także dla Skarbu Państwa powinno zawsze być
bezpośrednie trzymanie kontroli nad spółkami
- jak najmniej spółek córek, bo one ogromnie
ułatwiają menadżerom wyprowadzanie pieniędzy
ze spółki matki. Jeśli nawet zarząd dostrzegł,
że dobry interes można zrobić w sporcie, to
rada nadzorcza po wydaniu zgody na wejście
w ten temat od razu powinna określić jak po
zorganizowaniu klubu oddzielić go od koncernu.
Jednym ze sposobów jest podział spółki,
i akcjonariusze w miejsce każdej akcji koncernu
powinni dostać jedną akcję miedziową i jedną
sportową. Korzyści są takie że do zarządzania
klubem są specjaliści a do prowadzenia kopalni
i huty są inni specjaliści. Właściciele też
zyskują bo zyskują stopień swobody w dysponowaniu
swoim kapitałem. Mogą się pozbyć osobno "miedzi"
lub "sportu" w zależności co tam uznają dla
siebie za korzystne.