Dodaj do ulubionych

Pytanie do Indrisa

IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 08:37
Kto tak naprawde rzadzi w Polsce?Pytam tak na marginesie ostatniej obnizki stop
procentowych.Rzad proponowal wieksza ale RPP ustalila ile chciala.Po co jest
ten rzad skoro nie ma on nic do powiedzenia w tak waznej sprawie.Po co jest
minister finansow?Wytlumacz mibo ja juz nic z polskiej polityki nie kapuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: smk Re: Pytanie do Indrisa IP: *.kki.pl / *.kki.krakow.pl 27.06.02, 09:34
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Kto tak naprawde rzadzi w Polsce?Pytam tak na marginesie ostatniej obnizki stop
      > procentowych.Rzad proponowal wieksza ale RPP ustalila ile chciala.Po co jest
      > ten rzad skoro nie ma on nic do powiedzenia w tak waznej sprawie.Po co jest
      > minister finansow?Wytlumacz mibo ja juz nic z polskiej polityki nie kapuje.

      Nie jestem Indrisem, ale mam nadzieję, że nie będziecie mi mieli oboje za złe, że
      odpowiem.

      Chodzi o to, że RPR nie jest częścią rządu ani też w żaden sposób rządowi nie
      podlega. Wręcz przeciwnie - RPR jest od rządu niezależne, ponieważ założenie jest
      takie, ze polityka pieniężna ma być kształtowana w sposób niezależny od rządu,
      tak, aby była to dla ministra finansów "zmienna zastana".
      Tęsknota za "rządem totalnym" który na wszystko wpływa wedle swego widzimisie
      cechuje na ogół ludzi tęskniących za poprzednim ustrojem.

      Pozdrawiam

      smk

      • Gość: Ania Re: Pytanie do Indrisa IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 09:57
        Gość portalu: smk napisał(a):

        > Gość portalu: Ania napisał(a):
        >
        > > Kto tak naprawde rzadzi w Polsce?Pytam tak na marginesie ostatniej obnizki
        > stop
        > > procentowych.Rzad proponowal wieksza ale RPP ustalila ile chciala.Po co je
        > st
        > > ten rzad skoro nie ma on nic do powiedzenia w tak waznej sprawie.Po co jes
        > t
        > > minister finansow?Wytlumacz mibo ja juz nic z polskiej polityki nie kapuje
        > .
        >
        > Nie jestem Indrisem, ale mam nadzieję, że nie będziecie mi mieli oboje za złe,
        > że
        > odpowiem.
        >
        > Chodzi o to, że RPR nie jest częścią rządu ani też w żaden sposób rządowi nie
        > podlega. Wręcz przeciwnie - RPR jest od rządu niezależne, ponieważ założenie je
        > st
        > takie, ze polityka pieniężna ma być kształtowana w sposób niezależny od rządu,
        > tak, aby była to dla ministra finansów "zmienna zastana".
        > Tęsknota za "rządem totalnym" który na wszystko wpływa wedle swego widzimisie
        > cechuje na ogół ludzi tęskniących za poprzednim ustrojem.
        >


        Wcale nie musiales sie silic na zlosliwosc z tym zarzucaniem tesknoty za rzadem
        totalnym (w domysle -komunizmem)Ja tylko zadalam proste pytanie i oczekiwalam
        prostej odpowiedzi.W Polsce nie jest najlepiej i chcialabym wiedziec jak rozklada
        sie odpowiedzialnosc.I jeszcze jedno czy ksztaltowa&nie polityki pienieznej
        niezaleznej od rzadu to swiatowy standart.Tylko prosze mi nie pisac o Kubie itd...
        Co do poprzedniego ustroju to chcialam zauwazyc ,ze czesto zarzuca mi sie
        komunizm chociaz w zyciu nie nalezalam do PZPR w przeciwienstwie do pana
        Balcerowicza.Darujcie wiec sobie panstwo zlosliwosci.
        Ja tez pozdrawiam.
        > Pozdrawiam
        >
        > smk
        >

        • Gość: Jureek Re: Pytanie do Indrisa IP: 62.8.156.* 27.06.02, 11:41
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Wcale nie musiales sie silic na zlosliwosc z tym zarzucaniem tesknoty za rzade
          > m
          > totalnym (w domysle -komunizmem)Ja tylko zadalam proste pytanie i oczekiwalam
          > prostej odpowiedzi.W Polsce nie jest najlepiej i chcialabym wiedziec jak rozkla
          > da
          > sie odpowiedzialnosc.I jeszcze jedno czy ksztaltowa&nie polityki pienieznej
          > niezaleznej od rzadu to swiatowy standart.Tylko prosze mi nie pisac o Kubie itd
          > ...

          Tak, to jest światowy standard. W USA politykę pieniężną kształtuje Bank Rezerw
          Federalnych, w Unii Europejskiej Bank Centralny.
          Pozdrawiam
          Jurek
          • Gość: CCCP Re: Pytanie do Indrisa IP: *.acn.waw.pl 27.06.02, 11:57
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Wcale nie musiales sie silic na zlosliwosc z tym zarzucaniem tesknoty za
            > rzade
            > > m
            > > totalnym (w domysle -komunizmem)Ja tylko zadalam proste pytanie i oczekiwa
            > lam
            > > prostej odpowiedzi.W Polsce nie jest najlepiej i chcialabym wiedziec jak r
            > ozkla
            > > da
            > > sie odpowiedzialnosc.I jeszcze jedno czy ksztaltowa&nie polityki pieniezne
            > j
            > > niezaleznej od rzadu to swiatowy standart.Tylko prosze mi nie pisac o Kubi
            > e itd
            > > ...
            >
            > Tak, to jest światowy standard. W USA politykę pieniężną kształtuje Bank Rezerw
            >
            > Federalnych, w Unii Europejskiej Bank Centralny.
            > Pozdrawiam
            > Jurek

            Tak jak to rozumiem, chodzi o to, żeby rząd - wybierany na krótki okres - nie mógł bez należytego uzasadnienia wprowadzać doraźnych korekt w funkcjonowanie głębokich struktur państwa.

            Żałowałem, że tego rodzaju instytucji brakowało, kiedy zaczęto majstrować przy spójnym projekcie 12 województw.

            Hasło dnia: Ziemia dla ziemniaków!
    • indris Kto w Polsce rządzi ? 27.06.02, 11:48
      Jednoznacznej odpowiedzi na tak postawione pytanie NIE MA. To tak, jakby
      zapytać: "kto produkuje w Belgii piwo ?". W przypadku belgijskiego piwa,
      trzebaby dodać o jakie piwo chodzi. W przypadku Polski, trzebaby dodać o jaką
      dziedzinę chodzi. Np w dziedzinie ułaskawień rządzi prezydent, w dziedzinie
      publicznej telewizji - Krajowa Rada, a oba te ciała są NIEZALEŻNE od rządu,
      który nic im nakazać nie może.
      Ale Tobie chodziło o dziedzinę finansów publicznych. Otóż tu rządzą -
      konstytucyjnie od siebie niezależne - rząd i RPP. A dodatkowo jeszcze jest
      pewna ilość niezależnych od rządu funduszy specjalnych, fundacji itp, przez
      które przepływa podobno 40% publicznych pieniędzy.

      A tak NAPRAWDĘ - to rządzi nieformalne porozumienie liberałów-monetarystów. To
      właśnie oni umieścili w Konstytucji zapisy o RPP. To oni umieścili p.
      Balcerowicza na fotelu prezesa NBP.

      NB relacja rząd - RPP przypomina mi - starożytny Rzym (republikański). Tam na
      czele państwa stało DWÓCH konsulów, którzy byli absolutnie równorzędni i
      wzajemnie niezależni. Jak Rzym to wytrzymał, to do dzisiaj nie rozumiem, ale
      fakt, że wytrzymał. Chociaż kłopoty były.
      Np. w czasie II wojny punickiej przeciw Hannibalowi wyruszyła ogromna armia
      którą dowodzili OBAJ konsulowie, mający w dodatku przeciwstawne koncepcje
      wojny. Żeby uniknąć kompletnego bardaku ustalono, że dowodzić będą na przemian,
      jednego dnia jeden, następnego dnia drugi itd. Kiedy dowodził ten ostrożny - od
      Hannibala się oddalano, kiedy ten zapalczywy - szukano bitwy. Wreszcie temu
      zapalczywemu udało się do bitwy doprowadzić, była to bitwa pod Kannami..
      • Gość: brzytwa Re: Kto w Polsce rządzi ? IP: *.pcz.czest.pl 27.06.02, 12:36
        indris napisał(a):

        > A tak NAPRAWDĘ - to rządzi nieformalne porozumienie liberałów-monetarystów. To
        > właśnie oni umieścili w Konstytucji zapisy o RPP. To oni umieścili p.
        > Balcerowicza na fotelu prezesa NBP.

        Akurat monetaryzm p. Balcerowicza, w odroznieniu od jego fiskalizmu, jest
        w porzadku. A co do RPP, to oczywiscie, ze cialo to musi byc niezalezne
        od rzadu i tak jest w kazdym szanujacym sie kraju. Chodzi o to, zeby
        rzad, kierujac sie doraznymi celami nie mogl okradac obywateli np.
        doprowadzajac do sytuacji, ze realne oprocentowanie oszczednosci jest
        ujemne. RPP ma dbac o jakosc pieniadza, jesli rzadowi brakuje pieniedzy,
        powinien szukac realnych oszczednosci a nie zamiatac smieci pod dywan
        psujac pieniadz.
        • Gość: Hania Re: Kto w Polsce rządzi ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 17:09
          Gość portalu: brzytwa napisał(a):

          > indris napisał(a):
          >
          > > A tak NAPRAWDĘ - to rządzi nieformalne porozumienie liberałów-monetarystów
          > . To
          > > właśnie oni umieścili w Konstytucji zapisy o RPP. To oni umieścili p.
          > > Balcerowicza na fotelu prezesa NBP.
          >
          > Akurat monetaryzm p. Balcerowicza, w odroznieniu od jego fiskalizmu, jest
          > w porzadku. A co do RPP, to oczywiscie, ze cialo to musi byc niezalezne
          > od rzadu i tak jest w kazdym szanujacym sie kraju. Chodzi o to, zeby
          > rzad, kierujac sie doraznymi celami nie mogl okradac obywateli np.
          > doprowadzajac do sytuacji, ze realne oprocentowanie oszczednosci jest
          > ujemne. RPP ma dbac o jakosc pieniadza, jesli rzadowi brakuje pieniedzy,
          > powinien szukac realnych oszczednosci a nie zamiatac smieci pod dywan
          > psujac pieniadz.

          Rany, brzytwa, chyba az sie musze z Toba zgodzic. Naprawde!
          Jesli uzalezni sie RPP od rzadu, to bedziemy mieli takie centralne sterowanie i
          pogrywanie zgodnie z doraznymi interesami rzadu, ze hej!
        • indris RPP - ciekawostka ustrojowa 27.06.02, 17:46
          Ciekawostką ustrojową w statusie takiej instytucji jak RPP nie jest jej
          niezależność od rządu, ale absolutna nieodpowiedzialność. Przypomina to trochę
          sytuację przedsiębiorcy, który zatrudniłby u siebie głównego księgowego na 9
          lat i NIE MÓGŁ go odwołać. Gdyby coś takiego wprowadzono do kodeksu handlowego
          to już słyszę ten wrzask (uzasadniony) jak to nie pozwala się przedsiębiorcom
          dysponować własnym majątkiem. Z punktu widzenia ogólnych zasad organizacji taka
          sytuacja jest po prostu niebezpieczna. Jak mówi stare przysłowie "pies musi
          mieć jednego pana". Obecni obrońcy świętokrówskiej pozycji RPP bronią de facto
          monetarystycznej ideologii jej większości. Ale ciekaw jestem, co by mówili,
          gdyby większość w tej instytucji stanowili zwolennicy np. Leppera ? A kiedyś
          zdarzyć się tak może.
          Nie to jest patologiczne, że RPP nie zależy od rządu, ale to, że nie odpowiada
          przed NIKIM. Przykładowo "Rada Telewizorów" od rządu też nie jest zależna, ale
          musi co roku składać sprawozdania Sejmowi i istnieje możliwość jej odwołania,
          choć nie jest to łatwe. Świadomość nieodpowiedzialności demoralizuje.
          W konstytucji kwietniowej 1935 roku zapisano, że prezydent RP jest
          odpowiedzialny przed Bogiem i Historią i słusznie było to wykpiwane. W
          konstytucji 1997 roku o RPP nie zapisano nawet tyle...
          • Gość: Hania Do Indrisa - o odpowiedzialnosci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 20:11
            Prezes NBP (czyli szef RPP) i czlonkowie KRRiTV ponosza odpowiedzialnosc za
            naruszenie Konstytucji lub ustawy w zwiazku z zajmowanym stanowiskiem lub w
            zakresie swego urzedowania przed Trybunalem Stanu.
    • Gość: Kagan Re: Pytanie do Indrisa IP: *.vic.bigpond.net.au 27.06.02, 12:31
      Gość portalu: Ania napisał(a):
      > Kto tak naprawde rzadzi w Polsce?Pytam tak na marginesie ostatniej obnizki stop
      > procentowych.Rzad proponowal wieksza ale RPP ustalila ile chciala.Po co jest
      > ten rzad skoro nie ma on nic do powiedzenia w tak waznej sprawie.Po co jest
      > minister finansow?Wytlumacz mibo ja juz nic z polskiej polityki nie kapuje.
      K: Rzadzi Balcerowicz! Jego restryktywna polityka monetarna (pieniezna) zawsze
      kreowala bezrobocie i zastoj. Mechanizm jest prosty: w kapitalizmie wszystko sie
      kreci dzieki kredytowi. Inaczej przedsiebiorca musialby czekac, az sprzeda cala
      partie towaru, dostanie gotowke, i dopiero majac te gotowke w garsci zlozy
      zamowienia na surowce. Oczywiscie, produkcja nie byla by wtedy ciagla, bylyby
      ciagle przestoje w oczekiwaniu na gotowke, ludzie byliby ciagle zwalniani i
      przyjmowani do pracy, a wiec produkcja i zyski bylyby mniejsze, wiec i rozwoj
      wolniejszy i zatrudnienie tez nizsze. Tak wiec przedsiebiorca nie czeka, az
      wszystko sprzeda, ale bierze kredyt na zakup surowcow, place itp., ktory to
      kredyt splaca w miare, jak otrzymuje pieniadze ze sprzedazy swego towaru.
      Ale jesli stopy procentowe sa wysokie, a wiec kredyt (pieniadz, ktorego
      nie nalezy mylic z gotowka, ktora jest tylko jedna z wielu form wystepowania
      pieniadza) jest tez drogi, to przedsiebioraca bierze mniejszy kredyt na surowce i
      place, a wiec mniej produkuje i mniej zatrudnia. A przede wszystkim mniej lub
      wcale nie inwestuje, przez co tez zatrudnienie maleje (w budownictwie,
      przemysle maszynowym, transporcie itp). Drogi kredyt to tez mniejsze zakupy, ergo
      mniejszy popyt, ergo mniejsze zatrudnienie. Tak wiec polityka monetarna drogiego
      kredytu, a la Balcerowicz, "produkuje" z definicji masowe bezrobocie i nie
      dopuszcza do rozwoju gospodarki...
      Pozdr.
      Kagan
      • Gość: Kagan Re: Pytanie do Indrisa IP: *.tlsa.pl 27.06.02, 13:16
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Gość portalu: Ania napisał(a):
        > > Kto tak naprawde rzadzi w Polsce?Pytam tak na marginesie ostatniej obnizki
        > stop
        > > procentowych.Rzad proponowal wieksza ale RPP ustalila ile chciala.Po co je
        > st
        > > ten rzad skoro nie ma on nic do powiedzenia w tak waznej sprawie.Po co jes
        > t
        > > minister finansow?Wytlumacz mibo ja juz nic z polskiej polityki nie kapuje
        > .
        > K: Rzadzi Balcerowicz! Jego restryktywna polityka monetarna (pieniezna) zawsze
        > kreowala bezrobocie i zastoj. Mechanizm jest prosty: w kapitalizmie wszystko si
        > e
        > kreci dzieki kredytowi. Inaczej przedsiebiorca musialby czekac, az sprzeda cala
        >
        > partie towaru, dostanie gotowke, i dopiero majac te gotowke w garsci zlozy
        > zamowienia na surowce. Oczywiscie, produkcja nie byla by wtedy ciagla, bylyby
        > ciagle przestoje w oczekiwaniu na gotowke, ludzie byliby ciagle zwalniani i
        > przyjmowani do pracy, a wiec produkcja i zyski bylyby mniejsze, wiec i rozwoj
        > wolniejszy i zatrudnienie tez nizsze. Tak wiec przedsiebiorca nie czeka, az
        > wszystko sprzeda, ale bierze kredyt na zakup surowcow, place itp., ktory to
        > kredyt splaca w miare, jak otrzymuje pieniadze ze sprzedazy swego towaru.
        > Ale jesli stopy procentowe sa wysokie, a wiec kredyt (pieniadz, ktorego
        > nie nalezy mylic z gotowka, ktora jest tylko jedna z wielu form wystepowania
        > pieniadza) jest tez drogi, to przedsiebioraca bierze mniejszy kredyt na surowce
        > i
        > place, a wiec mniej produkuje i mniej zatrudnia. A przede wszystkim mniej lub
        > wcale nie inwestuje, przez co tez zatrudnienie maleje (w budownictwie,
        > przemysle maszynowym, transporcie itp). Drogi kredyt to tez mniejsze zakupy, er
        > go
        > mniejszy popyt, ergo mniejsze zatrudnienie. Tak wiec polityka monetarna drogieg
        > o
        > kredytu, a la Balcerowicz, "produkuje" z definicji masowe bezrobocie i nie
        > dopuszcza do rozwoju gospodarki...
        > Pozdr.
        > Kagan Prawdziwy: zgadza sie !

        • Gość: Ania Re: Pytanie o fiskalizm IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 13:23
          Brzytwa stwierdzil,ze fiskalizm Balcerowicza jest gorszy od monetaryzmu.W innym
          watku ktos mnie zapewnial,ze Balcerowicz jest goracym zwolennikiem obnizenia
          podatkow.Jak to jest?
          • mn7 Re: Pytanie o fiskalizm 27.06.02, 16:52
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Brzytwa stwierdzil,ze fiskalizm Balcerowicza jest gorszy od monetaryzmu.W innym
            >
            > watku ktos mnie zapewnial,ze Balcerowicz jest goracym zwolennikiem obnizenia
            > podatkow.Jak to jest?

            Tak to jest, że Balcerowicz jako liberał jest gorącym zwolennikiem obniżenia
            podatków a na pewno uproszczenia obecnego patologicznie skomplikowanego systemu
            podatkowego.
            Pisanie o "fiskalizmie" Balcerowicza to trochę tak jak o antyklerykalizmie LPR,
            klerykalizmie Ani albo o mądrości brzytwy.

          • Gość: Paweł Do Ani IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.06.02, 22:59
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Brzytwa stwierdzil,ze fiskalizm Balcerowicza jest gorszy od monetaryzmu.W innym
            >
            > watku ktos mnie zapewnial,ze Balcerowicz jest goracym zwolennikiem obnizenia
            > podatkow.Jak to jest?

            Jest. Kiedy jako minister finansów wnosił projekt obniżenia podatków został on
            odrzucony głosami socjalistów z AWS i SLD.
            Co do niezalezności rady od rządu to jest to standart we wszystkich
            cywilizowanych krajach.
            Zarzuty pod adresem rady dotyczace zastoju gospodarczego i bezrobocia są
            bezzasadne bo zadania rady są wyraznie określone:
            -niska inflacja
            -stabilny pieniądz. I te cele sa realizowane. Za rozwój gospodarczy odpowiada
            rząd, ale komuchy jak zwykle zwalaja wine na innych.
            Co do krytyki Balcerowicza to dobrym przykładem był ostatni protest OPZZ. Jak
            ktoś spytał protestujacych czy chcą silnego złotego odpowiedzieli, że tak. Czyli
            protestuja przeciwko polityce prowadzącej do umocnienia złotówki, a chca żeby
            była silna-paranoja czy debilizm?
            Co do twojego sentymentu do PRL to jest on bardzo wyrazny, widac to choćby po
            adresacie pytania. Indris jest 100% komunistą. Czytasz(i wierzysz w informacje
            tam zawarte) gazete tworzoną przez skrajna grupe posłów SLD(tzw beton
            komunistyczny) z redaktorem naczelnym, który był jedna z kluczowych postaci
            ostatnich lat PRL-u. To nie złośliwość Aniu, twoje posty świadczą o chęci powrotu
            do dawnych dobrych czasów, kiedy rząd rzadził a takie niezależne instytucje jak
            NBP czy trybunał konstytucyjny(tez podpadli Leszkowi ciekawe kiedy będzie
            rozszerzał skład o swoich kolegów) jako przeszkadzajace nie istniały.
            Pozdrawiam
            • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 28.06.02, 00:16
              Otoz znow pudlo .Teraz juz jest pozno ale jutro przytocze pare danych.Jezeli
              twierdzisz,ze niska inflacja i silna zlotowka nakarmisz ludzi to jestes w
              bledzie.Czy to,ze i ja i Indris jestesmy wrazliwi na ludzka nedze swiadczy o
              komunizmie to ja juz nie wiem o co tu chodzi.To,ze wy tej biedy nie
              dostrzegacie swiadczy tylko o znieczulicy.Jak wiesz ja mieszkam w Belgii gdzie
              komunizmu nie ma ,ale o ludzi panstwo sie troszczy.Gdy upadala belgijska SABENA
              tez ludzie strajkowali ,czasami i tu rolnicy cos blokuja ale nie slysze takich
              wyzwisk pod adresem strajkujacych jak w Polsce.Tu ludzie sa solidarni bo zdaja
              sobie sprawe,ze jutro mogasie znalezc w takiej samej sytuacji tez moga zostac
              bez pracy.Chociaz powiem Ci,ze sytuacja belgijskiego bezrobotnego jest
              komfortowa w porownaniu z naszymi.Po upadku Sabeny jeden z pilotow popelnil
              samobojstwo.Przestancie oklejac kazdego kto smie skrytykowac polityke pana
              Balcerowicza etykitka komunisty bo to zalosne i tyle.I nie wiem skad te ataki
              ja stawiam pytania o co wiec chodzi.No i jeszcze co do Indrisa edlaczego pytam
              jego?A no dlatego,ze ma wiecej wiadomosci w malym palcu niz nie jeden natym
              forum w calej glowie.Sa osoby ,ktore reaguja jak wyszukiwarki na samo nazwisko
              Balcerowicz i leca go bronic.Z Indriem moena dyskutowac o wszystkim wierz mi to
              kopalnia wiedzy.
              Pozdrawiam.
              • Gość: wikul Re: Do Ani IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 01:28
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Otoz znow pudlo .Teraz juz jest pozno ale jutro przytocze pare danych.Jezeli
                > twierdzisz,ze niska inflacja i silna zlotowka nakarmisz ludzi to jestes w
                > bledzie.Czy to,ze i ja i Indris jestesmy wrazliwi na ludzka nedze swiadczy o
                > komunizmie to ja juz nie wiem o co tu chodzi.To,ze wy tej biedy nie
                > dostrzegacie swiadczy tylko o znieczulicy.Jak wiesz ja mieszkam w Belgii gdzie
                > komunizmu nie ma ,ale o ludzi panstwo sie troszczy.Gdy upadala belgijska SABENA
                >
                > tez ludzie strajkowali ,czasami i tu rolnicy cos blokuja ale nie slysze takich
                > wyzwisk pod adresem strajkujacych jak w Polsce.Tu ludzie sa solidarni bo zdaja
                > sobie sprawe,ze jutro mogasie znalezc w takiej samej sytuacji tez moga zostac
                > bez pracy.Chociaz powiem Ci,ze sytuacja belgijskiego bezrobotnego jest
                > komfortowa w porownaniu z naszymi.Po upadku Sabeny jeden z pilotow popelnil
                > samobojstwo.Przestancie oklejac kazdego kto smie skrytykowac polityke pana
                > Balcerowicza etykitka komunisty bo to zalosne i tyle.I nie wiem skad te ataki
                > ja stawiam pytania o co wiec chodzi.No i jeszcze co do Indrisa edlaczego pytam
                > jego?A no dlatego,ze ma wiecej wiadomosci w malym palcu niz nie jeden natym
                > forum w calej glowie.Sa osoby ,ktore reaguja jak wyszukiwarki na samo nazwisko
                > Balcerowicz i leca go bronic.Z Indriem moena dyskutowac o wszystkim wierz mi to
                >
                > kopalnia wiedzy.
                > Pozdrawiam.


                A jednak niska inflacja i mocna złotówka to sprzymierzeńcy ludzi biednych . Bogaty
                sobie poradzi z inflacją i słabym pieniądzem , może zawsze przerzucić swoje
                oszczędności na złoto , akcje , dewizy itp. a biedny co ? Zresztą tyle lat
                ćwiczyliśmy hiperinflację ze śmieciowym pieniądzem i nic to ludzi nie nauczyło .
                Smutne .
                Ciekawe że jak Grabski przed wojną wymyslił złotówkę i stworzył z niej światowy
                mocny pieniądz też miał wielu wrogów którzy nie spoczęli aż go nie wygryźli z
                wszystkich stanowisk . Historia lubi się powtarzać ?
                PS.Balcerowicz jest takim wygodnym pretekstem do kanalizowania "słusznego gniewu
                ludu" bo nieudolny rząd Millera nie potrafi radzić sobie z poważnymi problemami .
                Przez pół roku zwalał na poprzedni rząd (też zreszta nie najlepszy) a teraz na
                Balcerowicza .


                • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 28.06.02, 08:56
                  Do Wikula i Pawla

                  biurose.sejm.gov.pl/teksty/i592.htm


                  To sa stare dane nowe Wikul zna 57% ponizej minimum i 9.5% w ubostwie.To nam
                  daje okolo 64% spoleczenstwa,ktore zyje w biedzie.Pozostaje 30% ,ktore ma sie
                  dobrze fajne proporcje co????
                  To,ze bogaty zawsze sobie poradzi to nie jest odkrycie Ameryki tyle to ja wiem
                  sama.Ale skad tyle biedy ?Kto za to odpowiada ?Jaka przyszlosc przed tymi
                  ludzmi.A trzeba dodac,ze upadla juz stocznia a wiec i kooperanci a niedlugo
                  padnie Cegielski takze te wskazniki wzrosna pewnie i co dalej?Moze zaoramy
                  Polske?Zostawimy male Ksiestwo Warszawskie z silna zlotowka i mala inflacja dla
                  tych 20% bo niedlugo to juz bedzie 20% tych co im jest dobrze.A co z reszta?
                  • Gość: ktos Re: Do Ani IP: *.pl 28.06.02, 09:10

                    > Zostawimy male Ksiestwo Warszawskie z silna zlotowka i mala inflacja dla
                    > tych 20% bo niedlugo to juz bedzie 20% tych co im jest dobrze.

                    O, podoba mi sie! Male liberalne Krolestwo Warszawskie.
                    • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 28.06.02, 09:15
                      Gość portalu: ktos napisał(a):

                      >
                      > > Zostawimy male Ksiestwo Warszawskie z silna zlotowka i mala inflacja dla
                      > > tych 20% bo niedlugo to juz bedzie 20% tych co im jest dobrze.
                      >
                      > O, podoba mi sie! Male liberalne Krolestwo Warszawskie.



                      Oczywiscie z Ksieciam Januszem Korwinem Mikke .przepraszam,ze zapomnialam
                      dopisac .
                      • Gość: ktos Re: Do Ani IP: *.pl 28.06.02, 09:27
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Gość portalu: ktos napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > > Zostawimy male Ksiestwo Warszawskie z silna zlotowka i mala inflacja
                        > dla
                        > > > tych 20% bo niedlugo to juz bedzie 20% tych co im jest dobrze.
                        > >
                        > > O, podoba mi sie! Male liberalne Krolestwo Warszawskie.
                        >
                        > Oczywiscie z Ksieciam Januszem Korwinem Mikke .przepraszam,ze zapomnialam
                        > dopisac .

                        Nieszkodzi, to sie rozumie samo przez sie. Z JKM na czele bysmy zostali takim
                        wschodnioeuropejskim Luksemburgiem.
                  • Gość: CCCP Szara strefa IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 09:39
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Do Wikula i Pawla
                    >
                    > <a href="http://biurose.sejm.gov.pl/teksty/i592.htm"target="_blank">biurose.sej
                    > m.gov.pl/teksty/i592.htm</a>
                    >
                    >
                    > To sa stare dane nowe Wikul zna 57% ponizej minimum i 9.5% w ubostwie.To nam
                    > daje okolo 64% spoleczenstwa,ktore zyje w biedzie.Pozostaje 30% ,ktore ma sie
                    > dobrze fajne proporcje co????
                    > To,ze bogaty zawsze sobie poradzi to nie jest odkrycie Ameryki tyle to ja wiem
                    > sama.Ale skad tyle biedy ?Kto za to odpowiada ?Jaka przyszlosc przed tymi
                    > ludzmi.A trzeba dodac,ze upadla juz stocznia a wiec i kooperanci a niedlugo
                    > padnie Cegielski takze te wskazniki wzrosna pewnie i co dalej?Moze zaoramy
                    > Polske?Zostawimy male Ksiestwo Warszawskie z silna zlotowka i mala inflacja dla
                    >
                    > tych 20% bo niedlugo to juz bedzie 20% tych co im jest dobrze.A co z reszta?

                    Próbowałem wejść na ten link, nic z tego:

                    Not Found
                    The requested URL /teksty/i592.htm was not found on this server.
                    Apache/1.3.19 Server at biurose1.sejm.gov.pl Port 80

                    Co do statystyk, to nie za bardzo bym im ufał.

                    Bieda w Polsce jest, nie ma dwu zdań. Ale większość z tych,
                    którzy deklarują zarobki w granicach 700-1000 zł/mies
                    podaje dochody z jednego, legalnego źródła zarobkowania.
                    Ci ludzie nie mają najmniejszego zamiaru dzielić się
                    z Urzędem Skarbowym informacjami o dodatkowej pracy
                    gdzieś w szarej strefie.

                    Nauczycielka, która twierdzi, że nędznie zarabia, mówi prawdę.
                    Tak - na tym jednym etacie. Nie liczy pieniędzy uzyskiwanych
                    z korepetycji, itd. Mogę mnożyć przykłady, to podejście jest
                    nagminne. Bezrobotni nie są tacy głupi, żeby przerywać
                    pobieranie zasiłku tylko dlatego, że pracują gdzieś tam u kogoś,
                    kto w tej sytuacji również nie musi opłacać ubezpieczeń itd.

                    Czy ktoś zna szacunki wielkości szarej strefy w Polsce?
                    Ilu ludzi ta alternatywna gospodarka zatrudnia?
                    • Gość: CCCP Re: Szara strefa IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 09:47
                      Gość portalu: CCCP napisał(a):

                      > Bieda w Polsce jest, nie ma dwu zdań. Ale większość z tych,
                      > którzy deklarują zarobki w granicach 700-1000 zł/mies
                      > podaje dochody z jednego, legalnego źródła zarobkowania.
                      > Ci ludzie nie mają najmniejszego zamiaru dzielić się
                      > z Urzędem Skarbowym informacjami o dodatkowej pracy
                      > gdzieś w szarej strefie.
                      >
                      > Nauczycielka, która twierdzi, że nędznie zarabia, mówi prawdę.
                      > Tak - na tym jednym etacie. Nie liczy pieniędzy uzyskiwanych
                      > z korepetycji, itd. Mogę mnożyć przykłady, to podejście jest
                      > nagminne. Bezrobotni nie są tacy głupi, żeby przerywać
                      > pobieranie zasiłku tylko dlatego, że pracują gdzieś tam u kogoś,
                      > kto w tej sytuacji również nie musi opłacać ubezpieczeń itd.
                      >
                      > Czy ktoś zna szacunki wielkości szarej strefy w Polsce?
                      > Ilu ludzi ta alternatywna gospodarka zatrudnia?

                      Tak z czystej ciekawości - czy osoba udzielająca w Belgii korepetycji (nauczyciel/ka, stydent/ka) bierze tylko pieniążki z rączki do rączki,
                      czy też musi prowadzić coś w rodzaju księgi rachunkowej?

                      O ile wiem, w Czechach musi.
                      • Gość: Ania Re: Szara strefa IP: *.upc.chello.be 28.06.02, 10:06
                        Gość portalu: CCCP napisał(a):

                        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                        >
                        > > Bieda w Polsce jest, nie ma dwu zdań. Ale większość z tych,
                        > > którzy deklarują zarobki w granicach 700-1000 zł/mies
                        > > podaje dochody z jednego, legalnego źródła zarobkowania.
                        > > Ci ludzie nie mają najmniejszego zamiaru dzielić się
                        > > z Urzędem Skarbowym informacjami o dodatkowej pracy
                        > > gdzieś w szarej strefie.
                        > >
                        > > Nauczycielka, która twierdzi, że nędznie zarabia, mówi prawdę.
                        > > Tak - na tym jednym etacie. Nie liczy pieniędzy uzyskiwanych
                        > > z korepetycji, itd. Mogę mnożyć przykłady, to podejście jest
                        > > nagminne. Bezrobotni nie są tacy głupi, żeby przerywać
                        > > pobieranie zasiłku tylko dlatego, że pracują gdzieś tam u kogoś,
                        > > kto w tej sytuacji również nie musi opłacać ubezpieczeń itd.
                        > >
                        > > Czy ktoś zna szacunki wielkości szarej strefy w Polsce?
                        > > Ilu ludzi ta alternatywna gospodarka zatrudnia?
                        >
                        > Tak z czystej ciekawości - czy osoba udzielająca w Belgii korepetycji (nauczyci
                        > el/ka, stydent/ka) bierze tylko pieniążki z rączki do rączki,
                        > czy też musi prowadzić coś w rodzaju księgi rachunkowej?
                        >
                        > O ile wiem, w Czechach musi.


                        Nie wiem bo nie udzielam korepetycji .Jak juz pisalam wyzej to pracodawcy tez
                        powinni wykazywac wszystkich zatrudnionych a nie wykazuja.Tylko dziwnym zbiegiem
                        okolicznosci widac zawsze tych co pracuja na czarno a tych co zatrudniaja to nie.

                        www.pajacyk.pl
                        Nie wiem dlaczego tamto nie dziala.Sproboj tu stad wzielam te dane .Poczytaj te
                        artykuly i kliknij w pajacyka nakarmisz glodne dzieci.

                    • Gość: Ania Re: Szara strefa IP: *.upc.chello.be 28.06.02, 09:59
                      Gość portalu: CCCP napisał(a):

                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      >
                      > > Do Wikula i Pawla
                      > >
                      > > <a href="http://biurose.sejm.gov.pl/teksty/i592.htm"target="_blank">
                      > biurose.sej
                      > > m.gov.pl/teksty/i592.htm</a>
                      > >
                      > >
                      > > To sa stare dane nowe Wikul zna 57% ponizej minimum i 9.5% w ubostwie.To n
                      > am
                      > > daje okolo 64% spoleczenstwa,ktore zyje w biedzie.Pozostaje 30% ,ktore ma
                      > sie
                      > > dobrze fajne proporcje co????
                      > > To,ze bogaty zawsze sobie poradzi to nie jest odkrycie Ameryki tyle to ja
                      > wiem
                      > > sama.Ale skad tyle biedy ?Kto za to odpowiada ?Jaka przyszlosc przed tymi
                      > > ludzmi.A trzeba dodac,ze upadla juz stocznia a wiec i kooperanci a niedlug
                      > o
                      > > padnie Cegielski takze te wskazniki wzrosna pewnie i co dalej?Moze zaoramy
                      >
                      > > Polske?Zostawimy male Ksiestwo Warszawskie z silna zlotowka i mala inflacj
                      > a dla
                      > >
                      > > tych 20% bo niedlugo to juz bedzie 20% tych co im jest dobrze.A co z reszt
                      > a?
                      >
                      > Próbowałem wejść na ten link, nic z tego:
                      >
                      > Not Found
                      > The requested URL /teksty/i592.htm was not found on this server.
                      > Apache/1.3.19 Server at biurose1.sejm.gov.pl Port 80
                      >
                      > Co do statystyk, to nie za bardzo bym im ufał.
                      >
                      > Bieda w Polsce jest, nie ma dwu zdań. Ale większość z tych,
                      > którzy deklarują zarobki w granicach 700-1000 zł/mies
                      > podaje dochody z jednego, legalnego źródła zarobkowania.
                      > Ci ludzie nie mają najmniejszego zamiaru dzielić się
                      > z Urzędem Skarbowym informacjami o dodatkowej pracy
                      > gdzieś w szarej strefie.
                      >
                      > Nauczycielka, która twierdzi, że nędznie zarabia, mówi prawdę.
                      > Tak - na tym jednym etacie. Nie liczy pieniędzy uzyskiwanych
                      > z korepetycji, itd. Mogę mnożyć przykłady, to podejście jest
                      > nagminne. Bezrobotni nie są tacy głupi, żeby przerywać
                      > pobieranie zasiłku tylko dlatego, że pracują gdzieś tam u kogoś,
                      > kto w tej sytuacji również nie musi opłacać ubezpieczeń itd.

                      No tak szczegolnie na wsi te nauczycielki to kokosy zbijaja na tych korepetycjach.
                      >



                      A ile czasu moze bezrobotny pobierac zasilek?No i dlaczego pracuje na czarno?Bo
                      wlasciciel nie jest taki glupi by go rejestrowac i placic jakies tam zusy czy
                      inne.Wystazrczy,ze placi za siebie i za swoja rodzine.A jak robol pracujacy na
                      czarno zlamie noge to sie bierze nastepnego bo chetnych nie brakuje.No i poniewaz
                      jest bezrobocie to sie gowno ludziom placi bo zawsze ktos potrzebuje pare groszy.
                      >

                      Czy ktoś zna szacunki wielkości szarej strefy w Polsce?


                      Szara strefa moj drogi to ci co zatrudniaja na czarno .Ktory robol moze zmusic
                      pracodawce by go zadeklarowal.
                      hahahaha
                      >

                      Ilu ludzi ta alternatywna gospodarka zatrudnia?

                      Dodaj jeszcze do szarej strefy zlodziei,ginekologow,ktorzy robia na lewo
                      skrobanki ,przemytnikow itd...

                      • Gość: CCCP Re: Szara strefa IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 10:33
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                        > >
                        > > > Do Wikula i Pawla
                        > > >
                        > > > <a href="biurose.sejm.gov.pl/teksty/i592.htm"target="_blank
                        > ">
                        > > biurose.sej
                        > > > m.gov.pl/teksty/i592.htm</a>
                        > > >
                        > > >
                        > > > To sa stare dane nowe Wikul zna 57% ponizej minimum i 9.5% w ubostwie
                        > .To n
                        > > am
                        > > > daje okolo 64% spoleczenstwa,ktore zyje w biedzie.Pozostaje 30% ,ktor
                        > e ma
                        > > sie
                        > > > dobrze fajne proporcje co????
                        > > > To,ze bogaty zawsze sobie poradzi to nie jest odkrycie Ameryki tyle t
                        > o ja
                        > > wiem
                        > > > sama.Ale skad tyle biedy ?Kto za to odpowiada ?Jaka przyszlosc przed
                        > tymi
                        > > > ludzmi.A trzeba dodac,ze upadla juz stocznia a wiec i kooperanci a ni
                        > edlug
                        > > o
                        > > > padnie Cegielski takze te wskazniki wzrosna pewnie i co dalej?Moze za
                        > oramy
                        > >
                        > > > Polske?Zostawimy male Ksiestwo Warszawskie z silna zlotowka i mala in
                        > flacj
                        > > a dla
                        > > >
                        > > > tych 20% bo niedlugo to juz bedzie 20% tych co im jest dobrze.A co z
                        > reszt
                        > > a?
                        > >
                        > > Próbowałem wejść na ten link, nic z tego:
                        > >
                        > > Not Found
                        > > The requested URL /teksty/i592.htm was not found on this server.
                        > > Apache/1.3.19 Server at biurose1.sejm.gov.pl Port 80
                        > >
                        > > Co do statystyk, to nie za bardzo bym im ufał.
                        > >
                        > > Bieda w Polsce jest, nie ma dwu zdań. Ale większość z tych,
                        > > którzy deklarują zarobki w granicach 700-1000 zł/mies
                        > > podaje dochody z jednego, legalnego źródła zarobkowania.
                        > > Ci ludzie nie mają najmniejszego zamiaru dzielić się
                        > > z Urzędem Skarbowym informacjami o dodatkowej pracy
                        > > gdzieś w szarej strefie.
                        > >
                        > > Nauczycielka, która twierdzi, że nędznie zarabia, mówi prawdę.
                        > > Tak - na tym jednym etacie. Nie liczy pieniędzy uzyskiwanych
                        > > z korepetycji, itd. Mogę mnożyć przykłady, to podejście jest
                        > > nagminne. Bezrobotni nie są tacy głupi, żeby przerywać
                        > > pobieranie zasiłku tylko dlatego, że pracują gdzieś tam u kogoś,
                        > > kto w tej sytuacji również nie musi opłacać ubezpieczeń itd.
                        >
                        > No tak szczegolnie na wsi te nauczycielki to kokosy zbijaja na tych korepetycja
                        > ch.

                        Na biednych wsiach od dawna już nie ma szkół. Istnieją szkoły zbiorcze w większych wsiach
                        i siedzibach gmin, w których - niestety - pleni się proceder wymuszania korepetycji i podarunków.
                        Kokosy to może nie są, ale zawsze.
                        >
                        >
                        > A ile czasu moze bezrobotny pobierac zasilek?

                        Dość długo, jeśli uruchomi efektywną strategię "współpracy" z Urzędem Zatrudnienia -
                        tzn. będzie niby-przyjmował oferty pracy, uczęszczał na szkolenia, itd. Nic trudnego.

                        >No i dlaczego pracuje na czarno?
                        > Bo
                        > wlasciciel nie jest taki glupi by go rejestrowac i placic jakies tam zusy czy
                        > inne.

                        O tym chyba sam napisałem?

                        > Wystazrczy,ze placi za siebie i za swoja rodzine.A jak robol pracujacy na
                        > czarno zlamie noge to sie bierze nastepnego bo chetnych nie brakuje.No i poniew
                        > az jest bezrobocie to sie gowno ludziom placi bo zawsze ktos potrzebuje pare groszy.

                        >> Czy ktoś zna szacunki wielkości szarej strefy w Polsce?

                        >
                        > Szara strefa moj drogi to ci co zatrudniaja na czarno .Ktory robol moze zmusic
                        > pracodawce by go zadeklarowal.
                        > hahahaha

                        Jasna sprawa. Tylko pytanie na pytanie - jak to jest, że wielu bezrobotnych rezygnuje
                        z ofert pracy, bo twierdzą, że im się to nie opłaca, albo uwłacza godności?
                        I po utracie zasiłku jakoś nie umierają z głodu? Szara strefa to układ w którym obie
                        strony - pracodawca i pracobiorca - odnoszą najczęściej wymierne korzyści.


                        >> Ilu ludzi ta alternatywna gospodarka zatrudnia?
                        >
                        > Dodaj jeszcze do szarej strefy zlodziei,ginekologow,ktorzy robia na lewo
                        > skrobanki ,przemytnikow itd...

                        A pewnie, oni też tworzą miejsca pracy. Burmistrz Sejn stwierdził niedawno,
                        że jego gmina wypłaca niewiele zasiłków, bo większości młodych mieszkańców
                        nie opłaca się stanie przez godzinę czy dwie w kolejce w urzędzie, żeby dostać
                        te nędzne paręset złotych. Wolą przemyt.

                        Czy to normalne? Pewnie, że nie. Tylko śmiech mnie ogarnia, kiedy ktoś takich
                        energicznych cwaniaków czy równie energiczne panie/panów z urzędów czy szkół chce
                        na siłę określać jako biedaków. Polak zawsze potrafił. I nadal potrafi.

                        Jeszcze raz - nie twierdzę, że w Polsce nie ma obszarów biedy, nawet nędzy.
                        Ale nie ufałbym statystykom, jeśli idzie o określenie wielkości tych obszarów.

                        Z ukłonami i

                        Hasłem dnia: ziemia dla ziemniaków!

                        • Gość: Ania Re: Szara strefa do CCCP IP: *.upc.chello.be 28.06.02, 10:45
                          Cos mi sie przypomnialo.Otoz dosc dawno temu dyskutowalam o aborcji i
                          poruszylam problem nieuczciwych ginekologow,ktorzy robia olbrzymie pieniadze na
                          nielegalnych zabiegach.Wyobraz sobie,ze ktos mi wyjasnil,ze to nic zlego bo oni
                          placa podatek posredni do budzetu zakupujac luksusowe towary.Masz pytania?No i
                          porownaj sobie zarobek ginekologa do zarobku nauczycielki ,ktora tylko dorabia
                          by oplacic czynsz.Widzisz jakas roznice?
                          • Gość: CCCP Re: Szara strefa do CCCP IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 11:01
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > Cos mi sie przypomnialo.Otoz dosc dawno temu dyskutowalam o aborcji i
                            > poruszylam problem nieuczciwych ginekologow,ktorzy robia olbrzymie pieniadze na
                            >
                            > nielegalnych zabiegach.Wyobraz sobie,ze ktos mi wyjasnil,ze to nic zlego bo oni
                            >
                            > placa podatek posredni do budzetu zakupujac luksusowe towary.Masz pytania?No i
                            > porownaj sobie zarobek ginekologa do zarobku nauczycielki ,ktora tylko dorabia
                            > by oplacic czynsz.Widzisz jakas roznice?

                            Różnice są w wielkości nielegalnych dochodów. Cecha wspólna -
                            lekceważenie porzadku prawnego.

                            Co Pani z tym czynszem? Była Pani kiedy w domu u takiej nauczycielki-
                            korepetytorki? Bo ja byłem i wiem o czym mówię. Pewnie, na standardy
                            europejskie nie ma o czym gadać, ale na polskie nie jest tak źle.

                            Nie urodziłem się wczoraj i też znam różne takie przykłady. Niekoniecznie
                            z nielegalnych praktyk ginekologicznych. Ordynator z Dolnego Śląska
                            (chirurg)oprowadzał mnie po swoim wielkim domu narzekając nieustannie
                            na niskie zarobki lekarzy - pomyślałby kto, że to środowisko żyje w nędzy.
                            Słuchałem tego i zastanawiałem się, jaki procent realnych dochodów
                            tego człowieka trafia do Urzędu Skarbowego.
                • Gość: gomez Re: Do Ani IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 29.06.02, 08:03
                  panstwo myla silny pieniadz z drogim pieniadzem .roznica jest zasadnicza.czym
                  byla silna niemiecka marka ,ano sila niemieckiej gospodarki.czym jest silny
                  polski zloty,deficytem budzetowym i wysokimi stopami .bo gospodarka jaka jest
                  kazdy widzi.czy kraj w ktorym bankrutuje gospodarka moze miec silny pieniadz
                  przeciez to bzdura.taki kraj moze miec drogi pieniadz i tak jest w
                  polsce.prowadzi to w lini prostej do nedzy i pauperyzacji spoleczenstwa ,i jest
                  na reke miedzynarodowemu kapitalowi spekulacyjnemu .
                  • Gość: Paweł Re: Do Ani IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.02, 08:40
                    Gość portalu: gomez napisał(a):

                    > panstwo myla silny pieniadz z drogim pieniadzem .roznica jest zasadnicza.czym
                    > byla silna niemiecka marka ,ano sila niemieckiej gospodarki.czym jest silny
                    > polski zloty,deficytem budzetowym i wysokimi stopami .bo gospodarka jaka jest
                    > kazdy widzi.czy kraj w ktorym bankrutuje gospodarka moze miec silny pieniadz
                    > przeciez to bzdura.taki kraj moze miec drogi pieniadz i tak jest w
                    > polsce.prowadzi to w lini prostej do nedzy i pauperyzacji spoleczenstwa ,i jest
                    >
                    > na reke miedzynarodowemu kapitalowi spekulacyjnemu .

                    Słusznie, tylko powodem tego nie są wysokie stopy(spadły z 19 do 8,5%, a pieniadz
                    nadal drogi). Powodem są wysoko oprocentowane obligacje wydawane przez minisra
                    skarbu. One tez sa przyczyna braku obniżek oprocentowania kredytów mimo spadku
                    stóp procentowych.

              • Gość: Paweł Re: Do Ani IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.06.02, 14:57
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Otoz znow pudlo .Teraz juz jest pozno ale jutro przytocze pare danych.Jezeli
                > twierdzisz,ze niska inflacja i silna zlotowka nakarmisz ludzi to jestes w
                > bledzie.

                Tak nie twierdziłem. Ale to Ty mieszasz pojęcia. Ustawa oNBP i RPP wyraznie
                okresla zadania rady. Te zadania rada realizuje. nie ma tam nic o biedzie i
                bezrobociu.


                Czy to,ze i ja i Indris jestesmy wrazliwi na ludzka nedze swiadczy o
                > komunizmie to ja juz nie wiem o co tu chodzi.To,ze wy tej biedy nie
                > dostrzegacie swiadczy tylko o znieczulicy.

                Dziwne, że najwieksza bieda jest w demoludach gdzie wrazliwośc na nędze była
                zawsze największa.

                Jak wiesz ja mieszkam w Belgii gdzie
                > komunizmu nie ma ,ale o ludzi panstwo sie troszczy.

                Bo ma za co. bo są ludzie którzy pieniądze na tą troskę wypracowują. to ludzie
                bogaci, żeby nie było watpliwości.

                Przestancie oklejac kazdego kto smie skrytykowac polityke pana
                > Balcerowicza etykitka komunisty bo to zalosne i tyle.

                Co do indris to jest on komunistą w 100% i jego stosunek do B nie ma tu nic do
                rzeczy.
                O tobie napisałem tylko, że tesknisz do PRL.

                I nie wiem skad te ataki
                > ja stawiam pytania o co wiec chodzi.No i jeszcze co do Indrisa edlaczego pytam
                > jego?A no dlatego,ze ma wiecej wiadomosci w malym palcu niz nie jeden natym
                > forum w calej glowie.Sa osoby ,ktore reaguja jak wyszukiwarki na samo nazwisko
                > Balcerowicz i leca go bronic.

                Bo niezależny bank centralny z B na czele dla wielu ludzi jest powodem trzymania
                jeszcze jakichkolwiek pieniędzy w kraju i pozostawania tutaj. Aniu jesli młodzi
                przedsiebiorczy wyjadą to państwa nie będzie stać nie tylko na wrażliwośc
                społeczna, ale na podstawowe potrzeby. Ktoś musi płacić na leniwych
                nieudaczników, których jest w Polsce cała masa. Wolałbym nie wyjeżdżać z kraju,
                ale w momencie utraty niezależności przez NBP zaczynam się zbierac do wyjazdu. I
                uwież mi nie będę sam. Kazdy rozsądny opuści kraj narazony w każdej chwili na
                krach finansowy

                Z Indriem moena dyskutowac o wszystkim wierz mi to
                >
                > kopalnia wiedzy.

                Tak ostatnio ta kopalnia wiedzy broni zazarcie Leppera. Żeczywiscie, dyskutowac
                mozna tylko zgodzic się nie sposób. Powinien wyjechać na Kubę, tam chyba byłby
                szczęśliwszy.

                > Pozdrawiam.

                Pozdrawiam.

                • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 28.06.02, 16:01
                  Gość portalu: Paweł napisał(a):

                  > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  >
                  > > Otoz znow pudlo .Teraz juz jest pozno ale jutro przytocze pare danych.Jeze
                  > li
                  > > twierdzisz,ze niska inflacja i silna zlotowka nakarmisz ludzi to jestes w
                  > > bledzie.
                  >
                  > Tak nie twierdziłem. Ale to Ty mieszasz pojęcia. Ustawa oNBP i RPP wyraznie
                  > okresla zadania rady. Te zadania rada realizuje. nie ma tam nic o biedzie i
                  > bezrobociu.
                  >
                  >


                  Pawel ja zyje na ziemi a nie w kosmosie i nie opowiadaj mi banialukow,ze to
                  decyzje rady nie maja wplywu na gospodarke.
                  >


                  Czy to,ze i ja i Indris jestesmy wrazliwi na ludzka nedze swiadczy o
                  > > komunizmie to ja juz nie wiem o co tu chodzi.To,ze wy tej biedy nie
                  > > dostrzegacie swiadczy tylko o znieczulicy.
                  >
                  > Dziwne, że najwieksza bieda jest w demoludach gdzie wrazliwośc na nędze była
                  > zawsze największa.

                  O wrazliwosci sie mowilo tylko a bieda byla zgoda.Tylko poducz sie historii .Bo
                  moze nie czytales z jakimi zniszczeniami wyszla Polska po II wojnie i nie
                  dostalismy pomocy tak jak Niemcy to chyba wiesz.I caly ten komunizm byl
                  narzyucony Polsce przez aliantow to oni tak podzielili swiat i trzeba sie bylo do
                  tego dostosowac.
                  >
                  > Jak wiesz ja mieszkam w Belgii gdzie
                  > > komunizmu nie ma ,ale o ludzi panstwo sie troszczy.
                  >
                  > Bo ma za co. bo są ludzie którzy pieniądze na tą troskę wypracowują. to ludzie
                  > bogaci, żeby nie było watpliwości.
                  >


                  No ma sie rozumiec bogaci wypracowuja a robole sobie leza.
                  > Przestancie oklejac kazdego kto smie skrytykowac polityke pana
                  > > Balcerowicza etykitka komunisty bo to zalosne i tyle.
                  >
                  > Co do indris to jest on komunistą w 100% i jego stosunek do B nie ma tu nic do
                  > rzeczy.
                  > O tobie napisałem tylko, że tesknisz do PRL.
                  >
                  > I nie wiem skad te ataki
                  > > ja stawiam pytania o co wiec chodzi.No i jeszcze co do Indrisa edlaczego p
                  > ytam
                  > > jego?A no dlatego,ze ma wiecej wiadomosci w malym palcu niz nie jeden naty
                  > m
                  > > forum w calej glowie.Sa osoby ,ktore reaguja jak wyszukiwarki na samo nazw
                  > isko
                  > > Balcerowicz i leca go bronic.
                  >
                  > Bo niezależny bank centralny z B na czele dla wielu ludzi jest powodem trzymani
                  > a
                  > jeszcze jakichkolwiek pieniędzy w kraju i pozostawania tutaj. Aniu jesli młodzi
                  >
                  > przedsiebiorczy wyjadą to państwa nie będzie stać nie tylko na wrażliwośc
                  > społeczna, ale na podstawowe potrzeby. Ktoś musi płacić na leniwych
                  > nieudaczników, których jest w Polsce cała masa. Wolałbym nie wyjeżdżać z kraju,
                  >
                  > ale w momencie utraty niezależności przez NBP zaczynam się zbierac do wyjazdu.
                  > I
                  > uwież mi nie będę sam. Kazdy rozsądny opuści kraj narazony w każdej chwili na
                  > krach finansowy
                  >
                  > Z Indriem moena dyskutowac o wszystkim wierz mi to
                  > >
                  > > kopalnia wiedzy.
                  >
                  > Tak ostatnio ta kopalnia wiedzy broni zazarcie Leppera. Żeczywiscie, dyskutowac
                  >
                  > mozna tylko zgodzic się nie sposób. Powinien wyjechać na Kubę, tam chyba byłby
                  > szczęśliwszy.
                  >
                  > > Pozdrawiam.
                  >
                  > Pozdrawiam.
                  >

                  Tak strasznie mi szkoda tych przedsiebiorczych co zyja z kapitalu pozostawionego
                  w banku.
                  Z tym,ze bardziej mi szkoda tych co juz wyjechali bo w Polsce nie bylo dla nich
                  miejsca.
                  Bardziej mi szkoda tych co pracuja tu w Belgii na czarno by ich rodziny nie
                  przymieraly glodem w Polsce.Oni nie zyja z kapitalu tylko z pracy rak.A sa i
                  tacy,jtorzy koncza tu studia pracuja i tez swietnie sobie radza i wcale nie chca
                  wracac.
                  Co do Leppera to moge sie zalozyc ,ze nikomu z was by nie przeszkadzal gdyby nie
                  krytykowal pana Balcerowicza.I jeszcze jedno.Dla Ciebie RRP jest jedynie sluszna
                  gdy jest w rekach innych niz SLD.Ile to sie czyta o telewizji,ze SLD polozylo
                  lape na telewizji itd..,ze telewizja jest zalezna od SLD.Ale rada zalezna tylko
                  od jednego czlowieka jest NIEZALEZNA .Nie lubie SLD nie lubie Leppera ale nie
                  lubie hipokryzji.Wstyd mi przed moim mezem gdy pyta czemu tyle Polakow tu pracuje
                  czemu w kazda sobote robia tak duze zakupy czemu musza utrzymywac rodziny w
                  Polsce.Spytal mnie kiedys dlaczego Wegrzy i Czesi nie przyjezdzaja pracowac na
                  czarno i co mialam powiedziec?Myslisz,ze jak jestem w Belgii to nie wiem co sie w
                  Polsce dzieje?Wiesz ilu mam znajomych Polakow?Mowiacych bardzo dobrze po
                  francusku takze czesto rozmawiaja sobie z moim starym a ja swiece oczami.

                  • Gość: Paweł Re: Do Ani IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.06.02, 22:55

                    > Pawel ja zyje na ziemi a nie w kosmosie i nie opowiadaj mi banialukow,ze to
                    > decyzje rady nie maja wplywu na gospodarke.

                    Maja wpływ to oczywiste, ale zrozum, że każcy organ w państwie ma swoje określone
                    zadania. I do zadan rady nie należy walka z bezrobociem i biedą tylko dbanie o
                    niską inflację i wartość pieniądza.


                    > O wrazliwosci sie mowilo tylko a bieda byla zgoda.Tylko poducz sie historii .B
                    > o
                    > moze nie czytales z jakimi zniszczeniami wyszla Polska po II wojnie i nie
                    > dostalismy pomocy tak jak Niemcy to chyba wiesz.I caly ten komunizm byl
                    > narzyucony Polsce przez aliantow to oni tak podzielili swiat i trzeba sie bylo
                    > do
                    > tego dostosowac.

                    No Stalin sie do tego odrobinę przyczynił.


                    .
                    > Co do Leppera to moge sie zalozyc ,ze nikomu z was by nie przeszkadzal gdyby ni
                    > e
                    > krytykowal pana Balcerowicza.

                    Przeszkadzałby bo jest zagrożeniem dla państwa. Pomijam jego głupotę bo bo jest
                    pozadyskusyjna.

                    I jeszcze jedno.Dla Ciebie RRP jest jedynie sluszn
                    > a
                    > gdy jest w rekach innych niz SLD.

                    W RPP jest pani Ziółkowska z UP i Rosati prywatny kolega Millera(dobrzy
                    ekonomiści swoją drogą)

                    Ile to sie czyta o telewizji,ze SLD polozylo
                    > lape na telewizji itd..,ze telewizja jest zalezna od SLD.Ale rada zalezna tylko
                    >
                    > od jednego czlowieka jest NIEZALEZNA .

                    Rada nie jest zależna od Balcerowicza. Jako przewodniczący ma on jeden głos jak
                    wszyscy. Co ciekawe patrząc na głosowania rady(wyniki sa ujawniane) Balcerowicz
                    głosował za obniżką stóp częściej niż Rosati i Ziółkowska. Tobie fajnie
                    krytykowac rade bo żyjesz w kraju gdzie Bank centralny jest niezależny i rząd
                    wie, że konflikt z nim nie przynosi korzyści ani panstwu ani gospodarce. Polacy
                    niestety są b.podatni na głosy demagogów.
                    Swoją drogą niezależny bank i niska inflacja sa podstawowymi warunkami
                    członkostwa w UE, a Balcerowicz najbardziej cenionym w Europie polskim ekonomistą
                    (w Nie tego nie wyczytasz)

                    • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 08:06
                      Gość portalu: Paweł napisał(a):

                      >
                      > > Pawel ja zyje na ziemi a nie w kosmosie i nie opowiadaj mi banialukow,ze
                      > to
                      > > decyzje rady nie maja wplywu na gospodarke.
                      >
                      > Maja wpływ to oczywiste, ale zrozum, że każcy organ w państwie ma swoje określo
                      > ne
                      > zadania. I do zadan rady nie należy walka z bezrobociem i biedą tylko dbanie o
                      > niską inflację i wartość pieniądza.


                      Pawel skoro ma zwiazek ma wplyw i tyle.
                      >
                      >
                      > > O wrazliwosci sie mowilo tylko a bieda byla zgoda.Tylko poducz sie histor
                      > ii .B
                      > > o
                      > > moze nie czytales z jakimi zniszczeniami wyszla Polska po II wojnie i nie
                      > > dostalismy pomocy tak jak Niemcy to chyba wiesz.I caly ten komunizm byl
                      > > narzyucony Polsce przez aliantow to oni tak podzielili swiat i trzeba sie
                      > bylo
                      > > do
                      > > tego dostosowac.
                      >
                      > No Stalin sie do tego odrobinę przyczynił.


                      Hitler tez sie przyczynil i II wojna swiatowa .Chcialam Ci tylko pewne sprawy
                      uzmyslowic .Nie bede tu wymieniac wszystkich porozumien i tych,ktorzy decydowali
                      o powojennej Polsce.
                      >
                      >
                      > .
                      > > Co do Leppera to moge sie zalozyc ,ze nikomu z was by nie przeszkadzal gdy
                      > by ni
                      > > e
                      > > krytykowal pana Balcerowicza.
                      >
                      > Przeszkadzałby bo jest zagrożeniem dla państwa. Pomijam jego głupotę bo bo jest
                      >
                      > pozadyskusyjna.
                      >



                      Walesa tez byl glupim chamem ,jednak nikt go nie traktowal jako zagrozenia tylko
                      sobie robili z nim fotki.Jak robotnicy strajkowali i krzyczeli "Precz z komuna"
                      to byli dobrzy robotnicyto byly sluszne zwiazki .Teraz kazdy strajk jest
                      niesluszny zwiazki sa zle.A ludzie ciagle chca tego samego.Czyli co sie zmienilo?
                      >


                      I jeszcze jedno.Dla Ciebie RRP jest jedynie sluszn
                      > > a
                      > > gdy jest w rekach innych niz SLD.
                      >
                      > W RPP jest pani Ziółkowska z UP i Rosati prywatny kolega Millera(dobrzy
                      > ekonomiści swoją drogą)
                      >



                      Nie chodzi o to kto jest pytalam kto rzadzi w Polsce i kto jest
                      odpowiedzialny.Nie pytalam o sklad rady.
                      >


                      Ile to sie czyta o telewizji,ze SLD polozylo
                      > > lape na telewizji itd..,ze telewizja jest zalezna od SLD.Ale rada zalezna
                      > tylko
                      > >
                      > > od jednego czlowieka jest NIEZALEZNA .
                      >
                      > Rada nie jest zależna od Balcerowicza. Jako przewodniczący ma on jeden głos jak
                      >
                      > wszyscy. Co ciekawe patrząc na głosowania rady(wyniki sa ujawniane) Balcerowicz
                      >
                      > głosował za obniżką stóp częściej niż Rosati i Ziółkowska. Tobie fajnie
                      > krytykowac rade bo żyjesz w kraju gdzie Bank centralny jest niezależny i rząd
                      > wie, że konflikt z nim nie przynosi korzyści ani panstwu ani gospodarce. Polacy
                      >
                      > niestety są b.podatni na głosy demagogów.
                      > Swoją drogą niezależny bank i niska inflacja sa podstawowymi warunkami
                      > członkostwa w UE, a Balcerowicz najbardziej cenionym w Europie polskim ekonomis
                      > tą
                      > (w Nie tego nie wyczytasz)


                      A Ty poczytaj sobie o bankach to co napisal pan K J naprawde bardzo
                      ciekawe.Jestem zadowolona,ze zalozylam ten watek chocby dlatego,zeby sobie
                      przeczytac ten interesujacy post.
                      Ty tez przeczytaj przyda Ci sie.Na tym chyba skonczymy
                      Pozdrawiam.
                      >

                      • Gość: Paweł Re: Do Ani IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.02, 08:31
                        Czytałem, ale do teori spiskowych podchodze z rezerwą. Ty zresztą zazwyczaj
                        też, chyba, że dotycza liberalnej gospodarki lub są dziełem antyklerykałów.
                        Wtedy czytasz je bezkrytycznie.
                        • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 10:05
                          Gość portalu: Paweł napisał(a):

                          > Czytałem, ale do teori spiskowych podchodze z rezerwą. Ty zresztą zazwyczaj
                          > też, chyba, że dotycza liberalnej gospodarki lub są dziełem antyklerykałów.
                          > Wtedy czytasz je bezkrytycznie.


                          Nie chodzilo mi o teorie spiskowa ale o bardzo ciekawie podane fakty
                          historyczne.O teorii spiskowej nawet nie pomyslalam.Po tym co sie zazwyczaj czyta
                          tu na forum (Pipin i inni )Z przyjemnoscia czytam cos innego .Mimo,ze jestem duzo
                          starsza od Ciebie jestem ciekawska i uwazam,ze czlowiek uczy sie cale zycie.Sama
                          bym tego pewnie nigdzie nie znalazla.
                          Z panem K J tak jak jak i z Toba nie we wszystkim pewnie sie zgadzamy ale mam dla
                          niego ogromny szacunek za ogromna wiedze i kulture.

                          • Gość: Paweł Re: Do Ani kilka słów wyjaśnienia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.02, 13:52
                            Aniu mówiąc o ludziach przedsiębiorczych i posiadajacych pieniądze w bankach
                            nie miałem na myśli tych, którzy żyja z kapitału. Tacy zawsze sobie poradzą.
                            chodziło mi o drobnych ciułaczy, emerytów, ludzi młodych którzy oszczędzaja np.
                            na mieszkanie. Przekonaj ich, że ich pieniądze powinny być warte o 20% mniej(10
                            dewaluacja, 10 wzrost inflacji) i oprocentowane na ok 2%.
                            Przekonaj ubogich, że jedzenie powinno drożeć nie o 1,9% tylko o 10 w skali
                            roku. (konsekwencje szybkiej obnizki stóp procentowych)
                            Nie jestem bogaty miescze się w najniższej stawce procentowej podatku, ale
                            wiem, że jesli nie stworzy się warunków drobnym przedsiębiorcą(obniżenie
                            kosztów pracy, liberalizacja kodeksu, mniejsze podatki-najlepiej liniowy) to
                            bezrobocie będzie rosło i intrwencje państwa w kolosach na glinianych nogach
                            jak stocznia nic nie pomogą(wirtualne-dotowane miejsce pracy to ok,2,4 mniej
                            miejsc pracy dochodowych-to dane ekonomistów europejskich).
                            Rozumie protesty stoczniowców, maja do nich prawo. Uważam, ze niewypłacenie
                            pensji pracownikowi to zwykła kradzeż. Ale to nie wina rządu, ze stocznia
                            upadła bo ten nie powinien się zajmowac prowadzeniem przedsiębiorstw.
                            Krytykuję rząd bo jest zły nie dlatego, że tworzy go SLD. Każdy kolejny rzad w
                            Polsce zajmuje sie przede wszystkim dwoma rzeczami
                            -obsada stanowisk swoimi
                            -zwalanie winy na innych(czesto jest to rada)
                            Ty masz o tyle lepiej, że żyjesz w kraju w którym nikomu nie przychodzi do
                            głowy ograniczać niezależnośc rady. Jeśli chcemy być w UE musimy miec
                            niezalezny bank centralny i niską inflację bo inaczej nas nie przyjmą. Rada z
                            takimi kompetencjami to nie polski dziwoląg ustrojowy tylko standard w
                            cywilizowanym świecie.
                            Co do wysokości kredytów i siły(ceny) pieniądza to mimo obniżki z 19 do 8,5%
                            stóp to nie tanieją. banka bardziej opłace sie kupowac obligacje emitowane
                            przez ministra skarbu(wysoko oprocentowane) niz udzielac kredytów. Dlatego w
                            wyniku obniżki stóp oprocentowanie lokat spadło z 15 do 7 procen a
                            oprocentowanie kredytów z 21 do 17.
                            Tak naprawdę zdaje się chodzi nam o to samo, żeby w Polsce lepiej żyło się
                            wszystkim ludziom wiec powinniśmy czerpac wzorce z krajów którym udało sie w
                            miarę szybko poprawić swoja sytuacjenp. Irlandia, Hiszpania. Tam liberalizacja
                            kodeksu i spore obniżki podatków spowodowały znaczny spadek bezrobocia i spory
                            wzrost gospodarczy. Nasze rządy postępują niestety odwrotnie i efekty widać.
                            Denerwujesz sie na leniwych ludzi w Belgi korzystajacych z pomocy państwa. Tam
                            sa to w większosci obcokrajowcy u nas niestety Polacy. Uwiez mi wielu
                            korzystających z pomocy opieki społecznej to zwykli menele którzy biora ta
                            pomoc na przepicie. Ci uczciwi, którzy znależli sie w trudnej sytuacji
                            finansowej nie ze swojej winy(nie trudno teraz o to) zwykle wstydza sie
                            poprosić o pomoc, albo otrzymuja zbyt mała bo menele musza swoje dostać
                            Ale się rozpisałem:)
                            Pozdrawim
                            • Gość: Ania Re: Do Ani kilka słów wyjaśnienia IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 14:31
                              Pawel zyje w Belgii niedlugo ale nie wiem co to sa podwyzszki???Nie wiem co to
                              podwyzka gazu,swiatla wody,zywnosci!!!Raz na rok drozeja papierosy to jest
                              rzeczywiscie luksus.Z tym,ze mozna kupic sobie tabake filtry i robic samemu tak
                              jak robia to nasi Polacy.Raz na piec lat byla podwyzszka biletow tramwajowych o
                              10% i tyle.Raz na piec lat!Piszecie ciagle o malych przedsiebiorstwach.Ja
                              rozumiem,ze male jest piekne ale normalny kraj nie opiera sie na malych
                              przedsiebiorstwach!!!Wyobrazasz sobie zlikwidowanie duzej fabryki odziezy i
                              obuwia adidasa i stworzenie w to miejsce kilkudziesieciu malych warsztatow
                              szewskich i krawieckich.Piszesz o opiece spolecznej,ze korzystaja menele,ale
                              kto im daje?Mam duzo znajomych Polakow mowilam Ci troche wiem cos na ten
                              temat.Nie wmawiaj mi,ze nikt nie weryfikuje co komu dac i ile.Szczegolnie w
                              malych miejscowosciach gdzie wszyscy wszystkich znaja.Co do zywnosci cen w
                              Polsce wiesz mi,ze nie duzo roznia sie od belgijskich zarobki za to roznia sie
                              i to znaczaco.W tej chwili mezczyzni dostali bodajze dwutygodniowy platny urlop
                              z okazji narodzin dziecka.Tylko po to by byc przy zonie by rodzina mogla
                              odpowiednio przyjac to dziecko by sie mogli tym dzieckiem w pierwszym okresie
                              nacieszyc?A co jest u nas?Zabrano kobietom zasilki porodowe.Z tym,ze sie
                              krzyczy ,ze w UE zmusza sie ludzi do aborcji .Zyczylabym Polsce takiej polityki
                              prorodzinnej jaka ma Belgia.Nie byloby problemow z aborcja.Ja tez uwazam,ze
                              winni sa wszyscy rzadzacy nie moge jednak wylaczyc z tej odpowiedzialnosci pana
                              Balcerowicza tylko dlatego,ze Tobie sie on podoba.
                              • Gość: Paweł Re: Do Ani kilka słów wyjaśnienia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.02, 15:00
                                Gość portalu: Ania napisał(a):

                                > Pawel zyje w Belgii niedlugo ale nie wiem co to sa podwyzszki???Nie wiem co to
                                > podwyzka gazu,swiatla wody,zywnosci!!!

                                Bo tam jest NIEZALEŻNY BANK CENTRALNY który niedopuszcza do wzrostu inflacji i
                                rząd który nie wymaga od niego działań powodujacych wzrost cen


                                Raz na rok drozeja papierosy to jest
                                > rzeczywiscie luksus.Z tym,ze mozna kupic sobie tabake filtry i robic samemu tak
                                >
                                > jak robia to nasi Polacy.Raz na piec lat byla podwyzszka biletow tramwajowych o
                                >
                                > 10% i tyle.Raz na piec lat!Piszecie ciagle o malych przedsiebiorstwach.Ja
                                > rozumiem,ze male jest piekne ale normalny kraj nie opiera sie na malych
                                > przedsiebiorstwach!!!

                                Opiera Aniu. W krajach UE większośc zatrudnionych jest w małych także rodzinnych
                                przedsiebiorstwach i to one wypracowuja najwiecej pieniędzy. To nie mój wymysł to
                                oficjalne dane.

                                Wyobrazasz sobie zlikwidowanie duzej fabryki odziezy i
                                > obuwia adidasa i stworzenie w to miejsce kilkudziesieciu malych warsztatow
                                > szewskich i krawieckich.Piszesz o opiece spolecznej,ze korzystaja menele,ale
                                > kto im daje?Mam duzo znajomych Polakow mowilam Ci troche wiem cos na ten
                                > temat.Nie wmawiaj mi,ze nikt nie weryfikuje co komu dac i ile.

                                Weryfikacja jest zła i uwiez mi korzystaja głównie menele.


                                Szczegolnie w
                                > malych miejscowosciach gdzie wszyscy wszystkich znaja.Co do zywnosci cen w
                                > Polsce wiesz mi,ze nie duzo roznia sie od belgijskich zarobki za to roznia sie
                                > i to znaczaco.W tej chwili mezczyzni dostali bodajze dwutygodniowy platny urlop
                                >
                                > z okazji narodzin dziecka.Tylko po to by byc przy zonie by rodzina mogla
                                > odpowiednio przyjac to dziecko by sie mogli tym dzieckiem w pierwszym okresie
                                > nacieszyc?A co jest u nas?Zabrano kobietom zasilki porodowe.

                                To jeden z pomysłów rządu który wygrywał wybory pod hasłem wrazliwości
                                społecznej. Wiesz dlacego wzieli własnie kobietom w ciąży i studentom. Bo oni nie
                                pójda rozwalić Warszawy jsk górnicy czy hutnicy, a spektakularne protesty to
                                wydarzenie medialne niekorzystne dla rzadu.

                                Z tym,ze sie
                                > krzyczy ,ze w UE zmusza sie ludzi do aborcji .Zyczylabym Polsce takiej polityki
                                >
                                > prorodzinnej jaka ma Belgia.

                                Ja tez. I życzyłbym zeby Polske było stac na taka politykę.

                                Nie byloby problemow z aborcja.Ja tez uwazam,ze
                                > winni sa wszyscy rzadzacy nie moge jednak wylaczyc z tej odpowiedzialnosci pana
                                >
                                > Balcerowicza tylko dlatego,ze Tobie sie on podoba.

                                On podoba się także wiekszosci ekonomistów w Europie(takze w Belgi) tych których
                                tak chwalisz. Na stanowisku szefa NBP jest dla nich gwarantem stabilności
                                gospodarki i po kadencj dotanie propozycje pracy w Europejskim banku centralnym.
                                To normalna droga vide H.Gronkiewicz-Waltz, którą poprzedni rzad SLD próbował
                                odwoływać 4-y razy(rząd Buzka też narzekał, ale nie miał dość posłów w sejmie i
                                nawet nie próbował)

                                • Gość: Ania Re: Do Ani kilka słów wyjaśnienia IP: *.upc.chello.be 29.06.02, 15:20
                                  Gość portalu: Paweł napisał(a):

                                  > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                  >
                                  > > Pawel zyje w Belgii niedlugo ale nie wiem co to sa podwyzszki???Nie wiem c
                                  > o to
                                  > > podwyzka gazu,swiatla wody,zywnosci!!!
                                  >
                                  > Bo tam jest NIEZALEŻNY BANK CENTRALNY który niedopuszcza do wzrostu inflacji i
                                  > rząd który nie wymaga od niego działań powodujacych wzrost cen
                                  >

                                  No w Polsce tez jest podobno niezalezny Bank Centralny i RPP.
                                  >
                                  > Raz na rok drozeja papierosy to jest
                                  > > rzeczywiscie luksus.Z tym,ze mozna kupic sobie tabake filtry i robic samem
                                  > u tak
                                  > >
                                  > > jak robia to nasi Polacy.Raz na piec lat byla podwyzszka biletow tramwajow
                                  > ych o
                                  > >
                                  > > 10% i tyle.Raz na piec lat!Piszecie ciagle o malych przedsiebiorstwach.Ja
                                  > > rozumiem,ze male jest piekne ale normalny kraj nie opiera sie na malych
                                  > > przedsiebiorstwach!!!
                                  >
                                  > Opiera Aniu. W krajach UE większośc zatrudnionych jest w małych także rodzinnyc
                                  > h
                                  > przedsiebiorstwach i to one wypracowuja najwiecej pieniędzy. To nie mój wymysł
                                  > to
                                  > oficjalne dane.
                                  >


                                  Sluchaj przyklady tych rodzinnych przedsiebiorstw w Belgii to piekarnie i
                                  sklepy.A jak pada jakis duzy zaklad to ludzie sie denerwuja.Wierz mi i tutaj
                                  strajkuja i tu blokuja.Nie wiesz co sie dzialo jak padala SABENA i nikt nie
                                  krzyczal,ze to dobrze,ze to moloch itd...Do dzis Belgowie sie zloszcza,ze
                                  pozamykano ich kopalnie i sprowadza sie wegiel z Australii.
                                  >



                                  Wyobrazasz sobie zlikwidowanie duzej fabryki odziezy i
                                  > > obuwia adidasa i stworzenie w to miejsce kilkudziesieciu malych warsztatow
                                  >
                                  > > szewskich i krawieckich.Piszesz o opiece spolecznej,ze korzystaja menele,a
                                  > le
                                  > > kto im daje?Mam duzo znajomych Polakow mowilam Ci troche wiem cos na ten
                                  > > temat.Nie wmawiaj mi,ze nikt nie weryfikuje co komu dac i ile.
                                  >
                                  > Weryfikacja jest zła i uwiez mi korzystaja głównie menele.
                                  >

                                  No to czemu jest zla weryfikacja?Ja sobie jakos nie wyobrazam.Bo mam
                                  znajoma,ktora miala problem i udala sie do opieki spolecznej to przyszli do niej
                                  do domu i zrobili niemal drobiazgowa rewizje.A ile papierow musiala dostarczyc to
                                  sie w glowie nie miesci.
                                  >
                                  > Szczegolnie w
                                  > > malych miejscowosciach gdzie wszyscy wszystkich znaja.Co do zywnosci cen w
                                  >
                                  > > Polsce wiesz mi,ze nie duzo roznia sie od belgijskich zarobki za to roznia
                                  > sie
                                  > > i to znaczaco.W tej chwili mezczyzni dostali bodajze dwutygodniowy platny
                                  > urlop
                                  > >
                                  > > z okazji narodzin dziecka.Tylko po to by byc przy zonie by rodzina mogla
                                  > > odpowiednio przyjac to dziecko by sie mogli tym dzieckiem w pierwszym okre
                                  > sie
                                  > > nacieszyc?A co jest u nas?Zabrano kobietom zasilki porodowe.
                                  >
                                  > To jeden z pomysłów rządu który wygrywał wybory pod hasłem wrazliwości
                                  > społecznej. Wiesz dlacego wzieli własnie kobietom w ciąży i studentom. Bo oni n
                                  > ie
                                  > pójda rozwalić Warszawy jsk górnicy czy hutnicy, a spektakularne protesty to
                                  > wydarzenie medialne niekorzystne dla rzadu.
                                  >


                                  Dlatego wlasnie nie moze mi nikt zarzucic,ze jestem zwolenniczka SLD bo za samo
                                  to powiesilabym go za nabial.
                                  > Z tym,ze sie
                                  > > krzyczy ,ze w UE zmusza sie ludzi do aborcji .Zyczylabym Polsce takiej pol
                                  > ityki
                                  > >
                                  > > prorodzinnej jaka ma Belgia.
                                  >
                                  > Ja tez. I życzyłbym zeby Polske było stac na taka politykę.
                                  >
                                  > Nie byloby problemow z aborcja.Ja tez uwazam,ze
                                  > > winni sa wszyscy rzadzacy nie moge jednak wylaczyc z tej odpowiedzialnosci
                                  > pana
                                  > >
                                  > > Balcerowicza tylko dlatego,ze Tobie sie on podoba.
                                  >
                                  > On podoba się także wiekszosci ekonomistów w Europie(takze w Belgi) tych któryc
                                  > h
                                  > tak chwalisz. Na stanowisku szefa NBP jest dla nich gwarantem stabilności
                                  > gospodarki i po kadencj dotanie propozycje pracy w Europejskim banku centralnym
                                  > .
                                  > To normalna droga vide H.Gronkiewicz-Waltz, którą poprzedni rzad SLD próbował
                                  > odwoływać 4-y razy(rząd Buzka też narzekał, ale nie miał dość posłów w sejmie i
                                  >


                                  Hania Gronkiewicz Waltz jak ja lubie.Jej pomagal Duch Swiety.A ostatnio czytalam
                                  z nia wywiad to sobie wymyslila,ze kobiety to powinny pracowac dwa razy w
                                  tygodniu albo tylko kilka godzin dziennie ,zeby miec wiecej czasu dla domu.Jak ja
                                  lubie te bojowniczki o prawa kobiet!!!Alusia Grzeskowiak Nowina Konopczyna i
                                  Haneczka.One strasznie nie lubia feministek ale jak dzieki feministkom sa przy
                                  zlobie to o tym zapominaja.One przy zlobie a reszta kobiet w domu.NIE CIERPIE
                                  HIPOKRYZJI.
                                  > nawet nie próbował)


                                  No to ja nie zycze sobie takiej stabilnosci ja bym wolala zeby sie zmienilo na
                                  lepsze.

                                  I jeszcze jedno,na temat tych malych rodzinnych przedsiebiorstw.Ostatnio byl tu
                                  watek na temat przekretow w zakladach gastronomicznych.Przedtem kradkli
                                  pracownicy bo malo zarabiali.Teraz kradna wlasciciele.Okradaja panstwo,klientow i
                                  pracownikow.Z tym,ze zostalo po staremu winni sa pracownicy.
                                  A mialo byc tak piekknie.
                                  >

                                  • Gość: Paweł Re: Do Ani kilka słów wyjaśnienia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.02, 15:49
                                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                                    > Gość portalu: Paweł napisał(a):
                                    >
                                    > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                                    > >
                                    > > > Pawel zyje w Belgii niedlugo ale nie wiem co to sa podwyzszki???Nie w
                                    > iem c
                                    > > o to
                                    > > > podwyzka gazu,swiatla wody,zywnosci!!!
                                    > >
                                    > > Bo tam jest NIEZALEŻNY BANK CENTRALNY który niedopuszcza do wzrostu inflac
                                    > ji i
                                    > > rząd który nie wymaga od niego działań powodujacych wzrost cen
                                    > >
                                    >
                                    > No w Polsce tez jest podobno niezalezny Bank Centralny i RPP.

                                    Dlatego inflacja wynosi 1,9% i rzadowi sie to nie podoba bo według nich ceny
                                    powinny rosnąc znacznie szybciej. więc trzeba bank uzależnić od polityków(ci są
                                    zawsze najmądrzejsi), zeby ceny skoczyły.

                                    > >
                                    > > Raz na rok drozeja papierosy to jest
                                    > > > rzeczywiscie luksus.Z tym,ze mozna kupic sobie tabake filtry i robic
                                    > samem
                                    > > u tak
                                    > > >
                                    > > > jak robia to nasi Polacy.Raz na piec lat byla podwyzszka biletow tram
                                    > wajow
                                    > > ych o
                                    > > >
                                    > > > 10% i tyle.Raz na piec lat!Piszecie ciagle o malych przedsiebiorstwac
                                    > h.Ja
                                    > > > rozumiem,ze male jest piekne ale normalny kraj nie opiera sie na maly
                                    > ch
                                    > > > przedsiebiorstwach!!!
                                    > >
                                    > > Opiera Aniu. W krajach UE większośc zatrudnionych jest w małych także rodz
                                    > innyc
                                    > > h
                                    > > przedsiebiorstwach i to one wypracowuja najwiecej pieniędzy. To nie mój wy
                                    > mysł
                                    > > to
                                    > > oficjalne dane.
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    > Sluchaj przyklady tych rodzinnych przedsiebiorstw w Belgii to piekarnie i
                                    > sklepy.

                                    Mały przedsiebiorca Aniu według ppolskiego prawa to przedsiebiorca zatrudniajacy
                                    średniorocznie do 50 pracowników. Średni 250. Inne kryteria pomijam bo sa
                                    nieistotne. I o takich przedsiebiorcach mówię. Duży nie znaczy zły, ale trzeba
                                    zachowac proporcje pomiędzy dużymi i małymi. No i muszą przynosić zyski bo to
                                    jest najistotniejsze.

                                    A jak pada jakis duzy zaklad to ludzie sie denerwuja.Wierz mi i tutaj
                                    > strajkuja i tu blokuja.

                                    To normalne od tego jest demokracje, żeby ludzie mogli wyrazać swoje poglądy.

                                    Nie wiesz co sie dzialo jak padala SABENA i nikt nie
                                    > krzyczal,ze to dobrze,ze to moloch itd...Do dzis Belgowie sie zloszcza,ze
                                    > pozamykano ich kopalnie i sprowadza sie wegiel z Australii.
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Wyobrazasz sobie zlikwidowanie duzej fabryki odziezy i
                                    > > > obuwia adidasa i stworzenie w to miejsce kilkudziesieciu malych warsz
                                    > tatow
                                    > >
                                    > > > szewskich i krawieckich.Piszesz o opiece spolecznej,ze korzystaja men
                                    > ele,a
                                    > > le
                                    > > > kto im daje?Mam duzo znajomych Polakow mowilam Ci troche wiem cos na
                                    > ten
                                    > > > temat.Nie wmawiaj mi,ze nikt nie weryfikuje co komu dac i ile.
                                    > >
                                    > > Weryfikacja jest zła i uwiez mi korzystaja głównie menele.
                                    > >
                                    >
                                    > No to czemu jest zla weryfikacja?Ja sobie jakos nie wyobrazam.Bo mam
                                    > znajoma,ktora miala problem i udala sie do opieki spolecznej to przyszli do nie
                                    > j
                                    > do domu i zrobili niemal drobiazgowa rewizje.A ile papierow musiala dostarczyc
                                    > to
                                    > sie w glowie nie miesci.

                                    Ale menele spełniaja kryteria. nie maja dochodów bo wyrzucili ich z kolejnej
                                    pracy, a nastepnej nie szukają, maja duzo dzieci(pomoc do nich nie trafia bo
                                    rodzice i tak przepijaja pieniądze). No i bieda trzeba im pomóc bo wino coraz
                                    droższe.



                                    > >
                                    > > Szczegolnie w
                                    > > > malych miejscowosciach gdzie wszyscy wszystkich znaja.Co do zywnosci
                                    > cen w
                                    > >
                                    > > > Polsce wiesz mi,ze nie duzo roznia sie od belgijskich zarobki za to r
                                    > oznia
                                    > > sie
                                    > > > i to znaczaco.W tej chwili mezczyzni dostali bodajze dwutygodniowy pl
                                    > atny
                                    > > urlop
                                    > > >
                                    > > > z okazji narodzin dziecka.Tylko po to by byc przy zonie by rodzina mo
                                    > gla
                                    > > > odpowiednio przyjac to dziecko by sie mogli tym dzieckiem w pierwszym
                                    > okre
                                    > > sie
                                    > > > nacieszyc?A co jest u nas?Zabrano kobietom zasilki porodowe.
                                    > >
                                    > > To jeden z pomysłów rządu który wygrywał wybory pod hasłem wrazliwości
                                    > > społecznej. Wiesz dlacego wzieli własnie kobietom w ciąży i studentom. Bo
                                    > oni n
                                    > > ie
                                    > > pójda rozwalić Warszawy jsk górnicy czy hutnicy, a spektakularne protesty
                                    > to
                                    > > wydarzenie medialne niekorzystne dla rzadu.
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    > Dlatego wlasnie nie moze mi nikt zarzucic,ze jestem zwolenniczka SLD bo za sam
                                    > o
                                    > to powiesilabym go za nabial.
                                    > > Z tym,ze sie
                                    > > > krzyczy ,ze w UE zmusza sie ludzi do aborcji .Zyczylabym Polsce takie
                                    > j pol
                                    > > ityki
                                    > > >
                                    > > > prorodzinnej jaka ma Belgia.
                                    > >
                                    > > Ja tez. I życzyłbym zeby Polske było stac na taka politykę.
                                    > >
                                    > > Nie byloby problemow z aborcja.Ja tez uwazam,ze
                                    > > > winni sa wszyscy rzadzacy nie moge jednak wylaczyc z tej odpowiedzial
                                    > nosci
                                    > > pana
                                    > > >
                                    > > > Balcerowicza tylko dlatego,ze Tobie sie on podoba.
                                    > >
                                    > > On podoba się także wiekszosci ekonomistów w Europie(takze w Belgi) tych k
                                    > tóryc
                                    > > h
                                    > > tak chwalisz. Na stanowisku szefa NBP jest dla nich gwarantem stabilności
                                    > > gospodarki i po kadencj dotanie propozycje pracy w Europejskim banku centr
                                    > alnym
                                    > > .
                                    > > To normalna droga vide H.Gronkiewicz-Waltz, którą poprzedni rzad SLD próbo
                                    > wał
                                    > > odwoływać 4-y razy(rząd Buzka też narzekał, ale nie miał dość posłów w sej
                                    > mie i
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    > Hania Gronkiewicz Waltz jak ja lubie.Jej pomagal Duch Swiety.A ostatnio czytal
                                    > am
                                    > z nia wywiad to sobie wymyslila,ze kobiety to powinny pracowac dwa razy w
                                    > tygodniu albo tylko kilka godzin dziennie ,zeby miec wiecej czasu dla domu.Jak
                                    > ja
                                    > lubie te bojowniczki o prawa kobiet!!!Alusia Grzeskowiak Nowina Konopczyna i
                                    > Haneczka.One strasznie nie lubia feministek ale jak dzieki feministkom sa przy
                                    > zlobie to o tym zapominaja.One przy zlobie a reszta kobiet w domu.NIE CIERPIE
                                    > HIPOKRYZJI.

                                    Nie mówię o jej ideologi życiowej tylko o wiedzy ekonomicznej i o tym, że teraz
                                    decyduje o pieniadzach m.in. Belgów i to wy jej teraz płacicie. Podobnie bedzie z
                                    Balcerowiczem, nikt nie jest prorokiem we własnym kraju.


                                    > > nawet nie próbował)
                                    >
                                    >
                                    > No to ja nie zycze sobie takiej stabilnosci ja bym wolala zeby sie zmienilo na
                                    > lepsze.
                                    >
                                    > I jeszcze jedno,na temat tych malych rodzinnych przedsiebiorstw.Ostatnio byl tu
                                    >
                                    > watek na temat przekretow w zakladach gastronomicznych.Przedtem kradkli
                                    > pracownicy bo malo zarabiali.Teraz kradna wlasciciele.Okradaja panstwo,klientow
                                    > i
                                    > pracownikow.Z tym,ze zostalo po staremu winni sa pracownicy.
                                    > A mialo byc tak piekknie.

                                    Bo u nas Aniu kradna wszyscy. Każdy tyle ile może. I to plus lenistwo i brak
                                    wykształcenia społeczeństwa sa główne przyczyny sytuacji jaka mamy. I co ja
                                    jeszcze robie w tym kraju?
                                    > >
                                    >

                                    • Gość: K.J. Re: Do Ani kilka słów wyjaśnienia IP: 144.139.191.* 29.06.02, 16:52
                                      Gość portalu: Paweł napisał(a):

                                      > Bo u nas Aniu kradna wszyscy. Każdy tyle ile może. I to plus lenistwo i brak
                                      > wykształcenia społeczeństwa sa główne przyczyny sytuacji jaka mamy.

                                      Przepraszam, a gdzie to nie kradna??? Ostatnie wiadomosci dotyczace upadku tak
                                      duzych firm jak WorldCom, w ktorych odkryto defraudacje juz nie na miliony, ale
                                      miliardy dolarow.

                                      I co ja
                                      > jeszcze robie w tym kraju?

                                      Tego ja rowniez nie wiem. A gdzie jest lepiej??? Tzn. gdzie oczekuja z otwartymi
                                      ramionami na osobe z panskimi kwalifikacjami?

                                      > > >
                                      > >
                                      >


                        • Gość: K.J. Re: Do Pawla IP: 144.139.191.* 29.06.02, 16:22
                          Gość portalu: Paweł napisał(a):

                          > Czytałem, ale do teori spiskowych podchodze z rezerwą.

                          Pragne zwrocic tu p. uwage na drobny fakt. Nie jest to zadna "teoria spiskowa",
                          ale fakty historyczne, latwe do sprawdzenia dla kazdego kto zada sobie trud
                          przeszukania zrodel historycznych.

                          Na temat tzw. teorii spiskowych. Teoria spiskowa jest jedynie teoria spiskowa
                          dopoki nie okaze sie prawda. Przyklad: Golf of Tonkin incident, lipiec 1964r.,
                          ktory uwazany byl "jedynie za teorie spiskowa", dopoki ujawnione dokumenty US
                          nie ujawnily faktow, tzn. ze Amerykanie zbombardowali swoje wlasne okrety aby
                          uzyskac pretekst do bombardowania Pln. Wietnamu.

                          Ty zresztą zazwyczaj
                          > też, chyba, że dotycza liberalnej gospodarki lub są dziełem antyklerykałów.

                          Czy moge poprosic o sprecyzowanie okreslenia tzw. "liberalnej gospodarki".
                          Tematow religijnych staram sie unikac jak diabel swieconej wody, tzn. tematyka
                          religijna ani mnie ziebi, ani grzeje.
                          > Wtedy czytasz je bezkrytycznie.

                          • Gość: Paweł Re: Do Pawla IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.02, 23:00
                            Gość portalu: K.J. napisał(a):

                            > Gość portalu: Paweł napisał(a):
                            >
                            > > Czytałem, ale do teori spiskowych podchodze z rezerwą.
                            >
                            > Pragne zwrocic tu p. uwage na drobny fakt. Nie jest to zadna "teoria spiskowa",
                            >
                            > ale fakty historyczne, latwe do sprawdzenia dla kazdego kto zada sobie trud
                            > przeszukania zrodel historycznych.

                            Nie jestem w stanie weryfikować teraz tego co napisałes, ale brzmi jak teoria
                            spiskowa. Faktem jest, że kraje posiadajace banki centralne od dawna to w
                            wiekszości kraje bogate, gdzie ludziom żyje sie dobrze.

                            >
                            > Ty zresztą zazwyczaj
                            > > też, chyba, że dotycza liberalnej gospodarki lub są dziełem antyklerykałów
                            > .
                            >
                            > Czy moge poprosic o sprecyzowanie okreslenia tzw. "liberalnej gospodarki".

                            Dla mnie oznacza to jak najmniej państwa w gospodarce. Minimalna ilość
                            przedsiębiorstw państwowych, brak monopoli korzystających z niedopuszczania
                            innych przedsiębiorców przez władze(np.telekomunikacja), swobodny przepływ
                            kapitału, mało restrykcyjny kodeks pracy itd.


                            > Tematow religijnych staram sie unikac jak diabel swieconej wody, tzn. tematyka
                            > religijna ani mnie ziebi, ani grzeje.


                            Słusznie.
              • Gość: Eko Re: Do Ani IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 17:29
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                >Jezeli twierdzisz,ze niska inflacja i silna zlotowka nakarmisz ludzi to jestes w
                > bledzie.

                A jednak coś w tym jest. Jeżeli za 1 złoty kupisz 1 bochenek chleba, to masz 1
                bochenek. Jeżeli natomiast, na skutek inflacji, za 1 złoty kupisz pół bochenka
                chleba (1/2), to jednak jest różnica. Kiedy więc będziesz w stanie lepiej się
                najeść? Czy przy słabszej złotówce???
                Tak to niestety jest, że inflacja, prędzej czy później, powoduje w konsekwencji
                następne "przemeblowania" na rynku, i to wcale nie najkorzystniejsze, zwłaszcza
                dla biedniejszej części społeczeństwa.

                Czy to,ze i ja i Indris jestesmy wrazliwi na ludzka nedze swiadczy o
                > komunizmie to ja juz nie wiem o co tu chodzi.To,ze wy tej biedy nie
                > dostrzegacie swiadczy tylko o znieczulicy.Jak wiesz ja mieszkam w Belgii gdzie
                > komunizmu nie ma ,ale o ludzi panstwo sie troszczy.Gdy upadala belgijska SABENA
                >
                > tez ludzie strajkowali ,czasami i tu rolnicy cos blokuja ale nie slysze takich
                > wyzwisk pod adresem strajkujacych jak w Polsce.Tu ludzie sa solidarni bo zdaja
                > sobie sprawe,ze jutro mogasie znalezc w takiej samej sytuacji tez moga zostac
                > bez pracy.Chociaz powiem Ci,ze sytuacja belgijskiego bezrobotnego jest
                > komfortowa w porownaniu z naszymi.Po upadku Sabeny jeden z pilotow popelnil
                > samobojstwo.Przestancie oklejac kazdego kto smie skrytykowac polityke pana
                > Balcerowicza etykitka komunisty bo to zalosne i tyle.I nie wiem skad te ataki
                > ja stawiam pytania o co wiec chodzi.No i jeszcze co do Indrisa edlaczego pytam
                > jego?A no dlatego,ze ma wiecej wiadomosci w malym palcu niz nie jeden natym
                > forum w calej glowie.Sa osoby ,ktore reaguja jak wyszukiwarki na samo nazwisko
                > Balcerowicz i leca go bronic.Z Indriem moena dyskutowac o wszystkim wierz mi to
                >
                > kopalnia wiedzy.
                > Pozdrawiam.

    • wesoly3 Re: Pytanie do Indrisa 28.06.02, 00:49
      ja tez nie jestem indrisem
      ale ci odpowiem aniu:
      idz sie wybranzuj glupia cipo
    • Gość: K.J. Co nieco z historii bankowosci IP: 144.138.225.* 28.06.02, 19:40
      Widze ze w tym watku zostal poruszony niezwykle ciekawy temat. Sprawa bankow
      centralnych (takich jak np. US Federal Reserve Bank, Bank of England),
      kredytu, polityki pienieznej itp.

      Nalezy tu podkreslic, ze wprawdzie nazwy bankow centralnych, np. Bank of
      England czy US Federal Reserve moze sugerowac ze banki te naleza do panstwa
      (czyli nas wszystkich), byc moze sa kontrolowane przez rzad, ktory rowniez,
      przynajmniej teoretycznie, powinien rzadzic w imieniu nas wszystkich, a
      przynajmniej w imieniu wiekszosci. (w mysl zasad demokracji). Funkcja takiego
      banku centralnego powinien byc nadzor nad calym systemem bankowym (prywatnym)
      oraz emisja pieniadza.

      Otoz nic dalszego od prawdy. Sa to banki kontrolowane przez banki komercyjne,
      czyli banki prywatne. Pierwszym takim bankiem centralnym byl zalozony w 1694r.
      Bank of England.

      Pod koniec lat 1600 Anglia byla zrujnowana finansowo. Zostala wyczerpana
      trwajacymi ponad 50 lat wojnami z Francja i czasami z Holandia. Rzad, badac
      zadluzony az po same uszy i potrzebujacy dalszego kredytu na prowadzenie
      swojej polityki, doszedl do porozumienia z poszczegolnymi prywatnymi bankami,
      i za cene dalszego kredytu wyrazil zgode na zalozenia popieranego przez rzad,
      ale znajdujacego sie w rekach prywatnych, banku centralnego, ktory mial prawo
      emisji pieniadza.

      Juz w 1770r., Sir William Pitt, przemawiajac w House of Lords, powiedzial:

      "Poza tronem (w ukryciu) znajduje sie potega wieksza od potegi krolewskiej"
      (There is something behind the throne greater than the king himself)

      Natomiast "bankier wszechczasow" Mayer Rothschild, tak to krotko okreslil:

      "Pozwolcie mi kontrolowac pieniadz jakiegos narodu i jego emisje, a nie
      obchodzi mnie kto stanowi w nim prawa". (Let me issue and control a nation's
      money and I care not who writes its laws.)

      Natomiast to mial do powiedzenia o samym Rothschildzie poeta Heinrich Heine:

      "Pieniadz jest bogiem naszych czasow, a Rothschild jest jego prorokiem"

      US Federal Reserve znajduje sie pod kontrola wielkich bankow nowojorskich,
      posiadajacych wiekszosc udzialow w tym banku. Do bankow kontrolujacych Federal
      Reserve naleza: Rothschild Banks of London and Berlin, Lazard Brothers Banks
      of Paris, Israel Moses Seif Banks of Italy, Warburg Bank of Hamburg and
      Amsterdam, Lehman Brothers Bank of New York. Kuhn, Loeb bank of New York,
      Chase Manhattan Bank of New York, City Bank NA, oraz Goldman & Sachs Bank of
      New York.

      Naiwnym byloby twierdzenie ze banki te maja na sercu dobro obywateli
      amerykanskich. Maja one za jedyny cel dzialalnosci powiekszanie swego i tak
      ogromnego bogactwa i potegi. Za pomoca mechanizmow kredytowych kontroluja one
      emisje pieniadza, moga wykreowac bezrobocie i kontrolowac inflacje, w
      zaleznosc co przyniesie w danym momencie wiekszy zysk.

      Thomas Jefferson powiedzial: "Szczerze wierze w to, ze banki stanowia dla
      naszej wolnosci o wiele wieksze zagrozenie niz obce armie. Insytucje bankowe
      daly poczatek arystokracji pieniadza, ktora to arystokracja kontroluje rzad.
      Moc drukowania (emisji) pieniadza powinna byc bankom odebrana i oddana ludziom
      (obywatelom danego panstwa) do ktorych ona powinna nalezec."

      James Madison, jeden z glownych autorow konstytucji amerykanskiej, czwarty
      prezydent S.Z., tak okreslil ludzi, ktorych nazywa spekulantami waluta (money
      changers) popierajacych powstanie bankow centralnych:

      "Jest zapisane na kartach historii, ze money changers uzywali kazdej formy
      przemocy, intrygi i oszustwa zeby uzyskac kontrole nad rzadami poprzez
      kontrole emisji pieniadza i polityki pienieznej". (History records that the
      money changers have used every form of abuse, intrigue, deceit, and violent
      means possible to maintain their control over governments by controlling
      money and its issuance"

      Abraham Lincoln:

      "Rzad powinien prowadzic emisje pieniadza i kredytu potrzebnego rzadowi i
      obywatelom, aby zaoszczedzic im ogromnego oprocentowania. Wtedy pieniadz
      przestanie byc panem, a stanie sie sluga ludzkosci." (The Government should
      create, issue, and circulate all the currency and credits needed to satisfy
      the spending power of the Government and the buying power of consumers. By
      the adoption of these principles, the taxpayers will be saved immense sums of
      interest. Money will cease to be master and become the servant of humanity"

      Niestety Woodrow Wilson nie sluchal swoich poprzednikow i 1913r. podpisal
      Federal Reserve Act.

      Stary rabus, Napoleon, rownie krotko podsumowal cala ta sytuacje:

      "Ten kto daje, ma przewage nad tym ktory bierze. Pieniadze nie maja ojczyzny,
      finansisci nie znaja uczucia patriotyzmu i uczciwosci: ich jedynym celem jest
      zysk".(The hand that gives is above the hand that takes. Money has no
      motherland; financiers are without patriotism and without decency: their sole
      object is gain)

      Caly ten finansowy "burdel" zapoczatkowali Chinczycy, ktorzy jako pierwsi
      uzywali papierowych pieniedzy juz w latach 618-907. Okolo roku 1000, chinscy
      handlarze w Sichuan emitowali papierowe pieniadze pod nazwa Jiao zi. Z powodu
      czestych oszustw, prawo emisji pieniadza zostalo im odebrane w 1024r. przez
      dynastie Song, ktora jako pierwsza prowadzila rzadowa emisje pieniedzy.

      I tak to doszlo az do zlotnikow w sredniowiecznej Anglii, ktorzy jako pierwsi
      w Europie zaczeli uzywac papierowych pieniedzy, ktore wlasciwie byly
      pokwitowaniem na zloto zlozone w ich sejfach. Takie kwity byly o wiele
      wygodniejsze w uzyciu niz ciezkie zlote lub srebrne monety. Z czasem, celem
      uproszczenia calego procederu, kwity zaczely byc wystawiane na okaziciela
      zamiast imiennie, co uczynilo je latwym srodkiem platniczym, poniewaz nie
      wymagaly podpisu. Wkrotce pomyslowi zlotnicy zauwazyli, ze jedynie niewielka
      ilosc osob pojawia sie w ich pracowniach z kwitami, domagajac sie ich
      rownowartosci w zlocie. Tak to narodzil sie pomysl pozyczania czesci
      przechowywowanego w ich sejfach zlota, oczywiscie pobierajac za to odpowiednie
      procenty. Byl to szczegolnie zyskowny proceder, poniewaz zloto to nie bylo ich
      wlasnoscia. Wkrotce powstala taka prosta angielska spiewka ludowa:

      "Ze szmat robi sie papier, z papieru robi sie pieniadze, z pieniedzy robi sie
      banki, banki robia pozyczki, pozyczki robia zebrakow, zebracy robia szmaty".

      Sprytni zlotnicy rowniez odkryli, ze moga wystawiac jako pozyczki wiecej
      kwitow niz posiadali zlota w depozycie i nikt tego nawet nie zauwazy, co
      okazalo sie wyjatkowo dochodowym przedsiewzieciem.

      I w ten to sposob narodzila sie podstawa wszelkiej bankowosci.

      To wlasnie nazywa sie z angielska "fractional reserve lending", co mozna
      wytlumaczyc jako pozyczanie wiekszej ilosci pieniedzy niz znajduje sie w
      depozytach danego banku (i oczywiscie pobieranie procentu od tych pozyczek)

      Poczatkowo zlotnicy zadawalali sie stosunkowo skromnymi zarobkami, pozyczajac
      dwukrotnie lub trzykrotnie wiecej niz mieli zlota w swoich sejfach. Lecz
      wkrotce chciwosc wziela gore, i zaczeli wystawiac kwity depozytowe w wysokosci
      nawet dziesieciokrotnie przewyzszajaca ilosc zlota danego im na przechowanie.

      Dzisiaj nazywa sie to "fractional reserve banking" i oznacza to, ze banki
      posiadaja w stosunku do udzielanych pozyczek jedynie mala czesc w rezerwie.
      Np. w USA banki maja prawo pozyczac dziesieciokrotnie wiecej pieniedzy niz
      znajduje sie faktycznie w ich posiadaniu. Jakiz to swietny interes. Naliczac
      odsetki, powiedzmy w wysokosci 10% od pieniedzy ktorych wlasciwie nie ma.

      Oczywiscie zamiast kwitow depozytowych na zloto, dzisiejsze banki po prostu
      pozyczaja wiecej pieniedzy niz posiadaja rezerw gotowkowych w banku
      centralnym.

      Za pomoca tego procesu banki centralne, moga w zaleznosci od tego co bedzie
      dla nich bardziej korzystne (przyniesie wiekszy profit), powodowac mniejsza
      lub wieksza inflacje, a nawet deflacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka