basia.basia
30.04.05, 21:09
Zabawny wywiad z Kazimierzem Kąkolem, który w latach 1972-1978 był ministrem,
szefem Urzędu ds. Wyznań. Nie miał pojęcia, jak twierdzi, że byli jacyś agenci
w Kościele. A w dzisiejszym dzienniku Polskim jest rozmowa z Kurtyką (szef
oddziału krakowskiego IPN) i Markiem Lasotą, w której pada m.in. nazwisko
szefa wojewódzkiej ekspozytury tego urzędu w tamtych latach - Leona Króla.
Mówią o nim, że z każdej rozmowy z duchownym sporządzł notatkę, którą słał
wiadomo gdzie, zachowały się takie notatki z rozmów z Karolem Wojdyłą.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2681981.html