Dodaj do ulubionych

Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda)

IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 10:52
Motto:
Leszek Balcerowicz "Jesli autor tego pytania ma watpliwosci, czy warto bylo
Polske reformowac, niech porowna sytuacje w naszym kraju np. do Bialorusi,
gdzie reform zaniechano".
("Kurier Polski", 22 grudnia 1996)

FAKTY (dane z www.photius.com czyli z archiwow CIA)
1. Polska ma prawie 4 (3.7) razy wiecej ludnosci niz Bialorus.
2. Polska ma produkt narodowy brutto na mieszkanca wiekszy tylko o ok. 30%
niz Bialorus.
3. Polska ma ponad czterokrotnie (4.3 raza) wieksze bezrobocie niz Bialorus.
4. Polska ma znacznie wiekszy deficyt budzetowy niz Bialorus:
Polska "wydaje" 1.8 biliona $ wiecej niz "zarabia" (4.9% dochodu),
w Bialorusi ta roznica jest tylko 0.1 biliona $ (2.5% dochodu).
5. Produkcja przemyslowa rosnie w Bialorusi o ok. 40% szybciej niz w Polsce.
6. Niewielkie roznice w wartosci wymiany zagranicznej per capita.
7. Polska ma zadluzenie ponad 40 razy wieksze niz Bialorus.
8. Przecietny Polak ma do splacenia prawie 11 razy tyle dlugu,
co przecietny Bialorusin.
9. Przecietny Polak dostaje prawie 6 razy tyle pomocy z zagranicy, co
przecietny Bialorusin.
10. Na Polaka przypada ok $1088 dlugu zagranicznego i $112 pomocy zagranicznej,
na Bialorusina odpowiednio ok. $99 i $19. Obecna pomoc umozliwilaby
wiec (zakladajac nie zwiekszanie dlugu i zerowe oprocentowanie)
Polakowi na splate dlugu w ciagu ok. 10 lat (9.7), a Bialorusinowi
w ciagu ok. 5 (5.2) lat.

1. Dlug zagraniczny per capita
105 Belarus $1,030.0
20 Poland $42,000.0

2. GDP (PNB) per capita
70 Belarus $5,200
63 Poland $6,800

3. Stopa bezrobocia
89 Belarus 2.3%
46 Poland 10.0%

GENERALNIE:
Population (Ludnosc):
BEL: 10,366,719 (July 2000 est.)
POL: 38,608,929 (July 1999 est.)
Polska ma prawie 4 (3.7) razy wiecej ludnosci niz Bialorus.

Produkt narodowy brutto:
Bialorus (BLR):
GDP: purchasing power parity—$53.7 billion (1998 est.)
GDP—real growth rate: 7% (1998 est.) (WZROST)
GDP—per capita: purchasing power parity—$5,200 (1998 est.)
Polska (POL):
GDP: purchasing power parity—$263 billion (1998 est.)
GDP—real growth rate: 5.6% (1998 est.) (WZROST)
GDP—per capita: purchasing power parity—$6,800 (1998 est.)
Polska ma produkt narodowy brutto na mieszkanca wiekszy tylko o ok. 30%
niz Bialorus

Podzial dochodu miedzy najbiedniejszych (lowest)
i najbogatszych (highest):
Household income or consumption by percentage share:
BLR:
lowest 10%: 4.9%
highest 10%: 19.4% (1993)
POL:
lowest 10%: 4%
highest 10%: 22.1% (1992)

Bezrobocie (Unemployment rate):
BLR: 2.3% (December 1998)
POL: 10.0% (1998)
Polska ma ponad czterokrotnie (4.3 raza) wieksze bezrobocie niz Bialorus

Budget (BUDZET):
Dochody (revenues)
BLR: $4 billion
POL: $36.5 billion
Wydatki (expenditures)
BLR: $4.1 billion, including capital expenditures of $180 million (1997 est.)
POL: $38.3 billion, including capital expenditures of $NA (1997 est.)
(brak danych co do wydatkow inwestycjnych w Polsce...)
Polska ma znacznie wikszy deficyt budzetowy niz Bialorus:
Polska "wydaje" 1.8 biliona $ wiecej niz "zarabia" (4.9% dochodu),
w Bialorusi ta roznica jest tylko 0.1 biliona $ (2.5% dochodu).

Wzrost produkcji przemyslowej (Industrial production growth rate):
BLR: 11.0% (1998 est.)
POL: 7.9% (1998 est.)
Produkcja przemyslowa rosnie w Bialorusi o ok. 40% szybciej niz w Polsce.

Exports:
BEL: $7 billion (f.o.b., 1998) ($675 per capita)
POL: $27.2 billion (f.o.b., 1997) ($704 per capita)
Exports—partners:
BEL: Russia, Ukraine, Poland, Germany
POL: Germany 32.9%, Russia 8.4%, Italy 5.9%, Ukraine 4.7%, Netherlands
4.7%, France 4.4%

Imports:
BEL: $8.5 billion (c.i.f., 1998) ($820 per capita)
POL: $38.5 billion (f.o.b., 1997) ($997 per capita)
Imports—partners:
BEL: Russia, Ukraine, Poland, Germany
POL: Germany 24.1%, Italy 9.9%, Russia 6.3%, UK 5.5%, US 4.5%, France 5.9%
Niewielkie roznice w wartosci wymiany zagranicznej per capita.

Zagraniczny dlug - Debt—external:
BLR: $1.03 billion (1998 est.) $99 per capita
POL: $42.00 billion (1997) $1088 per capita
Polska ma zadluzenie ponad 40 razy wieksze niz Bialorus.
Przecietny Polak ma do splacenia prawie 11 razy tyle dlugu,
co przecietny Bialorusin.

Otrzymana pomoc zagraniczna (Economic aid—recipient):
BLR: $194.3 million (1995) $19 per capita
POL: $4,312,000 million (1995) $112 per capita
Przecietny Polak dostaje prawie 6 razy tyle pomocy z zagranicy, co
przecietny Bialorusin.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: 217.11.142.* 24.06.02, 10:59
      proponuje wiec bys przeniusl sie na bialorus - to kraj mlekiem i miodem plynacy
      • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 11:03
        Gość portalu: ania napisał(a):
        proponuje wiec bys przeniusl sie na bialorus - to kraj mlekiem i miodem plynacy
        K: Bialorus jest dla Bialorusinow, a nie Polakow. Ale jak mnie tam zaprosza,
        to czemu nie? Jezyk podobny, ludzie mili, krajobraz swojski...
        Z Bialorusi jest przeciez Kosciuszko, Mickiewicz i Moniuszko...
    • Gość: ktos Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.pl 24.06.02, 11:03
      A jaki z tymi danymi zwiazek ma Balcerowicz? Bo reformy Balcerowicza skonczyly
      sie na poczatku lat 90tych; od 1994 roku prawo (gospodarcze) w Polsce jest psute
      (nastapil odwrot od liberalizmu).
      • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 11:32
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        > A jaki z tymi danymi zwiazek ma Balcerowicz? Bo reformy Balcerowicza skonczyly
        > sie na poczatku lat 90tych; od 1994 roku prawo (gospodarcze) w Polsce jest
        > psute (nastapil odwrot od liberalizmu).
        K: Czyzby? Kto rzadzil gospodarka za rzadow Buzka, kto obecnie
        kieruje polityka gospdarcza a Polski a raczej jest odpowiedzialny za
        jej brak)?
        • Gość: ktos Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.pl 24.06.02, 14:20

          > K: Czyzby? Kto rzadzil gospodarka za rzadow Buzka, kto obecnie
          > kieruje polityka gospdarcza a Polski a raczej jest odpowiedzialny za
          > jej brak)?

          (1)Polityka gospodarcza nalezy do calego rzadu.
          (2)Balcerowicz BYL ministrem finansow a nie np. ministrem gospodarki.
          (3)Reformy finansow forsowane za czasow Buzka przez Balcerowicza (i UW) nie
          zostaly wprowadzone.
          (4)Za rozdmuchane do granic absurdu swiadczenia socjalne (ktorych skutkiem jest
          deficyt, wysokie podatki i obecne problemy) sa odpowiedzialni czerwoni z AWS/SLD.
          (5)Tak sie sklada, ze prezes NBP nie odpowiada za gospodarke.
          • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 25.06.02, 04:01
            Gość portalu: ktos napisał(a):
            K: Czyzby? Kto rzadzil gospodarka za rzadow Buzka, kto obecnie
            kieruje polityka gospdarcza a Polski a raczej jest odpowiedzialny za
            jej brak)?
            (1)Polityka gospodarcza nalezy do calego rzadu.
            Ka: Czyzby? Do ministra kultury, min. zdrowia, min. obrony itp.?
            O ile wiem, to w systemie tzw. demokracji burzuazyjnej (liberalnej)
            polityka gospodarcza zostaje na ogol zredukowana do polityki
            monetarnej, za ktora odpowiada bank centralny, a wiec u nas
            w Polsce Balcerowicz!
            (2)Balcerowicz BYL ministrem finansow a nie np. ministrem gospodarki.
            K: P. wyzej! Polityka gospodarcza zostala w Polsce zredukowana
            de facto do monetarnej! Podobnie jak np. w USA!
            (3)Reformy finansow forsowane za czasow Buzka przez Balcerowicza (i UW) nie
            zostaly wprowadzone.
            K: Ale poprzednie nieudane reformy tez nie zostaly zniesione. Co tylko
            pogorszylo i tak juz ciezka sytuacje...
            (4)Za rozdmuchane do granic absurdu swiadczenia socjalne (ktorych skutkiem jest
            deficyt, wysokie podatki i obecne problemy) sa odpowiedzialni czerwoni z AWS/SL
            D.
            K: Smieszny jestes! Te swiadczenia trzymaja jeszcze gospodarke w ruchu
            (nakrecaja popyt) i nie dopuszczaja do wybuchu rewoluucji! W Niemczech w roku
            1933 byla nizsza stopa berobocia niz obecnie w RFN. Ale teraz nie grozi w RFN
            rewolucja, ani przewrot, bo rzad niejako placi okup bezrobotnym, przekupia ich
            zasilkami, aby sie nie buntowali!
            (5)Tak sie sklada, ze prezes NBP nie odpowiada za gospodarke.
            K: Jeszcze raz - p. wyzej! Polityka gospodarcza zostala w Polsce zredukowana
            de facto do monetarnej! Podobnie jak np. w USA! Stopa oprocentowania
            kredytu, to obecnie glowny instrument polityki gospodarczej.
            Tak wiec, niestety, ale NBP a wiec i jego prezes Balcerowicz sa
            odpowiedzialni za polska gospodarke, za jej katastrofalny stan.
            Jedyne wyjscie to zniesienie wolnego kursu zlotowki, cla ochronne
            (jak w USA), pomoc dla rolnictwa (jak w UE), hutnictwa (jak w USA),
            gornictwa itd. Jestesmy obecnie bardziej ortodoksyjni niz UE i USA,
            stad ponosimy kleske za kleska. Polityka monetarna nie sprawdzila sie
            nawet w Japonii, czemu mialaby sie sprawdzic w Polsce? Postudiuj
            ekonomie, a zobaczsz, ze argumenty za polityka monetarna sa nader
            watle, i oparte glownie na przeslankach ideologicznych, a nie
            racjonalnych albo empirycznych...
            Pozdr.
            Kagan
            • Gość: ktos Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.pl 25.06.02, 19:01

              > O ile wiem, to w systemie tzw. demokracji burzuazyjnej (liberalnej)
              > polityka gospodarcza zostaje na ogol zredukowana do polityki
              > monetarnej, za ktora odpowiada bank centralny, a wiec u nas
              > w Polsce Balcerowicz!

              To po co nam Min. Gosp.? Kto placi i za co ministrowi? W Polsce nie ma
              liberalizmu i nigdy nie bylo! Po drugie: w systemach liberalnych w ogole nie ma
              tzw. polityki gospodarczej. Taka polityka jest tylko systemach zlodziejskich,
              khe, khe tzn. socjalistycznych.

              > (2)Balcerowicz BYL ministrem finansow a nie np. ministrem gospodarki.
              > K: P. wyzej! Polityka gospodarcza zostala w Polsce zredukowana
              > de facto do monetarnej! Podobnie jak np. w USA!

              Elementarz prawdziwego kapitalizmu: Polityka monetarna odpowiada za wartosc i
              stabilnosc pieniadza (Balcerowiczowi to swiatnie wychodzi) i za nic wiecej. W
              czystych systemach kapitalistycznych taka polityke moze zreszta prowadzic kazdy
              emitent (bo kazdy moze byc emitentem (wlasnego) pieniadza) - ale takich systemow
              dzisiaj nie ma.

              > (3)Reformy finansow forsowane za czasow Buzka przez Balcerowicza (i UW) nie
              > zostaly wprowadzone.
              > K: Ale poprzednie nieudane reformy tez nie zostaly zniesione. Co tylko
              > pogorszylo i tak juz ciezka sytuacje...

              Poprzednie reformy daly jeden z najszybszych wzrostow gospodarczych na swiecie...

              > (4)Za rozdmuchane do granic absurdu swiadczenia socjalne (ktorych skutkiem jest
              > deficyt, wysokie podatki i obecne problemy) sa odpowiedzialni czerwoni z AWS/SL
              > D.
              > K: Smieszny jestes! Te swiadczenia trzymaja jeszcze gospodarke w ruchu
              > (nakrecaja popyt) i nie dopuszczaja do wybuchu rewoluucji!

              Kompletna bzdura. Popyt byby wtedy, kiedy panstwo by nie kradlo uczciwym ludziom
              pieniedzy. Bo teraz kradnie i polowe daje darmozjadom (ktorzy niczego nie
              produkuja) a druga polowe dale urzedolom (ktorzy takze niczego nie produkuja).
              Jednym ze skutkow takiej polityki jest drogi kredyt i postepujace lenistwo
              obywateli ("mi sie nalezy").

              > W Niemczech w roku
              > 1933 byla nizsza stopa berobocia niz obecnie w RFN.

              I podatki byly wtedy nizsze...

              > Ale teraz nie grozi w RFN
              > rewolucja, ani przewrot, bo rzad niejako placi okup bezrobotnym, przekupia ich
              > zasilkami, aby sie nie buntowali!

              No, mowisz otwarcie, to pochwalam. Czyli pracowici obywatele robia zrzutke na
              zlodziei zeby ich nie bili i nie rabowali. Taki maly szantaz. W panstwie prawa...

              > (5)Tak sie sklada, ze prezes NBP nie odpowiada za gospodarke.
              > K: Jeszcze raz - p. wyzej! Polityka gospodarcza zostala w Polsce zredukowana
              > de facto do monetarnej! Podobnie jak np. w USA! Stopa oprocentowania
              > kredytu, to obecnie glowny instrument polityki gospodarczej.
              > Tak wiec, niestety, ale NBP a wiec i jego prezes Balcerowicz sa
              > odpowiedzialni za polska gospodarke, za jej katastrofalny stan.

              Np za deficyt jest odpowiedzialny rzad. Za kodeks pracy takze. Za absurdalne
              prawo i swiadczenia socjalne parlament. To kilka czynnikow, ktore maja na
              gospodarke wplyw najwiekszy. A polityka monetarna - coz np. Japonii nie pomogla.
              Ciekawe dlaczego...

              > Jedyne wyjscie to zniesienie wolnego kursu zlotowki, cla ochronne
              > (jak w USA), pomoc dla rolnictwa (jak w UE), hutnictwa (jak w USA),
              > gornictwa itd. Jestesmy obecnie bardziej ortodoksyjni niz UE i USA,

              Przestan opowiadac glupoty, bo to juz nie jest smieszne. Powtarzam: nigdzie (ani
              UE ani USA) nie jest tak, ze wiekszosc PKB idzie na zasilki czy inne oslony
              socjalne, nigdzie nie ma takiego absurdalnego kodeksu pracy, nigdzie miejsce
              pracy nie kosztuje tyle ile w Polsce. I za to wszystko odpowiedzialny jest
              czerwony rzad.

              > stad ponosimy kleske za kleska.

              Ciekawe, ze na poczatku lat 90tych, kiedy oslon tyle nie bylo, byl taki szybki
              rozwuj gospodarczy...

              > Polityka monetarna nie sprawdzila sie
              > nawet w Japonii, czemu mialaby sie sprawdzic w Polsce?

              Wlasnie w Japonii jast taka, jaka chce miec Miller. Strzeliles do wlasnej bramki.
              Gratulacje.
            • Gość: lukaszenko Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.starnet.katowice.pl 27.07.02, 07:34
              przyjedz do nas a uczynie cie premierem. Byc moze te kretynskie dane ktore
              przytaczasz stana sie cialem.na starosc dostaniesz 4$ emerytury i bedziesz sie
              ciszyl ze jestes moim poddanym a nie mieszkasz w jakiejs ochydnej Polsce albo
              Austrii.Oczywiscie pod warunkiem ze nie dam ci w leb.Z proletariackim
              pozdrowienie Luka.
    • Gość: Hania Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 11:07
      A teraz przelicz mi w procentach roznice pomiedzy Polska a Bialorusia w
      nastepujacych kwestiach:
      1. Wolnosc slowa,
      2. Wolnosc zrzeszania sie,
      3. Wolnosc sumienia i wyznania.

      Gdybys mogl jeszcze dolaczyc pare fotek ze sklepu bialoruskiego i pierwszego
      lepszego sklepiku wiejskiego lub osiedlowego w Polsce, bylabym bardzo wdzieczna.
      • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 11:30
        Gość portalu: Hania napisał(a):
        A teraz przelicz mi w procentach roznice pomiedzy Polska a Bialorusia w
        nastepujacych kwestiach:
        1. Wolnosc slowa,
        2. Wolnosc zrzeszania sie,
        3. Wolnosc sumienia i wyznania.
        K: Wolnosc slowa to rzecz wzgledna. Na polskim forum (tymze)
        jestem non-stop cenzurowany (moje posty znikaja albo
        ida na osla lawke), bylem tez wielokrotnie banowany.
        Wolnosc zrzeszania sie jest obecnie reglamentowana nawet w
        USA! Wolnosc wyznania to smiech na sali w Polsce, gdzie
        niwierzacy i niekatolicy sa de facto dyskrymninowani w szkolach
        panstwowych, gdzie ucza religii rzymskokatolickiej, w szpitalach
        panstwowych, gdzie nagminnie wisza krzyze, na cmentarzach, gdzie
        kryterium pochowku jest religia itp. itd. Ogolnie: wychdzi na mniej
        wiecej remis!
        Ale ja pisalem tylko o gospodarce a ty schodzisz na inne dziedziny!
        Potwierdzasz wiec ma teze, ze tzw. reforma Balcerowicza to byla
        jedna wielka pomylka. Poszlismy do tylu nawet w stosunku do
        zawsze od nas biedniejszej Bialorusi!

        Gdybys mogl jeszcze dolaczyc pare fotek ze sklepu bialoruskiego i pierwszego
        lepszego sklepiku wiejskiego lub osiedlowego w Polsce, bylabym bardzo wdzieczna
        .
        K: W sklepach w Indiach, a nawet Bangladeszu tez jest towaru w brod.
        Liczy sie nie towar w sklepach, ale mozliwosc jego nabycia przez przecietnego
        "zjadacza chleba"...
        • Gość: Crotalus Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: 157.25.121.* 24.06.02, 11:36
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Hania napisał(a):
          > A teraz przelicz mi w procentach roznice pomiedzy Polska a Bialorusia w
          > nastepujacych kwestiach:
          > 1. Wolnosc slowa,
          > 2. Wolnosc zrzeszania sie,
          > 3. Wolnosc sumienia i wyznania.
          > K: Wolnosc slowa to rzecz wzgledna. Na polskim forum (tymze)
          > jestem non-stop cenzurowany (moje posty znikaja albo
          > ida na osla lawke), bylem tez wielokrotnie banowany.
          > Wolnosc zrzeszania sie jest obecnie reglamentowana nawet w
          > USA! Wolnosc wyznania to smiech na sali w Polsce, gdzie
          > niwierzacy i niekatolicy sa de facto dyskrymninowani w szkolach
          > panstwowych, gdzie ucza religii rzymskokatolickiej, w szpitalach
          > panstwowych, gdzie nagminnie wisza krzyze, na cmentarzach, gdzie
          > kryterium pochowku jest religia itp. itd. Ogolnie: wychdzi na mniej
          > wiecej remis!
          > Ale ja pisalem tylko o gospodarce a ty schodzisz na inne dziedziny!
          > Potwierdzasz wiec ma teze, ze tzw. reforma Balcerowicza to byla
          > jedna wielka pomylka. Poszlismy do tylu nawet w stosunku do
          > zawsze od nas biedniejszej Bialorusi!
          >
          > Gdybys mogl jeszcze dolaczyc pare fotek ze sklepu bialoruskiego i pierwszego
          > lepszego sklepiku wiejskiego lub osiedlowego w Polsce, bylabym bardzo wdzieczna
          > .
          > K: W sklepach w Indiach, a nawet Bangladeszu tez jest towaru w brod.
          > Liczy sie nie towar w sklepach, ale mozliwosc jego nabycia przez przecietnego
          > "zjadacza chleba"...


          Kagan, właśnie pokładam się ze śmiechu na dywanie. Śmiech to zdrowie.

          • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 13:48
            Hania: przelicz mi w procentach roznice pomiedzy Polska a Bialorusia w
            nastepujacych kwestiach:
            1. Wolnosc slowa,
            2. Wolnosc zrzeszania sie,
            3. Wolnosc sumienia i wyznania.
            K: Wolnosc slowa to rzecz wzgledna. Na polskim forum (tymze)
            jestem non-stop cenzurowany (moje posty znikaja albo
            ida na osla lawke), bylem tez wielokrotnie banowany.
            Wolnosc zrzeszania sie jest obecnie reglamentowana nawet w
            USA! Wolnosc wyznania to smiech na sali w Polsce, gdzie
            niewierzacy i niekatolicy sa de facto dyskrymninowani w szkolach
            panstwowych, gdzie ucza religii rzymskokatolickiej, w szpitalach
            panstwowych, gdzie nagminnie wisza krzyze, na cmentarzach, gdzie
            kryterium pochowku jest religia itp. itd. Ogolnie: wychodzi na mniej
            wiecej remis! Ja pisalem tylko o gospodarce a ty schodzisz na inne
            dziedziny! Potwierdzasz wiec ma teze, ze tzw. reforma Balcerowicza
            to byla jedna wielka pomylka. Poszlismy do tylu nawet w stosunku do
            zawsze od nas biedniejszej Bialorusi!

            Gdybys mogl jeszcze dolaczyc pare fotek ze sklepu bialoruskiego i pierwsze
            go lepszego sklepiku wiejskiego lub osiedlowego w Polsce, bylabym bardzo
            wdzieczna.
            K: W sklepach w Indiach, a nawet Bangladeszu tez jest towaru w brod.
            Liczy sie nie towar w sklepach, ale mozliwosc jego nabycia przez
            przecietnego "zjadacza chleba"...

            Kagan, właśnie pokładam się ze śmiechu na dywanie. Śmiech to zdrowie.
            K: Ale tylko w umiarze! ;)

    • Gość: Ryszard Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.abo.wanadoo.fr 24.06.02, 12:32
      Drogi Kaganie! Korea pln. i Kuba tez maja statystyki! Ja sie profesjonalnie
      zajmuje tego typu statystykami i tez nie raz popadam w "zachwyt" nad
      bialorusia. NB. nie pisz Belarus bo jest to przyznanie racji dyktatorowi
      Lukaszence. On wprowadza nazwe belarus a zlikwidowal i flage i jezyk
      bialoruski. po co ta komedia? Bialorus jest ubogim krajem, ktorego obywatele
      podejmuja sie szmuglu, przemytu spirytusu i papierosow do Polski by wyzyc. To
      co podaja statystyki bialoruskie to sa bajki. Wladca zarzadza holdingiem
      zbrojeniowym i za ciezki szmal opyla w zlych krajach bron, ktorej nigdy nie
      moglby wyeksportowac legalnie. pojedz ty kagan do Polski, pojdz na byle jakie
      targowisko w malym miasteczku i pogadaj z tymi "ze spiewnym akcentem". To
      elita, ktorej sie udalo wyjechac i handluje badziewiem liczac PLN na USD i
      cieszac sie , ze pozostali w tym raju za te zarobione ochlapy beda mmogli
      pociagnac.... To smutne, jak prymitywny satrapa moze funkcjonowac w sercu
      europy nie tykany przez obroncow praw czlowieka (poza nielicznymi w Polsce). Ty
      montuj raczej front przeciwko Lukaszence. To przynajmniej bedzie uczciwe. R.
      • Gość: Crotalus Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: 157.25.121.* 24.06.02, 12:37
        Gość portalu: Ryszard napisał(a):

        > Drogi Kaganie! Korea pln. i Kuba tez maja statystyki! Ja sie profesjonalnie
        > zajmuje tego typu statystykami i tez nie raz popadam w "zachwyt" nad
        > bialorusia. NB. nie pisz Belarus bo jest to przyznanie racji dyktatorowi
        > Lukaszence. On wprowadza nazwe belarus a zlikwidowal i flage i jezyk
        > bialoruski. po co ta komedia? Bialorus jest ubogim krajem, ktorego obywatele
        > podejmuja sie szmuglu, przemytu spirytusu i papierosow do Polski by wyzyc. To
        > co podaja statystyki bialoruskie to sa bajki. Wladca zarzadza holdingiem
        > zbrojeniowym i za ciezki szmal opyla w zlych krajach bron, ktorej nigdy nie
        > moglby wyeksportowac legalnie. pojedz ty kagan do Polski, pojdz na byle jakie
        > targowisko w malym miasteczku i pogadaj z tymi "ze spiewnym akcentem". To
        > elita, ktorej sie udalo wyjechac i handluje badziewiem liczac PLN na USD i
        > cieszac sie , ze pozostali w tym raju za te zarobione ochlapy beda mmogli
        > pociagnac.... To smutne, jak prymitywny satrapa moze funkcjonowac w sercu
        > europy nie tykany przez obroncow praw czlowieka (poza nielicznymi w Polsce). Ty
        >
        > montuj raczej front przeciwko Lukaszence. To przynajmniej bedzie uczciwe. R.



        No i brawo Rysiu. Wszystkie Rysie to fajne chłopaki. Zgadzam się w 100%.
        pzdr
        • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 13:45
          Ryszard: Korea pln. i Kuba tez maja statystyki! Ja sie profesjonalnie
          zajmuje tego typu statystykami i tez nie raz popadam w "zachwyt" nad
          bialorusia. NB. nie pisz Belarus bo jest to przyznanie racji dyktatorowi
          Lukaszence. On wprowadza nazwe belarus a zlikwidowal i flage i jezyk
          bialoruski.
          Kagan:
          1. USA i Polska tez maja odpowiednio spreparowane statystyki. Te pierwsze
          panstwo np. bezrobocia, a to drugie np. przestepczosci...
          2. CIA tez uzywa formy Belarus (duze "B")...
          3. Jezyka nie da sie "zlikwidowac". Nie udalo sie to np. naszym "sojuznikom"
          z NATO, czyli Turkom (nota bene doskonalym futbolistom) z jezykiem
          kurdyjskim. A prawda jest tez, ze j. bialoruski nie ma szans: ta mieszanka
          polskiego i rosyjskiego musi byc predzej niz pozniej wchlonieta prez jeden albo
          oba wymienione jezyki. Poniewaz Polska, zapatrzona na zachod, ktory nas nie chce,
          odwrocila sie tylem do Bialorusi, wiec stracilismy kolejna szanse...

          po co ta komedia? Bialorus jest ubogim krajem, ktorego obywatele
          podejmuja sie szmuglu, przemytu spirytusu i papierosow do Polski by wyzyc.
          K: Podobnie jak obywatele Polski na granicy RFN czy Meksyku na granicy USA!
          Co maja robic pracownicy PGRow, kopalni czy fabryk skasowanych przez
          Balcerowicza?

          To co podaja statystyki bialoruskie to sa bajki. Wladca zarzadza holdingiem
          zbrojeniowym i za ciezki szmal opyla w zlych krajach bron, ktorej nigdy
          nie moglby wyeksportowac legalnie.
          K: I dobrze! Glupie polaczki zlikwidowali swoj przemysl zbrojeniowy, bo tak
          sobie zazyczyly Niemcy... Dobrze, ze nie wszyscy Slowanie sa az tak glupi...
          A te statystyki pochodza z zachodu, z biur CIA a nie od Lukaszenki!
          I nie ma panstw zlych czy dobrych, sa tylko zle lub dobre rzady. Najgorsze
          rzady sa zas USA, ktore majac gebe pelna frazesow o demokracji popieraja jawnie
          przestepcze rezymy w Izraelu, Arabii Saudyjskiej czy Argentynie...

          pojedz ty kagan do Polski, pojdz na byle jakie targowisko w malym miasteczku i
          pogadaj z tymi "ze spiewnym akcentem". To elita, ktorej sie udalo wyjechac i
          handluje badziewiem liczac PLN na USD i cieszac sie, ze pozostali w tym raju za
          te zarobione ochlapy beda mmogli pociagnac....
          K: Ci handlarze to nieroby, ktorym sie nie chce pracowac. Wola zyc z
          przemytu. No coz, nie tylko w Polsce mamy tzw. margines spoleczny...
          A na bazarach bylem w r. 2001 (glownie Podlasie). Mam rodzine w
          Murawskich Nadbuznych i Losicach... Znam wiec te tereny i tych ludzi...

          To smutne, jak prymitywny satrapa moze funkcjonowac w sercu
          europy nie tykany przez obroncow praw czlowieka (poza nielicznymi w
          Polsce).
          K: Tak to smutne, jak dlugo sie moze taki Balcerowicz utrzymywac na wysokich
          stanowiskach, wbrew woli wiekszosci narodu... :(

          Ty montuj raczej front przeciwko Lukaszence. To przynajmniej bedzie uczciwe.
          K: NIE! Wtracanie sie w sprawy wewnetrzne innego kraju nic dobrego przyniesc nie
          moze. Co innego pomaganie w walce narodowowyzwolenczej, np. Palestynczykom
          w Izraelu, Kurdom w Turcji czy Baskom w Hiszpanii... Ale Bialorus
          zostawmy Bialorusinom, oni tam nikogo nie uciskaja... Wole swego
          chlopa Lukaszenke niz zlodzieja i oszusta Balcerowicza z obcych nam
          Chazarow... :(
          • Gość: Pulbek Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.dcs.ed.ac.uk 24.06.02, 13:50
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > 3. Jezyka nie da sie "zlikwidowac".

            Jezyk da sie zlikwidowac, tzn. sprowadzic do poziomu
            folkloru. Tak sie stalo ze wszystkimi jezykami celtyckimi
            oprocz irlandzkiego. I tak sie dzieje z bialoruskim, w
            wyniku swiadomego dzialania Lukaszenki, ktory otwarcie
            mowi ze bialoruski to jezyk wiesniakow i prostakow, a sam
            prawie nigdy nie odzywa sie po bialorusku.

            Pulbek.
            • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 14:02
              Gość portalu: Kagan napisał(a):
              3. Jezyka nie da sie "zlikwidowac".
              Pulbek: Jezyk da sie zlikwidowac, tzn. sprowadzic do poziomu
              folkloru. Tak sie stalo ze wszystkimi jezykami celtyckimi
              oprocz irlandzkiego. I tak sie dzieje z bialoruskim, w
              wyniku swiadomego dzialania Lukaszenki, ktory otwarcie
              mowi ze bialoruski to jezyk wiesniakow i prostakow, a sam
              prawie nigdy nie odzywa sie po bialorusku.
              K: To NIE jest likwidacja, to jest tylko obnizenie (czasowe)
              rangi jezyka. To moze nawet pomoc bialoruskiemu,
              bo nie bedzie tak skazony wplywami np. angielskiego, jak
              j. polski... Nie ma takiego zlego, co by na dobre
              nie wyszlo...
              Pozdr.
              Kagan :)
              • Gość: Ryszard Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.abo.wanadoo.fr 24.06.02, 15:48
                kagan, walczysz w bardzo brzydkiej sprawie.
                1/ Handlarze to nieroby - ciekawostka! wystawiaja sie na drwiny Polakow, kryja
                przed policja, nocami jezdza po towar by rano obstawic targowisko i placa byle
                zbojowi bakczysz by przezyc. na Bialorusi ich rodziny z wytesknieniem czekaja
                na te dolce. tam ludzie pracuja za bardzo smieszne grosze.
                2/ jezyk mozna czesciowo zawiesic by go uchronic!!! To dopiero bujda.
                Lukaszenka zabronil poslugiwania sie bialoruskim w urzedach, szkolach,
                gazetach. Tylko rosyjski.
                Lukaszenka to zbrodniarz bez kary, zostawiony w sercu Europy bo nikomu nie chce
                sie otwierac nowego frontu z Rosja (pomimo, ze Rosja wcle go tak juz nie
                broni). To facet, ktory pewnego dnia zadecyowal zamknac cala zielnice
                dyplomatyczna pod Minskiem i nie wpuscil do rezydencji ambasadorow tam
                mieszkajacych. Spodobala mu sie dzielnica i postanowil tam sobie zamieszkac. To
                facet uwielbiajacy grac w hokeja... Mecze rozgrywa sam z soba, tzn. ma
                lodowisko dla siebie i sam sobie gra. to jest karykatura dyktatora. najgorsze,
                ze nikt sie tym specjalnie nie przejmuje. A ty przykladasz jeszczeswoj pisarski
                talent do slawienia tego chuja. R
                • Gość: Pulbek Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.dcs.ed.ac.uk 24.06.02, 15:57
                  Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                  > kagan, walczysz w bardzo brzydkiej sprawie.

                  A ja prawde mowiac wolalbym zeby Kagan nie potepial
                  Lukaszenki. Od dluzszego czasu uzywam Kagana jako tzw.
                  antyautorytetu, tak samo jak szkockich prognoz pogody.
                  Jezeli w Szkocji mowia ze jutro bedzie padal deszcz, od
                  razu mozna planowac wycieczke na plaze. Tak samo z
                  Kaganem: jezeli on cos pisze, to rob i mysl na odwrot i
                  zapewne bedziesz postepowal porzadnie.

                  Gdyby Kagan powiedzial kiedys cos z sensem, to
                  pozostalbym bez wskazowek moralnych.

                  Pulbek.
                  • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 16:03
                    Gość portalu: Pulbek napisał(a):

                    > Gość portalu: Ryszard napisał(a):
                    >
                    > > kagan, walczysz w bardzo brzydkiej sprawie.
                    >
                    > A ja prawde mowiac wolalbym zeby Kagan nie potepial
                    > Lukaszenki. Od dluzszego czasu uzywam Kagana jako tzw.
                    > antyautorytetu, tak samo jak szkockich prognoz pogody.
                    > Jezeli w Szkocji mowia ze jutro bedzie padal deszcz, od
                    > razu mozna planowac wycieczke na plaze. Tak samo z
                    > Kaganem: jezeli on cos pisze, to rob i mysl na odwrot i
                    > zapewne bedziesz postepowal porzadnie.
                    K: Szkocka plaza to Oxymoron! I tam parwaie zawsze pada, inaczej
                    nie byloby tam az tak zielono, ergo nie powstalby golf,
                    gdyby trawa tam rosla gorzej niz rosnie dzieli tym deszczom...
                    Znam Szkocje, Pulbeku! Widziales Beatlesow na zamku w Edynburgu?
                    A byles w Rosslyn?

                    > Gdyby Kagan powiedzial kiedys cos z sensem, to
                    > pozostalbym bez wskazowek moralnych.
                    K: Zwrocil bys sie o nie do tzw. Ojca Sw... ;)
                    • Gość: Pulbek Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.dcs.ed.ac.uk 24.06.02, 16:07
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      > K: Szkocka plaza to Oxymoron!

                      No i widzisz, znowu nieprawda. Jestes niezawodny. Plaza
                      jest nawet w Edynburgu, w Portobello. Jasne ze nie to co
                      w Australii, ale jest i mozna sie na niej opalac.
                • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 16:13
                  Gość portalu: Ryszard napisał(a):
                  kagan, walczysz w bardzo brzydkiej sprawie.
                  K: Twoja opinia...

                  1/ Handlarze to nieroby - ciekawostka! wystawiaja sie na drwiny Polakow, kryja
                  przed policja, nocami jezdza po towar by rano obstawic targowisko i placa byle
                  zbojowi bakczysz by przezyc. na Bialorusi ich rodziny z wytesknieniem czekaja
                  na te dolce. tam ludzie pracuja za bardzo smieszne grosze.
                  K: Czyzby? Wychodzi, ze maja prawie takie same place jak w Polsce
                  i nizsze bezrobocie... Wierzysz w plotki i "sluchy", bez relacji
                  do rzeczywistosci...
                  2/ jezyk mozna czesciowo zawiesic by go uchronic!!! To dopiero bujda.
                  Lukaszenka zabronil poslugiwania sie bialoruskim w urzedach, szkolach,
                  gazetach. Tylko rosyjski.
                  K: Ciekawe... O ile wiem, to w Turcji sa surowe kary za uzycie jezyka
                  kurdyjskiego, ale w Polsce nikt z tego powodu nie lamentuje,
                  bo Turcja jest w NATO, a Bialorus nie... Jak nazwac taka "moralnosc"?

                  Lukaszenka to zbrodniarz bez kary, zostawiony w sercu Europy bo nikomu nie chce
                  sie otwierac nowego frontu z Rosja (pomimo, ze Rosja wcle go tak juz nie
                  broni). To facet, ktory pewnego dnia zadecyowal zamknac cala dzielnice
                  dyplomatyczna pod Minskiem i nie wpuscil do rezydencji ambasadorow tam
                  mieszkajacych. Spodobala mu sie dzielnica i postanowil tam sobie zamieszkac. To
                  facet uwielbiajacy grac w hokeja... Mecze rozgrywa sam z soba, tzn. ma
                  lodowisko dla siebie i sam sobie gra. to jest karykatura dyktatora. najgorsze,
                  ze nikt sie tym specjalnie nie przejmuje. A ty przykladasz jeszczeswoj pisarski
                  talent do slawienia tego chuja.
                  K: Dyplomaci to tez darmozjady, przezytek w epoce odzrutowcow
                  i internetu...A Bialorus jest niezla w hokeju, czego nie mozna
                  powiedziec o Polsce. I wole prezydentow-hokeistow niz, jak np.
                  w USA, zwolennikow kary smierci i agresji na panstwa lezace
                  tysiace kilometrow (Afganistan, Irak) i tolerujacych ludbojstwo
                  swych sojusznikow (np. Izraela)...
                  Odczepcie sie od Bialorusi, zajmijcie sie gwaltami na prawach ludzkich w
                  Izraelu, Turcji czy nawet w samym USA (zamykanie ludzi bez
                  wyroku sadowego, szafowanie kara smierci itp.)...
        • indris Bialoruś vs Afganistan 24.06.02, 14:42
          Nie znam szczegółów sytuacji na Białorusi. Ale zdałem sobie sprawę z pewnej
          ciekawostki. Oto prasa polska generalnie niechętna tzw. reżimowi Łukaszenki
          zamieszcza znacznie mniej rzeczowych informacji o Białorusi niż niegdyś o
          Afganistanie Talibów. Nie chcę być adwokatem Łukaszenki (z powodów o których na
          wstępie), odnotowuję tylko fakt. A niechęć liberałów (podobnie jak do Leppera)
          nie nastraja mnie automatycznie źle do przedmiotu niechęci. Raczej przeciwnie,
          ale i liberałowie moga mieć rację - jak np. z Talibami.
          • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 15:41
            indris napisał(a):
            Nie znam szczegółów sytuacji na Białorusi. Ale zdałem sobie sprawę z pewnej
            ciekawostki. Oto prasa polska generalnie niechętna tzw. reżimowi Łukaszenki
            zamieszcza znacznie mniej rzeczowych informacji o Białorusi niż niegdyś o
            Afganistanie Talibów.
            K: Bialorus jest bardzo niewygodna solidaruchum, bo pokazuje, ze bez reform jest
            tak samo zle i tak samo dobrze jak z nimi, minus zbedne koszty
            tychze reform... Czyli, ze byloby w Polsce lepiej bez reform a la
            Balcerowicz (czytaj MFW, Bank Swiatowy itp.)...

            Nie chcę być adwokatem Łukaszenki (z powodów o których na wstępie), odnotowuję
            tylko fakt. A niechęć liberałów (podobnie jak do Leppera) nie nastraja mnie
            automatycznie źle do przedmiotu niechęci. Raczej przeciwnie,
            ale i liberałowie moga mieć rację - jak np. z Talibami.
            K: Afganscy "uchodzcy" wcale nie chca wracac do Afganistanu, nawet po
            utraceniu wladzy przez Taliban. Czyli, ze nie byl on taki straszny,
            jak go maluja, bo ludzie uciekali z Afganistanu NIE przed Talibanem, ale przed
            tamtejsza, odwieczna bida (czy to krol, czy komuchy, czy talibuchy)...
            Podobnie tzw. opozycja bialoruska, ktora liczy na $$$ z zachodu i ew. azyl w na
            Lazurowym Wybrzezu albo na Majorce... ;)
            Kagan z pozdr.
            • Gość: Pulbek Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.dcs.ed.ac.uk 24.06.02, 15:45
              A piszesz to akurat dzisiaj, kiedy dwaj dziennikarze na
              Bialorusi dostali po pare lat paki bez zawieszenia za
              to samo, za co ty jestes banowany na Forum...

              Cietrzew to przy zacietrzewionym Kaganie synogarlica.
              • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 16:00
                Gość portalu: Pulbek napisał(a):

                > A piszesz to akurat dzisiaj, kiedy dwaj dziennikarze na
                > Bialorusi dostali po pare lat paki bez zawieszenia za
                > to samo, za co ty jestes banowany na Forum...
                > Cietrzew to przy zacietrzewionym Kaganie synogarlica.
                K: W Polsce bym tez nie byl tak odwazny, jak w Australii...
                Znaj prporcyum, Mociumpanie!
                Jako czlek rozsadny, na Bialorusi krytykowalbym raczej
                Balcerowicza niz Lukaszenke... :)



                • Gość: ania Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 16:03
                  i tylko w kiblu pislabys "precz"
                  • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 16:19
                    Gość portalu: ania napisał(a):

                    > i tylko w kiblu pislabys "precz"
                    To twoj zwyczaj. Ja w kiblu sie zalatwiam, a nie pisze po scianach...
                    Wstyd, Aniu...
                    PS: Czy to twoje bazgroly w j. polskim widzalem w tym unisex
                    kiblu na dworcu w Brukseli?
              • indris Bialoruś vs Polska 24.06.02, 16:41
                Wg informacji z tegoż portalu
                "Obaj dziennikarze byli oskarżeni o rozpowszechnienie w prasie i internecie
                kłamliwych informacji na temat Aleksandra Łukaszenki, m.in. mieli zarzucać
                prezydentowi Białorusi zlecanie zabójstw politycznych oponentów."

                Tymczasem w Polsce:
                1. W latach 90-tych późniejszy poseł Zając dostał się do pudła za użycie
                zwrotu "palanty z Solidarności"

                2. Andrzej Lepper dostał grzywnę za nazwanie prezydenta "leniem" a ma jeszcze
                procesy za "lżenie" Cimoszewicza i chyba jeszcze innych prominentów.

                Otóż te przypadki są GORSZE niż opisywany przypadek białoruski. Dziennikarze
                sostali skazani za KŁAMSTWO. Polacy - za OPINIE. Oczywiście przy założeniu, że
                informacja Gazety odpowiada prawdzie i że proces był uczciwy.

                Odpowiednikiem przypadku białoruskiego mógłoby być wytoczenie procesu Lepperowi
                o POMÓWIENIE o branie łapówek. Ale narazie nie ma co wynosić Polski nad
                Białoruś w dziedzinie wolności wypowiedzi. A w każdym razie nie na podstawie
                tej informacji.
                • Gość: Pulbek Re: Bialoruś vs Polska IP: *.dcs.ed.ac.uk 24.06.02, 16:54
                  indris napisał(a):

                  > 1. W latach 90-tych późniejszy poseł Zając dostał się
                  > do pudła za użycie zwrotu "palanty z Solidarności"

                  Ta historia jakos wyleciala mi z glowy... Moglbys
                  przypomniec jak to bylo dokladniej? Tzn. na przyklad ile
                  dostal?
                  • indris Bialoruś vs Polska - historia Zająca 24.06.02, 17:07
                    Też nie pamiętam dokładnie. Ale chyba było tak, że dostał grzywnę i z powodu
                    odmowy zapłacenia poszedł siedzieć. Sprawa nabrała rozgłosu i został zwolniony
                    przedtermminowo a potem na tym rozgłosie wszedł do Sejmu z listy SLD. Przedtem
                    była też jakaś historia chłopa, który na przystanku nabluzgał na Wałęsę.
                    Ale chodziło mi o to, że polskie prawo przewiduje represje karne za LŻENIE,
                    czyli wypowiadanie opinii i to w przypadku tzw "organów" jest to ścigane z
                    oskarżenia publicznego. Za ZNIESŁAWIENIE, czyli rozpowszechnianie wiadomości
                    NIEPRAWDZIWYCH odpowiedzialność przewidziana jest również. Formalnie więc
                    Polska wcale nad Białorusią nie góruje.
                    Oczywiście różnica może polegac na tym, że w Polsce być może oskarżony o
                    zniesławienie ma większą możliwość dowodzenia, że mówił (czy pisał) prawdę. Ale
                    tego po prostu nie wiem, a notka w "GW" nic nie mówiła, że oskarżenie jest
                    sfabrykowane albo że oskarżonym nie dano możliwości przeprowadzenia dowodu
                    prawdy.
                    O
                    • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Polska - historia Zająca IP: *.vic.bigpond.net.au 25.06.02, 03:46
                      indris napisał(a):
                      Też nie pamiętam dokładnie. Ale chyba było tak, że dostał grzywnę i z powodu
                      odmowy zapłacenia poszedł siedzieć. Sprawa nabrała rozgłosu i został zwolniony
                      przedtermminowo a potem na tym rozgłosie wszedł do Sejmu z listy SLD. Przedtem
                      była też jakaś historia chłopa, który na przystanku nabluzgał na Wałęsę.
                      Ale chodziło mi o to, że polskie prawo przewiduje represje karne za LŻENIE,
                      czyli wypowiadanie opinii i to w przypadku tzw "organów" jest to ścigane z
                      oskarżenia publicznego. Za ZNIESŁAWIENIE, czyli rozpowszechnianie wiadomości
                      NIEPRAWDZIWYCH odpowiedzialność przewidziana jest również. Formalnie więc
                      Polska wcale nad Białorusią nie góruje.
                      Oczywiście różnica może polegac na tym, że w Polsce być może oskarżony o
                      zniesławienie ma większą możliwość dowodzenia, że mówił (czy pisał) prawdę. Ale
                      tego po prostu nie wiem, a notka w "GW" nic nie mówiła, że oskarżenie jest
                      sfabrykowane albo że oskarżonym nie dano możliwości przeprowadzenia dowodu
                      prawdy.
                      K: Podobne przypadki byly np. w USA, gdzie Polacy byli oskarzeni
                      przez zydow o wspoprace z nazistami podczas wojny. Dowody byly na ogol
                      sfabrykowane, ale nasi rodacy poszli siedziec w tym "najwolniejszym
                      z wolnych" krajow. Niektorym udala sie apelacja, ale kosztem utraty zdrowia
                      i calego nmajatku. Tyle o wolnosci na tzw. zachodzie...
            • Gość: ania Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 15:51
              Gość portalu: ania napisał(a):
              proponuje wiec bys przeniusl sie na bialorus - to kraj mlekiem i miodem plynacy
              K: Bialorus jest dla Bialorusinow, a nie Polakow. Ale jak mnie tam zaprosza,
              to czemu nie? Jezyk podobny, ludzie mili, krajobraz swojski...
              Z Bialorusi jest przeciez Kosciuszko, Mickiewicz i Moniuszko...

              ja nic nie rozumiem, w australii znalazles sie na wyrazne zaproszenie
              australijczykow, czy tez to byla emigracja?
              a jsli emigracja - to po co tyle szmalu wydales na podroz na antypody - na
              bialorus bylo blizej i taniej a i "...Jezyk podobny, ludzie mili, krajobraz
              swojski...Z Bialorusi jest przeciez Kosciuszko, Mickiewicz i Moniuszko..."
              doprawdy nie rozumiem - moze mi wyjasnisz!


              • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 15:57
                Gość portalu: ania napisał(a):

                > Gość portalu: ania napisał(a):
                > proponuje wiec bys przeniusl sie na bialorus - to kraj mlekiem i miodem plynacy
                > K: Bialorus jest dla Bialorusinow, a nie Polakow. Ale jak mnie tam zaprosza,
                > to czemu nie? Jezyk podobny, ludzie mili, krajobraz swojski...
                > Z Bialorusi jest przeciez Kosciuszko, Mickiewicz i Moniuszko...
                >
                > ja nic nie rozumiem, w australii znalazles sie na wyrazne zaproszenie
                > australijczykow, czy tez to byla emigracja?
                > a jsli emigracja - to po co tyle szmalu wydales na podroz na antypody - na
                > bialorus bylo blizej i taniej a i "...Jezyk podobny, ludzie mili, krajobraz
                > swojski...Z Bialorusi jest przeciez Kosciuszko, Mickiewicz i Moniuszko..."
                > doprawdy nie rozumiem - moze mi wyjasnisz!

                Jak mnie Australijcycy zaprosli z RPA w r. 1984, to Bialorus byla wciaz w ZSRR.
                I zaden Polak nie ma tak pieknego pomnika w Washington DC jak Bialorusin
                z urodzenia i Amerykanin z wyboru, jeneral Kosciuszko!
                I ow Bialorusin Kosciuszko ma tez swa gore w Australii (najwyzsza,
                odkryta przez Prusaka nazwiskiem von Strzelecki, wymawia sie
                te nawiska "kozjosko" i "sterzleki", co dowodzi na 100% ich
                niepolskie pochodzenie)...;)
                • Gość: ania Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 16:02
                  mimo zimy, chyba slonce mocno grzeje dzis w australi - lepiej zaloz czapeczke
                  a co ty robiles w RPA w 84 roku - kraju wszlkich wolnosci obywatelskich?
                  • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 24.06.02, 16:17
                    Gość portalu: ania napisał(a):
                    mimo zimy, chyba slonce mocno grzeje dzis w australi - lepiej zaloz czapeczke
                    a co ty robiles w RPA w 84 roku - kraju wszlkich wolnosci obywatelskich?
                    K: Gnebilem i wyzyskiwalem biednych Murzynkow. Gwalcilem do woli
                    Murzynki. Az mi sie to znudzilo... ;)
                    A na serio to pracowalem w firmie komputerowej, z Murzynami, Hindusami,
                    Chinczykami, Afrykanerami i Anglikami... Tyle, ze terorysci
                    Mandeli podkladali bomby, atakowali cele cywilne...
                    A u nas raczej pochmurno (nie myl Melbourne z Darwin czy Cairns)...
                    • Gość: ania Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 16:25
                      mylic nie mam co, bo nie wiem z kad jestes
                      niezaleznie, czapeczke polecam, bo naprawde ci mozdzek przegrzalo
                      • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 25.06.02, 03:47
                        Gość portalu: ania napisał(a):
                        > mylic nie mam co, bo nie wiem z kad jestes
                        > niezaleznie, czapeczke polecam, bo naprawde ci mozdzek przegrzalo
                        K: Aniu, atakujac mnie ad personam udowadniasz ma teze, ze
                        pobyt w Belgii zle ci sluzy...
                        Szczerze zmartwiony,
                        Kagan ;)

                        • bialorusin1 Re: Bialoruś vs Afganistan 25.06.02, 03:55
                          Ale teraz Bialorus nie jest juz w ZSRR, wiec mozesz przyjechac smialo.
                          Bezrobocie jest 4 razy mniejsze niz w Polsce czyli takie samo jak w Australii.
                          Ja cie zapraszam. Z miejsca masz robote na uniwersytecie za 30 dolarow
                          miesiecznie.
                          • bialorusin1 Re: Bialoruś vs Afganistan 25.06.02, 03:57
                            bialorusin1 napisał(a):

                            > Ale teraz Bialorus nie jest juz w ZSRR, wiec mozesz przyjechac smialo.
                            > Bezrobocie jest 4 razy mniejsze niz w Polsce czyli takie samo jak w Australii.
                            > Ja cie zapraszam. Z miejsca masz robote na uniwersytecie za 30 dolarow
                            > miesiecznie.

                            Jak sie urzadzisz to mozesz sciagnac cala rodzine. Dopiero wszyscy Polacy beda
                            ci zazdroscic !!!

                            • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 25.06.02, 04:04
                              B: Ale teraz Bialorus nie jest juz w ZSRR, wiec mozesz przyjechac smialo.
                              Bezrobocie jest 4 razy mniejsze niz w Polsce czyli takie samo jak w
                              Australii. Ja cie zapraszam. Z miejsca masz robote na uniwersytecie za 30 dolarow
                              miesiecznie. Jak sie urzadzisz to mozesz sciagnac cala rodzine. Dopiero wszyscy
                              Polacy beda ci zazdroscic !!!
                              K: Bardzo chetnie przyjade! Porownujac ceny, te 30 USD W Minsku
                              to prawie 3 tys. USD w Melbourne...
                              Daj mi znac na adres ljkel2@netscpe.net
                              • Gość: Hania Te zarobki... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 19:06
                                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                > B: Ale teraz Bialorus nie jest juz w ZSRR, wiec mozesz przyjechac smialo.
                                > Bezrobocie jest 4 razy mniejsze niz w Polsce czyli takie samo jak w
                                > Australii. Ja cie zapraszam. Z miejsca masz robote na uniwersytecie za 30 dolar
                                > ow
                                > miesiecznie. Jak sie urzadzisz to mozesz sciagnac cala rodzine. Dopiero wszysc
                                > y
                                > Polacy beda ci zazdroscic !!!
                                > K: Bardzo chetnie przyjade! Porownujac ceny, te 30 USD W Minsku
                                > to prawie 3 tys. USD w Melbourne...
                                > Daj mi znac na adres ljkel2@netscpe.net

                                Hm... Ciekawe dlaczego u moich znajomych pani po dwoch fakultetach sprzata za 20
                                USD od sprzatania, skoro taki tam dobrobyt na tej Bialorusi...
                                • Gość: Kagan Re: Te zarobki... IP: *.vic.bigpond.net.au 26.06.02, 11:35
                                  Gość portalu: Hania napisał(a):

                                  > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                  >
                                  > > B: Ale teraz Bialorus nie jest juz w ZSRR, wiec mozesz przyjechac smialo.
                                  > > Bezrobocie jest 4 razy mniejsze niz w Polsce czyli takie samo jak w
                                  > > Australii. Ja cie zapraszam. Z miejsca masz robote na uniwersytecie za 30
                                  > dolar
                                  > > ow
                                  > > miesiecznie. Jak sie urzadzisz to mozesz sciagnac cala rodzine. Dopiero w
                                  > szysc
                                  > > y
                                  > > Polacy beda ci zazdroscic !!!
                                  > > K: Bardzo chetnie przyjade! Porownujac ceny, te 30 USD W Minsku
                                  > > to prawie 3 tys. USD w Melbourne...
                                  > > Daj mi znac na adres ljkel2@netscpe.net
                                  >
                                  > Hm... Ciekawe dlaczego u moich znajomych pani po dwoch fakultetach sprzata za 2
                                  > 0
                                  > USD od sprzatania, skoro taki tam dobrobyt na tej Bialorusi...
                                  Te jej "fakultety" to pwenie wzrok i sluch. Wechu nie ma, wiec
                                  jest dobra w czyszczeniu kibli...
                                  A na serio: za granica prawie kazdy Polak to hrabia...
                                  To czemu nie kazda Bialorusinka to podwojna absolwentka studiow wyzszych?
                            • bialorusin1 Re: Bialoruś vs Afganistan 25.06.02, 04:04
                              Kagan, a niedwiedia ty jebal?
                              • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 25.06.02, 12:10
                                bialorusin1 napisał(a):
                                Kagan, a niedwiedia ty jebal?
                                K: Oto poziom polaczkow-katolikow, podszywajacych sie pod
                                porzadnych Bialorusinow...

                                • Gość: ania Re: Bialoruś vs Afganistan IP: 217.11.142.* 25.06.02, 13:33
                                  pochrzanily ci sie anie kaganie - sloneczko jednak przygrzalo
                                  • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 25.06.02, 14:45
                                    Gość portalu: ania napisał(a):

                                    > pochrzanily ci sie anie kaganie - sloneczko jednak przygrzalo
                                    Zajmij sie lepiej wysylka swego "majatku" z powrotem do Polski...
                                    Kontrolerzy z UE niebawem do ciebie zapukaja...
                                    • Gość: Ania Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.upc.chello.be 25.06.02, 14:48
                                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                      > Gość portalu: ania napisał(a):
                                      >
                                      > > pochrzanily ci sie anie kaganie - sloneczko jednak przygrzalo
                                      > Zajmij sie lepiej wysylka swego "majatku" z powrotem do Polski...
                                      > Kontrolerzy z UE niebawem do ciebie zapukaja...



                                      Zopacz glupku,ze ania pisze z Warszawy a Ania z Belgii.
                                      Byles juz w prokuraturze zlozyc doniesienie,ze ci groza na forum?
                                      • Gość: Hania Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 19:07
                                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                                        > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: ania napisał(a):
                                        > >
                                        > > > pochrzanily ci sie anie kaganie - sloneczko jednak przygrzalo
                                        > > Zajmij sie lepiej wysylka swego "majatku" z powrotem do Polski...
                                        > > Kontrolerzy z UE niebawem do ciebie zapukaja...
                                        >
                                        >
                                        >
                                        > Zopacz glupku,ze ania pisze z Warszawy a Ania z Belgii.
                                        > Byles juz w prokuraturze zlozyc doniesienie,ze ci groza na forum?

                                        To sie prokuratura ze smiechu polozy...
                                        • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 26.06.02, 11:32
                                          Gość portalu: Hania napisał(a):

                                          > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                          > >
                                          > > > Gość portalu: ania napisał(a):
                                          > > >
                                          > > > > pochrzanily ci sie anie kaganie - sloneczko jednak przygrzalo
                                          > > > Zajmij sie lepiej wysylka swego "majatku" z powrotem do Polski...
                                          > > > Kontrolerzy z UE niebawem do ciebie zapukaja...
                                          > >
                                          > >
                                          > >
                                          > > Zopacz glupku,ze ania pisze z Warszawy a Ania z Belgii.
                                          K: Kagany niby maja ten sam nick, a pisza z roznych miejsc.
                                          Zmienic adres to nie sztuka...

                                          > > Byles juz w prokuraturze zlozyc doniesienie,ze ci groza na forum?
                                          To sie prokuratura ze smiechu polozy...
                                          K: Oni sie smieja z kazdego, kto u nich sklada skarge...
                                          Wiadomo: nie sa w stanie nic zrobic, bo im Balcerowicz poobcinal etaty
                                          i fundusze...


                                      • greg23 Re: Bialoruś vs Afganistan 27.06.02, 03:13
                                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                                        > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: ania napisał(a):
                                        > >
                                        > > > pochrzanily ci sie anie kaganie - sloneczko jednak przygrzalo
                                        > > Zajmij sie lepiej wysylka swego "majatku" z powrotem do Polski...
                                        > > Kontrolerzy z UE niebawem do ciebie zapukaja...
                                        >
                                        >
                                        >
                                        > Zopacz glupku,ze ania pisze z Warszawy a Ania z Belgii.
                                        > Byles juz w prokuraturze zlozyc doniesienie,ze ci groza na forum?

                                        Mnie to sie wydaje ze z ta obsesja na tle Kagana nadajesz sie do czubkow. Nie
                                        rozumiem dlaczego atakujesz go ad personam.
                                        • Gość: Kagan Re: Bialoruś vs Afganistan IP: *.vic.bigpond.net.au 27.06.02, 03:59
                                          greg23 napisał(a):

                                          > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                          > >
                                          > > > Gość portalu: ania napisał(a):
                                          > > >
                                          > > > > pochrzanily ci sie anie kaganie - sloneczko jednak przygrzalo
                                          > > > Zajmij sie lepiej wysylka swego "majatku" z powrotem do Polski...
                                          > > > Kontrolerzy z UE niebawem do ciebie zapukaja...
                                          > >
                                          > >
                                          > >
                                          > > Zopacz glupku,ze ania pisze z Warszawy a Ania z Belgii.
                                          > > Byles juz w prokuraturze zlozyc doniesienie,ze ci groza na forum?
                                          >
                                          > Mnie to sie wydaje ze z ta obsesja na tle Kagana nadajesz sie do czubkow. Nie
                                          > rozumiem dlaczego atakujesz go ad personam.
                                          My tak sobie lubimy podsrywac wzajemnie na tym forum.
                                          Nie musisz tego sledzic, ani nawet czytac...
                                          Kagan ;)
                                • nelsonek Re: Bialoruś vs Afganistan 29.09.02, 13:35
                                  Gość portalu: Kagan napisał(a):


                                  > K: Oto poziom polaczkow-katolikow.

                                  ojoj znowu ta twoja obsesja.
                                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=3096855&a=3115839
                              • niedzwiedz1 Re: Bialoruś vs Afganistan 26.06.02, 03:29
                                bialorusin1 napisał(a):

                                > Kagan, a niedwiedia ty jebal?


                                Oj jebal mnie Kagan jebal.
                                Nie raz on mnie jebal.
                                Trzy razy mnie jebal.
                                • kagan_z_australii Re: Bialoruś vs Afganistan 26.06.02, 04:02
                                  niedzwiedz1 napisał(a):

                                  > bialorusin1 napisał(a):
                                  >
                                  > > Kagan, a niedwiedia ty jebal?
                                  >
                                  >
                                  > Oj jebal mnie Kagan jebal.
                                  > Nie raz on mnie jebal.
                                  > Trzy razy mnie jebal.


                                  Oto poziom nastepnego polaczka-katola.
                                  Zalosne.
    • Gość: Pipin-2 MOZE STOIBER WAS ZEUROPEIZUJE !!! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 25.06.02, 13:49
      Slwoianie nigdy do niczego sami z siebie nie doszli i nie dojda !
      Ruskich ciagle szlifowali Mongolowie i Niemcy.
      Polakow szlifowali : Niemcy,Litwini-Jagiellonowie i Francuzi,Zydzi robili w
      Polsce handel( bo Polak nie ma glowy do interesow handlowych ).
      Czechow szlifowali Niemcy,Chorwatow,Slowencow szlifowali Austriacy i
      Wlosi......
      ps. przestancie marzyc ,ze bez OKA Zachodu uda Wam sie Polacy cos sensownego
      zbudowac ekonomicznie. Moze od Szwedow sie uczcie......ale co mowic o nauce jak
      w glowach jest katolizm......
      • wesoly3 Re: MOZE STOIBER WAS ZEUROPEIZUJE !!! 26.06.02, 04:17
        kurfa- facet - ale ty jestes szurniety zdrowo
        idz sie leczyc - nie widzisz , ze masz manie przesladowcza ???
    • Gość: ania Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: 217.11.142.* 26.06.02, 10:12
      bardzo mnie ucieszyly twe obliczenia kagan
      liczyles i liczyles - i wyszlo ci, ze 30§ pensji na bialorusi odpowiada 3tys§ w
      australii
      zgodnie z tymi obliczeniami (1 do 100) zdajesz sobie sprawe (mam nadzieje), ze
      w takim wypadku dlug zagraniczny na jednego mieszkanca 99§ odpowiada wg twoich
      obliczen 9900§ - baw sie wiec dobrze, pracujac dlugo i szczesliwie
      • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 26.06.02, 11:27
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > bardzo mnie ucieszyly twe obliczenia kagan
        > liczyles i liczyles - i wyszlo ci, ze 30§ pensji na bialorusi odpowiada 3tys§ w
        > australii.
        K: Ja mowilem o sile nabywczej, a ty Aniu o kursie wymiany...
        Stad te nieporozumienie. Ale wybaczam Ani, bo ona bialoglowa,
        wiec do ekonomii rozumu nie ma... :)
        Pociesz sie Aniu ,ze Blacerowicz, mimo iz chlop dzieciaty, tez...
    • Gość: Julek Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.easy.com.pl 26.06.02, 10:19
      Tylko wtedy się u nas coś poprawi gdy Michnika się powiesi a Balcerowicza wyśle
      na przymusowe roboty.
    • Gość: Kagan Balcerowicz a bezrobocie IP: *.vic.bigpond.net.au 27.06.02, 12:35
      Restryktywna polityka monetarna (pieniezna) w wydaniu Balcerowicza zawsze
      kreowala bezrobocie. Mechanizm jest prosty: w kapitalizmie wszystko sie kreci
      dzieki kredytowi. Inaczej przedsiebiorca musialby czekac, az sprzeda cala
      partie towaru, dostanie gotowke, i dopiero majac te gotowke w garsci zlozy
      zamowienia na surowce. Oczywiscie, produkcja nie byla by wtedy ciagla, bylyby
      ciagle przestoje w oczekiwaniu na gotowke, ludzie byliby ciagle zwalniani i
      przyjmowani do pracy, a wiec produkcja i zyski bylyby mniejsze, wiec i rozwoj
      wolniejszy i zatrudnienie tez nizsze. Tak wiec przedsiebiorca nie czeka, az
      wszystko sprzeda, ale bierze kredyt na zakup surowcow, place itp., ktory to
      kredyt splaca w miare, jak otrzymuje pieniadze ze sprzedazy swego towaru.
      Ale jesli stopy procentowe sa wysokie, a wiec kredyt (pieniadz, ktorego
      nie nalezy mylic z gotowka, ktora jest tylko jedna z wielu form wystepowania
      pieniadza) jest tez drogi, to przedsiebioraca bierze mniejszy kredyt na surowce
      i place, a wiec mniej produkuje i mniej zatrudnia. A przede wszystkim mniej lub
      wcale nie inwestuje, przez co tez zatrudnienie maleje (w budownictwie,
      przemysle maszynowym, transporcie itp). Drogi kredyt to tez mniejsze zakupy,
      ergo mniejszy popyt, ergo mniejsze zatrudnienie. Tak wiec polityka monetarna
      drogiego kredytu, a la Balcerowicz, "produkuje" z definicji masowe bezrobocie i
      nie dopuszcza do rozwoju gospodarki...
      Pozdr.
      Kagan
      • kolargol Re: Balcerowicz a bezrobocie 27.06.02, 13:27
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Restryktywna polityka monetarna (pieniezna) w wydaniu Balcerowicza zawsze
        > kreowala bezrobocie. Mechanizm jest prosty: w kapitalizmie wszystko sie kreci
        > dzieki kredytowi. Inaczej przedsiebiorca musialby czekac, az sprzeda cala
        > partie towaru, dostanie gotowke, i dopiero majac te gotowke w garsci zlozy
        > zamowienia na surowce. Oczywiscie, produkcja nie byla by wtedy ciagla, bylyby
        > ciagle przestoje w oczekiwaniu na gotowke, ludzie byliby ciagle zwalniani i
        > przyjmowani do pracy, a wiec produkcja i zyski bylyby mniejsze, wiec i rozwoj
        > wolniejszy i zatrudnienie tez nizsze. Tak wiec przedsiebiorca nie czeka, az
        > wszystko sprzeda, ale bierze kredyt na zakup surowcow, place itp., ktory to
        > kredyt splaca w miare, jak otrzymuje pieniadze ze sprzedazy swego towaru.
        > Ale jesli stopy procentowe sa wysokie, a wiec kredyt (pieniadz, ktorego
        > nie nalezy mylic z gotowka, ktora jest tylko jedna z wielu form wystepowania
        > pieniadza) jest tez drogi, to przedsiebioraca bierze mniejszy kredyt na surowce
        >
        > i place, a wiec mniej produkuje i mniej zatrudnia. A przede wszystkim mniej lub
        > wcale nie inwestuje, przez co tez zatrudnienie maleje (w budownictwie,
        > przemysle maszynowym, transporcie itp). Drogi kredyt to tez mniejsze zakupy,
        > ergo mniejszy popyt, ergo mniejsze zatrudnienie. Tak wiec polityka monetarna
        > drogiego kredytu, a la Balcerowicz, "produkuje" z definicji masowe bezrobocie i
        >
        > nie dopuszcza do rozwoju gospodarki...
        > Pozdr.
        > Kagan


        Juz niedlugo twoje problemy sie skoncza. Zamieszkasz w kraju dobrobytu i
        szczesliwosci. Bialorus czeka!
        • douglasmclloyd Re: Balcerowicz a bezrobocie 01.07.02, 20:42
          Kagan, w zestawieniu pominales najwazniejsza kategorie. Mianowicie, ile stanikow
          na godzine zarabia Bialorusin.
      • Gość: Ryszard Re: Balcerowicz a bezrobocie IP: *.abo.wanadoo.fr 27.06.02, 15:57
        Oj stary, talent cie opuszcza! ten wyklad ekonomii dla kucharek powala mnie z
        fotela! U Lukaszenki dostaniesz za to nagrode panstwowa 1 stopnia i koperte z 5
        $! To sie niby zgadza ale jest jedno ale : jesli bankowy koszt pieniadza jest
        okreslony ( w procentowej stopie) to zeby mozna bylo wziac kredyt to trzeba by
        rentownosc przedsiewziecia byla troche wyzsza od kosztu kredytu. jesli kredyt
        kosztuje 10 pkt a rentownosc operacji jest w wys. 6 pkt. to sie nie oplaca
        brac! problem w tym , ze w Polsce wiekszosc kredytow jest przejadanych - te
        fury, skory i komury, wysokie pensje, apanaze i rozne inne boki... Jesli ma sie
        apetyt na sluzbowego lexusa, nowa sekretarke i przyleglosci a rentownosc jak w
        ZSRR (lub Bialorusi) to efekty sa widoczne. Wiec trzeba raczej zbijac koszty,
        oszczedzac, podnossic rentownosc i wtedy kredyt bedzie OK. Nie wszyscy jednak
        to chca zauwazyc. I ci najglosniej krzycza. Zapytaj swojego piekarza czy jak
        zaczynal swoj biznes to najpierw kupil drogi samochod czy tez szukal taniego
        wyposazenia do piekarni? We Francji najwiecej bmw jest na licytacjach po
        facetach co za pierwsze pieniadze kupili fure.... I tak to sie kreci. R.
        • kolargol Re: Balcerowicz a bezrobocie 29.06.02, 00:12
          Mysle ze ten watek nie powinien zaginac. Widac tu jak na dloni glupote Kagana.
          • bialorusin1 Re: Balcerowicz a bezrobocie 01.07.02, 19:50
            kolargol napisał(a):

            > Mysle ze ten watek nie powinien zaginac. Widac tu jak na dloni glupote Kagana.

            Tez tak uwazam!

          • Gość: Kagan Re: Balcerowicz a bezrobocie IP: *.vic.bigpond.net.au 02.07.02, 07:19
            kolargol napisał(a):
            > Mysle ze ten watek nie powinien zaginac. Widac tu jak na dloni glupote Kagana.
            A przypadkiem nie wasza? Piana wam na pyski wylazla ze wscieklosci, ze
            obnazylem nicosc kolejnego mitu Blacerowicza i ski... Zostalo wam tylko
            atakowanie mnie ad personam... :(
        • Gość: Kagan Re: Balcerowicz a bezrobocie IP: *.vic.bigpond.net.au 02.07.02, 07:37
          Gość portalu: Ryszard napisał(a):
          Oj stary, talent cie opuszcza! ten wyklad ekonomii dla kucharek powala mnie z
          fotela! U Lukaszenki dostaniesz za to nagrode panstwowa 1 stopnia i koperte z 5
          $!
          K: Pisze sie $5, albo po polsku 5 dolarow. I czego chcesz w ramach forum GW?
          Zebym pokazal ci wykresy i formulki matematyczne i uzywal "madrego" jezyka?
          Zebym, jak Balcerowicz, maskowal ignorancje pseudonukowym zargonem? I co masz
          przeciwko kucharkom? Czyzby chcialy cie kiedys otruc? Wole dobra kuharke niz
          zlego prezesa NBP czy RPP...

          To sie niby zgadza ale jest jedno ale: jesli bankowy koszt pieniadza jest
          okreslony (w procentowej stopie) to zeby mozna bylo wziac kredyt to trzeba by
          rentownosc przedsiewziecia byla troche wyzsza od kosztu kredytu. Jesli kredyt
          kosztuje 10 pkt a rentownosc operacji jest w wys. 6 pkt. to sie nie oplaca brac!
          K: BLAD! PRZEWIDYWANA rentownosc firmy powinna byc wyzsza niz
          PRZEWIDYWANA stopa procentowa! Ale pokaz mi takiego, co przewidzi przyszla
          stope procentowa, nie mowiac juz o rentownosci danego przedsiewziecia...
          Stad to cale gadanie o rentownosci jest tylko gadaniem ignorantow. Prawdziwy
          przedsiebiorca dziala na wyczucie, "na nos", i stara sie zapewnic sobie rynki
          zbytu, maksymalnie mozliwe ceny, minimalnie mozliwe koszty (czesto kosztem
          zdrowia a nawet zycia pracownikow), tanszy kredyt itd. roznymi metodami,
          najczesciej nieuczciwymi, bo tylko takie daja mu przewage nad konkurencja...

          ...problem w tym , ze w Polsce wiekszosc kredytow jest przejadanych - te
          fury, skory i komury, wysokie pensje, apanaze i rozne inne boki... Jesli ma sie
          apetyt na sluzbowego lexusa, nowa sekretarke i przyleglosci a rentownosc jak w
          ZSRR (lub Bialorusi) to efekty sa widoczne.
          K: Podobnie jest wszedzie! W Australii jest tez pewno parszywych fabryczek,
          ktore nie sa zamykane przez inspektorat pracy ze wzgledu na lapowki dawane
          inspektorom (to jest tansze niz np. klimatyzacja, lepsze oswietlenie itd.),
          a pod nimi zaparkowany Rolls-Royce wlasciciela... Na calym swiecie kredyty sa
          "przejadane", bo taka jest natura ludzka... Zreszta zyje sie raz, i mlodosc jest
          krotka...

          Wiec trzeba raczej zbijac koszty, oszczedzac, podnossic rentownosc i wtedy kredyt
          bedzie OK. Nie wszyscy jednak to chca zauwazyc. I ci najglosniej krzycza. Zapytaj
          swojego piekarza czy jak zaczynal swoj biznes to najpierw kupil drogi samochod
          czy tez szukal taniego wyposazenia do piekarni?
          K: Koszty trzeba oczywiscie zmniejszac, ale nie kosztem lamania prawa!
          Najwiekszym problemem jest zas znalezienie rynku zbytu! Moj znajomy piekarz
          narzeka, ze supermarket po drugiej stronie ulicy go rujnuje, bo ciagle
          urzadza wyprzedaze po cenach, na jakie nie stac wlasciciela malej piekarni...
          A tani piec, moze byc np. niebezpieczny lub energochlonny. Wiec trafiles kula w
          plot z tym przykladem... :(

          We Francji najwiecej bmw jest na licytacjach po facetach co za pierwsze pieniadze
          kupili fure.... I tak to sie kreci. R.
          K: Ja tez tak kupuje samochody. Nie musze jezdzic nowiutkim Lexusem.
          Wystarczy mi nieco przechodzony zeszloroczny model.
    • douglasmclloyd Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 01.07.02, 20:43
      Kagan, w zestawieniu pominales najwazniejsza kategorie. Mianowicie, ile stanikow
      na godzine zarabia Bialorusin.
      • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 02.07.02, 07:16
        douglasmclloyd napisał(a):
        > Kagan, w zestawieniu pominales najwazniejsza kategorie. Mianowicie, ile staniko
        > w na godzine zarabia Bialorusin.
        K: Co sie przyczepiliscie do tych stanikow? Bialorus produkuje tez
        inne wyroby, w ty, np. zaawansowana bron! A swoja droga zrobic dobry
        "cyckonosz" to nie jest wcale latwo.
        Pojdz np. do domu towarowego Galleria-Kaufhoff (dawniej Centrum) i
        zobacz, ile moze kosztowac dobry biustonosz...
        A co do zarobkow: w/g CIA sa one na Bialorusi ok. 10-20% nizsze niz
        w Polsce, ale trzeba tez uwzglednic nizszy poziom cen na Bialorusi...
        Kagan
        • Gość: oskar Dlaczego nie warto dyskutować z kagankiem IP: 195.94.210.* 02.07.02, 08:01
          Przejrzałam wszystkie posty i kaganek w nich się nie popisał. żadnych
          rzeczowych argumentów, żadnej treści merytorycznie poprawnej. Tylko i wyłącznie
          gadanie dla samego gadania. Populistyczna papka. Dobra dla ciemnych mas nie
          uświadomionych ekonomicznie i społecznie. Dlatego wszystkich forumowiczów
          charakteryzujących się logicznym myśleniem i reprezentujacych wysoki poziom
          treści merytorycznej (Crotalus, ktoś, Ryszard itp) namawiam do
          pożyteczniejszych zająć niż dyskurs z tym wątpliwej reputacji osobnikiem.
          Pozdrawiam
          o
          • Gość: gaduła Re: Nie warto dyskutować z kagankiem ! IP: *.IOd.krakow.pl 02.07.02, 08:48
            masz rację stary, ja go dopadłem na historii wojny polsko-bolszewickiej to
            uciekał od faktów aż się kurzyło, szkoda ze nie czytałes jeszcze innych jego
            postów na listach to momentami jest "kloaka",
            już było pare dyskusji na temat jego zachowania i wygląda że to jest patologia
            psychiczna

            pozdrowienia

            gaduła


            • Gość: Kagan Re: Nie warto dyskutować z kagankiem ! IP: *.vic.bigpond.net.au 02.07.02, 08:57
              Gość portalu: gaduła napisał(a):
              masz rację stary, ja go dopadłem na historii wojny polsko-bolszewickiej to
              uciekał od faktów aż się kurzyło, szkoda ze nie czytałes jeszcze innych jego
              postów na listach to momentami jest "kloaka",
              już było pare dyskusji na temat jego zachowania i wygląda że to jest patologia
              psychiczna
              pozdrowienia
              K: Gdzie mnie "dopadles"? Twa wiedza na ten temat pochodzi z propagandy
              sanacyjnej, tworzacej Goebbelsowska metoda powtarzania klamstw mit owego
              samozwanczego "marszalka", ktorego wiedza wojskowa byla ponizej szergowca
              po roku sluzby... :(
              A juz imputowanie mi choroby psychicznej, to klasyczny chwyt sowieckiej
              propagandy...
          • Gość: Kagan Re: Dlaczego nie warto dyskutować z kagankiem IP: *.vic.bigpond.net.au 02.07.02, 09:03
            Gość portalu: oskar napisał(a):
            Przejrzałam wszystkie posty i kaganek w nich się nie popisał. żadnych
            rzeczowych argumentów, żadnej treści merytorycznie poprawnej.
            K: Bowiem statystyki ONZ czy CIA nie zawieraja, jak wiadomo, żadnych
            rzeczowych argumentów, żadnej treści merytorycznie poprawnej"... ;)

            Tylko i wyłącznie gadanie dla samego gadania. Populistyczna papka. Dobra dla
            ciemnych mas nie uświadomionych ekonomicznie i społecznie.
            K: Nalezy wiec wyslac agitatorow UWecji w te "ciemne masy"! Jak za Stalina,
            uswiadamiac, az nie pozostana nawet resztki nieuswiadomionych!

            Dlatego wszystkich forumowiczów charakteryzujących się logicznym myśleniem i
            reprezentujacych wysoki poziom treści merytorycznej (Crotalus, ktoś, Ryszard itp)
            namawiam do pożyteczniejszych zająć niż dyskurs z tym wątpliwej reputacji
            osobnikiem.
            K: Czytaj: poniewaz nie mamy merytorycznych kontrargumentow, wiec
            lepiej nie wdawajmy sie w dyskusje z Kaganem... ;)
          • Gość: Kagan Dlaczego nie warto dyskutować z Kaganem? IP: *.vic.bigpond.net.au 02.07.02, 09:10
            Dlaczego nie warto dyskutować z Kaganem?
            1. Kagan ma zawsze pod reka merytoryczne argumenty, takie jak:
            - dane statystyczne,
            - cytaty z miarodajnych zrodel czy
            - linki do witryn na internecie.
            2. Kagan nigdy pierwszy nie rzuca "miesem", wiec trudno mu zarzucic
            chamstwo.
            3. Kagan z miejsca rozpoznaje atak ad personam, demaskuje ten rodzaj
            ataku jako ponizej pasa, a wiec niejako osmiesza tych, co stosuja w
            dyskusji niegodne i nieetyczne metody.
            4. Kagan nie jest dogmatykiem, wiec nie jest ograniczony w argumentacji
            w takim stopniu, jak np. katolicy, monetarysci czy neoliberalowie
            (ekonomiczni i polityczni).
            Wniosek: Kagan to przeciwnik, ktorego lepiej omijac z daleka, jak sie
            nie ma pod reka racjonalnych argumentow merytorycznych... ;)
            • Gość: oskar Re: Dlaczego nie warto dyskutować z Kaganem? IP: 195.94.210.* 02.07.02, 14:00
              Lepper też zawsze podaje statystyki. Tylko potem się okazuje, że to są tzw
              półprawdy. W PRL też mieliśmy niezłe statystyki.
              Nie zmieniam zdania.
              Populizm i efekciarskie półprawdy
              Pozdr
              • Gość: Kagan Re: Dlaczego nie warto dyskutować z Kaganem? IP: *.vic.bigpond.net.au 02.07.02, 15:36
                Gość portalu: oskar napisał(a):

                > Lepper też zawsze podaje statystyki. Tylko potem się okazuje, że to są tzw
                > półprawdy. W PRL też mieliśmy niezłe statystyki.
                > Nie zmieniam zdania.
                > Populizm i efekciarskie półprawdy
                > Pozdr
                K: Statystyki dziela sie na dobre, czyli podawane przez Balcerowicza,
                i zle, czyli kaganskie... ;)
                Pozdr.
            • nelsonek Re: Dlaczego nie warto dyskutować z Kaganem? 29.09.02, 13:47
              Kolego!!! To jest plagiat nie twoje zdanie!!!
              podałbyś chociaż źródło!!!
              i jak tu wierzyć w mądrość kagana???
              ale wiem: kagan powie: "atak ad personam"
              powiem ci tak zmien plyte bo juz jestes nudny
        • douglasmclloyd Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 02.07.02, 15:24
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > douglasmclloyd napisał(a):
          > > Kagan, w zestawieniu pominales najwazniejsza kategorie. Mianowicie, ile st
          > aniko
          > > w na godzine zarabia Bialorusin.

          > K: Co sie przyczepiliscie do tych stanikow? Bialorus produkuje tez
          > inne wyroby, w ty, np. zaawansowana bron!

          Ale placa im biustonoszami, a nie kalachami.

          > A swoja droga zrobic dobry
          > "cyckonosz" to nie jest wcale latwo.

          Nie bede sie spieral, ty sie na tym lepiej znasz.

          > Pojdz np. do domu towarowego Galleria-Kaufhoff (dawniej Centrum) i
          > zobacz, ile moze kosztowac dobry biustonosz...

          Przepraszam ale nie uzywam.

          > A co do zarobkow: w/g CIA sa one na Bialorusi ok. 10-20% nizsze niz
          > w Polsce, ale trzeba tez uwzglednic nizszy poziom cen na Bialorusi...

          CIA kolejny raz sie osmiesza i ty razem z nia. Nizszy poziom cen, a to dobre. CIA
          przeliczylo ile kosztuje w USA biustonosz, pomnozyla przez ilosc wyplacanych na
          Bailorusi biustonoszy na miesiac i wyszlo im, ze w Polsce zarabia sie od 10 do
          20% biustonosza wiecej.
          • Gość: Kagan Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.vic.bigpond.net.au 02.07.02, 15:35
            douglasmclloyd napisał(a):

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > douglasmclloyd napisał(a):
            > > > Kagan, w zestawieniu pominales najwazniejsza kategorie. Mianowicie, i
            > le st
            > > aniko
            > > > w na godzine zarabia Bialorusin.
            >
            > > K: Co sie przyczepiliscie do tych stanikow? Bialorus produkuje tez
            > > inne wyroby, w ty, np. zaawansowana bron!
            >
            > Ale placa im biustonoszami, a nie kalachami.
            >
            > > A swoja droga zrobic dobry
            > > "cyckonosz" to nie jest wcale latwo.
            >
            > Nie bede sie spieral, ty sie na tym lepiej znasz.
            >
            > > Pojdz np. do domu towarowego Galleria-Kaufhoff (dawniej Centrum) i
            > > zobacz, ile moze kosztowac dobry biustonosz...
            >
            > Przepraszam ale nie uzywam.
            >
            > > A co do zarobkow: w/g CIA sa one na Bialorusi ok. 10-20% nizsze niz
            > > w Polsce, ale trzeba tez uwzglednic nizszy poziom cen na Bialorusi...
            >
            > CIA kolejny raz sie osmiesza i ty razem z nia. Nizszy poziom cen, a to dobre. C
            > IA
            > przeliczylo ile kosztuje w USA biustonosz, pomnozyla przez ilosc wyplacanych na
            >
            > Bailorusi biustonoszy na miesiac i wyszlo im, ze w Polsce zarabia sie od 10 do
            > 20% biustonosza wiecej.
            K: Musze cie zmartwic, ale KGB tez tak uwaza...
            Ostatecznie Bialorus poprzez Rosje jest w klubie G-8, a Polska nie...
            • douglasmclloyd Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 02.07.02, 15:39
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > douglasmclloyd napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              > >
              > > > douglasmclloyd napisał(a):
              > > > > Kagan, w zestawieniu pominales najwazniejsza kategorie. Mianowic
              > ie, i
              > > le st
              > > > aniko
              > > > > w na godzine zarabia Bialorusin.
              > >
              > > > K: Co sie przyczepiliscie do tych stanikow? Bialorus produkuje tez
              > > > inne wyroby, w ty, np. zaawansowana bron!
              > >
              > > Ale placa im biustonoszami, a nie kalachami.
              > >
              > > > A swoja droga zrobic dobry
              > > > "cyckonosz" to nie jest wcale latwo.
              > >
              > > Nie bede sie spieral, ty sie na tym lepiej znasz.
              > >
              > > > Pojdz np. do domu towarowego Galleria-Kaufhoff (dawniej Centrum) i
              > > > zobacz, ile moze kosztowac dobry biustonosz...
              > >
              > > Przepraszam ale nie uzywam.
              > >
              > > > A co do zarobkow: w/g CIA sa one na Bialorusi ok. 10-20% nizsze niz
              > > > w Polsce, ale trzeba tez uwzglednic nizszy poziom cen na Bialorusi...
              > >
              > > CIA kolejny raz sie osmiesza i ty razem z nia. Nizszy poziom cen, a to dob
              > re. C
              > > IA
              > > przeliczylo ile kosztuje w USA biustonosz, pomnozyla przez ilosc wyplacany
              > ch na
              > >
              > > Bailorusi biustonoszy na miesiac i wyszlo im, ze w Polsce zarabia sie od 1
              > 0 do
              > > 20% biustonosza wiecej.

              > K: Musze cie zmartwic, ale KGB tez tak uwaza...

              Opieraja sie na wykradzionych danych z CIA?

              > Ostatecznie Bialorus poprzez Rosje jest w klubie G-8, a Polska nie...

              Polska jest stowarzyszona z UE i wstapi do niej w 2004, a Bialorus jeszcze dlugo,
              dlugo nie. Poza tym, co to za czlonek G8, skoro przyjmuje jalmuzne?
              • kolargol Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 24.07.02, 04:10
                Kagan zmarl i oczywiscie trafil do piekla. Tam przywital go diabel i
                oswiadczyl, ze pieklo jest teraz miejscem bardziej milym i
                goscinnym i ze moze
                wybrac z trzech rodzajow tortur.

                Kagan poszedl z diablem
                do sali, gdzie pokutnik powieszony za stopy byl biczowany
                lancuchami. Kagan
                kazal diablu
                minac to miejsce.

                Dalej doszli do sali gdzie facet powieszony za ramiona biczowany
                byl batogiem
                uplecionym z ogonow kotow. Znowu Kagan przeczaco pokrecil glowa.

                W koncu doszli do sali w ktorej zobaczyli nagiego
                mezczyzne przywiazanego do sciany. Piekna kobieta kleczala przed
                nim i
                uprawiala z nim seks oralny.

                Kagan rzekl:
                - Tak to jest miejsce, gdzie chce odbyc swa kare.

                Diabel na to:
                - Jestes pewny? To trwa az przez 1000 lat, zdajesz sobie z tego
                sprawe?

                - Tak, jestem pewien. To jest to miejsce!
                - OK. - powiedzial diabel.

                Podszedl do pieknej blondynki, puknal ja w ramie i rzekl:
                - Jestes wolna, przyszedl twoj zmiennik.







                • kolargol Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 26.07.02, 00:42
                  Wsiada pijany facet do tramwaju, spoglada na ludzi i mowi:
                  - Wszyscy co siedza po lewej stronie to kurwy, a po prawej to
                  zlodzieje!
                  Odzywa sie oburzony Kagan Mlot Na Pedaly:
                  - Jestem czlowiekiem wyksztalconym (SGH w Warszawie, MA i PHD w
                  Australii) i
                  nigdy nikomu niczega nie ukradlem.
                  - Nie? To przesiadz sie pan.
                  • kolarlgol Przeprosmy Kagana! 26.07.02, 05:16
                    Jako i ja go przeprosilem!
                    Ja, ponizej podpisany kolargol, przepraszam Kagana za niewybredne
                    "kawaly" na jego temat. Obiecuje poprawe!
                    kolargol
                    • drkrisk Re: Przeprosmy Kagana! 27.07.02, 09:41
                      kolarlgol napisał(a):

                      > Jako i ja go przeprosilem!
                      > Ja, ponizej podpisany kolargol, przepraszam Kagana za niewybredne
                      > "kawaly" na jego temat. Obiecuje poprawe!
                      > kolargol
                      Ja chyba tez, ale na wszelki wypadek przepraszam raz jeszcze!
                      I pamietajcie: tylko logowany drkrisk to prawdziwy Krisk K!
              • kolarlgol Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 26.07.02, 05:18
                douglasmclloyd napisał(a):

                > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                >
                > > douglasmclloyd napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                > > >
                > > > > douglasmclloyd napisał(a):
                > > > > > Kagan, w zestawieniu pominales najwazniejsza kategorie. Mia
                > nowic
                > > ie, i
                > > > le st
                > > > > aniko
                > > > > > w na godzine zarabia Bialorusin.
                > > >
                > > > > K: Co sie przyczepiliscie do tych stanikow? Bialorus produkuje t
                > ez
                > > > > inne wyroby, w ty, np. zaawansowana bron!
                > > >
                > > > Ale placa im biustonoszami, a nie kalachami.
                > > >
                > > > > A swoja droga zrobic dobry
                > > > > "cyckonosz" to nie jest wcale latwo.
                > > >
                > > > Nie bede sie spieral, ty sie na tym lepiej znasz.
                > > >
                > > > > Pojdz np. do domu towarowego Galleria-Kaufhoff (dawniej Centrum)
                > i
                > > > > zobacz, ile moze kosztowac dobry biustonosz...
                > > >
                > > > Przepraszam ale nie uzywam.
                > > >
                > > > > A co do zarobkow: w/g CIA sa one na Bialorusi ok. 10-20% nizsze
                > niz
                > > > > w Polsce, ale trzeba tez uwzglednic nizszy poziom cen na Bialoru
                > si...
                > > >
                > > > CIA kolejny raz sie osmiesza i ty razem z nia. Nizszy poziom cen, a t
                > o dob
                > > re. C
                > > > IA
                > > > przeliczylo ile kosztuje w USA biustonosz, pomnozyla przez ilosc wypl
                > acany
                > > ch na
                > > >
                > > > Bailorusi biustonoszy na miesiac i wyszlo im, ze w Polsce zarabia sie
                > od 1
                > > 0 do
                > > > 20% biustonosza wiecej.
                >
                > > K: Musze cie zmartwic, ale KGB tez tak uwaza...
                >
                > Opieraja sie na wykradzionych danych z CIA?
                >
                > > Ostatecznie Bialorus poprzez Rosje jest w klubie G-8, a Polska nie...
                >
                > Polska jest stowarzyszona z UE i wstapi do niej w 2004, a Bialorus jeszcze
                dlug
                > o,
                > dlugo nie. Poza tym, co to za czlonek G8, skoro przyjmuje jalmuzne?
                Ruskich sie boja, to im placa (NIE jalmuzne, ale lapowke albo okup).
                Polske maja zas wszyscy w dupie...
                • drkrisk Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 26.07.02, 06:10
                  kolarlgol napisał(a):
                  douglasmclloyd napisał(a):
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):
                  douglasmclloyd napisał(a):
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):
                  douglasmclloyd napisał(a):
                  Kagan, w zestawieniu pominales najwazniejsza kategorie mianowicie,
                  ile stanikow na godzine zarabia Bialorusin.

                  Myslalem, ze jestes madrzejszy Douglasie...
                  • kolargol Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 27.07.02, 04:05
                    TOTALNA KLESKA DUPKA BEZ HONORU KAGANA !!!
                    • drkrisk Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 27.07.02, 09:39
                      kolargol napisał:
                      TOTALNA KLESKA DUPKA BEZ HONORU KAGANA !!!
                      A na jakiej to niby podstawie tak piszesz?
                      Balcerowicz ci to kazal? A moze Michnik?
                    • drkrisk Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 27.07.02, 09:47
                      kolargol napisał:
                      TOTALNA KLESKA DUPKA BEZ HONORU KAGANA !!!
                      Jak to jest?
                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=2559254&a=2559254
                      DO DUPKA BEZ HONORU KAGANA
                      Autor: bialorusin52@NOSPAM.poczta.gazeta.pl
                      Data: 27-07-2002 01:11
                      Tak wiec nawet takie nedzne kraury jak "bialorusin52" maja na Bialorusi
                      dostep do Internetu! czyli, ze Kagan pisal prawde!

                      • bialorusin52 Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) 27.07.02, 13:27
                        drkrisk napisała:

                        > kolargol napisał:
                        > TOTALNA KLESKA DUPKA BEZ HONORU KAGANA !!!
                        > Jak to jest?
                        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                        f=28&w=2559254&a=
                        > 2559254"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                        f=28&w=25
                        > 59254&a=2559254</a>
                        > DO DUPKA BEZ HONORU KAGANA
                        > Autor: bialorusin52@NOSPAM.poczta.gazeta.pl
                        > Data: 27-07-2002 01:11
                        > Tak wiec nawet takie nedzne kraury jak "bialorusin52" maja na Bialorusi
                        > dostep do Internetu! czyli, ze Kagan pisal prawde!
                        >

                        Na nic Kagan twoje wysilki. Ja pisze z USA. Naleze do tych Bialorusinow ktorzy
                        uwazaja ze Bialorus nie jest krajem szczesliwosci.Tak wiec internet na
                        Bialorusi nie jest tani. Przekonasz sie najlepiej o tym wyjezdzajac tam jak
                        najpredzej. Biustonoszy tam dostatek.

    • Gość: marek Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.adyton.tebo.net 27.07.02, 20:52
      Wszystko w porzadku tylko jaka polityke gospodarcza Bialorus prowadzi.
      Na jakich zasadach ekonomicznych prowadzone sa te wyliczenia i jaka jest ich
      wiarygodnosc. Papier wszystko przyjmie.W Polsce w latach 50-tych,60,70 mielismy
      wzrost gospodarczy w granicach 10% w skali rocznej.W latach 80-tych spozywalismy
      owoce tego wzrostu.Prawdopodobnie jest pan za mlodym zeby te lata pamietac.
      Jesli pan za tym bogactwem teskni pozostaje wyjazd na Bialorus lub jeszcze
      lepiej do KRLD(Koreanska Republika Ludowo-Demokratyczna)-raj na ziemi.
    • Gość: JINA WIELKA PRAWDA,ŚWIĘTA PRAWDA,GÓWNO PRAWDA IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.07.02, 23:48
      WIELKA PRAWDA - balcerowicz musi odejść.
      ŚWIETA PRAWDA - Św.leszek (balcerowicz) dla lib(af)erałów polskich (czy
      rzeczywiście?) i cwaniaczków zagranicznych
      GÓWNO PRAWDA - ALTERNATYWA albo stworzymy warunki dla maksymalnego wyzysku i
      wtedy przyjdzie kapitał by stworzyć dobrobyt (dla nielicznych) albo będziemy
      jak ten symbol wszelakiej nędzy i niewoli ekonomicznej czyli Białoruś. Oh jak
      tę teze z upodobaniem lansują tzw. media niezależne.

      p.s. kto był na Białorusi w latach 70/80 wie jaka nędza tam panowała wówczas,
      nawet na tle pozostałych republik imperium.
      • kolargol Re: WIELKA PRAWDA,ŚWIĘTA PRAWDA,GÓWNO PRAWDA 28.07.02, 04:43
        Kagan a ty wciaz nie na Bialorusi?
        • Gość: JINA Re: WIELKA PRAWDA,ŚWIĘTA PRAWDA,GÓWNO PRAWDA IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.07.02, 11:24
          kolargol napisał:

          > Kagan a ty wciaz nie na Bialorusi?

          TO NIE KAGAN, VIDE IP
          kolargol, bez liści eukaliptusowych węch Ci słabnie!
          • kolargol Re: WIELKA PRAWDA,ŚWIĘTA PRAWDA,GÓWNO PRAWDA 31.07.02, 00:36
            Piekny watek dzieki ktoremu Kagan wkopal sie w niezla sytuacje bez wyjscia.
            • kolargol Re: WIELKA PRAWDA,ŚWIĘTA PRAWDA,GÓWNO PRAWDA 29.09.02, 02:06
              Białoruś poza Europą


              Jarosław Kurski, Strasburg 27-09-2002

              Specjalna komisja wyjaśni przypadki tajemniczych zaginięć polityków i
              dziennikarzy na Białorusi. Dopóki reżim w Mińsku nie zacznie przestrzegać praw
              człowieka, Białoruś nie ma szans na członkostwo w Radzie Europy.

              Tak postanowili deputowani w Strasburgu w specjalnej rezolucji, która nie
              zostawia na Białorusi suchej nitki. Reżimowi Łukaszenki wytknięto naruszanie
              praw człowieka, w tym w szczególności, wolności wypowiedzi (liczne przypadki
              cenzury bezpośredniej, zwłaszcza w czasie wyborów), zamykania tytułów prasowych
              i więzienia niezależnych dziennikarzy, m.in. z "Pahonii". "Niezależna prasa -
              głosi raport RE - musi borykać się z wygórowanymi taryfami pocztowymi i brakiem
              dostępu do sieci sprzedaży. Prasa zagraniczna jest de facto niedostępna, a
              partie i politycy opozycji nie mają dostępu do mediów elektronicznych".

              Rada wylicza niedomagania w takich dziedzinach jak: wybory, niezawisłość
              sądownictwa, samorządność lokalna, a przede wszystkim władza parlamentu, której
              zakres jest ograniczony. Białoruś jest obecnie jedynym krajem w Europie
              stosującym karę śmierci. Dlatego Białoruś nie może uzyskać członkostwa w Radzie
              Europy, a nawet "specjalnego gościa", jakim to statusem cieszyła się do 1997
              r., kiedy to Aleksander Łukaszenko wprowadził nową konstytucję, którą Rada
              Europy uznała za nielegalną.
    • Gość: Marek Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.02, 12:56
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Motto:
      > Leszek Balcerowicz "Jesli autor tego pytania ma
      watpliwosci, czy warto bylo
      > Polske reformowac, niech porowna sytuacje w naszym
      kraju np. do Bialorusi,
      > gdzie reform zaniechano".
      > ("Kurier Polski", 22 grudnia 1996)
      >
      > FAKTY (dane z <a
      href="http://www.photius.com"target="_blank">www.photius.com
      > a czyli z archiwow CIA)
      > 1. Polska ma prawie 4 (3.7) razy wiecej ludnosci niz
      Bialorus.
      > 2. Polska ma produkt narodowy brutto na mieszkanca
      wiekszy tylko o ok. 30%
      > niz Bialorus.
      > 3. Polska ma ponad czterokrotnie (4.3 raza) wieksze
      bezrobocie niz Bialorus.
      > 4. Polska ma znacznie wiekszy deficyt budzetowy niz
      Bialorus:
      > Polska "wydaje" 1.8 biliona $ wiecej niz "zarabia"
      (4.9% dochodu),
      > w Bialorusi ta roznica jest tylko 0.1 biliona $ (2.5%
      dochodu).
      > 5. Produkcja przemyslowa rosnie w Bialorusi o ok. 40%
      szybciej niz w Polsce.
      > 6. Niewielkie roznice w wartosci wymiany zagranicznej
      per capita.
      > 7. Polska ma zadluzenie ponad 40 razy wieksze niz Bialorus.
      > 8. Przecietny Polak ma do splacenia prawie 11 razy tyle
      dlugu,
      > co przecietny Bialorusin.
      > 9. Przecietny Polak dostaje prawie 6 razy tyle pomocy z
      zagranicy, co
      > przecietny Bialorusin.
      > 10. Na Polaka przypada ok $1088 dlugu zagranicznego i
      $112 pomocy zagranicznej,
      >
      > na Bialorusina odpowiednio ok. $99 i $19. Obecna pomoc
      umozliwilaby
      > wiec (zakladajac nie zwiekszanie dlugu i zerowe
      oprocentowanie)
      > Polakowi na splate dlugu w ciagu ok. 10 lat (9.7), a
      Bialorusinowi
      > w ciagu ok. 5 (5.2) lat.
      >
      > 1. Dlug zagraniczny per capita
      > 105 Belarus $1,030.0
      > 20 Poland $42,000.0
      >
      > 2. GDP (PNB) per capita
      > 70 Belarus $5,200
      > 63 Poland $6,800
      >
      > 3. Stopa bezrobocia
      > 89 Belarus 2.3%
      > 46 Poland 10.0%
      >
      > GENERALNIE:
      > Population (Ludnosc):
      > BEL: 10,366,719 (July 2000 est.)
      > POL: 38,608,929 (July 1999 est.)
      > Polska ma prawie 4 (3.7) razy wiecej ludnosci niz Bialorus.
      >
      > Produkt narodowy brutto:
      > Bialorus (BLR):
      > GDP: purchasing power parity—$53.7 billion (1998 est.)
      > GDP—real growth rate: 7% (1998 est.) (WZROST)
      > GDP—per capita: purchasing power parity—$5,200 (1998 est.)
      > Polska (POL):
      > GDP: purchasing power parity—$263 billion (1998 est.)
      > GDP—real growth rate: 5.6% (1998 est.) (WZROST)
      > GDP—per capita: purchasing power parity—$6,800 (1998 est.)
      > Polska ma produkt narodowy brutto na mieszkanca wiekszy
      tylko o ok. 30%
      > niz Bialorus
      >
      > Podzial dochodu miedzy najbiedniejszych (lowest)
      > i najbogatszych (highest):
      > Household income or consumption by percentage share:
      > BLR:
      > lowest 10%: 4.9%
      > highest 10%: 19.4% (1993)
      > POL:
      > lowest 10%: 4%
      > highest 10%: 22.1% (1992)
      >
      > Bezrobocie (Unemployment rate):
      > BLR: 2.3% (December 1998)
      > POL: 10.0% (1998)
      > Polska ma ponad czterokrotnie (4.3 raza) wieksze
      bezrobocie niz Bialorus
      >
      > Budget (BUDZET):
      > Dochody (revenues)
      > BLR: $4 billion
      > POL: $36.5 billion
      > Wydatki (expenditures)
      > BLR: $4.1 billion, including capital expenditures of
      $180 million (1997 est.)
      > POL: $38.3 billion, including capital expenditures of
      $NA (1997 est.)
      > (brak danych co do wydatkow inwestycjnych w Polsce...)
      > Polska ma znacznie wikszy deficyt budzetowy niz Bialorus:
      > Polska "wydaje" 1.8 biliona $ wiecej niz "zarabia"
      (4.9% dochodu),
      > w Bialorusi ta roznica jest tylko 0.1 biliona $ (2.5%
      dochodu).
      >
      > Wzrost produkcji przemyslowej (Industrial production
      growth rate):
      > BLR: 11.0% (1998 est.)
      > POL: 7.9% (1998 est.)
      > Produkcja przemyslowa rosnie w Bialorusi o ok. 40%
      szybciej niz w Polsce.
      >
      > Exports:
      > BEL: $7 billion (f.o.b., 1998) ($675 per capita)
      > POL: $27.2 billion (f.o.b., 1997) ($704 per capita)
      > Exports—partners:
      > BEL: Russia, Ukraine, Poland, Germany
      > POL: Germany 32.9%, Russia 8.4%, Italy 5.9%, Ukraine
      4.7%, Netherlands
      > 4.7%, France 4.4%
      >
      > Imports:
      > BEL: $8.5 billion (c.i.f., 1998) ($820 per capita)
      > POL: $38.5 billion (f.o.b., 1997) ($997 per capita)
      > Imports—partners:
      > BEL: Russia, Ukraine, Poland, Germany
      > POL: Germany 24.1%, Italy 9.9%, Russia 6.3%, UK 5.5%,
      US 4.5%, France 5.9%
      > Niewielkie roznice w wartosci wymiany zagranicznej per
      capita.
      >
      > Zagraniczny dlug - Debt—external:
      > BLR: $1.03 billion (1998 est.) $99 per capita
      > POL: $42.00 billion (1997) $1088 per capita
      > Polska ma zadluzenie ponad 40 razy wieksze niz Bialorus.
      > Przecietny Polak ma do splacenia prawie 11 razy tyle dlugu,
      > co przecietny Bialorusin.
      >
      > Otrzymana pomoc zagraniczna (Economic aid—recipient):
      > BLR: $194.3 million (1995) $19 per capita
      > POL: $4,312,000 million (1995) $112 per capita
      > Przecietny Polak dostaje prawie 6 razy tyle pomocy z
      zagranicy, co
      > przecietny Bialorusin.
      To porownaj stope zycia w Polsce i na Bialorusi.
      Jesli chodzi o bezrobocie to jest pewna roznica pomiedzy
      pracujacymi i zatrudnionymi.Na Bialorusi jest pelne
      zatrudnienie- typowy stan socjalistyczny.W Polsce nie
      stosuje sie pelnego zatrudnienia od 1990r.Do reszty
      argumentow nie ma potrzeby sie odnosic , sa to bzdury
      wyssane z palca.
    • Gość: stary byk Re: Polska a Bialorus (Balcerowicz vs prawda) IP: *.imgw.pl 29.09.02, 18:56
      Znamy z doświadczenia statystykę krajow "socjalistycznych". Przecież Polska
      podobno przegoniła Włochy i już doganiała Francję.
      Ciekaw tylko jestem dlaczego to Bialorusini masowo szukają zarobku w Polsce i
      biorą pracę po 3zł/godz, a jakoś Polacy nie jadą na Bialoruś, chociaż tam jest
      niskie bezrobocie.
      A może byłeś na Białorusi i widziałeś tamtejszy dobrobyt? Ja byłem na Ukrainie,
      która zawsze była bogatsza od Białorusi i dziekuję za ten wspaniały świat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka