Dodaj do ulubionych

Kawiorowa lewica bezsilna, a ruska mafia ?

19.06.02, 13:49
Coraz częściej słyszy się, że pracownikom zalega się z wypłacaniem ich
zarobków. "Lewicowy" - a właściwie kawiorowolewicowy - rząd i takiż Sejm jakoś
nie mogą sobie z tym poradzić. Więc możeby zaangażować ruską mafię ? Oni mają w
ściąganiu długów pewne doświadczenie.
Obserwuj wątek
    • Gość: komodor Re: Kawiorowa lewica bezsilna, a ruska mafia ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 13:56
      A co rząd i sejm mają do tego?Nic mnie tak nie śmieszy jak stoczniowcy ze
      Szczecina, z PRYWATNEJ stoczni domagają się interwencji od premiera.
      Ja to bym powiedział:
      Ludu pracujacy miast i wsi (a szczególnie ci co podpisywali porozumienia
      sierpniowe)- nie chciałeś PRL, stołówek, wczasów zakładowych, przedszkoli,
      akcji socjalnej, dotacji do kultury,kolonii dla dzici itp,itp - to teraz
      pocałuj się w dupę.Własną.
      • indris Co rząd ma do tego ? 19.06.02, 14:06
        Wypłacenie wynagrodzenia za pracę jest tym samym, co uregulowanie długu. Jeżeli
        np. p. Hojarska nie spłaca kredytu, to zajmuje się nią sąd. Podobnie w
        przypadku zalegania z wypłatami powinno interweniować prawo.
        A ponieważ kawiorowolewicowej władzy niespieszno takie prawo istanowić, to może
        jednak ruska mafia ?

        Nota bene: w porozumieniach sierpniowych nie było nic z tego, co pisze komodor.
        Lud został po prostu oszukany przez poprzedników dzisiejszej Unii Wolności
        (Platformy, itd itp)
        • Gość: komodor Re: Co rząd ma do tego ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 18:51
          Stary, ale te pretensje to do właściciela a nie do rządu.Nie dotarło do twojej
          wiadomości, że rząd to juz ma niewiele i akurat spółki skarbu państwa raczej
          nie zalegają z wypłatami.
      • Gość: Nowy Ale Gazpromowi i Gudzowatemu Miller dał 200mlndol IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.06.02, 14:16
        • Gość: Emeryt Re: Ale Gazpromowi i Gudzowatemu Miller dał 200mlndol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 18:49
          A za co zamknęli ministra i 4 osoby z ekipy pani premier Suchockiej?
      • indris Typowe oszustwo niektórych liberałów 19.06.02, 16:55
        Przez 22 lata od porozumień sierpniowych wyrosło całe pokolenie. I to temu
        pokoleniu przede wszystkiem liberałowie wciskają taki kit jak komodor. Chociaż
        niektórzy są uczciwi (np Korwin-Mikke) i przyznają, że "Solidarność" była pod
        względem społecznym socjalistyczna. Korwin ma nawet specjalne
        określenie: "lewica pobożna".
        Podobne były przekonania ogromnej większości społeczeństwa głosującej na listy
        OKP (czyli "na Solidarność") 4 czerwca 1989. To liderzy OKP natychmiast po
        wyborach zmienili front, czyli po prostu dokonali wyborczego oszustwa.
        I przyznam się, że mnie nie tyle śmieszy, co irytuje, kiedy słyszę albo
        czytam "przecież w 1989 społeczeństwo tak wybrało". Młodszym forumowiczom daję
        słowo honoru - społeczeństwo tak NIE wybrało.
        • Gość: Pipin-2 Re: Typowe oszustwo niektórych liberałów IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 19.06.02, 17:12
          indris napisał(a):

          > Przez 22 lata od porozumień sierpniowych wyrosło całe pokolenie. I to temu
          > pokoleniu przede wszystkiem liberałowie wciskają taki kit jak komodor. Chociaż
          > niektórzy są uczciwi (np Korwin-Mikke) i przyznają, że "Solidarność" była pod
          > względem społecznym socjalistyczna. Korwin ma nawet specjalne
          > określenie: "lewica pobożna".
          > Podobne były przekonania ogromnej większości społeczeństwa głosującej na listy
          >
          > OKP (czyli "na Solidarność") 4 czerwca 1989. To liderzy OKP natychmiast po
          > wyborach zmienili front, czyli po prostu dokonali wyborczego oszustwa.
          > I przyznam się, że mnie nie tyle śmieszy, co irytuje, kiedy słyszę albo
          > czytam "przecież w 1989 społeczeństwo tak wybrało". Młodszym forumowiczom daję
          > słowo honoru - społeczeństwo tak NIE wybrało.


          No wlasnie Solidarnosc byla ruchem SOCJAL-demokratycznym .
          Ale z tego socjalistycznego anty-PRL-owskiego ruchu doszli na plecach robotnikow
          do wladzy przyczepieni do NZSS S tkzw. rzadni wladzy cwaniacy czyli : Kosciol
          Katolicki,Soc-Liberalowie a la Balcerowicz i UW ,oraz partyjki Katolsko-nacjo-soc-
          liberalne ( AWS,ZCHN,BBWR,KPN, ).
          ps. ale tak to bywa : w czasie wichury smieci do gory !
          Jak bylem w Lodzi na spotkaniu wyborczym z Piotrem Ikonowiczem na prezydenta w
          chali sportowej,to on tez mowil o tym wyraznie.......
          Wlasciwie najblizsza obecnie tamtym pogladom gospodarczym Solidarnosci jest PPS
          ( sklocona jak zwykle wewnetrznie......)
          • indris Ikonowicz 19.06.02, 18:28
            Ikonowicz w 1980 pracował w solidarnościowej prasie. Jest jedną z niewielu
            postaci politycznych, które zachowały coś "z tamtych lat". Dopisac tu chyba
            można Karola Modzelewskiego i Andrzeja Gwiazdę.
        • Gość: komodor Re: Typowe oszustwo niektórych liberałów IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 18:56
          Panowie, społeczeństwo wybrało! W wyborach 4 czerwca 1989 r powiedziało, że nie
          chce dalej rządó PZPR. Społeczeństwo chciało wtedy powszechnie: prywatyzacji,
          zmiany systemu społecznego i gospodarczego. Tylko nikt temu społeczeństwu nie
          powiedział jakie będą konsekwencje wyboru.
          Dzisiaj nie ma co płakać - mleko się wylało.
          Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało.
          • indris Typowe oszustwo niektórych liberałów c.d. 19.06.02, 19:01
            komodor pisze:
            "W wyborach 4 czerwca 1989 r powiedziało, że nie chce dalej rządów PZPR.
            Społeczeństwo chciało wtedy powszechnie: prywatyzacji, zmiany systemu
            społecznego i gospodarczego"

            Pierwsze zdanie jest prawdziwe, drugie - nie.
            • Gość: komodor Re: Typowe oszustwo niektórych liberałów c.d. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 11:03
              I jedno i drugie jest prawdziwe. Ja pamietam!
              Całe nieszczęście polegało na tym, że nikt wtedy nie powiedział głośno i
              otwarcie jakie będą konsekwencje.A ci co mówili zostali zakrzyczani.
              Większości się wydawało, że wszystko będzie w dalszym ciągu jak w PRL tylko
              wynagrodzenia będą zachodnie.
              Tak było!
              • indris Re: Typowe oszustwo niektórych liberałów c.d. 20.06.02, 11:16
                Nie jest prawdą, że społeczeństwo "powszechnie chciało prywatyzacji". O ile
                jest prawdą, że społeczeństwo chciało zmian, to nie w tym kierunku. W skrócie
                mówiąc, społeczeństwo chciało sprawiedliwości a nie kapitalizmu, i to w jego
                latynoskim wydaniu.
                • Gość: komodor Re: Typowe oszustwo niektórych liberałów c.d. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 14:53
                  Upieram się, że społeczeństwo chciało tylko do konca nie wiedziało jakie będą
                  tego konsekwencje. A ci co wiedzieli nie uznali za stosowne przestrzec.
                  Niewiedza nie tłumaczy więc tych wszystkich dzisiaj narzekających wcale mi nie
                  żal.
                  • indris oszustwo wyborcze 20.06.02, 15:35
                    Upieram się, że społeczeństwo prywatyzacji nie chciało. Ale istotne jest co
                    innego: OKP w roku 1989 NIE zapowiadał w swoim programie wyborczym tego, co
                    zrobił, gdy wybory wygrał. Czy istnieje jakikolwiek dokument przedwyborczy
                    zapowiadający prywatyzację, "popiwek" i podobne rzeczy ? Ja sobie nie
                    przypominam.
                    • Gość: komodor Re: oszustwo wyborcze IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 15:46
                      Popiwek o ile dobrze pamiętam był wprowadzony jeszcze przed wyborami i
                      służył nieuzasadnionemu wzrostowi wynagrodzeń.
                      W latach 80-81 byłem na wielu zebraniach gdzie lud domagał się prywatyzacji,
                      reprywatyzacji i nawet nie wiedział za czym podnosi łapy.Ponieważ procesy
                      myślowe rozpoczęły sie w momencie bolesnych konsekwencji - nikogo mi nie żal.
                      Pozostaje pytanie czy przeobrażenia gospodarcze musiały być tak
                      przeprowadzone.Nie wiem, pewno nie ale mieliśmy przecież wybory nie tylko w 89
                      roku ale i coś tam się jeszcze wydarzyło potem.A lud szedł na rzeź dobrowolnie.
                      Prawdą jest, że gdyby Wałęsa zrobił sobie zdjęcie z krową to mielibyśmy (jako
                      jedyni na świecie) ją za senatora. A czy inni byli lepsi - przypomnę jedynie
                      senatora kandydata na szofera Wałesy.
                      • indris Popiwek i zebrania 20.06.02, 16:03
                        Przed wyborami to była indeksacja płac. Pamiętamm artykuł w "Tygodniku
                        Powszechnym" z wiosny 1989, który ją bardzo ładnie uzasadniał. Popiwek zaczął
                        zarzynać ludzi dopiero od 1990, kiedy indeksację zlikwidowano, a pułap
                        wzrostu płac ustalał rząd. Było to w pewnym okresie 0.2%, co oznaczało, że nie
                        można było podnieść wynagrodzeń (nawet jak było z czego !) więcej niż o 1/5
                        inflacji, inaczej mówiąc pracownicy tracili na inflacji w sposób drastyczny.
                        A jeżeli chodzi o zdanie:
                        "W latach 80-81 byłem na wielu zebraniach gdzie lud domagał się prywatyzacji,
                        reprywatyzacji..." - to albo komodorowi pomyliły sie daty, albo na tych
                        zebraniach był w stanie - powiedzmy - nieuwagi.
                        • Gość: komodor Re: Popiwek i zebrania IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 17:09
                          Co do popiwku sprawdzę, jutro popołudniu odpowiem.
                          Jako czlowiek powszechnie znany z daleko posunietej wstrzemiężliwości w sprawie
                          zebrań będę się upierał. Nurt przemian gospodarczych i zmiany stosunków
                          własnościowych w okresie I solidarności był silny i tematyka prywatyzacji była
                          często poruszana w różnych aspektach, bardzo często wiązano to z akcjonariatem
                          pracowniczym.
                          Jak zwał tak zwał. Chcieliśmy dobrze a wyszło jak zawsze.
                          • indris Prywatyzacja a akcjonariat pracowniczy 20.06.02, 17:18
                            O akcjonariacie pracowniczym faktycznie wspominano. Wspominano o nim i po 1989
                            (lansował go np. S. Bratkowski popularyzując amerykański ESOP, bo tak to się
                            tam nazywa). Ale sprawie jakieś krasnoludki ukręciły łeb, szczegółów nie znam.
                            Natomiast o prywatyzacji takiej, jaką zafundowano po 1990 nie wspominano nie
                            tylko w czasach 1-szej "S" ale nawet przed wyborami w 1989.
                            A z deklaracji "chcieliśmy" uprzejmie proszę mnie wyłączyć.
                            • Gość: komodor Re: Prywatyzacja a akcjonariat pracowniczy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 17:23
                              OK, wyłączam.
                              Stary, masz zdrowie, w tym upale . . .
                        • Gość: komodor Re: Popiwek i zebrania IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 08:19
                          Gwoli wyjasnienia:
                          popiwek został wprowadzony na mocy aktów prawnych z 1985 roku
                          (ustawa+rozporządzenie) z dniem 1 stycznia 1986r.
                          Pozdrowienia.Ale uuuuuupał!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka