Dodaj do ulubionych

Sąd idzie pod sąd

28.04.05, 22:04
Marek Celej, juz to nazwisko slyszalem.
Obserwuj wątek
    • zbi_k Re: Sąd idzie pod sąd 28.04.05, 22:50
      To zgroza! Gdzie nie ruszyć to śmierdzi! Adwokaci, sędziowie, prokuratorzy!
      Ciary po plecach latają!
      • douglasmclloyd Tak jest w calej Polsce (n/t) 28.04.05, 22:52
        • fritz.fritz Widac, ze zblizaja sie wybory i skorumpowane, 28.04.05, 23:31
          kradnace bagno komuchow nie ma szans na wygranie.

          Dowod: sedziom blyskawicznie postanowiono odebrac imunitet. Jeszcze dwa lat
          temu mogli popelnic kazde przestepstwo i nic sie nie dzilo.

          Teraz obecni urzednicy ministerstwa boja sie, ze sami pojda siedziec za
          zaniechanie z urzedu, jezeli tym razem rowniez przepuszcza przestepcom w togach.

          Mozna wrecz powiedziec, dlugie ramie Kaczorow wyciska juz teraz zimny pot na
          czolach skorumpowanych komuchow.

          Mam nadzieje, ze PiS dostanie naprawde duze poparcie od obywateli. Tylko PiS
          jest naprawde zapewnic, ze bandziory niezaleznie od stanowiska pojda siedziec i
          ze sluzba sprawiedlliwosci bedzie naprawde zreformowana.
          PO jest niestety jeszcze jedna noga sama w bagnie, dlatego bedzie blokowac
          zdecydowane zmiany.
          • legrange Re: Widac, ze zblizaja sie wybory i skorumpowane, 29.04.05, 00:08
            A skąd wiesz cymbale, że to komuchy, a nie PIS-uary. Motłoch zawsze szukał
            ofiar bez względu na winy. I to wszystko, bo na więcej szkoda słów.
            • dawid.kingloff Re: Widac, ze zblizaja sie wybory i skorumpowane, 29.04.05, 00:43
              obawiam sie, ze nie zrozumiales postu przedmowcy, co nie dziwi z uwagi na
              wysoki poziom funkcjionalnego analfabetyzmu. wskazowka: sedziowie nie moga
              nalezec do partii politycznych. pomysl jeszcze troche, moze zgadniesz, co on
              chcial powiedziec.
              • fritz.fritz Re: Widac, ze zblizaja sie wybory i skorumpowane, 29.04.05, 11:06
                dziekuje :)
          • wujaszek_joe Re: Widac, ze zblizaja sie wybory i skorumpowane, 29.04.05, 01:02
            co własciwie kaczynski do tej pory zrobił dobrego dla Polski? kojarze go z
            niezliczonych partyjek i podniosłego tonu, na którym zbudował pis gdy był
            ministrem sprawiedliwosci w aws.
            nasza katolicka prawica ma taki dar, że czego się nie dotknie to zawsze to
            spieprzy i się pokłóci. zdobywają władze dzięki manipulacjom typu ziobro i
            jasnogórskiego giertycha przy okazji. zawdzięczamy im rozkradzenie pzu, bajzel
            w zusie (alota pamiętacie?). ale wszyscy patrzą jak w starachowicach radny
            odszkodowanie usiłował nieudolnie wyłudzić. pęczakowi również nie udało się nic
            załatwić.
            • aaaaaby Koaczury już się układają z przekrętasami 29.04.05, 08:41
              Przykład: Warszawa: Podobno była taka korupcja, układ warszawski, byli
              prezydenci to złodzieje, a tymczasem po cichu Kaczyńscy budują z nimi ukław
              warszawski II. Oni z przekrętasami się nie pogryzą tylko ułożą. A dobrego ci
              panowie nic nie mogą zrobić (bo co zrobili?) tylko dzielić i rozrabiać.

              Kaczyńscy, Lepper i Giertych - każdy z nich chciałbu zostać fuhrer-em. I
              dlatego się ich wszystkich boję. Programy żadne, przekonanie o nieomylności
              niezachwiane.

              A z drugiej strony kto jest lepszy? Te obszczymurki czy obszczymurko-aferzyści
              z SLD i SDPL z powiązaniami gangsterskimi?
              • fritz.fritz Re: Koaczury już się układają z przekrętasami 29.04.05, 11:20
                Propozycje zmian prawa, a wiec zmian dotyczacych wszystkich Polakow,
                niezaleznie od przynaleznosci partyjnej, w sensie bezwzglednego karania za
                korupcje pochodzily od PiS i wszystkie zostaly zablokowane..... no zgadnij
                przez kogo? Juz widze, zgadles: przez SLD a wiec komuchow.

                Propozycje zmian prawa majace na celu zapewnienia prawa ochrony ofiarze a nie
                przestepcy jak jest dzisiaj, jakims dziwnym przypadkiem nie znalazly uznania w
                oczach tego sejmu. Zgadnij, kto ma wiekszosc w tym sejmie? Nie, nie musisz
                zgadywac, ty to wiesz! Tak jest, znowu wygrales, SLD, a wiec komuchy.

                Propozycje prawne majace na celu efektywnego karania sedziow za popelniene
                przestepstwa zostaly zablokowane przez....sejm...


                Zakladam sie, ze jezeli spoleczenstwo udzieli wystarczajaco wysokiego poparcie
                Kaczorom, beda to jedno z pierwszym zmian legislacyjnych nowego sejmu:

                maksymalne zlapanie za dupe wszystkich przestepcow, ze szczegolnym
                uwzglednieniem kradnacych urzednikow; zagwarantowanie ofiarze przestepstwa
                wiecej praw niz przestepcy i zdelegalizowanie mafijnych wrecz przywilejow
                takich grup zawodowych jak sedziow, prokuratorow czy... adwokatow (szczegolnie
                poprzez calkowicie rynku dla mlodych prawnikow- teraz jest on zamkniety defacto
                dla nich, jest kontrolowany wlasnie przez mafiapodobne organizacje prawnicze)
            • sbek zblizaja sie wybory i skorumpowane, 29.04.05, 13:58
              W samym tylko Krakowie jest już 17 osób na "liście" do usunięcia z Prokuratur.
              może nie zastrzelą , ale chyba jest ich więcej ,ale tu dowodów chwilowo
              brak.niech łaskawie oddadzą dyplomy zdobyte za friko z komuny i wynocha.
          • navaira *LOL* 29.04.05, 10:51
            Hehehe, a jak Kaczor był ministrem sprawiedliwości, to było super, zero
            korupcji, wszyscy skorumpowani sędziowie natychmiast stracili prawo wykonywania
            zawodu :) :) :) :)
            • ciekawymbardzo Re: *LOL* 29.04.05, 11:33
              > Hehehe, a jak Kaczor był ministrem sprawiedliwości, to było super, zero
              > korupcji, wszyscy skorumpowani sędziowie natychmiast stracili prawo
              wykonywania
              >
              > zawodu :) :) :) :

              Śmiej się pajacu. Już niedługo głupi uśmieszek zniknie z twojej gęby.
              Jak Kaczor był min. sprawiedliwości, to cały pruszków rozpieprzono procesowo.
              Jak zabrał się za AWS (sam Kaczor nigdy w AWS nie był), to Krzaklewski z
              Buzkiem go aut.
        • tees1 Re: Tak jest w calej Polsce (n/t) 29.04.05, 13:43
          Bo wymiar sprawiedliwosci tylko przed Bogiem jest odpowiedzialny. A ze w Baga
          prawnicy nie wierza, ani w pieklo, to hulaja.
      • glinkakaolinowa Re: Sąd idzie pod sąd 28.04.05, 23:18
        A powiedzieć coś złego o nich to zaraz prawią jacy to oni piękni.
    • wielki_czarownik Genetyczna "elyta" 28.04.05, 23:04
      Dzisiaj aby być prawnikiem wystarczy się dobrze urodzić. Efekty mamy doskonale widoczne.
    • brynk GÓWNO IM ZROBIĄ - PRZECIEZ BELKA RZĄDZI CZYLI SLD 29.04.05, 00:04
    • czajek76 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 01:20
      No coz, zapewne ci prawnicy ukonczyli slynacy z wysokiego poziomu Wydzial Prawa
      na UG. I zapewne dostali sie na ow wydzial z odwolania ;)
      • t324911 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 02:52
        "Pierwsi podejrzewani idą na współpracę - wydają wspólników"
        Oni juz poszli na wspolprace z prestepcami . prokuratorami czy sedziami . Widac
        ta wspolprace maja we krwi . Moze by tak prowadzacy sledztwo podzioekowali im
        za wspolprace i skazali za to co zrobili . Taryfa ulgowa jest dobra dla
        inwalidow w autobusie , nie w sadzie .
        "..I zapewne dostali sie na ow wydzial z odwolania ;)
        ..."
        I dlatego teraz zostana odwolani i posadzeni .
    • xxx52 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 06:06
      > Kluczowymi dowodami będą podsłuchy CBŚ.
      > Mecenasi rejestrowali komórki na znajomych.
      > To ich zgubiło, bo tajemnica adwokacka zabrania
      > policji podsłuchiwać telefony obrońców.

      Nie dosc, ze trefni, to jeszcze niekompetentni :-)
    • teutonczyk Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 06:52
      Znam przykład z Gdańska - rok temu znajomy ułożył się z prokuratorem i "z braku
      dowodów" umożyli mu sprawę o wymuszenie rozbójnicze. Ten brak dowodów kosztował
      5 tyś. Tacy przedstawiciele prawa powinni być karani z najwiekszą surowością.
      • zambro Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 07:16
        Może byśmy poczekali z osądzaniem całego środowiska. Uważam, że draństwo i
        korupcja jest wszędzie. Każde środowisko ma swoje czarne owce. Optymistyczne
        jest tylko, że to same środowisko ich namierzyło i teraż osadzi.
        • mn7 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 07:45
          zambro napisał:

          > Optymistyczne
          > jest tylko, że to same środowisko ich namierzyło i teraż osadzi.

          Co w tym środowisku jest standardem, w przeciwieństwie do innych.
        • borrus Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 11:23
          zambro napisał:

          > Może byśmy poczekali z osądzaniem całego środowiska. Uważam, że draństwo i
          > korupcja jest wszędzie. Każde środowisko ma swoje czarne owce. Optymistyczne
          > jest tylko, że to same środowisko ich namierzyło i teraż osadzi.

          Co Ty pieprzysz Zambro- gdyby nie CBŚ- Ci sędziowie i adwokaci chadzali by w
          glorii sprawiedliwych i czynili PRAWO.
          Cały samorząd prawniczy to organizacja półmafijna. To nie z tego środowiska
          może wyjść impuls ozdrowieńczy.
          Trzeba zacząć od zmiany prawa- przekrętasom od Temidy obligatoryjnie mnożyć
          kary razy trzy ( ogromna społeczna szkodliwość czynu) i dożywotnio pozbawiać
          prawa wykonywania zawodu.
    • wanda43 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 07:25
      Najpierw afera z przyjeciami na Wydz.Prawa w Gdansku, a w tle
      sedziowie,prokuratorzy,adwokaci.Teraz afera sadowo - adwokacka.
      A czy to nie na tej gdanskiej uczelni pracowal nasz prezydencik?
      • makary21 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 07:36
        a na koncu sie okaze ze trzeba zachowac ezaminy na aplikacje i strukture izb
        czy to adwokackich czy radcowskich czy inbnych bo.... to gwarantuje dobor
        wysoko moralnych kandydatow.
        P.S. O jakim prezydencie mowisz?
        Kwasniewski studiowal na UG. z prezydantow to wiem ze Adamowicz pracował i
        Kaczyński
      • mn7 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 07:47
        wanda43 napisała:

        > Najpierw afera z przyjeciami na Wydz.Prawa w Gdansku, a w tle
        > sedziowie,prokuratorzy,adwokaci.

        I tak się jakoś składa, że ci sami dwaj dziennikarze. co do "afery" na UG,
        okazała się ona w znacznej mierze przez nich wymyśłona. Ciekawe, co się okaze
        tym razem?

        > Teraz afera sadowo - adwokacka.
        > A czy to nie na tej gdanskiej uczelni pracowal nasz prezydencik?

        Nad czym "pracował"? Nad magisterium ? :)))
        • borrus Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 11:36
          >
          mn7 napisała:


          Najpierw afera z przyjeciami na Wydz.Prawa w Gdansku, a w tle
          > > sedziowie,prokuratorzy,adwokaci.
          >
          > I tak się jakoś składa, że ci sami dwaj dziennikarze. co do "afery" na UG,
          > okazała się ona w znacznej mierze przez nich wymyśłona. Ciekawe, co się okaze
          > tym razem?

          ależ panie dziekanie- paqn nie na zajęciach?
        • polaryzator Na mn7 mozna liczyc! 29.04.05, 13:41
          > I tak się jakoś składa, że ci sami dwaj dziennikarze. co do "afery" na UG,
          > okazała się ona w znacznej mierze przez nich wymyśłona. Ciekawe, co się okaze
          > tym razem?

          Zawsze pomocny gdy trzeba bronic jakichs gnojkow w togach albo innych prawnikow. Wszystko przez dziennikarzy. Nie bylo zadnej afery na UG, nie bylo przyjmowania po znajomosci, sedziowie nie wysylali listow apolecajacych a uczelnia nie opowiadala bzdur o ochronie danych osobowych, tak?
          Teraz pewnie powiesz ze porkuratura niepotrzebie sie zajle sprawa, to nieladnie podsluchiwac adwokatow a sedziow mamy wspanialych i w ogole za samo podejrzewanie ich o nieuczciwosc nalezaloby kogos ukarac.
          Twoja reakcja tylko potwierdza ze to bagno prawnicze musi uporzadkowac ktos z zewnatrz. Mam nadzieje ze proces sie zaczal.
          • mn7 tak, potrzebny jest ktoś rozsądny i przyzwoity 29.04.05, 14:10
            polaryzator napisał:


            > Zawsze pomocny gdy trzeba bronic jakichs gnojkow w togach albo innych
            prawnikow
            > . Wszystko przez dziennikarzy. Nie bylo zadnej afery na UG, nie bylo
            przyjmowan
            > ia po znajomosci,

            Było przyjmowanie zgodnie z regulaminem odwołań, którego nikt wcześniej nie
            kwestionował. Może ty kwestionowałeś?

            > sedziowie nie wysylali listow apolecajacych

            nie, jeden wysłał, identycznie jak w całej Polsce, co też nigdy nieskazitelnym
            dziennikarzon nie przeszkadzało.

            a uczelnia nie op
            > owiadala bzdur o ochronie danych osobowych, tak?

            Aha, gdyby o Tobie podano do publicznej wiadomości, że zostałeś przyjęty z
            odwołania, bo masz padaczkę i oboje rodziców alkoholoków, to oczywiście dalej
            byś ochronę danych nazywał "bzdurą"? A takich przypadków była wśród przyjętych
            z odwołań bądź co bąź większość (jakieś 90%).

            > Teraz pewnie powiesz ze porkuratura niepotrzebie sie zajle sprawa, to
            nieladnie
            > podsluchiwac adwokatow

            A niby dlaczego miałbym być przeciwko ściganiu i piętnowaniu przestępców?
            Chcesz mnie zdenerwować, rób to inteligentniej a nie w taki głupi sposób.

            > a sedziow mamy wspanialych

            Tak, oczywiście. To, że kazdego roku znajduje się kilkunastu niegodnych tego
            pięnego zawodu nie zmienia faktu, że większość to wspaniali ludzie.

            > i w ogole za samo podejrzewa
            > nie ich o nieuczciwosc nalezaloby kogos ukarac.

            Za to nie, natomiast za nielogiczne uogólnienia i rzucanie oszczerstw - na
            pewno tak.

            > Twoja reakcja tylko potwierdza ze to bagno prawnicze musi uporzadkowac ktos z
            zewnatrz. Mam nadzieje ze proces sie zaczal.

            Proces nie musi się zaczynać bo trwa i będzie trwać. Kazdego roku kilkunastu
            sędziów jest wydalanych za zawodu. Ty oczywiście o tym nic nie wiesz, bo cie to
            nigdy nie interesowało.
            Dużo gorzej sprawa wygląda z adwokaturą.

            • polaryzator Przyzwoity??? 29.04.05, 14:27
              > Było przyjmowanie zgodnie z regulaminem odwołań, którego nikt wcześniej nie
              > kwestionował. Może ty kwestionowałeś?
              Co mialem kwestionowac? Pytal mnie ktos?

              jesli przyzwoitosc oznacza dla ciebie kretaczenie i przeinaczanie faktow w obronie interesow pewnej grupki zawodowej to jestes super przyzwoity. To ze dane jednak mozna bylo zgodnie z prawem ujawnic to fakt, to ze byly skandaliczne przypadki uwzgledniania jednych odwolan i odrzucania innych to tez fakt, wreszcie to ze niektorym osobom zaoferowano mozliwosc studiowania mimo wczesniejszego odrzucenia to kloejny fakt. Te fakty zostaly ujawnione dzieki dziennikarzom na ktorych teraz parskasz mimo ujawnienia faktow o nowej aferze takich jak chocby to ze jest przygotowywana splra liczba wnioskow o uchylenie immunitetu. Bez powodu?
              • mn7 tak, przyzwoity 29.04.05, 14:44

                > jesli przyzwoitosc oznacza dla ciebie kretaczenie i przeinaczanie faktow w
                obro
                > nie interesow pewnej grupki zawodowej to jestes super przyzwoity.

                Gdybym miał ochotę prowadzić dalej z tobą tę wymianę poglądów, zażądałbym,
                zebys wyraźnie wskazał gdzie mianowicie "krętaczę" lub "przeinaczam fakty".

                > To ze dane je
                > dnak mozna bylo zgodnie z prawem ujawnic to fakt,

                Jaki "fakt"? Mozna ujawniać z powodu jakiej choroby ktoś został przyjęty z
                odwołania?

                > to ze byly skandaliczne przyp
                > adki uwzgledniania jednych odwolan i odrzucania innych to tez fakt,

                Skoro odwołań było znacznie więcej, niż dodatkowych miejsc, część z nich
                musiała być - jak piszesz - "odrzucona".

                > jak chocby to ze jest przygotowywana splra liczba wnioskow o uchylenie
                immunitetu. Bez powodu?

                Dlaczego po raz kolejny insynuujesz, że mam coś przciwko zwalczaniu nagannych
                zachowań adwokatów i przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości? Wskaż choć jedną
                moją wypowiedź, gdzie byłem za bezkarnościa przestępców i osób dopuszczających
                się zachowań nieetycznych.
                Przyzwoitość między innymi na tym polega, że człowiek przyzwoity nie czyni
                nieuprawnionych uogólnień. Czy na tej podstawie, że w sądzie w X. skazano
                ostatnio trzech oskarzonych o nazwisku Nowak mzna twierdzić, że wszyscy
                Nowakowie to łobuzy?
                Gdyby przypadki zdemoralizowanych sedziów i prokuratorów zamiatano pod dywan -
                krytykowałbyś to, i słusznie. Że się ujawnia - oczywiście nie pochwalisz (bo po
                co chwalic za coś normalnego i oczywistego), ale za to wykorzystasz okazję do
                obrażania tej zdecydowanej większości, która jes uczciwa a tych łobuzów
                najchętniej by własnymi rękami rozszarpała. Między innymi za psucie opinii
                środowiska w oczach takich ludzi jak ty.

                • polaryzator we wlasnym mniemaniu 29.04.05, 15:15
                  > Gdybym miał ochotę prowadzić dalej z tobą tę wymianę poglądów, zażądałbym,
                  > zebys wyraźnie wskazał gdzie mianowicie "krętaczę" lub "przeinaczam fakty".

                  To nie bedzie trudne.
                  Przyklad 1
                  > Jaki "fakt"? Mozna ujawniać z powodu jakiej choroby ktoś został przyjęty z
                  > odwołania?

                  Nie wycieraj sobie geby cudza padaczka. Uczelnia twierdzila ze nie moze ujawnic, inne instytucje (zajrzyj do archiwum, jesli chcesz wiedziec ktore). Uczelnia nie miela racji i zostala zmuszona do ujawnienia. Nie zadnej padaczki, tylko faktu ze przyjmowala z odwolania osoby majace 27 punktow a nie przyjmowala majacych 49 i bedacych a zlej sytuacji materialnej. Chcesz, to sprawdz w archiwum.

                  Przyklad 2
                  Tak, ale to wcale nie oznacza ze nalezalo przyjmowac akurat tych ktorzy maja bardzo malo punktow za to praznikow w rodzinie i w dodatku utrzymywac ta liczbe punktow w tajemnicy.
                  Zaczales ten watek od wypominania dziennikarzom ze zrobili afere z niczego, podczas gdy pozniejsze ustalenia dokladnie potwierdzily wersje dziennikarzy. Z dodatku "proprokujesz" ze tym razem "znowu" sie okaze ze to dziennikarskie wymysly.

                  Przyklad 3.
                  > obrażania tej zdecydowanej większości, która jes uczciwa a tych łobuzów
                  > najchętniej by własnymi rękami rozszarpała. Między innymi za psucie opinii
                  > środowiska w oczach takich ludzi jak ty.

                  Artykul mowi cos zupelnie innego. Ta "zdecydowana na rozszarpanie wiekszosc" dlugo caly uklad tolerowala. Ze sposobu w jaki wyszukujesz usprawiedliwienia wnioskuje ze tez bys zachowal milczenie.
                  • mn7 obiektywnie i w mniemaniu tych, którzy mnie znają 29.04.05, 15:29
                    polaryzator napisał:

                    > > Gdybym miał ochotę prowadzić dalej z tobą tę wymianę poglądów, zażądałbym
                    > ,
                    > > zebys wyraźnie wskazał gdzie mianowicie "krętaczę" lub "przeinaczam fakty
                    > ".
                    >
                    > To nie bedzie trudne.
                    > Przyklad 1
                    > > Jaki "fakt"? Mozna ujawniać z powodu jakiej choroby ktoś został przyjęty
                    > z
                    > > odwołania?
                    >
                    > Nie wycieraj sobie geby cudza padaczka. Uczelnia twierdzila ze nie moze
                    ujawnic
                    > , inne instytucje (zajrzyj do archiwum, jesli chcesz wiedziec ktore).
                    Uczelnia
                    > nie miela racji i zostala zmuszona do ujawnienia. Nie zadnej padaczki, tylko
                    f
                    > aktu ze przyjmowala z odwolania osoby majace 27 punktow a nie przyjmowala
                    majac
                    > ych 49 i bedacych a zlej sytuacji materialnej. Chcesz, to sprawdz w archiwum.

                    To Ty sobie sprawdź w archiwum. Od uczelni żądano kompletnej listy wszystkich
                    przyjętych z odwołania ze szczegółowym podaniem przy każdej osobie
                    uzasadnienia.



                    >
                    > Przyklad 2
                    > Tak, ale to wcale nie oznacza ze nalezalo przyjmowac akurat tych ktorzy maja
                    ba
                    > rdzo malo punktow za to praznikow w rodzinie i w dodatku utrzymywac ta liczbe
                    p
                    > unktow w tajemnicy.

                    Ani Ty ani ja nie jesteśmy autorami regulwaminu odwołań, który wówczas
                    osbowiązywał. Ani ty ani ja nie zatwierdzaliśmy go. Ani ty ani ja nie bylismy
                    organami kompetentnymi w trybie nadzoru ten regulamin kwestionować.


                    > Zaczales ten watek od wypominania dziennikarzom ze zrobili afere z niczego,

                    Nie całkiem. Wypomniałem dziennikarzom, ze ją wyolbrzymili a przede wszystkim,
                    ze nierzetelnie relacjonowali fakty, co jest przecież oczywiste.

                    pod
                    > czas gdy pozniejsze ustalenia dokladnie potwierdzily wersje dziennikarzy.

                    ???????? Dokładnie potwierdziły?????
                    Może w Łodzi tez dokładnie potwierdziły? "Przesłuchanie pod okiem pedofila".
                    Potem się okazało, że kłamstwo - oskaróżny został wyprowadzony na czas zeznań
                    dzieci, zgodnie z prawem.
                    Może w Krakowie się też potwierdziło? Sąd skazał jakiegoś chłopaka na więzienie
                    bez zawieszenia za to, że rzekomo jechał sobie na rowerze w towarzystwie
                    złodzieja. Potem się okazało, że ten biedny chłopaczyna to wielokrotnie karany
                    złodziej-recydywista i w końcu sąd za popełnione paserstwo musiał go posłać za
                    piatym rzem za kratki.
                    Sprostowanie oczywiście się nie ukazało, chociaż to nie tylko kwestia
                    przyzwoitości, ale prawny obowiązek.
                    To oczywiście bardzo przyzwoite zachowania.
                    A sprawa biednego Radka, kótry rzekomo trafił do więzienia za jazdę na gapę?
                    Potem się okazało, że ten dwudziestopaaroletni "nastolatek" olewał wszytskie
                    bez wyjątku wezwania do sądu w sprawie o dość powazne przestęstwo. No to w
                    końcu został tymczasowo aresztowany. I słusznie, bo tak należy robić.
                    Biedny Radek do dziś niektórym służy na tym forum jako dowód rzekomej
                    bezwzględności sądów.
                    A toalna kompromitacja z tym dziennikarzyną z Polic, który okazał się łgarzem i
                    oszczercą bez honoru a przez długi czas był przedsatwiany jako biedny
                    dziennikarz skazany za rzekomą krytykę lokalnej władzy (!)

                    > Z dod
                    > atku "proprokujesz" ze tym razem "znowu" sie okaze ze to dziennikarskie
                    wymysly

                    Zob. powyżej. Doświadczenie uczy, że te sensacje z pierwszych stron gazet
                    trzeba zawsze podzielic przez cztyery. Tobie też doradzam odrobinę więcej
                    krytycyzmu.
                    > .
                    >
                    > Przyklad 3.
                    > > obrażania tej zdecydowanej większości, która jes uczciwa a tych łobuzów
                    > > najchętniej by własnymi rękami rozszarpała. Między innymi za psucie opini
                    > i
                    > > środowiska w oczach takich ludzi jak ty.
                    >
                    > Artykul mowi cos zupelnie innego. Ta "zdecydowana na rozszarpanie wiekszosc"
                    dl
                    > ugo caly uklad tolerowala.

                    Skąd masz takie informacje?

                    > Ze sposobu w jaki wyszukujesz usprawiedliwienia wnio
                    > skuje ze tez bys zachowal milczenie.

                    Nie, źle wnioskujesz.

    • narat Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 07:46
      Skoro aferę ujawniono podsłuchując telefony znajomych, z ktorych korzystali
      prawnicy, to należy zmienić prawo i umożliwić policji podsłuchiwanie telefonów
      adwokackich - wtedy wyszłyby dopiero jaja.
      • mn7 świetny pomysł 29.04.05, 07:48
        narat napisał:

        > Skoro aferę ujawniono podsłuchując telefony znajomych, z ktorych korzystali
        > prawnicy, to należy zmienić prawo i umożliwić policji podsłuchiwanie
        telefonów
        > adwokackich - wtedy wyszłyby dopiero jaja.

        Świetny pomysł. Należy tez zainstalować podsłuch w każdym konfesjonale - to by
        dopiero były jaja! Boki zrywać!

    • piotrbaum Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 08:01
      Nie wierzę aby sędziowie lub adwokaci ponieśli odpowiedzialność. Środowisko to
      nie ma woli oczyszczania z ludzi skorumpowanych a króluje tam korporacyjne
      kolesiostwo. Podobna sprawa wydarzyła się w Sądzie Rejonowym w Będzinie. Pan
      sędzia prowadzący sprawę spotykał się prywatnie z pełnomocnikiem strony w
      sprawie. pełnomocnik to długoletnia znajoma sędziego z lat szkolnych. Nikt nie
      jest zainteresowany tą sprawą a mnie jako osobę , która chce to wyjaśnić tak
      Pan Prezes Sądu rejonowego jak i Prezes Sądu Okręgowego w katowicach zbywa i
      oskarża o insynuacje. Podobna jest postawa Okręgowej rady Adwokackiej w
      Katowicach.Dowody są bezsporne bo sędzia przyznał się do spotkania i do
      przyjaźni z Panią Adwokat.W prowadzonej sprawie sędzia faworyzuje stronę
      reprezentowaną przez znajomą
    • tadeuszosinski48 TO WIERZCHOŁEK GÓRY LODOWEJ!!!! 29.04.05, 08:26
      Kolesiostwo niejednokrotnie razem ukończyło "szkoły",by następnie na sali
      sądowej udawać trzy strony procesu:sąd-prokuratura-obrońca!!!!
      • paczka111 Re: TO WIERZCHOŁEK GÓRY LODOWEJ!!!! 29.04.05, 08:59
        Najśliczniejsze są odpowiedzi takich Celejów, czy innych rzeczników, którzy
        otwierając szeroko oczęta powiadają: ależ to niemożliwe,niesłychane,
        niewyobrażalne. Sprawdzimy, oczywiście. Wyciągniemy konsekwencje. Podobnie
        przecież zachowywał się np. główny weterynarz kraju po aferze z Constarem, albo
        PIP.Mają naród za ostatnich palantów i mam wielkie pretensje do dziennikarzy,
        że łykają te głupoty, zamiast jednego czy drugiego przygwoździć.
      • dean08 Re: TO WIERZCHOŁEK GÓRY LODOWEJ!!!! 29.04.05, 16:18
        Jak rozumiem lekrstwem byłby globalny system- po UW i UJ można być tylko
        adwokatem, po UŁ i UAM - tylko sędzią, a po UWrocł i UMK - tylko
        prokuratorem... Jedyna gwarancja coby w życiu się nie widzieli - a co jesli
        przez przypadek będą razem na jakieś konferencji naukowej czy na stypendium
        naukowym ? No po prostu zgroza...
    • gmp3 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 09:03
      Kompletna bezkarność sędziów stanowi silną pokusę nawet dla tych, co zaczynali
      jako uczciwi. Ale tych co tak zaczynali nie jest wielu ponieważ już na starcie -
      egzaminy na studia, aplikacje - jest specyficzny przesiew, przez który
      przechodzą po protekcji i za łapówkami ci najbardziej nieuczciwi lub z
      nadludzkim wysiłkiem ci najbardziej zdeterminowani. I prawda jest taka, że
      społeczeństwo polskie jest praktycznie pozbawione jakiejkolwiek ochrony
      prawnej. Dlatego z najwyższą surowością ścigani są zwykli obywatele, którzy w
      obronie własnej skrzywdzą bandziora, a prawdziwych bandytów traktuje się
      możliwie najłagodniej. Już nie mówiąc o sprawach cywilnych, z których
      zdecydowana większość ludzi po prostu rezygnuje, nie widząc szansy na
      sprawiedliwe rozstrzygnięcie w ROZSĄDNYM CZASIE.
      Czy komentowana informacja ma nam przywrócić nadzieję, że coś się zmieni?
      • wartburg4 cynizm i poczucie bezkarności 29.04.05, 10:39
        gmp3 napisała:

        > Kompletna bezkarność sędziów stanowi silną pokusę nawet dla tych, co
        zaczynali
        > jako uczciwi. Ale tych co tak zaczynali nie jest wielu ponieważ już na
        starcie
        > -
        > egzaminy na studia, aplikacje - jest specyficzny przesiew, przez który
        > przechodzą po protekcji i za łapówkami ci najbardziej nieuczciwi lub z
        > nadludzkim wysiłkiem ci najbardziej zdeterminowani. I prawda jest taka, że
        > społeczeństwo polskie jest praktycznie pozbawione jakiejkolwiek ochrony
        > prawnej. Dlatego z najwyższą surowością ścigani są zwykli obywatele, którzy w
        > obronie własnej skrzywdzą bandziora, a prawdziwych bandytów traktuje się
        > możliwie najłagodniej. Już nie mówiąc o sprawach cywilnych, z których
        > zdecydowana większość ludzi po prostu rezygnuje, nie widząc szansy na
        > sprawiedliwe rozstrzygnięcie w ROZSĄDNYM CZASIE.
        > Czy komentowana informacja ma nam przywrócić nadzieję, że coś się zmieni?

        Na nadzieję chyba jeszcze za wcześnie... Ale dobrze, że takie skandale są w
        jakimś, choć w mocno niewystarczającym stopniu, ujawnianie.

        Gratuluję rzeczowej i trafnej, dobrze przemyślanej diagnozy. To właśnie
        zwyczajny obywatel jest ofiarą nr 1. chorego systemu. Aparat sprawiedliwości
        w III RP jest kpiną z tego, czym być powinien. Skorumpowany był juz w czasach
        PRL-u, ale teraz zjawisko to nabrało chyba dodatkowego impetu ze względu na
        szerzący się cynizm i poczucie bezkarności tzw. stróży prawa.

        Od siebie dodam tylko, że najbardziej zainteresowani w utrzymaniu tego stanu
        rzeczy byli i są postkomuniści. To dięki nim te wynaturzenia stały się w ogóle
        możliwe.
        • mn7 wypada cokolwiek wiedzieć, żeby się mądrzyć 29.04.05, 14:02
          wartburg4 napisał:

          > gmp3 napisała:
          >
          > > Kompletna bezkarność sędziów stanowi silną pokusę nawet dla tych, co
          > zaczynali
          > > jako uczciwi. Ale tych co tak zaczynali nie jest wielu ponieważ już na
          > starcie
          > > -
          > > egzaminy na studia, aplikacje - jest specyficzny przesiew, przez który
          > > przechodzą po protekcji i za łapówkami ci najbardziej nieuczciwi lub z
          > > nadludzkim wysiłkiem ci najbardziej zdeterminowani.

          Na sądową i prokuratorską też się dostają dzięki łapówkom?

          > I prawda jest taka, że
          > > społeczeństwo polskie jest praktycznie pozbawione jakiejkolwiek ochrony
          > > prawnej.

          Próbowałeś? Odmówiono Ci?

          > Dlatego z najwyższą surowością ścigani są zwykli obywatele, któr
          > zy w
          > > obronie własnej skrzywdzą bandziora, a prawdziwych bandytów traktuje się
          > > możliwie najłagodniej.

          Co Ty nie powiesz? Ta giogantyczna populacja więzienna i wyroki znacznie
          dłuższe, niż przeciętnie w Europie biorą się pewnie stąd, że ci skazani sami
          się zamknęli, bo sąd ich trakotwał "możliwie najłagodniej"?

          > Już nie mówiąc o sprawach cywilnych, z których
          > > zdecydowana większość ludzi po prostu rezygnuje, nie widząc szansy na
          > > sprawiedliwe rozstrzygnięcie w ROZSĄDNYM CZASIE.

          A to dobre. A potem skarżą się do Sztrasburga, gdzie zaległość jest trzyktornie
          większa, niż w Polsce?
          Skoro tak rezygnują, to jakim cudem kazdego roku wpływa znacznie więcej spraw
          cywilnych, niz w roku poprzednim? Gdzie ta "rezygnacja"?

          > Czy komentowana informacja ma nam przywrócić nadzieję, że coś się zmieni?
          >
          > Na nadzieję chyba jeszcze za wcześnie... Ale dobrze, że takie skandale są w
          > jakimś, choć w mocno niewystarczającym stopniu, ujawnianie.

          A jaki stopień byłby dla ciebie "wystarczający"?

          • wartburg4 kto tu się mądrzy? 29.04.05, 16:54
            mn7 napisała:

            > wartburg4 napisał:
            >
            > > gmp3 napisała:
            > >
            > > > Kompletna bezkarność sędziów stanowi silną pokusę nawet dla tych, c
            > o
            > > zaczynali
            > > > jako uczciwi. Ale tych co tak zaczynali nie jest wielu ponieważ już
            > na
            > > starcie
            > > > -
            > > > egzaminy na studia, aplikacje - jest specyficzny przesiew, przez kt
            > óry
            > > > przechodzą po protekcji i za łapówkami ci najbardziej nieuczciwi lu
            > b z
            > > > nadludzkim wysiłkiem ci najbardziej zdeterminowani.
            >
            > Na sądową i prokuratorską też się dostają dzięki łapówkom?

            Nie wiedziałeś tego? To kto tu się mądrzy? Popytaj kolegów i posłuchaj może,
            co w trawie piszczy. Parę razy zdarzało mmi się rozmawiać ze świeżo upieczonymi
            absolwentami prawa. Uskarżali się, że nawet za aplikację sędziowską i
            prokuratorską trzeba nowadays słono płacić.
            >
            > > I prawda jest taka, że
            > > > społeczeństwo polskie jest praktycznie pozbawione jakiejkolwiek och
            > rony
            > > > prawnej.
            >
            > Próbowałeś? Odmówiono Ci?

            A może poczytałbyś, co gazety piszą na ten temat. Rozumnie.
            >
            > > Dlatego z najwyższą surowością ścigani są zwykli obywatele, któr
            > > zy w
            > > > obronie własnej skrzywdzą bandziora, a prawdziwych bandytów traktuj
            > e się
            > > > możliwie najłagodniej.
            >
            > Co Ty nie powiesz? Ta giogantyczna populacja więzienna i wyroki znacznie
            > dłuższe, niż przeciętnie w Europie biorą się pewnie stąd, że ci skazani sami
            > się zamknęli, bo sąd ich trakotwał "możliwie najłagodniej"?

            Gigantyczna populacja więzienna bierze się z gigantycznej przestępczości. Z tym
            że najwięcej dostaje się nie tym, którzy najwięcej nabroili. Że przypomnę
            sprawę FOZZ-u, czy Ungiera. Regułą staje się natomiast, że do więzienia trafia
            uczeń, który sfałszował datę urodzenia w swojej legitymacji szkolnej.
            >
            > > Już nie mówiąc o sprawach cywilnych, z których
            > > > zdecydowana większość ludzi po prostu rezygnuje, nie widząc szansy
            > na
            > > > sprawiedliwe rozstrzygnięcie w ROZSĄDNYM CZASIE.
            >
            > A to dobre. A potem skarżą się do Sztrasburga, gdzie zaległość jest
            trzyktornie
            >
            > większa, niż w Polsce?


            A to ciekawe. Skąd te informacje? To znaczy ze Ungier musiałby czekać na
            decyzję w swojej sprawie 30 lat?


            > Skoro tak rezygnują, to jakim cudem kazdego roku wpływa znacznie więcej spraw
            > cywilnych, niz w roku poprzednim? Gdzie ta "rezygnacja"?
            >
            > > Czy komentowana informacja ma nam przywrócić nadzieję, że coś się zmieni?
            > >
            > > Na nadzieję chyba jeszcze za wcześnie... Ale dobrze, że takie skandale s
            > ą w
            > > jakimś, choć w mocno niewystarczającym stopniu, ujawnianie.
            >
            > A jaki stopień byłby dla ciebie "wystarczający"?

            Sprawa korupcji w aparacie sprawiedliwości powinna stać się wreszcie tematem
            poważnego, to jest zakrojonego na szeroką skalę śledztwa. Prowadzonego zarówno
            przez media, jak i powołane do tego instytucje - np. prokuraturę.

            To że tej ostatniej się nie śpieszy, nikogo chyba nie dziwi. Także jeśli chodzi
            o media, to konieczna jest wola polityczna, żeby w temacie coś się ruszyło.
            Niestety niczego takiego nie stwierdzam, co też świadczy o stanie polskich
            mediów.
            >
            • mn7 Re: kto tu się mądrzy? 29.04.05, 17:20
              wartburg4 napisał:

              > Nie wiedziałeś tego? To kto tu się mądrzy? Popytaj kolegów i posłuchaj
              może,
              > co w trawie piszczy. Parę razy zdarzało mmi się rozmawiać ze świeżo
              upieczonymi
              >
              > absolwentami prawa. Uskarżali się, że nawet za aplikację sędziowską i
              > prokuratorską trzeba nowadays słono płacić.

              Lepiej dobieraj sobie rozmówców. Nie nieudaczników, którzy własną słabość
              usprawidliwają rzekomą konicznościa płacenia.


              >
              > Gigantyczna populacja więzienna bierze się z gigantycznej przestępczości.

              W Poslce jest gigantyczna przestępczość? Większa, niż wNiemczech? w Rosji? we
              Francji? Widziałeś kiedykolweik jakiekolwiek statystyki?

              Z tym
              >
              > że najwięcej dostaje się nie tym, którzy najwięcej nabroili. Że przypomnę
              > sprawę FOZZ-u, czy Ungiera. Regułą staje się natomiast, że do więzienia
              trafia
              >uczeń, który sfałszował datę urodzenia w swojej legitymacji szkolnej.

              I znowy to samo goebelsowskie kłamstwo

              1. Ten "uczeń" miał 22 lata i był niebieskim ptakiem a nie żadnym uczniem
              2, ANI NA JEDEN dzień nie trafił do więzienia. Był natomiast (słusznie i
              prawidłwoo) tymczasowo aresztowany, bo nie stawił się na ŻADNE wezwanie. ani do
              prokuratury, ani potem kilka razy do sądu.


              > >
              > > > Już nie mówiąc o sprawach cywilnych, z których
              > > > > zdecydowana większość ludzi po prostu rezygnuje, nie widząc s
              > zansy
              > > na
              > > > > sprawiedliwe rozstrzygnięcie w ROZSĄDNYM CZASIE.
              > >
              > > A to dobre. A potem skarżą się do Sztrasburga, gdzie zaległość jest
              > trzyktornie
              > >
              > > większa, niż w Polsce?
              >
              >
              > A to ciekawe. Skąd te informacje? To znaczy ze Ungier musiałby czekać na
              > decyzję w swojej sprawie 30 lat?

              Sprawa Ungiera była jedyną sprawą w Polsce przez te 10 lat?
              Nie wiedziałeś, że w Sztrasburgu zaległość jest w tej chwili trzy razy większa,
              niż w Polsce? Nawet tego nie wiedziałeś? To co ty wiesz?

              >
              >
              > > Skoro tak rezygnują, to jakim cudem kazdego roku wpływa znacznie więcej s
              > praw
              > > cywilnych, niz w roku poprzednim? Gdzie ta "rezygnacja"?
              > >
              > > > Czy komentowana informacja ma nam przywrócić nadzieję, że coś się z
              > mieni?
              > > >
              > > > Na nadzieję chyba jeszcze za wcześnie... Ale dobrze, że takie skand
              > ale s
              > > ą w
              > > > jakimś, choć w mocno niewystarczającym stopniu, ujawnianie.
              > >
              > > A jaki stopień byłby dla ciebie "wystarczający"?
              >
              > Sprawa korupcji w aparacie sprawiedliwości powinna stać się wreszcie tematem
              > poważnego, to jest zakrojonego na szeroką skalę śledztwa.

              Jest. Kazdy ujawniony przypadek jest.

              > Niestety niczego takiego nie stwierdzam, co też świadczy o stanie polskich
              > mediów.

              Kazdy przypadek nagłasniany, robiona z tego zawsze sensacja na 1 stronę a Tobie
              jeszcze mało?

              • wartburg4 Re: kto tu się mądrzy? 29.04.05, 17:47
                mn7 napisała:

                >
                > Kazdy przypadek nagłasniany, robiona z tego zawsze sensacja na 1 stronę a
                Tobie
                >
                > jeszcze mało?


                Mało. A komuś, kto przywykł zamiatać wszystko pod dywan, jak widać za dużo. A
                tak miedzy nami, to nie czytałem jeszcze żadnego artykułu - ani na pierwszej,
                ani na drugiej albo trzeciej stronie gazety - o łapówkach za aplikacje.
                Środowisko prawnicze gada o tym bez przerwy, ale na zewnątrz zachowuje
                solidarne milczenie.
                >
                • mn7 Re: kto tu się mądrzy? 29.04.05, 20:45
                  wartburg4 napisał:

                  > mn7 napisała:
                  >
                  > > Kazdy przypadek nagłasniany, robiona z tego zawsze sensacja na 1 stronę a
                  > Tobie
                  >> > jeszcze mało?
                  >
                  >
                  > Mało. A komuś, kto przywykł zamiatać wszystko pod dywan

                  Nie życzę sobie, byś mnie w ten sposób obrażał. Nie tylko nie przywykłem do
                  zamiatania czekolwiek pod dywan, ale wyraźnie piszę, że nie wolno niczego pod
                  dywan zamiatać i że to dobrze, iż się nie zamiata.
                  Zabrakło Ci jakichkolwiek argumentów, że postanowiłeś mnie obrazić insynuacją
                  rażąco sprzeczną z całą moją konsekwentnie prezentowana postawą

                  , jak widać za dużo. A
                  > tak miedzy nami, to nie czytałem jeszcze żadnego artykułu - ani na pierwszej,
                  > ani na drugiej albo trzeciej stronie gazety - o łapówkach za aplikacje.
                  > Środowisko prawnicze gada o tym bez przerwy, ale na zewnątrz zachowuje
                  > solidarne milczenie.

                  Nie słyszałeś nawet o stowarzszenia "Fair Play"? Gdzieżeś Ty się uchował?

          • gmp3 Re: wypada cokolwiek wiedzieć, żeby się mądrzyć 01.05.05, 01:45
            mn7 napisała:
            > Próbowałeś? Odmówiono Ci?
            Gdybym nie próbowała, to nie wiedziałabym jakie to bagno. Miałam prostą sprawę.
            Zostałam zwolniona z pracy, a na moje miejsce dyrektor zatrudnił dwóch swoich
            pociotków o identycznych kwalifikacjach. Nigdy nie było żadnych zastrzeżeń do
            mojej pracy. Wygrałam dopiero w drugiej instancji. Pani sędzia "zbierała
            dowody" żeby maksymalnie przedłużyć postępowanie, a na końcu stwierdziła, że są
            bez znaczenia. Pytanie za 100 punktów ile wzięła pani sędzina za wyrok ( i
            przewlekanie sprawy) w pierwszej instancji?
            Prawie dwa lata byłam wraz d dziećmi pozbawiona stałego źródła dochodu i
            oczywiście musiałam sama prowadzić swoją sprawę. Ale teraz jestem mądrzejsza o
            to doświadczenie i wiem, że musiałabym być bardzo zdeterminowana, żeby jeszcze
            kiedyś szukać sprawiedliwości w sądzie. I te sprawy, które latami zalegają to
            po prostu są dlatego, że każdy PIERWSZY RAZ naiwnie wierzy w możliwość sądowego
            rozstrzygnięcia w rozsądnym czasie.
    • lider4 ZROBIĆ WIELKĄ NAGONKĘ NA PRAWNIKÓW!!! 29.04.05, 09:03
      Miarka się przebrała już dawno. Tylko oddolne organizacje społeczne mogą rozbić
      ten układ. Tak jak Solidarność rozbiła komunistów, a Ukraińcy ekipę Kuczmy.
      Wkrótce powstanie ogólnopolska organizacja, której celem będzie badanie układów
      między prawnikami w poszczególnych miastach.
    • prostaczek3 a moze by tak sprawdzic 29.04.05, 10:51
      czy nazwiska z tej afery powtarzaja sie w aferze z przyjeciami na Uniwersytet
      Gdanski ...

      Bo mi sie jakos zdaje, ze jak ktos jest nieuczciwy w jednym, to i w reszcie
      swojego zycia tez sie rozmija z uczciwoscia ...
    • krakae Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 11:04
      Może wreszcie zakonczy sie samowola sedziów i prokuratorów i wyroki nie beda
      wydawane po znajomosci, a takze w majestacie prawa bronić mafii, gangsterów,
      fałszerzy dokumentów i fałszerzy weksli.
    • 1europejczyk Nasuwa sie jeszcze jeden wniosek 29.04.05, 11:21
      "Kluczowymi dowodami będą podsłuchy CBŚ. Mecenasi rejestrowali komórki na
      znajomych.
      To ich zgubiło, bo tajemnica adwokacka zabrania policji podsłuchiwać telefony
      obrońców"
      Trzeba zmienic prawo tak, by mozna bylo podsluchiwac rozmowy adwokackie jako,
      ze sprawa w Gdansku dowodzi, ze pracownicy wymiaru "sprawiedliwosci" nie
      potrafia zgodnie z prawem korzystac z wlasnych praw.
      Musza w zwiazku z tym, tak jak wszyscy, podlagac temu samemu prawu by moc byc
      kontrolowanym.


    • krakae Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 11:32
      Może skonczy sie samowola sędziów, prokuratorów i adwokatów
    • schutzengel1 'Pomroczność jasna' to był początek ! 29.04.05, 11:36
      Pomroczność Jasna, Stella Maris, Szlanta i jego stocznia, BIG Gdańsk, przyjęcia
      na studia prawnicze. Tyle afer pamietam, a ile nie ujrzało światła dziennego ?
    • kaalus Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 12:02
      Jak to "rozwaza mozliwosc zawieszenia"? To jest smieszne, wszyscy powinni na 5
      lat za kratki trafic co najmniej, zawieszenie to jest dobre w podstawowce jak
      uczen narysuje na tablicy cos niecenzuralnego.
    • jojo76 Rada Adwokacka zapowiada możliwość zawieszenia??? 29.04.05, 13:28
      Dlaczego takie rzeczy mogą się dziać wśród naszych adwokatów? Bo są bezkarni.
      Naczelna Rada Adwokacja jest podstawowym filarem istniejących układów. Swoich
      się nie rusza tak jest od wielu lat. I dopóki to się nie zmieni, dopóki NRA nie
      będzie reagowała zanim pojawią się informacje w mediach nic się nie zmieni. A
      teraz jest tak, że RNA nie reaguje nawet wtedy, gdy media napisały i wszyscy
      wiedzą, że sprawa jest ewidentna. RNA powinna być batem na adwokatów a nie
      parasolem.
      • eberta Przeczytaj kolego Jojo jeszcze raz 29.04.05, 13:43
        Zobacz kolego, co jest napisane w artykule: mowa o sędziach, prokuratorach i
        adwokacie. Jednym adwokacie i więcej niż jędnym prokuratorze i sędzim. Czy nie
        pomyliłeś adresu szukając "podstawowego filaru istniejących układów"? Obecność
        adwokata co do zasady nie jest niezbędna w trakcie procesu. Bez sądu natomiast
        nie da rady. Nie tylko z tego powodu absolutną podstawą prawidłowego
        funkcjonowania wymianu sprawidliwości jest NIEZAWISŁY SĄD. Jeśli to szwankuje -
        to dramat.
        Masz rację w jednym: samorząd adwokacki powinien mocnym batem mierzyć w takich
        adwokatów, jak opisanych w artykule. Zgroza!!!
        • polaryzator teoryjki 29.04.05, 13:54
          > Masz rację w jednym: samorząd adwokacki powinien mocnym batem mierzyć w takich
          > adwokatów, jak opisanych w artykule. Zgroza!!!

          I po co te teoryjki, ze powinien skoro wiadomo ze nie bedzie. czego sie mozna spodziewac po ORA w Gdansku jesli jej czlonkiem pozostaje mec "Burlecithine", ktory nawalony spowodowal wypadek, tlymaczyl sie glupio ze promile pochodza z wypitego lekarstwa a pozniej kombinowal z prokuratorem zeby sie wywinac? Taka rada bedzie "mocnym batem"??? Na kogo? Na siebie? Na tych ktorzy chca miec takich pijaczkow w radzie? Baju, baju.
      • polaryzator To wlasnie trzeba zmienic! 29.04.05, 13:45
        Rada wyloniona przez gnojkow tych gnojkow oslania. Prosty wniosek - uprawnienia do zawieszania i wykluczania trzeba przekazac innej organizacji. Mozna ja utworzyc z bylych pracownikow PGRow, dzisiaj bezrobotnych. Po krotkim przeszkoleniu beda podejmowali decyzje szybciej i bardziej racjonalnie a Rada Wielkich Adwokato niech sobie radzi przy koniaczku.
        • needmoney Re: To wlasnie trzeba zmienic! 01.05.05, 11:05
          Powinno powstać prawo zwalczające korporacje zawodowe inaczej nic się nie
          zmieni łowcy skór na wolności, tysiące absolwentów prawa bez pracy mimo
          mnóstwa chętnych na ich usługi, ale korporacje skutecznie blokują dostęp do
          zawodu bo ceny by spadły. Wszędzie gigantyczne opłaty niewspółmierne do
          rzeczywistej wartości pracy adwokaci, notariusze, komornicy, inspektorzy
          nadzoru budowlanego itp. nie dopuszczają do zawodu nowych często znacznie
          lepiej wykształconych ludzi. Gdy lekarz popełni ewidentny błąd jego koledzy
          zrobią wszystko by stwierdzić że to wina pacjenta, policjant zastrzeli
          człowieka to najwyżej odsuną go od służby albo wyślą na wcześniejszą emeryturę
          bo nie będzie dowodów by go skazać i w takim państwie prawa żyjemy.
          Jakaś kobieta chciała dać orzecznikom w ZUS-ie 300 zł łapówki bo przecież
          wszyscy kupują renty ale nie za 300 zł, tak to zdenerwowało orzeczników że
          zawiadomili psy no i afera w mediach na całą Polskę nieudana próba korupcji w
          ZUS-ie. JAJA JAK BERETY
          UWOLNIĆ RYWINA !!! ;-)
    • skrzypek2005 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 13:49
      Zabrać koniecznie Kaczyńskiego i jego spalarnię w środku osiedli warszawskich,
      do Gdańska i tam sądzić.
    • hrabina777 Re: Sąd idzie pod sąd 29.04.05, 17:28


      co w tym kraju idzie dobrze.??:{{{

      Czego sie nie dotknac to katastrofa.:}}

      Czy mozna sie dzis dziwic ze proces FoZZ,tej najwiekszej afery finansowj
      Polski,mial taki przebieg a nie inny. Ze skazano w sumie plotki, a prawdziwi
      tworcy afery ssa bezkarni do dzis.

      I czy moze dzis dziwic ,ze proces FOZZ trwal 10 lat i nie mozna go bylo zakonczyc.

      Trzeba zmienic ordynacje wyborcza w tym kraju ,wymienic wszystkie elity obecnie
      rzadzace. Inaczej nie da rady.

      www.jow.pl

      • ewa9823 Re: Sąd idzie pod sąd 01.05.05, 10:27
        a jak chcesz tę całą ekipę zmienić
        • ekstyrpator Twoja wypowiedź,hrabino777,jest typowa dla 01.05.05, 15:06
          " wściekłych a nierozumnych".W Polsce wszystko jest najgorsze? To staraj się to
          zmienić a nie tylko biadolić.Przede wszystkim radzę zastanowić się nad sobą-czy
          ja jestem bez zarzutu?.Czy nigdy nie dałam łapówki, nic sobie nie
          przywłaszczyłam? ( chociażby długopisu,papieru w biurze?. Jabłek z cudzego
          ogrodu?) Czy nigdy nie skłamałam?.Polska jest naszą ojczyzną i to my również
          czynimy ją taką jaka jest, nie tylko"oni".Przemyśl to.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka