Dodaj do ulubionych

u Pospieszalskiego – bez zmian

15.03.05, 09:27
Najpierw krótka historia Solidarności, potem o Okrągłym Stole (bez – co
ciekawe – spiskowego majaczenia, raczej jako konieczny manewr taktyczny),
wreszcie mocna, przewodnia teza o „roztrwonieniu” czy zaprzepaszczeniu
ideałów, etosu, dorobku itp.
A na okrasę kilkoro mniej lub bardziej stukniętych „przedstawicieli
publiczności”, w tym niejaki Kukiz.
Obserwuj wątek
    • indris U Pospieszalskiego było ciekawie... 15.03.05, 09:38
      ...w każdym razie dla tych, ktorzy byli świadkami "tamtych dni", a ja byłem. Ze
      zrozumiałych względów interesuje mnie więc, kto z "naszych" już wtedy
      oszukiwał. Ciekawe było stwierdzenie Bugaja, że dopiero późnym latem 1989
      nastąpił "ostry zwrot" w stronę neoliberalizmu ekonomiczno-społecznego.
      • b.krakus no właśnie 15.03.05, 10:28
        „Interesuje mnie kto z naszych oszukiwał”. Nie sądzisz, że to trochę niezdrowe –
        podobnie jak tonacja programu?
        • janbezziemi Persona non grata 15.03.05, 10:31
          Pospieszalski jest u mnie w domu "persona non grata". Jak sie pokaże -
          natychmiast pilot i zmiana programu.
        • indris Re: no właśnie 15.03.05, 10:33
          Nie sądzę, zwłaszcza, że sam należałem do oszukanych. Nie bardzo też wiem co
          masz do zarzucenia "tonacji programu".
          • b.krakus Re: no właśnie 15.03.05, 10:39
            Co mam mu do zarzucenia? Robaczywość, mniej lub bardziej skrywaną (ostatnio
            jakby mniej) ale zawsze robaczywość.

            PS. Właśnie zobaczyłem Indrysie, Twój post w wątku "znajdzie sie kij" - wybacz,
            ale nie jesteś partnerem do rozmowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka