Dodaj do ulubionych

Dla rownowagi z forum Lublin

08.04.05, 21:41



Nie jestem w żałobie po papieżu. Razi mnie totalny atak triumfującego
katolicyzmu. Mierzi obłuda wyrażana przez żałobnie wymodelowane minki
prezenterek TV. Razi Lis, który łzawi żłobiąc bruzdy na make-up. Boję się,
gdy ludzie ulegając presji stada nasiąkają fanatycznymi emocjami. Szczególnie
się lękam tego wtedy, kiedy klerykalizm sprzęga się z nacjonalizmem. Niech
więc Czytelnicy ?NIE? nie pytają mnie, dlaczego nasz tygodnik śladem całej
prasy nie udaje, że życie kraju i świata stanęło, bo papież umarł.
Niektórzy ślą maile i SMS-y, że przestaną ?NIE? czytać, skoro tygodnik nie
celebruje żałoby po papieżu. Odpowiadam im, iż postąpią trafnie. Jeśli
oczekują od nas sztuczności, fałszu, komedianctwa ? znajdą gdzie indziej
dostatek tego pokarmu. Nie będę udawać sieroty po Wojtyle ulegając społecznej
presji. Nie poddam się już żadnej masowej psychozie z jakiegokolwiek powodu.
Brytyjski ?Guardian? z 5 kwietnia br. przytoczył wypowiedź katolickiego
pisarza Grahama Greene?a, który powiedział kiedyś, że przyśniło mu się, iż
gazety doniosły w swoich nagłówkach: ?Jan Paweł II kanonizował Jezusa
Chrystusa?.
Niektóre zagraniczne redakcje niechętne temu, co po śmierci papieża wyczynia
się w Polsce, dzwonią do mnie jako tego Polaka, który da im do druku
wypowiedź odmienną od stereotypowych łkań po Wojtyle. Wiedzą bowiem, że
niedawno sąd skazał mnie za znieważenie Jana Pawła II. Mniemają więc moi
cudzoziemscy rozmówcy, że śmierć papieża świadczy o słuszności felietonu
?Obwoźne sado-maso?, za który mnie sądzono. Krytykowałem bowiem obwożenie po
stadionach i wystawianie na pokaz ledwo żywego człowieka. Redakcje te
przypuszczają więc, że teraz triumfuję, ponieważ przewidywałem, że otoczenie
zamęczy Wojtyłę znęcając się nad starcem pospołu z nim samym. Bzdura. Gdyby
papież od lat nie wstawał z łóżka, zapewne także by umarł. Ja pisałem o tym,
że widowiska z udziałem osoby niemogącej chodzić ani mówić rażą mnie pod
względem estetycznym. Nie udzielałem zaś porad medycznych. Nie moja to
broszka.
Papież ogłaszał prawdy szlachetne, wzniosłe, natchnione, zawsze ładnie
brzmiące. Nie męczył wiernych zmuszaniem ich do myślenia. Moim zdaniem nigdy
nie powiedział niczego, co byłoby oryginalne i ciekawe. Przykładem tzw.
testament. Nie należał do elity mądrych rodaków, do której zaliczam takie
osoby jak np. Bronisław Łagowski, Zygmunt Bauman, Jacek Żakowski, Waldemar
Kuczyński, Aleksander Smolar, Wisława Szymborska, Jerzy Szacki, ale żadnego z
duchownych.
Papież stanowi wielkość sztukowaną, napompowaną przez kult, którym go
otoczono, nadymaną przez cmokierów. Jeśli kogoś moja ocena oburza, niech
znajdzie cytat z Wojtyły zawierający oryginalną myśl. Mówił banały swego
czasu pięknie modulowanym głosem. I wzorem innych przywódców ściskał dzieci i
chwalił pokój.
Nie wszystko, co głosił, godne jest szacunku jako frazesy gładkie, ale
poczciwe. Wywierał presję na świat zachodni przeciwdziałając przeznaczaniu
środków na ograniczenie urodzin w krajach najbiedniejszych. Ponosi więc
odpowiedzialność za utrwalanie nędzy i głodu w imię ideologicznego przesądu.
Wojując z kondomami utrudniał też zwalczanie klęski AIDS w Afryce. Na jego
szczęście ofiar tej polityki kościelnej nigdy nie uda się policzyć ? tak jak
rachuje się straty w ludziach spowodowane przez niektórych innych przywódców.
Żałobę totalną przytłaczającą wszelkie inne przejawy życia publicznego
przeżywam w Polsce po raz drugi. Pierwsza nastała w marcu 1953 r.
Brałem w niej udział z przekonaniem. Już wkrótce tego przekonania żałowałem.
Nie znaczy to oczywiście, że porównuję Karola Wojtyłę do zbrodniarza Józefa
Stalina. Porównywalna jest jednak skala, w jakiej zamarło życie, psychoza
żałobna i presja wyznawców na jej rzecz. Nie wierzcie bowiem, młodzi, że
Stalina w Polsce opłakiwano głównie pod urzędowym przymusem. Czuliśmy żałobę
m.in. dlatego, że umierał stalinowski świat ? wadliwy, ale znany ? a
otwierała się przyszłość niewiadoma, która mogła być gorsza. Była lepsza. W
każdym razie śmierć Stalina oznaczała zmianę o historycznym dla świata
wymiarze. Żaden koniec pontyfikatu od setek lat nie miewa takiej doniosłości.
Żałoba po Stalinie uodporniła mnie na uleganie wszelkiej zbiorowości
zakażającej emocjami. Polacy dali się teraz ponieść nie tyle żalowi, ile
wymuszonej przez media przesadzie.
Jan Paweł II nazwany będzie w Polsce Wielkim, Świętym, najwybitniejszym
Polakiem w dziejach itd. Ocen tych nikt nigdy nie uzasadni inaczej niż
wykrzykując z egzaltacją ogólniki. W wielkość Wojtyły po prostu wypada
wierzyć z tytułu solidarności z całym plemieniem Polaków. Po śmierci Wojtyły
potęga kleru jeszcze wzrośnie w życiu społecznym i państwie dzięki utrwaleniu
kultu kariery jedynego w dziejach Polaka, który ją zrobił. Kult ten będzie
umiejętnie podsycany i zatruje życie publiczne prawicowym, zachowawczym
nacjonalizmem. Klerykalny nacjonalizm kult ten spożytkuje pomimo
proeuropejskiej, antybushowskiej w sprawie Iraku, internacjonalistycznej
orientacji Jana Pawła II, mimo niepopierania przezeń koncepcji państwa
wyznaniowego oraz otwartości wobec innych wierzeń i kultur. Mając lokalne
bóstwo Polacy wzmocnią swą religijną odrębność, a są wadowickiego wyznania. W
ślad za tym integrowanie się z Europą napotka dodatkowe opory. Mniemam, że
Wojtylizm stając się narodową religią pobudzi lokalną megalomanię i skłonność
do mesjanizmu. Ćwierćwiecze Karola Wojtyły na Watykanie nowoczesnej Polsce
bokiem wyjdzie.

Urban


Giwi-Tobi,jak usuniecie,to bede sie skarżyl wyzej!!!!



Obserwuj wątek
    • andrzej105 Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 21:50
      dobrze że jest urban.
      • verbaveritatis Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 00:13
        UWAGA, załoba narodowa,a wiec na forum tez -sie skonczyła!!!!!
    • qwww Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 21:56
      Nie należał do elity mądrych rodaków, do której zaliczam takie
      > osoby jak np. Bronisław Łagowski, Zygmunt Bauman, Jacek Żakowski, Waldemar
      > Kuczyński, Aleksander Smolar, Wisława Szymborska,

      ta od Lenina-nowej ludzkości Adama? zaiste mądra to rodaczka
      • verbaveritatis Marzyciel ze mnie 08.04.05, 23:35
        "gwww." Mało masz rozsądku,człowieczku. Szymborska jest znakomita,ale co innych
        podanych przez Urbana osob mógłbym miec obiekcje,rowniez do tych,których nie
        znalazłem. Mozna w pewnych punktach z Urbanem się nie zgadzać,ale "trzęsienie
        ziemi" po smierci Stalina ja tez dobrze pamiętam. Jak i to,co powiedzial
        N.S.Chruszczow na XX Zjezdzie KPZR, zmieniło to wystapienie (w konsekwencji)
        cały świat,ale to temat-rzeka. Myslałem,ze nocna TVP1 bedzie juz normalna. Ale
        ze mnie marzyciel! Na szczęscie mam programy zagraniczne. Współczesni
        propagandzisci chyba nie rozumieja, ze Polacy nie lubią przesady. Pamiętacie
        kawał z otwieraniem lodowki?
        • kuuba Re: Marzyciel ze mnie 08.04.05, 23:41
          verbaveritatis napisał:

          > "gwww." Mało masz rozsądku,człowieczku. Szymborska jest znakomita,ale co
          innych
          >
          > podanych przez Urbana osob mógłbym miec obiekcje,rowniez do tych,których nie
          > znalazłem. Mozna w pewnych punktach z Urbanem się nie zgadzać,ale "trzęsienie
          > ziemi" po smierci Stalina ja tez dobrze pamiętam. Jak i to,co powiedzial
          > N.S.Chruszczow na XX Zjezdzie KPZR, zmieniło to wystapienie (w konsekwencji)
          > cały świat,ale to temat-rzeka. Myslałem,ze nocna TVP1 bedzie juz normalna.
          Ale
          > ze mnie marzyciel! Na szczęscie mam programy zagraniczne. Współczesni
          > propagandzisci chyba nie rozumieja, ze Polacy nie lubią przesady. Pamiętacie
          > kawał z otwieraniem lodowki?


          Towarzyszu a skąd wzieliście te zagraniczne programy w Waszym telewizorze,
          toszto cytowany przez Was Tow. Chruszczow pozwala już Wam patrzec na zgnilizne
          zachodu.
        • qwww Re: Marzyciel ze mnie 09.04.05, 00:10
          > "gwww." Mało masz rozsądku,człowieczku. Szymborska jest znakomita,ale co
          innych

          tiaa, znakomita:
          Z Korei
          Wykłuto chłopcu oczy. Wykłuto oczy.Bo te oczy były gniewne i skośne.- Niech mu
          będzie we dnie jak w nocy -sam pułkownik śmiał się najgłośniej,sam oprawcy
          dolara w garść włożył,potem włosy odgarnął od czoła,żeby widzieć, jak chłopiec
          odchodziłrozglądając się rękami dokołaW maju w czterdziestym piątymnazbyt
          wcześnie pożegnałam nienawiśćumieszczając ją pośród pamiątekczasu grozy,
          gwałtu, niesławy.Dzisiaj znowu się do niej sposobię.Jest i będzie mi jej żar
          potrzebny.A zawdzięczam ją również i tobie -pułkowniku, wesołku haniebny.

          Lenin
          Że w bój poprowadził krzywdzonych,
          że trwałość zwycięstwu nadał,
          dla nadchodzących epok
          stawiając mocny fundament -
          grób, w którym leżał ten
          nowego człowieczeństwa Adam,
          wieńczony będzie kwiatami
          z nieznanych dziś jeszcze planet
          • verbaveritatis qwww-nieuk 09.04.05, 00:17
            "qwww" - a co nie widziales nawet filmow produkcji amerykanskiej o zbrodniach
            zolnierzy amerykanskich w Korei? A wiersz o Leninie całkiem niezły.
            Zmienic "dedykację" i jest jak znalazł!
            • qwww verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzista 09.04.05, 00:26
              verbaveritatis napisał:

              > "qwww" - a co nie widziales nawet filmow produkcji amerykanskiej o zbrodniach
              > zolnierzy amerykanskich w Korei?

              tiaa, nie to co żołnierze sowieccy, ci to wzory galanterii, szczególnie wobec
              kobiet

              > A wiersz o Leninie całkiem niezły.
              > Zmienic "dedykację" i jest jak znalazł!

              jesteś żałosny, a dennej poezji tow. Szymborskiej nic nie obroni
              • miss.murple Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 00:40
                > jesteś żałosny, a dennej poezji tow. Szymborskiej nic nie obroni

                Kot w pustym mieszkaniu
                Szymborska Wisława

                Umrzeć - tego nie robi się kotu.
                Bo co ma począć kot
                w pustym mieszkaniu.
                Wdrapywać się na ściany.
                Ocierać między meblami.
                Nic niby tu nie zmienione,
                a jednak pozamieniane.
                Niby nie przesunięte,
                a jednak porozsuwane.
                I wieczorami lampa już nie świeci.

                Słychać kroki na schodach,
                ale to nie te.
                Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
                także nie ta, co kładła.

                Coś się tu nie zaczyna
                w swojej zwykłej porze.
                Coś się tu nie odbywa
                jak powinno.
                Ktoś tutaj był i był,
                a potem nagle zniknął
                i uporczywie go nie ma.

                Do wszystkich szaf sie zajrzało.
                Przez półki przebiegło.
                Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
                Nawet złamało zakaz
                i rozrzuciło papiery.
                Co więcej jest do zrobienia.
                Spać i czekać.

                Niech no on tylko wróci,
                niech no sie pokaże.
                Już on się dowie,
                że tak z kotem nie można.
                Będzie się szło w jego stronę
                jakby się wcale nie chciało,
                pomalutku,
                na bardzo obrażonych łapach.
                I żadnych skoków pisków na początek.


                • qwww Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 00:47
                  miss.murple napisała:

                  > > jesteś żałosny, a dennej poezji tow. Szymborskiej nic nie obroni
                  >
                  > Kot w pustym mieszkaniu
                  > Szymborska Wisława
                  >
                  > Umrzeć - tego nie robi się kotu.
                  > Bo co ma począć kot
                  > w pustym mieszkaniu.
                  > Wdrapywać się na ściany.
                  > Ocierać między meblami.
                  > Nic niby tu nie zmienione,
                  > a jednak pozamieniane.
                  > Niby nie przesunięte,
                  > a jednak porozsuwane.
                  > I wieczorami lampa już nie świeci.
                  >
                  > Słychać kroki na schodach,
                  > ale to nie te.
                  > Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
                  > także nie ta, co kładła.
                  >
                  > Coś się tu nie zaczyna
                  > w swojej zwykłej porze.
                  > Coś się tu nie odbywa
                  > jak powinno.
                  > Ktoś tutaj był i był,
                  > a potem nagle zniknął
                  > i uporczywie go nie ma.
                  >
                  > Do wszystkich szaf sie zajrzało.
                  > Przez półki przebiegło.
                  > Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
                  > Nawet złamało zakaz
                  > i rozrzuciło papiery.
                  > Co więcej jest do zrobienia.
                  > Spać i czekać.
                  >
                  > Niech no on tylko wróci,
                  > niech no sie pokaże.
                  > Już on się dowie,
                  > że tak z kotem nie można.
                  > Będzie się szło w jego stronę
                  > jakby się wcale nie chciało,
                  > pomalutku,
                  > na bardzo obrażonych łapach.
                  > I żadnych skoków pisków na początek.

                  bardzo to głębokie...
                  Nasz dobry doktor spać się od nas bierze,
                  Ani chce z nami doczekać wieczerze."
                  "Dajcie mu pokój! najdziem go w pościeli,
                  A sami przedsię bywajmy weseli!"
                  "Już po wieczerzy, pódźmy do Hiszpana!"
                  "Ba, wierę, pódźmy, ale nie bez dzbana."
                  "Puszczaj, doktorze, towarzyszu miły!"
                  Doktor nie puścił, ale drzwi puściły.
                  "Jedna nie wadzi, daj ci Boże zdrowie!"
                  "By jeno jedna" - doktor na to powie.
                  Od jednej przyszło aż więc do dziewiąci,
                  A doktorowi mózg się we łbie mąci.
                  "Trudny - powiada - mój rząd z tymi pany:
                  Szedłem spać trzeźwio, a wstanę pijany."
                  • miss.murple Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 00:50
                    Kochanowski vs Szymborska? Czego to ma dowodzić?
                    • qwww Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 00:51
                      miss.murple napisała:

                      > Kochanowski vs Szymborska? Czego to ma dowodzić?

                      równej głębi
                      • miss.murple Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 00:53
                        Chesz dyskutować o poezji czy światopoglądzie?
                        • qwww Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 00:56
                          miss.murple napisała:

                          > Chesz dyskutować o poezji czy światopoglądzie?

                          poezja tow. Szymborskiej jest słaba i nic tego nie zmieni, zresztą podobnie
                          jestz tfu-rczością innych nowych noblistów
                          a jej światopogląd jest oczywisty, choćby z cytowanych wierszy

                          PS. ciekawe co to za wybitny, głęboki wiersz i co poeta miał na myśli:
                          CHŁOP, CO SRAŁ ZA DĘBEM
                          Jeden pan jechał sobie, a przy drodze dąb stał
                          I poźrzał kęs na stronę, ano za nim chłop srał.
                          Pocznie się prostaka gubać, ten rzekł: "Siedź nieboże!
                          Bo wiem, że się bez tego obejść nikt nie może."
                          Ten rzekł: "Ja sie bez tego, panie, obejść mogę
                          I tak, to zostawiwszy, przed się pójdę w drogę.
                          Wy, chcecie li, weźmicie, mnie tego nie trzeba,
                          Na to miejsce wolałbych już kawalec chleba."

                          • miss.murple Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 01:04
                            > poezja tow. Szymborskiej jest słaba i nic tego nie zmieni, zresztą podobnie
                            > jestz tfu-rczością innych nowych noblistów
                            > a jej światopogląd jest oczywisty, choćby z cytowanych wierszy
                            Odbiór poezji jest sprawą indywidualną. Nie da się tego zadekretować. Nakazać.
                            Zmusić do "lubienie" czy "nielubienia". Można, oczywiście, toczyć spory
                            formalne, literaturoznawcze, ale to, czy utwór do kogoś "trafia" czy nie, nie
                            podlega "gospodarce nakazowo-rozdzielczej". Nie możesz nikomu nakazać ani
                            zabronić. Odrzucasz? Twoja sprawa. Ale dlaczego postponujesz?
                            Światopogląd artysty (a nawet "artysty") jest wtórny wobec dzieła. MOżesz
                            odrzucać światopodgląd i pochylać się z szacunkiem nad dziełem.
                            • qwww Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 01:07
                              > Odbiór poezji jest sprawą indywidualną. Nie da się tego zadekretować.
                              Nakazać.
                              > Zmusić do "lubienie" czy "nielubienia". Można, oczywiście, toczyć spory
                              > formalne, literaturoznawcze, ale to, czy utwór do kogoś "trafia" czy nie, nie
                              > podlega "gospodarce nakazowo-rozdzielczej". Nie możesz nikomu nakazać ani
                              > zabronić. Odrzucasz? Twoja sprawa. Ale dlaczego postponujesz?
                              > Światopogląd artysty (a nawet "artysty") jest wtórny wobec dzieła. MOżesz
                              > odrzucać światopodgląd i pochylać się z szacunkiem nad dziełem.

                              oczywiscie- i dlatego "Palę Paryż" tow. Bruno Jasieńskiego, Żyda i członka KC
                              KomPartii Tadżykistanu, kumpla Giendricha Jagody mi się podobało, a twórczosć
                              tow. Szymborskiej nie
                              • miss.murple Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 01:11
                                > oczywiscie- i dlatego "Palę Paryż" tow. Bruno Jasieńskiego, Żyda i członka KC
                                > KomPartii Tadżykistanu, kumpla Giendricha Jagody mi się podobało, a twórczosć
                                > tow. Szymborskiej nie

                                I w związku z tym odbierasz innym prawo do tego, by "podobała im się" "tfu-
                                rczość" Szymborskiej i innych nowych noblistów?
                                Czy "Palę Paryż" podoba Ci się dlatego, że napisał to Żyd... etc, mimo tego
                                czy w oderwaniu od powyższego?
                                • qwww Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 01:16
                                  > I w związku z tym odbierasz innym prawo do tego, by "podobała im się" "tfu-
                                  > rczość" Szymborskiej i innych nowych noblistów?

                                  zaraz, zaraz, gdzie coś takiego powiedziałem? przecież chodzi podobno o
                                  światopogląd, a twórczość w/w dla mnie jest słaba-nie moze mi się nie podobać?

                                  > Czy "Palę Paryż" podoba Ci się dlatego, że napisał to Żyd... etc, mimo tego
                                  > czy w oderwaniu od powyższego?
                                  mimo tego :) aczkolwiek wiele rzeczy głupich może się podobać, np. filmy made
                                  in USA
                                  • miss.murple Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 01:23
                                    przecież chodzi podobno o
                                    > światopogląd, a twórczość w/w dla mnie jest słaba-nie moze mi się nie
                                    podobać?
                                    Ależ może :)).
                                    Uważam tylko, że światopogląd nie ma tu nic do rzeczy. Twórcę rozlicza się
                                    przez dzieło, nie przez życiorys. No wiesz, "Errare...".
                                    PS Jednak "ww.", a nie "w/w". Staruszka nie mogła się powstrzymać przed
                                    zwróceniem uwagi ... :))
                                    • qwww Re: verbaveritatis? czytaj kłamliwy propagandzist 09.04.05, 01:30
                                      > PS Jednak "ww.", a nie "w/w". Staruszka nie mogła się powstrzymać przed
                                      w/w mi się bardziej podoba :) ww. to jak skrót od wwiercać albo wwozić :)

                                      • janbezziemi "qwww" i ktos tam jeszcze 09.04.05, 02:37
                                        Piszesz takie brednie,ze az dziw,ze opanowałes jako tako znajomosc
                                        komputera. "Spaliłbys" nie Paryz,jak nieszczęsny,ale genialny ,Bruno,ktory
                                        zginął z rąk siepaczy Stalina,ale kulę ziemską a moze i cały układ
                                        słoneczny.Rzeczywiscie na posty niektorych internautów nie nalezy reagowac,bo
                                        to ich poniekąd nobilituje.
                                        • qwww Re: "qwww" i ktos tam jeszcze 09.04.05, 18:00
                                          janbezziemi napisał:

                                          > Piszesz takie brednie,ze az dziw,ze opanowałes jako tako znajomosc
                                          > komputera. "Spaliłbys" nie Paryz,jak nieszczęsny,ale genialny ,Bruno,ktory
                                          > zginął z rąk siepaczy Stalina,ale kulę ziemską a moze i cały układ
                                          > słoneczny.Rzeczywiscie na posty niektorych internautów nie nalezy reagowac,bo
                                          > to ich poniekąd nobilituje.

                                          inwektywy ad personam bez żadnej treści, urbanoidku drogi
    • lortea Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 22:01
      żyje w wolnym kraju i boli go bo wie dzięki komu ma tę wolność. maluczcy są
      tacy ludzie. tylko ślepcy nie zauważają tego co się dzieje od soboty.
      • verbaveritatis Co moze boleć? 08.04.05, 23:36
        "lortea", nic go nie boli. Chyba głupota rodakow jedynie!
        • kuuba Re: Co moze boleć? 08.04.05, 23:46
          verbaveritatis napisał:

          > "lortea", nic go nie boli. Chyba głupota rodakow jedynie!

          Jego rodaków napewno go boli, bo tu ,i dla mnie, to on jest jakś powojenna
          przybłęda jak i Ty. Bo widzisz nigdy i nigdzie nie wstydziłem sie za moich
          rodaków, bo jestem z takiej samej gliny jak oni i ta sama ziemia mnie wykarmiła
          a świata naprawdę kawał widziałem i nie uważałem się lepszy od nich. I nigdy
          nie miałem kompleksów a wszyscy Ci którzy krzyczą, że muszą się za rodaków
          wstydzić.
          • verbaveritatis Ten "kuuba" nie tylko z ortografią na bakier! 09.04.05, 00:08
            "Powojenny przybłęda". Bałwany nie powinny miec komputerów i internetu. Ojciec
            Jerzego Urbana byl w przedwojennej Polsce znanym dziennikarzem. Gadanie z
            durniami to żadna przyjemnosc.
            • kuuba Re: Ten "kuuba" nie tylko z ortografią na bakier! 09.04.05, 00:14
              i po co nerwy? na bałwany nie warto się denerwować. Jakoś nie doszukałem się we
              współczesnej histori jego złotych zgłosek. A zakładając na chwilę, że masz
              rację, ale tylko na chwilę, to musi mu być cholernie wstyd za kłapouchego
              • verbaveritatis kuuba-lulu! 09.04.05, 00:19
                Dziwię się,ze z Tobą dyskutują. Ja przestaję.Innym tez radzę. Jak to sie
                powiada? Rączki na kolderke i lulu!
                • kuuba Re: kuuba-lulu! 09.04.05, 00:23
                  Już takiemu do Cię podobnemu powiedziałem dobranoc, więc i grzecznie Tobie to
                  zrobie. Dobranoc
                  A tak na marginesie, zabrakło argumentów, że trzeba do impertynencji przejść.
                  Ale cóż moskiewska szkoła. To się wie. Powodzenia.
    • rbrbr a kto to urban? 08.04.05, 22:04
      • doradca1 Urban 08.04.05, 22:08
        encyklopedia.pwn.pl/szukaj.php?co=Urban
        • kuuba Re: Urban 08.04.05, 22:16
          ajakże zerknąłem na ten adres
          No i popatrz Pan ile razy on był świętym - to jakiś mądry człowiek musiał być
          ale na starość mu się coś porobiło jak takie głupoty pisze
          • doradca1 Re: Urban 08.04.05, 22:18
            Kazdy widzi to co chce zobaczyć. Pozdrawiam
            • kuuba Re: Urban 08.04.05, 22:21
              doradca1 napisał:

              > Kazdy widzi to co chce zobaczyć. Pozdrawiam

              to mam nadzieje jest wniosek do tekstu tego miernoty dziennikarskiego, która
              jakoś się wyżywiła na czasów socrealizmu
              • doradca1 Re: Urban 08.04.05, 22:25
                Na temat kurdupla co ma jajowatą główkę wypowiadać się nie będę. Chyba, że mi
                zapłaci. Dla Niego mam specjalny taryfikator.
        • joannabarska Urban = Boy dzisiaj! 08.04.05, 22:58
          No i co pisze ta encyklopedyja? Guzik. Urbana się lubi i ceni lub nie. Dla mnie
          to współczesny Boy! A kto nie czyta "NIE", wie mało,bo z "NIE" kradną
          informacje inne pisma i podają po miesiącu lub więcej jako "własne" odkrycia!
          • doradca1 Towarzyszko nieprzytomna 08.04.05, 23:03
            Towarzyszko Joanno władza ludowa wie wszystko. Włącz sobie TVP2 a następnie
            zadzwon do kurdupelka i ciekawe czy potwierdzi to co widzisz. Nie czytam
            tygodnia Niezależnej Inicjatywy Europejkiej bo w kłamstwa nie wierze. I to by
            było na tyle towarzyszko Joanno...
            • verbaveritatis Ma rację Barska 08.04.05, 23:38
              A co wg Ciebie "tow."barska" nie ma racji? Nono...
          • she8 Re: Urban = Boy dzisiaj! 08.04.05, 23:03
            Ma rację Twój urbanek mówiąc, że 90% procent jego czytelników to idioci (cytuję
            za twym idolem). Ale z pewnością Ty, o pani, należysz do tych pozostałych 10%!
            Dobrej nocy, słodkich snów z gazetką miast podusi!
            • joannabarska Re: Urban = Boy dzisiaj! 08.04.05, 23:40
              "She8"- pocałuj mnie na dobranoc!
              • she8 joanno, całuję Cię na dzień dobry! 09.04.05, 09:20
      • karol113 Re: a kto to urban? 08.04.05, 22:10
        Czy to oznacza, że Urban też wstąpił do Pedecji? Skoro jawnie popiera ich
        ideologów, więc...
        Nawet to logiczne.
      • sawa.com Re: a kto to urban? 08.04.05, 22:15
        No właśnie kim jest Urban? Czy to nie ten starzec który lubi świntuszyć? Czy
        świntuszący starzec nie jest śmieszny? Ale dajmy temu pokój jak mawiają rosądni
        Polacy.
        Z wymienionych z nazwiska "mądrych" cenię tylko Szymborską i to tylko z powodu
        jednego wiersza: Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy..." Piękny i mądry
        wiersz.

        A Wojtyła? Wojtyła był mądrym człowiekiem. Jest i będzie Wielki.
    • jaobywatel Wspólczuje ludziom, którzy uważają Urbana za autor 08.04.05, 22:11
      za autorytet godny cytowania, zbyt dobrze pamiętam z PRLu jego podłości i fałszywie rzucane oskarżenia na ludzi. Jednogo można być pewnym, że za kilkanascie, kilkadziesiąt lat Urbana nikt nie bedzie pamiętał w przeciwieństwie do tego, którego zawsze opluwał.
      • joannabarska Urban jest OK 08.04.05, 23:45
        O fałszerstwach swoich Urban mówil i pisał. Po prostu brał za dobrą monetę
        informacje z SB. Identycznie jak Wildstein dzisiaj! Tak bywa ,"jaobywatel-u".
        Ale czy sie zbytnio nie chwalisz tym nickiem? Dzis Urban nie da się podpuscic.
        Czytaj jego felietony stale,znajdziesz w internecie,a potem pogadamy
        (ewentualnie).
        • kuuba Re: Urban jest OK 08.04.05, 23:49
          joannabarska napisała:

          > O fałszerstwach swoich Urban mówil i pisał. Po prostu brał za dobrą monetę
          > informacje z SB. Identycznie jak Wildstein dzisiaj! Tak bywa ,"jaobywatel-u".
          > Ale czy sie zbytnio nie chwalisz tym nickiem? Dzis Urban nie da się
          podpuscic.
          > Czytaj jego felietony stale,znajdziesz w internecie,a potem pogadamy
          > (ewentualnie).

          Towarzyszko, czy Wy słyszycie co sami piszecie.
        • jaobywatel Re: Urban jest złym człowiekiem 09.04.05, 11:28
          Brał za dobra monetę informacje z SB.... Jak widzę mozna być tak naiwny, zeby wierzyć w takie tłumaczenia. Urban był złym człowiekiem i nim pozostał, w wersji popularnonaukowej tzn. że był świnia i nia pozostał dalej. Mogę równie dobrze czytać Mein Kampf czy Krótki kurs historii WKP(b) jak i "wymiociny" Urbana, bo słowo "wypociny" to za mało. Jeszcze raz współczuje takiego "autorytetu" ...
    • karol113 Żakowski i Kuczyński autorytetami Urbana:) 08.04.05, 22:17
      Zabawne.
      • kuuba Re: Żakowski i Kuczyński autorytetami Urbana:) 08.04.05, 22:18
        on tak dla jaj bo jemu na starość to już coś się w głowie robi
    • joolz Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 22:21
      Nie jestem katolikiem i nacjonalistą, ale też żegnam w ciszy i smutku Wielkiego
      Polaka.
      • kuuba Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 22:32
        Dziękuję. Chylę czoła przed Tobą. Ja jestem katolikiem
    • gauche Urban vel Urbach =Żyd-komunista, czego sie po 08.04.05, 22:25
      takim spodziewac, splunąć na toto nie warto :P
      • janbezziemi Re: Urban vel Urbach =Żyd-komunista, czego sie po 08.04.05, 22:40
        Zyd-komunista...Ale niegłupi jak Ty,gauche! Jakie to polskie "katolickie". Fu!
        • kuuba Re: Urban vel Urbach =Żyd-komunista, czego sie po 08.04.05, 22:46
          janbezziemi napisał:

          > Zyd-komunista...Ale niegłupi jak Ty,gauche! Jakie to polskie "katolickie". Fu!

          sprubóje dać Ci jeszcze kilka powodów, żebyś mógł błysnąć znajomością "mojego"
          języka ojczystek i zasad jego pisowni ale myślę, że niewarto bo poza
          znajomością jego pisowni, to nie wiesz do czego on służy, bo napewno nie do
          brażania ludzi, a głupota to rzecz wzgledna - i zależna od definicji bo wiele z
          nich może być wprost proporcjonalne do Ciebie.
          • janbezziemi KUUBA DO PRZEDSZKOLA! 08.04.05, 23:52
            Kuuba.. (jest znakomity skecz z Kubą!) Siadaj do nauki ortografii,bo nie chce
            mi się po prostu nieukowi odpowiadac."Sprubuje" (u -
            "otwarte"), "niewarto"(osobno-"nie warto") ,nie "napewno",ale "na pewno". 5
            linijek i 3 błędy. Wystarczy. Do przedszkola,chlopaczku!
            • janbezziemi Re: KUUBA DO PRZEDSZKOLA! 08.04.05, 23:58
              Kuuba, hehe ,to "u" otwarte jest u Ciebie. Spróbuję po polsku!
            • kuuba Re: KUUBA DO PRZEDSZKOLA! 08.04.05, 23:58
              janbezziemi napisał:

              > Kuuba.. (jest znakomity skecz z Kubą!) Siadaj do nauki ortografii,bo nie
              chce
              > mi się po prostu nieukowi odpowiadac."Sprubuje" (u -
              > "otwarte"), "niewarto"(osobno-"nie warto") ,nie "napewno",ale "na pewno". 5
              > linijek i 3 błędy. Wystarczy. Do przedszkola,chlopaczku!

              Widzisz Towarzyszu jak łatwo można Cię podpuścić - jak od zawsze dla Towarzyszy
              nie treść lecz forma. acha tak dla porządku mój nick piszę z małej litery, bo
              jak Ci się pewnie wydaje - to od imienia, a więc 4 błedy.
        • doradca1 Re: Urban vel Urbach =Żyd-komunista, czego sie po 08.04.05, 23:03
          Oj głupi, glupi i nie dlatego, że Żyd i nie daletgo, że komunista....
        • gauche Prawda kole w oczy - i tyle ; Urbach jest Zydem i 09.04.05, 10:29
          komunista; politycznie i moralnie współwinnym zbrodni stanu wojennego
          Moralne szambo-tak jak i jego zwolennicy!!!
    • joolz Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 22:31
      A gdy triumfował czerwony sztandar i dwóch panów z wąsami, to było ok?
      • janbezziemi Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 22:42
        Wazne nie jak bylo,ale jak jest!
        • kuuba Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 22:48
          janbezziemi napisał:

          > Wazne nie jak bylo,ale jak jest!

          Najlepiej o wszystkim zapomnieć? I znaleść sobie nowego wroga, który z własnych
          zasad nie powinien się bronić.
          • joannabarska Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 23:04
            Jak kuuba bogu tak bog kuubie.
          • joannabarska Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 23:05
            A Kuba (moze Koba)to ksywka Stalina.
            • doradca1 Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 23:09
              Towarzyszko Joanno a może tak coś o swoim idolu Kim Jong Il`-u??? Nie wiecie.
              Trudno. Poczekamy aż nauczycie się czytać.
              • she8 doradco,pozwól, że 08.04.05, 23:17
                ja pokuszę się o radę: Barska niejaka , wielbicielka czerwonego spoconego sado-
                maso, należy do czytelników Nie. 90% z nich to idioci (cyt. za urbankiem).
                Pozwól jej sądzić, że należy do pozostałych 10%. Dobrej nocy!pozdr
                • doradca1 She8,pozwól, że 09.04.05, 00:54
                  Wiesz to co czyta to jej prywatna sprawa. Jeśli wierzy w kłamstewka i
                  nieścisłości jakie są dziełem kurdupelka i jemu podobnych to jej sprawa. Niech
                  sobie wierzy w co chce. Niczego nie zabraniam ani nie polecam. Jeśli potrafi z
                  szacunkiem odnosić się do innych to naprawdę może sobie nawet czytać w oryginale
                  "African Regional Preparatory Committee Formed" pochodzące z
                  www.kcna.co.jp/index-e.htm i nic mnie do tego. Co ciekawsze ta agencja
                  ani słowem nie wspomniała o wczorajszych uroczystościach pogrzebowych. I jak ja
                  mam ich traktować poważnie???
                  Również pozdrawiam i odwzajemniam pozdrowienia.
            • kuuba Re: Dla rownowagi z forum Lublin 08.04.05, 23:17
              joannabarska napisała:

              > A Kuba (moze Koba)to ksywka Stalina.
              Toważyszko Joanno ja nie miałem obowiązku studiowania życiorysów kreatur tego
              świata, ale widzę, że Wy jesteście oblatana w te klocki. a mój nick dla Waszej
              operacyjnej wiedzy towarzyszko nawet nie pochodzi od imienia tylko od wyspy, bo
              nie powiem od kraju bo od kilku dziesiątek lat trudno go nazawać krajem. Jest
              piekna.
              • janbezziemi Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 00:04
                Widzę tu "towazyszko",no ale potem sie poprawiles.Mozna i tak! Zawsze
                powiesz,ze literowka,albo dyslekcja.
                • kuuba Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 00:10
                  janbezziemi napisał:

                  > Widzę tu "towazyszko",no ale potem sie poprawiles.Mozna i tak! Zawsze
                  > powiesz,ze literowka,albo dyslekcja.
                  Nic podobnego następny Twój genialny strzał, a może prowokacja?, bo "oczym"
                  można z wami Towarzyszami porozmawiać jak nie o prowokacji i własnych błędach.

                  Dziękuję za lekcje, naprawdę zbędny trud, idę odpocząć a jeśli jeszcze coś
                  znajdziesz to koniecznie zaznacz rano się do tegoodniosę bo to jedyne czy
                  możesz błysnąć w rozmowie. Ale dobranoc.
              • doradca1 Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 00:56
                Dla rownowagi dodam, że znajduje się w tekscie pewnej piosenki....jak wyspa jak
                wulkan gorąca....Na marginesie dodam, że nie przepadam za tercetami, nawet
                jeśli są egzotyczne.
          • janbezziemi Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 00:01
            kuuba-ZNALEŻĆ!!!
            • kuuba Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 00:03
              janbezziemi napisał:

              > kuuba-ZNALEŻĆ!!!
              Brawo jesteś geniuszem - ale merytorycznie dalej słabiuuuuutko
    • cinna Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 00:06
      historia pokaze ze Urban ma racje
      jak na razie same ogolniki o papiezu sie podaje i tak bedzie dalej bo skad wezma
      sie konkrety jak ich nie bylo?
      • folkatka Kim oni byli?? 09.04.05, 00:39

        NJie znam żadnego z tych panów, których wymienia Urban! Kuczyński - to nazwisko
        kojarzy mi się ze znakomitym znawcą czasów Władysława Jagiełły, prof. Stefanem
        M. Kuczyńskim, a Waldek...? Kto zacz? Zygmunt Bauman...??
        Dla ilu ludzi ci panowie są autorytetami, a dla ilu papież? Urbanowi nie w
        smak że czas jego przeminął i próbuje zaistnieć. Żałosne...
      • doradca1 Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 01:00
        Dlaczego widze podobieństwo Twojej wypowiedzi z tym co można przeczytać u
        chłopaków z Tokio. Oni też twierdzą, że historia pokaże iż mają rację. Jak nie
        wierzysz to poszukaj i sprawdź
        www.kcna.co.jp/index-e.htm
        To dopiero będzie cud jak uwierzysz.
        • janbezziemi Jeszcze z forum Lublin,ale juz nie słowa Urbana 09.04.05, 02:26

          Wziąłem głosy o Urbanie z forum lubelskiego i przed zasnięciem spojrzalem,co
          tam jest (co tu -na razie nie czytam). Ten głos sygnowany nickiem "lolo" wydał
          mi się interesujacy. Dlatego po przeflancowywuję.
          --------------------------------------------------------------------------------
          Rzecz w tym,ze trzeba znac pióro Jerzego Urbana,aby zabierac głos. Ma on naturę
          prowokatora, jest masochistą, czasami odnoszę wrazenie,ze AZ tak ostro nie
          mysli, jak pisze, ale czeka na reakcje innych i cieszy sie jak dziecko,iż
          zamieszał. To wszystko, o czym napisał ostatnio, mozna by tworzyc nałozywszy
          przedtem rękawiczki. Byłoby w istocie to samo, ale - nazwę tak - kulturalniej.
          Zauwazam jednak,ze nikt nie ustosunkowal sie własciwie merytorycznie do jego
          spostrzezeń,a internauci wzajemnie sie opluwają, ja jednych popieram,innych zas
          nie. Dodam, ze wątek ma szerszy oddzwiek na forum krajowym "GW", ale sporo tam
          tez niesympatyczneych "przekomarzań" i zwyklego chamstwa, sa jednak i zgrabne
          potyczki słowne. Osobiście czekam na rozmowe bardziej merytoryczną, choc to, co
          sie w Polsce ostatnio stało, zmartwilo mi. Może pontyfikat Jana Pawła II bokiem
          nam nie wyjdzie, ale tez na dłuzszą mete jego śmierc raczej nie pojedna,bo
          wybory tuż,tuz...















          • doradca1 Merytorycznie? 09.04.05, 03:18
            Jesli odnosisz to do mnie to odpowiem tak. Wystarczająco długo znam tego
            czlowieczka aby dawać się wciągać w jego prowokacje. Prowokować to on sobie
            może sobie swoich "normalnie inaczej" myślących czytelników. Dla mnie był, jest
            i pozostanie nieco lepszy jak oficjalna agencja prasowa KRL-D. To "nieco" jest
            tak małe jak jego uczciwość,szczerość i wiarygodność w latach kiedy
            był "jedynie słusznym" rzecznikiem rządu PRL. Nie można polemizować z kimś kto
            nie jest wiarygodny i uczciwy. Nie można z tych samych zwzględów podjąc
            dyskusji merytorycznej. I to by było na tyle.
            • janbezziemi Powtarzasz sie,doradco1 09.04.05, 11:04
              "doradco1" - to nie był moj głos,ale głos "lolo" z forum lubelskiego, a
              więc,czy nożyce...? Niepotrzebnie! Nie mniej pozwolę sobie miec inne zdanie niz
              Ty. (Zastanawiam sie z jakiego języka znależc tu cytacik,ty upodobałeś sobie
              wyspiarzy.) Z uporem podajesz wszedzie link z KRL-D. Mam i ten od dawna. Kazdy
              ma swoj gabinet osobliwosci w kompie, ale tak jednostronnie, jak Ty, nim sie
              nie dzieli. Zapominasz, czy lustrzano uprawiasz metodę nieboszczyka G. z
              Hitlerii?
              • doradca1 Kolejny specjalista 09.04.05, 11:41
                Nie uprawiam czegoś podobnego jak ten Pan, ktorego wymieniłeś z literki G z
                kropeczką. Dobrze, że masz ten serwis bo w jesteś na bieżąco. Pozwole sobie
                zaproponowac Tobie korzystanie z inengo. Nie mniej ciekawego.
                Prosze bardzo oto link
                north-korea.narod.ru/index.html
                Możesz nawet listy pisać. Nie wątpie, że znajdziecie wspólny język. A jeżeli
                moje nadzieje będą płonne to będzie oznaczać, że stan twojego organizmu daje
                nadzieje na poprawe. I to by było na tyle.
    • maniekxxx [...] 09.04.05, 01:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aron2004 Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 07:35
      no cóż, wypada się zgodzić z Urbanem że ćwierćwiecze pontyfikatu Wojtyły nowoczesnej Polsce bokiem wyjdzie.

      przed Wojtyłą, ach to wtedy Polska była nowoczesna...
      na aborcję zezwolono chyba wcześniej niż w Szwecji
      Mają dziadkowie od Urbana co powspominać. Ale to już było...

      poza tym nie dziwi mnie że Urban osobiście szczerze żałował Stalina, natomiast to że Urban szczerze żałował Stalina nie znaczy chyba, że wszyscy Polacy szczerze żałowali Stalina? Nie sądzę, żeby Urban był w tej kwestii reprezentatywny dla Polaków.

      co do "obwożne sado-maso" to ja twierdzę,że gdyby Papież nie ruszał się z Watykanu i leżał cały czas w łóżku to umarłby o wiele wcześniej. Dla niego spotkania z tłumem wiernych i jeżdżenie po świecie to była rehabilitacja i ulga w chorobie. Leżenie non-stop w łóżku niestety choroby nie złagodzi, wręcz przeciwnie.





    • aron2004 Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 08:43
      jeszcze widzę że Urban zarzuca Papieżowi, że nie był odkrywczy - nie powiedział nic nowego.
      Być może nie powiedział, choć chyba żaden Papież przed nim nie był w synagodze no ale zostawmy to.

      Można być odkrywczym i być złym człowiekiem - np. Hitler był odkrywczy - jako pierwszy człowiek w historii odkrył, że można ludźmi palić w piecach. Lenin jako pierwszy wprowadził obozy śmierci. Stalin jako pierwszy zabrał ludziom ich sklepy, fabryki, warsztaty pracy ,mieszkania itp.


      Można nie być odkrywczym i być dobrym człowiekiem.
      • lear pierdu pierdu z TV 09.04.05, 22:02
        >Hitler był odkrywczy - jako pierwszy człowiek w historii odkrył, że można
        >ludźmi palić w piecach.

        to juz wymyślono w starozytnosci

        przypomnij sobie z Bibli (Stary Testament) historie trzech kolesi co przezyli
        takie coś

        starotestamentowi żydzi też chyba kogos palili (o ile pamietam, ale głowy sobie
        nie mam za to obciąć)


        francuzi podczas rewolucji też palili rodakami


        >Lenin jako pierwszy wprowadził obozy śmierci.

        to też już było wcześniej znane, np brytyjczycy, amerykanie to stosowali juz w
        XIX wieku - a kto wie moze i ktos wcześniej


        >Stalin jako pierwszy zabrał ludziom ich sklepy, fabryki, warsztaty pracy
        >mieszkania itp.

        to już było znane juz bardzo dawno temu, np hiszpanie odebrali wszystko
        indianom, łącznie z życiem

        tak tez zrobili litwinom (nie wszystkim) przed Unią Lubelską

        tak robili i władcy średniowieczni rozdająć beneficja wg uznania nie licząc się
        z tym kto już ma np daną ziemię

        moze chodzić tylko o skalę - chociaż wtedy zyło mniej ludzi i moze na jednostke
        wyszłoby po tyle samo - trzeba by sprawdzić
        ale poza tym to widać, że wiesz o świecie jeszcze mniej niż ja, a to juz jest
        bardzo kiepsko



    • major.dudek Urban studzi 09.04.05, 10:18
      www.nie.com.pl/
      • doradca1 Urban niepotrzebnie trudzi się 09.04.05, 10:24
        Kurdupelek daje głos??? Ten nieskazitelny bojownik o Niezależną Inicjatywe
        Europejską nadal mija się z prawdą??? Jak umrze Kim Jong Il to będzie pierwszy
        pędził do ambasady KRL-D złożyć kondolencje.
        • janbezziemi Bez tego typu okreslen! 09.04.05, 11:12
          Kim jest wg Ciebie ów "kurdupelek"? Urban? Pod wzgledem wzrostu,ale ,niestety,
          i umysłu biją go na głowę pewni bliżniacy. Niezaleznie od wszystkiego nie jest
          taktowne wysmiewanie sie z czyjegolwiek wyglądu.Jest to pośrednia krytyka
          Stwórcy!
          • gauche Urban - czlowiek współodpowiedzialny politycznie 09.04.05, 11:19
            i moralnie za zbrodnie stanu wojennego!
            To moralne szambo - tak jak i jego zwolennicy!
            • janbezziemi Cenzura na lubelskim forum czy żle widzę? 09.04.05, 11:47

              Z forum lubelskiego - bez komentarza! "janbezziemi".





              Kto w Lublinie usunął?
              Autor: janbezziemi
              Data: 09.04.2005 11:29





              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22517774
              " Mali_bu" dał tu
              wątek "Dla równowagi". Przeniosłem go na forum ogolnopolskie i tam jest
              nadal, natomiast z forum lubelskiego zniknął. Co za czujnosc "rewolucyjna"
              miescowych cenzorów? Pozwoliłem sobie dac tu wobec tego link do forum
              krajowego i myslę,ze sami swoich juz nie skasują?! W sumie to zabawne,albo ja
              nie umiem szukać i ow wątek gdzies sie "wstydliwie" schował.


              -



            • doradca1 Re: Urban - czlowiek współodpowiedzialny 09.04.05, 11:49
              Moge mowić za siebie. Kilka dni po wprowadzeniu stanu wojenngo w Polsce akurat
              miałem okazje być na spotkaniu z tym panem w jednym z domów towarowych Centrum
              w Warszawie. Poziom spocenia i strachu jaki z niego wydobywał się jest bardzo
              trudny do opisania. Zupelnie stracił poczucie rzeczuywistości kiedy usłyszał
              powiedzonko o pałce i pośladkach generała. Do tego stopnia był w innym
              wymiarze, że zaczął coś do siebie bełkotać w momencie kiedy sala była już
              prawie pusta. O stanie wsakzującym na spożycie ...[...], [Ustawa z 31 lipca
              1981 r. o kontroli publikacji i widowisk, art. 2, pkt 6 (Dz.U. nr 20, poz. 99)]
              nie wspomnę. Po prostu biedny mały człowiek....
          • doradca1 Re: Bez tego typu okreslen! 09.04.05, 11:44
            Nie przepadam za trójkątami pod żadną postacią. Bliźniacy do moich faworytów
            nie należą. Ze wzrostu nie nabijam się bo gdybym chciał kpić to zapewne użyłbym
            nieco innego opisu. A mianowicie stwierdziłbym, że ten kurdupelek ma dobrze bo
            ma blisko i można mu drinka na czole postawić. Niestety na jego szczęście nie
            zniżam się do jego poziomu.
            • janbezziemi Re: Bez tego typu okreslen! 09.04.05, 11:50
              Urban nazwał Cię,"doradco1",kurduplem? Sam nie wiesz zapewne o tym, ale wg.
              mnie tu Twa inteligencja (dostrzegam ją!)zastrajkowała.
    • wielgibolo Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 15:10
      A ja uważam że autor tego tekstu ma jeden podstawowy problem, który wobec jego lewiujęcej retoryki wydaje mi się dyskwalifikować
      jego wypowiedź jako godną uwagi, mianowicie jego ocena pontyfikatu papieża trąci relatywizmem czystej wody.

      Oprócz tego mógłnym jszcze długo i kwieciście polemizować ze stwierdzeniami jakoby papież nie powiedział nic odkrywczego, a jego
      pontyfikat był jałowy moralnie czy intelektualnie. Drogi autorze papież to nie publicysta poczytnej gazety i nie wymagaj od niego
      trafnych uwag w kwestiach społecznych. Papież to głowa kościoła katolickiego którego zadaniem jest przypomnieć nam że truizmy i
      ogólniki są tym co zbudowało naszą cywilizację. Jeśli oczekiwałeś od niego czegóś innego to miej pretensje tylko do siebie bo nie
      zrozumiałeś świata w jakim obaj z papieżem żyliście.
      • sawa.com Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 20:43
        Panie i Panowie (Panie mniej)nie przezywajcie się i nie wytykajcie sobie
        literówek (piszę tak, bo i mi się zdarza czasem dać plamę ortograficzną za
        która się czerwienie ze wstydu. No ale trudno poszło w przestrzeń wirtualną i
        tylko kłuje w oczy.).
        Biednym Kaczyńskim dostało się przy okazji. Ale to nie przeszkodzi Lechowi
        zostać prezydentem. To tak na marginesie. Na samą myśl o tym - że Kaczyński
        może zostać prezydentem - Urban dostaje biegunki. Sam to powiedział.
        Ale coś mi się wydaje, że idzie pogoda dla uczciwych! I ma to jak w banku.

        Ale nie o tym chciałam mówić. Generalnie zarzut Urbana pod adresem Papieża jest
        taki: "Za prosto! Za zwyczajnie! Po ludzku!"
        Moim zdaniem na tym polega jego Wojtyły kunszt intelektualny. Swoim myślom
        potrafi nadać ludzki wymiar.
        A to jest nielada sztuka budząca podziw od czasów starozytnych. By przypomnieć
        chociażby przysłowiowy "węzeł gordyjski" czy słynne "jajko Kolumba". W obu
        przypadkach mamy do czynienia z zaskakująco prostymi sposobami rozwiązania
        skomplikowanego zadania czy skomplikowanego problemu. Dla przypomnienia z
        węzłem gordyjskim poradził sobie Aleksander Wielki.

        Serdecznie pozdrawiam
        • folkatka Re: Dla rownowagi z forum Lublin 09.04.05, 21:25

          Po za tym - Urban zarzuca papieżowi małą odkrywczość - a sam co proponuje??
          Jego argumenty przeciwko JP II są max. świechtane przez różnej maści lewicowych
          ideologów co najmniej od czasów Jana XXIII.
          Nigdy nie uwierze komus kto był częścią PRLowskiej kliki - rząd sam się wyżywi
          - pamiętacie?
          • terraincognita Stojącego się zobaczy... 09.04.05, 22:56
            A jest rząd na świecie,ktory sie sam nie wyżywi? To była bardzo szczera i
            prawdziwa wypowiedz Urbana. Co to tekstu - jak zwykle autor prowokuje,ale jak
            jest wielkie zbiegowisko, to nikt nie zwróci uwagi na klęczących,ale wszyscy
            zauważą tego, który akurat stoi.Przypominam ksiażkę Horsta Herrmanna: "Jan
            Paweł II złapany za słowo" sprzed lat dziesięciu. Poczytajcie,podyskutujemy,ale
            gdzie ją znajdziecie...???
    • henryk.log >Giwi-Tobi,jak usuniecie,to bede sie skarżyl wyzej 09.04.05, 21:35
      Kurdee! :) - "ONI" nie ścięli??? - jeszcze ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka